Dodaj do ulubionych

Wrocławskie spotkanie z Effuniak - 18 lipca

    • ottiss Effuniak zyczymy ZDROWKA :) n/t 18.07.08, 18:07

    • slim.fast Zaczynamy o 12.00 :))) 19.07.08, 09:07
      Do zobaczenia dziewczyny, nawet nie wiecie jak ja się cieszę na to spotkanie! I
      zobaczycie ile wam staników, strojów i stringów przywiozę :DDD Bo mam
      niespodziankę od Zazulli :)))
      • sug już nie mogę się doczekać:) n/t 19.07.08, 09:16
        • wkroplideszczu Re: już nie mogę się doczekać:) n/t 19.07.08, 09:31
          ja też;) zaraz wyjeżdżam:)
          • babazgaga Re: już nie mogę się doczekać:) n/t 19.07.08, 10:10
            I ja się zbieram, żeby na was czekać z szeroko otwartymi ramionami:)
    • iksantia I po spotkaniu:] 19.07.08, 18:28
      Jako, ze pierwsza wyszlam (wybaczcie, fanka siatkarzy, a o 15 byl mecz;]) i nie
      moge sie doczekac wpisu organizatorek, niniejszym oswiadczam, ze bylo
      przesympatycznie i tyle, co sie namierzylam, to moje!
      Martwie sie tylko o dziewczyne, ktora zaslabla, juz ok?
      I jeszcze raz bardzo bardzo przepraszam wlascicielke stanika, w ktorym na mnie
      strzelilo ramiaczko..
      Moj dekolt tez sie niedlugo wyleczy ze skaleczen od mierzenia, trzeba bylo sie
      poswiecic, zeby wcisnac w 28 ;]
      Zaluje jedynie, ze nie moglam niczego zakupic u rozslawianej producentki ;]
      PS. Krokiety ze szpinakiem byly mniam mniam
      • kokainistka Re: I po spotkaniu:] 19.07.08, 18:42
        i te wytrawne pierozki i paszteciki z ciasta francuskiego tez mniam...
        i serniczek... tj chcialam powiedziec DZIEKUJE za swietna zabawe! ;D

        btw zainspirowana widokiem wkroplideszczu w mojej curvy kate
        stwierdzilam, ze zmusze stanik do wygladania na mnie, podciagnelam
        ramiaczka, wygarnelam ile fabryka dala i juz sie prawie nie marszczy!
        ;)
        • wkroplideszczu Re: I po spotkaniu:] 20.07.08, 02:33
          Cieszę sie ze mogłam być dla ciebie inspiracją kokainistko;) Do mnie idzie 28G z
          brastopu i już wiem że będę wymieniać na 30FF;) heh, jakie to wszystko potrafi
          być skomplikowane:D
          Dzięki dziewczyny, było świetnie i oczywiście ja również liczę na powtórke;)
          • dbj4 Re: I po spotkaniu:] 21.07.08, 22:10
            W końcu się zebrałam:) Naprawdę było bardzo sympatycznie, pełno staników i dobrego humoru:) Jedzenia i picia pod dostatkiem. Szkoda, że musiałam tak szybko wyjść(bo z tego co widzę na fotkach zabawa się rozkręciła;)), dziękuję za bardzo miłe spotkanie!:)
      • wensday Re: I po spotkaniu:] 19.07.08, 18:47
        :) jako, że wyszłam jako druga, to wpiszę się jako druga :))
        Przede wszystkim fantastycznie było jeszcze raz sie z wami wszystkimi spotkać na realu :)

        Po drugie dzieki wam wreszcie wiem jakie staniki na mnie leżą dobrze, wręcz idealnie. Dzięki Bajgli, która udostępniła swoje zasoby, okazało sie, że idealnie na mnie leży Arabelka 28FF i taki drugi biało różowy z Freyi w rozmiarze 30F (kokainistka, jak to się nazywało???) no i Talullah kokainistki (właśnie nie pamiętam jaki rozmiar to był <ściana>). W kazdym razie dzięki wam poczyniłam duuuuży krok w moim stanikowym uświadomieniu i jestem przeszczęśliwa !!!
        Liczę na powtórkę spotkania i może tym razem effuniak do nas dotrze :))

        ps. Pozatym pociecha slim.fast piecze fantastyczne ciasteczka czekoladowe :))))
        • kokainistka Re: I po spotkaniu:] 19.07.08, 19:01
          panache anastacia i freya tallulah wersja full cup(wersja obie byly
          65f). jakbys kupowala na ebayu, to talule, bo anastacia jest jedna
          tylko...;)
          • nowokaina123 Re: I po spotkaniu:] 19.07.08, 22:17
            kokainistka napisała:

            > panache anastacia

            to chyba najbardziej uniwersalny stanik ;)- na mnie też pasował... I
            na Księżniczkę
        • nowokaina123 Re: I po spotkaniu:] 19.07.08, 22:15
          Dziewczyny, wielkie, wielkie dzięki za to spotkanie :)
          Co prawda nadal jestem bez stanika, ale teraz już nie szukam jak
          dziecko we mgle. Myślę, że wkrótce trafię na TEN właściwy.
          Bajgla - szczególne podziękowania dla Ciebie :) - zapewniłaś mi
          profesjonalną "obsługę" jak w najlepszym angielskim sklepie ;)
          A - martini było świetne
          Wyczekuję już kolejnego spotkania z Wami :)))

          • bajgla Re: I po spotkaniu:] 19.07.08, 22:30
            Niezamaco :) mam nadzieję, że wkrótce będziesz mieć dobry stanik :).

            Dziewczyny, dzięki za spotkanie, było super (zwłaszcza ciasteczka córki slim.fast oraz bób :D). Wybiłam sobie z głowy kilka staników z powodu rozciągliwości :D, a na inne nabrałam ochoty.
            • ksiezniczka256 i ja dziękuję za spotkanie :) 20.07.08, 14:07
              Było naprawdę bardzo sympatycznie, namierzyłam się staników, że hej - do
              następnego razu :)
        • charm Re: I po spotkaniu:] 20.07.08, 21:32
          > ps. Pozatym pociecha slim.fast piecze fantastyczne ciasteczka czekoladowe :))))
          >

          Oj tak - z niecierpliwością czekam na przepis ;P
          • slim.fast Re: I po spotkaniu:] 20.07.08, 21:35
            charm napisał:

            > > ps. Pozatym pociecha slim.fast piecze fantastyczne ciasteczka czekoladowe
            > :))))
            > >
            >
            > Oj tak - z niecierpliwością czekam na przepis ;P
            >

            Aha, to już wiem, kto chciał, zaraz zapodam ;)
      • charm Re: I po spotkaniu:] 20.07.08, 19:59
        Napiszę tak - było wspaniale, było warto spędzić 6h w pociągu ;-)
        Dziękuję Wam za wspaniale spędzony czas, miłe towarzystwo, i całą resztę :D
        (a zwłaszcza Wam.. tak tak, o Was mówię.. ;-) dziękuję:*)

        (a peeleng z kawy przetestuję za jakiś czas ;))
      • stokrottka2 Re: I po spotkaniu:] 28.07.08, 15:35
        Witajcie! Czytam wasze relacje i bardzo żałuję że nie mogłam być na
        spotkaniu. 19.07. byłam już w drodze na wakacje. Mam nadzieję, że
        uda się zorganizowac niedługo nastepne spotkanie.
    • kokainistka po zlocie niestanikowo 20.07.08, 13:53
      wyprobowalam patent nat.alki i slim.fast na peeling kawowy - RE-WE-LA-
      CJA, nigdy wiecej nie kupie peelingu do ciala. macie jeszcze jakies
      sekrety wiecznej mlodosci? :)
      • samo_zloto Re: po zlocie niestanikowo 20.07.08, 14:11
        zainteresował mnie ten peeling kawowy- może uchylcie rąbka tajemnicy :)
        • evolet peeling kawowy 20.07.08, 14:29
          pytanie nie do mnie, ale też stosuje:)
          mieszam najtańszą kawę mieloną z żelem pod prysznic. wersja najprostsza. jak
          ktoś ma ochotę, może dodać olejki zapachowe, sól, sok z cytryny, oliwę, co kto
          lubi. dla wrażliwej skóry lepiej najpierw kawę zaparzyć, odlać/wypić kawę, a
          peeling robić z tych fusów/drobinek co zostają.
          aha, bajzel pod prysznicem później jest, kawa jest wszędzie:)
          ale skóra jest idealnie miękka i gładka:)
          • kokainistka Re: peeling kawowy 20.07.08, 15:07
            i jeszcze brazowy cukier jak ktos lubi gruboziarnisciej :)
            • wensday Re: peeling kawowy 20.07.08, 17:40
              No właśnie ja jestem za leniwa na peeling kawowy całą łazienke mam potem zapaćkana i brodzik przytkany.

              Dlatego stosuje peeling cukrowy. Do oliwki dla dzieci dodaje cukier (taki zwykly jak do herbaty ;))) i taką papkę wsmarowywuje w skóre dopóki się cukier nie rozpuści :))
      • nat.alka Re: po zlocie niestanikowo 20.07.08, 19:35
        :) heh, fajowsko było! nawet nie wiem kiedy zleciały te godziny z Wami!
        Góraaaa staników na wersalce, ponad 20 półnagich babek latających po 2 pokojach
        :) i każda inna (nawet jak wymiary identyczne ;) )
        I Pan w oknie z bloku na przeciwko - przeżywający najprawdopodobniej swój
        najpiękniejszy dzień w życiu :D

        A niestanikowo:
        bajgla - ja poproszę przepis na te takie paluszki z kminkiem i solą
        babazgaga - ten podkład Revlonu to jaki dokładnie? :)

        Aaaa, i to, że tyle gadałyście o dobrodziejstwach drugiego kota na psychikę tego
        pierwszego - pewien "jedynak" będzie miał niedługo towarzysza doli :)

        Jeszcze raz dzięki i do następnego!


        • slim.fast No to wstałam ;] 20.07.08, 21:30
          Cześć dziewczyny, właśnie wstałam :DDD

          Bardzo, bardzo wszystkim mocno dziękuję za przybycie, bawiłam się rewelacyjnie!
          Przyznam, że bałam się, że jak Ewa nie przyjeżdża to porezygnujecie z przybycia,
          a tu taki surprajs ;))) 100% frekwencji! Góry staników, roześmiane twarze,
          półnagie kobiety machające przez szeroko otwarte okna do tego pana z naprzeciwka
          (Natalka dobrze prawi - chyba dziadziowi spełnił się tego dnia najpiękniejszy
          sen jego życia) ;) Mierzenie staników na biustach, mierzenie na pupach, aha no i
          obalamy ten okropny mit LB - słynne 75B (to było 75?) pasowało dokładnie na
          prawie każdą z nas, na każdą! choć oczywiście w różnym, jak można się domyśleć,
          stopniu ;) No jednym słowem: było świetnie!

          Przypomnijcie mi, kto chciał przepis na sernik mojej teściowej (a propos -
          wszyscy, którzy go jedli czują się dobrze?) ;) A kto chciał przepis na
          sebastianki czekoladowe mojej córki?

          Peeling kawowy ja robię z zaparzonej kawy, fusy mocno odciskam, żeby nie było
          nic a nic wody, dodaję niedużo żelu pod prysznic i ze dwie łyżki cynamonu lub
          kakao i wcale wtedy nie robi się taki sajgon w łazience, naprawdę spoko, tylko
          ten peeling nie może być taki lejący się, a wręcz przeciwnie - prawie sztywny ;]

          Zdjęcia wszystkim porozsyłam jutro, ok? To zdjęcie grupowe z burzą staników w
          rękach chyba sobie normalnie nad biurkiem powieszę, jest świetne! Sekta jak nic. ;)

          Buziaki, dziewczyny!
          • charm Re: No to wstałam ;] 20.07.08, 21:36
            > Cześć dziewczyny, właśnie wstałam :DDD
            Wow, a myślałam, że to ja długo spałam (do ok 10:30, i całą drogę do K-wic ;P)

            > obalamy ten okropny mit LB - słynne 75B (to było 75?)
            A nie 80B? Hmmm...

            > Przypomnijcie mi, kto chciał przepis na sernik mojej teściowej (a propos -
            > wszyscy, którzy go jedli czują się dobrze?) ;) A kto chciał przepis na
            > sebastianki czekoladowe mojej córki?

            Ja, ja..! na jedno i drugie ;-)
            (tak tak, czuję się dobrze, a nie ukrywam, że chyba zjadłam go najwięcej...)

            A peeling kawowy przetestuję za jakiś czas ;)

            > Zdjęcia wszystkim porozsyłam jutro, ok? To zdjęcie grupowe z burzą staników w
            > rękach chyba sobie normalnie nad biurkiem powieszę, jest świetne! Sekta
            > jak nic. ;)

            Oj tak :D
            Czekam z niecierpliwością na fotki ;-)
        • ariadna007 Re: po zlocie niestanikowo i stanikowo :) 20.07.08, 23:58
          nat.alka, to może weźmiesz moją małą urwiskę ;) w standardzie ma
          wgrane śliczne mruczenie :)

          swoją drogą jedna z forumek już to zauważyła, że Biuściaste są
          wielbicielkami nie tylko pięknych i dobrze dobranych staników ale
          też i kotów... ja tam zachorowałam odmianę wysokopienną norweską ;)

          natomiast jeśli chodzi o zlot..... było B O S K O !!! :)
          spotkać tyle dziewczyn, które wiedzą o co kaman i podzielają tą
          pasję :)

          trzeba to KONIECZNIE POWTÓRZYĆ :)
      • plica Re: po zlocie niestanikowo 21.07.08, 22:21
        hej. o co chodzi z tym peelingiem.
        • charm Re: po zlocie niestanikowo 22.07.08, 13:01
          > hej. o co chodzi z tym peelingiem.
          Bardzo skuteczny peeling robiony z kawy (robimy kawę, fusy odciskamy, dodajemy
          żelu pod prysznic, można czegoś jeszcze, cynamonu, olejku, czy czego tam chcemy)
          i stosujemy jak normalny peeling do ciała - pomijając kwestię sprzątania efekt
          rewelacyjny ;)
          • samo_zloto Re: po zlocie niestanikowo 22.07.08, 13:07
            no i zamiast wyrzucać fusy po kawie z mojego ekspresiku, wykorzystam je w celach
            upiększających :)
            • balbina11 Re: po zlocie niestanikowo 22.07.08, 17:03
              Ja tak właśnie robię. Chomikuję fusy z ekspresu do kawy.
    • slim.fast Sernik 20.07.08, 22:13
      Składniki:

      - 1 kg sera białego,
      - 1 szklanka cukru,
      - 2 opakowania cukru waniliowego,
      - z 8 jaj - 2 całe i 6 samych żółtek,
      - 2 szklanki mleka,
      - 10 dkg rodzynek,
      - 1/2 szklanki oleju.

      Ser utrzeć prawie na puch, można dodać owoce (np. brzoskwinie z puszki).
      Wszystko składniki podane powyżej wymieszać w malakserze, wyłożyć na blachę,
      piec, aż się zarumieni.

      Ubić pozostałe z 6 jajek białka z 1/2 szklanki cukru i cukrem waniliowym, dodać
      10 dkg wiórek kokosowych, wylać na sernik i zapiec do zarumienia.

      Konsumować ze smakiem. ;)
    • slim.fast Czekoladowe sebastianki 20.07.08, 22:27
      Przepis z książki kucharskiej dla dzieci:

      Składniki:
      - pół kg mąki,
      - 2 białe czekolady,
      - 2 ciemne czekolady,
      - 2 jajka,
      - 1 torebka suszonych drożdży,
      - 1 cukier waniliowy,
      - 1 masło,
      - 2 łyżki miodu,
      - pół szklanki śmietany 30%
      - 1 szklanka cukru.

      Na małym ogniu w rondelku rozpuść jasne czekolady, pół kostki masła, i śmietanę,
      cały czas mieszając, odstaw masę na bok, aby ostygła. Włóż do miski pół masła i
      cukier, ubij mikserem na puszystą masę. Przełóż do miski masę z rondelka, dodaj
      drożdże, jajka, miód i mąkę, ucieraj wszystko mikserem około 10 minut. Pokrusz
      drobno ciemne czekolady (na kawałki wielkości rodzynek), dodaj do ciasta,
      zamieszaj łyżką. Odstaw miskę z ciastem w ciepłe miejsce na około 1 godzinę,
      może być dłużej, aby wyrosło. Nabieraj łyżką małe porcje ciasta i wykładaj na
      blachę, zostawiając odstępy. Włóż blachę z ciastkami do nagrzanego piekarnika i
      piecz każdą porcję ciasteczek około 10-15 minut w temperaturze 180 stopni.
      Proste, nie? :)
      • charm Re: Czekoladowe sebastianki 20.07.08, 22:42
        > Proste, nie? :)
        >
        Brzmi prosto i zachęcająco ;-)
        wypróbuję w tym tygodniu ;)
      • nat.alka Re: Czekoladowe sebastianki 21.07.08, 09:29
        Slim -> Taaa, brzmi prosto, ale czy Ty serca nie masz? Cztery tabliczki
        czekolady??? To ja teraz przez tydzień będę się praną odżywiać po tej informacji ;)

        Ariadna -> ja z tym kociakiem to tak serio, serio, będę na dniach szukać
        jakiegoś małego (w marzeniach spokojnego), a uściślając sprawę małej.
        • charm Re: Czekoladowe sebastianki 21.07.08, 10:04
          > Slim -> Taaa, brzmi prosto, ale czy Ty serca nie masz? Cztery
          > tabliczki czekolady??? To ja teraz przez tydzień będę się praną
          > odżywiać po tej informacji ;)

          Ja planuję zrobić z połowy, czyli tylko dwóch tabliczek ;)

          A na śląskim zlocie będzie moje ciasto czekoladowe ;-)
        • ariadna007 nat.alka 21.07.08, 12:58
          Ariadna -> ja z tym kociakiem to tak serio, serio, będę na dniach
          szukać
          > jakiegoś małego (w marzeniach spokojnego), a uściślając sprawę
          małej

          nat.alka! z tym kociakiem to tak serio. w życiu moja mama by jej nie
          oddała ale nowe w drodze :( i nie wiadomo co się będzie działo.
          zaraz potem kicia idzie do weta.nie ma co produkować kotków, które
          potem mogą źle trafić. serce by mi pękło!
          nasza kotka za tydzień będzie miała 3 miesiące. kuweta jej nieobca
          ale przyzwyczajona już do ogrodu i do łażenia po drzewach :)
          • babazgaga doszłam do siebie... 21.07.08, 15:42
            ...wstałam co prawda wcześniej niż slim, ale duużo później niż charm, i odratowywałam swoje szare komórki pławiąc się w stawku w Leśnicy (zimna woda na kaca jak marzenie:D). I chciałam rzec, że
            1. przed wszystkim dziękuję Ariadnie007 za przytomność umysłu, bo mi się dość późno przypomniało, że nie ustaliłyśmy kto odwozi Charm:D
            2. i dziękuję tym, dzięki którym mieszkanie zostało zostawione w lepszym stanie niż zastane (wody mineralnej, ręczników papierowych i chipsów mam na do końca życia, a porządek że hoho)
            3. dziękuję w imieniu Pana Somsiada Z Blok Na Przeciwko - i durna jestem, mogłam bilety sprzedawać i jeszcze zarobić:D
            4. nat.alka --> podkład nazywa się Revlon Colostay Make-up o taki
            5. Zostały dwa kubki o niezidentyfikowanych właścicielach - taki gliniany z policją i plastikowy z rybkami z ferajny, oraz dwie ściereczki do naczyń w kratkę
            • nat.alka Re: doszłam do siebie... 21.07.08, 15:51
              Aaaaa, z policyjnym autem, żółty to mój! W biedronce, w Srotniu Śląskim za
              0,99gr. Zakupiłam wtedy jeszcze z wozem strażackim, więc ten zostawię na
              pamiątkę spotkania ;)
            • charm Re: doszłam do siebie... 21.07.08, 15:59
              > ...wstałam co prawda wcześniej niż slim, ale duużo później niż charm
              Bo pomyślę, że taki "ranny ptaszek jestem" LOL
              Poza tym jakiego kaca ;)

              Jeszcze raz dziękuję za przenocowanie mnie, zaopiekowanie się, i za wspaniały
              weekend :) :*

              I oczywiście zapraszam na Śląsk 9 sierpnia ;)
            • iksantia rybki z ferajny moje ;] 22.07.08, 17:56
              wartosci to on zadnej nie ma, oprocz sentymentalnej;) moze kiedys gdzies przy
              jakiejs okazji odbiore
            • szarsz Re: doszłam do siebie... 22.07.08, 23:53
              Ściereczki mogą być moje, jeśli nikt inny nie przynosił.
              • slim.fast Re: doszłam do siebie... 23.07.08, 00:07
                szarsz napisała:

                > Ściereczki mogą być moje, jeśli nikt inny nie przynosił.

                Albo moje :D W krateczkę były dwie, a nie zanotowałam faktu przywiezienia ich do
                domu :D
            • kruszyzna Re: doszłam do siebie... 25.07.08, 08:27
              > ...wstałam co prawda wcześniej niż slim, ale duużo później niż charm, i odratow
              > ywałam swoje szare komórki pławiąc się w stawku w Leśnicy (zimna woda na kaca j
              > ak marzenie:D)

              Kac musiał być rzeczywiście potężny, bo ten stawek to ściek :) Mieszkam w Leśnicy, to wiem, hy hy. Nawet mój pies do niego nie włazi :)
              • babazgaga Re: doszłam do siebie... 25.07.08, 10:15
                No to chyba nie mówimy o tym samym, tym bardziej że tam stawków kilka jest,
                skoro mój chłop tam parę szczupaków złowił....
                • kruszyzna Re: doszłam do siebie... 26.07.08, 21:21
                  Stawy są dwa. I rzeczywiście przy tym drugim, bardziej w głębi parku widuję facetów z wędkami. Że są tam ryby, to widać gołym okiem, ale że szczupaki, to nie wiedziałam. Co nie przeszkadza temu, że woda w stawku jest mętnozielona. W odróżnieniu od tego pierwszego, w którym jest mętnopomarańczowa :)
                  Dlatego napisałam, że musiał być potężny kac, a zatem fajna impreza, skoro nawet obfitość zielonych glonów nie zniechęciła Cię do zanużenia nóg :)
        • babazgaga Kotki 23.07.08, 09:31
          Jakby nie miało być na dniach, to mojemu koledze za jakiś miesiąc się kotka
          okoci, nie wiadomo co i ile się urodzi, za to wiadomo że mama spokojna,
          drobniutka i z domu wyszła tylko raz (a skutecznie:D)
    • slim.fast FOTKI 21.07.08, 17:33
      Dziewczyny, powoli rozsyłam fotki - grupowe do wszystkich i indywidualne w
      stanikach czy innych częściach garderoby - oczywiście tylko do tych, które są na
      zdjęciach. :)

      Do wieczora powinnam się uporać ze wszystkim, gdyby coś do kogoś nie dotarło,
      albo macie i wolicie inną pocztę niż gazetową, proszę dawać znać na mojego maila. :)

      Powinno tego być ze dwie części co najmniej plus indywidualne. A jest co
      oglądać! ;>
      • sug Re: FOTKI i nie tylko :) 22.07.08, 13:38
        Zdjęcia świetnie powychodziły, z pewnością będę je często
        przeglądać. :)

        Odpowiadając na Twoje pytanie, Iksantio, czuję się bardzo dobrze.
        Dzięki dziewczyny za ratunek, gdy na widok tylu przepięknych
        staników zaparło mi dech w piersiach.

        Do zobaczenia, mam nadzieję, za niedługo! :)
    • szarsz Dziewczyny, było super :) 22.07.08, 10:59
      Aż żałowałam, że nie mogłam z Wami dłużej zostać - dobrze czytam, że
      impreza troszu się przeciągnęła? :)

      A sernik zrobię dziś, tylko rodzynki zamienię na brzoskwinie, bo u
      mnie w domu rodzynkami wszyscy plują :D
      • ariadna007 Re: Dziewczyny, było super :) 22.07.08, 23:23
        impreza się przeciągnęła - nie powiem :) nikt nikogo nie wyganiał
        wręcz przeciwnie :) tym sposobem ja do domu wróciłam na następny
        dzień :)
        stwierdzam jedno: impreza i wieczór - bezcenne! dawno się tak dobrze
        nie bawiłam :)
        i jeszcze się załapałam na mały prywatny pokazm charm - nogi jej
        tylko śmigały!
        dzięki charm! :)

        a jak wróciłam to z takim zapałem opowiadałam, że tyle babeczek! że
        takie te babeczki różne! że tyle staników! że takie cuda! ach ta
        antośka! normalnie boska! a jak to wyciągany biust był z pleców!

        efekt tego gadania? kumpela, która twierdziła że poczeka na sklep we
        wro dziś ją obmierzyłam wyszło, że powinna celować w 34HH i zamówiła
        w peachfieldzie tango (oczywiście po oblukaniu mojego) bo
        stwierdziła, że ma już dość i nie wytrzyma :) tylko modły wznoszę
        teraz żeby było OK.
        mamie i cioci nagadałam, jednej i drugiej strzeliłam za luźnym
        obwodem, wygarnęłam spod pach i z pleców (oj, buły straszne!) -
        wypożyczają sobie mnie na spacer do bieliźniaka :)

        serdecznie Was wszystkie pozdrawiam i mam nadzieję, że spotkamy się
        niejeden raz :) zwłaszcza, że jeszcze raz muszę zrobić fotki do
        Stanikomanii bo w tym freworze okazało się, że na zdjęciu w dobrym
        staniku jeden cycek wyżej a drugi niżej :) no i to się nie nadaje na
        Stanikomanię
        a miałam być przykładem dla czyjejś mamy :)
        • slim.fast Re: Dziewczyny, było super :) 22.07.08, 23:30
          Ariadna, jak myśmy tych piersi na dwóch poziomach nie zauważyły? <lol> Normalnie
          niewiarygodne :DDD Ale będzie pretekst na następne spotkanie :>

          I też mam nadzieję na kontynuację spotkań. I Antośkę sobie zamówiłam :DDD I
          następny raz bierz od razu szczoteczkę ze sobą :DDD


          LATO w pełni
          • ariadna007 Re: Dziewczyny, było super :) 22.07.08, 23:37
            > Ariadna, jak myśmy tych piersi na dwóch poziomach nie zauważyły?
            <lol>
            > Normalnie
            > niewiarygodne :DDD
            Slim, no właśnie też nie wiem jak to się stało :) zwłaszcza, że tyle
            dziewczyn patrzyło. Jedyne wytłumaczenie to takie, że najpierw na
            oczy się te wieeelgache buły rzuciły z tego triumpha 85E (jak sobie
            przypomnę minę Szarsz- o matko!) które to znikły w tango 36JJ. Może
            to wspomnienie tych buł tak nas zaślepiło :)
            a co do tej szczoteczki.. chyba zacznę wozić niezbędnik
            imprezowiczki w aucie ;) tak na wszelki wypadek :D
            • szarsz Re: Dziewczyny, było super :) 22.07.08, 23:51
              Na mnie największe wrażenie zrobiły i buły, i to, ile piersi zostało
              Ci w nim _pod_ fiszbiną :\ Jak Ty w tym wytrzymałaś taki szmat
              czasu, nie chcę nawet się domyślać.
        • charm Re: Dziewczyny, było super :) 27.07.08, 09:41
          > i jeszcze się załapałam na mały prywatny pokazm charm - nogi jej
          > tylko śmigały!
          > dzięki charm! :)

          bo będę się rumienić... ;-)
          <skromny>
    • pani_ka_77 sklep stacjonarny we Wrocku 23.07.08, 15:46
      Czy w związku ze spotkaniem wiadomo już coś nt. powstania nowego
      sklepu stacjonarnego we Wrocławiu, o którym była wcześniej mowa?
      • szarsz Re: sklep stacjonarny we Wrocku 23.07.08, 15:52
        Madziost niestety nie było. Z tego co wiem, walczy z siedzibą.
        • slim.fast Re: sklep stacjonarny we Wrocku 23.07.08, 22:02
          Siedziba już jest, może Madzia sama napisze co i jak w momencie, jak się
          "dorwie" do netu. ;)
          • szarsz Re: sklep stacjonarny we Wrocku 24.07.08, 13:24
            oooo :) i to jest dobra wiadomość.
          • ciemnogrodzianka Re: sklep stacjonarny we Wrocku 26.07.08, 13:00
            Bardzo mnie to cieszy. Już miałam pytać się o sklep i o ewentualne sierpniowe
            spotkanie.
    • kokainistka kalyani that flowery feeling - czyje? 24.07.08, 20:41
      dziewczyny, przymierzalam ten staniorek tylko nie pamietam w jakim
      rozmiarze, chyba 30ff, ale czy wlascicielka moze potwierdzic? :)

      ariadna, a propos kota norweskiego wysokopiennego - jak bedziesz
      zdecydowana i miala pytania, to wal smialo ;)
      • abate Re: kalyani that flowery feeling - czyje? 24.07.08, 23:01
        Moje, były dwa, czerwone i zielone. Potwierdzam rozmiar, obydwa 30FF.
        • kokainistka Re: kalyani that flowery feeling - czyje? 25.07.08, 11:09
          dzieki :) moze sie skusze na przecene bravissimo, skoro wiem, ze mam
          brac rozmiar mniejszy.
          • nowokaina123 kalyani that flowery feeling - Kokainistka 27.07.08, 14:48
            kokainistka napisała:

            > dzieki :) moze sie skusze na przecene bravissimo, skoro wiem, ze
            mam
            > brac rozmiar mniejszy.

            Aniu, a czy mogłabym się podpiąć do Twojego zamówienia?
            Mi tez sie podoba ten kalyani :)
            A ciągle bez dobrego biustonosza biegam :(
            ;)
            • nowokaina123 Re: kalyani that flowery feeling - Kokainistka 27.07.08, 15:13
              Chyba jednak nie będę się podpinać...
              Poczytałam trochę postów o tym staniku i raczej się nie skuszę :(

              szkoda, że na spotkaniu go nie widziałam
              • kokainistka Re: kalyani that flowery feeling - Kokainistka 28.07.08, 16:00
                ja zaryzykowalam... najwyzej pojdzie na gielde/allegro, ale tyle
                slyszalam o jego wygodzie, ze nie moglam sie nie skusic. no i jest
                sliczny ;) jakbys miala ochote mozemy sie na mierzenie umowic, kiedy
                doleci.
    • rybescu Re: Wrocławskie spotkanie z Effuniak - 18 lipca 26.07.08, 16:42
      Dziewczyny mam duży problem ze znalezieniem stanika pod sukienkę na wesele (na
      szczęście nie moje) i przypomniało mi się, że któraś z Was (chyba slim.fast, ale
      nie jestem pewna) na spotkaniu wspominała o tym, że Madziaost może mieć część
      staników już w sierpniu i ew. spotkać się i poratować. Czy wiecie coś więcej na
      ten temat, ew. czy można by napisać do Madzi z takim pytaniem? Bo jak tak dalej
      pójdzie, to będę zmuszona pociąć Casablankę :( (sukienka jest mocno dopasowana,
      w bezramiączkowym Fantasie Smoothind nie mieszczę się w biuście, no i do dekoldu
      najbardziej by pasowały jabłuszka, które mi robią tylko maskaradki, a skąd ja
      teraz maskaradkę do szarej sukienki wezmę??? Myślę o odcięciu ramiczek i
      doszyciu zamiast nich identycznej tasiemki, z jakiej zrobione są ramiączka sukienki)
      • wensday Re: Wrocławskie spotkanie z Effuniak - 18 lipca 26.07.08, 20:56
        Do Madzi możesz spkojnie pisać na gazetowy.
    • kociatko_biusciaste O jasna dupa 27.07.08, 15:10
      A ja byłam na wakacjach i nawet już nie zobaczyłam ogłoszenia:( Bu.
    • ciemnogrodzianka Re: Wrocławskie spotkanie z Effuniak - 18 lipca 11.08.08, 16:53
      Jest jakaś szansa, żeby do jakiegoś spotkania z Effuniak jeszcze doszło?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka