e.m.i1 30.08.07, 16:29 A jakby tak przefarbowac stanik?:) Jesli jest pkazja kupic za grosze uzywany a kolor nie za bardzo odpowiada.. :D A takie farbki sa za grosze. Tylko zastanawiam sie czy material by sie nie zniszczyl... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tabaluga0 Re: Chory pomysl:) 30.08.07, 16:33 nie wiem czy te cieniutkie gumki przyjmuja kolor i moze sie okazac ze czesc bawelniana zafarbuje a tył czyli gumki nie. Poza tym taki stanik moze farbowac ci skore i ubranie. Odpowiedz Link
greylin Re: Chory pomysl:) 30.08.07, 18:10 ja miałam jeden farbowany. Niestety przypadkiem... ;-) Nie zafarbował się równomiernie, gumki i nitki pozostały białe. Reszta jasnoniebieska. Źle nie wyszło, nie płakałam :) A, to był gładki, bawełniany. nie sądzę, żeby koronki udało się przefarbować. Odpowiedz Link
jag_2002 Re: Chory pomysl:) 30.08.07, 22:33 Przefarbowalam 2 trumphy, 1 Odette, 2 nie pamietam, koronkowy. Chwycily calkiem przyzwoicie, majtki tez. Co prawda maja teraz kolor paskudnej fuksji, ale i tak sa lepsze od pozolklych bialych. Nici sie nie zafarbowaly, ale triumph ma tak rowne szwy, ze to nie przeszkadza. Farbowalam nie zwykla farbka, ale piorac wraz z indyjska bluza w kolorze bordowym (taka z grubej bawelny albo wiskozy, nowa i nie sprana). Teraz bluzy juz nie piore, a kolor sie trzyma. Na pomysl wpadlam jak mi sie jeden z nich od tej bluzy zafarbowal pod pacha i nie puscil. Odpowiedz Link
turzyca instrukcja farbowania. 30.08.07, 22:38 Niestety po angielsku: bra-makers.blogspot.com/2006/08/dyeing-for-colour.html Autorka tlumaczy m.in. po czym poznac, czy koleczka, haftki itp zlapia farbe. Ja mysle, ze mozna poszukac po dobrych pasmanteriach i sklepach z wyposazeniem kaletniczym (jak glupio by ten drugi punkt nie brzmial, w Warszawie w centrum w takim sklepie widzialam tego typu galanterie.) Odpowiedz Link