Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie do szlachciury...

    IP: *.chello.pl 25.07.09, 21:41
    czy wychowanek nieistniejącego Apatora chciał w finale IMPu zabić Balińskiego?
    może toruńska szmato założysz wątek o wychowankach Łapatora, którzy albo są
    mordercami (Chrzanowski), albo do takiego miana aspirują?
    może zaczniesz sie rozpisywac o kompletnym braku opanowania motocykla przez
    Ząbika i o tym, że jest on tylko pasażerem na wariującym rumaku?

    p.s. odpowiem sam sobie! przyjmiesz postawę typową dla PiSowskiego moherowego
    elektoratu, czyli będą ci sikać w twarz a ty będziesz mówił że deszcz pada!!!
    obrucisz kota ogonem i będziesz dalej swoje żałosne wypociny kierował w stronę
    innych, nie uderzając się ani razu we własną pierś!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Crespo Re: pytanie do szlachciury... IP: *.tvk.torun.pl 25.07.09, 22:42
        Jakkolwiek podzielam opinię o postach i stanie emocjonalnym szlachcica to
        zastanów sie człowieku czy w imie niecheci do niego nalezy pisać ewidentne
        głupoty. W momencie kiedy Ząbik schodził na zewnętrzna był PRZED Balińskim, i
        nie miał obowiązku dostosowywac toru jazdy do niego (zreszta trudno jest zdaje
        sie na wyjsciu z drugiego łuku trzymac motocykl przy krawężniku). Baliński
        natomiast (który niejednokrotnie udowodnił ze jest świrem nieliczącym sie ze
        zdrowiem rywali) postanowił szukac ściezki do przejscia na 3 pozycje tam gdzie
        jej zwyczajnie nie było- dlatego mijając Ząbika musiał go zahaczyć. Czy to
        brawura, odwaga czy głupota, kazdy może mieć swoje zdanie, ale według mnie
        wykluczenie Ząbika było niesłuszne a Balinski zachował sie co najmniej
        nierozsądnie. Miejmy tylko nadzieje że żadnemu z zawodników nic poważnego sie
        nie stało, a Ty badz madrzejszy od szlachcica i nie uzywaj czyjegos nieszczęscia
        żeby robic smród.
        • Gość: 1 Re: pytanie do szlachciury... IP: *.chello.pl 25.07.09, 23:05
          porażające!
          • Gość: 1 Re: pytanie do szlachciury... IP: *.chello.pl 25.07.09, 23:08
            a za zdanie: "i nie miał obowiązku dostosowywac toru jazdy do niego" powinieneś
            dostać Nobla!
            jesli sprawi ci to przyjemność, to to zdanie postaram sie zapamiętac do końca
            życia i za każdym razem sobie przypominać, gdy na stadionie jakiś kretyn woła
            "skandal" gdy wykluczają jego zawodnika za ewidentne spowodowanie upadku
            przeciwnika!
            • Gość: Crespo Re: pytanie do szlachciury... IP: *.tvk.torun.pl 26.07.09, 21:11
              Jak masz sie dzieki temu lepiej czuc to powtarzaj je do znudzenia- oczywiście
              najlepiej by bylo jakby kazdy prowadzacy żuzlowiec jechał siedząc tyłem na
              motocyklu, zeby patrzec czy ktoś nie chce go wyprzedzic. Prowadzący dyktuje
              warunki a wyjscie na zewnetrzną z drugiego łuku to naturalny tor jazdy (oraz
              rozsądny jeżeli wiesz że jest tam szybka sciezka do wyprzedzania). Balinski mogł
              odpuścic, zdecydował sie szarżowac- doszło do nieszczęsliwego upadku. Nie
              twierdze że moja opinia jest nieomylna- z perspektywy zawodników na torze moglo
              to wyglądac zupełnie inaczej- ale przynajmniej nie jestem gnida ktora cieszy sie
              z czyjegos upadku bo dzieki temu może zalożyć durny wątek na forum i dopieprzyć
              komuś. Bez pozdrowień- jesteś równie glupi jak szlachcic.
        • szlachcic Re: pytanie do szlachciury... 26.07.09, 12:51
          Mysle ze wine ponosza obaj zawodnicy
          Balinski EWIDENTNIE zrobil to samo co Emil z Hansem
          ZA SZYBKO chcial zajechac droge przeciwnikowi i dlatego nastapil
          kontak. Wina Zabika polegala na tym ze jednak tez jechal na zewn toru
          Dlatego doszlo do kolizji bo obaj zjezdzali do siebie i jak to bywa
          do kontaktu dochodzi blyskawicznie. W tym przypadku mieli pecha ze
          doszlo do niego w ten sposob a nie jak Jagus-Miedzinski
          • Gość: 1 Re: pytanie do szlachciury... IP: *.chello.pl 27.07.09, 17:56
            wg ciebie sytuacja Emila z Hansem jest taka sama jak Balona i Ząbika! brawo :)
            teraz już na pewno wiem że jesteś kompletnym żużlowym dyletantem!!!!
            potrafisz oceniać sytuacje na torze tak samo, jak Jarkacz potrafi wykonywać
            hymn! podajcie sobie ręce! jesteście tyle samo warci! :)
            www.youtube.com/watch?v=qzLEF0kChOw
      • arius5 Re: pytanie do szlachciury... 26.07.09, 02:38
        zabawne
        na filmnie widac wyraznie, ze Zaber uderzyl w kierownice Balona, byl zatem
        troche z tylu, no i ten wspanialy tor jazdy, z trawy pod bande.
        Ale zdaje sie, ze tylko kretyni z Torunia tego nie widza.
        Bydlo zawsze pozostanie bydlem, szczegolnie widac bylo zbydlecenie torunskich
        burakow kiedy spiker wywolywal nazwiska Karola i Damiana, gdy ci byli juz w
        szpitalu.
        • leon_ze_zawodufki Re: pytanie do szlachciury... 26.07.09, 10:18
          Baliński jest w Toruniu najbardziej znienawidzonym zawodnikiem w
          polskiej lidze (i prawdopodobnie na świecie). Dlatego też na
          trybunach cięzko było o sympatię dla niego, szczególnie jeśli to juz
          drugie spięcie tych samych zawodników kończące się wyjazdem Zabera
          do szpitala. Na owacje na trybunach trzeba sobie zasłużyc - patrz T.
          Gollob niegdys bardziej znienawidzony niż teraz Baliński)), nie od
          dziś wiadomo, że Baliński jeździ na granicy faulu częstą tą granicę
          przekraczając, co dodało wczoraj sprawie smaczku.
          Apropo bydła... w takim razie jak nazwiesz pracowników klubu i
          zawodników kopiących zawodnika leżącego po upadku na torze (sytuacja
          Holta-Kasprzak w Lesznie, kiedy to leszczynianie kopali leżacego
          Holtę).
          • Gość: 1 Re: pytanie do szlachciury... IP: *.chello.pl 26.07.09, 10:41
            Apropos bydła... w takim razie jak nazwiesz kibiców rzucających tysiące jogurtów
            na tor we własnych zawodników???
            • albert.one Re: pytanie do szlachciury... 26.07.09, 11:48
              stare dzieje...ale masz rację...

              a jak nazwiesz tych?
            • szlachcic Re: pytanie do szlachciury... 26.07.09, 12:39
              Gość portalu: 1 napisał(a):

              > Apropos bydła... w takim razie jak nazwiesz kibiców rzucających
              tysiące jogurtów

              kretynie bydgoski, o ile rzucanie jogurtow choc zle oczuwiscie bylo
              wyrazaniem tego co kibice sadza o zawodnikach ktorzy ich zawiedli to
              rzucanie w Protasiewicza kulkami z lozysk i wyzywanie Golloba,
              podawanie adresu gdzie mieszka jest wyrazem najwiekszego zbydlecenia
              jakie widzialem w swiatku zuzlowym. Nie ma klubu na swiecuie aby tak
              traktowano zawodnikow ktorzy tak zasluzeni sa dla klubu i odwazyli
              sie odejsc
              To pokazuje jakimi wiesniakami sa bydgoscy kibice
              Nie ma lepszego przykladu jakim mozna byc wsiunem, nawet jak
              podpaliliscie na derby torunskiego kibica sie chowa
              • Gość: blue_city [...] IP: *.chello.pl 31.07.09, 17:51
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • szlachcic Re: pytanie do szlachciury... 26.07.09, 12:44
        Gość portalu: 1 napisał(a):

        > czy wychowanek nieistniejącego Apatora chciał w finale IMPu zabić
        Balińskiego?

        tak!!! planowal to pewnie od miesiaca

        > może toruńska szmato założysz wątek o wychowankach Łapatora,
        >którzy albo są mordercami (Chrzanowski), albo do takiego miana
        >aspirują?

        smieciu bydgoski. nie wchodz smieciu na pozasportowe sprawy
        ale widocznie smieciu nie masz o czym pisac
        Porownujesz Zabika smieciu do Cieslewicza? Tym pokazujesz ze jestes
        zakompleksiony bydgoski kretyn.

        > obrucisz kota ogonem

        naucz sie pisac bydgoski smieciu

        • muvon200 Re: pytanie do szlachciury... 26.07.09, 13:00
          Szlachcicu i tu masz we wszystkim rację. Poniosło gościa. Trzymaj się i nie daj
          się prowokować.
        • Gość: blue_city Re: pytanie do szlachciury... IP: *.chello.pl 31.07.09, 18:32

          szlachcicu-
          mam wrazenie, ze powinienes dostac raz od prawdziwego faceta w morde
          i by było po zawodach. Uspokoiłby sie ,daje ci słowo!
      • szlachcic Re: pytanie do szlachciury... 27.07.09, 17:05
        Gość portalu: 1 napisał(a):

        > czy wychowanek nieistniejącego Apatora chciał w finale IMPu zabić
        Balińskiego? może toruńska szmato założysz wątek o wychowankach
        Łapatora, którzy albo są mordercami (Chrzanowski), albo do takiego
        miana aspirują?


        smieciu, klaskales na morderce? a moze wycalowales mu dupe po meczu?
        • Gość: 1 Re: pytanie do szlachciury... IP: *.chello.pl 27.07.09, 17:58
          nie zniżam się do twoich praktyk :) ale skoro takie preferujesz... :) każdy ma
          swoje hobby... :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka