Gość: Ada IP: *.dclient.hispeed.ch 14.01.09, 08:52 ISIA, dzieki za emocje! Twoj sport jest piekny, czekamy na Aoustralin open. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piotr Tenis: W Sydney Radwańska gra z Dementiewą IP: *.static.dsl.dodo.com.au 14.01.09, 08:56 Wroce jeszcze do meczu z Hantushova gdzie napisalem,ze to nie wygrala Radwanska,a przegrala Hantushova. Jesli ktos popelnia w 2 setach 36 unforced errors to musi przegrac, Aga tylko 6.W/g Match Statistics w innych elementach gry lepsz byla Hantushova.Proste? Jesli Radwanska nie zacznie i to natychmiast trenowac w USA pod okiem wybitnego trenera pozostanie nastepnym zmarnowanym talentem. Po meczu ledwie zyje z nerwow. Teraz odnosnie komentarzy "tenisisty" On jest wspanialy,swietne pioro i znajomosc tematu.Zawodowiec. Czekam z utesknieniem na jego komentarz,jesli ogladal mecz. Ja siedzialem w odleglosci 30m. od grajacej Agnieszki,musilibyscie widziec jej twarz,determinacje.Dementiewa to taka Sukova. Wygrala,a nie powinna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Tenis: W Sydney Radwańska gra z Dementiewą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 09:12 Pana frustracja z życia jest ogromna jak widzę. Może i zna się pan nieco na tenisie, lecz z pewnością znacznie mniej niz się panu wydaje. Jeżeli uważa Pan, że Pani Agnieszka gra słabo, proszę obiektywnie spojrzeć na wyniki osiagane przez innych naszych reprezentantów w tej dyscyplinie. Jeżeli uwaza Pan, ze ma ona słabego trenera - uwaga jw - zreszta może przeoczył Pan fakt, iż już w chwili obecnej jest ona w najlepszej 10 tenisistek świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej "tato, chwalą nas" IP: *.chello.pl 14.01.09, 09:50 Gość portalu: Piotr napisał(a): > [...] Teraz odnosnie komentarzy "tenisisty" > On jest wspanialy,swietne pioro i znajomosc tematu.Zawodowiec. > Czekam z utesknieniem na jego komentarz [...] "- tato, chwalą nas! - kto? - wy mnie, a ja was!" Wczoraj "tenisista" uznał, że komunały Piotra nt Radwańskiej to są "mądre słowa", dziś doczekał się rewanżu. W ten sposób dwaj "znawcy tematu", dla których szczytem intelektualnego wyrafinowania jest odwołanie się do permanentnego szczęścia jako wyjaśnienia niezrozumiałych dla siebie sukcesów zawodniczki, będą się wzajemnie dopieszczać. Życze wielu przyjemnych wrażeń, panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w1ktor Re: Tenis: W Sydney Radwańska gra z Dementiewą IP: *.chello.pl 14.01.09, 10:20 Jakie inne statystyki masz na mysli? Wlasne? Przy wiekszej celnośc pierwszego podania Hantuchovej skutecznośc zarówno pierwszego jak i drugiego podania byla po stronie Agnieszki, w ilości przełamn i zdobytych punktów lepsza była Agnieszka. Ktore statystki miała lepsze Hnatuchova? W tenisie nie chodzi o to aby popelniac duzo niewymuszonych blędów, tylko odwrotnie i to nie sa zadne "prezenty" tylko przejaw słabosci gry. Tenis to gra błedów jak każda gra, a wygrywa gracz ktory popełnia ich mniej, nie dlatego że rywal popełnil ich więcej, tylko dlatego że on popełnił ich mniej. Znaczy że był lepszy. Ale co mozna wymagać od kogoś, kto za swojego Guru podaje człowieka chorego umysłowo, ktory sam nie wie co pisze. Dołączam się do życzeń: "ISIA, dzieki za emocje! Twoj sport jest piekny, czekamy na Australin Open". blog tenisowy w1ktorchmia.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korer Re: Tenis: W Sydney Radwańska gra z Dementiewą IP: *.xdsl.centertel.pl 14.01.09, 15:54 a może tenisista i Piotr to ta sama osoba? żeby się trochę dowartościować założył drugie konto i chwali samego siebie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tenis: W Sydney Radwańska gra z Dementiewą IP: 67.201.10.* 14.01.09, 19:08 Gość portalu: korer napisał(a): > a może tenisista i Piotr to ta sama osoba? żeby się trochę dowartościować > założył drugie konto i chwali samego siebie ;] dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawdziwy IP: *.chello.pl 14.01.09, 16:38 kunszt komentarza tenisowego, i wnosi swój świeży powiew do dyskusji na tym skostniałym forum tenisowym!!!!!!! nie widziałem meczu z Dementievą, bo raz, powiedziałem kiedyś sobie, że więcej jej meczów nie będę oglądał chyba że przy okazji, dwa, nie lubię kozy (Dementievej), więc nie miałem komu tym razem kibicować. tak zawsze kibicuję na ogół rywalkom Radwańskiej, ale kiedy na przeciwko staje koza, albo Cibulkova, Woźniacka, i jeszcze kilka innych - przyznam szczerze, jest mi wszystko jedno!!! Pan nie zdaje sobie sprawy, Panie Piotrze, ile to już wycierpiały moje oczy kalecząc się na widok tenisa Agnieszki Radwańskiej, i moje nerwy czytające hurraoptymistyczne komentarza na jej temat1 gdyby Pan przeszedł taką drogę przez mękę jak ja, to Pan by wiedział że po kilku latach tortur z udziałem Radwańskiej, człowiek już nie ma siły na nic1 dlatego ręce mi opadły, straciłem wszelkie nadzieje, że zobaczę w całym meczu choćby 1 porządną akcję. i nie oglądam! nie muszę się męczyć. moim zdaniem wszystko wyjaśniły na temat Radwańskiej siostry Williams. nie wiem czy Pan kiedyś widział. na Wimbledonie i na mączce, gdziekolwiek zagra z nimi Radwańska - jest to nokaut przez pobicie. jeśli się nie ma żadnych argumentów no to trudno. a przypomnę że nasza wybitna tenisistka Marta Domachowska, miała nie raz już zacięte pojedynki z Venus. i to świadczy o jej klasie. Marta potrafi nawiązać walkę z najlepszymi! a Agnieszka? skądże1 tylko ciuła te punkty i potyka się o własną rakietę. dlatego oszczędźmy sobie wszyscy koszmarów, i oglądajmy na Australian Open tylko występy Marty Domachowskiej, dla relaksu można czasem i Uli, Marta może tym razem dojść do finału, o ile zagra bez żadnych hamulców, jest do tego przygotowana. nie zdziwię się jak odpadnie w 1 rundzie, i jak wygra turniej. na to ją stać! Agnieszka zawsze gra tak samo więc już znam jej tenis na pamięć, - po co Panie Piotrze w kółko oglądać to samo, do tego coś takiego!? nie jestem masochistą!!!!!!!!! bardzo trafnie Pan zauważył, że Hantuchova przegrała a nie Radwańska wygrała. tak samo jak było zawsze, na przykład fatalny kuriozalny mecz Kuzniecowej na Wimbledonie, przegrany na własne życzenie. co w Polsce się działo? trąbili o 'historycznym' wielkim sukcesie Radwańskiej! przecież to skandal! tak mówić1 a Radwańska po prostu trzymała piłkę w korcie, nie dała się zepchnąć do rogu, i wytrzymała presję. ok. tylko nie był to wielki mecz, i dostała go w prezencie. tak to na ogół jest że Radwańska wygrywa proporcją niewymuszonych błędów. co prawda nic sama prawie nie wygrywa (chyba wyjątkiem jest trawa która jej najlepiej pasuje - najlepszy turniej to był Eastburne w karierze Radwańskiej), ale mało przegrywa z własnych błędów. jeśli tenisistka nie jest w formie, to Radwańska po prostu przetrzyma mecz i wygra regularnością. jest jak taki sparingpartner który mniej psuje. co do Kozy, Dementievej. zawsze uważałem że jest to przereklamowana tenisistka, jej tenis jest na jakąś drugą dziesiątkę, nie podoba mi się, także jak by Aga z nią wygrała to nawet bym się nie obraził. pozdrawiam i proszę ode mnie pozdrowić Piotra :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vidomina Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.01.09, 17:07 Widze że pani Agnieszka Radwańska pana prześladuje...czyż to nie objawy mani prześladowczej... może czas do psychiatry?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Wozniacki IP: *.chello.pl 14.01.09, 17:13 Panie Tenisisto, ja rozumiem, ze nie lubi Pan tenisa Agnieszki, to faktycznie nudny, defensywny styl gry. Ale Caroline Wozniacki? Co ma Pan przeciw tej utalentowanej, dynamicznie grającej dziewczynie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: Wozniacki IP: *.chello.pl 14.01.09, 19:10 Paie J, tenis Wozniacki jest prosty mozna sie nim emocjonować tylko wtedy jak wygrywa, jak ktoś jej kibicuje, tenis Agnieszki Radwaskiej jest kunsztowny, jak ktos to trafnie ująl, paluszki lizać, jeśli oczywiscie ktoś lubi piękno ( i go ono nie nudzi:)) tenisa a nie tylko jest zorientowany na sam wynik, niech tylko poprawi jeszcze serwis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.chello.pl 14.01.09, 19:37 Panie tenisito pana wyklady sa przeznaczone dla ubogich duchem i nie grzeszacych intelektem. "Marta może tym razem dojść do finału, o ile zagra bez żadnych hamulców, jest do tego przygotowana". - czy pan startuje w konkursie na błazna roku?. Panna Marta, a gra juz dobrych kilka lat nigdy nie wygrała jeszcze z zawodniczka z pierwszej 10, przegrywa z zawodniczkami marnej klasy, z ktorymi starsza Radwańksa nie przegrałaby nigdy nawet mając 40 stopni gorączki, gdzie Rzym gdzie Krym?. Gdyby Venus grała z Agnieszka w takiej formie(niedyspozycja dnia) jak w pamietnym meczu z Marta to by nie miala czego szukać, ani zbierać na korcie, "Agnieszka zawsze gra tak samo więc już znam jej tenis na pamięć" - to kolejne pana odkrycie Ameryki, kazdy tenisita gra zawsze mniej wiecej tak sami, zmiany są mozliwe ale tylko w bardzo ograniczonym zakresie, to nie wada tylko oczywistośc i dlatego pan moze zapamietywac rózne nazwiska i pamiętac je po latach i powtarzać rózne banały o znanych tenisistach (np.Rios, ktorego tak pan wspomina:)) gdyby nie grał zawsze tak samo nie byloby to mozliwe aby go pan zapamietał. Proponuje zeby Pan poszukał piatej klepki, bo gdzies ja Pan kiedys zgubil i nawet o tym Pan nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.chello.pl 14.01.09, 20:09 aha, różnica miedzy Martą a Agnieszka jest taka, ze Martę znana zawodniczka może spokojnie zlekceważyc i dac sie zaskoczyc(być nie przygotowana mentalnie do meczu) Agnieszki żadna rywalka już nigdy ( chyba że znacznie obniży loty, ale w to nie wierzę) nie zlekceważy, bo wiem czym to grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.09, 01:46 Czy ja wiem? Kazda silowo grajaca zawodniczka (w normalnej dyspozycji) nie boi sie Radwanskiej. Zwykle nie traca wtedy wiecej niz 2-3 gemy w meczu z wlasnego podania, a Agnieszke z jej marnym serwisem kilkakrotnie przelamac to nie az tak wielki wyczyn (praktycznie norma) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.chello.pl 15.01.09, 11:33 Spokojnie na razie piszemy o 10. a nie 1. zawodniczce świata, jeśli Agnieszka bedzie regularnie ogrywać dziwczyny z piwewszej 5 światowego tenisa to wtedy tak idiotycznych komentarzy jak tenisisty nie bedzie ( a on bedzie pisal że Agnieszka gra genialny tenis i nigdy nie twierdzil inaczej a kto temu przeczy to kibol), a oni pisza tak jaby Agnieszka reprezntowała poziom zawodniczek z poza pierwszej 100(albo nawet dalej) i narazie z tym polemizujemy. Nikt nie pisze że Agnieszka jest juz najlepsza. A takie porażki o jakich mowisz przydażaja sie nie tylko Agnieszce a również zawodniczką grajacym silowo i nawet gdyby Agnieszka zostala nr.1 to i tak beda się zdarzac tylko rzadziej. W tenisie nie da sie tylko wygrywac. Patrz :Henin ktora przegrala z Serena do zera w dwóch setach będąc numer 1. Patrz: Nawet Seles (grajaca silowo - prekursorka)) dostała rowerka od Higins (grajacej technicznie) Patrz: w 2007 r sama Szarapowa (też niezla silaczka) przegrala az 4 mecze z siostrami Williams ugrywajac w nich tyle samo gemow co Agnieszak w 3. A na początku nastepnego roku w AO sama wszystkich gromiła w podobnym stylu i wygrala. Mozna znalezc wiele podobnych przykladow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fallent Doprawdy??? IP: *.chello.pl 15.01.09, 17:45 Mała korekcja wskazanych przykładów przedmówcy.Henin przegrała z agresywnie grająca Sereną Williams. Seles pokonana przez Hingis nie dlatego,że grała z nią siłowo. Wiadomo,że brak formy,kondycji, przygotowania psycho-fizycznego może także przyczynić się do porażki nawet wśród uznanych postaci. Odnosząc się do meczu między Sharapovą a Williams, to chyba niezbyt dobry przykład,albowiem obie zawodniczki grają siłowo i to było oczywiste,że któraś musi przegrać. Co do postępów Radwańskiej, to pożyjemy-żobaczymy i obyśmy nie czekali na nie zbyt długo;) Pozdrawiam wszystkich sympatyków tenisa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret Re: Doprawdy??? IP: *.chello.pl 15.01.09, 18:33 co do HENIN to mialem na celu wykazac, ze nr 1 przegrala rowerkiem( a moze zdobyla jednego gema nie pamietam) a nie to ze grala silowo, inaczej mowiac, ze mozna byc numer 1 i przegrac rowerkiem ( a chyba nie da sie powiedziec ze nr 1 nie umie grac w tenisa) i co to ma do rzeczy ze grala agresywnie a jak grala z Agnieszka? co do Szarapowej to sa doskonale przyklady ( chodzi mi nie ze przegrywala ale jak, rozmiar porazek) bo wlasnie chodzilo mi o to że rozmiary porazek nie zależa od tego czy sie gra silowo czy nie ( to chcialem wykazac tym przykladem), inaczej ze grajac silowo mozna rownie dobrze, albo nawet lepiej, przegrac z zawodniczkami grajacymi równiez silowo. Generalnie chodzi mi o to: jeśli się na korcie widzi się tylko siłę i punkty tylko dzięki niej zdobywane (oprócz słabego serwisu) i nic więcej, to oczywiście AR jest słaba, bardzo słaba, a jej zwycięstwa i pozycji w rankingu nie da się niczym wytłumaczyć (tylko cudem) i nie można mieć żadnej nadziei, że te zwycięstwa będą dalej trwały, ani radości z ich oglądania - to jest problem części polskich „kibiców” którym część prasy każe podziwiać grę AR, a oni by chcieli ale nie mogą bo nie wiedzą dlaczego, a gdzie siła?. Oni by chcieli podziwiać Domachowską bo jej tenis rozumieją taki pięknie prosty: siła, siła, siła, trafi albo nie (to takie ciekawe) a jak uderza, że wióry lecą (nie można się nudzić) i uśmiecha się na korcie ( to takie ekscytujące), gdyby tylko jeszcze potrafiła wygrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret Re: Doprawdy??? IP: *.chello.pl 15.01.09, 19:00 aby byla jasnośc nie jestem przeciwnikiem takiego stylu gry jaki prezentuje Domachowska tez ogladam z przyjemnoscia, ale z jeszcze wieksza przyjemnoscia ogladam takie zawodniczki jak Agnieszka :)i bardzo sie cieszę że mamy taka zawodniczke ( choc nigdy bym sie tego nie spodziwal) i nie podobaja mi sie ataki na jej gre. co innego gdyby byly merytoryczne i uwzglednialy wszystkie aspekty, kazdy ma braki i kazdy musie sie doskonalic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fallent Re: Doprawdy??? IP: *.chello.pl 15.01.09, 23:06 Dla mnie akurat nie ma większego znaczenia z jakiego kraju pochodzi tenisistka,której grę miło oglądać. Zatem,panowie,przydałoby się spojrzeć na te tematy nieco subiektywniej,bo to,że technika gry Radwańskiej jest znakomita w oczach jej fanów jest czymś naturalnym. I na pewno nie jest tak,że wszystkim się ona podoba.Natalia Zvereva w latach dziewięćdziesiątych, docierając do ścisłej czołówki też się świetnie zapowiadała, lecz co było dalej? Dlatego uważam, że należy spojrzeć na pewne sprawy z dystansem i umieć przyjąć czyjeś zdanie;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.chello.pl 15.01.09, 17:35 masz nowy przyklad Dementiewa rozgromiła silaczke Serene dajac jej tylko 4 gemy i to duzo za duzo, ale slaba ta Serena co? grac w ogole nie potrafi, co? skąd ona się wzięla na pozycji nr.2 co? gdyby była Polka to bys jej dokopal, co? Zawsze mozesz powiedziec ze miala slaby dzien prawda ? masz uniwerslane wytlumaczenie kazdej zawodniczki ktora przegra poza Radwanską prawda? Radwanska nie moze miec slabego dnia prawda?, jej poraznki nie bedziesz tlumaczyl jej slabym dniem prawda? Piszesz "kazda", a Agnieszak poza siostrami Williams wiecej razy wygrywala z silaczkami niz przegrywala, zawsze to mozesz wytlumaczyc szczesciem prawda? Lepiej wytlumaczyc zwyciestwa Agnieszki szczesciem, niz sie przyznac do wlasnych brakow w ocenie sily rażenia wyrafinowanego tenisa niz pospolitego tenisa parowego, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waga piórkowa A siłaczka Kuzi drży na samą myśl o Radwańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 18:25 Na samą myśl o wylosowaniu Radwańskiej robi jej się słabo. I nie raz i nie dwa już się okazało, że to "słaba" Radwańska trzyma ją w ryzach. Radwańska zresztą w ogóle spokojnie trzyma się w grze ze wszystkimi poza siostrami Williams. A te płacze i lamenty nad "słabą" Radwańską i jej "brakiem siły" i inne takie nawoływania, to jakaś żenująca komedia. Niekumate ludzie to są, którzy tak piszą. Pojęcie blade w temacie mają. Słuchać ich rad i pouczeń, to lepiej karierę skończyć. Zwolennicy cepa to są. Chcieliby, żeby wszystko na jedno kopyto szło, a wszystkie tylko tłukły prosto i mocno, a ta która najmocniej, ta najlepsza, nawet jak nie wejdzie. Grunt, żeby mocno było, a będą szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.09, 01:42 > Panie tenisito pana wyklady sa przeznaczone dla ubogich duchem i nie > grzeszacych intelektem. > > "Marta może tym razem dojść do finału, o ile zagra bez żadnych > hamulców, jest do tego przygotowana". - czy pan startuje w konkursie > na błazna roku?. Panna Marta, a gra juz dobrych kilka lat nigdy nie > wygrała jeszcze z zawodniczka z pierwszej 10 Przeciez tenisita sobie ironizowal ze slow Piotra, nie widzisz tego??? A nawiasem mowiac: przegrywa z > zawodniczkami marnej klasy, z ktorymi starsza Radwańksa nie > przegrałaby nigdy nawet mając 40 stopni gorączki No to chyba ktos ma kiepska pamiec, bo z malo znana 15-latka nie tak dawno Agnieszka dostala baty. I bynajmniej nie byla chora;d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabaret Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd IP: *.chello.pl 15.01.09, 12:19 Spokojnie piszemy o średniej, wypadki przy pracy KAŻDEMU się zdarzaja Teraz fakty, z calego sezonu a nie jeden mecz: AR w całym sezonie 2008 przegrała tylko jeden mecz (literalnie jeden) z zawodniczką z poza pierwszej 40. na 42 mecze(74-ogolem meczy w sezonie). Porownanie z innymi z 1. 20 rankingu: Jankovic 2 porażki z poza 1. 40 rankingu na 25 meczy(84 - mecze ogólem), Serena 1 na 21 meczy (52), Safina 3 na 29 (75) Dementiewa 1 na 24 (73), Ivanovic 3 na 20 (53), Venus 3 na 24 ( 51) Zwonariowa 6 na 42 (77 ), Kuzniecowa 1 na 26 (65), Szarapowa 1 na 16 (36), Pietrowa 3 na 35 (71), Wozniacki 5 na 41 (78), Pennetta 10 na 43 (74), Schnyder 8 na 33 (56), Cornet 7 na 31 (61), Azarenka 4 na 32 (60), Bartoli 10 na 26 (55), Czakwetadze 12 na 27 (51), Cibulkova 5 na 26 (67), Srebotnik 6 na 44 (64) 15- latka o ktorej mowa, Michelle Larcher de Brito jest szykowana na WIELKĄ gwiazdę światowego tenisa(zobaczymy co z tego wyjdzie:)) ta mlodka ograla nie tylko Radwańska w 3 setach 2-6 6-3 7-5 ale rowniez ograła Domachowska 6-0 , 6-1. Oddala naszej WIELKIEJ Marcie jednego gema. Ograła też dobrą Wloszke Flavię Pennettę, a z Kuzniecowa i Serena Wiiliams przegrała dopiero w trzecim secie, po walce. Marta przegrała 13 razy z zawodniczkami z poza pierwszej 40. rankingu WTA a wygrywała tylko z zawodniczkami z poza pierwszej 50 rankingu, Marta tylko raz wygrala z zawodniczka z pierwszej 50 rankingu WTA. Byla to wtedy 30. w rankingu Chinka Li Na (wlasnie w AO przed piekną porażką z Venus), a Agnieszka tylko raz przegrała z zawodniczka z poza 1. 40. Czujesz temat? Wiec pytam gdzie Krym a gdzie Rzym?. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasziwanek Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd 14.01.09, 20:16 "a przypomnę że nasza wybitna tenisistka Marta Domachowska, miała nie raz już zacięte pojedynki z Venus. i to świadczy o jej klasie. Marta potrafi nawiązać walkę z najlepszymi!" Hehe, ledwo wyczołgałem się spod biurka, parę dobrych minut tarzałem się ze śmiechu, jak to przeczytałem. Twoje wypowiedzi przestały już mnie irytować, a zaczęły śmieszyć. A śmiech to przecież zdrowie, więc dla poprawy nastroju można sobie wejść na forum sport.pl i poczytać co tam tenisista znowu naprodukował. Ale poważnie pan chciał napisać to co pan napisał? Czy Marta kiedykolwiek pokonała czołową tenisistkę świata? Nie przypominam sobie. Wybitna tenisistka? Dobre sobie. Może w czymś innym jest wybitna, na pewno nie w grze w tenisa. To jest właśnie typowy toporny tenis, zero finezji, zero polotu, zero kunsztu. Tenisisto zdecyduj się. Bo z jednej strony mówisz, że takie pykanie jest nudne, a tutaj piszesz jakieś dyrdymały, że Marta, która właśnie preferuje takie pykanie (a najczęściej to wali po autach, bo nie potrafi się skoncentrować na korcie), jest wybitną tenisistką! Dobre sobie. Jeżeli będzie jakiś konkurs na głupotę roku, to z przyjemnością cię zgłoszę. Nagroda gwarantowana. Żałuj, że nie oglądałeś meczu Agnieszki z Jeleną, bo było to spotkanie na bardzo wysokim poziomie pełne zwrotów akcji, wymian z głębi kortu i wspaniałych zagrań technicznych. "jaką akcję zapamiętaliście z choćby 1 meczu Radwańskiej i pamiętacie do dziś?" Proszę bardzo: dwa piękne skróty pod rząd w meczu z Cibulkovą i to nie na początku i nie w połowie meczu, ale po dwóch godzinach walki, bezradność Maszy Szarapowej wobec skrótów i lobów Agnieszki, wspaniały mecz z Pietrową w Eastbourne będący kwintesencją wyśmienitego technicznego, pełnego polotu, finezji, gracji i maestrii, bogatego w zagrania na najwyższym poziomie, wspaniałą pogoń za Jankovic we French Open, mecz przegrała, ale pamiętam jak potrafiła tak przegonić Jelenę, że ta wytrawna biegaczka nie zdążała do piłki. To tylko kilka przykładów, mógłbym wymieniać jeszcze długo. A co zapamiętam w przypadku Marty? Dobry mecz z Venus w ubiegłorocznym Australian Open. Marta gra dobrze, jak jej się chce i jak jest skoncentrowana, jak nie ma zaprzątniętej głowy innymi sprawami. A że od pewnego czasu myśli o niebieskich migdałach, no to mamy tego skutki. To jest przykład tenisistki, która sama sobie zmarnowała karierę serią idiotycznych wyborów. Tyle w tym temacie. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych fanów tenisa. Łukasz Iwanek PS: tenisisto vel Piotrze (?) nie liczę na odpowiedź, bo ty odpowiadasz najczęściej wytrawnym znawcom tenisa. Ktoś komu odpisujesz ma prawo poczuć się wyróżnionym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej docenić "tenisistę" IP: *.chello.pl 14.01.09, 21:43 Nareszcie ktoś zauważył, że "tenisista" jest zabawny. Ja stwierdziłem to juz dość dawno. Rzekłbym nawet, że kiedyś "tenisista" był zabawniejszy, bo pisał krócej (dobry witz to zwięzły witz). Moim ulubionym kawałkiem jego autorstwa jest post jaki onegdaj tu przysłał na wieść o tym, że zaziębiona Marta wycofała się z turnieju w Kantonie: "no i to właśnie powód dla którego Marta jest tak daleko w rankingu. Radwańska podpierając się nosem zasmarkana i opluwając od kaszlu przeciwniczkę by pojechała na turniej byleby wykorzystać taką szansę i dojść daleko w łatwym turnieju i pozarażać jeszcze zawodniczki żeby wygrać ich chorobą i nastukać sobie punktów ..." [ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=761&w=84784189&a=84784189 ] No i czy to nie jest pyszne? A warto dodać, że rzeczony turniej kantoński miał 3. kategorię, gdy Aga w tym czasie startowała w turnieju 1. kat. w Tokio. Odpowiedz Link Zgłoś
masonizyd Re: Panie Piotrze, chociaż Pan umie docenić prawd 14.01.09, 23:55 komentarze pana tenisisty przypominją mi trochę mądrzenie się Karola Stopy, z tym, że pan Stopa jednak pojęcie o tym ma... Odpowiedz Link Zgłoś
gieldagwiazd [...] 14.01.09, 08:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BILLY Re: Tenis: Radwańska przegrała z Dementiewą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 09:20 fajne te tytuły- -bliska pokonania -przegrała Odpowiedz Link Zgłoś
bogumil.bogumil Radwańska blisko pokonania Dementiewej 14.01.09, 09:45 Tak był na głównej zajawiony ten tekst. Ciekawe w którym momencie była bliska???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sk Re: Radwańska blisko pokonania Dementiewej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 09:55 Ja myślałem po tytule, ze mecz został przerwany, a Agnieszka jest blisko pokonania Dementiewej, bo wysoko prowadzi. Komercja, komercja, komercja - zero rzetelności - kasa Misiu, kasa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Tenis: Radwańska przegrała z Dementiewą IP: 217.197.71.* 14.01.09, 09:52 W trwającym właśnie pojedynku na razie remis 1:1. W pierwszej odsłonie lepsza była Dementiewa, która pokonała Agnieszkę Radwańską 6:2. W drugim secie Agnieszka zaczęła grać znacznie lepiej i... wygrała 7:5. W kolejnej partii najlepsza polska tenisistka przegrywała już 4:1. Jednak później udało jej się zniwelować stratę do 4:5. Niestety w ostatnim gemie spotkania lepsza była Dementiewa, która ostatecznie wygrała seta 6:4 i całe spotkanie. o Boże, widzisz i nie grzmisz... według redaktora remis 1:1, pojedynek trwa, ale wygrała Rosjanka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Niestesty Radwanska jest slaba IP: 213.185.212.* 14.01.09, 14:31 To co ze jest najmlodsza w pierwszej dziesiatce, to co co ze wygrywa mezcze, jezeli nie zacznie pracowac pod okiem znanego amerykaskiego lub australijskiego ternera to niz z niej nie bedzie. Gra bardzo slabo i tylko cud sprawil ze weszla do top '10'. Trenerow jest u nas w Australii wielu (a i ja moze na cos bym sie przydal, nie powiem...). Z Australii, kibic tenisa - Piotr. ----------------- I wank a lot. I wank 4-5 times a day untill my cock gets swollen. I am into BDSM and other 'interesting' stuff. I wear my mums undies and walk around a hous with a gimp-mask on. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siostra Diesel Re: Niestesty Radwanska jest slaba IP: 155.140.133.* 14.01.09, 14:42 Chciałem komentować twój wpis, ale PODPIS o masturbacji mnie totalnie rozłożył. Szkoda na ciebie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SG I bardzo dobrze! Tak, tak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 10:03 Ciężki mecz z dobrą przeciwniczką - i kilka dni odpoczynku przed Australian Open. TO JEST TO! Agnieszka ma wszelkie szanse by odnosić sukcesy w turniejach wielkoszlemowych, Mistrzyni Turniejów Przed- Wielkoszlemowych to dla niej (i dla nas) trochę za mało. Tenis Agnieszki Radwańskiej jest z kosmosu! To fantastyczne, że właśnie nam się przytrafiła dziewczyna grająca tak inteligentnie. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: I bardzo dobrze! Tak, tak! 14.01.09, 10:23 nie zesraj się czasem z tego szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: I bardzo dobrze! Tak, tak! IP: *.static.dsl.dodo.com.au 14.01.09, 10:25 Odp.Tomek i Jdrzej Jestescie beznadzieja swojego kraju,prawdopodobnie bezrobotni,piszacy na skladaku za 100zl. bez wyksztalcenia na utrzymaniu mamusi (renta) Piszac bzdury i obrazajac innych udajecie cwaniakow.Dno i beznadzieja. Uzbierajcie sobie pod blokiem na pol litra i piszcie dalej. Nie warto na was splunac,co pewnie robi nawet rodzina.Kibole jak inni,posmiewisko Europy i 3 swiata. Jestescie patykiem pisani jak to co pijeci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0oo Re: I bardzo dobrze! Tak, tak! IP: *.chello.pl 14.01.09, 10:34 Piotr ty tez jesteś chory umysłowo" , przecież swój pierwszy post zaczęles wczoraj od obrażania innych( konkretnie Radwanskiej ) pisaleles bzdury w chamski sposob !!!! co Ty mozesz wymagać od innych?/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: I bardzo dobrze! Tak, tak! IP: *.chello.pl 14.01.09, 11:10 No cóż, p. Piotr sam teraz obnażył poziom swego intelektu i zdolność do prowadzenia merytorycznej polemiki. Odpowiedz Link Zgłoś
buk-humor-dziczyzna pismak jest"blisko"zeżarcia własnego goowna 14.01.09, 10:22 pismak jest"blisko"zeżarcia własnego goowna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Serena z Karoliną w Eurosporcie IP: *.chello.pl 14.01.09, 10:23 Eurosport właśnie pokazuje ostatni cwierćfinał w Sydney pomiędzy Sereną Wiliams i Caroline Wozniacki. Jest w tej chwili 6-5 dla Sereny, podanie Karoliny. Zwolennicy quasi-męskiego tenisa w wykonaniu kobiecym mają na co popatrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w1ktor bym przeocz Re: Serena z Karoliną w Eurosporcie IP: *.chello.pl 14.01.09, 10:25 dzieki Jedzrej za informację :)bym przeoczyl:0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr [...] IP: *.static.dsl.dodo.com.au 14.01.09, 10:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 11:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siostra Diesel Re: Serena z Karoliną w Eurosporcie IP: 155.140.133.* 14.01.09, 14:43 Nie wiedziałem, że w tym turnieju grają singlowego miksta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fallent Re: Serena z Karoliną w Eurosporcie IP: *.chello.pl 16.01.09, 16:05 To chyba oczywiste, skoro Kopernik była kobietą! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Tenis: Radwańska przegrała z Dementiewą IP: *.eburwd5.vic.optusnet.com.au 14.01.09, 11:47 Co to znaczy "breaki" ? Czy takie slowo istnieje w slowniku jezyka polskiego ? Przeciez jezyk polski posiada stosowne wyrazy do okreslenia sytuacji itp , po co wiec uzywac na sile jezyka angielskiego. pozdrowienia z Melbourne Andrzej P.S Nasza dzielna Krakowianka wystepowala w innym stroju Prosze uaktualnic zdjecie. Klaniam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Tenis: Radwańska przegrała z Dementiewą IP: *.isp.broadviewnet.net 14.01.09, 13:47 jaja sobie robicie? ogladalsicie wogole ten emcz, byla bliska niczego Odpowiedz Link Zgłoś