Gość: BS IP: 83.141.77.* 28.07.09, 10:29 "Po kilkunastu okrążeniach koło w bolidzie kierowcy oderwało się od bolidu." Zabawne, bo w telewizji pokazywali, ze nawet jednego kolka nie przejechal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lucasdzihad F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferrar... IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 10:29 Widziałeś mistrzu wyścig, czy tylko opowiadali? "(...)Po kilkunastu okrążeniach koło w bolidzie kierowcy oderwało się od bolidu. Po kilku minutach Alonso zakończył wyścig" Chyba trzeba ukończyć korespondencyjny kurs dziennikarstwa dla bezrobotnych, żeby pisać takie głupoty. Macie jakiegoś naczelnego, który to przepuszcza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucasdzihad Re: F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferr IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 10:31 !!!! Nie do Ciebie BS !!!!!!!! miało być "dodaj opinię", a weszło w "odpowiedz" Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferr 28.07.09, 15:51 Ale czepialscy:) Pewnie tłumaczył coś translatorem i tak wyszło, bo to prawda. "(...)Po kilkunastu okrążeniach koło w bolidzie kierowcy oderwało się od bolidu. Po kilku minutach Alonso zakończył wyścig" I co w tym nieprawdziwego? 100% prawdy. Koło urwało się po kilkunastu okrążeniach (od startu) Po kilku minutach (od wyjazdu z boksu) Alonso zakończył wyścig. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferr IP: *.chello.pl 28.07.09, 12:38 mmmaammy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fatality F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferrar... IP: *.e-wro.net.pl 28.07.09, 10:30 wolałbym Alonso w Ferrari choć na jeden wyścig,niż powrót Schumachera. Odpowiedz Link Zgłoś
jarsza Ferrari sie nie zgodzi 28.07.09, 10:37 chyba że, Alonso ma wylądować w ferrari w przyszłym sezonie, wtedy malutka szansa by była ale bardzo malutka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zd Re: Ferrari sie nie zgodzi IP: *.chello.pl 28.07.09, 12:24 > Ferrari sie nie zgodzi chyba że, Alonso ma wylądować w ferrari > w przyszłym sezonie, widzisz. zaczynasz kojarzyc. otóż jest to wiedza dosyć powszechna że ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferrar... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.09, 10:37 nie wiem co za wypociny tu pisza kolo nie urwalo sie po kilkunastu okrazeniach ono urwalo sie na okrazeniu wyjazdowym !! no chyba ze ogladalem inny wyscig niz autor artykulu Odpowiedz Link Zgłoś
masy F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferrar... 28.07.09, 10:42 [sonda=Czy ferrari ma usilnie szukać zastępcy Felipe Massy, co myślicie?] [*]tak, niech za kierownicą ferrari zasiądzie inny kierowca [*]Nie, niech czekają aż Massa wróci do zdrowia [*]obojętne [/sonda]najlepsze rozwiązanie byłoby (ale czy na pewno?) dla interesów f1 (czyt. Bernie Ecclestone). Niki Lauda jak widać także ma swoje udziały w interesie. moim skromnym zdaniem uczciwiej i taktowniej jest trzymać miejsce w bolidzie dla Massy. niech wraca cały i zdrowy do ścigania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferr IP: *.chello.pl 28.07.09, 12:00 co to znaczy "trzymać miejsce dla Massy"? Ferrari zgłaszając sie do udziału w mistrostwach zgodziło sie na warunki współzawodnictwa. Ferrari MUSI wystawić dwa samochody. Musi. Odpowiedz Link Zgłoś
masy sonda nie działa 28.07.09, 10:46 najlepsze rozwiązanie byłoby (ale czy na pewno?) dla interesów f1 (czyt. Bernie Ecclestone). Niki Lauda jak widać także ma swoje udziały w biznesie. moim skromnym zdaniem uczciwiej i taktowniej jest trzymać miejsce w bolidzie dla Massy. niech wraca cały i zdrowy do ścigania [sonda=Czy ferrari ma usilnie szukać zastępcy Felipe Massy, co ] [*]tak, niech za kierownicą ferrari zasiądzie inny kierowca [*]nie, niech czekają aż Massa wróci do zdrowia [*]obojętne [/sonda] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeqw F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferrar... IP: *.172.wmc.com.pl 28.07.09, 11:02 Kilkunastu okrazeniach? :S Guh.. gazeta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzul F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferrar... IP: *.184-82-b.business.telecomitalia.it 28.07.09, 11:19 Taaa, juz widze jak Renault z wdziecznosci za zdyskwalifikowanie i dla wyzszego dobra, czyli portfela Berniego, pozwala jechac Alonso w bolidzie konkurencji i zdobywac dla niej punkty. Chyba ktos tu na glowe upadl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzdura Bzdura IP: *.ostrow61.ptc.pl 28.07.09, 11:33 Po kilkunastu, ale browarach, to może pan redaktor jest i wypisuje teraz takie brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: F1. Bernie Ecclestone: Fernando Alonso w Ferr IP: *.chello.pl 28.07.09, 12:07 Oczywiście ze nie "z wdzieczności", tylko "dla kasy". Jezeli odwołanie Renault zostanie odrzucone (a nie pamietam zeby komus udało sie takie coś skutecznie apelować) to Renault straci okazje do wystepu w Hiszpanii, domowym wyscigu ich pierwszego kierowcy. To dla nich są ogrone pieniadze ze sprzedarzy koszulek czapeczek i róznych "wydarzeń PR". To jest wazna pozycja w budzecie zespołu i ona nagle została poprostu skreślona. Jezeli Ferrari zaproponuje rozsadne pieniadze dla Renault za wypozyczenie Alonso na wyscig w walencji to dla Renault jest to jakaś szansa zeby tą strate minimalizować. No bo zasadniczo to i tak nie moga wystapić wiec sa to pieniadze za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi To może ktoś to wyjaśni...? IP: *.chello.pl 28.07.09, 11:39 Temat mi jako laikowi wydaje się "cienki". Jakoby niedawno spece wypowiadali się ileż to trzeba się zatrudnić testować i ustawić samochód, aby się go dobrze prowadziło (vide: Kubeł). Ponoć najdrobniejsze detale grają wagę: to "skrzydełko" czy inną podpierdułkę testuje się wielokrotnie i zmienia profile, to dyfuzorki podwójne czy pojedyncze, kersy raz lepsze raz gorsze nie mówiąc już o osławionym "wyważaniu". Wszytko to ma prowadzić do "ugrania" milisekund. Tymczasem będziemy mieli spektakularny zwrot akcji. Kierowca nie znający nowego bolidu wsiada w zupełnie obcą mu maszynę o innych parametrach, może nawet innej konstrukcji. Coś tu tego śmierdzi na kilometr jakimś szwindlem... nie czujecie tego? Przecież każda stajnia ma, lub powinna mieć, "zapasowego" kierowcę, który zna samochód jak własną kieszeń i potrafi w takich sytuacjach zastąpić lepiej lub gorzej podstawowych kierowców. Czysto teoretycznie powinien on lepiej niż dobry kierowca obcego zespołu wykorzystać możliwości bolidu. Niedorzecznością jest też fakt, że konkurent będzie mógł poznać "tajniki" zespołu - mówię tu, nie tylko o nowinkach technicznych (ponoć ściśle tajne), jak również kulturę organizacyjną czy też zasady współpracy zespołu, a nawet sposób przygotowywania strategii na dany "mecz". Czas pokaże, ale coś czuję że zakończę śledzenie motoryzacyjnych zmagań w tej dziedzinie, bo jak gołym okiem widać na załączonym obrazku, wszystko to jest cyrkiem na kółkach solidnie wypczajacym nam rzeczywistość – innymi słowy, ktoś nas w robi trąbę mili Państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: To może ktoś to wyjaśni...? IP: *.chello.pl 28.07.09, 12:21 > > Przecież każda stajnia zespół.ok? zespół. nie stajnia tylko zespół. "scuderia" to jest tylko taka nazwa (przez lata jednego a od niedawna) dwóch włoskich zespołów które maja w logo zwierze (konia albo byka) które mieszka w staji. taka gra słów. taki słowny żarcik. to mniej wiecej jak z "bolidem". jak ktos wie co to jest bolid to moze raz za czas uzyc jakiegoś malowniczego zwrotu w stylu "kierowca mknie w swoim wyscigowym bolidzie", ale raczej nie robi z siebie debila uzywając "bolid" i "samochód" zamiennie, co niestety zdarza sie dosyć powszechnie (już nie bede wspomninał o "spoilerach"). >ma, lub powinna mieć, "zapasowego" kierowcę, każda ma. musi. > który zna samochód jak własną kieszeń rzecz wtym ze nie zna. no bo niby skad? nie ma testów to i kierowca rezerwowy nie miał okazji zrobic nawet kółka. > i potrafi w takich sytuacjach > zastąpić lepiej lub gorzej podstawowych kierowców. W ferrari Gene i Badoer spokojnie moga mase zastąpic. Nie ma jednak wątpliwosci ze podwójny mistrz świata zrobiłby to lepiej. > Niedorzecznością jest też fakt, że konkurent będzie mógł > poznać "tajniki" zespołu Konkurentem Ferrari jest Renault, a nie Fernando Alonso. Podpisze non-disclosure i po temacie. Juz pomijając zupelnie fakt ze Alonso bedzie jeździł w Ferrari w przyszłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi Re: To może ktoś to wyjaśni...? IP: *.chello.pl 28.07.09, 13:29 > zespół.ok? zespół. nie stajnia tylko zespół. " Stajniami nazywano zespoły startujące w F1, od wtedy kiedy z gazety na podłogę skakałeś. Ale to insza sprawa. Jakieś konkrety masz czy gadasz by gadać? > nie robi z siebie debila uzywając "bolid" i > "samochód" zamiennie Trolowanie czy na silę czepianie się słówek? Jeśli to drugie to proszę przytoczyć pełną wykładnię języka polskiego - wtedy być może uwierzę. > każda ma. musi. W moim zdaniu tu nie było powątpiewania, ale widocznie lubisz komentować na próżno. > W ferrari Gene i Badoer spokojnie moga mase zastąpic. Nie ma > jednak wątpliwosci ze podwójny mistrz świata zrobiłby to lepiej. Tu można polemizować. Faktycznie testów nie ma, ale nie znaczy, że nigdy nie było i że ci ludzie nie umieją jeździć i w ręku kierownicy takiego auta (dobrze?) nie mieli. Gdyby przyjąć taką tezę nie było by udanych debiutów. > Juz pomijając zupelnie fakt ze Alonso bedzie jeździł w Ferrari w > przyszłym roku Może będzie, może nie. Na razie nie jeździ. A ‘gdybania’ i biznes to są różne tematy i nigdy z sobą nie idą w parze. Gdybią zazwyczaj ci, co nie robią biznesów - wiem bo robię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: To może ktoś to wyjaśni...? IP: *.chello.pl 28.07.09, 15:05 > Stajniami nazywano zespoły startujące w F1, od wtedy kiedy z gazety > na podłogę skakałeś. które zespoły? co ty bredzisz człowieku. Jeden zespół. Kilku lat jak minardi zmieniło nazwe na Torro Rosso to też ma w nazwie scuderia. Wiec od 3 i pół roku dwa zespoły. > Ale to insza sprawa. Jakieś konkrety masz czy > gadasz by gadać? No już ci wyłuszczyłem "scuderia" nazywał sie od zawsze zespół ferrari bo ma konia w logo. wszystkie pozostałe zespoły to poprostu "zespoły". co tu tłumaczyć. > > nie robi z siebie debila uzywając "bolid" i > > "samochód" zamiennie > > Trolowanie czy na silę czepianie się słówek? Jeśli to drugie to > proszę przytoczyć pełną wykładnię języka polskiego - wtedy być może > uwierzę. > weźże se jakiś podrecznik do fizyki, jak nieuważałes w szkole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Schumacher i Alonso razem pojadą! IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.09, 11:58 Ponoć mają się zmieniać w pit stopie, już ćwiczą szybkie wysiadanie i wsiadanie do bolidu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość ... Po kilkunastu okrążeniach ???! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 12:12 "Zespół Fernando Alonso wypuścił Hiszpana z pit stopu wiedząc, że koło w jego bolidzie nie jest zabezpieczone. Po kilkunastu okrążeniach koło w bolidzie kierowcy oderwało się od bolidu." Droga redakcjo: czy nikt już nie czyta tekstów przed umieszczeniem ich na stronie tak poczytnego portalu??? Po jakich kilkunastu okrążeniach?! Alonso nie ujechał nawet 1 okrążenia na 4 kołach po wyjeździe z pit stopu!!! Odpowiedz Link Zgłoś