agusek00
21.11.07, 22:14
Witam wszystkich bardzo serdecznie! I od razu proszę o radę.
Mam rozmiar 68/85, na wątku rozmiarowym dowiedziałam się, że powinnam nosić
stanik 65E, lub 60F; więc dzielnie poszłam dziś do sklepu Avocado w Warszawie,
no i przymierzałam (głównie 65-ki, bo 60-tek nie było prawie nic). Najbardziej
mi się podobał ten, w rozmiarze 65E:
www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=kika&
No ale teraz mam problem. Niby jest dobry, ale... no właśnie. Po pierwsze nie
jestem przyzwyczajona do tego, że mnie coś tak ściska; poza tym generalnie
wyglądam w nim gorzej niż w moim starym 70D, bo robią mi się (w tym nowym)
paskudne wałeczki pod pachami. Wygląda to okropnie... No i w końcu nic nie
kupiłam, bo nie wiem w końcu, czy nie powinnam wybrać innego modelu, żeby mi
się to paskudztwo nie robiło. 65F za duży wyraźnie, a 60-tek nie było. Ten
który przymierzałam (65E) zapięłam na ostatnią haftkę), fajnie, że mi nic nie
podjeżdżało, ale jednak ostatnią... Pomocy, co mam teraz robić? Kupić ten,
który mierzyłam, mimo tych wstrętnych kluch pod pachami? Może inny rozmiar?
Albo inny model?