Dodaj do ulubionych

Ciąża a ból pod biustem

11.08.13, 23:03
Od połowy ciąży odczuwam dyskomfort w okolicach podbiuścia. Myślałam że zwiększenie obwodu wystarczy, jednak to nie pomogło. Nawet na próbę wyjęłam fiszbiny, ale dyskomfort ewoluował w ból. Bez stanika jest jeszcze gorzej. Do tej pory gdy się kładłam, podkładałam pod piersi zwinięty w wałek ręczniczek i jakoś zasypiałam, aktualnie kończę 8 miesiąc i ten ból nie daje mi spać. Miejsce pod piersiami na szerokości 5cm jest obolałe, jakby obtłuczone, ale na skórze nie ma żadnego śladu, co chwilę budzi mnie przeszywający ból.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • azymut17 Re: Ciąża a ból pod biustem 11.08.13, 23:11
      A może to od żołądka? Zgaga itp.? Skoro na skórze nie ma żadnego śladu... Może noś teraz topy sportowe i koszulki karmieniowe (które bezustannie i nachalnie polecam wszystkim do karmienia i spania ;-) coś, co nie ma wąskiego paska obwodu, który mógłby się wrzynać w ciało, tylko jakąś szerszą gumę.

      I głowa do góry - brzuch może się obniżyć i miesiąc przed porodem, wtedy dużo problemów przechodzi.
      • inez69 Re: Ciąża a ból pod biustem 11.08.13, 23:18
        Z całą pewnością sprawa dotyczy mięśni czy tego co tam mam pod biustem. Bardzo liczę na to obniżanie się brzucha, ale pewnie jeszcze trochę na nie poczekam, a spanie czekać nie chce. Wczoraj o 5 rano byłam bliska płaczu, dzis widzę że zapowiada się to samo. Mam 2 topy w których wcześniej spałam, teraz wytrzymać w nich nie mogę, ale one mają właśnie cienką gumkę pod biustem. Możesz mi polecić jakieś konkretne bluzki?
        • azymut17 Re: Ciąża a ból pod biustem 11.08.13, 23:45
          Z konkretnymi modelami może być ciężko, bo ja używałam (i nadal używam) topów do karmienia kupionych ponad 8 lat temu w Mothercare - jakieś wytrzymałe te skubańce są. O takie mniej więcej. Rozmiarówka konfekcyjna, co wbrew pozorom nie musi być takie złe - bo będzie raczej spłaszczać i ta guma od spodu nie będzie przylegać mocno do ciała = nie będzie podrażniać. Kształt nadaje paskudny, trzyma słabo, no ale jest wygodny, na tyle, na ile może być słabo trzymający stanik. Widziałam reklamy Carriwella, też takie robią, znalazłam stronę:
          www.carriwell.pl/comfort/comfort_bra.asp
          www.carriwell.pl/seamless/nursing_bra.asp
          chociaż niepokoi mnie to, że "rośnie razem z biustem", brrr... to oznacza jo-jo (a nawet jo-jo-jo ;-) Te Mothercare'owe są całe z bawełny i materiał się nie rozciąga, czułam się w nich lepiej niż w rosnącym Triumphie 80C.
          Jak patrzę na aukcje na Allegro, to mają szerokie te gumy pod biustem.

          Koszulki dobre niekarmieniowe ma Audelle, guma ma 1,5-2cm (tak na oko), tyle że brzuch nie wejdzie... Karmieniowe wiem, że robi Hot Milk, ale cena skutecznie mnie odstraszyła, wolałam swoje schodzone i wciąż dobre topiki.
          • azymut17 Re: Ciąża a ból pod biustem 12.08.13, 00:09
            Tak jeszcze myślę, co doraźnie może Ci pomóc - no i wpadam na głupie pomysły. Masz bandaż elastyczny? Może zawiń go sobie delikatnie pod biustem i na to nałóż stanik lub topik? Tak, by te naciski rozeszły się poza bolącą okolicę?

            A tak w ogóle lekarzowi o tym mówiłaś? Może jest nadzieja, że zna cudowny sposób na pozbycie się dolegliwości? W końcu "ciąża to nie choroba", więc nic nie powinno tak Ci dokuczać ;-)
            • inez69 Re: Ciąża a ból pod biustem 12.08.13, 04:50
              W dzień tak właśnie robię, podkładam ręcznik papierowy który trochę pomaga. Lekarzowi nic nie mówiłam, bo brałam to za naturalną niedogodność, dopiero teraz tak mocno daje mi się to we znaki. Możliwe, że długa podróż i kilkunasto godzinne wesele pogorszyły sprawę;)
              • wodadobra Re: Ciąża a ból pod biustem 12.08.13, 09:31
                Inez, ja też cierpię na tą dolegliwość (rozumiem, że chodzi o ten mięciutki dołeczek pod mostkiem? pomiędzy pierwszymi żebrami?)
                Nasila się toto, wtedy kiedy zbyt dużo czasu siedzę lub jak się garbię. Jestem w 30tc, więc dziecko sięga już wysoko i powoduje bałagan w narządach. Żołądek nie ma się biedak gdzie ułożyć. Prężenie jak struna pomaga. Do tego rozciąganie. I rzeczywiście ja odczuwam to jako takie skurcze mięśni żołądka (połączoną z objawami nadkwasoty) i tych właśnie na szczycie brzucha.
                Ciąża oczywiście może być przyczynkiem, ale u mnie te bóle pojawiały się już wcześniej z uwagi na refluks.
                • beniutka_bo Re: Ciąża a ból pod biustem 12.08.13, 10:23
                  inna sprawa- końcówka ciąży to czas, kiedy rano jest wygodnie w części rzeczy, ale wieczorami człowiek ze skóry by wylazł i i tak będzie źle ze wszystkim, a przynajmniej ja tak mam.
                  Inez, a może masz obite żebra, bo dziecko się mocno wierci? Mnie czasami i po parę dni żebra bolą po solidnym kopniaku, o którym już zapomniałam.
                  • inez69 Re: Ciąża a ból pod biustem 12.08.13, 21:30
                    Na szczęście mam grzeczne dziecko ;) i raczej się rozpycha niż kopie, więc nie sprawia mi to bólu. Tak jak pisze Wodabora, nasila się to od siedzenia i pomaga przesadny wyprost, ale ja od zawsze się garbię, więc to prostowanie kiepsko mi wychodzi, a w trakcie leżenia pozycja nie ma znaczenia. Dziś dużo odpoczywałam więc liczę na spokojniejszą noc. Nawet wyciągnęłam z szafy 3 staniki/topy które nosiłam tuż przed uświadomieniem i nawet nieźle się sprawują, bo właściwie nic nie robią, ale nie pozwalają piersiom rozbiegać się na boki.
    • damajah Re: Ciąża a ból pod biustem 14.08.13, 11:55
      Też tak miałam od połowy ciąży - miałam ogromniasty brzuch (wielowodzie), pod koniec nie mogłam sobie już pozycji zaleźć - bolało i było ciężko oddychać. Mnie nic nie pomagało ale na pocieszenie napiszę że wszystko przeszło od razu po ciąży - ja myślę że to były problemy żołądkowe+poprzemieszczanie się (ucisk) na wszystko - tyle że ja miałam wielki brzuch przez to wielowodzie, nie wiem jak u Ciebie.

      Odrobinę lepiej spało mi się w sportowym staniku, bez to w ogóle nie mogłam ani spać ani chodzić (ból piersi do tego dochodził) spało mi się też znacznie lepiej na siedząco niż na leżąco, ból był wtedy znośny, od 30 tyg to spałam na kanapie obłożona poduszkami i było znośnie :)
      Ale przetrwałam i teraz (4 tyg po cc) jestem jak nowonarodzona :) Brzuszka już nie mam, waga mniej o 3 kg niż przed ciążą i (hura hura hura) nawet cycki mi się zmniejszyły i obwody wszystkie bo chudnę w oczach.

      Więc głowa do góry - przetrwasz :)
      • inez69 Re: Ciąża a ból pod biustem 14.08.13, 18:43
        Pewnie, że przetrwam, ale zawsze warto zasięgnąć porady u bardziej doświadczonych koleżanek;)

        Kupiłam sobie wczoraj "stanik" sportowy h&m i wreszcie spokojnie przespałam noc. W dzień niestety nie pomaga, ale umożliwia mi porządny wypoczynek.
        Zaskoczylyście mnie tymi problemami układu pokarmowego, bo ja to odczuwam zupełnie inaczej. Za dwa tyg. mam kolejną wizytę u lekarza to podpytam o te dolegliwości.
        • inez69 Re: Ciąża a ból pod biustem 14.08.13, 18:47
          Trochę odbiegając od tematu, po całodziennym noszeniu tego sportowego "stanika" odczuwam ból karku i ramion, przypomniały mi się czasy sprzed uświadomienia brrrrrr. Setny raz doceniam LB :)
          • beniutka_bo Re: Ciąża a ból pod biustem 15.08.13, 10:10
            Może macica Ci wątrobę uciska? Mnie czasami tak boli, jakby mnie ktoś skopał po żebrach,a śladu nie ma ;) najgorzej wieczorem albo jak zjem coś ciężkostrawnego/surowe owoce/warzywa.
            Czasami w desperacji kładę się na płasko i podkładam poduszkę pod plecy na wysokości brzucha, żeby spowodować lekki przeprost kręgosłupa- nie za wygodne, ale można odpocząć nieco od tego bólu.
            Gdzieś w necie widziałam filmik, jak rosnąca ciąża powoduje przemieszczanie organów wewn. ;) Ale oczywiście nie mogę znaleźć, a było to b. sugestywne.
    • songor Re: Ciąża a ból pod biustem 14.08.13, 14:47
      Ok 28 tygodnia miałam takie same dolegliwości, powiększenie obwodu nic nie dało, a dolegliwości dodatkowo nasilały się na koniec dnia. Finalnie się okazało że to problem z dwunastnicą, dostałam leki i po 1,5 tygodnia przeszło - narazie tfu tfu nie wraca :)
      Pogadałabym z lekarzem może coś doradzi :)
    • aniazawieja Re: Ciąża a ból pod biustem 30.08.13, 09:29
      Miałam takie bóle w pierwszej ciąży. Zawse byłam bardzo wąska w "podbiuściu" i rosnący brzuch spowodował u mnie ... delikatne rozsunięcie się żeber. Możesz wyobrazić sobie moje zdziwienie po prorodzie i wstępnym wchłonięciu siś brzuszka, kiedy stwierdziłam, że żebra są bardziej zozsunięte niż przed ciążą. Dopeiro wtedy zrozumiałam, skąd ten ból i dlaczego był tak dokuczliwy (ja też czasami nie mogłam przez to spać).
      Na pocieszenie:
      1.Oczywiście u Ciebie powód bólu może być zupełnie inny (może po prostu ucisk brzucha na narządy wewnętrzne).
      2. W drugiej ciąży brzuch miał już chyba wystarczająco dużo miejsca do rozrostu i żebra nie bolały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka