Dodaj do ulubionych

Wścieklizna u jeża

25.06.06, 15:50
problem jest nastepujacy. jakis miesiac temu znalazlam na drodze jeza.
chcialam go przegonic na pobocze ale sie nie chcial ruszyc. mial dwa duze
kleszcze i jakas dziwna biala narosl z boku. wsadzilam go przez gazete do
pudelka i zawiozlam do weterynarza, gdzie dostal jakis zastrzyk i wyjeli mu
kleszcze. podczas zastrzyku trzymalam go przez rekawice podczas tego
zastrzyku. po tej wizycie zawiozlam go do lasu. i teraz sie zastanawiam czxy
ten jez przypadkiem nie mial wscieklizny. i czy nie powinnam sie zaszczepic?
nie ugryzl mnie ale kontakt ze slina moglam miec, zwlaszcza ze mialam na
dloniach poobcierany naskorek miejscami. co robic?
Obserwuj wątek
    • xplict Re: Wścieklizna u jeża 07.07.06, 09:31
      witam
      najlepszym rozwiązaniem będzie udanie się na oddział zakaźny do najbliższego
      szpitala.
      Tam po zapoznaniu sie z Paniprzypadkiem zostanie podjeta decyzja o ew.
      szczepieniu.
    • paszkient.warrior Re: Wścieklizna u jeża 13.08.06, 14:29
      Witam,
      Jakiś czas temu bylam zmuszona oddać zmarłego jeża na badanie w kierunku
      wścieklizny. Był leczony w kierunku syndromu chwiejności u jeży. Niestety na
      początku terapii jeż drasnął zębem swoja opiekunkę. W PIW-ie powiedzieli mi, ze
      nie trafił im się jeszcze jez ze wścieklizną. Nikt z nas nie podejrzewał u niego
      wścieklizny. Zależało nam na badaniu anatomo-patologicznym, żeby
      wykluczyc/potwierdzic syndrom chwiejności, lecz takie są przepisy- zwierzę ktore
      padnie i pogryzlo człowieka musi być oddane do badania w kierunku wscieklizny.
      Pani radzę udać sie do zakaźnika, pow wywiadzie ustalą prawdopodobienstwo
      zakażenia i ewentualne szczepienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka