catsumi
28.05.07, 11:08
To jest okropne jakie jest wszędzie złe nastawienie do duzego biustu! Jak
przeczytałam ten artykuł to się dosłownie załamałam... Na forum które czytają
głównie młode dziewczyny duży biust został przedstwiony jako udręka i
uciążliwy balast który przeszkadza w życiu i z którym właściwie nie można
robić nic- ani uprawiać sportu ani znaleźć wymarzonej pracy ani kupić ładnej
bielizny... A do tego jeszcze okropne bóle kręgosłupa i wrzynające się w
skórę ramiączka. Jedyne rozwiązanie i jaka ulga to operacyjne zmniejszenie
piersi. Artykuł w całej swojej długości do tego namawia. I przedstawia
nieszczęśliwą kobietę z rozmiarem 80 F która zaczyna żyć na nowo dopiero po
operacji. A my się potem dziwimy ze kobiety o dużych, ładnych piersiach
siebie nie akceptują... Jak myslicie, czy ta pani ze zdjecia w artykule
naprawdę miała aż tak fatalne piersi żeby odrazu iść pod nóż? Mi się tak nie
wydaje... Ale przecież kolejna możliwość rozbudzenia kompleksów wśród
dziewczyn o często pieknej i kobiecej figurze i przystosowanie ich do
panującego obecnie modelu bezpłciowego i co najważniejsze zarobienie na nich
dużych pieniedzy :(
Tu link do artykułu: www.wizaz.pl/medycyna/biust_udreka/