molowiak 28.02.07, 23:26 Wszystkie znajome dziewczyny wypytuję o rozmiary biustonoszy. Zgadnijcie jaki najczęściej rozmiar noszą moje przyjaciółki? Tak, tak jedyny słuszny 75B. Niedługo zacznę nosić w torebce centymetr krawiecki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
besame.mucho Re: kolejny objaw stanikomanii 28.02.07, 23:35 Ja stosuję różne wybiegi - jak widzę, że koleżanka ma fatalnie dobrany stanik i co chwila musi go na plecach poprawiać, ale nie jest to moja na tyle bliska znajoma, żeby jej o tym wprost mówić, to wplatam w rozmowę jakąś stanikową anegdotkę zahaczającą o temat rozmiarów. Już kilka koleżanek się na to złapało ;-). Ale to zazwyczaj z tymi bardziej biuściastymi, bo jak to jest mieć coś, co by się mieściło w 75B zdążyłam dawno zapomnieć, więc sobie myślę, że może im w tym nawet wygodnie ;-). Odpowiedz Link
anna-pia Re: kolejny objaw stanikomanii 01.03.07, 10:46 besame.mucho napisała: > Ale to zazwyczaj z tymi bardziej biuściastymi, bo jak to jest mieć coś, co by s > ię mieściło w 75B zdążyłam > dawno zapomnieć, więc sobie myślę, że może im w tym nawet wygodnie ;-). Z mniej biusciastymi też warto - pamiętam czasy 70B, kiedy kupiłam cudny stanik (półgorset wlaściwie) 75B, i to był koszmar. Skończył w koszu ;) Odpowiedz Link
maith Wrzucajcie anegdotki! :-) 01.03.07, 16:06 Wrzucajcie anegdotki, bo ja np. mam problem. Bo przecież nie powiem: "Słuchaj, jak chodzisz, to biust Ci podskakuje, jakbyś nie miała stanika, a tak w ogóle, to pod bluzką tył stanika odznacza Ci się z 15 cm wyżej niż przód. To nie jest normalne. Ale to nie znaczy, że masz obwisły biust, tylko..." Nie zdążyłabym chyba dojść do tego momentu nie wywołując śmiertelnej obrazy, a sorry, ale właśnie coś takiego ciśnie mi się zwykle na usta. Dlatego ograniczam się do gryzienia w język. Odpowiedz Link
molowiak Re: Wrzucajcie anegdotki! :-) 02.03.07, 00:04 Ja mówię po prostu "wyobaź sobie, że odkryłam ostatnio, że całe życie nosiłam za małe biustonosze". Opowiadam swoją historię a potem to już leci. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Wrzucajcie anegdotki! :-) 02.03.07, 09:16 Ja różnie, zależnie od ataku inwencji ;-). Czasem tak jak Molowiak, bez wstępów po prostu o moich za małych biustonoszach. Czasem zaczynam jakąś ogólną rozmowę o tym, jak ekspedientki nie wiedzą nic o rzeczach, które sprzedają i po chwili jako przykład podaję "Na przykład staniki. Słuchaj, ostatnio mi w sklepie powiedzieli, że 65G nie istnieje. No po prostu śmieszne. Chociaż to pewnie znasz, bo też masz chyba nietypowy rozmiar, prawda?". Wtedy rozmówczyni odpowiada "Nie taki znów nietypowy, w sumie 85D to w większości sklepów mają" albo coś podobnego, na to można zrobić wieeelkie oczy i wykrzyknąć "Nie żartuj, że nosisz 85! Taka szczupła dziewczyna jak Ty?! Na pewno masz dobrze dobrany?". A jeśli znajoma nie jest osobą, z którą zazwyczaj plotkuje się o niekompetentnych sprzedawczyniach, czy historii własnego biustu ;-) , to można zacząć z innej strony. Na przykład zapytać "Słuchaj, to takie głupie pytanie, ale znasz może jakiś dobry sklep ze stanikami? Bo mi wszędzie mówią, że takich rozmiarów jak mój to się nie produkuje i już naprawdę nie wiem, gdzie sobie bieliznę kupić... A widzę, że Ty masz chyba podobny rozmiar i pomyślałam, że może ci się udało znaleźć jakiś dobry sklep?". Na co większość dziewczyn odpowie, że one to w każdym zwyczajnym kupują, albo poda jakiś adres, gdzie wszystko jest do D. Wtedy znów wielkie oczy i "No coś ty, byłam tam kiedyś, mówili że mają rozmiary tylko do D, sprowadzają większe na zamówienie, czy jak?" Wtedy słyszymy, że koleżanka nie wie, czy sprowadzają na zamówienie, bo ona nosi D (o czym oczywiście same wiedziałyśmy, patrząc na jej źle dobrany stanik, ale kiedy sama to powie, to można o wiele łatwiej i delikatniej wziąć się za uświadamianie typu "Nie żartuj! D? A na pewno nosisz dobry obwód? Bo wiesz, ja też jakiś czas temu jeszcze myślałam, że mam D, ale jak spróbowałam F, G czy H z węższym obwodem to się okazało, że o wiele lepiej leży!") Odpowiedz Link
anna-pia Re: kolejny objaw stanikomanii 01.03.07, 10:47 molowiak napisała: > Wszystkie znajome dziewczyny wypytuję o rozmiary biustonoszy. Zgadnijcie jaki > najczęściej rozmiar noszą moje przyjaciółki? Tak, tak jedyny słuszny 75B. > Niedługo zacznę nosić w torebce centymetr krawiecki. Ja mam miarkę przy kluczach - taki brelok - ale to z innego powodu. Na razie ;) Odpowiedz Link
turzyca Re: kolejny objaw stanikomanii 02.03.07, 02:33 ja nosze w portfelu papierowa miarke zlozona w harmonijke. Baardzo przydatne. Miarke wyprodukowana zreszta przez firme stanikowa. :D Swoja droga miarka jest dowodem na to, ze firmy stanikowe same nie wiedza, jak powinno sie dobierac staniki - wg tejze miarki 78 cm kwalifikuje sie na obwod 80... Odpowiedz Link
kasica_k Re: kolejny objaw stanikomanii 02.03.07, 02:44 A nie jest to czasem miarka z Bella Lusso? Odpowiedz Link
obsydianowy-gargulec Re: kolejny objaw stanikomanii 08.03.07, 10:31 dziewczyny, widzę poczucie społecznej misji :) tak, tak, noście ten oświaty kaganek ;-) może jak będzie więcej klientek na duże rozmiary, to i w sklepach oferta się rozszerzy, i panie ekspedientki zaczną coś wiedzieć. dodam tylko, że wczoraj poszedł już sms do mojej siostry z prośbą o dokładne pomiary i aktualnie noszony rozmiar ;) Odpowiedz Link
butters77 Re: kolejny objaw stanikomanii 09.03.07, 14:27 Ech, jak ja się pod tym wszystkim podpisuję..:) Ostatnio na poczcie widziałam kasjerkę z zapięciem stanika na łopatkach.. i powstrzymałam się chyba tylko ze względu na 10-osobową kolejkę, która mnie od niej dzieliła;) Odpowiedz Link
anna-pia Re: kolejny objaw stanikomanii 09.03.07, 23:15 mój świr sie nasila - ostatnio widziałam panią z na oko co najmiej G, dość szczupłą i niedużą, z biustem wyłażącym dołem i górą urzędniczka w ministerstwie (nie rolnictwa ;p) - z trudem się powstrzymałam, sami faceci dookoła... Odpowiedz Link
five_o_clock Re: kolejny objaw stanikomanii 10.03.07, 00:21 Ja mam początki świra. Na razie wywiad objął koleżankę i moją mamę. Obie w krzyżowym ogniu pytań wyznały, że dość często biust się im wylewa, czy też wyskakuje, z biustonosza. W zasadzie to taki biustonosz to żaden biustonosz. Raczej biustomord. Siostra w poniedziałek ma trudny egzamin, toteż objął ją okres ochronny. A ja - w oczekiwaniu na wytęsknioną przesyłkę - chodzę wciąż w moim 80C i co chwilę upycham niesforny biust do środka biustomordu. Odpowiedz Link
turzyca Re: kolejny objaw stanikomanii 10.03.07, 01:14 biustomord! idealne okreslenie! :D ja wlasnie probuje podeslac tu kilka osob (akcja zdalna przez internet - wiekszy zasieg razenia ;) ). Jedna juz stwiedzila, ze ma zle dobrany stanik :D mam nadzieje, ze ktos jeszcze sie skusi na zagladanie tu i mierzenie. Odpowiedz Link
kasiamat00 mój dzisiejszy objaw stanikomanii 11.03.07, 00:20 Pilnowałam sobie dzisiaj na egzaminie. Tym, które egzaminy znają tylko z drugiej strony od razu wyjaśniam, że jest to bardzo nudne zajęcie - łazi się po sali i gapi na ludzi :) W ramach urozmaicenia zaczęłam się przyglądać stanikom studentek (większość była w cienkich bluzkach) i muszę przyznać, że byłam mile zaskoczona - młode pokolenie chyba umie dobierać staniki. Zapięcie za wysoko miała chyba tylko jedna, akurat ta jedyna na którą w "normalnym" sklepie miało prawo nic nie pasować (bardziej biuściasta ode mnie, reszta raczej normalna ze wskazaniem na małobiuściastość). Doboru miseczek nie byłam w stanie ocenić, bo wgapianie się w czyjś biust na egzaminie byłoby jednak dużą przesadą ;) Odpowiedz Link
aislinn Re: kolejny objaw stanikomanii 11.03.07, 00:50 U siebie też zauważam sprawdzanie, jakie staniki noszą inne kobiety... chciałam przeprowadzić akcję edukacyjną na mamie, ale po wnikliwym sprawdzeniu, wkładaniu dłoni pod tył stanika, ogladaniu i krytycznym przyglądaniu się - sama nie wiem czy ku własnej radości czy rozczarowaniu ;) musiałam stwierdzić, że dobrany ma dobrze - nie podjeżdża, nie robią się bułki, ładny kształt... I nie pozostało mi nic innego jak stwierdzenie, że skoro ona ma 80C, to ja swoje 80H odziedziczyłam po ojcu ;) na co mój chudy tatuś strasznie się obruszył :P I inna strona medalu - to już choroba chyba - oglądając dzis swoje figi stwierdziłam : ojej, one są zrobione z powernetu :PPP Ale fu, byłby strrrasznie rozciągliwy bowód z nich ;) Odpowiedz Link
lalinia Re: kolejny objaw stanikomanii 04.04.07, 22:12 ja też "weszłam" już w jak to nazwę n-tą fazę stanikomanii podobnie jak Wy trafia mnie coś jak siedzi przede mną kobieta i stanik jej podjeżdża na plecach mam wtedy ochotę wziąć i jej strzelić tym stanikiem, teraz patrzę po wszystkich znajomych i oceniam :) czy trafiły w odpowiedni rozmiar Odpowiedz Link
jaginger Re: kolejny objaw stanikomanii 04.04.07, 23:31 Ja ma jeszcze gorzej. Robi sie coraz cieplej i ludziska chodzą lżej ubrani. Jak wpadają do nas kobitki, to baaaaardzo mocno powstrzymuję się od głośniego pytania: dlaczego nosi pani za mały stanik? Chciałam tak przy wszystkich w parcy zadać pytanie dziewczynie, której bardzo nie lubię. Spod cieniutkiej białej bluzki najbardziej rzucały się w oczy spore bułki. A biuścik malusienki dziewczyna ma. Troche się wystraszyłam prawdopodobnej rekacji na moje pytanie. -------------------------------- Odpowiedz Link
suziliu Re: kolejny objaw stanikomanii 11.04.07, 12:08 Ja do tej pory moge pochwalić się nawróceniem mamy. Pierwszy etap - z 80/75 c na 70 E. teraz zamawiać będziemy 65 F (wymiary 70/91). Przesłalam także info o naszym forum przyjaciólce - która pewnie powinna mieć obwód 60 - rozmiaru miseczki nie zanm - na moje oko f/g, więc może też się odnajdzie tutaj. Odpowiedz Link
mada.d.n Re: kolejny objaw stanikomanii 11.04.07, 22:23 ja właściwie od dłuższego czasu zauważam bułki i obwód na karku, ale nie widziałam u siebie spłaszczenia :// ale za to w ciągu ostatnich 10dni udało mi się przekonać siorę, że nie ma na pewno 85b - dałam jej do przymierzenia mój 75D i leży jak ulał! co prawda jeszcze jej w nim nie widziałam, ale to tylko kwestia czasu :) no i jeszcze muszę wyedukować moją drugą siorkę, która chyba ma też d albo więcej, a nosi uparcie c, które ma prawie na pępku i do tego dość głębokie dekolty -fatalnie to wygląda :/// 73 dni :) Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać, jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom. Odpowiedz Link
effka454 Re: kolejny objaw stanikomanii 27.05.07, 02:21 Ostatnio w kościele miałam ochotę podejść do młodej dziewczyny i spytać czy wygodnie jej w tym staniku na szyi - miała wydekoltowaną bluzkę zarówno z przodu jak i z tyłu i z tego "plecnego" dekoltu wyłaziło jej zapięcie i zatrzymywało się ponad łopatkami co wyglądało fatalnie :( - ale jakoś głupio podejść do obcej kobity (i to jeszcze w kościele) i zaczynać rozmowę o bieliźnie. No i też mam zboczenie obserwacyjne, patrzę na kobitki na ulicy, która ma dobrze dobrany stanik, różnie z tym bywa, szczególnie te "przy kości" (tak jak ja - w sensie "przy kości") nie prezentują się najlepiej :( Odpowiedz Link
jaagna Re: kolejny objaw stanikomanii 27.05.07, 09:58 Sprzedawałam zbędne (po zmianie rozmiarówki) staniczki na Allegro. Potencjalne kupujące zadawały różne pytania, a ja kazałam im sobie podawać wymiary w i pod biustem - i zdażyło mi się odpisać babeczce, by celowała w inny rozmiar (bo 85F a 70G to jednak jest różnica). A przecież na Allegro chodzi o to, by sprzedać jak najkorzystniej... Druga rzecz, to co one sobie o mnie myślały, gdy kazałam im podawać rozmairy... ;-P Odpowiedz Link