Gość: Lokales
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.09, 23:19
Długo przekonywałem się do Pana Smudy, długo... Bronią go jednak
mimo wszystko wyniki i chęć walki zespołu, która niestety
(zmęczenie?) była szczególnie mniej widoczna w ligowym meczu z
Ruchem. Puchar (jest nasz), (vice)mistrzostwo(?) i prawdziwa walka w
Pucharze UEFA mówią same za siebie mimo wąskiej kadry (słabszej niż
Wisła). Dlatego kiedy czytam wieści o nowym trenerze to czuję się
dziwnie... Obym mógł kiedyś za te słowa przeprosić Pana
Zielińskiego...