Dodaj do ulubionych

Informacja o zebraniu APP "RACJA"

IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 23.10.03, 14:20
W dniu 27.10. 2003r. o godz.16.30 w Domu Kultury Kolejarza "Związkowiec"
przy ul. Konarskiego 22 odbędzie się zebranie Antyklerykalnej Partii
Postępu "RACJA". Zapraszamy człnków Partii, sympatyków i tych, chcących się
dowiedzieć "co to takiego".
Zarząd Województwa Świętokrzyskiego APP "RACJA"
Obserwuj wątek
    • Gość: Taki sobie Re: Informacja o zebraniu APP "RACJA" IP: *.sympatico.ca 23.10.03, 16:08
      Ciekawe po co ludziom w Polsce APP "RACJA" ? Pozwolcie wspolczesnej Polsce isc
      normalnym torem histori, a przyjdzie kolej i na wasza APP - czy to bedzie
      racja - mam powazne watpliwosci. Napiszcie ze to jest nowa demagogia, aby
      wiecej zamacic Polakom w glowie - przeciez wiekszosc jeszcze nie otrzasnela sie
      z 50 letniego dobrobytu Komuny.

      Pozwolcie ludnosci Polski zalozyc panstwo teokratyczne na wzror IRANU,
      AFGANISTANU a nastepnie po paru latach bezwzglednej wladzy w imie jedynego i
      sprawiedliwego, bedziecie mieli znacznie latwiesza prace, wprowadzenia swoich
      balamutnych idei w te juz i tak skolowane glowy dazace do wypracowania polskiej
      racji stanu na bazie skorumpowanych sluzb organow sprawiedliwosci. Takich jak
      Starachowice, Poznan, Lodz, Lublin, Szczecin i mnostwo innych. Az strach
      pomyslec.

      Powodzenia w przedsiewzieciu - gra wart jest nie swieczki a odpowiedniej
      gromnicy.
      • Gość: agnostyk Re: dla "Taki sobie" IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 25.10.03, 18:46
      • Gość: agnostyk Re: dla "Taki sobie" IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 25.10.03, 18:46
      • Gość: agnostyk Re: dla "Taki sobie" IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 25.10.03, 18:46
      • Gość: agnostyk Re: dla "Taki sobie" IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 25.10.03, 18:46
      • Gość: agnostyk Re: do "taki sobie" IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 25.10.03, 18:59
        Przepraszam ale to jakiś chochlik komputerowy!
        Co do tematu. Wszystko przed nami. Czy my komuś w głowach mącimy, czy akurat
        nam mącą (w każdym razie próbują) to właśnie się okaże. Sądzimy, że mamy akurat
        rację przedstawiając nasz punkt widzenie przed powstaniem u nas 100% państwa
        wyznaniowego (częsciowe już wszak mamy). Zbyt drogo by nas to kosztowało. A
        opieranie swojego zdania tylko o nazwę Partii to chyba lekka przesada.
    • Gość: Hanka Przepędźmy z naszego pola widzenia... IP: *.debacom.pl / 213.17.142.* 25.10.03, 19:27
      ... wszystkie partie polityczne!
      To upartyjnienie naszego życia na każdym jego szczeblu jest największą zakałą
      współczesności. To przyczyna naszych kłótni o wszystko. Każda nowa partia
      podrywa ludzi przed wyborami dając im płonne nadzieje, a po wyborach nie różni
      się niczym od pozostałych!
      Szkoda mi, że kolejny raz mamieni są przyzwoici ludzie, którzy swój entuzjazm i
      patriotyzm stawiają przeciwko prywacie i politykierstwu jakichś tam liderów.
      Jak myślicie, co wygra? Entuzjazm? Patriotyzm? No nie! To już wielokrotnie
      przerabialiśmy - to nie są wartości w cenie w dzisiejszym skomercjalizowanym
      świecie i są wykorzystywane tylko jako napęd wyborczy.
      Ludzie, nie ufajcie nowym tworom partyjnym, przepędźcie stare ugrupowania -
      przecież im zależy tylko na Waszych głosach a nie na Waszym DOBRU !!!
      Przyglądajcie się starannie liderom usiłującym Was namówić do wpisania się!
      AGNOSTYK - mam nadzieję, jest tym entuzjastą...
      Ale kto jest w Zarządzie Wojewódzkim APP ? Może zgrani gdzie indziej politycy,
      cwane farbowane lisy... Każcie sobie powiedzieć o nich wszystko!
      Serdecznie pozdrawiam HANKA
      • Gość: agnostyk Re: Przepędźmy z naszego pola widzenia... IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 26.10.03, 12:57
        ... wszystkie partie polityczne!
        To upartyjnienie naszego życia na każdym jego szczeblu jest największą zakałą
        współczesności. To przyczyna naszych kłótni o wszystko. Każda nowa partia
        podrywa ludzi przed wyborami dając im płonne nadzieje, a po wyborach nie różni
        się niczym od pozostałych!

        Szanowna Hanko! Masz postawiony przed sobą cel i go realizujesz.
        Kolekcjonujesz "stary świat", kontemplujesz, podziwiasz, idealizujesz. Pięknie.
        Jednak "dmuchanie pod wiatr" nie dawało nigdy wymiernych efektów. "Przepędzmy z
        naszego pola widzenia" - kto ma przepędzić?; jak ma to zrobić?. "Samo się" ma
        to zrobić. Są ideały i są realia! A co nowy kościół miałem stworzyc - bo
        takiego, który zakłada realizację moich poglądów czy dążeń nie ma. Powstała
        partia, która akurat mnie odpowiada, pozwala mi mieć nadzieję na realizację
        mojego widzenia świata i Ojczyzny. Nie było mi to dane dotąd - choć usilnie
        próbowałem. Jesteśmy, Hanko, z tego samego pokolenia ,tak więc kiedy hen daleko
        w przeszłości pewien człowiek zapytał "Pomożecie?" odparłem - pomogę. Klęska,
        no tak. Nauczka, no tak. Ale, żeby od razu solipsyzm, co to, to nie. Czekałem
        na sposobność. Myślę, że ją znalazłem.
        A w Zarządzie Województwa Świętokrzyskiego APP "RACJA", oprócz mnie i
        drugiej osoby - byłego członka SLD, nie ma nikogo z przeszłością partyjną. Ci
        dwoje nigdy nie byli prominentami( nie brali kasy za swoją działalność). Nie
        dość, dzisiaj w całej APP "RACJA" nikt nie kierze żadnej zapłaty - jest to
        działalność całkowicie społeczna.
        Jestem agnostykiem racjonalistą. Wiem, że to ostatni mój zryw do lotu i chcę
        by poleciało ze mną jak najwięcej podobnie myślących, by stanowić realną siłę
        mogącą cokolwiek urzeczywistnić ze swych marzeń.
        Szanowna Hanko! Masz postawiony przed sobą cel i go realizujesz.
        Ja podobnie!!!
        • Gość: HANKA Wyrazy uznania dla Agnostyka. IP: *.debacom.pl / 213.17.142.* 26.10.03, 13:59
          Świetny wpis! Argumentacja wytrącająca mi broń z ręki! Az miło przeczytać
          kulturalny i logiczny wywód.
          Czy mogę zaliczyć Cię do tych, których znalazłam? Będzie mi bardzo miło.
          Wyrazy szacunku Hanka
          • Gość: agnostyk Re: Wyrazy uznania dla Agnostyka. IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 26.10.03, 20:09
            Dięki za ciepłe słowa. Już prawie odwykłem od normalnej ludzkiej dyskusji.
            Zwykle "dopadają" mnie różne lisy i inne drapieżniki. Walą bezlitośnie po
            oczach, bez zastanowienia się , bez rozpoznania sprawy, aby dołożyć. Niech tam,
            co mi tam, wytrzymam!!!
            Co do tego czy mnie odnalazłaś do swojej "kolekcji". Pewnie tak, choć mogę
            być niemile tam widzianym. Sama musisz podjąć to ryzyko i sama zadecydować.
            Dziękuję za "Płażyńskiego"
            Pozdrawiam.
        • Gość: fox.ca Re: Przepędźmy z naszego pola widzenia... IP: *.sympatico.ca 26.10.03, 15:15
          > Jestem agnostykiem racjonalistą. Wiem, że to ostatni mój zryw do lotu i chcę
          > by poleciało ze mną jak najwięcej podobnie myślących, by stanowić realną siłę
          > mogącą cokolwiek urzeczywistnić ze swych marzeń.<agnostyk

          Szanowny agnostyku,

          Swoj cel niby wyraznie okresliles - stworzyc partie agnostykow - cel niby
          wzniosly, ale pozbawiaony polskich reali sredniego przekroju spoleczenstwa. Jak
          zapewne jest Ci wiadomo, kosciol twierdzi ze wierzacych katolikow jest w Polsce
          95%, wiec tych "agnostykow" pozostaje tylko 5%. Z tych 5 % nie wszyscy zapisza
          do waszej partii, aby was poprzec przez zaplacenie skladki, branie czynnego
          udzialu ze wzgledu na czas, bo za-angazowanie sie ludzi w kazdy wolny ruch
          spoleczny nie przekracza 5 do 7% ludzi doroslych. Zatem biorac te 5% z 5% to
          jest bardzo mala ilosc ludzi statystycznie rzezc biorac, a praktycznie to nie
          starczy was aby napisac dobry program dzialania i rozkleic plakaty na slupach
          telegraficznych, bo ogloszenia w prasie i tv nie bedzie was stac.

          Zeby nie zmarnowac waszego zapalu, bo jest Was dwoch, to nalezy przyjrzec sie
          dobrze co inne juz partie oferuja, ktore historycznie nie maja powiazan z zadna
          poprzednia droga do socjalizmu z koncowka i centarla w Moskwie. Wasz wybor jest
          niewielki, bo jak sam napisales nawet wy dwaj swoje korzenie macie w dawnych
          strukturach partyjnych, ktore sie skompromitowaly i robia to dalej, wiec
          jestescie juz skazeni historia i nic wam z tego nie wyjdzie. Mozecie jednak
          przekazac swoj zapal mlodszemu pokoleniu z nowymi pomyslami, ale bez
          wyizolowanego srodowiska rybakow tylko na pstragi. Bycie czescia innej nowej
          grupy, macie szanse byc przydatnymi do pracy, ale do kierowania to juz
          jestescie za starzy, przesiaknieci starymi nawykami i ciagle nie chcecie oddac
          swoich zdobyczy dawnych lat - i w to musicie uwierzyc, aby sie odrodzic w
          pozyteczny sposob.

          Musicie wymyslec takie hasla i taka ideologie "nowej partii" , ktora nie bedzie
          kolidowala oficjalnie z duchowymi przekonaniami sredniego Polaka, bez uciekania
          sie czy jest "katolik praktykujacy czy tylko napapierze" czy "agnostyk
          praktykjacy czy tylko w gebie". Inaczej to jest to jeszcze jedna mrzonka starej
          gwardii z pod znaku PRL.

          Zycze powodzenia.

          PS: Przez chwile myslalem, ze jestescie nowym jakims ruchem, niedoswiadczonych
          20 - 30 latkow, a wy stare konie ze starzem partyjnym i nowym pedzlem do
          mydlenia oczu, pod nazwa "RACJA". Czyja Racja? bylych, obecnych czy przyszlych
          kolesiow?
          • Gość: agnostyk Re: Przepędźmy z naszego pola widzenia... IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 26.10.03, 19:03
            No cóż? Nie załadował, "wycelił i wystrzelił". Tak nie załadował! Wiedzy o
            założeniach programowych APP"RACJA" praktycznie zero.
            Lisem (fox.ca) to Ty nie jesteś. "Średnie społeczeństwo" podobnie
            jak "przypadkowe społeczeństwo" to raczej iluzja i to szkodliwa. Nie należy
            dążyć do średniości a koniecznie do DOSKONAŁOSCI. Rozumiem, że ja nie mam do
            tego prawa (zgodnie z lisią mentalnością). Prawo mają tylko ci, którzy uważają,
            że wszyskiemu winni są no, no jak im tam - cykliści (tfu pomyliłem - komuniści).
            No, dzięki Twojej przenikliwości, dopadłeś aż DWÓCH.
            A tak dla ładu, to kościół już "spuścił" trochę - do 90%. I to nie
            wierzących a jedynie statystycznych. W tych szeregach wierzących,
            praktykujących jest ok 60 - 70%.

            > Zeby nie zmarnowac waszego zapalu, bo jest Was dwoch, to nalezy przyjrzec
            sie
            > dobrze co inne juz partie oferuja, ktore historycznie nie maja powiazan z
            zadna
            >
            > poprzednia droga do socjalizmu z koncowka i centarla w Moskwie.

            A nas jest DWÓCH i co za bezwstyd. Zamiast się przykleić do jakichś tam LPR -
            ów; PiS - ów; platform, sami chcemy (we DWÓCH) coś zadziałać a nie oddać na
            nich głos (do czego jesteśmy przecież ZOBOWIĄZANI - czy nie tak?).I na złość
            nie mamy korzeni. I na złość - w naszym składzie są członkowie w wieku od 18
            lat do 84 lat, są wierzący, są agnostycy, są ateiści i łączy nas nie układ
            koleżeński, a antyklerykalizm w ideologi.Zwróć uwagę, że o reszcie czyli
            programie ekonomicznym; socjalnym itp. nic nie mówię - a to dlatego by
            uniemożliwić Ci natychmiastowy atak - co dla mnie jest normalką.
            Co do tego, że Miałeś mniemanie, iż jest to "jakiś nowy ruch" młodych
            niedoświadczonych itp., to niestety nie "ruch", a Partia, o pełnych prawach i
            możliwościach. Partia, o której nie mają prawa zająknąć się media, partia
            stająca się realnym zagrożeniem dla dotychczasowych koleśiów, niezależnie z
            której strony sceny politycznej są. Dlatego taka solidarność w milczenu na jej
            temat - "jeżeli się o czymś nie mówi, to tego nie ma". Proste prawda? A Ty
            fox.ca, mówisz a nie wiesz co (może jednak wiesz i dlatego tak mówisz). To też
            mowa, ale jakby nieco kaleka.
            • Gość: Hanka Nowości rodzą się jak grzyby po deszczu. IP: *.debacom.pl / 213.17.142.* 26.10.03, 19:29
              Co o tym sądzicie
              www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1743470.html
              Rozumiem Agnostyka niezależnie od Jego swiatopogladu, wiem jak to jest gdy
              mocno sie pragnie aby sie udalo. Czesto mowie w naszym Komitecie Obrony
              Mieszkancow: "trzy razy dziennie powtarzajcie mi ze nic z tego nie bedzie, bo
              to dodaje mi sily, aby udowodnic wam, ze jednak sie uda!"
              W kazdym dzialaniu najwazniejsza jest wiara w powodzenie zamierzenia.
              Trzeba jednak uwazac aby nie przeciagnac struny. Juz dzis doswiadczamy takiego
              stanu rzeczy, ze gdyby wydano politykom bron, to zaczelaby sie krwawa jatka!
              Dzis w radio uslyszalam cytat z GWIEZDNYCH WOJEN : "Strach powoduje zlosc,
              zlosc powoduje wscieklosc, wscieklosc powoduje nienawisc, a nienawisc prowadzi
              do nieszczescia". Podobno Marszalek J.P. mawial: DLA POLAKOW MOGE ZROBIC
              WSZYSTKO, ALE Z POLAKAMI NIE DA SIE ZROBIC NIC!
              Agnostyku dluga i ciezka droga przed Toba!
              Serdecznie pozdrawiam - HANKA
              • Gość: Hanka Agnostyku, jak wypadło zebranie? IP: *.debacom.pl / 213.17.142.* 27.10.03, 23:01
                A może podasz jakieś imię - lepiej zwracać się po imieniu.
                Serdecznie pozdrawiam Hanka
                • Gość: agnostyk Re: Agnostyku, jak wypadło zebranie? IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 28.10.03, 11:22
                  Było to pierwsze zebranie prowadzone przez tymczasowego przewodniczącego koła
                  w SK. Również jego pierwsze, w młodym przecież wieku (trzydzieści parę lat).Był
                  stremowany, mało co a przerażony. Pomagałem, gdyż taka moja rola, no i
                  umiejętności praktyczne - dlaczego, zaraz wyjaśnię. Z frekwencji, aktywnego
                  udziału uczestników, wyrażanych chęci poświęcania się dla urzeczywistniania
                  swoich poglądów jestem bardzo, bardzo zadowolony. W ciągu ok. miesiąca
                  istnienia nawiązali kontakt z władzami miasta - samorządowymi i państwowymi,
                  będą monitorować posiedzenia Rady Miasta aby móc interweniować w ewentualnie
                  pojawiających się tematach zainteresowania APP"R". Trochę mam obawy co
                  do "mierzenia sił na zamiary" gdyż finansowe uwarunkowania są bezwzględne. ONI
                  poszukali już maleńkiego lokalu dla swoich przyszłych władz powiatowych!!!
                  Ogólnie widzą w pięknych barwach swoją przyszłość. Niezależnie od wieku
                  biologicznego - duchem są młodzi!
                  Pomagałem. Tak. Jestem Przewodniczącym Rady i Zarządu Województwa
                  Świętokrzyskiego APP "RACJA". Jestem starym (dosłownie i w przenośni) "belfrem"
                  akademickim i prowadzenie wszelkiego rodzaju, seminariów, dyskusji i innych
                  form bezpośredniego kontaktu z młodymi ludźmi jest moją "drugą naturą".
                  Co do moich "potyczek" z Foxem to pewnie, Haniu, jesteś trochę zbulwersowana.
                  Cóż, na atak odpowiadam atakiem i nie widzę granic grzeczności, które niby
                  miałem przekroczyć. Dlaczego taką taktykę stosuję. Nie może być inna w
                  przypadku, kiedy jestem bezpardonowo i bezzasadnie atakowany. Poza tym to też
                  tkwi w mojej "drugiej naturze". Dlaczego?
                  Prosiłaś o jakieś moje imię. Proszę jestem Józek. A pełne rozwinięcie to:
                  płk. w.s.s nawig. dr Józef Niedziela. Będzie łatwiej w dyskusji dla moich
                  adwersarzy, wiedzą czego mogą się spodziewać. Dla ewentualnych
                  kontaktów "jeden do jednego" podaję również e - mail:
                  jnagnostyk@klc.vectranet.pl.
                  Jestem otwarty i nie widzę powodów dlaczego by nie.
                  Pozdrawiam. Józek.


                  • Gość: Hanka Fajnie ze sie odezwales. IP: *.debacom.pl / 213.17.142.* 28.10.03, 14:52
                    Dzieki za wyczerpujaca relacje. Nie jestem zbulwersowana zgrzytami na lini Fox -
                    agnostyk... zal mi tylko, ze moze urwac sie kontakt albo moze zburzyc sie
                    tutejszy spokoj. Mam nadzieje, ze Panowie zanim sie przekresla postanowia cos
                    wiecej sie o sobie dowiedziecNie masz wrazenia Jozku, ze na forum latwiej niz
                    normalnie dochodzi do spiec? W bezposredniej rozmowie sa oprocz slow jeszcze
                    gesty, mimika... mozna w pore protestowac i wyjasniac ... SLUCHAJ, ZLE MNIE
                    ZROZUMIALES ! Tu adresat na pewien czas zostaje sam na sam z tekstem. Zaczyna
                    pracowac wyobraznia: CO ON CHCIAL PRZEZ TO POWIEDZIEC? Zaraz mu przyloze, az mu
                    w piety wejdzie itd, itp.
                    Fakt, ze mentorski ton jest trudny do wytrzymania dla wszystkich, ale czasem
                    wpada sie w niego mimo woli. Ufam ze wszystko sie jakos pouklada.
                    A wiec moge Cie dopisac do znalezionych - bo mi nie odpowiedziales?
                    Serdecznie pozdrawiam HANKA
                    • Gość: agnostyk Re: Fajnie ze sie odezwales. IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 28.10.03, 20:37
                      Odpowiedz dałem Ci Haniu w wypowiedzi z 26.10.2003 20:09. Nie mogę się
                      wpychać tam gdzie będę niemile widziany. Ja jestem za!
                      Co do psucia przeze mnie dobrej atmosfery, to masz rację, może to być
                      przysłowiowy kij w mrowisko. Nie jest to moim celem, daleki jestem od
                      skłócania "wspołbraci". Nawet jeszcze słowa nie powiedziałem o celach do jakich
                      dążę i dlaczego? Otrzymałem za to ogromną porcję wskazówek, pouczeń, wręcz
                      poleceń co i jak mam robić, bo taki jak ja to powinien.... itp., itd. Kazano mi
                      myśleć, myśleć i myślec. Wię będę myśleć.

                      "Gdy uczyć będziemy ludzi, JAK powinni myśleć
                      a nie wiecznie, CO powinni myślec,
                      unikniemy wielu nieporozumień"
                      Georg Christoph Lichtenberg (1742 - 1799)!!!

                      A tak dla luzu. Siedzi baca na pniaku i podpiera głowę dłonią.
                      Przechodzący "ceper" pyta. "Co tak baco przy piątku na tym pniaku robicie".
                      Baca: "Ano siedze i myśle". Następnego dnia "ceper" pyta bacy: "Baco a w wolną
                      sobotę też tak siedzicie i myślicie". Baca: "Ano nie. W wolną sobote to jeno
                      siedze".
                      Robię sobie dzisiaj wolną sobotę. Do miłego wypisywania, Haniu.
                      Józek.
                  • Gość: fox.ca Re: Agnostyku - a gdzie jest nobless oblige? IP: *.sympatico.ca 28.10.03, 16:07
                    > Jestem Przewodniczącym Rady i Zarządu Województwa
                    > Świętokrzyskiego APP "RACJA". Jestem starym (dosłownie i w
                    przenośni) "belfrem" akademickim i prowadzenie wszelkiego rodzaju, seminariów,
                    dyskusji i innych form bezpośredniego kontaktu z młodymi ludźmi jest
                    moją "drugą naturą".
                    > Co do moich "potyczek" z Foxem to pewnie, Haniu, jesteś trochę
                    zbulwersowana.<agn

                    A jednak moje podejrzenia sie potwierdzily, ze trudno sie wyzbyc starych
                    nawykow. Na tym wlasnie przegrano sprawe w ZSSR, bo chcieli naprawic nie
                    naprawialny system i w Polsce historia sie powtarza.

                    Po dokladnym przeczytaniu od poczatku daje sie zauwazyc KTO KOGO ATAKOWAL, ale
                    wlasnie to sa te stare nawyki. KIEDY JA(MY) MOWIE NIE WOLNO ZADAWAC PYTAN bo
                    nastepuje obraza majestatu wszechwiedzacej partii. TO BYL I JEST PODSTAWOWY
                    BLAD TAKTYCZNY W ZDOBYWANIU SYMPATII I POPARCIA MAS panie profesorze.

                    Mniejsze szkody ny Pan poczynil, wyjasniajac bez udawania obrazy majestatu -
                    takie sa prawa natury ludzkiej i spolecznej. W polityce i dzialaniu spolecznym,
                    czapke profesora nalezy zdjac i slucha, sluchac a potem myslec i wolno a
                    systematycznie przygotowac odpowiedz. Autorytet profesora jest dobry dla
                    sdudentow na wykladach - poza uczelnia jest pan takim samym jak wielu innych -
                    chyba, ze ma Pan na czoe wytatuowane kto Pan jest, co tez nie zwalnia od
                    uczciwej i ludzkiej odpowiedzi na pytania czy sugestie.

                    > Cóż, na atak odpowiadam atakiem i nie widzę granic grzeczności, które niby
                    > miałem przekroczyć. Dlaczego taką taktykę stosuję. Nie może być inna w
                    > przypadku, kiedy jestem bezpardonowo i bezzasadnie atakowany. Poza tym to też
                    > tkwi w mojej "drugiej naturze". Dlaczego?<agn

                    Po 1 - nie atakowalem, bo zwykle swoje dyskusje prowadze bez
                    ponizania/wulgaryzowania przedmiotu czy osoby.

                    Po 2 - odpowiedzial Pan z pozycji obrazonego majestatu (wszech wiedzacego
                    profesora) i to jest minus jak na doswiadczonego "pedagoga". Metoda Makarenki
                    nie zawsze dziala a napewno nie w tym miejscu.

                    Dlaczegotakie metody Pan stosuje i jest w Panskiej drugiej naturze, to ja juz
                    odpowiedielem uprzednio, ale jeszcz raz powtorze - stara szkola i stare nawyki,
                    ktorych sie ciezko wyzbyc. Starego drzewa sie juz nie nagnie, bo sie zlamie i
                    Pan jako "stary pedagog" powinien o tym wiedziec. Czyz nie o to wlasnie powstal
                    ruch Solidarnosciowy w Polsce, aby ZMIENIC KOMUNISTYCZNA RZECZYWISTOSC bo nie
                    sluzy ludziom i narodowi. Teraz 23 lata po zmianach stosuje Pan te same metody,
                    dlatego w swoich sugestiach napisalem, ze nic nie mozna zrobic siedzac z
                    kopytami w przszlosci. Juz Mickiewicz napisal w Odzie do mlodosci - "trzeba z
                    zywymi naprzod isc, po zycie siegac nawe, a nie w uwiedlych laurow lisc z
                    uporem stroic glowe"

                    Na zakonczenie powiem, ze pewnie juz sie Pan domysla co teraz nalezy zrobic,
                    choc to nie zmieni faktow, moze jednak uratowac Panski honor. I to nie jest
                    atak na Panska osobe, a przerwa do zadumy.



                  • Gość: Gość Re: Agnostyku, jak wypadło zebranie? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 22:48
                    . >>>>>>>>>W ciągu ok. miesiąca
                    istnienia nawiązali kontakt z władzami miasta - samorządowymi i państwowymi,
                    będą monitorować posiedzenia Rady Miasta aby móc interweniować w ewentualnie
                    pojawiających się tematach zainteresowania APP"R <<<<<<<<

                    No to pierwszy krok "do złapania choćby troche władzy" już został zrobiony.
                    Szable w garść ! Harcownikami w skok ! A strzemiona wydłużyli co by z kulbak
                    nie pospadać ??
                    • Gość: agnostyk Re: Agnostyku, jak wypadło zebranie? IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 28.10.03, 23:06
                      Nie "łap chociaż trochę władzy". Nikt Cię do tego nie namawia i nikomu tego
                      nie zabraniaj. Patrz swego podwórka. Napewno cudownie się wszystko samo
                      rozwiąże. Tylko zachowując się jak ślimak musisz się liczyć z tym, że skorupka
                      Cię przed zgnieceniem nie uchroni. Mając małą "prędkość" ucieczki niewielkie
                      Twoje szanse utrzymania się w tym "idealnym" nie potrzebującym żadnych dążących
                      w określonym celu do władzy, są niewielkie. Jeżeli już stosujesz metodę
                      ucieczki przed rzeczywistością to musisz się nauczyć "szybkiego" uciekania.
                      Zające dlatego jeszcze żyją.
                      My mając strzemiona, mamy analogicznie i konie. Skoki (o których napomykasz)
                      będziemy mieli znacznie dłuższe od twego ślimaczego "marszu", a nawet
                      ewentualnego zajęczego kicania - jeśli się go nauczysz.
                      • Gość: Hanka A jednak wole liscie... IP: *.debacom.pl / 213.17.142.* 28.10.03, 23:22
                        Chodzcie stad - zajmijmy sie lepiej liscmi! Chociaz mowi sie, ze jak my sie nie
                        zajmiemy polityka to ona upora sie z nami!
                        Ja mimo wszystko obstaje przy lisciach!
                        Serdecznie pozdrawiam HANKA
                      • Gość: gość Re: Agnostyku, jak wypadło zebranie? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 00:09
                        Analogiczny, podobny,(częściowo) zbieżny;...pełniący podobne czynności, .....
                        Ta stoi w Słowniku wyrazów podobnych Kopalińskiego.
                        Strzemię analogiczne do konia? Przesada!
                        • Gość: agnostyk Re: Agnostyku, jak wypadło zebranie? IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 29.10.03, 12:23
                          100% racji. Strzemię i koń trochę się od siebie różnią. Jednakże logika (jako
                          nauka) stosuje rozumowanie "przez analogię" dla uprawdopodobnienia
                          wnioskowania. Nie prowadzi ono w pełni do PRAWDY a jedynie ją uprawdopodobnia.
                          Rozumowanie moje, więc,że jeżeli ma się strzemiona to nie po to by je zakładać
                          np. na kanarka, tylko na konia ma pewne odniesienie przez analogię. Ponieważ
                          powszechnie wiadomo, iż strzemiona służą do ułatwiana konnej jazdy, tedy należy
                          się spodziewać, że zostały użyte w odniesieniu do konia.
                          Słowniki są dobre..., ale nie na wszystko.
                          Nie ustosunkowałeś do meritum mojej wypowiedzi - bo nie musisz!
                          Zająłeś się "kleksem" na stronie mojej wypowiedzi - bo takie masz prawo!
                          Pozdrowienia.
            • Gość: fox.ca Re: Przepędźmy z naszego pola widzenia... IP: *.sympatico.ca 28.10.03, 05:29
              > No cóż? Nie załadował, "wycelił i wystrzelił". Tak nie załadował! Wiedzy o
              > założeniach programowych APP"RACJA" praktycznie zero.<Agn

              Szanowny agnostyku,

              Ja napisalem co mysle, wiec zaladowalem i skierowalem do Ciebie. Na co ty
              odpowiadasz w sposob arogancki i nie gzreczny (stare nawyki sie potwierdzaja)
              zamiast mnie uswiadamiac przez wyjasnienie. Ty nie musisz sie zgadzac z moim
              pogladem na ten temat, ale nie powinienes ignorowac i odpowiadac tak jak to
              robisz, bo sam siebie osmieszasz.

              Wiedzy o zalozeniach APP "Racja" rzeczywiscie nie mam, ale to nie znaczy, ze
              Twoja odpowiedz jest te wiedze szerzaca. Jako ten ktory usiluje szerzyc
              jakis "nowy" ruch ideologiczny MA OBOWIAZEK Z ZALOZENIA TE IDEOLOGIE OBJASNIAC
              a nie robic z siebie idioty, bo zamiast zdobywac poparcie u postronnych ludzi,
              tracisz to o co tak usilnie walczysz.

              > Lisem (fox.ca) to Ty nie jesteś. "Średnie społeczeństwo" podobnie
              > jak "przypadkowe społeczeństwo" to raczej iluzja i to szkodliwa.<agn

              Moje argumenty musialy dobrze zabolec, bo zamaist je odparowac kontr
              argumentami tlumacztysz moj "nick" (przydomek), bo nie masz zadnych rzeczowych
              argumentow, usilujac mnie osmieszyc - w konskwencji sam siebie osmieszsz. W
              dobrym towarzystwie IMION WLASNYCH SIE NIE TLUMACZY, to swiadczy o Twoim braku
              kultury zachowania w towarzyskiej dyskusji na pozoimie. Nic o mnie nie wiesz, a
              wydajesz opinie, ze ja nie jestem tym kim wedlug ciebie powinienem byc. Powiedz
              lisowi, ze nie jest lisem a zobaczysz co ci powie.

              > Nie należy dążyć do średniości a koniecznie do DOSKONAŁOSCI. Rozumiem, że ja
              nie mam do tego prawa (zgodnie z lisią mentalnością). Prawo mają tylko ci,
              którzy uważają, że wszyskiemu winni są no, no jak im tam - cykliści (tfu
              pomyliłem - komuniści)<agn

              Ja nic o dazeniach do doskonalosci nie mowilem. Nie rozumiesz co znaczy "sredni
              POlak ze swoimi przekonaniami" mowi sie trudno - twoja sprawa. Co do praw o
              jakich piszesz, ja rowniez nic nie mowilem - wniosek, usilujesz skierowac
              dyskusje na manowce, starajc sie mnie osmieszyc a osmieszasz sie sam. Mowiac o
              lisiej mentalnosci - z Twojego kontekstu wynika, ze nie wiesz co to znaczy - to
              Ty (wy) nie tylko powinniscie, ale musicie wykazac sie przebiegloscia, aby
              osiagnac swoj cel a nie ja, bo moja chata skraju - ja sie nie wybieram do
              przyszlej wladzy.

              > No, dzięki Twojej przenikliwości, dopadłeś aż DWÓCH.<agn

              Ja nic nie musialem dopasc, bo sam stwierdziles w pierwszym czy drugim swoim
              komentarzu, ze jest was dwoch, wiec do tej cyfry sie odnioslem - nastepny
              niewypal, jak na czlowieka, ktory chce przewodzic partia APP "Racja".

              < A tak dla ładu, to kościół już "spuścił" trochę - do 90%. I to nie
              > wierzących a jedynie statystycznych. W tych szeregach wierzących,
              > praktykujących jest ok 60 - 70%. agn

              Skoro sam kosciol obnizyl pulap wierzacych to lepeij dla was i ta cyfra (moja
              czy twoja) nie jest w mojej gestii, wiec powinienes sie cieszyc - zycie pokaze
              kto mial racje w procentach bezwzglednych liczacych sie szeregow waszej partii.

              > Zeby nie zmarnowac waszego zapalu, bo jest Was dwoch, to nalezy przyjrzec
              > sie dobrze co inne juz partie oferuja, ktore historycznie nie maja powiazan z
              zadna poprzednia droga do socjalizmu z koncowka i centarla w Moskwie.<fx

              Potrzymuje swoje zalozenie i sugestie zarazem.

              > A nas jest DWÓCH i co za bezwstyd. Zamiast się przykleić do jakichś tam LPR
              > - ów; PiS - ów; platform, sami chcemy (we DWÓCH) coś zadziałać a nie oddać na
              > nich głos (do czego jesteśmy przecież ZOBOWIĄZANI - czy nie tak?).agn

              O zadnym wstydzie i przyklejaniu sie nie mowilem i to nastepna proba
              osmieszenia mnie a wynik jest odwrotny i kazdy czytelnik moze sie sam o tym
              przekonac. O czym mowilem to o przyjrzeniu sie innym i stworzeniu wlasnej
              ideologii i platformy. O zobowiazaniach na kogo glos oddac tez nie wspominalem,
              a zrobicie to wedlug wlasnego uznania i obowiazku.

              > I na złość nie mamy korzeni. I na złość - w naszym składzie są członkowie w
              wieku od 18 lat do 84 lat, są wierzący, są agnostycy, są ateiści i łączy nas
              nie układ koleżeński, a antyklerykalizm w ideologi.<agn

              Jesli piszesz zwrot: "na zlosc" to, czy tamto - to zachowujesz sie jak dzieciak
              w drugiej klasie, co to robi cos na zlosc, np na zlosc mamie odmraza sobie
              uszy. Ty mienisz sie byc przedstawicielem powaznej grupy tworzacej lub juz
              stworzonej partii i nic w niej nie moze byc robione na zlosc. Na zlosc komu -
              mnie??? Sam sie osmieszasz.

              Argumentow co was laczy uprzednio nie podales - napisales APP "Racja" - wiec
              zapytalem czyja racja: dawna, obecna czy przyszla i odpowiedzi ani objasnienia
              zadnego nie otrzymalem - nastepny niewypal - skoro mowisz o strzelaniu bez
              ladowania - rozpocznij od siebie a nie odemnie.

              > Co do tego, że Miałeś mniemanie, iż jest to "jakiś nowy ruch" młodych
              > niedoświadczonych itp., to niestety nie "ruch", a Partia, o pełnych prawach i
              > możliwościach. <agn

              Tak, ja tak zrozumialem z zaproszenia na zebranie organizacyjne. Skoro juz
              jestescie tak zorganizowani, z prawami i mozliwosciami, to dlaczego tak sie
              szarpiesz po przecztaniu mojego komentarza. Silni i zjednoczeni nie musza sie
              bac jednego komentarza, jeszcze w SK, tylko wyjasnic watpliwosci ptytajacego
              czy sugerujacego dalszy rozwoj takiego ruchu. Z Twoich odpowiedzi wynika, ze
              wszedles na droge osmieszania mnie - pewnie ze strachu - zamiast rzetelnie
              podac swoje argumentay dlaczego Wy mozecie byc lepsi od ....... i stanowic
              dobry material na stanowiska w przyszlym rzadzie.

              Twoja odpowiedz jest Wasza slaboscia - strach wielkie ma oczy a jeszcze facet
              podpisujacy sie Fox.ca

              Zapamietaj sobie, ze satyra ma dwa oblicza i osmieszajac mozesz zakpic sam z
              siebie, co zreszta doskonale ci sie udalo.

              Dokladniej i uwaznie czytaj, pomysl i wolniej odpowiadaj, bo wlasciwie to
              szkodzisz temu ruchowi w imieniu ktorego wystepujesz. Kapisz?



              • Gość: agnostyk Re: Przepędźmy z naszego pola widzenia... IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 29.10.03, 13:04
                Przepraszam za opieszałość w udzielaniu odpowiedzi. Ja ciągle myślę, a że mam
                trochę deficytu w czasie to mi się powoli myśli. Nie , nie czuję się dotknięty.
                Odpowiem na pewno i mając nadzieję, iż adwersarz (niestety tak Cię muszę
                odbierać) również chce być nobiles, trochę złagodniejemy w stosunku do siebie.
                Ponieważ byłoby zbędnym marnowaniem czasu wykładanie Ci istoty (za obszerna,
                nie na post)APP "R", proszę się pofatygować na stronę racja.org.pl. Nie jestem
                zadowolony z jej formy a i niekiedy treści ale jednomyślność jest tylko
                pojęciem fikcyjnym.
                Z szacunkiem.
              • Gość: agnostyk Re: Przepędźmy z naszego pola widzenia... IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 03.11.03, 14:05
                Przyznam - jestem w stanie rozdwojenia jaźni.

                >Wiedzy o zalozeniach APP "Racja" rzeczywiscie nie mam, ale to nie znaczy, ze
                >Twoja odpowiedz jest te wiedze szerzaca. Jako ten ktory usiluje szerzyc
                >jakis "nowy" ruch ideologiczny MA OBOWIAZEK Z ZALOZENIA TE IDEOLOGIE
                >OBJASNIAC
                >a nie robic z siebie idioty, bo zamiast zdobywac poparcie u postronnych ludzi,
                >tracisz to o co tak usilnie walczysz. <Fox.ca

                To twoje słowa Szanowny Foxie. Wiedzy nie masz a wskazówek przetykanych
                lekceważeniem interlokutora bez liku. To dyskredytuje wszystko co dotąd
                powiedziałeś!!!

                > MA OBOWIAZEK Z ZALOZENIA TE IDEOLOGIE OBJASNIAC...Fox.ca
                (Dalszy ciąg wykropkowałem - jest po prostu obraźliwy.)

                >nie atakowalem, bo zwykle swoje dyskusje prowadze bez
                >ponizania/wulgaryzowania przedmiotu czy osoby.<Fox.ca


                Nie mam OBOWIAZKU. Mam albo nie mam - wolę. Wyjaśniać można tylko temu, który
                cokolwiek chce zrozumieć. Skoro Ty najpierw "zrozumiałeś" (iluminacja, czy co)
                a później domagasz się objaśniania, to proszę wybacz, ale nie jest to możliwe.
                W poprzedniej swojej wypowiedzi podałem Ci ewentualne źródło informacji. Czy
                z niego skorzystasz - Twoja sprawa.
                Co do kpiarskiego używania w Twojej wypowiedzi, szanowanego na ogół w
                uczelniach cywilnych, sformułowania "profesor" do wszystkich wykładowców,
                niezależnie czy mają ten stopień naukowy, to spieszę objaśnić, że w uczelniach
                wojskowych (bo tam byłem "belfrem" - najpierw młodym a dopiero później starym)
                słuchacze mają obowiązek zwracania się do swoich wykładowców poprzez stopień
                wojskowy.
                Ř Argumentow co was laczy uprzednio nie podales - napisales APP "Racja" -
                wiec
                >zapytalem czyja racja: dawna, obecna czy przyszla i odpowiedzi ani objasnienia
                >zadnego nie otrzymalem - nastepny niewypal - skoro mowisz o strzelaniu bez
                >ladowania - rozpocznij od siebie a nie odemnie.<Fox.ca

                Kiedy Ty o cokolwiek pytałeś i kogo , bo przeleciałem wszystkie dotychczasowe
                Twoje wypowiedzi i nic, ach jest:

                >Musicie wymyslec takie hasla i taka ideologie "nowej partii" , ktora nie
                bedzie
                >kolidowala oficjalnie z duchowymi przekonaniami sredniego Polaka, bez
                uciekania
                >sie czy jest "katolik praktykujacy czy tylko napapierze" czy "agnostyk
                >praktykjacy czy tylko w gebie". Inaczej to jest to jeszcze jedna mrzonka
                starej
                >gwardii z pod znaku PRL.

                >to nalezy przyjrzec sie....
                > Mozecie jednak....
                >KIEDY JA(MY) MOWIE NIE WOLNO ZADAWAC PYTAN ...
                >Mniejsze szkody ny Pan poczynil... <Fox.ca



                Szanowny Foxie – nic nie MUSIMY. My chcemy. Kiedy Ty zadałeś jakieś pytanie?
                Bądź uprzejmy i przestań „sypać” wskazówkami. Radzimy sobie , jak dotąd,
                nieźle. Dyskusje polegają na wymianie zdań, roztrząsaniu sprawy. Nie ma tu
                miejsca na stałe mentorskie pouczanie. To się nadaje na kazalnicę.
                Sam mówisz, że nie znając Cię, mówię o Tobie:

                >Nic o mnie nie wiesz, a wydajesz opinie, ze ja nie jestem tym kim wedlug
                ciebie >powinienem byc. >Powiedz lisowi, ze nie jest lisem a zobaczysz co ci
                powie. <Fox

                I to ma niby tylko mnie dotyczyć? Stale wypowiadasz się na mój temat (co
                prawda tylko na „jedno kopyto”) a sam masz stać ponad wszystkim, niedotykalnym,
                jedynie słusznym.
                No ale (jeżeli się na mnie śmiertelnie nie obraziłeś) dosyć tego marudzenia.
                Mam nadzieję, że jednak zajrzałeś do www.racja.org.pl i trochę sobie
                sprecyzowałeś wiedzę na tych z korzeniami w Moskwie, tkwiącymi nawykami w PRL –
                u itp. Itd....
                I co teraz powinienem według Ciebie zrobic. Posypać sobie głowę popiołem,
                nawrócić się..... tylko na co? A może powinienem się po prostu pozwolić zakopać
                i nic dalej nie robić ponieważ mnie niektórzy nie lubią?
                Rozdwojenie jaźni mija, jak się i pojawia.




                • Gość: fox.ca Re: Przyznam-jestem w stanie rozdwojenia jazni ?ag IP: *.sympatico.ca 06.11.03, 06:31
                  Szanowny Agnostyku,

                  Przeczytalem i musze Ci przyznac "stanowczosc" swojej postawy w uniknieciu
                  udzielenia odpowiedzi na "niezadane moje pytania", z ktorych cos mogloby
                  poszerzyc moja wiedze na temat tej APP"Racji". Mnie juz wystarczy to co
                  przeczytalem w ramach Twoich odpowiedzi.

                  > Jako ten ktory usiluje szerzyc jakis "nowy" ruch ideologiczny MA OBOWIAZEK Z
                  ZALOZENIA TE IDEOLOGIE OBJASNIAC a nie robic z siebie ....., bo zamiast
                  zdobywac poparcie u postronnych ludzi,tracisz to o co tak usilnie walczysz.
                  <Fox.ca

                  Twoja odpowiedzia jest:> Wiedzy nie masz a wskazówek przetykanych
                  > lekceważeniem interlokutora bez liku. To dyskredytuje wszystko co dotąd
                  > powiedziałeś!!!<agn

                  W tym miejscu roznimy sie co do obowiazkow "przywodcy czy organizatora"
                  jakiegos ruchu czy partii z nowa ideologia. Wedlug mnie taka osoba ma obowiazek
                  wyjasniac nieswiadomym i potencjalnym sympatykom, ale skoro uwazasz, ze nie
                  musisz, to ja przyjmuje to do wiadomosci. Roznimy sie podejsciem do
                  zagadnienia, co wcale nie oznacza, ze moje zdanie w tej sprawie jest
                  zdyskredytowane. Ponewaz Tobie jest znacznie wygodniej przejechac sie po mnie,
                  niz co kolwiek wyjasnic, niech wiec tak pozostanie. Z moego doswiadczenia
                  wynika, ze sprawa wyglada niestety zupelnie inaczej.

                  > spieszę objaśnić, że w uczelniach wojskowych (bo tam byłem "belfrem" -
                  najpierw młodym a dopiero później starym) słuchacze mają obowiązek zwracania
                  się do swoich wykładowców poprzez stopień wojskowy.<agn

                  No prosze, a jednak mozna wyjasnic bez pytania - jak sie chce prowadzic jesli
                  nie dyskusje a zwykla rozmowe. Kazdy z nas traktuje tekst wedlug wlasnego
                  nastawienia do jego tresci oraz autora. Slowo "belfer" przetlumaczylem na
                  profesor, co chyba nie jest zle czy ponizajace, choc ton mojej wypowiedzi nie
                  odpowiadal godnosci wykladowcy, ale bedac osmieszanym bez podstawnie odwrocilem
                  ostrze w Twoja strone, o czym rowniez napisalem. Ale jesli bylo sie wykladowca,
                  to na moje "pouczenia, wskazowki itp" mozna zawsze znalesc odpowiednia
                  odpowiedz, odpowiadajaca celowi szerzenia informacji o ideologi danej partii,
                  oprocz takiej jaka napisales - usilujac zrobic ze mnie (personalnie) smiesznego
                  rozmowce, ale kazdy z nas robi to, co uwaza za najbardziej odpowiadajace jego
                  osobowosci.

                  > Szanowny Foxie – nic nie MUSIMY. My chcemy. Kiedy Ty zadałeś jakieś pytan
                  > ie? Bądź uprzejmy i przestań „sypać” wskazówkami. Radzimy sobie , jak dotąd,
                  > nieźle. Dyskusje polegają na wymianie zdań, roztrząsaniu sprawy. Nie ma tu
                  > miejsca na stałe mentorskie pouczanie. To się nadaje na kazalnicę.<agn

                  Z Twoich odpowiedzi wcale nie wynika, ze "chcecie". Nie postawilem pytania (w
                  formie gramatycznej), ale to wcale nie oznacza, ze nie mozna udzielic
                  wyjasnienia na moje "mentorskie pouczenia", zeby wyrobic mi poglad na sprawe -
                  zmienic moje zdanie. Twoja postawa i Twoja osobowosc nie pozwala Ci na to, aby
                  cos takiego uczynic, o czym juz pisalem - mowi sie trudno.

                  Mimo wszystko, oceniles, ze to co napisalem nadaje sie na "kazalnice", a wiec
                  ma swoja wartosc - jak sie dokladnie temu przyjrzymy, gorzej jest ze
                  sluchaniem, bo to moze bolec.
                  Co do tego "radzenia sobie niezle" to czas pokaze, choc gdyby bylo tak dobrze
                  jak chesz mi zaprezentowac, to nie potrzebne by byly te spotkania organizacyjne
                  dla szerzenia wiedzy na ten temat.

                  > I to ma niby tylko mnie dotyczyć? Stale wypowiadasz się na mój temat (co
                  > prawda tylko na „jedno kopyto”) a sam masz stać ponad wszystkim,
                  niedotykalnym, jedynie słusznym.<agn

                  Wszystkie moje komentarze odnosily sie do Ciebie jako przedstawiciela APP Racja
                  parti/ruchu/idei, ale nie do osoby fizycznej, bo takowej nie znam i nie mam
                  powodu, aby co kolwiek na ten temat napisac. Siebie natomiast nie stawialem, ze
                  jestem "nietykalnym, jedynie slusznym", choc moje poglady na sprawe jak widac z
                  calej wymiany zdan, bo nie dyskusji jak sam to zakwalifikowales nie bylo,
                  diametralnie sie roznia, zwlaszcza na sposob prowadznia tego rodzaju dyskusji
                  oraz roznimy sie postawa czlowieka stojacego na czele jakiejkolwiek
                  organizacji, co napewno wynika z osobistych doswiadczen w tej dziedzinie. W
                  calym Twoim rozumowaniu, nie przyszlo Ci do glowy, ze moje "mentorskie
                  pouczenia" moga wynikac z doswiadczenia w sprawach organizacyjnych
                  i "sprzedawania" swojej idei czy nowej organzacji wsrod spoleczenstwa.

                  > Mam nadzieję, że jednak zajrzałeś do www.racja.org.pl i trochę sobie
                  > sprecyzowałeś wiedzę na tych z korzeniami w Moskwie, tkwiącymi nawykami w PRL
                  & #8211; u itp. Itd....
                  > I co teraz powinienem według Ciebie zrobic. Posypać sobie głowę popiołem,
                  > nawrócić się..... tylko na co? A może powinienem się po prostu pozwolić
                  zakopać <agn

                  Kilkakrotnie usilowalem zajrzec, ale niestety nie dostalem sie na taka strone,
                  wiec sobie podarowalem. Ocene pozostawiam spoleczenstwu, ktore bedzie mialo
                  glos w tej sprawie - vox populi, vox dei.

                  Natomiast na sam koniec stawiasz pytanie, ktore wedlug mnie jest najwazniejsze
                  w calej wymianie zdan. Ja swoj komentarz napisalem, choc nie chetnie go
                  przeczytales. O sypaniu sobie popiolu na glowe Ciebie nie posadzam
                  jako "agnostyka", choc nigdy nic nie wiadomo, czy to wlasnie by nie pomoglo. O
                  siedzeniu bezczynnie tez nic nie mowilem, natomiast co powinniscie zrobic to
                  napisalem i to napewno warto raz jeszcze przeczytac - moze nie pomoze, ale
                  napewno nie zaszkodzi.
                  >
                  > i nic dalej nie robić ponieważ mnie niektórzy nie lubią?<agn

                  Obecnie jest to wielki problem, dla tych co chca cos robic a ludzie moga sobie
                  powiedziec, ze ich nie lubia - jest to jednak hazard, ktorego nie mozna uniknac
                  w warunkach w jakich zyjemy. Nie to co bylo dawniej - nie prawdaz?

                  Mimo wszystko zycze powodzenia.





                  • Gość: agnostyk Re: Przyznam-jestem w stanie rozdwojenia jazni ?a IP: 195.136.247.* 06.11.03, 12:18
                    Jednak usilnie namawiam do odnalezienia strony partii.
                    Wejdz, proszę, na "Wirtualną Polskę" - www.wp.pl, a tam w polu "szukaj" wpisz
                    racja.org.pl (po poprzednim sprawdzeniu,iż przeszukujesz "Polskie www"). Po
                    wyświetleniu na pierwszej pozycji będzie wejście na stronę "Racji" - tylko nie
                    naciskaj na "Kopię lokalną".
                    Mam nadzieję, że się uda. Tak jak napisałem. Tego typu sprawy nie bardzo się
                    dla Ciebie nadają na post - zbyt obszerne, a w skrótach zbyt dużo niejasności i
                    punktów zapalnych.

                    Czekam na odpowiedz po ponownych próbach. Jeśli się nie powiodą (???)
                    postaram się szerzej opisać tą "partyjkę"
                    Z szacunkiem.
                    • fox.ca Re: Wejscie sie powiodlo 09.11.03, 17:41
                      • fox.ca Re: Wejscie sie powiodlo 09.11.03, 18:05
                        Po kilku probach w Gazecie nic nie wyszlo, ale po wejsciu na www.wp.pl udalo mi
                        sie odnalesc i wejsc na strone APP Racja, ktorej uklad jest dosc zagmatwany.

                        Przeczytalem Statut i musze przyznac, ze z wyjatkiem slowa ANTY reszta moze
                        sluzyc kazedj innej partii, ktorych jest pelno w Polsce. To Anty napewno Was
                        wyroznia z posrod innych, ale jednoczesnie deklaruje, gdzie jest srodek
                        ciezkosci ideologii partyjnej w oprawie reszty poboznych zyczen, nie wiele
                        rozniacych sie od innych partii wspolczesnego zycia politycznego Kraju. Czy
                        takie "taranowe" podejscie do sprawy zdobycia sobie elektoratu przyniesie
                        spodziewane rezultaty, to zycie pokaze. Jest duze prawdopodobienstwo, ze Wasz
                        wysilek zaprowadzi Was na margines zycia politycznego w Kraju, gdyz to co Wy
                        podkreslacie nie jest koscia w gardle przecietnego zjadacza chleba, i brzmi jak
                        takie lapaj zlodzieja, podczas, kiedy zlodziej jest dobrze pilnowany przed
                        atakami sprawiedliwosci tlumu.

                        Historia ma to do siebie, ze lubi sie powtarzac.

                        Z pozdrowieniem,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka