Dodaj do ulubionych

Sposób na rozciągający się obwód:)

14.02.08, 21:21
Moje wymiary to 60/82-83, no i muszę nosić 60, bo mniejszych obwodów jak na
razie nie ma... Zastanawiałam się co można zrobić, żeby obwód był ciaśniejszy.
Moim pierwszym stanikiem była Arabella (tak wiem to nie był dobry
wybór...rozciągliwiec;) Zgodnie ze swoją naturą szybko zrobiła się za szeroka.
Nie chciałam ciąć obwodu, więc zrobiłam zaszewki (czy jak to sie tam nazywa)
przy fiszbinie. Ale to nie było wygodne, złożony materiał wbijał mi się w
ciało, to było okropne. Nosiłam tak przez jakiś miesiąc, aż wpadłam, w gruncie
rzeczy na najbanalniejszy pomysł, i podszyłam obwód innym materiałam, ale nie
zbyt rozciągliwym. Było troche za ścisło, bo się prawie w ogóle nie
rozciągało... No ale w nastepnym staniku w Pollyannie, naszyłam ten materiał w
inny sposób. Materiał naszywany był dłuższy od obwodu i zrobiła po każdej
stronie tak jakby, nie wiem jak to nazwać, no takie plisy (po dwa, nie duże po
każdej stronie). I dzięki temu nie było już tak bardzo ścisło, bo obwód mógł
się w tych miejscach rozciągać:) U mnie ten sposób się sprawdza, materiał
można dobrać do koloru stanika, może być też trochę rozciągliwy. Noszę tak od
pewnego czasu i wszystko jest ok. Metoda trochę pracochłonna, ale myślę, że
może się przydać osobom dla których np. 60 są za szeokir, albo które chcą
uratować swój stanik przed rozciąganiem;) Jeśli już ktoś miał taki pomysł i
był opisywany na Lobby to przepraszam za zaśmiecanie, ale nic takiego
wcześniej nie znalazłam;)
Obserwuj wątek
    • maheda OOoooooo... 14.02.08, 21:35
      BARDZO sprytne!
      Genialne w swojej prostocie!!!

      Będę mogła stosować do staników o takim obwodzie, w którym pasują na mnie
      miseczki ;>
      • brethil4 Re: OOoooooo... 14.02.08, 21:40
        Też tak pomyślałam jak to na to wpadłam;) To przecież tak banalne rozwiązanie, a
        jak może pomóc;)
    • heliamphora Fajnie! 14.02.08, 21:51
      Przy najbliższym zakupie rozciągliwca zastosuję! (o ile będę umiała)
    • molowiak genialne !!! 14.02.08, 21:54
      tyle pięknych staników jest do G gdybym wzięła 85 zamiast 80 (albo nawet 75) to
      bym się może zmieściła :)
      • maheda Re: genialne !!! 14.02.08, 21:56
        Otóż to, droga koleżanko. Otóż to.
    • madzi1 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 14.02.08, 22:06
      Super! :) To może jakiś kurs obrazkowy byś zrobiła? :) Tzn fotke
      jakąś z tym doszytym materiałem pokazała, jak to wygląda :)
      • satia2004 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 14.02.08, 22:28
        madzi1 napisała:
        > Super! :) To może jakiś kurs obrazkowy byś zrobiła? :)

        O... właśnie! Ja talentu do szycia nie ma ale można przecież to
        krawcowej dać tylko musiałaby dokładnie wiedzieć jak to zrobić :)
        • kociatko_biusciaste Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 14.02.08, 23:59
          Dziewczyny, no co Wy?:) Odrysowujecie na materiale kształt części obwodu (bo
          obwód ma dwie części, które się zapina:) ), wycinacie, przykładacie pod spód
          obwodu, doszywacie najprostszym ściegiem. Proste jak konstrukcja cepa.
          • brethil4 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 00:09
            No dokładnie tak robiłam;) Ważne jest tylko żeby zostawić trochę na
            rozciągnięcie, bo inaczej będzie zbyt ścisłe, chociaż zawsze wtedy może
            poratować przedłużka, tylko że trzeba by ją było nosić już zawsze;p
            • rennya dla mniej rozciągliwego materiału 16.02.08, 09:24
              można go podszyć ale nie pod całość częśći rozciągającej się - wtedy
              zostanie naturalna ruchoma - uciągająca się część:)
              ewentualnie do dolnej gumy (baskinki czy jak się to nazywa) doszyć
              sztywniejszą gumkę i też podobny efekt sie uzyska (chyba)
    • kociatko_biusciaste ABSOLUTNIE GENIALNE!!! 14.02.08, 23:55
      Pomysł jest genialny!:) Zwężanie stanika często go deformuje, źle on wygląda, a
      nawet może być niewygodny. Twój pomysł jest po prostu genialny (brak mi słów),
      taki prosty, a nikt na niego nie wpadł!;) Mam 65 w obwodzie, noszę 60-tki, ale
      rozciągliwe byłyby już za duże. Dzięki Tobie będę mogła nosić 65-tki!:) A to
      jest dla mnie bardzo ważne, bo przy 28(60) wychodzi mi miska H (bardzo mały
      wybór staników), a przy 30(65) - miska G. I tu staje się dla mnie dostępny raj
      stanikowy!:D Kocham Cię!
      Boże, dziś wieczorem się dowiedziałam, że Curvy Kate ma nowe modele w 28H, teraz
      się okazuje, że mogę nosić 30G... Zaraz eksploduję ze szczęścia!:) /ależ ja
      jestem jeszcze dziecinna;)/ Znalazłam nawet kilka dni temu śliczny,
      przezroczysty, nierozciągliwy, cienki materiał, będzie idealny!
      • kociatko_biusciaste Re: ABSOLUTNIE GENIALNE!!! 15.02.08, 00:02
        Boże, jaki wybór staników 65G!:D Nie wytrzymam. Mam stan przedzawałowy...
        • mig_usia Re: ABSOLUTNIE GENIALNE!!! 15.02.08, 00:06
          kociatko - to taki prezent walentynkowy dla Ciebie;)

          a powaznie - super pomysl:) moze kiedys zastosuje i schodne to
          60tki - jak na razie mam 65;) ale planuje diete wiec nigdy nic nie
          wiadomo;)
          • kociatko_biusciaste Re: ABSOLUTNIE GENIALNE!!! 15.02.08, 00:14
            Mig_usia, to najlepsze walentynki w moim życiu;)

            PS Nie odchudzaj się, same problemy potem;) Ale w razie czego trzymam kciuki;)
        • turzyca Re: ABSOLUTNIE GENIALNE!!! 15.02.08, 00:06
          Ide ogladac 70G! Hurra! :)
      • brethil4 Re: ABSOLUTNIE GENIALNE!!! 15.02.08, 00:05
        Cieszę się, że pomysł się podoba:) Zdjęcia oczywiście zrobię:)
    • brethil4 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 00:42
      Zrobiłam zdjęcia;) Z materiałów, które by pasowały kolorystycznie miałam tylko
      taki, ale z zewnętrznej strony go nie widać, więc jest ok;p Oczywiście można
      zrobić to ładniej, ja mam trochę krzywo przycięty materiał, nitki, ale to da się
      szybko poprawić;p

      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4f39a3a71df7875.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4f39a3a71df7875.html
      • brethil4 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 00:43
        Przez przypadek dałam dwa razy to samo zdjęcie...
        Drugie miało być to:
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/72eef18e3cfc0ee5.html
        • martulka_s Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 07:02
          Kurczę, na tej polly właściwie nic nie widać z zewnątrz. Dlaczego ja mam dwie
          lewe rączki do szycia : ( Chyba będzie trzeba krawcową znaleźć.
        • anna-pia A co to za materiał? 15.02.08, 10:53
          Tzn. o co pytać w sklepie? Jak powiem, że to podszycia stanika, to oczy
          wybałuszą i na tym się kończy...
          • brethil4 Re: A co to za materiał? 15.02.08, 12:28
            Nie znam się na materiałach, ale ten który mam jest prawie w ogóle się nie
            rozciąga. Raczej jakiś sztuczny. Wziałam po prostu taki jaki miałam w domu. Hmm
            kupiłam go kiedyś za złotówkę w sklepie z materiałami, czasem sprzedają jakieś
            większe ścinki. Co do prania, to nie powinno się rozwalić jak się dobrze
            przyszyje. Ja piorę stanik ręcznie i nic się nie dzieje.
            • rennya wydaje mi isę, ze najlepiej wejśc do sklepu 16.02.08, 09:37
              i pytac o coś naturalnego z domieszką lycry:)
              albo po prostu "pomacać" i będzie wiadomo
              a do przezroczystych staników - przecież można kolor dobrać:) i
              będzie wtedy nie przezroczysty:)
    • czarna.czajka Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 08:30
      Super pomysł, dzięki niemu wypadnę z nieszczęsnych GG w których fiszbiny
      przestają mi pasować:)

      Może stworzymy listę polecanych krawcowych które poprawiają staniki??
      Tylko takich już sprawdzonych, bo przecież w ogłoszeniu to każda pięknie sie
      prezentuje, w praktyce zaś różnie wychodzi. Takie wszycie to pół godziny roboty
      i grosze wiec nie każda też jest chętna...
    • anulla1974 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 08:36
      Dzięki. Ja niestety jestem beztalencie szyciowe i może dlatego nie
      lubię szyć, ale to wydaje się dość proste. Niestety noszę 60, a 55
      nie ma.
    • ganbaja Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 08:41
      Fantastyczne! Dzięki temu może udałoby się nie dopuszczać do rozciągania fiszbin
      i robienia z naszych biustów podstawek pod piwo?
      Miski by się nie rozpłaszczały naciągniętym mocno obwodem?
      Liczę, ze niektóre forumki posiadają w swojej kolekcji odpowiednie staniki do
      tego eksperymentu i umieszczą zdjęcia w galerii.
    • pitupitu10 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 10:08
      Oooo... Czyli można zrobić recycling rozciągniętych staników! ;)
      Mam tylko jedno pytanie: czy toto się nie rozleci w praniu?
      • charm Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 10:20
        > Oooo... Czyli można zrobić recycling rozciągniętych staników! ;)
        > Mam tylko jedno pytanie: czy toto się nie rozleci w praniu?
        Jak dobrze przyszyjesz, to nie odpadnie ;-)
    • charm Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 10:26
      Pomysł bardzo prosty, i moim zdaniem świetny :)
    • adra_19 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 10:54
      Nawet kiedyś na to wpadłam, ale jedyne, co umiem w miarę równo przyszyć to guzik:/ Może do krawcowej pójdę. Tylko czym podszywać przezroczysty stanik?
    • aquira Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 15.02.08, 12:14
      Genialne, w swojej prostocie:) W ten sposób będę mogła pozostać przy 65-tkach, a
      nie bawić się w poszukiwania 60-tek, których praktycznie nie ma:P Jak obwód
      zacznie mi się rozciągać, to z pewnością skorzystam z tego patentu! :D
      • the_mariska po prostu BOSKI pomysł :) 15.02.08, 12:23
        I już nie muszę sobie zawracać głowy tymi strasznymi 28HH, które prawie nie
        istnieją :)) Kurde, jak ja się cieszę :))))
        • aquira Re: po prostu BOSKI pomysł :) 15.02.08, 12:49
          28HH? To tak jak ja ;) Żeby tylko był większy wybór w 30GG... I kostiumy!
    • kasiamat00 Genialne! 15.02.08, 16:23
      Wygląda na to, że nawet ja, z moimi dwiema lewymi łapami do szycia, sobie z tym
      poradzę. Ha! I będę miała dobrą Zetę :P Seseseseeee....
      • joankb Re: Genialne! 15.02.08, 16:30
        I cały świat 70-tek, wszystkich możliwych firm przede mną... Tylko ja potrzebuję
        krawcowej. Nie wiem czy umiałabym wybrać materiał, o przyszyciu mowy nie ma. Nie
        chce któraś np. na urlopie wychowawczym dorobić? :D
        • rennya Joankb, właśniemiałam coś powiedzieć na temat 16.02.08, 09:34
          dorabiania:)
          ja nie na urlopie, ale jak wypróbuję metodę na swojej pewnej 80G i
          się uda, to dam znać:)
          i jeśli któraś bedzie potrzebowała pomocy - to pomogę:)
    • greylin taśemka zamiast materiału?? 15.02.08, 17:07
      Genialny pomysł :)
      Próbowałaś przyszyć jakąś tasiemkę zamiast materiału? Na razie to rozważania
      teoretyczne. Nie trzeba by było wycinać i byłoby idealne do przeźroczystych
      staników :D
      • brethil4 Re: taśemka zamiast materiału?? 15.02.08, 17:18
        Nie próbowałam, ale to też może być dobry sposób. Trzeba popróbować różnych
        pomysłów. Ta metoda jest w trakcie rozwoju, więc pewnie każda z forumek będzie
        ją udoskonalać;)
        • greylin Re: taśemka zamiast materiału?? 15.02.08, 17:38
          Ta metoda jest w trakcie rozwoju, więc pewnie każda z forumek będzie
          > ją udoskonalać;)

          a potem to opatentujemy ;)
      • kasiamat00 Re: taśemka zamiast materiału?? 15.02.08, 17:36
        Z tasiemką chyba dałoby się zrobić jeszcze jedną rzecz, która mi chodzi po
        głowie, od kiedy przeczytałam opis. Bo gdyby podszyć ten materiał/tasiemkę tylko
        w część obwodu, to nie trzeba byłoby robić zaszewek... Rozciągałaby się ta nie
        podszyta część. Tyle, że z materiałem wyglądałoby z dużym prawdopodobieństwem
        głupio, z tasiemką może wcale nie?
        • ganbaja Re: taśemka zamiast materiału?? 15.02.08, 18:42
          Hm..czy ktoś ma Melissę 131?
          Tam jest obwód w dużej części z naszytą koronką, nie rozciagliwą. I dzięki temu
          rozciąga się tylko sam koniec tego na plecach. ledwo, ledwo.
          Nieprawdopodobnie ściśliwy stanik. Pół orku go noszę i nadal ledwo się dopinam
          na pierwszy rządek haftek.
          Czyli, gdyby naszywać pod spodem tasiemkę tylko częściowo to reszta zostawionego
          obwodu rozciągałaby się akurat tyle by było dobrze.
        • brethil4 Re: taśemka zamiast materiału?? 16.02.08, 14:13
          kasiamat00 napisała:
          >Bo gdyby podszyć ten materiał/tasiemkę tylko
          > w część obwodu, to nie trzeba byłoby robić zaszewek... Rozciągałaby się ta nie
          > podszyta część.

          Tylko właśnie ja chciałam, żeby rozciągało się maksymalnie do długości tego
          przyszytego materiału i ani centymetra więcej. Ten naszyty materiał jest jakby
          blokadą dla obwodu. Jakby tego materiału nie było w jakiejś części, to mogłaby
          się ona rozciągać tak jakby się jej podobało, nic by jej nie hamowało.
      • secka a może mocna nitka? 16.02.08, 14:43
        To mój luby podrzucił ten pomysł - a gdyby tak po prostu przeszyć np. dół
        stanika (z tyłu oczywiście) jakąś mocną nieelastyczną nitką? W sumie to przecież
        to przeszycie blokuje rozciąganie się obwodu..
    • yola.d Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 16.02.08, 08:35
      Fantastyczne pomysly! Dziekuje!!! I biegne wyprobowac ... :-D
    • gama2003 Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 16.02.08, 09:13
      PrzePrzePrzeGenialne w swojej prostocie;-)!!!!
      Wielkie dzięki dla Odkrywczyni, mój rozciągnięty ukochany Madison
      wróci do łask;-)))) !!!Hurrrraaaaaaa !!!!!!!
    • lunyxa Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 16.02.08, 13:07
      BRETHIL dzięki dzięki dzięki!!! :D Też mam problem z obwodami (muszę szukać
      60tek), od teraz życie staje się prostsze :D
      • the_mariska Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 16.02.08, 16:04
        O matko! Dzięki temu to ja się nawet na Arabellkę załapię!! W życiu nawet o tym
        nie marzyłam, bo standardowo powinnam ją nosić w nieistniejącym 60GG/H. A tak mi
        się strasznie podobała... Cudownie, genialnie, hurraaa! :)))
        • the_mariska Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 17.02.08, 17:31
          W euforii nawet zapomniałam, że mój biust wyjątkowo nie lubi wąskich fiszbin ;]
          I będę musiała się sporo namęczyć z rozginaniem i przeszywaniem żeby dopasować
          do siebie ten wyjątkowo kapryśny biustonosz. Tylko, że jeżeli bym je rozgięła,
          to obwód się powiększy... Paranoja. Ale i tak na pewno kiedyś spróbuję :)
    • kasiamat00 Wieści z placu boju ;) 17.02.08, 18:17
      Dzisiaj w ramach testów próbowałam zawalczyć z moją Zetą i Allure. Ponieważ moje
      przybory krawieckie ograniczają się do kilkunastu igieł i nici w dwóch kolorach
      (czarny i turkusowy), a mi nie chciało się jeszcze ganiać po sklepach, więc
      poszłam po linii najmniejszego oporu i skorzystałam z metody zaproponowanej
      przez Secką (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=75718061&a=75785884 ).

      Przeszyłam sam dół stanika (tam, gdzie jest ta rozciągliwa guma) wzdłuż cztery
      razy nicią w zbliżonym kolorze (no dobra, turkus nie jest zbliżony do białego
      ;). Ponieważ ta guma jest dość gruba, więc bezproblemowo można szyć praktycznie
      w niej, tak, że szycie jest prawie niewidoczne od środka stanika i zupełnie
      niewidoczne z zewnątrz (wiem, brzmi nieprawdopodobnie).

      Efekt wygląda na razie na zadowalający, obwód rzeczywiście się zwęził, a
      ponieważ z wrodzonego lenistwa przeszyłam go tylko z jednej strony, więc nie
      jest zupełnie sztywny. Tak naprawdę należałoby przeszyć jakąś część z każdej
      strony zapięcia, pewnie lepiej by się wtedy układał.

      Chwilowo eksperyment uważam za udany, jutro chyba pójdę w Allure do pracy, to
      zdam potem relację po całym dniu noszenia.
      • bathilda Re: Wieści z placu boju ;) 17.02.08, 18:53
        Koniecznie zaraportuj jak było! Cały świat 70G otwiera się przede mną ...
        Rozumiecie?! Balkoniki i plunge do G zamiast full-cupów GG+ :))))
        • kasiamat00 Re: Wieści z placu boju ;) 17.02.08, 19:13
          Bathilda, jedno ale. To jest metoda na staniki, które za bardzo się rozciągają,
          a nie na takie, które są po prostu wyraźnie za luźne. Jeśli coś się ma mało
          rozciągliwy obwód (np. Tia czy Opulence), to zwężanie tą metodą nie ma sensu.

          W Allure siedzę już drugą godzinę i coraz bardziej mi się podoba :) Na
          najluźniejszą haftkę jest OK, a przed całą operacją jeździło mi po plecach na
          najciaśniejszej. Postaram się też wrzucić jutro fotki jak mało inwazyjny jest
          ten sposób zwężania.
          • bathilda Re: Wieści z placu boju ;) 17.02.08, 19:27
            Kasia ja na razie mam mały zestaw staników, więc wielkich oczekiwań nie mam, ale
            jakby tak np. przeszyć delikatnie czarną Arabelkę to przyznasz że 70G a 65GG
            robi różnicę :)
          • martvica Re: Wieści z placu boju ;) 17.02.08, 19:30
            Kurczę, ze też producenci na to nie wpadli :>
      • kasiamat00 Re: Wieści z placu boju cd. 18.02.08, 22:03
        No i siedzę sobie (i czasami chodzę ;) od rana (~7:00) w moim zwężonym Allure.
        Wygląda na to, że jest nieźle, oczywiście niepodszyta część zdążyła się jeszcze
        trochę rozciągnąć, ale w przeciwieństwie do sytuacji jeszcze niedawno - w tym
        staniku rzeczywiście da się chodzić i jest całkiem wygodny. Zobaczymy jeszcze co
        z praniem (w tym z praniem w pralce czegoś nie-moulded), ale chwilowo ten sposób
        zwężania coraz bardziej mi się podoba. Mało pracochłonny, mało inwazyjny,
        właściwie zupełnie odwracalny, a wygląda na skuteczny.

        Uwaga - obwód oczywiście zrobił się sztywniejszy, ale nie w stopniu
        przeszkadzającym czy nieprzyjemnym.
        • charm Re: Wieści z placu boju cd. 18.02.08, 22:25
          Jutro przetestuję na daisy ;-)
          Tylko znajdę właściwy materiał ;-)
          (I wyjmę maszynę do szycia, bo o tej porze to jednak nienajlepszy pomysł -
          mieszkam w bloku ;-))
          • kasiamat00 Re: Wieści z placu boju cd. 18.02.08, 23:06
            Charm, ja to robiłam tak, jak opisałam kilka postów wyżej - igła i nitka,
            przeszycie dolnej gumki. Bez przesady, maszyną do szycia posługiwać się nie umiem ;)
    • nessie-jp Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 20.02.08, 16:16
      Swietny pomysł!

      Kupię sobie jutro szerokiej tasiemki bawełnianej i podszyję na maszynie jedną
      starą 75-tkę celem przetestowania koncepcji projektu. :)

      Gdyby teraz ktoś jeszcze wymyślił jakiś genialny sposób powiększania misek, to
      błagam, PISZCIE :( Bo mi się nie mieści... :( A już było tak pięknie. Schudnąć
      muszę, bo co? :(
    • charm Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 21.02.08, 09:14
      Po ostatnich próbach udoskonaliłam trochę metodę ;-)
      (maszyna do szycia w ruch, itp :P)

      I oto moje spostrzeżenia
      -> tasiemka nie jest dobra - wrzyna się w skórę, zmniejsza komfort noszenia,
      poza tym tasiemki zwykle są sztywniejsze
      -> lepszy jest materiał, a najlepiej takie cienitkie, fliselinopodobne
      (znalazłam kawałek czegoś takiego w domu, cieniutkie, nieelastyczne, cieńsze od
      fliseliny, i bardzo miłe w dotyku - jak namierzę w sklepie to napiszę, jak się
      nazywa)

      -> chcąc zwężyć tylko trochę (tzn żeby naciągał się tylko trochę mniej)
      najlepiej przyczyć prostokątny pasek materiału równolegle do bocznej fiszbiny -
      na gumce szerokim zygzakiem, pionowe szwy zwykłym, drobnym, prostym ściegiem
      -> jeśli zależy nam, żeby bardzo zmniejszyć rozciągliwość podszywamy odpowiednio
      szerszy kawałek ;-)

      Główną zaletą podszywania tak jest, poza zmniejszeniem rozciągliwości,
      "uprzyjemnienie" obwodu - niektórzy mają bardzo delikatną skórę, i gumki mocno
      się odgniatają, a taki mięciutki materiał zmniejsza ten efekt.
      Nic się nie wrzyna, nic nie ciśnie.. ;-)
      • nessie-jp Re: Sposób na rozciągający się obwód:) 22.02.08, 18:52
        > -> lepszy jest materiał, a najlepiej takie cienitkie, fliselinopodobne
        > (znalazłam kawałek czegoś takiego w domu, cieniutkie, nieelastyczne, cieńsze od
        > fliseliny, i bardzo miłe w dotyku - jak namierzę w sklepie to napiszę, jak się
        > nazywa)

        Co to za tajemniczy materiał? Nie umiem sobie tego wyobrazić, bo fizelina to
        jest taka raczej cieniutka, bardzo elastyczna i rwąca się w palcach... Jak tym
        podszyć obwód, żeby go unierozciągliwić?

        A może jakiś delikatny jedwab, satyna...?

        Kurczę, u mnie w domu wszystko szyje na maszynie ojciec, głupio mi wtykać mu
        swoje staniki :))) Będzie się trzeba nauczyć samemu.
    • bathilda No to ja też spróbowałam :) 27.02.08, 11:55
      Wzięłam na warsztat Melissę 335. W rozmiarze 70H przy 68 pod biustem była taka, hmm, luźna trochę :) Wybrałam ją, bo po pierwsze sama w sobie tania, a po drugie i tak się nie nadawała, więc jakby coś nie wyszło to nie żal.

      Podszywałam sposobem Kasimat00, czarną nitką złożoną na 4, ściegiem "fastryga" (bo prostszego nie znam :p), 3 linie. Najpierw przeszyłam połowę trasy od zapięcia do bocznej fiszbiny (a konkretnie szwu, bo w tym staniku nie ma bocznych fiszbin) a po zmierzeniu przeszyłam drugą połowę. Nadal rozciąga się część obwodu między miseczką a bocznym szwem.

      Efekty "liczbowe"

      - obwód bez rozciągania: 33 x 2 cm
      - obwód rozciągnięty przed podszyciem: 40 x 2 cm
      - obwód rozciągnięty po podszyciu połowy: 37 x 2 cm
      - obwód rozciągnięty po podszyciu całości: 35 x 2 cm.

      Czyli w praktyce obwód w rozciągu zmniejszył się o 10 cm! Stanik nadaje się do noszenia :) A że podszycie jest tylko nitką to nic nie boli, nic się nie zwija, nie ociera.

      Pochodze w nim trochę i jeśli się sprawdzi to podszyję też moją ukochaną Fiestę i zrobię zdjęcia - tutaj czarna nitka na czarnym staniku jest słabo widoczna.
      • szarsz Re: No to ja też spróbowałam :) 29.02.08, 13:32
        bathilda napisała:
        > Podszywałam sposobem Kasimat00, czarną nitką złożoną na 4,
        > ściegiem "fastryga"

        Upewnię się: ręcznie?
      • bathilda Re: No to ja też spróbowałam :) - raport 29.02.08, 13:50
        Mam mieszane uczucia. Myślę, że metoda się nieźle sprawdzi na stanikach dobrych ale rozciągniętych/rozciągliwych, w których wystarczy przeszyć tylko część obwodu, a reszta pozostaje elastyczna. Ja tutaj (nominalny obwód stanika = 70 przy 68 pod biustem) musiałam przeszyć cały praktycznie obwód. Efekt taki, że jak nabiorę mocno powietrza to się czuję jak związana sznurkiem. No i w sumie tak jest. Choć z drugiej strony i tak wygodniej niż z zapięciem na łopatkach. Ale jeśli ktoś liczy że to będzie sposób na to żeby sobie kupić piękne i tanie 75B i usztywnić na 60 E to chyba - dosłownie - nici z tego.

        Szarsz - tak, ręcznie. Maszynę mam ale nawet nie umiem na nią nitki naciągnąć. W dodatku maszyna przeleciałaby ścieg też na zewnątrz, a ja przeszyłam tak że nitka nie przechodzi na wylot.
        • luliluli raport z wykonania:) 07.03.08, 13:05
          przerobiła swój stary 75D - przeszyłam poczwórną nicią te "gumy
          stanikowe" na dole i na górze, zostawiając 1,5 cm przy zapięciach
          dla elastyczności; efekt jest - zrobiła się z tego 70-tka, ALE
          niestety nie powiem, zeby to było bardzo wygodne - rzeczywiście przy
          głębszym oddechu efekt jest taki, jakby stanik był ze sznurka:/ po
          dniu noszenia jakby troche mniej, ale nie uważam, zeby to był sposób
          na kupowanie i przerabianie nowych staników. Raczej jak ktoś
          dysponuje starym, który lubi i żal mu go wywalać, a jest już
          porozciągany i przez to niewygodny:) niewygoda pozostanie przez
          uczucie zasznurowania, ale przynajmniej nie ma uczucia ciągnięcia na
          kark:)
    • angella456 Próbowałam z Freyą Retro... 29.02.08, 13:20
      I kicha. Gumki na plecach, te przy zapięciu, przeszyłam każdą po parę razy
      nitką. Ale ponieważ nie wystarczyło, wzięłam się też za gumki doszyte do
      materiału. Kicha totalna, przeszyłam parę razy z jednej strony, założyłam na
      siebie, żeby przymierzyć i usłyszałam trzask. Nitka poszła.
      Będę próbować dalej, albo z mocniejszą nitką (gdzieś miałam taką do szycia
      żagli...) albo z innym sposobem przeszywania, a w ostateczności z naszyciem
      materiału.
      Nie pierwszy raz żałuję, ze jestem krawiecka noga...
      • maheda Re: Próbowałam z Freyą Retro... 29.02.08, 13:23
        Spróbuj - jak robiła to Bathilda - nitką złożoną na cztery.
        • maith Co to jest flizelina, co to jest nitka na cztery 29.02.08, 15:55
          Co to jest flizelina, co to jest nitka na cztery i gdzie dokładnie to się podszywa?
          Czy jest szansa, żeby krawieccy laicy mogli to na jakichś zdjęciach zobaczyć?
          • bathilda Re: Co to jest flizelina, co to jest nitka na czt 29.02.08, 16:06
            Nitka na cztery:

            - odcinasz ze szpulki długi kawałek nitki (nie wiem, nie znam się, powiedzmy że ponad pół metra);
            - składasz nitkę na pół tj końce do siebie;
            - tak złożoną nitkę przeciągasz przez dziurkę w igle (polecam stroną gdzie jest złożenie a nie stroną gdzie są dwie końcówki)
            - po przeciągnięciu zawiązujesz oba końce w supełek (tj. koniec którym przeciągałaś i koniec na którym są faktyczne dwa końce nitki);

            voila.

            Zdjęcia wkleję jak podszyję coś na czym będzie je widać. Soon.
            • aga525 a może tak? 29.02.08, 22:10
              Nie sprawdziłam jeszcze tego sposobu, ale mając doświadczenie w szyciu pomyślałam, że mogłoby zdać egzamin podszycie obwodu miękką gumą (dobraną kolorem i szerokością do tej elastycznej taśmy u dołu).

              Gumę przyszyć zygzakiem (koniecznie), lekko ją naciągając, wtedy obwód się zmniejszy, ale pozostanie elastyczny. Po ewentualnym rozciągnięciu gumę można wymienić na nową.

              W pasmanterii można zapytać o elastyczną taśmę, niekoniecznie musi to być gumka - jak pomacacie, to będziecie wiedzieć, czy się nada
    • magosimi jak Wam się spisują staniki w ten sposób potraktow 05.03.08, 23:17
      potraktowane

      który z tych patentów najlepiej zdaje egzamin na dłuższą metę...? moze ktoś
      znalazł dobry typ nitki albo tasiemki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka