Gość: duch olabogi
IP: *.jagiellonia.krakow.pl
11.08.03, 16:57
no bo przeciez po odejsciu Kosy to ja dodawalem sobie otuchy ze nie ma
przeciez ludzi niezastapionych. Co do Kuzby - no to ja zawsze uwazalem, ze
Frankowski jest lepszy, ale jednak lepiej miec trzech a nie dwoch snajperow,
tym niemniej Kuzba splynal po mnie jak woda po kaczce... no ale ten Uche,
niewdziecznik jeden...i te wszystkie kontuzje...i to zastepowanie pilkarzy
dobrej klasy (tak, tak, Kosa jest markowym pilkarzem, psze panstwa) pikarzami
drugiej swiezosci... no to ja mam teraz dylemat, no bo jako duch to ja jestem
niepoprawnym optymista, ale z tym Anderlechtem...no, ja nie wiem...jezeli
przejda to chyba stane na srodku rynku i zjem swoja beretke z antenka...
stane obok "pozoranta przestrzennego" - taki zawod mial wpisany w dowod
facio, ktory sprzedawal na rynku pawie piora luzem...