Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Piłkarze ręczni wylądowali!

    IP: *.eastwest.com.pl 02.02.09, 10:31
    ..co za masakryczny człowiek prowadził powitanie..skąd się tacy ludzie biorą w
    telewizji..:/
    Obserwuj wątek
      • Gość: tia Re: Piłkarze ręczni wylądowali! IP: *.jgora.dialog.net.pl 02.02.09, 10:38
        ze znajomości
        • Gość: opty Re: Piłkarze ręczni wylądowali! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:08
          w ogóle ci dziennikarze z tvp2 to jakas pomyłka,
      • Gość: Niedowiarek Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:18
        Nie wierze w to , co napisales.Niemozliwe, ON, nasz narodowy bohater
        nie moglby sie tak zachowac.NIEMOZLIWE.Gość portalu: Johann napisał
        (a):

        > Napisales juz szczegolowy swoj zyciorys? A te 50 meczy dla
        > reprezentacji Niemiec.A kopie podpisanej folkslisty ludzie
        > widzieli.WZOR ZAPRZANSTWA NARODOWEGO, kupczenie przynaleznoscia
        > narodowa.

        • Gość: no tak przecież IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:28
          niejaki johan to typowy troll forumowy,
          po co w ogóle mu odpisywać
          • Gość: Johann Re: przecież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:39
            Troll nie troll ,ale z sednem problemu sie nikt nie chce
            zajac.Oj ,bardzo niewygodny problem, nie na czasie.Najlepiej ten
            problem olac. CO INNEGO , JAK SIE WYPOWIWADA KTOS NP . NA TEMAT RURY
            POD BALTYKIEM.O,WTEDY OD RAZU JEST WAZNE , KTO JEST JAKIEJ
            NARODOWOSCI.
        • Gość: be Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:19
          no...johann juz wszedl w nastepne stadium choroby i odpisuje sam sobie... :]
      • Gość: ABW Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:21
        Już po Ciebie jedziemy. Miarka się przebrała
      • Gość: rob111 Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:24
        No i co z tego, że grał dla Niemiec? Zazdrościsz sukcesu ty mała gnido...pewnie
        srasz na wycieraczki swoim sąsiadom tylko dlatego, że są ładniejsze.
        • Gość: Johann Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:32
          Nic z tego, ale gral dla Niemiec jako osoba NIEMIECKIEJ
          NARODOWOSCI.Nie kapujesz tego?Mozna miec iles tam OBYWATELSTW, ale
          NARODOWOSC tylko jedna. Mnie to osobiscie wisi , ale jak Polacy
          sobie z tym problemem radza.Jak dla nich dobrze to Polak a jak zle
          to Niemiec? No chyba ,ze dla Polakow prawdziwych to tez jest
          obojetne, ale wtedy nazywajmy rodowitego , np . Rosjanina -Polakiem
          albo rodowitego Polaka Niemcem z urodzenia.Maly galimatias ,
          nieprawdaz?
          • garym Re:Bogus , jak tam folksdojczu 02.02.09, 11:44
            Ale Wenta nie gra w reprezentacji Polski (obecnie), a ją trenuje. Podobnie jak
            Benhaker czy Lozano. Tutaj narodowość nie ma znaczenia. Fajnie, że mówi po polsku :)
            • Gość: Johann Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:56
              Zaskoczyles mnie tym stwierdzeniem, fakt. Ale ja nigdzie nie pisze o
              nim jako o graczu polskiej reprezentacji, natomiast o jego
              wypowiedziach , z ktorych jednoznacznie wynika , ze uwaza sie
              OBECNIE za Polaka , i tylko Polaka. No chyba ze on nadal sie uwaza
              za Niemca z urodzenia i takim paszportem sie posluguje.Poniewaz
              nigdzie o tym nie mowil on albo inni, nie wierze w to.Ty w to
              wierzysz???A jak wierzysz ,dalbys sobie twoj interes za to uciac????
              • Gość: muka! Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.aster.pl 02.02.09, 12:14
                Widzę że kolega ciągle ma ochotę stosować ustawy norymberskie i najważniejszym
                kryterium jest dla niego narodowość. Może jeszcze sprawdzisz, który z naszych
                zawodników ma żydowskie korzenie? No ale to typowo niemieckie, ja należę do
                innej, normalnej nacji więc guzik mnie obchodzi co podpisywał i co opowiada
                Wenta. Grunt że świetnie wykonuje swoją pracę i jej efektami daje radość paru
                osobom.
          • Gość: klakson Re:Bogus , jak tam folksdojczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 13:20
            A wczesniej jak gral dla reprezentacji Polski to jakiej byl narodowosci?
      • Gość: ps Czy ktos poprawi te TABELE bo ciagla jest BLAD!!!! IP: *.hrz.Uni-Siegen.DE 02.02.09, 11:24
        Chorwacja ma zdecydownie wiecej bramek straconych niz 98. Od wtorku nikt tego
        nie poprawil i w kazdym artykule sa bledna dane podane... Co za niekompetentni
        ludzie przygotowywuja te materialy....
      • Gość: axel Piłkarze ręczni wylądowali! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:26
        żałosne, wiadomość dnia na pierwszych stronach gazet i tv, wielki mi sukces, niszowy sport , nie wiem czym się tak ekscytujecie!
        • Gość: lucky Re: Piłkarze ręczni wylądowali! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:32
          Gość portalu: axel napisał(a):
          > żałosne, wiadomość dnia na pierwszych stronach gazet i tv, wielki
          mi sukces, ni
          > szowy sport , nie wiem czym się tak ekscytujecie!

          za to w sporcie narodowym zwanym "kopaną sprzedajną" mamy sporo
          sukcesów, znowu jednego kopacza zamkneli za korpucję, czyli sukces
          żałosny sport, żałośni kibice

        • Gość: ps Re: Piłkarze ręczni wylądowali! IP: *.hrz.Uni-Siegen.DE 02.02.09, 12:12
          zalosny to Ty jestes. to ze jest to sport niszowy to nie znaczy ze nieciekawy i
          ze ktos nie moze sie tym interesowac i podniecac. Wg Ciebie ciekawe i
          interesujace jest tylko to co caly dziki tlum oglada???
        • Gość: Marzena Re: Piłkarze ręczni wylądowali! IP: 199.67.203.* 02.02.09, 12:16
          Piłka ręczna to piękny sport, ekscytuję się nim od dobrych 15 lat.
          Brązowy medal to jest sukces.
          A jak Tobie się nie podoba to nie czytaj, nie oglądaj, nikt Cię nie
          zmusza.
        • hjalmar Kazdy sport jest niszowy 02.02.09, 12:32
          Nie ma sportu, ktory uprawiaja wszyscy na Ziemi. No moze poza kopulacją, ale w
          tym nie ma na razie mistrzostw swiata.
      • Gość: Matej fajnie było IP: 195.245.213.* 02.02.09, 12:27
        kto nie był niech żałuje!
        • Gość: opty Re: fajnie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:34
          żałujemy, tez bysmy chcieli na żywo oglądać :(
          ilu było Polaków na halach?
          na mecz z Danią to pewnie były bilety, co?
      • hjalmar Ignorowac baranow! 02.02.09, 12:30
        Nie wiem dlaczego podjeliscie z nim dyskusje? 3/4 forum to dyskusja z jakims
        baranem. Zignorowac i juz.
        • Gość: muka! Re: Ignorowac baranow! IP: *.aster.pl 02.02.09, 12:33
          W sumie 100% racji. Ale czasami się nie da...
        • Gość: Baran Re: Ignorowac baranow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:58
          3/4 forum ze mna dyskutuje.To znaczy po prostu,ze jest jednak ten
          problem i tylko takie muki, a jest ich niewiele, nie zastanawiaja
          sie nad nim. Problem jest i jego ignorowanie na pewno go nie
          usunie.Zawsze beda ludzie , ktorzy beda chcieli sie dowiedziec
          PRAWDY i tylko prawdy.Klamstwami i polprawdami sie tego nie skonczy,
          mimo ,ze cenzor wybiorczy zaraz te dyskusje okroi i to mimo
          faktu ,ze nie ma w niej niczego ,co by wykraczalo poza zwykla ludzka
          ciekawosc.Bogus moglby z wiedza o sobie pozostac anonumowy , gdyby
          sie nie stal w taki czy inny sposob OSOBA PUBLICZNA.Gruesse an Opa
          Schacht.
          • Gość: Deutscher Spargel Jakim prawem Jasiu... IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 02.02.09, 13:11
            ... wypowiadasz sie w imieniu Niemcow? Kto cie do tego akredytowal? Widocznie
            umknelo twemu jakze bystremu umyslowi, ze Niemcy, ktore w twoim mniemaniu
            reprezentujesz nie istnieja. Tylko ty i twoje poglady rybenko. Poglady nie tylko
            nie mile widziane w heterogennych narodowosciowo i spolecznie Niemczech, ale tez
            karane przez kodeks cywilny.
            Gute Besserung Jasiu
      • Gość: Deutscher Spargel :) IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 02.02.09, 13:52
        Hmmm, miodzik jasiu, miodzik. A czy moglbys mi prosze wyjasnic jakie to
        beneficja dane mi jest ssac z niemieckiego systemu oswiaty? :)
        Gute Besserung nach wie vor. Die Hoffnung stirbt schließlich zuletzt :)
      • Gość: Marian Jaki powrót ręcznych, Oni wszyscy z Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:40
        Jak pomieszkają dwa miechy w kraju układów i układzików, gdzie
        mądrych się gnoi, a pieniądze zarabia na oszustwie, to po latach
        spędzonych w normalnych krajach zwiewać będa aż się kurzyć będzie.
        Pokażcie mi jedną dyscyplinę sportów zespołowych zbudowaną na
        zawodnikach z polskich lig. W czasach świetności siatkówki kobiet
        Świeniewicz z Włoch, Glinka z Włoch, siatkówka meżczyzn - połowa
        kadry z Włoch, o piłkarzach ( nożna ) nie piszę bo wiadomo
        95% "starnieri". Dlaczego Boniek siedzi w Rzymie, a nie w ukochanej
        Polsce? Bo wie że jego dzieci muszą mieć normalne życie. Polska jest
        fajna na święta i w wakacje do rodziny i znajomych.
      • Gość: Piotr Re: Jakim prawem Jasiu... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 02.02.09, 15:27
        Chlopaki wiecej luzu.
        Piszecie niezle po polsku wiec ssaliscie polski system oswiaty...
        Teraz zyjecie w Niemczech bo tak troche wynika z Waszych wpisow i
        jestescie na 2-3 pokolenia traktowani jako spatautzidler (wiem,ze
        pisze niedokladnie) wiec tutaj leczycie kompleksy zawodowe,rodzinne
        czy jeszcze jakies.
        Moze p.Bogdan czuje sie bardziej obywatelem Swiata z podwojnym
        obywatelstwem (jak ja i moje dzieci urodzone w Kanadzie;w sercu
        Polakami) a Ty Johani jeszcze jeden tam czujecie sie NIKIM.
        Brakuje Ci swiadomosci,lkorzeni.Sasiedzi,koledzy z pracy czuja Twoj
        akcent.Traktuja sie i czujesz sie gorzej.W Polsce gdzie sie
        wychwales z Twoimi pogladami,podejsciem do ludzi tez Cie nie lubia i
        dlatego te zale do wszystkiego i wszystkich,ktorzy maja sukces.
        Jasiu o tym napisz a nie trzepiaj sie trenera.
        • Gość: Johann Re: Jakim prawem Jasiu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 15:55
          Tak sobie ladnie ulozyles socjologiczny portret z ktorym nie mozna
          dyskutowac .Te twoje pewniki , kto kim jest ,jak i kim sie
          czuje.Wydaje mi sie , miales lepiej postudiowac socjologie, nie
          pisalbys wtedy takich farmazonow.Sa tacy , robia nawet na tym
          pieniadze, ktorzy sie zajmuja czyms tak kretynskim jak tworzenie i
          pisanie historii alternatywnej.No coz , maja tacy niewatpliwie
          bardzo bujna wyobraznie, ale tylko tyle. Ty na jej brak sie pewnie
          tez nie uskarzasz, nieprawdaz Piotrze z Kanady?
          • Gość: Piotr Re: Jakim prawem Jasiu... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 02.02.09, 17:53
            30 lat temu jako mlody student pojechalem pierwszy raz do Niemiec.
            Pozniej tam mieszkalem.Znam i lubie kraj i ludzi.nawet teraz bywam
            tam 2-3 razy w roku,mam przyjaciol.Nie tworze historii ani portetow.
            Ja mam swoja,nie wstydze sie jej-mojej przeszlosci i terazniejszosci.
            Wyobraznie mam,socjologii nie studiowalem ale znam tez zycie.A Ty?
            A Ty kim jestes,napisz o sobie.Swoim portrecie rzeczywistym.
        • Gość: Deutscher Spargel Gratuluje podejscia Piotrze, aczkolwiek IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 02.02.09, 16:36
          nie bagatelizowalbym problemu zjawiska definiowania wlasnej niemieckosci i jej
          stale dowartosciowywanie, poprzez nienawisc do wszystkiego co polskie (vide
          Johann, choc jest to opinia jak najbardziej subiektywna).
          Zazdroszcze Ci komfortu mozliwosci bycia "obywatelem swiata". Teoretycznie jest
          to mozliwe rowniez i tutaj (czytaj w Niemczech), gdyz tzw.
          samoupozycjonowanie(wedlug Taylora i Habermasa), tzn. wybor wlasnej
          indiwidualnej (jest jeszcze zbiorowa) tozsamosci jest w Republice Federalnej jak
          najbardziej porzadane. Teoretycznie. W praktyce, dowodem na to chocby komentarze
          Johanna, dochodzi do wypaczen, tzn. emigranci, ktorzy pomimo staran ciagle
          odnosza wrazenie, badz tez wyczuwaja (na zasadzie oczekiwan) brak akceptacji ze
          strony wiekszosci (niemieckiej), staraja sie podkreslac zachowania, wypowiadac
          opinie etc. ktore w ich mniemaniu przybliza ich do stania sie czlonkiem tejze
          wiekszosci (antypolskosc odgrywa tu role opinii domniemanie podzielanej przez
          wiekszosc Niemcow). Osoby pokroju Johanna zdaja sie przy tym zapominac, ze
          wiekszosc owa tak na prawde nie istnieje. Innymi slowy jest czysta imaginacja
          oparta na patosie, wyznawanym przez bardzo waska i okreslona czesc spoleczenstwa
          vide wyborcy NPD, tudziez srodowiska ziomkostw etc. Gloszac wiec na wskros
          antypolskie poglady, nie staja sie bynajmniej pelnowartosciowymi Niemcami, lecz
          wyznawcami marginesowych ideologii (marginesowych rowniez w RFN, innymi slowy
          pozostaja w dalszym ciagu mniejszocia, co dodatkowo stymuluje poczucie frustracji).
          Niemcy to dzisiaj spoleczenstwo wielce zroznicowane, skladajace sie z grona
          kultur, subkultur, grup, grupek, partii, organizacji i klubow (Vereine), z
          ktorych kazda z osobna czesto wyznaje odmienne wartosci. Zjawisko to jest znane
          socjologom, psychologom i pedagogom jako partykularyzacja spoleczna (ma ona
          swoje dobre - indywidualizm, jak i zle strony - poczucie izolacji, ktore tak na
          marginesie, moze prowadzic min. do ucieczki w patos). Nie zmienia to jednak
          faktu, ze istnieja oczywiscie wartosci jak np. tolerancja i akceptacja
          odmiennosci i wyjatkowosci drugiego laczace wszystkie te grupy (przy czym kazda
          osoba bez wyjatku jest dla drugiej osoby kims innym, odmiennym, pochodzenie nie
          koniecznie musi tu byc punktem odniesienia). Tolerancja i akceptacja stanowia
          dla mnie rzeczy nadrzedne i choc szanuje prawo Johanna do samookreslenia wlasnej
          tozsamosci, to jednak nie moge i nie bede pozwalal na to, zeby ktos (bezwzgledu
          na jego motywacje i sytuacje wyjsciowa) uzywal w stosunku do spoleczenstwa,
          ktore z kolei stanowi dla mnie wazny punkt odniesienia i to nie tylko w procesie
          ksztaltowania mojej tozsamosci okreslen, za ktore w Niemczech idzie sie do
          wieziania.
          Pzdr
          P.S. Przepraszam za niektore okreslenia "zywcem" wziete z j. Niemieckiego.
          Spedzilem tu juz wiekszosc zycia, zdalem mature i koncze studia, stad tez
          ewentualna "niemieckosc" mojego komentarza.
          • Gość: Piotr Re: Gratuluje podejscia Piotrze, aczkolwiek IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 02.02.09, 18:01
            I ja Tobie gratuluje podejscia do zycia.Choc troche za duzo u
            Ciebie tearii ale studiujesz wiec masz prawo.Ja ma 50 lat i tylko
            obserwuje swiat z roznych perspektyw.Mieszkam w Kanadzie,pisze i
            jestem dzisiaj i jutro w Chicago.Za tydzien bede we
            Frankfurcie,Katowicach (dlatego zam spjorzenie ludzi z obu ston na
            Niemcy i niemieckosc) i dalej w kilku stolicach Europy.
            Wszedzie mam blizszych i dalszych znajomych ale uciekam od "Johanow"
            zawsze;w Polsce,Niemczech,Stanach,Rosji...
      • Gość: M Wenta jest dobry! IP: *.nat0.sta.nsm.pl 02.02.09, 17:11
        "Na treningu następnego dnia próbowaliśmy - już nie trafiał" - to mnie rozwaliło!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka