Gość: Menciu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.09.08, 00:26
ładne dokończenie meczu, niektóre wymiany perfekcyjne, a Murray pokazał
Federerowi jak się wygrywa z Nadalem i to w 4 setach :) niech się teraz
Federer ma baczności, chociaż pewnie kamień spadł mu z serca... W finale
mogłoby być emocjonujące 5 setów, a niech wygra lepszy ;]