jan.grz
05.04.08, 10:37
Sadze, ze wiekszosc protestujacych chetnie wziela by udzial w
jakiejs orgietce, ale sila demagogii i pruderii, a takze byc moze
chec wykonczenia prezesa kaze im protestowac. Czy prezes bedzie
gorzej pracowal po seksualnym odprezeniu? Wrecz przeciwnie! A swoja
droga, to warto by mu pogratulowac takich wyczynow w tym wieku.
Nawiasem mowiac wiele lat temu naoczny swiadek opowiadal mi jakie
orgie alkoholowo-seksualne odbywaly sie w nowojorskiej siedzibie ONZ
i to z udzialem wysoko ustawionych dyplomatow. Po prostu odprezali
sie po ciezkiej i stresujacej pracy, a wynajety portier mial wazne
zadanie, aby wszystkich, nawet sila usunac z sali o godzinie 6 rano,
bo od 7 sala miala byc wysprzatana i gotowa na kolejne spotkania juz
bez rozebranych panieniek. A wiec prezes nie wymyslil nic nowego,
ale mial pecha, ze pewnie ktos zagial na niego parol i wynajal
fotografa. Skad my to znamy?