Gość: cyg@nek
IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl
20.08.08, 19:35
Trochę samokrytycyzmu panie trenerze:
"Pliński ani nie atakował, ani nie blokował, ani nawet nie dotykał piłki przy
skakaniu do bloku, więc go zdjąłem. Wtedy, gdy zobaczyłem, że gra źle.".
Dopiero dziś, po dwóch przegranych setach zauważył pan, ze Pliński gra źle?
Nie widział pan, że cały mecz z Brazylią grał źle? Nie widział pan, że I set z
Rosją też grał źle? Trzeba było dziś dwóch przegranych setów, w których
Pliński znów nie dotknął piłki żeby zauważyć, że gra źle?
"Świderski był przez pewien czas najlepszy na boisku, zmieniłem go, gdy zepsuł
kilka ataków.". Nie mam zastrzeżeń do Świderskiego. Grał przyzwoicie. Jest
tylko jeden problem: Wika grał lepiej. I to też było widać w meczu z Rosją.
Miał pan, panie trenerze, do wyboru dwie drużyny: tę, która dostała cięgi od
Brazylii i z kretesem przegrała I set z Rosją i tę, która wygrała z Rosją.
Którą pan wybrał? Tę przegraną. I ta drużyna przegrała nam pierwsze dwa sety.
Ta druga drużyna grała "pod ścianą", ale potrafiła 2 sety wygrać i w kolejnym
grać "po równo".
Głupoty i ślepoty nie jestem w stanie lekko panu wybaczyć. Zmarnował pan swoją
ślepotą szansę na półfinał. Kompletny brak myślenia. Trzeba opuścić ławkę i
zacząć oglądać mecze w telewizji. Pewnie w telewizji lepiej wszystko widać.