mapijasz
07.01.02, 14:17
Kolejna przeszkoda dla tych, którzy chcą dogonić czołówkę WPŚ. I co z tego, że
Adaś nie poleci do Japonii? Czy Puchar Świata musi być przerwany? Inni będą
skakać. Obstawmy więc skoki w Japonii. Ci którzy są na górze boją się że ich
końcówka dogoni, a skracanie turnieju zmniejsza taką szansę. Niech Japonia więc
zostanie.