Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dobre i to 10 miejsce

    IP: *.multimo.gtsenergis.pl 06.06.09, 14:32
    gdyby BMW mialo lepszy bolid nie bylo by problemu,a tak doklejany dyfuzor cos poprawil,i R.Kubica to wykorzystal.Ale to za malo aby miec lepsze czasy podczas wyscigu.Wiec jak pisalem poprzednio,ze kierowcy BMW musza wykorzystac swoje umiejetnosci maksymalnie,i wykorzystac bledy innych kierowcow jesli takie beda aby sie uplasowac na lepszej koncowej pozycji.A R.Kubicy wielkie dzieki za to ze robi maksymalnie wiele aby bylo lepiej majac do dyspozycji nie najlepszy bolid niestety.Bo gdyby R.Kubica mial bardzo dobry bolid,to by zdobywal czolowe miejsca w kfalifikacjach,i podczas wyscigow.Ale ma to co ma do dyspozycji,i zobaczymy jak potoczy jutro wyscig.Wiec zycze R.Kubicy aby bylo bezpiecznie,i w porzadku aby zdobyl pierwsze swoje punkty.
    Obserwuj wątek
      • Gość: maciek Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.rev.stofanet.dk 06.06.09, 16:15
        no to jak to wlasciwie jest z Kubica, w ubieglym sezonie byl
        kreowany na "najlepszego", w tym jakos mu nie idzie,
        wiec co wlasciwie co jest najwazniejsze w F1, pojazd czy kierowca ?
        moja toria jest taka: w super aucie kazdy moze byc z nich dobry, na
        kiepskim i najlepszy okazuje sie slaby,
        "byl taki jeden co zawsze byl dobry i byl mistrzem na dwuch roznych
        pojazdach w F1" ale dzis to juz legenda
        • Gość: Tadeusz Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.multimo.gtsenergis.pl 06.06.09, 22:58
          Maciek ; na mule,nie pokonasz konia w szybkosci,ale muł moze pokonac konia w odpornosci, upartosci,ale na to potrzebuje czasu.A na torze wszystko sie dzieje szybko,ale i dla wielu konczy sie na samym poczatku. R.Kubicy brakuje bolidu ktory by mial dobre przyspieszenie,i jak to sie mowi mial kopyto,ale jego bolid to panienka na ziarku grochu.R.Kubica jest rasowym,zdolnym kierowca ktory malo popelnia bledow,ale i on na prostej nie pogoni mula,bo mul nie przyspieszy o te o,5 sek.,a co dopiero 1-sek lepiej od innych gdy tu graja role tysieczne sek ktore cofaja go na dalsze pozycje.Tak jak pisalem w poprzednich moich gderaniach,ze R.Kubica ma za slaby bolid.Chocby go sciskal,i kopal,to nie wydusi z niego przyspieszenia,bo ma mula bez kopyta wiec nie bedzie koniem wyscigowym.Wiec pozostaje mu taktyka teamu,i jego rasowasc kierowcy Formuly I-ej ktory wykorzysta swoje mozliwosci do konca.Ale jak wiesz to zalezy od takich podstawowych rzeczy jak przygotowanie bolidu w wielu sprawach;przyczepnosc,przyspieszenie,nie robienie pomylek przez mechanikow itd.Sam wiesz ile to elementow musi byc zgranych aby osiagnac wynik.Najlepszy gdy zawodzi taktyka,mechanicy,opony nie da rady,i moze tylko zagryzac zemby,i nic nie zrobi.Daj R.Kubicy w miarę dobry bolid,a on zrobi co trzeba,i bedzie sie liczyl w czolowce,a nie bedzie sie wlókł od konca,a bedzie zdobywal punkty,i stal na podium,ale nie ma tych mozliwosci.Choc moze sie stac,ze i na mule cos ugra.On byl,i jest bardzo dobry,i to potwierdzi pomimo ze ma muła,ale mul musi byc mniej awaryjny,i byc dobrze obsluzony przez stajennych ktorzy jak na razie maja muchy w nosie.Jest tez cos takiego,ze gdy jestes przygotowany do walki,a tu wszystko przeciwko tobie lacznie z pechem,a wtedy masz pod gorek,i to jaka.R.Kubica pokazal,ze jego odpornosc jest super,i on sie nie zaplakuje przed mikrofonem,ale mysli juz o nastepnym wyscigu pozytywnie,a to jego sila,i to nie mala,bo nie jeden by po takich porazkach by sobie odpuscil ale nie R.Kubica.On ma pare w psychice,i odpornosci,i tu goruje nad innymi
          • Gość: maciek Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.rev.stofanet.dk 07.06.09, 08:43
            nie odpowiedziales jedank na pytanie: co jest w F1 najwazniejsze,
            kierowca czy pojazd ?
            a) jesli kierowca to i na slabszym wehikule bedzie wygrywal
            b) jesli pojazd to i kazdy kierowca bedzie dobry
            pisalem, oni wszyscy w F1 sa swietnymi kierowcami albo wariatami,
            jak kto woli i kreowanie Kubicy jako cos wyjatkowego jest chyba malo
            powazne, dam ci przyklad - ja jako kiepski kierowca napewno szybciej
            pojade na porsze niz ty jako dobry kierowca na fiacie punto, jak
            myslisz ?
            • Gość: Tadeusz Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.06.09, 16:47
              Maciek,waznym formule i-ej jest jedno,i drugie - czyli kierowca,i bolid,bo jesli bardzo dobry kierowca bedzie mial do dyspozycji bolid ktorym niewiele moze zdzialac,to nic takiego wielkiego nie zrobi,bo bolid ograniczy jego mozliwosci.Tak jak gderalem,ze R.Kubica majac do dyspozycji mula wykorzystal wszystkie mozliwosci jakie mial,i do tego dolozyli dobra taktyke,na pit stopach co dalo taki,a nie inny efekt,a moglo byc o wiele gorzej.Wiec jak widzisz jak wiele czynnikow jest tak istotnych ktore odgrywaja swoja role aby zdobyc jakies punkty,i to juz jest sukcesem.Popatrz na mistrza,i innych co pozostali za 1-a 10-ka. R.Kubica jest rasowcem w formule I-ej ktory gdyby mial lepszy bolid,to stalby na podium.Ale go nie ma,i jak moze pamietasz BMW zawalalo tak wiele razy w organizacji,i bledach ktore R.Kubice pozbawialy jakichkolwiek szans na sukces.On jest bardzo dobry,i dzisiejszy wyscig to potwierdzil,ze majac do dyspozycji mula ktory na starcie nie ma kopyta,ze inni go wyprzedzali,a on nadrobil taktyka itd.Czy masz jakas awersje do R.Kubicy ? Bo on jest bardzo dobry tak jak ja,i inni o nim pisza.Jesli jestes dobry w czyms,to jestes dobry,i tyle.Po dzialanich w roznych sytuacjach poznajemy co kto wart w swojej dziedzinie.
              • Gość: maciek Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.rev.stofanet.dk 07.06.09, 19:48
                nie mam zadnej awersji do Kubicy ani do zadnego innego kierowcy,
                jedynie co mnie denerwuje to przesadna gloryfikacja tego czy owego,
                przykladem sa Hamilton, Alonso, Massa, Raikonnen a teraz masz
                Button´ona, ktory przegrywal z nimi jak "dziecko" a dzis leje ich
                jak chce jadac jak mistrz nad mistrze, wedlug mnie ten "sport" jest
                wyjatkowy, czlowiek gra wazna ale co najwyzej drugorzedna role, tu
                jawazniejszy jest sprzet i tylo sprzet i temu powinnismy kibicowac,
                ja od lat kibicuje Ferreri niezaleznie od tgo kto siedzi za
                kierownica
                • Gość: Tadeusz Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.06.09, 10:54
                  Maciek, ja cenie wielu kierowcow z formuly I-ej.Kazdy z nich ma wiele zalet,i cech ktore ich wyrozniaja.Nie tylko sam bolid,ale czlowiek ktory nim steruje.Polaczenie czlowiek + bolid daje efekt.Gdybys dal bardzo dobry bolid nawet w miare dobremu,to taki nie wykorzystal by calkowicie mozliwosci bolidu,i nie bylo by efektu calkowitego.Button,
                  i bolid ktory ma do dyspozycji,i zespol ludzi ktory nad tym pracuje tworza calosc,i wyniki.Gdyby jakis trybik w tej machinie byl powolny,to Buton nic by nie poradzil;np obsluga na pit stopie itd.A R.Kubica to czlowiek,i on popelnia bledy jak kazdy,ale duzo mniej od innych.W BMW szwankuje tak wiele rzeczy,i jak raz z graja dobrze to potrafia to zepsuc w innym czasie.BMW ma dobrych kierowcow,ale ma za malo szlifu,i doswiadczenia,i sie dociera.Ale popelniaja tak chorendalne błedy,ze az sciska.Ferrari to stajnia ktora wypracowala sobie przez lata marke,i jest bardzo znana,i ktora jest zahartowana w formule I-ej.Jak sam piszesz,ze w formule jest to cos,co nawet pobocznych kibicow porywa.A to ze polak w niej uczestniczy,i jest super,to dla nas woda na mlyn.Zapamietaj jedno,ze czlowiek w formule jest pierwszy,i laczy siebie z technika ktora mu pomaga osiagac takie osiagi.
                  • Gość: maciek Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.rev.stofanet.dk 08.06.09, 22:55
                    ok, zgoda, czlowiek tworzy maszyne ale gdy ja juz stworzy to maszyna
                    decyduje, czlowiek nie tylko kieruje
                    zrozum, w F1 nie ma slabych kierowcow, sa slabe maszyny, Ferrari
                    przegrywa pomimo mistrza i wicemistrza swiata za kierownica, Renault
                    przegrywa mimo mistrza swiata za kierownica, Mercedes przegrywa mimo
                    mistrza swiata za kierownica, to sa argumenty przeciw twierdzeniom,
                    ze najwazniejszy jest kierowca, Kubica jeszcze absolutnie nic tam
                    nie osiagnal i z gloryfikacja powinnismy poczekac az cos wielkiego
                    zdziala, nie gdybac a uzbroic sie w cierpliwosc i czekac ....

                    jeden byl naprawde wielki, niedoscigniony i niepowtarzalny
                    • Gość: Tadeusz Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.06.09, 09:22
                      Maciek,powinienes pojac,ze czlowiek,i maszyna tu odgrywaja sowje role.Na tym polega konkurencja w kierowcach jak i w bolidach.Male roznice wyznaczaja przewage czy strate.Kazdy bolid w zaleznosci od ustawienia go na dany tor moze sprawic wiele klopotow nawet ten najlepszy w koncu sprawi niespodzianki.Czlowiek i bolid tu odgrywaja role,a nie sama maszyna.Tu pomiedzy nami nie bedzie porozumienia.Maszyna to tylko maszyna ktora prowadzi czlowiek lepiej lub gorzej.Ale decyzje czlowieka sa najistotniejsze,i to on decyeduje,a nie maszyna.Pomimo,ze dzieja sie różne zdarzenia ludzkie,i techniczne,to czlowiek jest glownym decydentem tego co dzieje sie na torze.To nie przeszkadza,ze mamy co nieco inne spojrzenia,ale laczy nas ten typ wyscigow ktory daje sporo emocji sportowych.Jak sam pisales,ze lepszy kierowca,a ja dodam,ze gdy jest w tym dniu lepiej ustawiony od innych to moze,i na mule cos uszcknac pomimo,ze wielu ma lepszy bolid,co jest wlasnie kunsztem czlowieka.Ale jak i ja pisalem,ze majac mula nie da sie zrobic duzo.
                      • Gość: maciek Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.rev.stofanet.dk 11.06.09, 12:02
                        reasumujac, wedlug mnie F1 jest przede wszystkim wyscigiem
                        konstruktorow, kierowca jest tylko i wylacznie joystickiem, mnie
                        fascynuje auto, pochodzenie joysticku jest mi zupelnie obojetne
                        • Gość: Tadeusz Re: dobre i to 10 miejsce IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.06.09, 17:33
                          Maciek,a ja z upartoscia mula mowie ci,ze formula I-sza nie jest tylko wyscigiem kontruktorow,ale kierowcow,konstruktorow,mechanikow,i wielu ludzi dzialajacych w kazdym teamie na roznych poziomach.Te wszystkie poziomy tworzac calosc ktora musi byc zgrana jak to sie mowi na sto dwa.Kazdy ma swoje fascynacje czy to na jednym odcinku czy na kilku.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka