Dodaj do ulubionych

Nareszcie wypowiada się LEKARZ!

14.12.09, 07:50
Pani Monika Niemiec z MiGu, sklepu w Katowicach, wzięła udział w programie
Ekspert Radzi. Tutaj linki do dwóch filmików:
www.ekspertradzi.tv/uroda/75-b-jak-biustonosz-cz-i,v69.htm
www.ekspertradzi.tv/uroda/75-b-jak-biustonosz-cz-ii,v70.htm
Obserwuj wątek
    • derenka Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 09:01
      nie no, suuuuuuuper materiał, chyba najlepszy brafittingowy jaki widziałam, już
      go klejam na opis gg :) no i te opinie poparte u lekarza-moze wreszcie sie
      ocknie wiekszosc kobiet :D
      • ania.kar na WDECHU? 14.12.09, 11:11
        Tylko, że pani Monika radzi, żeby się pod biustem mierzyć na wDechu. Może
        później mówi coś innego, ale mogłam obejrzeć tylko pierwsze 3 minuty, bo mniej
        więcej po tym czasie film się zatrzymuje. Próbowałam kilka razy i zawsze jest to
        samo. Może jakieś przeciążenia na linii ;-)
    • tigga Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 09:09
      Bardzo fajne filmiki, ale trochę się zmarszczyłam przy słowach lekarza, że
      spanie w staniku w powodów estetycznych jest konieczne...
      • maheda Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 09:11
        Cóż - wg mnie ma rację. Tylko niewielki procent kobiet może pozwolić sobie na
        spanie bez stanika, bez niszczenia sobie biustu.
        Jeśli się w tym procencie mieścisz - moje gratulacje :)
        • tigga Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 09:12
          domyślam się, że małe stożki to jest ten niewielki odsetek biustów, który może
          śmiało spać bez stanika :)
          • maheda Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 09:36
            Tak :)
            Zwłaszcza, jeśli są młode i bez ciężkich doświadczeń :)
            • malagracja Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 14:28
              A czy dobrym pomysłem jest spanie w staniku żeby zapobiegać?
              • maheda Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 15:01
                Mnie się wydaje, że to nie ma sensu. We wszystkim trzeba mieć umiar.
                Jeśli się zauważy jakieś pogorszenie stanu biustu, to zawsze zdąży się to
                naprawić - im wcześniej się zauważy, tym lepiej.
        • pierwszalitera Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 11:22
          maheda napisała:

          > Cóż - wg mnie ma rację. Tylko niewielki procent kobiet może pozwolić sobie na
          > spanie bez stanika, bez niszczenia sobie biustu.

          Ciężka przekora się we mnie budzi. ;-) Być może jestem właśnie wyjątkiem potwierdzającym regułę, ale nawet gdybym nie była, to uważałabym takie radykalne stwierdzenie za wyjątkowo szkodliwe. Spanie bez stanika nie niszczy biustu, no chyba, że powiemy też, że życie ogólnie niszczy organizm.
          • tigga Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 12:59
            mój biust wprawdzie dość młody (lekko po 30-tce, to chyba jeszcze młodość, nie?
            ;), ale po przejściach ciążowo-karmieniowych (2 razy) ale nadal dość niewielki i
            samonośny do pewnego stopnia (stożkowość mu pomaga), więc z czystym sumieniem
            śpię bez.
            Mogę sobie wyobrazić o co chodziło z tym przelewaniem w przypadku biustów
            większych i o innej strukturze, ale argument o przygniataniu piersi ciężarem
            ciała podczas snu chyba nie da się wyeliminować stanikiem? ;)
            • agastrusia Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 19:19
              Spanie w staniku może przygniataniu nie zapobiega ale na pewno trzyma biust w
              ryzach i nie powoduje jego rozjeżdżania się na boki i rozciągania skóry. Nie
              każda z nas ma jędrny biust. Moje piersi mimo, że nie są jakieś duże, raczej
              średnie, to podczas leżenia na plecach lądują pod pachami :/
          • ko_kartka Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 17:15
            pierwszalitera napisała:

            > maheda napisała:
            >
            > > Cóż - wg mnie ma rację. Tylko niewielki procent kobiet może pozwolić sobi
            > e na
            > > spanie bez stanika, bez niszczenia sobie biustu.
            >
            > Ciężka przekora się we mnie budzi. ;-) Być może jestem właśnie wyjątkiem potwie
            > rdzającym regułę, ale nawet gdybym nie była, to uważałabym takie radykalne stw
            > ierdzenie za wyjątkowo szkodliwe.

            Ja nie jestem wyjątkiem, ale też mnie się to stwierdzenie nie podoba. I bardziej
            forma niż treść.
          • madzioreck Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 20.12.09, 21:38
            pierwszalitera napisała:

            > Ciężka przekora się we mnie budzi. ;-) Być może jestem właśnie wyjątkiem potwie
            > rdzającym regułę, ale nawet gdybym nie była, to uważałabym takie radykalne stw
            > ierdzenie za wyjątkowo szkodliwe. Spanie bez stanika nie niszczy biustu, no chy
            > ba, że powiemy też, że życie ogólnie niszczy organizm.

            Literko, mylisz się. Nie wiem, jaki dokładnie nosisz rozmiar, ale gdybyś miała
            takie np. moje 70J, to piersi w pozycji leżącej "na plecach" usiłowałyby się
            dostać pod pachy. Na stojąco biust "ciągnie" w dół, na leżącą - na boki.
        • fanka_tomcia Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 16:50
          nie potrafię spać w staniku, raz próbowałam to w półśnie zdjęłam go w nocy. mnie
          nawet gumka od spodni piżamy przeszkadza. a co dopiero stanik z fiszbinami.
          chyba że polecacie do spania bezfiszbinowce, ale takie w moim mieście to są w
          rozmiarach 75-100 A-D.
          • fanka_tomcia Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 16:52
            (a nie, sorry, takie z miskami powyżej D to występują chyba ale od obwodu 80 czy
            85 ;) )
    • derenka Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 09:52
      maheda napisała:

      > Pani Monika Niemiec z MiGu, sklepu w Katowicach, wzięła udział w programie
      > Ekspert Radzi. Tutaj linki do dwóch filmików:
      > www.ekspertradzi.tv/uroda/75-b-jak-biustonosz-cz-i,v69.htm
      > www.ekspertradzi.tv/uroda/75-b-jak-biustonosz-cz-ii,v70.htm
      >

      chociaz nie wiem czy mahedy brafitting nie jest lepszy :) tutaj mi brakuje
      jednaj istotnej rzeczy- mogli pokazac roznice wygladu piersi w zle dobranym
      np.75B "standardowym" i po zmianie rozmiaru na właściwy.Zarówno w samej
      bieliznie i pod ubraniem jak to wyglada.
      • moniach_1 Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 13:26
        Mnie rozbawił fakt, że brafitterka była bardziej entuzjastycznie nastawiona do
        push-upów z gąbką niż ta dziewczyna :) No ale pewnie tego się nie dało
        przewidzieć, w końcu większość nieuświadomionych małobiuściastych chodzi w
        push-upach i jest sceptyczna wobec miękkich.
      • tigga Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 19:08
        Tak osbie myślę, że nie jest najistotniejsze, że Pani Monika się przejęzyczyła,
        czy, że nie pokazano wyglądu w złym i dobrymn staniku.
        Cieszy mnie natomiast to, że jest filmików coraz więcej :) Większy szanse, że
        wiecej kobiet zainteresuje, a te już znajdą drogę do dokładniejszych informacji.
        Bo czy coś może zatrzymać kobietę czymś żywo zainteresowaną? ;)
    • aleksandralm Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 11:55
      Na razie obejrzalam pierwszy filmik, zaraz obejrze drugi.
      Mahedo, czy tam nie ma przeklamania w tabeli rozmiarow? Z tabel
      ktore sa podczepione na LB i na Stanikomanii wynika ze miska D to
      jest na 19cm roznicy miedzy obwodem stanika a obwodem w biuscie, (o
      ile pamietam) kasica pisala tez w swoim artykule ze jest to jedyne
      miejsce gdzie obie rozmiarowki - kontynentalna i brytyjska
      sie "spotykaja" miskowo. I to sobie zapamietalam, bo o ile nie znam
      calej tabeli na pamiec, to wychodzac od tych 19cm mozna sobie miske
      policzyc "na piechote". Na pierwszym filmie na planszy pojawia sie
      ze 19cm to jest miska C....
      • maheda Fakt!!! 14.12.09, 12:02
        Ciekawe, czy da się z tym coś jeszcze zrobić...
        • aleksandralm Re: Fakt!!! 14.12.09, 12:17
          Nio, bo w drugim filmie jak p Monika dobiera tej szczuplej
          dziewczynie biustonosz to juz mowi o 65D lub DD na 20cm roznicy
          miedzy obwodem stanika i obwodem biustu...
          I moze jeszcze niektore sformulowania nie sa najlepsze, nie
          powiedzialabym ze rozmiary polskie sa zanizone, tylko inaczej rosna
          miski... Tak mam wrazenie ze p Monice z "przejecia" kamera czasami
          sie nieco placze jezyk;)
          • maheda Bo też kamera to stres 14.12.09, 12:31
            I trzeba by było naprawdę być wygą, żeby mówić idealnie wszystko to, co by się
            chciało i tak, jak by się chciało.
            Albo nie być wygą, ale mieć wszystko wcześniej wykute na blachę i przećwiczone
            kilkakroć.
          • jul-kaa Re: Fakt!!! 14.12.09, 12:41
            aleksandralm napisała:

            > Tak mam wrazenie ze p Monice z "przejecia" kamera czasami
            > sie nieco placze jezyk;)

            A ja w ogóle nie miałam takiego wrażenia, wydawało mi się, że mówi naprawdę
            świetnie jak na osobę, która nie jest obyta na co dzień z kamerą.
          • malagracja Re: Fakt!!! 14.12.09, 14:30
            Ale liczy się wydźwięk ogólny, prawda? Nie ma tam jakiś zbrodni
            przeciwko brafittingowi.
            Każda z nas by popełniała mniejsze i większe rzeczy będąc na wizji. :-)
    • kulka_kulkowa Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 14:42
      Ogólnie filmiki mi się bardzo podobają, pani Monika przed kamerą jest bardzo naturalna. Przejęzyczenia się zdarzają :) Najbardziej nieszczęsny jest "wdech" zamiast "wydechu", ale myślę, że jak jakąś nieuświadomioną to zainteresuje, to trafi albo na Lobby albo do uświadomionego sklepu. Bardzo podoba mi się instrukcja zakładania stanika :)

      Co do lekarza, to mój entuzjazm jest trochę mniejszy. Jako osoba z małobiuściastego końca tabelki nie odczuwam potrzeby spania w staniku, choć w przyszłości takiej możliwości nie wykluczam (np. w czasie ciąży, karmienia lub po). Bardziej martwi mnie co innego. Lekarz mówi, że stanik nie może być za ciasny, nie może uciskać itd. Nie mówi nic o szkodach, jakie może wyrządzić stanik za luźny (w przypadku małobiuściastych "efekt hebla") i z za małą miską. Czy nieuświadomione kobiety będą potrafiły sobie to wydedukować z tego, co mówi lekarz i p. Monika?
      • malagracja Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 14:52
        > Czy nieuświadomion
        > e kobiety będą potrafiły sobie to wydedukować z tego, co mówi
        lekarz > i p. Monik

        A czy muszą sobie to wydedukować? Tego typu programy raczej mają
        pobudzić do dalszych poszukiwań :-)
        • kulka_kulkowa Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 14:58
          Musieć nic nie muszą :)
          Tylko to, co mówi lekarz jakieś "rewolucyjne" dla nieuświadomionej chyba nie
          będzie. Po tytule wątku spodziewałam się więcej :)
          Tak, wiem, za dobrze mi ;)
      • felisdomestica Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 15:43
        kulka_kulkowa napisała:

        > Lekarz mówi, że stanik nie może być za ciasny, nie może
        > uciskać itd. Nie mówi nic o szkodach, jakie może wyrządzić stanik za luźny (w
        > przypadku małobiuściastych "efekt hebla") i z za małą miską. Czy nieuświadomion
        > e kobiety będą potrafiły sobie to wydedukować z tego, co mówi lekarz i p. Monika?

        Lekarz mówił o tym raczej w aspekcie zdrowotnym, nie estetycznym. Że trwały ucisk hamuje odpływ limfy. Zbyt luźny stanik raczej krzywdy nie robi.
        • kulka_kulkowa Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 18:58
          Jak wyżej: spodziewałam się czegoś więcej po tytule wątku, bo mnie Lobby
          niemożebnie rozpuściło :)

          Pewnie, że stałe ściskanie się _za_ ciasnym obwodem powoduje spore "kuku". Tylko
          mi zaraz przed oczami stanęły te za małe miski z fiszbinami wbijającymi się w
          piersi. I to heblowanie, którego sama doświadczyłam, chociaż fakt, że jakichś
          trwałych zmian mi nie spowodowało (wracałam do domu i hebel szedł w kąt). Bo
          zakładam, że ten filmik ma na celu ruszyć jakąś strunę pt. czy na pewno noszę
          dobry rozmiar.

          A teraz przypomniał mi się tekst, chyba z wątku "Najgłupsze teksty
          ekspedientek", jak to ekspedientka (tu głowy nie daję, ale rzecz się działa w
          sklepie) powiedziała, że na pewno obwód nie może być taki ciasny, bo jej/komuś
          tam lekarz mówił, że to hamuje przepływ limfy. I komentarze do tego były bardzo
          niedowierzające (jak ktoś znajdzie link, to będę wdzięczna).

          Przez co chcę powiedzieć, że ja, naiwna idealistka, myślałam, że wypowie się
          uświadomiony lekarz i powie mi to, co chciałabym usłyszeć (czyli że będzie taką
          Mahedą-lekarzem). Ćwierćwiecze na karku, a człowiek taaaki naiwny :)
          • kamamil Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 15.12.09, 18:42
            > myślałam, że wypowie się
            > uświadomiony lekarz i powie mi to, co chciałabym usłyszeć (czyli że będzie taką
            > Mahedą-lekarzem).

            Dajcie mi te kilka miesięcy :)Ale Mahedą nigdy nie będę, Maheda jest tylko jedna
    • mig-bielizna Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 16:21
      Rzeczywiście, kamera powoduje że człowiek ma termę, stąd też parę wpadek.
      Nieszczęsny "wydech" też mi się nie podoba, zwłaszcza, że tego odkręcić i
      zmienić się nie da :( Natomiast plansza z rozmiarówką brytyjską, gdzie też jest
      błąd, mam nadzieję zostanie poprawiona. Dziękuję za wszystkie uwagi i wskazówki,
      następnym razem postaram się lepiej :)
      Monika Niemiec
      MiG Katowice
      • maheda Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 16:24
        Nie ma za co przepraszać - było naprawdę świetnie :)
        Myślę, że nikomu, kto nie ma zawodowo kontaktu z kamerą, nie udałoby się lepiej :)
        • mig-bielizna Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 16:36
          A ogromna w tym Twoja zasługa bo to przecież od Ciebie się tak wiele nauczyłam :)
          • maheda Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 17:17
            Daj spokój i nie opowiadaj...
            Własną pracą do tego doszłaś.
    • ancia_1987 Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 21:53
      Czemu to tak wolno "chodzi"?
      Będę potrzebowała godziny żeby to obejrzeć.
      • maheda Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 22:04
        Zmień łącze na szybsze. ;)
        Nie miałam z tymi filmikami żadnych problemów.
        • ancia_1987 Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 22:09
          jakby to ode mnie zależało jakie mam łącze.Nie każdy mieszka w
          mieście, nie każdy na wybój dostawcy.
          Nigdy nie miałam problemu z żadnym filmikiem, a ten ładuje się
          koszmarnie długo i zatrzymuje co 5 sekund na co najmiej 15 sekund i
          tak bez końca.
          Tragedia. Dam sobie chyba spokój bo prędzej dostanę nerwicy:)
          A może problem przeglądarki?
          • deenbee Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 14.12.09, 22:26
            nie róbcie dziewczyny OT :)
            wlacz sobie, zrob pauze, i poczekaj az caly sie zaladuje i dopiero potem obejrzyj bez nerwow :)
            i nie zalezy to od przegladarki.
          • zazulla OT 15.12.09, 12:50
            A od nas to zalezy???
    • kok.12 Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 15.12.09, 11:49
      Ja jako małobiuścista powiem, że nie podobała mi się jedna rzecz -
      zaproponowanie na wielkie wyjście push-upa. Przecież jednym z głównych wysiłków
      lobby jest przekonanie kobiet, ze powinny zaakceptować wielkości swojego biustu
      bez względu czy jest mały czy duży i dowartościować różnorodność. Zaproponowanie
      push upa jest jak zaoferowanie minimazera dużobiuściastej. Na specjalną okazję
      można było przecież zasugerować usztywnianego plunga z delikatnymi wkładkami.
      • ananke666 Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 15.12.09, 12:04
        Jak dla mnie to jest to samo. Usztywniany plunge, zwłaszcza z wkładkami, to jest
        właśnie push-up.
      • agastrusia Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 15.12.09, 12:06
        Przepraszam bardzo ale Lobby nigdy nie negowało pusz-upów jako takich. Nie są
        polecane jako pierwszy stanik - traktuje je raczej jako stanik do zadań
        specjalnych i tak też został zaproponowany na filmiku. Poza tym każdy stanik
        jest dobry byleby był właściwie dobrany.
      • ancia_1987 Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 15.12.09, 12:11
        A co jest złego w push-upie? I to na wielkie wyjście. Miekki stanik
        nie zrobi mi super dekoltu. Przy moim rozmiarze nawet w push-upie
        ciężko mieć ładny dekolt. Lepiej założyć wyciętą sukienkę i świecić
        płaskoklaciem w miękkim staniku? Rozumiem że chodzenie na codzień w
        push-upach to jest zwykłe oszustwo- przynajmniej takie jest moje
        zdanie, dlatego nie noszę bielizny tego typu.
        Natomiast od wielkiego dzwonu jak najbardziej, stanik z wkładkami
        jest ok.
      • cavova Re: Nareszcie wypowiada się LEKARZ! 15.12.09, 14:54
        usztywniany plunge z delikatnymi wkładkami to dla mnie właśnie
        definicja push-upa. i nie sądzę, żeby dobrze dobrany niszczył biust,
        co może robić zdaje się minimiser.
        poza tym to, że ktoś chce mieć dekolt z "dolinką" jeszcze nie
        znaczy, że nie akceptuje swojego biustu. po prostu chce żeby
        wyglądał korzystnie w danej bluzce.
        co do sytuacji w filmiku - wiele kobiet nie znających swojego
        prawidłowego rozmiaru, zresztą nie tylko tych z mniejszym biustem
        generalnie woli biustonosze usztywniane. dają wrażenie lepszego
        podtrzymania, niejako narzucają kształt, przez co złe dobranie
        rozmiaru jest mniej widoczne. i często takie osoby niezbyt
        entuzjastycznie podchodzą do miękkich biustonoszy. stąd chyba
        powiedzenie, że ustalać rozmiar warto w miękkim staniku, ale jak się
        go już ustali to spokojnie można sobie dobrać usztywniany.
      • kok.12 push upy - odnoście innych wypowiedzi 15.12.09, 16:27
        Gdy ja zaczynałam swoją przygodę z push upami na lobby małobiuściastym
        jednogłośnie dziewczyny mówiły, że push up nie może być stanikiem co dziennym,
        bo szkodzi piersiom, zgniatając je i wypychając do góry poza miseczki, co nie
        daje podtrzymania.
        Usztywniany stanik to jeszcze nie push - up. Są również mocno wygąbkowane
        staniki i delikatne - to miałam na myśli mówiąc o delikatnych wkładkach. Nawet
        dziennikarka na filmiku zdziwiła się grubością stanika.
        Dlaczego wyjątkowo ładny wygląd kojarzy nam się od razu z większym biustem? Nie
        jestem kategoryczną przeciwniczką push upów, które mają robić dolinkę. Chodzi mi
        o to, że ta wypowiedź na filmiku edukacyjnym- moim zdaniem- utwierdzała
        przeciętną kobietę, że aby czuć się wyjątkowo atrakcyjnie powinna mieć większy
        biust i nosić push - upy. A w przypadku rozmiaru 65dd często jest to
        niepotrzebne nawet przy dekoltach - wiem, bo moja siostra nosi do głębokich
        dekoltów plung z delikatnej pianki, który też jej przybliża piersi i robi ładną
        dolinkę. Tak jak by powiedzieć kobiecie z dużym biustem: właściwie to powinnaś
        zaakceptować swoje ciało i nosić miękkie staniki albo usztywniane, ale jeżeli
        chcesz zrobić wyjątkowe wrażenie to nałóż minimizer. I znowu, nie chodzi mi o
        to, że kobieta nie ma prawa nosić owego minimizera, wybór powinien należeć do
        niej samej, ale nie podoba mi się, że ze wszystkich stron słyszy komunikaty, iż
        taki duży biust nie może być super atrakcyjny i zawsze wygląda się lepiej w
        mniejszym od tego, który ma.
        • pinupgirl_dg Re: push upy - odnoście innych wypowiedzi 16.12.09, 01:21
          Podobna dyskusja przetoczyła się na Małym Lobby w temacie o JDWN. Bez przesady z tymi kompleksami. Ty zakładasz, że mały biust od razu oznacza, że właścicielka musi być co najmniej zagrożona zakompleksieniem :). To, że malujemy rzęsy i dobieram ciuch, w których wyglądam korzystnie nie oznacza, że mamy kompleksy :). Osobiście nie przepadam za push up'ami, ale w sumie jeśli ktoś ma ochotę podrasować dekolt - dlaczego nie!
          • kok.12 Re: push upy - odnoście innych wypowiedzi 16.12.09, 10:32
            Ależ ja się z Tobą zgadzam, zresztą wyraźnie napisałam, że nie jestem zagorzałam
            przeciwniczką push -upów. Chodzi mi tylko o to, ze to był filmik edukacyjny i
            nie podobała się mi ta wyjątkowa grubość stanika, na którą zwróciła uwagę nawet
            dziennikarka. Proponowanie czegoś takiego jako oczywistość, aby atrakcyjnie
            wyglądać, stanowi dla małobiuściastych sygnał, że powinna mieć większy biust.
            Jak myślisz skąd się biorą kompleksy? Właśnie z wszędzie dopływających sygnałów
            i obrazów, na czym polega atrakcyjność. Trudno w takim otoczeniu nie mieć
            kompleksów lub nie myśleć, że się powinno mieć.
            • pinupgirl_dg Re: push upy - odnoście innych wypowiedzi 19.12.09, 23:08
              Oj, równie dobrze można by uznać, że nie należy proponować szpilek
              na większe wyjścia, bo wtedy niskie kobiety wpadną w kompleksy :).
              Nie ma co dramatyzować. Nie mam ani jednego push upa, bo z reguły
              nie noszę dekoltów. Ale jeśli już zakładam, to taki, pod który nie
              da się założyć stanika (co uważam za przywilej małobiuściastości :) )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka