Gość: OLO
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.06.07, 17:56
możecie sobie pisać, że to nowoczesna technika go uratowała, ale to po prostu
cud że on to przeżył nie mówiąc już o tym że nic mu sie nie stało... w każdym
bądź razie i tak nie powinien w następnym wyścigu w USA startować, powinien
przeczekać czy aby na pewno wewnętrznych obrażeń nie ma lub sie z opóźnieniem
nie objawią, a przede wszystkim odpocząć i ochłonąć psychicznie po czymś takim