Dodaj do ulubionych

A gdzie największy wybór rozmiarów?

14.10.13, 21:24
Jak wiadomo, w stanikowym świecie, nawet wśród sklepów z brafittingiem na poziomie, są wciąż rozmiary popularne bardziej i mniej.

Dokąd skierować kobietę z np. 80JJ czy 85H, albo choćby 65J?

Jakie adresy polecacie? Pytam przede wszystkim o stacjonarki, ale i netowe sklepy, gdzie rozmiarówka nie kończy się na miseczce G ani na obwodzie 75.
Obserwuj wątek
    • dorota.stanikarium Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 15.10.13, 18:28
      To ja nieskromnie powiem, że do nas.
      Oczywiście wybór w skrajnych rozmiarach mniejszy niż w tym bardziej chodliwych, ale daje radę ;o)
      W tej chwili mamy po kilka (między 4 a 9) różnych staników z miskami J, JJ i K trochę mniej, ale nadal są.
      • dorota.stanikarium Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 15.10.13, 18:28
        A i w obwodach od 60 do 95.
      • maith To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 15.10.13, 22:26
        To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji macie dla osoby o określonym, trudniejszym rozmiarze?

        Ile macie w tej chwili:

        -80JJ

        -85H

        -65J
        (przykłady podane przez Kasicę)

        -90HH

        -95HH
        (wiele sklepów w ogóle kończy rozmiarówkę na 85, więc ciekawe, gdzie w Warszawie da się kupić coś więcej)

        -60E
        (Marooschka w wątku obok pisała o problemach z tą grupą rozmiarową)

        -65B
        (idąc dalej tym tropem w kierunku jednorożców)

        Bo ja naprawdę chciałabym wiedzieć, gdzie mogę zupełnie na luzie wysłać takie osoby, bez ryzyka, że efektem będzie płacz (nic dla mnie nie było ew. był tylko jeden stanik do wyboru, buu).
        • dorota.stanikarium Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 16.10.13, 13:20
          -80JJ - 4 staniki i kostium kąpielowy jednoczęściowy

          -85H - 7 staników

          -65J - 8 staników i kostium kąpielowy jednoczęściowy

          -90HH - w tej chwili 2, ale za to 90J, JJ i K po 3 sztuki

          -95HH - jeden niestety

          -60E - 9 staników

          -65B - 1, ale już 65C 4 staniki

          Stany są na koniec zeszłego tygodnia, więc pewnie nie do końca aktualne, ale chyba i tak wstydu nie ma.
          • kis-moho Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 16.10.13, 13:36
            A ja jeszcze dopytam o 70A i 70B, bo to niby "wszędzie jest", a jak przychodzi co do czego, to sensowne konstrukcje też niełatwo znaleźć.
            Dobrze wiedzieć, że 65C bywa, to też jednorożec. 65B to jednorożec ze złotymi kopytami ;o)
            • dorota.stanikarium Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 16.10.13, 13:55
              70A niestety nie ma w tej chwili.
              70B jest 5 sztuk.
              W miskach A-B-C mamy staniki Agio, Gossarda i Huit.
              Wszystkie sztywne, wszystkie ze stałym lub wyjmowanym push-upem.

              • kis-moho Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 16.10.13, 14:19
                Dzięki za info, dobrze wiedzieć, że Huit można gdzieś obejrzeć nabiustnie, jak będę w Wawie może mi się uda wpaść.
                Szkoda, że tak trudno o nieusztywniane/nie pushupy, ale jak już tu padało wielokrotnie od producentów i sklepów, podobno to nisza. Jako nisza bardzo żałuję, ale rozumiem, że biznes to biznes.
                Swoją drogą, świat się kończy, duże biusty mają większy wybór niż te najmniejsze.
                • kasica_k Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 16.10.13, 15:50
                  kis-moho napisała:

                  > Dzięki za info, dobrze wiedzieć, że Huit można gdzieś obejrzeć nabiustnie, jak
                  > będę w Wawie może mi się uda wpaść.

                  To koniecznie się podziel wrażeniami. Bielizna Huit jest designersko wybitna wg mnie (choć ogólnie wolę chyba brytyjską zadziorność od francuskiego szyku :), ale niestety na przetestowanie nie mam szans... przydałaby się tu silna testująca grupa małobiuściasta :)

                  Dla ciekawości - marka Huit jest własnością grupy Wacoal Eveden, która jest właścicielem także Frei, Fantasie i Fauve, w Polsce rozprowadza ją ten sam dystrybutor.

                  > Szkoda, że tak trudno o nieusztywniane/nie pushupy, ale jak już tu padało wielo
                  > krotnie od producentów i sklepów, podobno to nisza. Jako nisza bardzo żałuję, a
                  > le rozumiem, że biznes to biznes.
                  > Swoją drogą, świat się kończy, duże biusty mają większy wybór niż te najmniejsz
                  > e.

                  A może jest tak, że te najmniejsze nigdy nie miały dobrego wyboru naprawdę dopasowanych staników i biusty, które powinny nosić np. 65C, wcześniej paradowały np. w 75A? A teraz odkrywają braki na rynku.
                  • kis-moho Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 16.10.13, 16:01
                    > To koniecznie się podziel wrażeniami. Bielizna Huit jest designersko wybitna wg
                    > mnie (choć ogólnie wolę chyba brytyjską zadziorność od francuskiego szyku :),
                    > ale niestety na przetestowanie nie mam szans... przydałaby się tu silna testują
                    > ca grupa małobiuściasta :)

                    Postaram się, już od dawna mam ochotę, bo faktycznie design jest piękny.

                    > A może jest tak, że te najmniejsze nigdy nie miały dobrego wyboru naprawdę dopa
                    > sowanych staników i biusty, które powinny nosić np. 65C, wcześniej paradowały n
                    > p. w 75A? A teraz odkrywają braki na rynku.

                    Pewnie, że tak. Z tym, że niestety stacjonarnie nie bardzo jeszcze jest co odkrywać, wybór jest mały (a tu trzeba dobrać mniej lub bardziej otwartą miskę czy węższe/szersze fiszbiny), a jak jest, to z push-upem. Co nie zmienia faktu, że argument finansowy rozumiem, 65C łatwiej się wbić w 75A niż 70HH w 80C...
                  • butters77 Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 21.10.13, 11:29
                    kasica_k napisała:

                    > To koniecznie się podziel wrażeniami. Bielizna Huit jest designersko wybitna wg
                    > mnie (choć ogólnie wolę chyba brytyjską zadziorność od francuskiego szyku :),
                    > ale niestety na przetestowanie nie mam szans... przydałaby się tu silna testują
                    > ca grupa małobiuściasta :)

                    Oj, zgadzam się - ja również zachwycam się nią jak... żadną ;)
              • kasica_k Dzięki 16.10.13, 15:53
                dorota.stanikarium napisała:
                > 70A niestety nie ma w tej chwili.
                > 70B jest 5 sztuk.
                > W miskach A-B-C mamy staniki Agio, Gossarda i Huit.
                > Wszystkie sztywne, wszystkie ze stałym lub wyjmowanym push-upem.

                Dzięki za szczegółowy raport z różnych stref rozmiarowych :-)
          • maith Re: To doprecyzujmy - ile konkretnie propozycji 16.10.13, 19:26
            Dzięki za szczegółową odpowiedź.
            Od razu sprawdziłam, gdzie dokładnie się mieścicie :)
    • kasica_k Kto jeszcze 16.10.13, 15:53
      się pochwali "nietypowymi" rozmiarami? :)
    • a.dastych Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 16.10.13, 19:43
      60e-3, 65b-8, 80jj-0 (mamy większość polskich marek, które nie mają hh mamy 80j-7, 80k-3), 85h-12, 65j-18, 90hh-3, 95hh-4. To są stany ze sklepu internetowego, ponieważ niedługo Szyfoniera będzie miała nowy sklep internetowy nie wszystkie jest wprowadzone. Przyznam się, że częściej nie mamy rozmiarów 65f czy 80g w wielkim wyborze bo to najczęściej schodzi ;)
    • a.dastych Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 16.10.13, 19:46
      Aaaa.....70a-14, 70b-29
    • neiti89 Małe obwody w Poznaniu - raczej słabo 16.10.13, 22:36
      Słuszny temat, oj słuszny.
      Jako że naszam 60/65 G/H/HH to zakupy przez internet odpadają - nie jestem w stanie kupować 6 sztuk tego samego modelu w różnych rozmiarach, żeby zobaczyć, co tym razem pasuje (dodatkowo - są sklepy, których tabelki są przekonane, że powinnam zamówić u nich np. 70E, czego nie zamierzam nawet sprawdzać).
      Pozostają sklepy stacjonarne... Ale tam nie jest lepiej. Gdy wchodzę do sklepu, podaję wymiary, dodatkowo proszę o usztywniane (jestem niekompatybilna z miękkimi) i najlepiej kolorowe, bo czarnych/beżowych/białych mam po kokardę, to dostaję 2-3 sztuki... A potem zaczyna się kombinowanie, bo "to jest pojemne F, niech pani zmierzy" albo "to bardzo ściśliwe 70, powinno pasować" (w obu przypadkach: akurat :P). Dlatego moje zakupy to kilka godzin i objechanie jednego dnia wszystkich większych sklepów z szeroką rozmiarówką, po czym wracam do domu z 1, maksymalnie 2 biustonoszami...
      Czy oprócz żelaznego Yoshi, Lawendowych Wzgórz, Avocado i OnlyHer jest w Poznaniu jakiś porządny przybytek z większym wyborem w małych obwodach?
      • zireael00 OH w Poznaniu 17.10.13, 13:13
        OnlyHer jest w Poznaniu? Aż zastrzygłam uszami! Gdzie?
        • neiti89 Re: OH w Poznaniu 17.10.13, 16:01
          A koło Rynku Jeżyckiego, ul Kraszewskiego 14 :)
    • adore-pl Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 10:50
      U nas też chyba nienajgorszy wybór ;)

      80JJ 6 staników, 3 kostiumy
      85H 22 staniki, 2 kostiumy
      65J 21 staników, 3 kostiumy
      90HH 6 staników, po 1 kostiumie w sąsiednich rozmiarach, uzupełnienie w drodze
      95HH 2 staniki, 95H 6 staników
      60E 16 staników, 1 gorset, 3 kostiumy
      65B 4 staniki
      70A 6 staników
      70B 8 staników
      70C 24 staniki
      • maith Adore 20.10.13, 01:35
        adore-pl napisała:

        > U nas też chyba nienajgorszy wybór ;)

        Faktycznie :)
        Dopiero teraz zauważyłam Wasz wpis.
    • bardotka.rskoczylas Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 11:33
      Hej
      Ja mam sklep w Lublinie BARDOTKA BRA-FITTING ul. Fabryczna 3/11 i spokojnie możecie odesłać Panie po rozmiar 80 JJ, 85 H, czy chociażby 65 J. Panie dostaną również staniki w obwodzie 60.
      Zapraszamy do mierzenia.
      • kis-moho Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 11:35
        A 65A-B czy 70A-B?
        • bardotka.rskoczylas Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:04
          Opowiadam Kis-moho, co do rozmiarów o które pytasz to szczerze mówiąc nie trafiła mi się żadna Pani która po prawidłowym zmierzeniu miałaby rozmiar 65 A czy 70 A, lUB b. Owszem mam takie rozmiary, ale są to staniki dla nastolatek, takim którym biust dopiero zaczyna rosnąc.
          Pozdrawiam
          Bardotka Bra-fitting
          • miss-alchemist Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:06
            > Opowiadam Kis-moho, co do rozmiarów o które pytasz to szczerze mówiąc nie trafi
            > ła mi się żadna Pani która po prawidłowym zmierzeniu miałaby rozmiar 65 A czy 7
            > 0 A, lUB b. Owszem mam takie rozmiary, ale są to staniki dla nastolatek, takim
            > którym biust dopiero zaczyna rosnąc.

            WTF? Szczerze mówiąc, w mojej krótkiej karierze brafitterki częściej zdarzało mi się dobrać 70B (u jak najbardziej dorosłych kobiet) niż np. 65J...
            • dorota.stanikarium Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:20
              Wiele zależy od tego gdzie jest sklep i kto do niego przychodzi.
              Pracowałam wcześniej w warszawskim Avocado. Jak może pamiętacie Avocado miało przez moment 3 sklepy: w Warszawie, w Poznaniu i we Wrocławiu.
              Przez 5 lat mojej pracy tam, a poza Warszawą bywałam też we Wrocławiu, miałam 4, może pięć klientek, którym się "należało" 70B, albo mniej.
              Teraz po 3 miesiącach w Stanikarium mam takich pań na koncie 2-3. Czemu? Skąd taka różnica? Nie wiem.
              Za to odpowiedników 65J brytyjskiego sprzedawałyśmy w Avocado po kilka w miesiącu (miałyśmy Freyę i Fantasie, a nowsze avocadowe 70J/K jest odpowiednikiem tego rozmiaru).
              Teraz sprzedałam taki rozmiaru może raz czy dwa.
              • miss-alchemist Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:34
                > Wiele zależy od tego gdzie jest sklep i kto do niego przychodzi.

                Oczywiście, że tak ;). Chodzi mi o to, że jeśli sklep dla rozmiaru 70A czy 70B ma tylko staniki "dla nastolatek, którym biust dopiero zaczyna rosnąć", to wpis do wątku "największy wybór rozmiarów" wygląda cokolwiek dziwnie. Jeszcze dwa lata temu faktycznie dostać sensowną konstrukcję w tym rozmiarze to było niemożliwe, teraz wybór, skromny bo skromny, ale istnieje. A 70A czy 70B to nie jest jakiś ufok czy insze zjawisko, rozmiar może niezbyt częsty, ale jak najbardziej występujący u dorosłych kobiet, nie tylko nastolatek.
                • kis-moho Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:53
                  A 70A czy 70B to nie jest j
                  > akiś ufok czy insze zjawisko, rozmiar może niezbyt częsty, ale jak najbardziej
                  > występujący u dorosłych kobiet, nie tylko nastolatek.

                  I 65B, i 70A wystepuje w przyrodzie, i to jak najbardziej wsrod doroslych kobiet. Wiele kobiet ma z natury drobne biusty, wiele po ciazy i karmieniu obserwuje, ze biust sie zmienia i moga potrzebowac takich rozmiarow. Tylko ze zazwyczaj ubieraja biust w 75A dostepne w bielizniaku, za waskie w fiszbinach (bo pani ma szeroko rozstawiony biust) i wypchany gabka (zeby cos bylo widac). Nie jest to zwykle ani ladne, ani wygodne, ale niewygoda jest pewnie nieporownywalna z 70J noszacym 85C, stad mniej malobiusciastych wie, ze mozna inaczej i lepiej, i mniej czuje taka presje zeby szukac alternatywy. I mniej pojawia sie w sklepach.
                • bardotka.rskoczylas Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:58
                  Jeżeli po zmierzeniu Pani ma rzeczywiście rozmiar 70 A cz 70B to w naszym sklepie tez znajdzie stanik dla siebie. Pisałam rówmież o tym że do tej pory nie trafiła się żadna Pani z takim rozmiarem. Poza tym miałyśmy chyba ppisać jakie rozmiary sa dostępne w sklepach a nie oceniać wpisy czy są dziwne czy nie . Mamy pomagać kobietom a nie krytykować wpisy wyrwane z kontekstu
                  • kis-moho Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 13:05
                    Poza tym miałyśmy chyba ppisać jakie roz
                    > miary sa dostępne w sklepach a nie oceniać wpisy czy są dziwne czy nie . Mamy p
                    > omagać kobietom a nie krytykować wpisy wyrwane z kontekstu

                    Tylko, ze mowiac, ze kobiety z bardzo drobnym biustem to tylko nastolatki, na pewno im nie pomagacie. Mam nadzieje, ze z czasem i w tym segmencie rynku nabierzecie doswiadczenia.
                    • bardotka.rskoczylas Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 13:15
                      Z pewnością przez lata pracy nabieramy doświadczenia ja piszę jak jest u nas , tak jak mówiłam mało jest klientek z takim rozmiarem pewnie w większych miastach jest inna tendencja. W każdym razie u nas też są firmy na małe biusty i własnie tak jak pisała Pani z boody u nas też jest Agio , który rewelacyjnie się sprawdza właśnie na małe biusty.Podsumowując każda Pani znajdzie coś dla siebie .
                  • miss-alchemist Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 16:50
                    > Jeżeli po zmierzeniu Pani ma rzeczywiście rozmiar 70 A cz 70B to w naszym sklep
                    > ie tez znajdzie stanik dla siebie.

                    Cóż, wnioskowałam na podstawie poprzedniej wypowiedzi, w której wyraźnie zostało napisane, że w 70A i 70B są dostępne u Państwa "staniki dla nastolatek". Dorosła kobieta z takim rozmiarem raczej nie będzie chciała nosić stanika przeznaczonego dla nastolatki z rosnącym biustem. Chyba, że inaczej rozumiemy staniki dla nastolatek (dla mnie Agio z push-upem nie jest modelem dla nastolatki, której dopiero biust zaczyna rosnąć).
              • kis-moho Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 13:03
                > Przez 5 lat mojej pracy tam, a poza Warszawą bywałam też we Wrocławiu, miałam 4
                > , może pięć klientek, którym się "należało" 70B, albo mniej.
                > Teraz po 3 miesiącach w Stanikarium mam takich pań na koncie 2-3. Czemu? Skąd t
                > aka różnica? Nie wiem.

                Jeszcze jedna rzecz mi przyszla do gglowy - Avocado szyje na wieksze biusty (duzo balkonetek, zamkniete miski, jezeli sie nie myle wezsze fiszbiny), nie widzialam jeszcze ladnie lezacego Avocado na mniejszych. Moze stad ten wzrost zainteresowania, bo macie bardziej pro-malobiusciaste firmy w ofercie?
                • dorota.stanikarium Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 13:21
                  To pewnie też, chociaż wiele pań trafiało do nas nie widząc o Avocado nic.
                  Ja nie mówię o paniach, które kupiły 70B, bo takich rozmiarów nie miałyśmy.
                  Mówię o paniach, które to 70B powinny nosić.
                  A Avocado w kroju D i w tych sztywnych F, potrafi ładnie leżeć na małym biuście.
                  Zresztą było też kilka klientek, które rewelacyjnie wyglądały w tych wąskich i głębokich A, mimo powiadania rozmiarów typu 60D.
                  Sama wiesz, że rodzajów biustów są miliony.
                  • kis-moho Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 13:30
                    > To pewnie też, chociaż wiele pań trafiało do nas nie widząc o Avocado nic.

                    Tez racja. Raczej chodzilo mi o to, ze jezeli ktos trafialby np. z lobby albo z polecenia lobby, to szybciej by sie zjawil w Stanikarium niz w Avocado.

                    > Zresztą było też kilka klientek, które rewelacyjnie wyglądały w tych wąskich i
                    > głębokich A, mimo powiadania rozmiarów typu 60D.
                    > Sama wiesz, że rodzajów biustów są miliony.

                    Tak, racja, uogolniam, ze mniejsze biusty potrzebuja tego czy tamtego, kazdy jest w koncu inny. Wydaje mi sie tylko, ze przecietny drobny biust latwiej dobierze OH czy change, a nie avocado.
                    • dorota.stanikarium Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 14:24
                      Pewnie masz rację. Ja OH ani Change nie znam, nie pracowałam z nimi.

                      Natomiast przypominam, że lobby jest tylko bardzo niewielkim odcinkiem rynku. Pewnie promilem.
                      Bardzo by było fajnie gdyby polecenie przez lobby starczyło do zapewnienia sukcesu, ale tak niestety nie jest :o)
                      • kis-moho Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 15:04
                        > Natomiast przypominam, że lobby jest tylko bardzo niewielkim odcinkiem rynku. P
                        > ewnie promilem.
                        > Bardzo by było fajnie gdyby polecenie przez lobby starczyło do zapewnienia sukc
                        > esu, ale tak niestety nie jest :o)

                        A to na pewno racja :o)
                        • madzioreck Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 15:25
                          Ja tylko dodam, że jak lobbystka zostaje brafitterką, jak ja, i idzie pracować do sklepu z brafittingiem, to się czuje jak Alicja w krainie czarów. To jest tak ogromny rozdźwięk miedzy tym, co się sprzedaje, a tym, czego my, lobbystki byśmy chciały, aby wisiało w sklepie... no, ale nie raz o tym pisałam.
                          • dorota.stanikarium Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 15:35
                            Zgadzam się całkowicie.
                          • azymut17 Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 15:40
                            madzioreck napisała:

                            > Ja tylko dodam, że jak lobbystka zostaje brafitterką, jak ja, i idzie pracować
                            > do sklepu z brafittingiem, to się czuje jak Alicja w krainie czarów. To jest ta
                            > k ogromny rozdźwięk miedzy tym, co się sprzedaje, a tym, czego my, lobbystki by
                            > śmy chciały, aby wisiało w sklepie... no, ale nie raz o tym pisałam.

                            Miałam dokładnie tak samo. Szok! To są zupełnie różne światy.

                            W tym kontekście warto zauważyć, że takie rozmiary jak 80HH czy 90G to jest nisza. Smutne, ale prawdziwe. Dlatego sklep nie da rady mieć w nich dużego wyboru, to jest za dużo zamrożonych pieniędzy. Sprzedają się głównie 70-80 E-G. Dlatego uważam, że nie ma co rozdzierać szat, że przyszło się do sklepu, poznało swój rozmiar i nie było nawet 10 modeli do wyboru. Najważniejsze jest to, że poznało się swój rozmiar i kupiło choćby jeden stanik, by poczuć różnicę. Inne, ciekawsze i mniej zachowawcze wzory można zamówić w tym samym sklepie z katalogu lub netowo.
                            • madzioreck Ten wybór... 17.10.13, 15:50
                              Sprzedają się głównie 70-80 E-G. Dlateg
                              > o uważam, że nie ma co rozdzierać szat, że przyszło się do sklepu, poznało swój
                              > rozmiar i nie było nawet 10 modeli do wyboru.

                              Tym bardziej, że często jest, że "nic nie ma", bo np.:
                              -odrzuciło się wszystkie miękkie
                              -odrzuciło się wszystkie bazowe
                              -odrzuciło się wszystkie z tym czy tamtym albo bez tego czy tamtego.
                              W ten sposób to i mnie z moim najpopularniejszym chyba 65F/70E zostaje do wyboru 1-2 sztuki... nieważne, że ogólnie w moim rozmiarze jest 15 albo 20 staników.
                              • miss-alchemist Re: Ten wybór... 17.10.13, 15:56
                                > Tym bardziej, że często jest, że "nic nie ma", bo np.:
                                > -odrzuciło się wszystkie miękkie
                                > -odrzuciło się wszystkie bazowe
                                > -odrzuciło się wszystkie z tym czy tamtym albo bez tego czy tamtego.
                                > W ten sposób to i mnie z moim najpopularniejszym chyba 65F/70E zostaje do wybor
                                > u 1-2 sztuki... nieważne, że ogólnie w moim rozmiarze jest 15 albo 20 staników.

                                Albo "nic nie ma", bo np. pani z 70J przyszła po stanik bez ramiączek, bez pleców i do głębokich dekoltów ;) ;)

                                Raczej ciężko, żeby sklep z każdego rozmiaru miał po 20 modeli (podejrzewam, że w takim 65B czy 90J ciężko o 20 dobrych modeli w ogóle na całym świecie), aczkolwiek fajnie by było, żeby sklepy miały chociaż po 1-2 modeli z różnych rozmiarów. Żeby, tak jak napisała Azymut, chociaż poznać swój rozmiar i nie zniechęcić się, na zasadzie, że 70A to tylko dla nastolatek ;)

                                I ja tę pozytywną tendencję w sklepach widzę. Że nawet jeśli ktoś z rzadszym rozmiarem nie ma wyboru we wszystkich wzorach i kolorach, i w ogóle co mu się zamarzy, to przynajmniej jest w stanie w ogóle znaleźć swój rozmiar, co jeszcze niedawno było niemożliwe. Pozostaje tylko życzyć wszystkim sklepom, żeby kiedyś mogły zaoferować 20 modeli zarówno w 90J, jak i w 65B :)
                                • madzioreck Re: Ten wybór... 17.10.13, 16:31
                                  > Raczej ciężko, żeby sklep z każdego rozmiaru miał po 20 modeli

                                  Sęk w tym, że nawet jak ma, to też można się dowiedzieć, że nie ma wyboru. Bo sklep ma w danym rozmiarze np:
                                  3 beżowe (usztywniany, półusztywniany i miękki)
                                  3 czarne jak wyżej
                                  3 ecru jak wyżej
                                  3 białe jak wyżej
                                  3 usztywniane kolorowe
                                  2 miękkie kolorowe
                                  2 półusztywniane kolorowe.
                                  Mamy więc 19 staników, ale klientka szuka konkretnie różowego miękkiego z niskim mostkiem... albo miękkiego, kolorowego ale niekoronkowego... no nic nie ma do wyboru.

                                  Wracając do 70B, 65B. Sama wiesz, ile tego u nas wisi. Kilkadziesiąt sztuk z samego 70B. Z jakiegoś powodu ten rozmiar jest bardzo, bardzo mało chodliwy (może przegrywa z zatrzęsieniem 75A w sieciówkach...?). A jak się trafi klientka z takim rozmiarem, to wcale nie musi jej się żaden z tych staników podobać. Wśród tych 70B mamy jednego super leżącego miękkusa, który mierzony był ileś tam razy (9 na 10 za naszą namową, żeby choć spróbować) i zawsze przegrywał z puszapem albo przynajmniej z usztywnianym... pytam się więc po co mam zamawiać duży wybór softów w tym rozmiarze? Sprzedam jeden na 3 lata, a reszta? Reszta to jest nasza strata, za którą można by kupić seta innego modelu, który sprzeda się jak świeże bułki. Jasne, że jak się w końcu znajdzie klientka, która szuka miękkiego kolorowego 70B, to szkoda, ze nie mamy, bo idea, bo brafitting... Idea ideą, fajnie, ale za tym stoją konkretne pieniądze, które ktoś musi wyłożyć i mało kto wyłoży tylko po to, żeby staniki wisiały i ładnie wyglądały. Smutne, ale taka prawda.
                                  • miss-alchemist Re: Ten wybór... 17.10.13, 16:43
                                    Oczywiście, że zawsze ktoś powie, że "nie ma wyboru". Sytuacja, w której jest wszystko dla każdego jest nierealna.

                                    Rzecz w tym, że wg mnie dobrym zjawiskiem jest, że sklepy same sobie podnoszą wymagania, i tak jak kiedyś 65C to był totalny jednorożec, tak teraz w porządnie zaopatrzonym sklepie przynajmniej 1-2 modele z tego rozmiaru zaczyna być standardem. I to jest pozytywne zjawisko na rynku. Nie chodzi o to, żeby mieć coś na stanie dla idei.

                                    Zresztą, bez przesady, że tych dziewczyn z 70B było tak mało ;)
                                    • madzioreck Re: Ten wybór... 17.10.13, 16:51
                                      > Zresztą, bez przesady, że tych dziewczyn z 70B było tak mało ;)

                                      No ale o czymś świadczy fakt, że te 70B u nas wiszą i tylko ich przybywa... z 70D takiego problemu już zwykle nie ma, więc tak znów dużo ich nie jest.
                                      • miss-alchemist Re: Ten wybór... 17.10.13, 16:58
                                        > Jeżeli po zmierzeniu Pani ma rzeczywiście rozmiar 70 A cz 70B to w naszym sklep
                                        > ie tez znajdzie stanik dla siebie.

                                        Za dużo zamawiacie :P

                                        Na pewno 70B nie jest tak popularne, jak 70D, ale bez przesady, to nie jest jakiś ufok ani superrzadkie zjawisko. Tylko że może być tak, że ktoś noszący 70B będzie wolał kupić stanik za 60 zł w H&M, bo tam takie rozmiary są, ostatnio w coraz to lepszej konstrukcji.
                                  • roza_am Re: Ten wybór... 20.10.13, 13:00
                                    > Mamy więc 19 staników, ale klientka szuka konkretnie różowego miękkiego z niski
                                    > m mostkiem... albo miękkiego, kolorowego ale niekoronkowego... no nic nie ma do
                                    > wyboru.

                                    Dla mnie to są 2 różne sytuacje. Jedna - w sklepie jest duży wybór sensownych staników, ale żaden mi nie pasuje, bo szukam czegoś bardzo specyficznego albo mój biust się "gryzie" akurat z markami sprzedawanymi w danym sklepie (np. ląduję w danych markach zwykle pomiędzy rozmiarami). Druga - w sklepie jest (względnie) dużo staników w moim rozmiarze, ale wszystkie mają albo otwarte miski (plandże, halfy), albo są białymi pachokłujcami rozstawiającymi na boki (osoby z innych grup rozmiarowych mogą tutaj podstawić np. same zamknięte miski i za wąskie fiszbiny). Z obu sklepów wyjdę niezadowolona, ale moje opinie o tych sklepach będą całkiem odmienne. Pierwszy mogę innym polecać, przy drugim będę mieć spore wątpliwości.
                                    Krótko mówiąc, ważniejsza (albo co najmniej równie ważna) od ilości dostępnych staników jest dla mnie ich sensowność. Tu można by ciągnąć dyskusję o tym, że sensowność jest kwestią indywidualną. Do pewnego stopnia jest. Ale jak się zastanowię, jakie kroje zwykle najlepiej pasowały do mojego biustu, to się okazuje, że byłyby to w danym momencie najbardziej popularne kroje wśród moich okolic rozmiarowych. Zatem pewne tendencje ogólne też są i fajnie kiedy sklep za nimi nadąża. (Tutaj przewagę mają młodsze sklepy, bo od początku mogą się zaopatrzyć w sprawdzone modele i nie topić kasy w ewidentnych bublach, które będą im latami na półkach leżały.)

                                    Sprzedam jeden na 3 lata, a reszta? Reszta to jest na
                                    > sza strata, za którą można by kupić seta innego modelu, który sprzeda się jak ś
                                    > wieże bułki.

                                    Zawsze mnie zastanawia sensowność liczenia zysków z pojedynczych staników. Przecież sklep zarabia na całości sprzedaży. Liczy się zysk sumaryczny, a nie ten przypadający na poszczególne egzemplarze. (A te nieschodzące miski B potraktować jako koszt marketingowy - dzięki nim sklep może się chwalić szerszą ofertą i przyciągać więcej klientek ;))
                                    • jul-kaa Re: Ten wybór... 20.10.13, 15:06
                                      roza_am napisała:
                                      > Krótko mówiąc, ważniejsza (albo co najmniej równie ważna) od ilości dostępnych
                                      > staników jest dla mnie ich sensowność.

                                      Rzecz jednak w tym, że takie rozkminki stosują wyłącznie lobbystki. Kobiety spoza Lobby nie będą się zastanawiać, czego nie było, zanotują tylko, że nie ma i wsio.

                                      > (A te nieschodzące miski B potraktować
                                      > jako koszt marketingowy - dzięki nim sklep może się chwalić szerszą ofertą i p
                                      > rzyciągać więcej klientek ;))

                                      Wcale nie wiem, czy zatowarowanie miskami A i B przyciąga kogokolwiek poza kobietami noszącymi takie rozmiary. Mnie jest totalnie obojętne, czy sklep ma inny rozmiar niż mój i podejrzewam, że taką postawę podziela znakomita większość kobiet. Oczywiście - fajnie byłoby móc polecić koleżance z małym biustem i koleżance z bardzo dużym jeden sklep (nie mam w głowie mapy warszawskich sklepów), ale to tak samo niemożliwe, jak jeden sklep ze wszystkimi rodzajami i rozmiarami ubrań/butów/czegokolwiek.
                                      • kocio-kocio Re: Ten wybór... 20.10.13, 17:15
                                        Dodatkowo większość nie-lobbystek nie tylko nie widzi różnicy między balkonetką a halfem i nie wie, w jakim modelu jej będzie lepiej, ale też najczęściej nawet nie pamięta jaki MNIEJ-WIĘCEJ rozmiar jest jej potrzebny.
                                        • pierwszalitera Re: Ten wybór... 20.10.13, 18:21
                                          kocio-kocio napisała:

                                          > Dodatkowo większość nie-lobbystek nie tylko nie widzi różnicy między balkonetką
                                          > a halfem i nie wie, w jakim modelu jej będzie lepiej, ale też najczęściej nawe
                                          > t nie pamięta jaki MNIEJ-WIĘCEJ rozmiar jest jej potrzebny.
                                          >

                                          Dlatego jak w sklepie reklamującym się hasłem "mamy wszystkie rozmiary" okaże się, że klientka nosi rozmiar 65D, a wszystkie dostępne tam modele, to zabudowane, szerokoszelkowe balkonetki wbijające się krawędzią, to straci ochotę na ostanikowanie. Może nie wiedzieć, że w tym rozmiarze istnieją także inne modele produkowane przez inne marki. Jeżeli sklep koncentruje się jednak na potrzebach mało i średniobiuściastych, to szansa na znalezienie nie tylko pasującego, ale także podobającego się stanika jest większa. Również kobieta z dużym biustem będzie się lepiej czuła w sklepie z asortymentem lepiej dopasownym do jej potrzeb, inaczej może dojść szybko do wniosku, że skoro jedyny stanik w 75K na niej nie leży, to nie ma nią w ogóle pasującego biustonosza. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w sklepie miski zaczynały się dopiero od E, a przy wąskich obwodach dopiero od miski F, czy nawet wyższej. Sprzedawczyni w tym sklepie będzie wiedziała, że staniki w rozmiarze 75K mają jeszcze marka X i Y, i chociaż teraz mają tylko jeden niecałkiem pasujący model na stanie, to w najbliższym czasie dostaną inne. Te rozmiary opłaca się tu zamawiać, bo kobiety w tej kategorii rozmiarowej są targetem sklepu, o czym odpowiednie klientki wiedzą i dlatego te staniki nie muszą zalegać na półkach.
                                      • roza_am Re: Ten wybór... 20.10.13, 18:17
                                        > Rzecz jednak w tym, że takie rozkminki stosują wyłącznie lobbystki. Kobiety spo
                                        > za Lobby nie będą się zastanawiać, czego nie było, zanotują tylko, że nie ma i
                                        > wsio.

                                        Nie-lobbystki nazwą to po prostu inaczej. Będą wiedziały, że w sklepie A staniki jakoś tak w ogóle nie leżą (więc nie ma sensu tam wracać), a w B są nawet znośne, tylko niestety same czarne i zabudowane, więc do letnich bluzek nie bardzo, ale na zimę można je znowu spróbować.
                                        Generalnie, chodzi mi tutaj o to, że nie cała odpowiedzialność za "co z tego, że mają 20 staników w moim rozmiarze, skoro i tak nic nie pasuje" spoczywa na wyszukanych wymaganiach klientek, ale też część odpowiedzialności jest po stronie sklepu i zadbanie o tę swoją część jest dla sklepu opłacalne.

                                        Mnie jest totalnie obojętne, czy sklep ma inny
                                        > rozmiar niż mój i podejrzewam, że taką postawę podziela znakomita większość kob
                                        > iet. Oczywiście - fajnie byłoby móc polecić koleżance z małym biustem i koleżan
                                        > ce z bardzo dużym jeden sklep

                                        Mnie też jest w sumie obojętne dopóki nie prowadzę do sklepu kogoś z innym niż mój rozmiarem. Ale tu mi bardziej idzie o zgodność faktycznej oferty z przekazem marketingowym i odwrotnie. Jeśli sklep prowadzi tylko najpopularniejsze rozmiary, to reklama pt. "mamy pełną rozmiarówkę" część osób wprowadzi w błąd. Jeśli jednak sklep chce świadomie oferować wszystkie (wszystkie z określonego zakresu) rozmiary (i tym się wyróżniać), to nie powinien się skarżyć, że rozmiar X schodzi gorzej niż Y.
                                        • jul-kaa Re: Ten wybór... 20.10.13, 19:03
                                          > Nie-lobbystki nazwą to po prostu inaczej.

                                          Moim zdaniem nie, będą pamiętały jedynie "nic na mnie nie było".

                                          > Jeśli sklep prowadzi tylko najpopularniejsze rozmi
                                          > ary, to reklama pt. "mamy pełną rozmiarówkę" część osób wprowadzi w błąd.

                                          A to oczywiste, zgadzam się :)
                                      • yo_anka Re: Ten wybór... 20.10.13, 23:00
                                        Mnie jest totalnie obojętne, czy sklep ma inny
                                        > rozmiar niż mój i podejrzewam, że taką postawę podziela znakomita większość kob
                                        > iet.
                                        Czuję się przynajmniej w tym większością: mam tak właśnie :)
                            • maith Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 20:43
                              azymut17 napisała:
                              > W tym kontekście warto zauważyć, że takie rozmiary jak 80HH czy 90G to jest nis
                              > za.

                              A wiecie, że to odczucie jest... obustronne? ;)
                              Osoby o rozmiarach, które Wy oceniacie jako niszowe oceniają Was podobnie. Jako miejsce, gdzie nie warto pójść, bo przecież i tak niczego dla nich nie macie. I chcąc nie chcąc zamawiają swoje staniki w Bravissimo, w sklepach ebayowych, czy u Ewy Michalak.

                              To może też wyjaśniać różnice w klientkach między sklepami. Jak gdzieś się rozniesie, że tutaj jednak jest wybór także w takich to a takich okolicach rozmiarowych, to te osoby zaczynają tam trafiać.

                              Między innymi po to jest ten wątek. Żeby sklepy, które jednak zainwestowały w choć trochę większy wybór, nie zostały przez nas wylane z kąpielą (czyt. z pozostałymi sklepami).
                              • azymut17 Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 21:49
                                maith napisała:

                                > azymut17 napisała:
                                > > W tym kontekście warto zauważyć, że takie rozmiary jak 80HH czy 90G to je
                                > st nis
                                > > za.
                                >
                                > A wiecie, że to odczucie jest... obustronne? ;)
                                > Osoby o rozmiarach, które Wy oceniacie jako niszowe oceniają Was podobnie. Jako
                                > miejsce, gdzie nie warto pójść, bo przecież i tak niczego dla nich nie macie.

                                Ja nie jestem sklepem, nie pracuję w nim, nie pisz proszę więc do mnie "Wy sklepy". Jestem obecnie klientką w żaden sposób nie związaną finansowo z żadnym sklepem. Można rzec, że dzięki temu mam bardziej obiektywne podejście, bo byłam po obu stronach układu "klient-sprzedawca". Nie wymagam od sklepu, by był instytucją charytatywną, ani nie popieram idei sklepu A-C.

                                > To może też wyjaśniać różnice w klientkach między sklepami. Jak gdzieś się rozn
                                > iesie, że tutaj jednak jest wybór także w takich to a takich okolicach rozmiaro
                                > wych, to te osoby zaczynają tam trafiać.
                                >
                                Niestety tak nie jest. Prosty przykład: Peachfield na Bruna. Swego czasu był IMO najlepiej zaopatrzony sklep w Polsce. Z topowych rozmiarów (w tym także 65-75 G brytyjskiego) było po 20-30 staników do wyboru. Obwody 60-115, w tym 115 miski do okolic G czy H, w 105 do HH. Były rozmiary małobiuściaste, jak 65C czy 70B, w dobrych konstrukcjach, szerokofiszbinowych. Lokalizacja blisko centrum, przy metrze. Ceny nie-lipariowe. Sklepów w Warszawie było wtedy mniej. I co? Żyć nie umierać, prawda? A jednak sklep trzeba było zamknąć. Zauważ, że żaden inny sklep nie spróbował ponownie być drugim Bravissimo.
                                • effuniak To teraz ja się wypowiem ;) 18.10.13, 07:35
                                  Udzielam się ostatnio w akcjach typu "handel obwoźny" i bywam w różnych sklepach .
                                  Zabieram ze sobą swoje staniki , nie bazuję na zaopatrzeniu danego sklepu.
                                  Wożę staniki w krojach CHP, PL, S , SM, 3D, 3DM - zatem tak de facto każdy produkowany obecnie krój (poza HM, którego póki co nie produkuję )
                                  Biorę ze sobą zwykle dwie, trzy pełne rozmiarówki różnych krojów by właśnie klientki miały w czym wybierać i by się nie zdarzyło, że klientka nie będzie miała nawet czego przymierzyć
                                  Ostatnio był to niebagatelny pakiet ponad 500szt wyrobów !

                                  Doprecyzuję pojęcie pełnej rozmiarówki :
                                  od 65A, przez 70AA 65K do 95JJ a nawet 100 J- oczywiście w ramach ograniczeń dotyczących kroju

                                  Jak idzie sprzedaż ?

                                  Ano, moje drogie, sprzedaje się baza rozmiarowa czyli tzw. najpopularniejsze rozmiary srodkowe.
                                  Nie trafiają się kobiety z bardzo wąskim podbiuściem i dużymi miskami
                                  Nie trafiaja się kobiety z bardzo szerokim podbiuściem i małymi miskami
                                  Trafiły mi się ze trzy (słownie - trzy na wszystkie moje wyjazdy ) kobiety zdużym biustem i średnim podbiuściem
                                  Wczoraj w Katowicach była jedna Pani z rozmiarem 90J (moim rozmiarem 90J)
                                  W W-wie miałam jedną klientkę w rozmiarze 65A chętną na miękusy i w sumie wogle jedyna z takim rozmiarem w czasie mojego turne ;) (jak się poprawnie pisze to słowo ????)
                                  Nie przyszła nawet jedna osoba z rozmiarem 70AA,70A, 70B, 75AA, 75A, 65H - 65K

                                  A przychodzą na takie spotkania rzesze Kobiet i to nie tylko znających markę ale i nieobeznanych w mojej działalności
                                  ....

                                  Zatem poproszę o wskazanie sensu posiadania przez jakikolwiek sklep stacjonarny tak szerokiej, niemal niesprzedawalnej oferty rozmiarów !
                                  • azymut17 Re: To teraz ja się wypowiem ;) 18.10.13, 09:52
                                    effuniak napisała:
                                    > W W-wie miałam jedną klientkę w rozmiarze 65A chętną na miękusy i w sumie wogle
                                    > jedyna z takim rozmiarem w czasie mojego turne ;) (jak się poprawnie pisze to
                                    > słowo ????)

                                    Pytasz o "w ogóle" czy o "tournée"?

                                    > Nie przyszła nawet jedna osoba z rozmiarem 70AA,70A, 70B, 75AA, 75A, 65H - 65K
                                    >
                                    Miałam kiedyś klientkę potrzebującą 75A. Z zakresu 65H-K było ich więcej, nawet 60J brytyjskie było potrzebne, chociaż rzadko. Dotyczyło to młodych dziewczyn (przed 20, czasem nastolatek) z wąskimi żebrami. Nie dało się wziąć większego obwodu. U Ciebie może być inaczej, bo szyjesz statystycznie ściślejsze obwody.
                                  • madzioreck Re: To teraz ja się wypowiem ;) 19.10.13, 15:32
                                    U nas wciąż wiszą 65A, 65B, 70A z Kropka, Blacka i Czerwonej Pantery. Pamiętasz, kiedy je zamawiałyśmy...? Tak tak, 3 lata temu :)
                                    • kis-moho Re: To teraz ja się wypowiem ;) 20.10.13, 18:07
                                      > U nas wciąż wiszą 65A, 65B, 70A z Kropka, Blacka i Czerwonej Pantery. Pamiętasz
                                      > , kiedy je zamawiałyśmy...? Tak tak, 3 lata temu :)

                                      Ale czy te dawne effu nie byly dosc trudne do dobrania na mniejsze biusty? PL zbyt zamkniete, a HMy za wysokie?
                                      • madzioreck Re: To teraz ja się wypowiem ;) 20.10.13, 18:28
                                        >Ale czy te dawne effu nie byly dosc trudne do dobrania na mniejsze biusty? PL z
                                        > byt zamkniete, a HMy za wysokie?

                                        Nie. Te staniki były nie raz i nie dwa mierzone, PL w konstrukcji obecnej. Po prostu zwykle przegrywały z push-upami, choć najczęściej leżały bardzo ładnie.
                                        • pierwszalitera Re: To teraz ja się wypowiem ;) 20.10.13, 18:57
                                          madzioreck napisała:

                                          > Nie. Te staniki były nie raz i nie dwa mierzone, PL w konstrukcji obecnej. Po p
                                          > rostu zwykle przegrywały z push-upami, choć najczęściej leżały bardzo ładnie.

                                          No ale o co chodzi? Że coś nie sprzedało? Przecież to normalne, że pewne produkty, choćby były najlepsze, się nie sprzedają. Sklepy spożywcze też pewną część żywności wywalą, ale to nie znaczy, że nie będą zamawiać już mleka, bo kilka litrów zawsze zostaje. Gdyby kierować się 100 procenową opłacalnością, to wypadałoby sprzedawać tylko rozmiary średnie, bo takich kobiet jest najwięcej. Ale przecież można także obsługiwać niszę i na niej zarabiać, trzeba się tylko jako sklep niszowy reklamować. Można na przykład prowadzić dobrze sprzedające się średniaki (podstawa zarobku) plus obsługiwać dodatkowo ale intensywnie jeden kraniec tabelki, rezygnując z drugiego. Ta specjalizacja nazwa się unique selling proposition, tym się odróżniamy od innych mających mydło i powidło, to gwarancja lepszej pozycji na rynku, coś co czyni nas sklep rozpoznawalnym i ważnym dla wybranego targetu. Mamy wtedy inne marki, inne modele, przyciągamy odpowiednie klientki i sprzedajemy więcej tych 65B. Albo 80K.
                                          • jul-kaa Re: To teraz ja się wypowiem ;) 20.10.13, 19:11
                                            pierwszalitera napisała:
                                            > Sklepy spożywcze też pewną część
                                            > żywności wywalą, ale to nie znaczy, że nie będą zamawiać już mleka, bo kilka li
                                            > trów zawsze zostaje.

                                            Tu chyba chodzi o świeże mleko sojowe, które w naszym osiedlowym spożywczaku kupuje przyjeżdżająca raz do roku ciotka tej pani Krysi z piątego piętra.
                                            • pierwszalitera Re: To teraz ja się wypowiem ;) 20.10.13, 20:13
                                              jul-kaa napisała:

                                              > Tu chyba chodzi o świeże mleko sojowe, które w naszym osiedlowym spożywczaku ku
                                              > puje przyjeżdżająca raz do roku ciotka tej pani Krysi z piątego piętra.

                                              Ok, możesz nie prowadzić mleka sojowego, bo "i tak nikt nie kupuje", ale możesz zadecydować, że udźwigniesz to mleko sojowe, bo w ten sposób masz opinię sklepu, w którym są różne dziwne rzeczy i ludzie szukający tych dziwnych rzeczy zajrzą do ciebie w pierwszej kolejności.
                                              • jul-kaa Re: To teraz ja się wypowiem ;) 20.10.13, 21:18
                                                Jasne, to jest decyzja marketingowa. Zależna nie od widzimisie właściciela, ale od tego, co się bardziej opłaca - opinia czy realne straty. Tylko jeśli opinia przynosi realne zyski (a w to wątpię), wkładanie w nią kasy ma sens.
                                                • pierwszalitera Re: To teraz ja się wypowiem ;) 20.10.13, 22:48
                                                  jul-kaa napisała:

                                                  > Jasne, to jest decyzja marketingowa. Zależna nie od widzimisie właściciela, ale
                                                  > od tego, co się bardziej opłaca - opinia czy realne straty. Tylko jeśli opinia
                                                  > przynosi realne zyski (a w to wątpię), wkładanie w nią kasy ma sens.

                                                  Dlatego ja nie domagam się, by w każdym sklepie z bielizną były staniki w każdym rozmiarze, bo to nie przynosi korzyści ani sklepom, ani klientkom.
                                                • a.dastych Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 13:43
                                                  Ja uważam, że sklep z bra fittingiem powinien mieć wszystkie rozmiary. Mnie przeszkadza tylko, jak przychodzi klientka, podaje jej się kilkanaście staników i klientka wychodzi, mówiąc że nic u nas nie ma, pomimo że z pięć leżało bardzo dobrze, często to są Panie które nie mają problemu z doborem staników i większość modeli leży na nich dobrze i bardzo dobrze.......z moich obserwacji wynika że Panie mające prawdziwe problemy ( np. duża asymetria, miękki lejący się biust) są przepraszam za słowo " mniej marudne" mimo że mają o wiele mniejszy wybór pasujących na nie modeli. Ja nie mam problemu z doborem staników, ale mam prawdziwy problem z butami, jakoś nigdy nie zdażyło mi się w sklepie mieć pretensję do sprzedawcy że nie ma takiego fasonu, jak ja chcę, pewnie byłabym " bardziej marudna" jakby wszystko pasowało ;)
                                                  PS
                                                  A dziś sprzedałam " jednorożca" czyli 70b ;)
                                                  • kis-moho Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 13:52
                                                    Mnie prz
                                                    > eszkadza tylko, jak przychodzi klientka, podaje jej się kilkanaście staników i
                                                    > klientka wychodzi, mówiąc że nic u nas nie ma, pomimo że z pięć leżało bardzo d
                                                    > obrze, często to są Panie które nie mają problemu z doborem staników i większoś
                                                    > ć modeli leży na nich dobrze i bardzo dobrze......

                                                    Ale pani może ma już ten beżowy, i ten z różową koronką, i szuka czegoś ciekawego, po czym nic jej się nie podoba? Spódnicy też nie kupuję tylko dlatego, że leży.
                                                    Przyznam, że przestałam zaglądać do kilku sklepów właśnie z tego powodu. Wpadam, od razu mówię, że nie szukam nic konkretnego, tylko chciałam się rozejrzeć. A czego szukam? No, np. halfa w okolicach 65D czy 70C. Pani pokazuje ładny turkusik, cena nie zabija, przymierzam. Niestety, nie mój krój. W międzyczasie w przymierzalni lądują trzy następne, nie turkusiki, a mniej trafiające w mój gust. Bronię się, że ja takich niespecjalnei, chciałam się tylko rozejrzeć, fanaberię mam taką, nie szukam czegokolwiek żeby pasowało, bo już mam. No ale pani przymierzy - mierzę, leży fajnie. Ale na co mi trzeci czerwony stanik? Mówię, że pięknie dziękuję, ale to nie to, czego szukam. Rozczarowanie na twarzy przemiłej swoją drogą brafitterki, mi robi się głupio, towar jest a ja nie biorę. Kurtyna.
                                                    Rozumiem, że czasem trudno jest znaleźć cokolwiek, i bierze się co jest, szczególnie jak szuflada jest pusta. Ale jak już się ma co nosić, i szuka tylko czegoś uzupełniającego nasze fanaberie koronkowo-designerskie, to nie wiem, czy nie lepiej unikać sklepów... Zwykle jest tak, że ja nie proszę o pokazanie mi całego asortymentu w 65D, podkreślam, że tylko się rozglądam za czymś ciekawym i sobie sama pewnie poradzę. I zwykle się kończy na "a może pani przymierzy" i "ale tak pięknie leży, czemu pani się nie podoba".
                                                  • madzioreck Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 14:10
                                                    Ale wychodzisz z takiego sklepu i mówisz "Nic nie ma!"?
                                                  • kis-moho Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 14:26
                                                    No nie, nie mówię, to faktycznie nieładnie, masz rację.
                                                  • a.dastych Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 14:43
                                                    Tylko klientki przychodzą często po beżowy a wychodzą z czarnym, szukają gładkich a wychodzą w koronkach, szukają usztywnianych a wychodzą w softach. Przyznasz sama, że często my kobiety kierujemy się impulsem, ja też mogę szukać butów granatowych a wybiorę szare bo wspaniale leżą i są super wygodne :). Poza wszystkim sklep z bielizną i usługą bra fittingu to bardzo specyficzny biznes, często my brafiterki widzimy, że klientka upiera się przy staniku usztywnianym, a lepiej będzie wyglądać w miękkim, oczywiście "klient nasz pan" ale jeśli trafia do sklepu gdzie jest brafiterka, to dlaczego jej nie służyć pomocą? Dlaczego nie namówić jej do zmierzenia np. nowego modelu, choć podobne nie leżą. Tak samo, któraś pisała, że panie proponują jej pojemne F na jej G lub ścisłe 70 na jej 65, my robimy tak samo i będziemy tak robić, znamy towar który sprzedajemy i staramy się podawać te rozmiary, które naszy zdaniem będą porównywalne z z "wzorcowym" 65G......a i oczywiście zawsze będę czuła lekki zawód jeśli klientka wyjdzie bo albo nie mam jej rozmiaru albo jej się nic nie podoba :)
                                                  • kis-moho Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 15:07
                                                    ale jeśli trafia do
                                                    > sklepu gdzie jest brafiterka, to dlaczego jej nie służyć pomocą? Dlaczego nie
                                                    > namówić jej do zmierzenia np. nowego modelu, choć podobne nie leżą.

                                                    O, widzisz, to temat który mi zwykle leży na sercu przy okazji zakupów. Jeżeli faktycznie szukam np. straplessa pod konkretną sukienkę, i idzie mi w necie jak po grudzie, idę wtedy do sklepu, i pytam, i proszę o pomoc, i za pomoc jestem bardzo wdzięczna. Ale czasem się zdarza, że jestem akurat w Warszawie, akurat w okolicach sklepu, i idę popatrzeć co tam się pojawiło nowego, bo fb niekoniecznie śledzę i nie wszystko widziałam. Oświadczam wtedy od progu, że nie potrzebuję pomocy, tylko sobie popatrzę, jak będę chciała przymierzać, dam znać. Ale tak, często jest dzień pracy, środek dnia, jestem jedyną klientką, i pomoc i tak się pojawia. Albo sklep jest nieduży, i siłą rzeczy oczami wiszących na wieszaczkach staników nie da się obejrzeć, tylko trzeba wyciągnąć z szuflad, a to wiadomo, że już nie ja. Co samo w sobie nie jest złe, ale już lądowałam potem w sytuacji, kiedy byłam namawiana do tłumaczeń "co się pani w tym staniku nie podoba". Nie lubię tego strasznie, i jakoś niespecjalnie mam ochotę zaglądać do sklepów na zasadzie "a nuż coś mi wpadnie w oko w dobrym rozmiarze i niezłej cenie". Idę tylko, jak wiem, czego szukam, a nie znam rozmiaru, bo inaczej kupiłabym przez net.
                                                    Nie wiem, może to tylko moje indywidualne odczucia, ale dla mnie zakupy w sklepach z bielizną dorównują tylko zakupom kolorówki. Rozumiem z drugiej strony, że trudno jest puścić klientki "na sklep", domyślam się, jak wygląda bielizna macana przez x osób dziennie. Ale czasem odczuwam nadmiar zaopiekowania.
                                                  • a.dastych Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 16:51
                                                    My nie narzucamy się klientkom, które same chcą sobie coś upatrzyć, mają rozmiar na wieszaku lub tylko pytają o konkretny stanik w konkretnym rozmiarze. Zawsze tylko informuję klientkę, że niektóre staniki, np. białe lub straplessy są schowane, tak samo że część rozmiarów jes w pudłach. Klientki tzw "samoobsługowe" nie są problemem :)
                                                  • magdalaena1977 Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 21:12
                                                    Doskonale Cię rozumiem - ja też chciałabym pójść do sklepu bez okazji, popatrzeć, pomierzyć, może coś kupić, a może zachować konkretny stanik w pamięci ...
                                                  • pierwszalitera Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 16:29
                                                    a.dastych napisała:

                                                    Mnie prz
                                                    > eszkadza tylko, jak przychodzi klientka, podaje jej się kilkanaście staników i
                                                    > klientka wychodzi, mówiąc że nic u nas nie ma, pomimo że z pięć leżało bardzo d
                                                    > obrze, często to są Panie które nie mają problemu z doborem staników i większoś
                                                    > ć modeli leży na nich dobrze i bardzo dobrze.......z moich obserwacji wynika że
                                                    > Panie mające prawdziwe problemy ( np. duża asymetria, miękki lejący się biust)
                                                    > są przepraszam za słowo " mniej marudne" mimo że mają o wiele mniejszy wybór
                                                    > pasujących na nie modeli.

                                                    Poważnie wychodzą mówiąc, że nic u was nie ma, czy tylko to tak interpretujesz? Bo przecież klientka może czegoś nie kupić, nawet jak na niej twoim zdaniem super leży, bo może przeszkadzać jej coś, o czym ty nie wiesz. I nie musi cię o tym nawet informować, bo w sklepie nie ma ani przymusu zakupu, ani spowiadania się ze swoich preferencji. No i to chyba normalne, że akurat te klientki, na których wiele rzeczy dobrze leży mogą być bardziej wybredne. Właśnie dlatego, że mają taki duży wybór i nie muszą robić większych kompromisów. Nie znajdą u ciebie, znajdą gdzieindziej. Pretensji do sklepu mieć pewnie nie będą, ale mogę być rozczarowane, że straciły czas i nie znalazły tego, czego szukały.
                                                  • madzioreck Re: To teraz ja się wypowiem ;) 21.10.13, 19:33
                                                    Tak, poważnie tak się zdarza. Jedna z sytuacji, które pamiętam, to jak pani szukała różowego softa, którego akurat wtedy nie miałyśmy. Usłyszałam "Nooo, to wyboru nie macie żadnego". W rozmiarze tej pani było wtedy w sklepie koło 30 staników, ale nie akurat taki, jakiego szukała.
        • bardotka.rskoczylas Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:04
          Odpowiadam Kis-moho, co do rozmiarów o które pytasz to szczerze mówiąc nie trafiła mi się żadna Pani która po prawidłowym zmierzeniu miałaby rozmiar 65 A czy 70 A, lUB b. Owszem mam takie rozmiary, ale są to staniki dla nastolatek, takim którym biust dopiero zaczyna rosnąc.
          Pozdrawiam
          Bardotka Bra-fitting
          • kis-moho Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:57
            > Odpowiadam Kis-moho, co do rozmiarów o które pytasz to szczerze mówiąc nie traf
            > iła mi się żadna Pani która po prawidłowym zmierzeniu miałaby rozmiar 65 A czy
            > 70 A, lUB b. Owszem mam takie rozmiary, ale są to staniki dla nastolatek, takim
            > którym biust dopiero zaczyna rosnąc.

            Zapraszam w takim razie na siostrzane forum malobiusciastych, zeby sie przekonac, ze takie cuda tez wystepuja w przyrodzie, i to u kobiet 30+. W watku rozmiarowym dziewczyny sie przedstawiaja i podaja swoje rozmiary. Jezeli oczywiscie nie zanizy im sie dramatycznie rozmiaru pakujac np. 70B w 60D.
            A mialam nadzieje, ze era "na taki maly biust jak pani to tylko staniki dla nastolatek" juz sie skonczyla :o(
        • kasienka.body Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 17.10.13, 12:58
          > A 65A-B czy 70A-B?

          Za to w Body w Lublinie jak najbardziej do dostania ;) Do nas klientki w tych rozmiarach docierają.
          Nie wszystko mamy na stronie niestety, marki z małobiuściastych to zazwyczaj Audelle, Onlyher, Agio.

          -----------------------------------
          Zapraszamy na jesienne kolekcje w sklepie BODY.
          www.body.sklep.pl
          kontakt@body.sklep.pl
    • maith Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyczany 17.10.13, 20:56
      Byłoby jednak fajnie, gdyby wątek stworzony w celu odpowiedzi, na pytanie:
      "Dokąd skierować kobietę potrzebującą rozmiaru rzadziej występującego w sklepach?"
      nie został bez sensu zakrzyczany przez wypowiedzi na temat tego, dlaczego sklepy uważają, że nie muszą takiego rozmiaru mieć.

      Bo to jest trochę tak, jakby na forum akwarystycznym wątek z pytaniem, gdzie da się kupić ładne pielęgnice, zaczęły zapełniać sklepy, informując, czemu one wolą ograniczyć się do gurami i "złotych rybek".
      • azymut17 Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 18.10.13, 09:58
        Maith, od wczoraj myślę, o co Ci chodzi i nie wiem. Nie zauważyłam, by ktoś krzyczał, aż do Effuniak żaden sklep nie napisał, że nie musi tego rozmiaru mieć. Forum służy do rozmowy, wymiany opinii, więc chyba nic dziwnego, że różne osoby się wypowiadają? I to na temat, nie widzę żadnego offtopu? Ucinanie dyskusji może skutkować tym, że potem nie będzie już z kim rozmawiać, bo ludzie nie lubią być tak traktowani. Mnie się trochę odechciało, ale jestem tu już tak długo, że trudno mnie zniechęcić ;-)

        > Bo to jest trochę tak, jakby na forum akwarystycznym wątek z pytaniem, gdzie da
        > się kupić ładne pielęgnice, zaczęły zapełniać sklepy, informując, czemu one wo
        > lą ograniczyć się do gurami i "złotych rybek".
        >
        A co w tym złego?
        • ogrod.zmyslow Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 18.10.13, 15:41
          Moim zdaniem Maith nie chodziło o ucięcie dyskusji, bo jest ona potrzebna, a raczej o oderwanie się od tematu wątku.
          Tak by kobieta interesująca się - w którym sklepie jest największy wybór rozmiarów - mogła przeczytać KONKRETNIE, w jakim sklepie posiadają jej rozmiar i w jakiej ilości, ponieważ dużo osób nie umie się poruszać w drzewku Gazety, a tym samym znaleźć tego w gąszczu innych wpisów.

          Natomiast opinie, czy zasadne jest sprowadzanie takich rozmiarów, to moim zdaniem już osobny (bardzo potrzebny) temat.

          Pozdrawiam.
        • maith Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 18.10.13, 23:46
          azymut17 napisała:

          > Maith, od wczoraj myślę, o co Ci chodzi i nie wiem. Nie zauważyłam, by ktoś krz
          > yczał, aż do Effuniak żaden sklep nie napisał, że nie musi tego rozmiaru mie
          > ć
          . Forum służy do rozmowy, wymiany opinii, więc chyba nic dziwnego, że różn
          > e osoby się wypowiadają? I to na temat, nie widzę żadnego offtopu?

          Nie widzisz offtopu. Pewnie dlatego, że Tobie odpowiedź na pytanie tytułowe nie jest do niczego potrzebna.

          Spróbuj zrozumieć, że czasem na forum może pojawić się wątek z konkretnym pytaniem - np. gdzie można znaleźć coś, co jest trudnodostępne?

          I byłoby wspaniale, gdyby w takim wątku odpowiedzi na temat nie zostały sprowadzone do roli "igły w stogu siana".

          Bo skoro coś jest trudnodostępne (i potrafisz wyjaśniać, czemu większość sklepów tego nie ma) to byłoby miło nie utrudniać dodatkowo odnalezienia się ludziom, którzy tego szukają i sklepom, które to mają.
          • kis-moho Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 19.10.13, 14:22
            Ale ten wątek i tak jest aktualny tylko przez chwilę, za miesiąc lepiej będzie na nowo zapytać kto teraz ma wybór w rozmiarze XY. Encyklopedią forum nigdy nie będzie bo sytuacja ciągle się zmienia.
            A dyskusja była moim zdaniem ciekawa.
            • miss-alchemist Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 19.10.13, 15:15
              > Ale ten wątek i tak jest aktualny tylko przez chwilę, za miesiąc lepiej będzie
              > na nowo zapytać kto teraz ma wybór w rozmiarze XY. Encyklopedią forum nigdy nie
              > będzie bo sytuacja ciągle się zmienia.
              > A dyskusja była moim zdaniem ciekawa.

              Podpisuję się. Nie ma sensu zabijać ciekawej, stanikowej dyskusji tylko dlatego, że jest lekkim offtopem, bo to forum dyskusyjne, a nie stanikowa encyklopedia. Od razu powiem, że przenoszenie dyskusji do innego wątku zazwyczaj dyskusję również zabija ;)

              Ja się dzięki temu wątkowi dowiedziałam wielu ciekawych rzeczy od strony sklepów (mimo, że znam ten światek całkiem nieźle). Dla mnie jest istotne, dlaczego jest tak mało pewnych rozmiarów w sklepach.
      • roza_am Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 20.10.13, 13:09
        > Byłoby jednak fajnie, gdyby wątek stworzony w celu odpowiedzi, na pytanie:
        > "Dokąd skierować kobietę potrzebującą rozmiaru rzadziej występującego w skle
        > pach?
        "

        A ja się zastanawiam, czy to pytanie jest na pewno właściwie postawione. Bo dla mnie sklep z jak największym wyborem, to raczej ciekawostka przyrodnicza niż przydatny fakt. W praktyce istotniejszy jest szeroki i sensowny wybór w konkretnym obszarze rozmiarowym, który jest akurat danej osobie potrzebny. I tu się może okazać, że jakiś sklep X ma ogólnie wybór średni, ale specjalizuje się akurat w szerokich obwodach albo w miękkich halfach dla średniobiuściastych stożków. I dla osób szukających takich staników, to właśnie sklep X będzie tym najlepszym. Z kolei inne osoby będą preferowały sklep Y ze świetną ofertą wąskofiszbinowych balkonetek (za to ze słabym wyborem najmniejszych misek).
        • azymut17 Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 20.10.13, 14:15
          roza_am napisała:
          > W praktyce istotniejszy jest szeroki i sensowny wybór w konkretn
          > ym obszarze rozmiarowym, który jest akurat danej osobie potrzebny. I tu się moż
          > e okazać, że jakiś sklep X ma ogólnie wybór średni, ale specjalizuje się akurat
          > w szerokich obwodach albo w miękkich halfach dla średniobiuściastych stożków.

          Słuszna uwaga. Jeśli sklep chce mieć stanik dla każdego (i szeroki wybór w każdym rozmiarze), to koszt marketingowy rzadko sprzedawanych rozmiarów będzie bardzo wysoki. W konsekwencji ceny wszystkich staników będą duże wyższe, bo połowa asortymentu będzie głównie leżała i się kurzyła (już nie wspomnę o tym, że po kilku latach stanik już nie nadaje się do sprzedaży, bo np. gumki sparciały ze starości). Podnoszenie cen zniechęci jednak większość klientek, bo osoby skłonne wydać kilka razy do roku 200-300 zł na stanik to jednak mniejszość.
          Jeśli jednak jest to sklep głównie dla dużych obwodów, to odpuszcza sobie małobiuściaste (dla których szeroką ofertę może mieć inny sklep, w którym nie będzie nic powyżej np. obwodu 80 czy 85) i może zaoferować więcej modeli.
        • pierwszalitera Re: Byłoby fajnie, gdyby temat nie został zakrzyc 20.10.13, 14:40
          roza_am napisała:

          > A ja się zastanawiam, czy to pytanie jest na pewno właściwie postawione. Bo dla
          > mnie sklep z jak największym wyborem, to raczej ciekawostka przyrodnicza niż p
          > rzydatny fakt. W praktyce istotniejszy jest szeroki i sensowny wybór w konkretn
          > ym obszarze rozmiarowym, który jest akurat danej osobie potrzebny.

          No nareszcie ktoś napisał coś sensownego, bo mnie to całe wyliczanie ilości sztuk tylko śmieszy. Już chciałam nawet pytać ile staników mają w moim rozmiarze 70DD/E, by zabito mnie bogatym asortymentem. ;-) Jeżeli okaże się jednak, że na 100 staników w 70E, 50, to balkonetki marki Freya i Panache, a 50 to polskie sztywniaki, to ja tam też nic nie znajdę dla siebie. Jeżeli jednak jakiś sklep oferuje dużą różnorodność modeli powiedzmy w mniejszej, ale określonej strefie rozmiarowej, za to ma na składzie dodatkowo do balkonetek i skorupek także full cupa i dwa miękkie half cupy, to w całości może mieć nawet tylko 10 modeli w moim rozmiarze, a i tak bardziej mnie satysfakcjonuje, bo szansa, że znajdę coś dla siebie jest o wiele większa. Po co komu sklepy ze wszystkimi rozmiarami świata? Nie lepiej się specjalizować i dawać konkretnemu targetowi rozmiarowemu większy wybór?
          • ogrod.zmyslow w końcu jak powinien być zaopatrzony dobry sklep? 07.11.13, 10:59
            Zainspirowane tą odpowiedzią zgłębiamy temat - jak zdaniem klientek powinien być zaopatrzony sklep z dobrym brafittingiem.
            Ze względu na trudności z obsługiwaniem drzewka Gazety przez dużą ilość osób, dyskusja na Facebook.
            www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=679517225400650&id=189539611065083&ref=notif¬if_t=like
    • ogrod.zmyslow Ogród Zmysłów u Brafitterki - Puławy 18.10.13, 15:56
      Wyszczególnione przez lobbystki rozmiary dostępne w "Ogrodzie Zmysłów u Brafitterki" w Puławach, stan na dzień 17.10.2013. bez kostiumów kąpielowych i biustonoszy dla nastolatek.

      60 E - 11 szt (4 semi soft, 7 push up)
      65 B - 3 szt (push up)
      65 C - 19 szt (1 padded, 18 push up)

      70 A - 1 szt (push up)
      70 B - 8 szt (2 padded, 6 push up)

      Jak wiadomo jest duża różnica pomiędzy polską a angielską rozmiarówką, więc duże rozdzieliłam
      65 J - razem 9 szt (8 - polskie, 1 - brytyjski)
      80 JJ - 5 szt ( 4 PL, 1 GB)
      85 H - 6 szt (PL)
      90 HH - 2 szt (GB)
      95 HH - 1 szt (GB)

      Ponieważ u nas schodzi wiele ekstremalnych rozmiarów, podam dodatkowo parę niepopularnych, ale potrzebnych rozmiarów dostępnych u nas na dzień dzisiejszy:

      60 C - 2 szt (1 padded, 1 push up)
      60 D - 15 szt (1 soft, 1 semi soft, 1 padded, 12 push up)
      60 DD - 1 szt (push up)

      65 A - 3 szt (1 soft, 2 push up)
      65 B - 3 szt (push up)
      65 C - 19 szt (1 padded, 18 push up)
      65 D - 26 szt (2 soft, 3 semi soft, 3 padded, 17 push up, 1 gorset)

      a teraz te większe które obecnie są na stanie:
      60 J - 2 szt (1 PL, 1 GB)
      60 JJ - 3 szt (GB)
      60 K - 2 szt (1 PL, 1 GB)

      65 JJ - 5 szt (3 PL, 2 GB)
      65 K - 13 szt (8 PL, 5 GB)
      65 KK - 3 szt (1 PL, 2 GB)
      65 L - 3 szt (PL)

      80 K - 6 szt (3 PL, 3 GB)
      80 KK - 4 szt (1 PL, 3 GB)
      80 M - 1 szt (PL)

      90 I - 1 szt (PL)
      90 J - 6 szt (2 PL, 4 GB)

      95 I - 3 szt (PL)
      95 J - 1 szt (GB)

      100 E - 2 szt (1PL, 1 GB)
      100 H - 1 szt (PL)
      100 I - 1 szt (PL)

      110 G - 1 szt (PL)

      Wymienione biustonosze małobiuściaste firm:
      Ewa Michalak, Ava, Konrad, Kris Line, Kostar, After Eden, Keya Pink, Agio, Impmi, Lupo, Henderson, Dalia.

      Dużobiuściaste:
      Panache, Dalia, Kris Line, Ewa Michalak, Curvy Kate, Ava, Impimi, Linea Maxima.

      Pozdrawiam.
      .................................
      Ogród Zmysłów u Brafitterki
      ul. Piłsudskiego 85
      u. Wojska Polskiego 11
      24-100 Puławy
      • maith Re: Ogród Zmysłów u Brafitterki - Puławy 19.10.13, 18:06
        ogrod.zmyslow napisała:

        > Wyszczególnione przez lobbystki rozmiary dostępne w "Ogrodzie Zmysłów (...)

        Dziękuję za szczegółowe informacje. To już zapamiętałam dwa sklepy, na które wcześniej nie zwróciłam uwagi, a które teraz wiem, że warto wskazywać w pierwszej kolejności :)
        • ogrod.zmyslow Re: Ogród Zmysłów u Brafitterki - Puławy 20.10.13, 00:08
          My również dziękujemy, staramy się odpowiedzieć zgodnie z oczekiwaniem :)

          Wczoraj pominęłam rozmiar 70, 75 i 85 więc dziś uzupełniam:

          70 J - 15 szt (13 PL, 2 GB)
          70 JJ - 6 szt (3 PL, 3 GB)
          70 K - 11 szt (8 PL, 3 GB)
          70 KK - 2 szt ( 1 PL, 1 GB)
          70 L - 1 szt (PL)
          70 M - 1 szt (PL)

          75 J - 10 szt (9 PL, 1 GB)
          75 JJ - 4 szt (PL)
          75 K 4 szt (2 PL, 2 GB)
          75 KK - 1 szt (GB)

          85 J - 4 szt (1 PL, 3 GB)
          85 JJ - 1 szt (GB)
          85 K - 1 szt (GB)
          85 KK - 1 szt (GB)

          acha i jeszcze znalazłam na zapleczu dodatkową 1 szt 65 KK (PL)
          :)

          pozdrawiam.
          __________________________
          Ogród Zmysłów u Brafitterki
          ul. Piłsudskiego 81
          ul. Wojska Polskiego 11
          24-100 Puławy

    • bathilda Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 22.10.13, 22:16
      Kasico z nieba mi tym wątkiem spadasz. Od paru dni siedzę i wertuję net za 65HH a tu proszę jakie piękne podpowiedzi :).
    • amazonkamdstyl Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 07.11.13, 21:49
      Zapraszam na zakupy pięknej bielizny w szerokiej rozmiarówce np. od 60F bardotki. 65 C-K push up. semi soft. soft. full cup
      70A-J j.w.
      75A-K -"-
      80A-J -"-
      85A-J -"-
      90B-H -"_
      95B-I -"-
      100B-E
      Biustonosze Polskich Firm bardzo dobrej jakości, pomagamy w dopasowaniu odpowiedniego rozmiaru dla klientki.
      Zapraszamy do przetestowania naszego sklepu.




      amazonkamdstyl napisał(a):

      > MD STYL ul. Piłsudskiego 97
      > 50-017 Wrocław
      >
      > tel. 071 344 41 48
      > kom. 693 069 905
      > e-mail: amazonka-md@xl.wp.pl
      > www.mdstyl.pl
      > czynne w godz. Pn-Pt. od 9:00-18:00, Sob. od 10:00-15:00
      • lebrasiedlce Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 08.11.13, 15:36
        Ja patrzę na to z perespektywy właścielki sklepu i wiem że nie ma takiej możliwości zatowarowania sklepy żeby dogodzic każdej klientce pod względem koloru, fasonu i rozmiaru biustnosza. Polki są przyzwyaczajone do firmy T gdzie w sklepie wisi wszystko w kazdym kolorze i fasonie tylko nie przychodzi im do głowy że romiarówka w sklepach oferujących brafitting jest kilkukrotnie większa. U mnie są biustonosze w obwodach 60-90 i miseczki w rozmiarach od AA do JJ. Z niektórych rozmiarów mam po kilkanaście sztuk z innych jedną sztukę. Dla mnie najważniejsze jest żeby klientka poznała swój prawidłowy rozmiar i zobaczyła jakie zmiany powoduje dobrze dopasowany biustonosz i jeśli nie mam odpowiedniego koloru bądź fasonu do go zamawiam. Serdecznie zapraszam do Le Bra Salon Bielizny i Brafitting w Siedlcach.
        Najgorszą rzeczą jaką robią źle zatowarowane sklepy to wciskanie klientkom źle dobranych biustnoszy to niszczy inne sklepy które naprawdę robią to dobrze, profesjonalnie i mają duży wybór. Sama słyszałam kilka opinii "więcej nie pójdę do brafitterki bo wcisnęła mnie w za ciasny biustonosz i leży teraz w szufladzie".
        • kerima71 Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 08.11.13, 19:46
          zupełnie nie zgadzam się z opinią ,że w sklepach na T wisi wszystko w każdym kolorze i fasonie.Czasami tam zaglądam.Ja nie dostaję oczopląsu.Wręcz przeciwnie.Przeważnie kolor biały i czarny,ponieważ Polki to lubią.Inaczej w sklepach brafittingowych.Tutaj mogę się napatrzeć na różne fasony i kolory.Mam nadzieję ,że Polki przekonają się i do sklepów i do pięknej kolorowej bielizny.
          • lebrasiedlce Re: A gdzie największy wybór rozmiarów? 09.11.13, 10:46
            Ja też mam nadzieję że Polki przekonają się do kolorowych biustonoszy :) i jeszcze do tego wygodnych :) Co do sklepów T to faktycznie nie jest kolorowo ale za to naćkane że jak się ruszy jeden biustonosz to pięć spada u mnie wisi max 5 na jednym haku ekspozycyjnym. Sklep jest duży i klientki uważają że nie ma w czym wybierać a jest i o tym mogą się przekonać w przymierzalni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka