Gość: Andi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.12.08, 09:38
Niestey nie ma pan racji panie redaktorze.
1. Zamknięcie ligi to poroniony pomysł. Zapomina pan ze ligowa
koszykówka to nie tylko ekstraklasa. Gdy zamknie się ligę to
drastycznie spadnie zainteresowanie niższymi ligami a co za tym
idzie samą dyscypliną, gdyż kibice 1 ligi wiedząc ze w ich miastach
i tak nigdy nie zagości ekstraklasa - przestaną sie koszykówką
interesować! Po drugie biedniejsze kluby PLk nie musząc martwić się
o utrzymanie po prostu będą wegetowały i drastycznie zwiększy się
liczba meczy bez znaczenia co tylko obniży poziom ligi.
2. Ściąganie na siłę dużych miast do PLk to błąd czego najlepszym
przykładem jest Poznań. Arena podczas meczy PLK świeci pustkami,
podobnie jest w Warszawie - prawda jest taka że tam gdzie jest
ekstraklasa piłki nożnej kibice nie wybiora koszykówki - piłka nożna
jest i będzie dyscypliną nr 1 w Polsce. Podobnie było kilka lat temu
w Krakowie. To własnie mniejsze miasta są nadzieją koszykówki - tam
cała społeczność żyje tą ligą a hale zawsze są pełne.!
3. Pdnoszenie wymagań finansowych doprowadzi do zniszczenia wielu
biedniejszych klubów i dalszego sie ich zadłużania. Wierzbowki
zamiast mówić bzdury popatrzyłby na ekstraklasę piłki nożnej gdzie
to własnie liga daje klubom lwią część ich budzetów dzieki
pieniadzom które uzyskuje z transmisji (Canal+
) i sponsorów ( Orange) - i to jest własciwa droga - a nie
odprowadzanie klubowych pieniędzy do PZKosz. !!