Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dariusz Wołowski: Bez wzajemności

    IP: *.zabludow.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 00:28
    Szkoda, że Korzeniowski wybrał chód, a nie piłkę nożną, bo
    wtedy byłyby jakieś szanse. Ale co tu się oszukiwać sam i tak
    nie wygrałby meczu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: noiki TACY JESTESMY..DUZO CHECI 0 UMIEJETNOSCI..:(( IP: *.ipt.aol.com 11.09.03, 00:31
        we wszystkim prawie...
      • Gość: WASIA Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.CNet.Gawex.PL 11.09.03, 00:38
        Przeciez 140 sekund to i tak bardzo duzo :D Hehe
      • Gość: CHICAGOMAN W POLSCE NIE UMIEJA JUZ GRAC W PILKE IP: *.pecuser.com 11.09.03, 00:47
        MACIE TAM ZASRANYCH GWIAZDOROW, TRENEROW I DZIALACZY OKRADAJCYCH
        ZWIAZEK JEDNYM SLOWEM BEZNADZIEJA
        • Gość: Vlad Re: W POLSCE NIE UMIEJA JUZ GRAC W PILKE IP: 62.87.182.* 11.09.03, 12:19
          Całe szczęście, że mamy Was, pier**leni jankesi. Bujaj buraku do
          bejzbola.
          • Gość: CHICAGOMAN Re: W POLSCE NIE UMIEJA JUZ GRAC W PILKE IP: *.pecuser.com 12.09.03, 23:39
            HEY VLAD K TWOJA MAC BYLA D.BILU TUTAJ NIE MA BURAKOW NA ULICACH JAK NA TWOJEJ
            ZAWSZONEJ WSI
        • Gość: Polak Re: W POLSCE NIE UMIEJA JUZ GRAC W PILKE IP: 150.254.117.* 11.09.03, 12:40
          Jacy kibice, taka kadra. Beznadziejne chamstwo to jeden z
          objawow chorej mentalności. (Patrz: wypowiedzi wyżej) Prawda
          jest taka: TO JEST NASZA REPREZENTACJA.
      • Gość: crimson buhahaa..... IP: *.chello.pl 11.09.03, 00:58
        chocby matoły zakwalifikowały się do baraży, a w barażach
        jedynym przeciwnikiem był LZS Klimontów, też nie mają
        szans....załosna banda podstarzałych primadonn /Hajto/,
        nieudaczników /Zewłakow/ i wiecznie zmęczonych, nawet w drugiej
        minucie po wejściu na boisko ciot /Kryszałowicz/

      • Gość: pyciu Na Wyspy Owcze..... IP: 64.158.128.* 11.09.03, 00:59
        z tymi kretynami co probuja grac w reprezentaci polski. Na wyspy
        owcze lawki grzac dupki wolowe
      • Gość: Neon GW: Przestancie juz pisac to samo.. IP: *.client.attbi.com 11.09.03, 02:46
        ciagle na okragle te same komentarze, ani to dokladne analizy,
        ani nic konkretnego, wartosciowego, tylko te same narzekanie w
        kolko...zacznijcie pisac cos bardziej konkretnego, cos z czego
        przyjdzie pozytek, albo zamiast siedziec i nic nie robic, idzcie
        szukac hakow na Listkiewicza, zeby bylo za co go wykopac ze
        stanowiska...
        albo czemu nie napisac artykulu o jakies miejscowosci gdzie
        mlode talenty sa rozwijane...tak zeby cala Polska miala z czego
        brac przyklad. Tyle jest mozliwosci!!! Wymyslcie cos
        pozytecznego!!! Dosyc juz tych samych komentarzy od tych samych
        ludzi!!!
        • Gość: noiki MOZE COS WIECEJ O MLODZIEZOWCE!!! IP: *.ipt.aol.com 11.09.03, 06:34
          • Gość: pendrol Re: MOZE COS WIECEJ O MLODZIEZOWCE!!! IP: *.pzuzycie.com.pl 11.09.03, 08:26
            jeśli chodzi o młodzieżówkę, to proszę bardzo. Skąd się biorą
            polskie sukcesy w tej kategorii? To proste - wynik za wszelką
            cenę, czyli nie nauka a później szlifowanie techniki, tylko
            siła, wydolność i zajeżdżanie młodych piłkarzy. No i takie
            młode, silne byczki rozbijają swoich 16, czy 17 letnich
            rówieśników, gdyż w tym wieku, jak każdy dobrze wie siłą można
            wiele. Ale niestety, jak młodzi Hiszpanie, Frncuzi, Włosi,
            Anglicy, Czesi i inni dobrze w młodości wyszkoleni technicznie
            zawodnicy dorosną do wieku, w którym siłę i wydolność wyrobią
            sobie z naturalnym rozwojem organizmu, to organizmy naszych już
            nie tak młodych piłkarzy są dość wyeksploatowane - a na technikę
            to już jakby za późno. No i potem wszystko widać na boisku już
            nie młodzieżowych zawodów. Taka jest moja opinia na temat
            polskich sukcesów w piłce młodzieżowej. Pozwólmy młodzieży
            cieszyć się z gry i nauki piłki, pozwólmy nauczyć się im
            właściwego traktowania własnych organizmów, właściwego podejścia
            do treningów, szlifowania techniki a nie każmy im za wszelką
            cenę być gwiadzami w wieku nastu lat.
      • Gość: ja Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.bsk.vectranet.pl / *.gazeta.pl 11.09.03, 07:35
        Gość portalu: maboy napisał(a):

        > Szkoda, że Korzeniowski wybrał chód, a nie piłkę nożną, bo
        > wtedy byłyby jakieś szanse. Ale co tu się oszukiwać sam i tak
        > nie wygrałby meczu.

        Wtedy nie byłby mistrzem świata. Liczymy się tylko w takich
        śmiesznych sportach jak chód, który uprawia garstka ludzi na
        świecie...
      • Gość: Włodek Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.citicorp.com 11.09.03, 07:46
        Dlaczego Polscy kibice muszą zawsze liczyć na to, że wejdziemy
        (Polska) do mistrzostw Europy, czy świata, jak ten przegra z
        tym, a tamten wygra z tym pierwszym... Czy nie może być tak, że
        zasiadamy przed telewizorami wygodnie i nie mamy obaw o to, że
        znowu będziemy chować twarz w poduszkę wstydząc się za naszych
        piłkarzy. Niestety nie może tak być i nie długo nie będzie
        dopóty, 1. dopóki nasi piłkarze nie nauczą się główkować
        (dosłownie i w przenośni), a nie wypinać tyłek na skaczącego do
        piłki przeciwnika i na nas oglądających mecz, 2. dopóki nie
        nauczą się wybiegać do piłki, a nie czekać aż sama się do nich
        dotoczy albo i nie gdyż najczęściej zdąży ją przechwycić w tym
        czasie przeciwnik, 3. dopóki nie będą walczyć do końca, co nie
        ma się objawiać bezsensownym bieganiem do ostatniego gwizdka ale
        próbą odebrania piłki podanej przez obrońcę przeciwnej drużyny
        do bramkarza, 4. dopóki wreszcie zaczną ciężko trenować i
        wierzyć w siebie, bo nawet wiara polskich kibiców, tych na
        stadionie i tych przed telewizorami nie pozbawi ich istniejących
        kompleksów, ani też nie poniesie piłki do bramki przeciwnika.
      • Gość: Lucky Luke Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.egb.pl 11.09.03, 08:20
        drodzy koledzy, koleżanki...myślę sobie, a także stosuję to na
        sobie, że należy porzucić miłość do polskiej piłki nożnej, ona
        nas nie kocha, i szkoda naszego zdrowia, frustracji i innych
        perturbacji. od roku nie obejrzałem żadnego spotkania polskich
        drużyn(choć podczas wiosennych wybryków wisły byłem bliski
        włączenia telewizora)i jestem szczęśliwy....weselszy...i w ogóle
        jest jakoś fajniej...a więc porzućcie nałóg...będzie lepiej!
      • Gość: marekk15 Pilkarzyki gazeciane IP: 195.116.153.* 11.09.03, 08:23
        Pan Wolowski i inni dziennikarze Gazety sa fanatykami.
        Oceniaja oni widowisko sportowe wylacznie przez pryzmat "wlasnej" druzyny.
        Szwedzi byli lepsi, pokazali piekne zagrania, ale dziennikarzy Gazety to nie
        interesuje.
        Rzecz charakterystyczna: ich interesuje jedynie , ktory z "naszych" zawiodl
        najbardziej i na ten wlasnie temat organizuja "sonde" !!!!!! Nie - kto byl
        najlepszy - tylko kto najbardziej zawiodl. Antysport w postaci esencjonalnej...
        Z calego sportu, najbardziej dla nich pasjonujace sa transfery zawodnikow i im
        poswiecaja najwiecej uwagi popularyzujac ten rodzaj zainteresowania przy
        pomocy gry "Pilkarzyki"
        W Szwecji jest duzo trawiastych boisk i wf w szkolach prowadzony jest
        profesjonalnie - w Polsce zamiast tego, mamy gre "Pilkarzyki" ktora nie
        wymaga ani boisk ani sprawnosci fizycznej...
        Moze wiec dziennikarze Gazety, zamiast pisac o sporcie o ktorym nie maja
        pojecia (ciekaw jestem, czy ktorys z nich potrafi np. dokopnac pile z kornera
        do bramki, tak aby nie turlala sie po ziemi) zajma sie bez reszty "Pilkarzykami"
        i odstapia swoje miejsca w Gazecie ludziom bardziej obeznanym ze sportem.
        Chodzi o to, aby skonczyc z fanatyczno - komercjalnym postrzeganiem sportu,
        w czym wyspecjalizowaly sie gazetowe nieboraki...
        • Gość: miike Re: Pilkarzyki gazeciane IP: 213.69.253.* 11.09.03, 09:17
          Co za fanatyczny kibic sie znalazł - na dobre i na złe. Śmiechu
          warte...A może masz tatę działacza?
        • Gość: Rafal Re: Pilkarzyki gazeciane IP: *.urscorp.com 11.09.03, 14:18
          A co maja robic, jak "druzyna" przegrywa mecz za meczem? Jakby
          wygrywala albo remisowala, to moglo byc inaczej.

          Od rzetelnych analiz sa trenerzy i dzialacze, bo za to im
          placa. My jako konsumenci mamy po prostu prawo wymagac i byc
          niezadowoleni jesli produkt (gra pilkarzy) jest zly. Dlaczego?
          Bo my kibice placimy za ich "wyczyny", czy to w formie biletow
          na stadion, czy abonamentu telewizyjnego, a nawet w cenie
          produktow ktore kupujemy od sponsorow tej halastry.

          Oni nas po prostu oszukuja: forse biora, ale nie podwyzszaja
          umiejetnosci i nie graja na miare zarobkow (podobnie zreszta
          trenerzy i dzialacze, ktorzy najczesciej nie maja pojecia o
          szkoleniu czy managemencie). Bazuja na tym, czego nauczyli sie
          jako trampkarze. Najczesciej nie brakuje im talentu, ale
          zwyczajnie nie chca lub nie umieja podwyzszac formy (pewnie
          jedno i drugie). Z kazdej innej pracy po prostu by ich
          wywalono, ale widac w sporcie nie ma jeszcze takich mechanizmow.



          Gość portalu: marekk15 napisał(a):

          > Pan Wolowski i inni dziennikarze Gazety sa fanatykami.
          > Oceniaja oni widowisko sportowe wylacznie przez
          pryzmat "wlasnej" druzyny.
          > Szwedzi byli lepsi, pokazali piekne zagrania, ale dziennikarzy
          Gazety to nie
          > interesuje.
          > Rzecz charakterystyczna: ich interesuje jedynie , ktory
          z "naszych" zawiodl
          > najbardziej i na ten wlasnie temat organizuja "sonde" !!!!!!
          Nie - kto byl
          > najlepszy - tylko kto najbardziej zawiodl. Antysport w postaci
          esencjonalnej...
          > Z calego sportu, najbardziej dla nich pasjonujace sa transfery
          zawodnikow i im
          > poswiecaja najwiecej uwagi popularyzujac ten rodzaj
          zainteresowania przy
          > pomocy gry "Pilkarzyki"
          > W Szwecji jest duzo trawiastych boisk i wf w szkolach
          prowadzony jest
          > profesjonalnie - w Polsce zamiast tego, mamy gre "Pilkarzyki"
          ktora nie
          > wymaga ani boisk ani sprawnosci fizycznej...
          > Moze wiec dziennikarze Gazety, zamiast pisac o sporcie o
          ktorym nie maja
          > pojecia (ciekaw jestem, czy ktorys z nich potrafi np. dokopnac
          pile z kornera
          > do bramki, tak aby nie turlala sie po ziemi) zajma sie bez
          reszty "Pilkarzykami
          > "
          > i odstapia swoje miejsca w Gazecie ludziom bardziej obeznanym
          ze sportem.
          > Chodzi o to, aby skonczyc z fanatyczno - komercjalnym
          postrzeganiem sportu,
          > w czym wyspecjalizowaly sie gazetowe nieboraki...
      • Gość: on31 Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.saint 11.09.03, 08:56
        OLI WRÓĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Darek Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: zadnifw2:* / 192.168.140.* 11.09.03, 09:17
        Poczekajmy do zimy. Zacznie skakać Adam Małysz....
      • Gość: RUM WĘGRY... potem baraże.... IP: 195.205.16.* 11.09.03, 12:17
        WIARY NIE MAJĄ TYLKO DZIENNIKARZE....
        • Gość: Rafal Re: WĘGRY... potem baraże.... IP: *.urscorp.com 11.09.03, 14:21
          No dobrze, zalozmy nawet, ze wygraja baraze (choc jest to trudne
          do wyobrazenia). Co potem? Podobny blamaz jak na Mundialu?
          Nie, dziekuje postoje.


          Gość portalu: RUM napisał(a):

          > WIARY NIE MAJĄ TYLKO DZIENNIKARZE....
      • Gość: wito41 Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.multicon.pl / 192.168.0.* 11.09.03, 12:47
        A ja uwzam, ze nasza druzyna zagrała najlepszy mecz w tych
        eliminacjach. Gdyby nie głupota Janasa, który wystawił
        Zewłakowa, Lewandowskiego !!!! i Sobolewskiego moglibyśmy
        pokusić sie nawet o remis.Bezbramkowy bo niestety, oprócz Olego
        nie mamy ataku.
      • Gość: wunsz Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.chello.pl 11.09.03, 14:01
        całe szczęscie, ze mamy tak fachowych i przenikliwych ekspertow
        od pilki noznej jak pan Wolowksi. przeciez gdyby nie oni,
        moglibysmy sie nigdy nie dowiedziec jak latwo jest prostopadle
        podac, czy uciec trzem obroncom majac przy nodze pilke.

        o wielcy dziennikarze,
        dziekujemy za to, ze jestescie!
      • Gość: Hoe Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 19:09
        dwa zdania od siebie. pierwsza akcja meczu 3 szwedow w naszym
        polu karnym inny dosrodkowuje. nie przypominam sobie akcji z
        gry kiedy to w szweckim polu karnym bylo 3 polakow (nie licze
        stalych fragmentow gry) czekajacych na dosrodkowanie albo
        podanie po ziemi.
        • Gość: KIBIC Re: Dariusz Wołowski: Bez wzajemności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.03, 15:34
          PRZECIEŻ CI SZWEDZI TEŻ DOSTALI PIŁKĘ ZE STAŁEGO FRAGMENTU GRY(WOLNY I
          DOŚRODKOWANIE)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka