Gość: kolarz
IP: *.gwdg.de
01.08.07, 08:21
Szmyd sie zachowuje jak kazdy kolarz, broni tylko siebie bo zyje z
kolarstwa,ale to wlasnie kolarze doprowadzili do tej sytulacji, i powinni
ponosic za to odpowiedzialnosc, nie tylko trenerzy. Juz 9 lat temu byla
Dyskusja o Doping ( Festina ) ale sie nic nie zmienilo, to jest glupota
kolarza ze sie nie obudzil. Nikt nie chce ogladac jak tabletki sie scigaja.
Sport musi byc czysty, a kolarstwo jest zapazkudzone ludzmi ktorzy niewiedza
co to jest sport!!! Bardzo dobrze ze wszystkich w TOUR DE FRANCE wyrzucali,
ktorzy mieli Kontakt z Dopingiem. Kolarze sami sobie to zrobili !!!
Brawa dla Tour de France, ktora sie nie bala "wielkich nazw" ( Rasmussen,
Winokourov...)!!!!!!