Gość: fachman
IP: *.ists.pl
09.08.09, 14:41
Trzepać kasę, ogrywać słabszych w słabych turniejach - to powinien być cel
Radwańskich.
Na prawdziwe sukcesy zbyt kiepska technika i beznadziejny serwis. Na naukę
techniki i serwisu oraz na budowę płaszcza mięśniowego jest za późno.
Trzepać kasę z klientami, bo za 2-3 lata przyjdą takie zawodniczki, że
Radwańskie spadną poza 1 pięćsetkę.
Albo do etatowej normalnej codziennej roboty - tak jak wszyscy normalni ludzie.
Niestety prawdą jest, że tata o tenisie ma mgliste pojęcie.