Gość: młody
IP: *.bruck.dyn.salzburg-online.at
03.04.08, 10:05
wybieram się w lecie na Grossglocknera. Nie mamy potrzebnego do
asekuracji sprzętu. Moje pytanie jest takie, czy ten sprzęt można
pożyczyć w jednym ze schronisk poniżej szczytu
(Lucknerhause,Stüdlhütte)? A może da się to załatwić niżej, w samym
Kals (od tej strony chcemy wejść)? Wiem, że droga do Stüdlhütte na
wysokość 2800 m nie przysparza żadnych trudności, dopiero potem
zaczyna się lodowiec. Pożniej jest też spotkanie z via ferrata i tu
moja drugie pytanie - można porównać to do Orlej Preci pod względem
trudniości? Będzie to moja pierwsza podróż w tak wysokie góry,
dlatego chcę uzyskać jak najwięcej informacji. Czy w schroniskach,
przy braku miejsc na łóżkach, będzie można przespać się na podłodze?
A może lepiej wziąć ze sobą namiot i w razie braku miejsc w
schronisku rozbić się obok niego? Możecie coś powiedzieć o pogodzie,
która dominuje w lipcu w Taurach? Wiem, że generalnie pogoda w
górach jest bardzo kapryśna, ale można określić, czy jest to miesiąc
dobry do wejścia na szczyt. W necie czytałem, że niektórzy wchodzą
na Glocknera bez asekuracji. To trochę ryzykowne, ale mimo wszystko
wielu tak robi. Czy przejście przez lodowiec jest faktycznie takie
niebezpieczne, czy ścieżka jest na tyle wydaptana (podobno wchodzi
tam sporo ludzi), że nie ma możliwości wpadnięcia w szczelinę? No i
jeszczę pytanko o szczyt znajdujący się w sąsiedztwie Glocknera,
który zowie się bodajże Gross Mountainer albo coś w tym stylu
(czytałem gdzieś w przewodniku, mam mapę, ale nie przy sobie i nie
jestem w stanie dokładnie podać nazwy). Podobno nie prowadzi on
przez lodowiec i droga nie jest trudna technicznie. Możecie
przybliżyć mi tę kwestię? Bardzo dziękuję za wszelkie rady.