Dodaj do ulubionych

Zmniejszanie stanika

20.07.10, 15:03
Piszę tutaj, bo w wątku ratunkowym temat mało zauważalny a jeden stanik już "poszedł".
Chodzi o to, że na swój rozmiar w wymarzonych stanikach chyba już nie mam szans. Pojawiają się za to czasem większe obwody (nawet 2 rozmiary!), oczywiście z odpowiednio przeliczoną miseczką. Teoretycznie więc wystaczyłoby zwężenie obwodu i zamiana szerszych fiszbin na węższe.
Pytanie tylko: czy warto? Czy efekt końcowy nie będzie tragiczny? Czy ktoś już tak zrobił?
Wiem, desperacja. ;)
Obserwuj wątek
    • maith Re: Zmniejszanie stanika 20.07.10, 15:46
      A ten Twój rozmiar to...?
      • ewelina_1 Re: Zmniejszanie stanika 21.07.10, 13:33
        Mam miskę ok. F(30) więc to nie jest problem przejścia przez G czy H i w związku z tym innych konstrukcji. Więc tego się chyba nie powinnam obawiać, tym bardziej, że komentarze opisujące modele są pozytywne.
        A przeglądając forum czy blogi, spotkałam się z tym, że niektóre zwężały zbyt rozciągnięty obwód, wycinały część miski, wyginały albo w ogóle wymieniały fiszbiny. Ale nie trafiłam na to, czy któraś próbowała w ten sposób zmniejszyć stanik. I jaki tego był efekt końcowy.
    • indigo-rose Re: Zmniejszanie stanika 21.07.10, 13:38
      Dlaczego miałabyś nie mieć szansy na 30F? To jeden z bardziej popularnych
      rozmiarów, zdaje się...
      • ewelina_1 Re: Zmniejszanie stanika 21.07.10, 13:41
        No właśnie dlatego że to taki popularny rozmiar, a modele które mi się podobają są z duuużo wcześniejszych sezonów. :)
    • kasienka.body Re: Zmniejszanie stanika 21.07.10, 14:32
      wiem co to znaczy desperacja ;)
      Ja zwęziłam Rigby&Peller Giselle - po prostu musiałam go mieć, a szans na dostanie swojego normalnego rozmiaru nie mam ;) Skróciłam obwód o kilka cm z każdej strony i jest super.
      Mam też strój kąpielowy z obwodem szerszym o dwa oczka niż normalnie, chyba też go zwężę odrobinę, bo podjeżdża do góry, już nawet sobie opaliłam lekko w łuk plecy - kto jak kto, ale ja - WSTYD :D
      • ewelina_1 Re: Zmniejszanie stanika 25.07.10, 00:06
        Dzięki za odpowiedź. :)
        Zapytam jeszcze, czy coś robiłaś z fiszbinami czy trochę szersze Ci nie przeszkadzały?
    • i-w-ona A po co? 24.07.10, 12:42
      W naszym rozmiarze (bo mam praktycznie tan sam) jest tyle pięknych staniczków,
      że nie widzę sensu kombinowania...
      • kasienka.body Re: A po co? 24.07.10, 13:10
        a ja sens widzę - czasem jest coś, co po prostu musisz mieć, a stara kolekcja i rozmiarów brak. Wtedy jestem w stanie iść na kompromis :)
        Wiadomo, że nie chodzi o przerabianie nowych staników, które są dostępne w pełnej rozmiarówce.
      • imp18 Re: A po co? 24.07.10, 13:11
        Jeżeli ktoś zadaje takie pytanie i zdaje sobie sprawę z tego, że ma wybór to chyba mu bardzo zależy na jakimś modelu, który już wyszedł z obiegu i takie pytanie jest bez sensu:P

        Co do zwężania - wszystko zależy jak stoisz z umiejętnościami krawieckimi... Zwężać można tylko pamiętaj, że jeżeli przed zwężeniem miseczka jest dobra to po pewnie będzie za mała. No i wiadomo, że efekt końcowy zawsze jest niepewny, więc ja ryzykuję takie rzeczy tylko jeżeli mi nie szkoda stanika (tzn jezeli niewiele kosztował itp).

        Co do zmian miseczek to już gorsza sprawa bo możliwe, że przy większym obwodzie ta miska będzie płytsza i szersza - możesz uzyskać mocny efekt przypłaszczenia no, ale w sumie to troche zgadywanie :)
        • indigo-rose Re: A po co? 24.07.10, 13:49
          ...chyba, żeby zastąpić fiszbiny w za dużej miseczce sporo węższymi, to miseczka
          zyska na głębokości, którą można zmniejszyć. I nie będzie pokrywek na garnki ;)
        • ewelina_1 Re: A po co? 25.07.10, 00:40
          Szukam wcześniejszych wersji kolorystycznych. Aktualne modele mam, są nabiustnie przetestowane więc jest to jakiś punkt wyjścia (w tym do ustalenia szerokości fiszbin). Sprawdziłam opinie porównujące różne kolory.
          Do fiszbin jest łatwy dostęp, więc powinny być łatwe w wymianie. Nie wiem jeszcze czy obwód będę zwężać sama czy zaniosę do specjalistki. Chyba zaryzykuję. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka