zaolzie 02.10.05, 20:33 Czy to my powinniśmy przepraszać Czechów za zajęcie Zaolzia w 1938 roku, czy też wzięliśmy swoje, a Czesi powinni przepraszać nas za rok 1920 i 1945 ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karol-borowiecki Re: Zaolzie 02.10.05, 20:44 Dzisiaj to już nie ma najmniejszego znaczenia. Prędzej ukatrupiłbym "Wielką Trójkę" za to, że w Jałcie zabrali nam Lwów. Wilna się nie czepiam, bo uważam, że Piłsudski z Żeligowskim przesadzili. Nie namawiam oczywiście do agresji na Ukrainę, lecz nie zmienia to faktu, iż skopałbym tyłek Churchilowi i Roosveltowi a Stalina powiesił za zabranie polskiego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Zaolzie 02.10.05, 22:15 Zadłeś pytania, na które, chyba niewiele osób potrafi odpowiedzieć. Tak bardzo mało pisało się o tym. Myslę, że w materiałach, które podłes będzie można znaleźć odpowiedź na to dlaczego miedzy Polakami i Czechami istnieja tak dziwne antagonizmy. Dziekuję Ci, postaram sie powoli przeczytać te materiały. Pozdraiam Cię i proszę, może o jakieś Twoje sugestie. Witek Odpowiedz Link Zgłoś
zaolzie Re: Zaolzie 04.10.05, 23:42 Zadałem dziwne pytanie, w epoce, kiedy nastała moda na przepraszanie wszystkich dookoła. Wiedza historyczna większości Polaków jest żenująco niska, stąd zapewne ta tendencja do przepraszania za wszystko, nawet za winy niepopełnione. Odpowiedz Link Zgłoś
konsul10 Re: Zaolzie 06.10.05, 11:29 Tak naprawdę to i Polacy i Czesi są w tej sprawie winni. Co do przepraszania to można się zastanawiać nad sensem takiego działania. Z tego co jest mi wiadome to Czesi chyba wcale tego nie oczekują. Przynajmniej politycy czescy nie poruszają tej sprawy. Polska okupacja zaolzia nie zmieniła tragicznego położenia Czechosłowacji i nie doprowadziły do strat które rodziły by odpowiedzialność odszkodowawczą.Należy też podkreślić iż w odróżnieniu od roku 1920 to jednak tam mieliśmy doczynienia z konfkiktem między dwoma dopiero co powstałymi państwami(po setkach lat niewoli- czechy), po których nie można było oczekiwać wielkiej kultury politycznej. Natomiast w roku 1938 wydawać by się mogło że Beck i Śmigły powinni mieć więcej wyczucia i doświadczenia. Nabytek był nikł, nietrwały i wywołał wielki skandal stawiający Polskę w fatalnym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
zaolzie Re: Zaolzie 11.10.05, 23:12 Co do odszkodowań, to nie wydaje mi się, żebyśmy to my Czechom byli coś winni, za to państwo czeskie zagrabiło określone mienie należące do Polaków i polskich organizacji, które do dzisiaj nie zostało zwrócone, ani nie wypłacono odszkodowań www.zaolzie.org/zaolziearchiwum/biuletyn4/biuletyn20040423.htm#mienie Odpowiedz Link Zgłoś
republikan Re: Zaolzie 17.02.06, 08:03 Gdyby Zaolzie nie zostało zajęte przez Polskę, zostałoby zajęte przez Niemców. Co do przepraszania, to Czesi nie powinni oczekiwać przeprosin, lecz sami się powinni ostro wziąść za naprawę szkód, zwrot polskiego majątku, zwłaszcza nieruchomości należących do Polaków do dziś mieszkających na Zaolziu, które zrabowali po wojnie, i wreszcie za przepraszanie. Zresztą Czesi ze zdziwieniem patrzyli na Wałęsę, który chodził po Hradczanach i zaczepiał przechodniów przepraszając ich za Zaolzie, narażając wręcz urząd Prezydenta RP na śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
jacklosi Re: Zaolzie 09.03.06, 12:42 Czemu to słowo "przepraszam" ma być takie bolesne? Może i jedni, i drudzy powinni się wzajemnie przeprosić. Moim zdaniem jest za co. Odpowiedz Link Zgłoś
kyos 68. rocznica zajęcia Zaolzia 02.10.06, 15:29 Wg mnie z punktu widzenia moralnego Polska miała rację Odpowiedz Link Zgłoś
komnen3 Re: Zaolzie 11.12.06, 20:38 Kiedys interesowalem sie troche tym tematem i z tego, co czytalem, wynika ze jak w malo ktorej kwestii Polacy mieli racje: historycznie bylo ksiestwo cieszynskie przez dlugi czas lennem czeskim, wiec tu mozna miec jakies watpliwosci. Ale terytoria, ktore dostala Polska po pierwotnym podziale, byly etnicznie polskie i wiecej bylo tam Niemcow niz Czechow... i wiecej bylo Polakow w czesci, ktora oryginalnie wzieli Czesi. Czechoslowacja zadala Polsce cios w plecy, w dodatku bezczelnie powolujac sie na koniecznosc "ochrony robotnikow przed komunistyczna agitacja prowadzona w Polsce", nie mowiac juz o stylu (podszywanie sie pod sily aliantow i atak przed uplywem ultimatum) i tym, ze zajeli nie tylko to, co mogli z Ksiestwa Cieszynskiego + inne sporne terytoria, ale ruszyli i na polskie pola naftowe w Galicji. Czeskie prawa do Cieszyna wynikaly z tego, ze Czesi... potrzebowali wegla, by go eksportowac... oraz z tego, ze rzekomo Polacy - Slazacy, mieszkancy Ksiestwa Cieszynskiego, naplyneli w XIX w. z Galicji... Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: Zaolzie 13.12.06, 09:26 Nasze pretensje do Zaolzia były na pewno uzasadnione. Zresztą gdyby było inaczej, to Czesi nie zaatakowaliby w 1920, bo byliby spokojni o plebiscyt. Natomiast kompromitacją i błędem było odbieranie go wspólnie z Hitlerem. A zwłaszcza wcześniejsze odmówienie Francuzom współpracy w obronie Czechosłowacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kyos Re: Zaolzie 13.12.06, 11:43 frred napisał: > zwłaszcza wcześniejsze odmówienie Francuzom współpracy w obronie > Czechosłowacji. bezpośredniej pomocy militarnej to odmówiliśmy ZSRR, który chciał przez nasze terytorium "spieszyć na pomoc" "braciom" Czechom --Polska nie tylko nie przepuściła Armii Czewrwonej, ale też skutecznie naciskała w tej sprawie na Rumunię Francuzi to sami oddali w Monachium Sudetenland Hitlerowi --więc nie wiem po co (i jak) mieliby chcieć potem bronić (i to aktywnie) Czechosłowacji? chyba że "współpraca" miała oznaczać wyjmowanie przez Francuzów gorących kasztanów polskimi rękami... ale to też nie był (dla nas) za dobry pomysł, nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: Zaolzie 13.12.06, 13:50 Było zdarzenie takie, że w odpowiedzi na jakieś delikatne sondaże francuskie w sprawie pomocy CS Polacy odpowiedzieli, że traktat sojuszniczy rozumieją tylko jako zobowiązanie do pomocy w razie ataku NA FRANCJĘ. Czyli: jak chcecie bronić CS, to sami. Szczegóły bodajże u Batowskiego. Oczywiście zachodzi pytanie, co zrobiliby Francuzi, gdybyśmy oświadczyli, że wkraczamy 10 minut po nich. Myślę, że nawet to nie dodałoby im animuszu, raczej chcieli wyciągać kasztany z ognia naszymi rękami. Niemniej spadła na nas współodpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś