Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Armstrong wraca do peletonu!

    10.09.08, 08:01
    Nie zmagał się przez wiele lat, tylko przez kilka miesięcy. Poza tym jest
    jednym z największych oszustów w historii sportu, co zostało dowiedzione
    (pozytywne wyniki próbek z 1999r, kiedy po raz pierwszy wygrał tour de
    france), ale ze względów proceduralnych nie może zostać udowodnione. Powrót
    armstronga byłby więc kolejnym ciosem dla kolarstwa a nie powrotem w glorii
    chwały.
    Obserwuj wątek
      • Gość: cieciu [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:20
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ale_jestem_spocona Re: Armstrong wraca IP: 195.42.249.* 10.09.08, 08:38
        no nie! jak tylko zakonczył kariere , Ture ożywił się i zaczął być
        ciekawszy. Jak wróci ten koksiarz (pewnie szprycował sie od 2006r.)
        i znou wygra to sprzedam swój rower i kupie BMW.
        • mzok Re: Armstrong wraca 10.09.08, 08:46
          Mam nadzieję, że potraktują go jak Astanę!!! Nie można
          takiego "typa" dopuścić do wyścigu tym bardziej, że przez ostatnie
          lata pewnie się dogłębnie "przygotowywał" do TdF, bez jakichkolwiek
          badań
          • Gość: ff Re: Armstrong wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:08
            > Mam nadzieję, że potraktują go jak Astanę!!! Nie można
            > takiego "typa" dopuścić do wyścigu tym bardziej, że przez ostatnie
            > lata pewnie się dogłębnie "przygotowywał" do TdF, bez jakichkolwiek
            > badań

            no dobra .. tylko załóżmy że wszyscy nie biorą. i kto wygra tdf? Zakładam się że
            lance armstrong. może brał może nie brał... jest najlepszy w tym fachu i tyle. a
            czy brał to nie wiem. pewnie tak, ale brali i basso i ullrich i mayo i heras i
            hamilton a on i tak wszystkich deklasował jak juniorów. doping tu wszystkiego
            nie wyjaśnia
            • Gość: tomek Re: Armstrong wraca IP: 89.231.202.* 10.09.08, 09:45
              A byl jeszcze Joseba Beloki, ktoremu nigdy nic nie udowodniono a zajebiscie
              walczyl z Armstrongiem!!....
              • Gość: POKi Re: Armstrong wraca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 11:25
                tu chodzi o zasadę. Nie wolno odpuszczać komuś, kto stosował doping otwarcie się
                do tego przyznając w momencie kiedy nie groziły mu już żadne konsekwencje. Ktoś
                taki nie może być bohaterem dla innych.
                • Gość: mikroos Re: Armstrong wraca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 17:00
                  A masz dowód na to, że stosował doping po zakończeniu kariery? Nie masz. Więc milcz i nie oczerniaj człowieka, jeśli nie masz przeciwko niemu dowodów.
                  • Gość: POKi Re: Armstrong wraca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 09:20
                    sam się przyznał :)
      • Gość: daro Armstrong wraca do peletonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:04
        Cicho matołki Mistrz wraca!

        Tour jest nudny, brakuje mu bohaterów takich jak Arm, który jest jednym
        najbardziej przebadanych kolarzy świata - nigdy go nie przyłapano, a myślicie że
        we Francji ma wielu sojuszników? chętnie by go skompromitowali..

        Niech wraca i wygrywa górskie etapy, a nawet jak nie wygra będzie ciekawie.
        • Gość: mikroos Re: Armstrong wraca do peletonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 17:05
          Otoż to, Panie Kolego. Mistrz powraca!
      • sally86 Re: Armstrong wraca do peletonu! 10.09.08, 09:53
        po pierwsze- zmagał się przez kilka lat- od momentu wykrycia w 1996, aż do
        teraz... bo tak naprawdę, nigdy nie wiadomo,czy choroba nie wróci, z każdym
        rokiem ryzyko się zmniejsza, ale nigdy nie znika całkowicie... to raz.

        a dwa- nigdy mu niczego nie udowodniono. Francuzi bardzo chętnie by mu
        udowodnili cokolwiek, ale Międzynarodowa Unia Kolarska ich wyśmiała- bo kto
        normalny po kilku latach bada te same próbki? raz, że są one już niewiarygodnie
        i niezdatne do użytku- dwa, okazało się, że próbka Armstronga najprawdopodobniej
        nie jest jego próbką, bo naklejki z numerkami były zamienione...

        trzy- Armstrong jest chyba najbardziej przebadanym kolarzem na świecie. Co drugi
        etap go badali w namiocie. Za każdym razem, jak tylko pojawiła się nowa metoda
        badań i wykrywania dopingu, Międzynarodowa Unia pukała do jego drzwi (a Unia ma
        prawo zapukać o każdej porze dnia i nocy, jeżeli kolarz odmówi badania jest to
        równoznaczne z tym, że bierze i wykluczeniem go z ważniejszych wyścigów, jak
        widać Armstrong nigdy nie odmówił), nie oszczędzili go nawet wtedy, kiedy jego
        była już żona leżała w szpitalu i rodziła...

        Mistrz wraca... wreszcie Tour będzie znów ciekawy... Już nie mogę się doczekać...
      • Gość: POKi Katastrofa. Kolarstwo jest pozbawione wartości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 10:02
        Przecież Lance Silnoręki po zakończeniu kariery przyznał się do używania w
        przeszłości dopingu! On już nie jest taki wielki. Tyle, że kolarstwo jest tak
        zdegenerowane, że o tym już wszyscy zapomnieli...
        • Gość: mikroos Re: Katastrofa. Kolarstwo jest pozbawione wartośc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 17:04
          Nie przyznał się do dopingu, tylko do stosowania preparatów niedozwolonych dla większości zawodników. To GIGANTYCZNA różnica.

          Przepisy mówią bardzo wyraźnie, że na potrzeby terapii zawodnik ma prawo przyjmować dowolne typy leków, jeżeli zostanie udokumentowana potrzeba ich podawania. Chyba nie będziesz się starał wmawiać ludziom idiotyzmów, że podawanie EPO po chemioterapii jest zbędne albo że testosteron i inne sterydy były przyjmowane właśnie po to, żeby oszukać w czasie Touru?

          Lance nie szprycował się, tylko leczył nowotwór. Gdyby chodziło o samo koksowanie, już dawno zostałby przyłapany - nikt na świecie nie był zawodnikiem kontrolowanym tak ściśle i tak często, jak on. Ale zapewne znajdzie się zawsze paru zawistnych ludzi, którzy będą próbowali wmawiać innym, że facet wyniszczony chemioterapią będzie przyjmował EPO właśnie po to, żeby zdobyć przewagę w wyścigu.
          • Gość: POKi Re: Katastrofa. Kolarstwo jest pozbawione wartośc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 09:19
            ciekawe jest to, że zdecydowana większość zawodowych kolarzy leczy astmę i inne
            choroby, do których leczenia używane są niedozwolone środki. Oszustwo, czy po
            prostu chorzy mają większe szanse w kolarstwie?
            • Gość: r Re: Katastrofa. Kolarstwo jest pozbawione wartośc IP: *.chello.pl 11.09.08, 15:08
              Hmm... A można gdzieś sprawdzić te dane? ciekawe, jak to wygląda
              procentowo.
              Wiesz, ale to nie tylko w kolarswie, w pływaniu też chyba często
              biorą udział astmatycy.
      • sliwka1977 Armstrong wraca do peletonu! 10.09.08, 10:46
        Super, bardzo sie cieszę, Lance jest wielkim człowiekiem. Chciałabym
        mieć tyle siły co on w walce z rakiem.
      • Gość: Niesmak Armstrong wraca do peletonu! IP: 212.160.234.* 10.09.08, 10:58
        Trochę się znowu chłopak naszprycuje i pewnie znowu wygra. Jak ktoś chce
        odejść niech się zastanowi, a nie odchodzi... potem wraca. Niech się zabawi z
        dziećmi a nie jeździ na rowerze i uprawia najbardziej brudną dyscyplinę
        ostatnich lat...:/
      • Gość: J.Fachura... Armstrong wraca do peletonu! IP: *.chello.pl 10.09.08, 11:01
        przecież armstrong ma przyzwolenie niejako zdrowotne na rózne medykamenty, 3 z nich były kontrowersyjne, są pewnie nadal, ale ze względów proceduralnych trudno go było wywalić jak Basso czy Ullrich (polowali niemcy, mieszkał w CH, wiec dało sie bez jego zgody pobrac z DNA próbkę, jednak ze względu proceduralnych niemozna oddac jej do badań, bez zgody zainteresowanego, policja DE nie jest upoważniona do tego typu działań na terenie innego kraju itp.). Armstrong np. zarzywa silne leki na astme, powiekszajace serce i umożliwiające rozszerzenie się x. dla lepszego dojscia tlenu, poprzez anaboliki w tym silnym leku ma powiekszone serce, dwukrotnie wiekszą jedną komore niż u zdrowego kolarza, nie pisząc juz o normalnym człowieku. ma papiery na te leki wiec niebardzo mozna go wykluczyc. Kuriozum troszkę jak z Plawką na olimpiadzie, miał pozwolenie na anabolik, bo zrasta mu sie sciegno, do czasu zrosniecia oki, ma przyzwolenie (ale kiedys sie zrośnie, wiec przyzwolenie straci swoją moc), co do Armstronga, odstawienie przez niego leków (nie tylko tych od astmy) spowodować może trwałe pogorszenie sie zdrowia), najgorsze ze przy badaniu tego typu zawodnika, zawodowo nie oznakowuje sie zawartości konglomeru subst na które ma papiery (owo przyzwolenie) - mowa o badaniach próbek A i B, pozostaje wiec taka osoba badana na wszystkie pozostałe niedozwolone środki jedynie. Powoduje to iż w taki sposób próbki musza oznaczone byc jako 'nie dodatnie'. Porozmawiajcie sobie z lekarzami itp. Niechce sie narażać, ale ludzie którzy mają astmę, mogli by w sporcie zawojować świat, nie wspomnę o innych ...
        • Gość: mikroos Re: Armstrong wraca do peletonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 17:06
          Taaa... fachura, który twierdzi, że do badań antydopingowych używa się próbek DNA :) ROTFL :)
      • Gość: garfieldgd Armstrong wraca do peletonu! IP: 82.141.197.* 10.09.08, 15:25
        Nowy koks mu wymyslili? To nie zlosliwosc - po takim leczeniu bez
        koksu nie dalby rady ukonczyc, a co dopiero wygrac wyscig!
        • Gość: mikroos Re: Armstrong wraca do peletonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 17:06
          Masz dowody, czy tak sobie pieprzysz głupoty dla rozrywki?
        • sliwka1977 Re: Armstrong wraca do peletonu! 10.09.08, 21:45
          No... Ty na pewno po braniu chemii szprycował/a byś się dalej chemią, bo
          przecież to takie przyjemne....
      • Gość: teoria spiskowa Ma nowy koks, którego jeszcze się nie wykrywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 16:17
        Dlatego jest tak zuchwały i butny. A poza tym chce znów upokorzyć
        żabojadów.
      • mocarz.500 Armstrong wraca do peletonu! 11.09.08, 15:04
        Moi zdaniem po co wraca? już nie jes takim dobrym kolarzem jak
        kiedyś?
      • Gość: yosemitesam Armstrong wraca do peletonu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.08, 21:35
        Armstronga można porównać do karetki. Taki ambulans "na uzasadnionym sygnale" dużo szybciej przemieszcza się przez korki niż inne pojazdy, mimo że naturalne osiągi silnika tego nie gwarantują. Podobnie jest z Armstrongiem - "uzasadniony chorobą koks" napędzał go przez kolejne lata do spektakularnych zwycięstw w TdF. Przed 1996, gdy był zdrowy, kolarzem był conajwyżej przeciętnym.
      • Gość: trekkie Armstrong wraca do peletonu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 17:50
        Facet to jednak jest silny :) Przeżył leczenie nowotworu i jeszcze ma siły się
        ścigać :)
      • mamoniowa303 powrot koksiarza 28.09.08, 23:54
        Amerykanskie laboratoria musialy wynalezc jakies nowe dopalacze,
        skoro ten koksiarz zdecydowal sie na zawieszenie sportowej
        emeryturki.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka