demii 08.04.08, 17:49 Nie wiem czy o tym juz bylo, nie moge znalesc. Moja siostra ma spore piersi 65HH i ostatnio pojawily sie jej rozstepy, czego moze uzyc zeby troche wybielic brzydkie krechy. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaagna Re: co na rozstepy?? 08.04.08, 18:23 Rozstępy same zbledną. Podobno są jakieś kremy dla przyszłych mamuś zapobiegające powstawaniu nowych rozstępów (poszukaj na którymś forum dla mam lub na Forum Uroda). By zapobiec rozstępom trzeba dbać o skórę (żele, balsamy do biustu) i nosić dobrze dobrany staniczek - również w nocy, by skóra sie nie naciagała. Może inne dziewczyny napisza coś bardziej konkretnego. Mnie samej zaczęły sie robić rozstępy jak miałam 18 lat - i juz się do nich przyzwyczaiłam... Odpowiedz Link
agafka88 Re: co na rozstepy?? 08.04.08, 18:29 a ja dostałam rozstępów w wieku 12 lat - od kiedy zaczęłam gwałtownie rosnąć. Te na biuście praktycznie zniknęły od noszenia dobrego stanika :) Odpowiedz Link
wielebnna Re: po co stanik w nocy? 09.04.08, 11:49 pagraszka napisała: > mama mówiła, ze wtedy się źle oddycha ale jak człowiek niedotleniony to mocniej śpi Odpowiedz Link
ariadna007 fissan 08.04.08, 18:42 moja kuzynka w ciaży go używa i jest bardzo zadowolona. wcześniej wybróbowały go jej koleżanki jest niedrogi ok. 20zł ma jedną wadę - on nie pachnie tylko eeee... no w każdym bądź razie pachnie inaczej ;) dziewczyny radziły sobie w ten sposób, że mieszały go z kremem do ciała czekoladowym albo balsamem waniliowym. Odpowiedz Link
lirio Re: co na rozstepy?? 08.04.08, 18:50 Moja koleżanka zachwyca się wprost tym: esentia.pl/Ava_Pielegnacja_skory_i_ciala_Krem_na_rozstepy_skorne_i_blizny_p29965.htm Tylko nie mogę znaleźć tego w sklepie naziemnym;) chyba jednak się skuszę i kupię na esentii. Odpowiedz Link
lowca.stanikow krem AVA zawiera masło z drzewa masłowego 08.04.08, 22:22 jeśli masło z drzewa masłowego (shea butter) jest tu najważniejszym składnikiem, to w "Mydlarniach" można to kupić na wagę, używam jako kremu, bo fajnie pachnie i natłuszcza najgorsze suchości, może i na rozstępy spróbować? piszą przy tym kremie, że: "Zawiera masło z drzewa masłowego (shea butter) posiadające szczególne właściwości zabliźniania i wzmacniania epidermy, a także łagodzące, natłuszczające i wygładzające skórę" Odpowiedz Link
l-u-l-u Re: co na rozstepy?? 08.04.08, 19:06 Na blizny Cepan inaczej zwany "maść cebulowa" Na rozstępy preparaty z kofeiną w składzie. Ewentualnie produkty Olay Regenerist - które zawierają Matrixyl, który ma pobudzać produkcję kolagenu. Nie łudziłabym się jednak, że rozstępy znikną, raczej wyblakną i z lekka spłycą i to wszystko. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: co na rozstepy?? 08.04.08, 22:10 Ja bym preparatów z kofeiną nie stosowała na biust. Są dobre na brzuch, na uda i pupę, wszędzie tam, gdzie robi się celulit. Ale kofeina pobudza spalanie tłuszczu i podobno działa na piersi raczej zmniejszająco, co może te rozstępy tylko pogłębić. Odpowiedz Link
l-u-l-u Re: co na rozstepy?? 08.04.08, 22:36 Ale to ma być preparat na rozstępy a nie na całe piersi. Kofeina działa drenująco, a nie spalająco, poprawia mikrokrążenie krwi w tkankach skóry dzięki czemu wspomaga odpływ limfyi, zwiększa też sprężystość skóry. Więc niestety bajki o spalaniu tłuszczu, zgubieniu centymetrów itd... naprawdę można traktować tylko jako bajki. Kofeina itp. składniki w tzw. preparatach wyszczuplających czy też antycellulitowych to jedynie środki pomocnicze. Wspomagają one jedynie metabolizm, rozłożenie tłuszczu do kwasów tłuszczowych, w której to postaci mogą one zostać łatwo spalone podczas wysiłku fizycznego. Tak więc jeśli nie dostarczymy organizmowi odpowiedniej dawki ruchu i ćwiczeń, kwasy tłuszczowe nie zostaną usunięte z ciała i ostatecznie znów zostaną zmagazynowane w komórkach tłuszczowych. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: co na rozstepy?? 09.04.08, 00:15 l-u-l-u napisała: > Ale to ma być preparat na rozstępy a nie na całe piersi. > > Kofeina działa drenująco, a nie spalająco, poprawia mikrokrążenie krwi w > tkankach skóry dzięki czemu wspomaga odpływ limfyi, zwiększa też sprężystość sk > óry. Niech będzie, że nie spala, a drenuje. :-) Ale przecież w pms-ie, kiedy zatrzymywana jest w organizmie woda, to piersi stają się pełniejsze, skóra bardziej napięta i rozstępy często mniej widoczne. No to taki odwrotny, drenujący efekt na piersiach nie wydaje mi się zbyt pomocny. I chyba trudno smarować "tylko" rozstępy pomijając inne miejsca na skórze piersi. Odpowiedz Link
l-u-l-u Re: co na rozstepy?? 09.04.08, 00:59 pierwszalitera napisała: > Niech będzie, że nie spala, a drenuje. :-) Ale przecież w pms-ie, kiedy zatrzym > ywana jest w organizmie woda, to piersi stają się pełniejsze, skóra bardziej na > pięta i rozstępy często mniej widoczne. No to taki odwrotny, drenujący efekt na > piersiach nie wydaje mi się zbyt pomocny. I chyba trudno smarować "tylko" rozs > tępy pomijając inne miejsca na skórze piersi. No cóż jeżeli poprawienie sprężystości skóry nie jest dla ciebie efektem pomocnym to generalnie nie wiem o co chodzi ;-(. No i w czasie pms stan piersi nie jest ich stanem "naturalnym" nazwijmy to. Rozumiem, że boisz się stracić cm w biuście :-)), ale drenowanie to nie pozbywanie się cm. tylko usprawniane krążenie limfy dzięki czemu zapobiegamy obrzękom, wspomaga się wymianę składników przemiany materii, oczyszcza organizm z toksyn. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: co na rozstepy?? 09.04.08, 02:11 l-u-l-u napisała: No cóż jeżeli poprawienie sprężystości skóry nie jest dla ciebie efektem > pomocnym to generalnie nie wiem o co chodzi ;-(. > No i w czasie pms stan piersi nie jest ich stanem "naturalnym" nazwijmy to. > Rozumiem, że boisz się stracić cm w biuście :-)), ale drenowanie to nie > pozbywanie się cm. Coś, co powraca z cykliczną regularnością, czyli pms, jest dla wielu kobiet stanem jak najbardziej naturalnym. ;-) A jak spada woda to spada też objętość, co wiąże się z bardzo konkretną stratą centymetrów w obwodzie. Co mnie osobiście aż tak nie martwi, bo mój biust nie jest aż taki mały. ;-) A gdyby sprężystość skóry udało się rzeczywiście tak łatwo poprawić kremami, to nie byłoby problemów z obwisaniem biustu. Z moich spostrzeżeń wynika, że więcej zależy od materiału wypełniającego. Straty na wadze i na objętości biustu, obojętnie czy tracę wodę, czy tłuszcz, też powodują rozstępy. Dlatego drenowałabym sobie lepiej uda i tyłek niż piersi. ;-) Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: co na rozstepy?? 09.04.08, 10:10 Wszystko pięknie, ale prawda jest taka, że jak ktoś ma wrodzone predyspozycje do tworzenia się rozstępów, to je będzie miał choćby nie wiem co robił. Ot i tyle. Odpowiedz Link
wielebnna Re: co na rozstepy?? 09.04.08, 10:54 Kocio - nie do końca tak - z okresu dojrzewania posiadam sporą kolekcję paskud a po pierwszej ciąży żadnego i jak do tej pory w drugiej (2 dni do terminu) też brak (tfu tfu żeby nie zapeszyć) tyle, że w ciążową skórę wsmarowałam sporo kremów typu mustela i olejek rozmarynowy eris robi krem dla ciężarnych likwidujacy rozstepy, nadający sie do biustu - cena do przyjęcia bo jakieś 40 zł Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: co na rozstepy?? 09.04.08, 11:08 Ja też się zmarowałam Mustellą. Z 5 tubek poszło. Brzuch żyje. Za to mam rozstępy na plecach (na wysokości nerek), na biodrach (na wysokości miednicy) i moje ulubione (hehe) w wewnętrznej części ud, na samej górze (skóra popękała w czasie porodu). A z dzieciństwa mam ze 3 na piersiach. Tak że ciesz się, że Ci się na razie udało :o) Odpowiedz Link
magdalenak2 Re: co na rozstepy?? 09.04.08, 11:07 Rozstępy rozły mi razem z piersiami, mam je od zawsze. Wyprróbowałam 1000 kremów; kupowałam je nawet na ebayu bo zobaczyła ranking na TVN Style. Niestety nie pomaga. Kosmetyczka powiedziała mi, że może mikrodermobrazja a potem yelow peel pomoże. Koszutuje to ok 600 zł. Można natomiast sprawić aby rozstępy wygladały lepiej. Spać w staniku no i obowiązkowo dobry stanik i krem. Odpowiedz Link