Gość: Wierna kibicka
IP: *.sileman.net.pl
17.02.09, 16:03
Wielkimi krokami zbliżają się Wielkie Derby Śląska 2009. Mimo wielu problemów
związanych z biletami wszystko wskazuje na to, że 28 lutego na Stadionie
Śląskim znów zapanuje piłkarskie święto. Jednak czy dla wszystkich? Niestety
Stowarzyszenie "Klub Sympatyków Górnika Zabrze” ogłosiło w dniu podania
informacji, że do Zabrza trafi 7500 biletów, że kobiety na mecz nie jadą i
biletów nie nabędą. Na forum wybuchło zamieszanie. Padały pytania dlaczego nie
mogą jechać, oczywiście nikt nie raczył udzielić odpowiedzi, jedynym
argumentem były względy bezpieczeństwa, które w tamtym roku widocznie nie
miały znaczenia, ponieważ kobiety nie miały problemów z zakupieniem biletów.
Kibice Górnika na swojej nieoficjalnej stronie szczycą się jakie mają piękne
kibicki, mają specjalny dział Żabolki gdzie zamieszczają ich zdjęcia Klub
organizuje wybory na MISS Górnika, a nie są szanowane jako kibice, traktują
kobiety jako gorsze od siebie. Jest dużo kobiet które głośniej dopingują i
częściej są na meczach niż niektórzy panowie. Tym bardziej powinni być dumni,
że wśród nich są takie dziewczyny który po niepogodzie w tam tym roku i
zapowiedziach, że w tym roku będzie zimno chcą jechać za Górnikiem. Dzwoniąc
do klubu słyszymy, że nie mają oni wpływu na Stowarzyszenie i tylko oni
zajmują się dystrybucją biletów na WDŚ. Wszystko wskazuje na dyskryminację ze
względu na płeć. Jedyna myśl jaka nasuwa się to taka, że kobiety mogły jechać
gdy była duża pula biletów w tamtym roku, teraz jest zdecydowanie mniej więc
mogą jechać tylko panowie, oczywiście nie ma żadnych ograniczeń wiekowych.
Kobiety które kochają Górnik i od wielu lat jeżdżą ma mecze spotykają się z
tym, że zabrania im się jechać a pojadą osoby które zaczęły jeździć na Górnik
gdy zapanowała taka moda. Pytam gdzie było te 7500 osób które teraz pojadą, w
czasach gdy na Górnik chodziło po 3000/4000 tysiące ludzi. Wśród tej garstki
ludzi wtedy były tam kobiety, które nie patrzały na pogodę, nie patrzały na to
czy jest dużo ludzi czy nie, były bo grał Górnik, bo tak samo są fanatycznymi
fankami i nie są w niczym gorsze od panów. Niestety w rozmowach na forum można
wyczytać w stosunku do kobiet uszczypliwe teksty typu : „kobiety do garów”.
Oraz argumenty typu, że jest jasno napisane, że kobiety na wyjazdy nie jeżdżą
a za chwilę czytamy, ze WDŚ nie są meczem wyjazdowym. Zaprzeczanie samym sobie
i brak konkretów jest oczywistym dowodem odmiennego traktowania różnych
podmiotów, które znajdują się w podobnej sytuacji – czyli definicji
dyskryminacji. Klub każe rozmawiać na ten temat z Stowarzyszeniem,
stowarzyszenie nie chce rozmawiać, kasuje na forum tematy, nie udziela
odpowiedzi na prywatne wiadomości tylko stawia nakazy i zakazy z władczej
pozycji. Na oficjalnej stronie klubu jest informacja, że od dnia jutrzejszego
można nabyć bilety, nie ma żadnej wzmianki o tym, że kobiety na ten mecz
jechać nie mogą. Więc sprawa ta nie ma być przedstawiona oficjalnie, dlatego
tym bardziej budzi kontrowersję.