Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi

    IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 18:44
    i co wy chcecie od tych spurs ? cały czas sie ich czepiacie, ze
    lakers beda glownym kandydatem do tytulu, chyba zartujecie,
    spurs beda mieli do wydania 15 mln a lakers 4.5 - wiec
    personalnie beda na pewno silniejsi od la, tym bardziej ze
    oparker i manu ciagle sie rozwijaja , wkurza mnie to wasze
    ciagle narzekanie na san antonio, zero obiektywizmu a przeciez
    tego sie powinno oczekiwac od dziennikarzy tfu.....

    ps. moze ten tytul sas tez jest z gwiazdka ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: kowalik Re: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi IP: *.chello.pl 22.06.03, 18:51
        Gość portalu: wkurzony napisał(a):

        > ps. moze ten tytul sas tez jest z gwiazdka ?

        No jasne ze z gwiazdka. A przy gwiazdce bedzie napisane "tytul
        zdobyty dzieki kontuzjom Webbera i Nowitzkiego oraz olewactwu
        Shaqa".

        K.
        • Gość: LB Re: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi IP: 217.11.142.* 24.06.03, 09:59
          Nie olewactwu Shaqa - tylko jego tłustemu tyłkowi.
      • Gość: jan_j Re: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi IP: *.sfs.pl 22.06.03, 19:02
        dobrze piszecie spurs to najgorszy mistrz od wielu lat , zero
        atrakcyjności w ich grze nie widać.Ciągle się zastanawiam ja to
        możliwe że Sacramento nie są mistrzami!!!!!!!!!!!!!!!!!!Do panów
        Wujca i Rutkowskiego (nie mylić z detektywem)
        czy panowie nie tęsknią za takimi czasami w których takie
        drużyny ja Chicago z MJ ditrit z Thomasem czy LA z Magic-iem
        rządziły ligą??????To były piękne czasy?????? nie prawdaż
        Chętnie z Panami podyskutuję to mój mail jan_j@gazeta.pl
        ZAPRASZAM!!!!!!!!!!!
        • Gość: maciek Re: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi IP: *.satfilm.net.pl 22.06.03, 21:21
          te piękne czasy nie wrócą drogi panie, trendy się zmieniają
          zmienia się i styl gry. koszykówka nie polega li tylko na
          pakowaniu piłki z góry to dobre może dla napalonych młokosów, a
          w końcu taki idiota zostanie i tak zablokowany i będzie musiał
          się skoncentrować na grze. dziwią mnie głody że spurs grają
          brzydko tacy jak manu, parker, czy nawet jackson to przecież
          nie drwale. a zresztą prawda jest taka że są najbardziej
          perfekcyjną drużyną grającą w kosza no i mają cyborga
      • Gość: wu Re: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi IP: *.ihtys.w-w.pl 22.06.03, 21:52
        popieram wkurzonego. Po raz kolejny czytam tego typu artykuł,
        czyli nie jesteście w ogóle obiektywni. Lubicie tych to
        piszecie o nich jak najlepiej, nie lubicie "tamtych" to ich
        oczerniacie - nawet jeśli są najlepsi i są mistrzami. Zdobyli
        mistrzostwo - są najlepsi i zasłużyli na to.
      • Gość: Miszal Tym panom dziekujemy! IP: *.toya.net.pl 22.06.03, 23:39
        Dosc tego! Wyborcza jest moim ulubiona gazeta, ale panowie
        Wujec i Rutkowski powinni usiasc kolo Jacka Nickolsona i z nim
        sie podniecac Lakersami. ZERO obiektywizmu. Pisze to nie tylko
        jako fanatyk Spursow. 4 lata temu mowiono, ze sezon skrocony,
        teraz jakies inne insynuacje. Spursi zdobyli mistrzostwo i to
        jest fakt. Skoro pokonali Lakersow i reszte, to o czym w ogole
        dyskutowac. Jak Michalowicz pracowal w GW to chociarz byl
        obiektywny i arykuly o NBA byly bardzo obszerne. Teraz jest
        jeszcze pan Romanski ktory pisze niezle, ale jak sie zdobywa
        mistrza NBA to nalezy sie wiecej niz jedna kolumna na stronie
        (ale podziekowania, ze na 2 stronie byla sylwetka Admirala).
        Reasumujac, proponuje panom W. i R. zaprzestania swojej
        tendencyjnosci lub zmiane zawodu. Nie musi kazdy lubic Spursow,
        ale od dziennikarza GW powinno sie oczekiwac poziomu. A przy
        okazji tego mistrzostwa wyszlo na forum wielu portali ilu
        PRAWDZIWYCH kibicow maja w Polsce SAS. SAN ANTONIO SPURS SA
        MISTRZAMI I NIKT TEGO NIE ZMIEMI!!!
      • Gość: waldexx Spurs są beznadziejni!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.202.* 23.06.03, 00:12
      • Gość: Miszal Jeszcze jedno IP: *.toya.net.pl 23.06.03, 01:29
        Jestem fanem Spursow, ale NIGDY nie mowilem na zadnego mistrza
        czy finaliste NBA ze jest cienki, beznadziejny, zalosny itp.
        Nie obrazajac nikogo, to wypowiedzi przede wszystkim zawodnikow
        Lakers, a co za tym idzie, ich kibicow (oczywiscie nie
        wszystkich) dominuja w wypowiedziach antyspursowych. 4 lata
        temu lepsi byli Spursi, potem przez 3 lata lepsi byli LAL
        (uszanowalem to) a teraz znow SAS. Wiec nie kwestionujmy
        zadnego z dotychczasowych mistrzow NBA. Pozdro dla fanow SAS
        oraz dla obiektywnych fanow calej NBA!
        • Gość: Jabol130 Re: Jeszcze jedno IP: *.satx.rr.com 23.06.03, 02:45
          Ja bym sie nie przejmowal tymi wypisami, to nie tylko polskim dziennikarzom
          dolega brak obiewktywizmu, wiekszosc tych idiotow nie ma pojecia o czym
          pisza. Jak bym przeczytal o tym ze Spurs sa slabi w artykule jakiegos
          liczacego sie w swoim czasie bylego gracza NBA, to byl bym bardzo zaskoczony.
          Trzeba zrozumiec ze takiego typu artykuly sa pisane dla sensacji, w swiecie
          mediow kroluje "flashiness and sensationalism" a dziennikarz pisze artykul nie
          po to zeby go czytal znawca sportu ale jego szary, rzekomy-fan. Tak zreszta
          jest z wieloma graczami NBA, zgadzam sie ze w NBA czesto chodzi o to aby jak
          najlepiej zabawic kibica, oczarowac publicznosc ale madry gracz rozumie ze
          wazniejsza jest wygrana, mistrzostwo jest jego glownym celem. Dlatego trudno
          mi sie podniecac gra K.Bryant'a ktory w tych playoffach na przyklad byl
          bardziej pochloniety swoja gra przeciwko Bowenowi niz sukcesem druzyny. Spurs
          sa druzyna ktora rozumie o co chodzi w koszykowce, Greg Popovich jest trenerem
          ktory tez sie na tym dobrze zna...
          • Gość: Jabol130 ....re:Jeszcze jedno IP: *.satx.rr.com 23.06.03, 02:48
            Nigdy nie widzialem lepszych playoffow w niz w tym roku, pod wzgledem poziomu
            przygotowania dryzyn w zachodniej konferencji a szczegolnie Spurs. O ich
            atrakcyjnosci stanowilo bogactwo schematow ofensywnych, defensywnych, zagran
            trenerskich, strategii, a przede wszystkim checi wygranej . "Obrona wygrywa
            mistrzostwa" takie jest bezposrednie tlumaczenie bardzo dobrze znanego wsrod
            graczy NBA powiedzienia, Spurs sa druzyna zbudowana pod takim wlasnie
            zalozeniem. Nikt mi nie powie ze nie ma w ich grze piekna, trzeba tylko
            potrafic troche docenic koszykowke za to czym ten sport naprawde jest.
            Rutkowski i Wujec przepisuja arykuly amerykanskich dziennikarzy. Trudno mi
            jest uwiezyc w to ze ani jedni, ani drudzy naprawde wiedza o czym pisza, a
            jesli tak rzeczywiscie jest to wstyd panowie dziennikarze za pierdoly ktore
            wypisujecie. Choc dziennikarzom to poczucie jakiejkolwiek winy nie jest bardzo
            znajome.
          • Gość: Wilt Re: Jeszcze jedno IP: *.gov.pl 23.06.03, 15:23
            Gość portalu: Jabol130 napisał(a):

            > Ja bym sie nie przejmowal tymi wypisami, to nie tylko polskim dziennikarzom
            > dolega brak obiewktywizmu, wiekszosc tych idiotow nie ma pojecia o czym
            > pisza. Jak bym przeczytal o tym ze Spurs sa slabi w artykule jakiegos
            > liczacego sie w swoim czasie bylego gracza NBA, to byl bym bardzo zaskoczony.


            Tom Heinsohn (chyba kojarzysz: Hall of Fame, Top 50 wszechczasów, 8 mistrzostw
            z Celtami - więc chyba się liczył) powiedział, że NIGDY nie widział tak słabych
            w ataku Finałów. Walton (Hall of Fame, Top 50, MVP sezonu i Finałów, 2 –
            krotny mistrz) narzekał, że nikt w nich nie potrafi rzucać. Wreszcie sam wasz
            coach Popovich przyznał, że te Finały cofnęły ofensywny basket o 15 lat (jak
            dla mnie liczba zbyt skromna…). Nie ma więc o co kruszyć kopii i udawać, że
            niskie wyniki to tylko sprawa obrony, bo w mistrzowskich seriach Lakers –
            Pistons (ci to dopiero bronili!), Jazz – Bulls, a nawet Knicks – Rockets obrona
            też była świetna, a wyniki wyższe. A skoro 1 z 2 stron medalu – atak – był
            rekordowo słaby, to i całe serie nie mogły być wielkie. Kropka – i już nawet
            nie rozwodzę się nad rekordową liczbą pomyłek obu zespołów…


            > Trzeba zrozumiec ze takiego typu artykuly sa pisane dla sensacji, w swiecie
            > mediow kroluje "flashiness and sensationalism" a dziennikarz pisze artykul
            nie
            > po to zeby go czytal znawca sportu ale jego szary, rzekomy-fan. Tak zreszta
            > jest z wieloma graczami NBA, zgadzam sie ze w NBA czesto chodzi o to aby jak
            > najlepiej zabawic kibica, oczarowac publicznosc ale madry gracz rozumie ze
            > wazniejsza jest wygrana, mistrzostwo jest jego glownym celem. Dlatego trudno
            > mi sie podniecac gra K.Bryant'a ktory w tych playoffach na przyklad byl
            > bardziej pochloniety swoja gra przeciwko Bowenowi niz sukcesem druzyny.

            Mógłbyś nieco uzasadnić tę opinię?

            Spurs
            > sa druzyna ktora rozumie o co chodzi w koszykowce, Greg Popovich jest
            trenerem
            > ktory tez sie na tym dobrze zna...

            To na pewno. Czemu więc czujesz się tak niepewny tych pochwał, że musisz je
            podbudowywać krytyką Lakers?

            P.S. I jeszcze piszesz, że nie widziałeś lepszych playoffs na Zachodzie niż w
            tym roku. Emocjonujących, owszem – ale dobrych? Zdekompletowanych serii, w
            których 2 z 4 czołowych pretendentów straciło przez kontuzje największe
            gwiazdy – Dirka i C-Webba – a trzeci, Lakers, obu SF? Jeśli już dla Ciebie (co
            psychologicznie zrozumiałe) dobre są te playoffs, w których wygrywają Spursi,
            to już chyba te z 1999 r. były lepsze…

            Do innych fanów Spurs:

            - Co do R&W - rzekomych fanów LA, i na tym wątku przypomnę:
            Jak można twierdzić, że dziennikarze, którzy jako jedyni z autorów dziesiątków
            podsumowań, które czytałem, umieścili Shaqa nie tylko w… TRZECIEJ piątce ligi
            (bo z JEDEN inny taki przykład widziałem), ale w dodatku razem z MJ (!),
            faworyzują Shaqa i Lakers? Zresztą wcześniej typowali mistrzostwo Kings.

            - Wzmocnień Lakers z 2 supergwiazdami potrzebuja mniej niż Spurs – z jedną –
            więc nie byłbym taki pewien, że nie starczy im kasy, tym bardziej że nawet
            Payton, nie mówiąc o Malonie, deklarują już gotowość do zagrania za mide-level
            exception.

            - A już do łez mnie rozbawił kolega, który napisał z dumą, ze przy okazji
            mistrzostwa widać, ilu w Polsce PRAWDZIWYCH kibiców Spurs. Rozumiem, że takich
            PRAWDZIWYCH kibiców widac tylko przy okazji mistrzostwa? ;-)

            Pzdr
      • Gość: misiek Finaly na kasecie!! IP: *.dialup.netins.net 23.06.03, 04:28
        Jezeli ktos jest zainteresowany finalami NBA 2003 to napisz do
        mnie na : michaljedrzejczyk@hotmail.com to podam wiecej
        szczegolow :)
      • Gość: oktan Szewczyk z 42 do Orlando !!! IP: 156.17.123.* 23.06.03, 10:43
        tak przynajmiej prognozują na nbadraft.net, oby sie nie mylili.
        bo z tego szewczyka to juz jest kawał gracza.
      • Gość: oktan szewczyk z 42 do orlando !!! IP: 156.17.123.* 23.06.03, 10:52
        tak przynajmiej prognozuje nbadraft.net oby sie nie mylili bo
        szewczyk to kawal gracza
      • jedrek77 Re: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi 23.06.03, 12:49
        wszystkim krytykantom i wiecznie niezadowolonym z tego co wypisują R & W
        proponuję się zapoznać z takim terminem jak ”felieton”
        • Gość: D.Robin Re: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi IP: 217.96.11.* 23.06.03, 14:45
          Zgadzam się z opinia, ze wiekszosc gosci portalu za powaznie
          podchodzi do rzeczy pisanych przez redaktorow albo sa po prostu
          bardzo mlodzi i nie moga zrozumiec ze ktos ma inne podejscie niz
          oni sami. Redaktorzy pisza sobie bo im za to placa, a ze czasami
          nie maja inwencji to przepisuja smieszne (i nieraz trafne)
          puenty kolegow z zagranicy - i co wykastrowac ich za to ???
          Jestem kibicem San Antonio i wiernym fanem Davida Robinsona od
          1993 roku. Nie przeszkadza mi to zgodzic sie z opinia ze Duncan
          jest najmniej charyzmatyczna i najsztywniejsza gwiazda w
          historii ligi (Bill Russell bardziej sie emocjonowal), a
          Robinson znajduje sie w historycznej czolowce zawodnikow ktorzy
          najwiecej razy dostawali dunki "in your face" (chyba najmniej
          przyjemna rzecz w koszykowce obok wyjecia pilki z kozla) w 10
          akcjach tygodnia (razem z Mutombo, Olajuwonem i Bradleyem - sami
          niezle blokujacy).
          Zycze wszystkim wiecej dystansu do sprawy i miejmy nadzieje ze
          kiedys jeszcze pokaza jakis mecz w telewizji ogolnodostepnej
          (niech chociaz DSF sie dogada z polskimi nadawcami)...
          • Gość: maciek do D. Rob IP: *.satfilm.net.pl 23.06.03, 20:23
            pozdrawiam fana Admirała, ale jedna uwaga, piszący te opinie nie kwestionują
            tego że spurs bazują na dobrej obronie i może nie grają najładniej, ale to
            dobrze bo widocznie nie imponuje im byle koleś który umie jedynie pakować-
            tacy goście jak mc grady czy carter być może efektowny iverson pewnie nigy nie
            zdobędą mistrza chba że trafią rzeczywiście do kompanii gwiazd.

            SPURS wygrali bo są najlepsi po prostu tyle
            • Gość: D.Robin Re: do Maciek IP: 217.96.11.* 24.06.03, 12:30
              maciek napisał:
              "tacy goście jak mc grady czy carter być może efektowny iverson
              pewnie nigy nie zdobędą mistrza chyba że trafią rzeczywiście do
              kompanii gwiazd".
              Chyba pogżebaleś nadzieje wymienionych gwiazdorów na tytuł
              mistrza, bo oni NIGDY nie bedą w kompanii gwiazd bo sami są
              za "wielkimi" gwiazdorami (zamiast Cartera wstawiłbym do tego
              grona Bryanta choć zdobył 3 tytuły a w dużej mierze dlatego ze
              skutecznosc O'Neala pozwala Shaq'owi na zdobywanie 20-30 pkt
              przy 10 rzutach z gry z czego wiekszosc sam sobie zbiera po
              Kobe'm lub kimś innym kto dorwie pilke i rzuci zanim Kobe mu
              zabierze, i dobija; a Carter NIESTETY juz za duzo w lidze nie
              osiągnie - obym sie mylil - za wysoko skakal i bedzie leczyc
              kolana do konca zycie, a w jego slady idzie Baron Davis).
              Ci trzej to zajebiście utalentowani zawodnicy, ale uważający że
              jesli oni nie wygrają meczu to nikt go nie wygra (możliwe że
              T-Mac z konieczności). Na poparcie tego przypomnę świetny mecz
              Kobe'go z Bostonem, w którym oddał 47 (czterdzieści siedem)
              rzutów z gry (trafił 17);Iverson z kolei jak nie odpali 25 razy
              na kosz to uznaje mecz za stracony. Iverson to zresztą szczyt
              dominującej pozycji na boisku i obstawiam, że do końca jego
              kariery nie będzie razem z nim w drużynie ineego gwiazdora, a
              jeżeli przypadkiem trafi to zostanie odsprzedany (lub Allan) po
              miesiącu wspólnego grania.
              Są to tak dominujący zwodnicy że nie ma szans wrzucenia do ich
              drużyny innej "gwiazdy" (a juz na pewno żeby 2 z nich zagrało
              razem). Kombinowanie z dwoma indywidualnościami w jednej
              drużynie jest możliwe tylko wtedy, gdy jeden z nich jest centrem
              (choć i też nie zawsze-wyobraź sobie duet Duncan-Garnett:)
              W każdej drużynie na świeczniku może być tylko jeden, jeśli
              znajdzie się dwóch indywidualistów - jeden musi się usunąć w
              cień. A Kobe, Answer i Grady, których w cień nie ma jak usunąć,
              to nieco przerysowane, ale bardzo wyraziste tego dowody.
              Pozdrowienia

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka