Dodaj do ulubionych

miseczka D protestuje

04.07.09, 21:09
przeczytałam właśnie na onecie taką wiadomość zatytułowaną : "Plażowe Kreatury" i w treści zaczyna się tak: Wychodzą takie na plażę w stanikach o miseczce D...... No sory ja noszę taką miseczkę i nie uważam się za nieciekawą i szpetną kreaturę. PROTESTUJę!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • orientalna Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 21:21
      Ja tez przeczytałam ten artykuł o kreaturach i poczułam się jakbym nie miała
      prawa wychodzić na plaże z miską "D", a tak naprawdę mam "G" :)
    • imp18 Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 21:36
      Ehh wielkie halo znowu o nic :) A artykuł mi się podobał w sumie, chociaż bardziej "dosadnie" mogło by być napisane...

      swoją drogą co do lansowania chudych modelek to słyszałam ciekawą myśl - tzn chodzi o to, że projektanci mody (którymi często są mężczyźni homoseksualni - nie wiadomo dlaczego bo jednak z pięknem kobiecego ciała niewiele mają wspólnego) chcieli jak najbardziej pozbawić kobietę kobiecych kształtów i upodobnić je do chłopców :P
      • orientalna Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 21:43
        A to z tym upodabnianiem modelek do chłopców (wieszaków) to prawda.
        • moniach_1 Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 22:37
          Wiecie, takie teksty o chudych i przez to mało kobiecych modelkach są moim
          zdaniem strasznie nie w porządku. Bo są dziewczyny, które tak wyglądają. I
          wiecie co? Mogą być bardzo kobiece. Jedną z podstawowych zasad tego forum jest
          nie rzucanie tekstów o "wymionach" i "deskach". Bo wszystkie piersi są piękne.
          Byłoby fajnie, gdyby nie pojawiały się też teksty o "wieszakach" i
          "wielorybach". Bo wszystkie ciała są piękne.
          • daslicht Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 22:48
            No dobra, ale wyglądaja tak z natury, a nie dlatego że się katują.

            A w modelkach złe jest to, ze pokazują "wychudzone ciała to ideał,
            ty tez odchudź się do kości!" i robią z normalnych dziewczyn jakieś
            zapasione kaszaloty co grzeszą przeciwko ideałowi posiadaniem biustu
            i tyłka.
            Modelki działają na sposób myślenia ludzi, którzy je oglądają. Nie
            powinno się propagowac nienaturalnie wychudzonej sylwetki z
            podtekstem MASZ TAK WYGLĄDAĆ. To przegięcie.
            • moniach_1 Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 22:58
              Zgadzam się. Chudość jako jeden z typów figury, w żaden sposób nie powinien
              dominować czy być promowany. bo wszystkie typy figury są fajne :) Tylko to się
              powinno odbywać na zasadzie "wszystkie jesteśmy piękne" a nie "wieszaki są złe".
              Anoreksja jest zła, katowanie się jest złe, ale sam typ figury - jak każdy inny.
        • aleksandralm Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 23:12
          A czy im przypadkiem nie chce sie miec wiecej roboty przy szyciu? Na
          dziewczyne pozbawiona kraglosci czy to z przodu, z tylu, lub z boku
          jest latwiej uszyc... mniej zaszewek, miniej kombinowania z
          konsttukcja itd... a potem jak co poniektore ciuchy ida do masowej
          produkcji to tym bardziej... im szybciej i latwiej, tym taniej...
          • pierwszalitera Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 14:28
            aleksandralm napisała:

            > A czy im przypadkiem nie chce sie miec wiecej roboty przy szyciu? Na
            > dziewczyne pozbawiona kraglosci czy to z przodu, z tylu, lub z boku
            > jest latwiej uszyc... mniej zaszewek, miniej kombinowania z
            > konsttukcja itd... a potem jak co poniektore ciuchy ida do masowej
            > produkcji to tym bardziej... im szybciej i latwiej, tym taniej...
            >


            Tu jest pewne nieporozumienie. Otóż modelki były zawsze tylko wieszakami, a nie głównym tematem mody. Ich stosunkowy szczupły wygląd w porównaniu do większości normalnych kobiet wynikał z tego, że na szczuplejszej kobiecie ciuch lepiej się prezentuje, nie naciąga, nie marszczy gdzie nie potrzeba, a krągłości nie odwracją uwagi od produktu, jakim jest wyrób projektanta. Dopiero w latach 80-tych powstała histeria modelek i stanęły one w centrum uwagi szerokiej publiczności. Zaczęto ich wygląd kopiować i stał się on ważniejszy od mody, którą prezentowały. Modelki mogły wychodzić nawet w workach na kartofle na wybieg i wywoływały tym też zachwyt. Zaczęto kreować więc wyjątkowo idiotyczne i wyjątkowo chude, dopasowane do supermodelek looki, jak sławny już heroin look. Ludzie chcieli coś takiego oglądać na okładkach. Nietety ten trend stał się zgubny dla projektantów, bo ich rzeczy szyte pod kątem supermodelek przestały się dobrze sprzedawać, modelki chciały też wysokich gaż, niejedna firma z wielkim nazwiskiem ma dziś problemy finansowe. Ale wszystko się kiedyś wyrównuje. Dziś parcie na zawód modelki jest tak duże, że projektanci mogą wśród milionów dziewcząt wybierać te najtańsze i te, które im najlepiej pasują, dlatego biorą chude, nieraz w ogóle niezbyt atrakcyjne kobieco modelki z wymiennymi twarzami. Oni już nawet tej chudości promować nie muszą, wszystkie chcemy być maksymalnie szczupłe i nawet, gdyby pokazano nam coś innego na wybiegach, to nie znalazłoby to naszej aprobaty. Jeżeli pojawi się gdzieś ktoś z normalną figurą, to od razu zostanie wyzwany od kaszalotów. I wcale nie mam na myśli komentarzy niedorosłych nastolatków. Dajmy na to taką Scarlett Johansson. Podobno faceci się nią zachwycają, a kobiety zarzucają figurę pospolitej kucharki. A projektanci szyją wbrew pozorom właśnie dla kobiet. ;-)
            • kuraiko Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 17:44
              "Oni już nawet tej chudości promować nie muszą, wszystkie chcemy być
              maksymalnie szczupłe i nawet, gdyby pokazano nam coś innego na
              wybiegach, to nie znalazłoby to naszej aprobaty."
              no zaraz... ostatnio właśnie się odchodzi od modelek-anorektyczek,
              podobno coraz częściej biorą owszem szczupłe, ale nie zachudzone
              dziewczyny. nie rozumiem, czemu nie znalazłyby naszej aprobaty
              szczupłe wysokie dziewczyny, ale z normalnym ciałem, a nie kośćmi
              obciągniętymi skórą, kawałkiem biustu i biodra...
              • daslicht Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 18:12
                Otóż to! Ja wolę oglądać modelki Playboya z lat 60. niż zasuszone
                anorektyczki z kolanami szerszymi od ud.
      • beatrycze123 Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 00:28
        Ta opinia o projektantach- gejach jest stara i znana, i według mnie wzięta z
        sufitu. Znam kilku gejów, owszem, nie jest to próba statystycznie istotna, i oni
        choc facetów wolą szczupłych, to normalne, a nie wychudzone, kobiece sylwetki
        uważają za ładne. I powtarzają mi, ze nie musze sie odchudzac :)
      • zazaz3 Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 05:08

        www.kozaczek.pl/plotka.php?id=14313
        wburzyło mnie to,nie chodzi o urodę tej pani,ale gdzie jej do dużego
        biustu!

        -----------------------------------------------------
        Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o
        tamtym...
        Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji - o wyborze między
        życiem i śmiercią - powiedziałem:
        - Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od jakichkolwiek
        urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki. Jeśli przyjdzie
        mi znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń
        które trzymają mnie przy życiu.
        A ona wstała, wyłączyła telewizor i peceta, a piwo wystawiła za
        drzwi...
    • agus2412 Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 21:43
      można prosić o linka?
      • orientalna Re: miseczka D protestuje 04.07.09, 21:44
        ależ proszę: pisacje.blog.onet.pl/Plazowe-kreatury,2,ID382891194,n
        • bobralus Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 13:03
          Jesli kazdy typ sylwetki jest piękny (jak dla mnie piękny jest tylko zdrowy,
          wybaczcie, ale nie bede gloryfikowac chorobliwej otyłości ani wychudzenia
          kosztem wlasnego zdrowia), to dlaczego po wybiegach nie chodzą panie w
          rozmiarach od 34 do 46 tylko 0?
          • ko_kartka Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 13:53
            Sam sobie przeczysz, bo to, co "na wybiegach" (chyba, że masz na myśli wybiegi w
            ZOO, to polecam obejrzeć słonie), to jest właśnie wychudzenie kosztem własnego
            zdrowia. A rozmiar 46 nie oznacza 150 kg nadwagi, przez którą nie można się w
            drzwi zmieścić.
    • kochanica-francuza miseczka G prycha pogardliwie 05.07.09, 13:07
      "a któż to napisał??? pewnie jakiś maczyk z brzuchem na pół metra, a dupskiem
      jak katowicki spodek!

      chłopy popatrzcie na siebie! wychodzę na plażę z miseczką G i dwiema kilogramami
      nadwagi, a komu się nie podoba, niech się w dupę całuje!"
      • kochanica-francuza Re: miseczka G prycha pogardliwie 05.07.09, 13:08


        > a któż to napisał??? pewnie jakiś maczyk z brzuchem na pół metra, a dupskiem
        > jak katowicki spodek!

        Bez obrazy dla Spodka!
    • kuraiko Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 18:01
      jeeej przecież post jest ironiczny, autorka właśnie wyszydza kult
      chudość itp, to o "miseczce D" to nie jest jej osobisty pogląd
      przecież, po przeczytaniu całości widać to jak na dłoni :P
      • bobralus Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 18:05
        raz, że autor tekstu nie uwaza wlascicielek D za potwory, a dwa pewnie się nie
        zna i jest przekonany, że miseczka D oznacza bardzo duży biust. Ostatnio miałam
        okazję przeglądać CKM i pani z naprawdę dużym silikonowym biustem mówiła, że
        uwielbia swoje "duże C". Raczej jest to przyklad nieznajomosci tematu, a nie
        drwienia.
        • kuraiko Re: miseczka D protestuje 05.07.09, 18:12
          ale też tekst nie dotyczy konkretnie biustu, ale ogólnie ciała ;)
          podejście ma dobre, nie ma co się czepiać dziewczyny, że uważa D za
          duży biust, bo de facto miseczkę D noszą na ogół dziewczyny ze
          średnim/większym biustem bo mają po prostu niedobrany rozmiar. jakoś
          nigdy nie widziałam małobiuściastej z niedobranym rozmiarem, który
          by wynosił 70D czy 75D ;) a taką nieznajomość tematu to chyba
          przejawia 75% Polek albo i więcej i 90% sprzedawczyń w bieliźniakach
          (tych "tańszych")...
    • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 13:38
      Witam. Jestem autorką tego artykułu i zbiegiem okoliczności trafiłam na tę
      dyskusję. Pozwolę więc sobie się do niej ustosunkować. Jak niektórzy trafnie
      zauważyli: to, co napisałam jest ironiczne. Powtarzam i wyśmiewam opinie
      zakazujące kobietom o bardziej obfitych kształtach wychodzenia na plażę, czy
      rozbierania się, zwłaszcza, że dla jednych granica jest w 60 kilogramach, dla
      innych w 55, co zakrawa na absurd. Każdy ma prawo do tego, by skorzystać z
      publicznej plaży, a kult młodości i anorektycznej chudości robi z nas, kobiet,
      niewolnice swojego wyglądu.

      Co zaś się tyczy tej miseczki, to jestem posiadaczką C i dla niektórych jest to
      biust ogromny. Jednak w artykule chodziło o przesadzone opinie estetów, którym
      to, co większe się nie podoba, a miseczka to tylko nic nieznaczący szczegół,
      choć fakt faktem, że część czytelników uchwyciła się jej, jakby to ona była
      sednem. Niestety nie mam wpływu na fragment artykułu, który wybiera portal, a
      niektórzy ograniczają się do przeczytania tych kilku zdań i to wystarczy im do
      tego, aby zmieszać mnie z błotem.

      Tak więc, jeśli uraziłam posiadaczki D, to przepraszam, ale ironia rządzi się
      swoimi prawami. Pozdrawiam!

      • psuj-ka Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 13:47
        Pisacje - nie ma czegoś takiego, jak miseczka C jednakowa i identyczna dla wszystkich obwodów ;) czy na pewno znasz swój rozmiar? Może wpiszesz się w wątku rozmiarowym dla upewnienia?
        forum.gazeta.pl/forum/w,32203,96407469,96407469,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_40.html

        Ja mam aktualnie miseczkę G, przy czym jest to 65G, czyli taki sobie średni biuścik ;)
        • bbkk Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 13:50
          a ja mam dd/e i jest to maly biust (65dd/e)
        • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 13:59
          Znam swój rozmiar, 70C ;)
          • wera9954 Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:02
            Ja bym jednak radziła sprawdzić. Też kiedyś nosiłam 70C, a teraz
            zastanawiam się, jak ja to mogłam nosić ;)
            • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:13
              To jakaś feralna jest? ;)
              • maith Do Pisacje :) 22.07.09, 05:25
                70C to po prostu przykład rozmiaru nadreprezentowanego :)

                Prawda jest taka, że żeby uwzględnić wszystkie realnie występujące
                (wśród średnich, nie rzucających się w oczy kobiet) wymiary biustu i
                sylwetek, do których te biusty są dołączone, potrzeba przynajmniej 70
                różnych rozmiarów.
                A kiepskie sklepy, a takich mamy większość - oferuje nam zwykle w
                porywach do 20.

                Większość z nas dopasowywała się latami do kiepskiej oferty,
                dobierając rozmiar najmniej zły i nawet nie wiedząc, co może dać
                noszenie naprawdę precyzyjnie do siebie dobranego rozmiaru stanika :)

                Oczywiście rozumiem, że skoro już zarejestrowałaś się, jako autorka
                artykułu, to nie będziesz pod tym samym nickiem pytała o rozmiar
                swojego biustu. Ale zrób to pod innym, bo naprawdę warto spróbować i
                raz w życiu zobaczyć, co to daje. My już byśmy nie wróciły do
                poprzedniej siermiężności rozmiarowej :)
      • ko_kartka Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 13:55
        Jak posługujesz się stereotypowymi zafałszowaniami w swoich tekstach, to potem
        nie przepraszaj i nie tłumacz, bo i tak się zawsze ktoś do czegoś doczepi ;) A
        tutaj, jak widać po dyskusji, co uważniejsi przeczytali i zrozumieli sens, więc
        tym bardziej.
        • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:02
          Masz rację, ale cały wątek powstał tutaj z niezrozumienia raczej, więc nie
          szkodzi jednoznacznie wyjaśnić :)
      • myszka.xww Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 13:58
        > Co zaś się tyczy tej miseczki, to jestem posiadaczką C


        ktorego? 65C czy 100C?
        bo to ronica ogromniasta. Jak miedzy zgrabna filizanka a nie mniej
        zgrabna waza na zupke. ;)
        • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:03
          Znów uprościłam ;) 70C, więc.
          • myszka.xww Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:14
            pisacje napisała:

            > Znów uprościłam ;) 70C, więc.


            takie? stanikomania.blox.pl/2008/05/Wypchniecie-czy-
            upchniecie-czyli-push-up-na.html

            :]
            • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:20
              Wow. Ciekawy wątek, chyba będę musiała się wczytać i może zweryfikuję swój
              pogląd na rozmiar własny ;) Ale uznajmy, że podobne :]
              • myszka.xww Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:36
                pisacje napisała:

                > Wow. Ciekawy wątek, chyba będę musiała się wczytać i może
                zweryfikuję swój
                > pogląd na rozmiar własny ;) Ale uznajmy, że podobne :]

                Super, znaczy, ze masz jakies 87 (mniej plus/minus centymetr) w
                biuscie.
                To wyobraz sobie teraz, ze miseczka D jest tylko o 2 cm wieksza w
                obwodzie biustu. :]

                • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:44
                  W sumie to mam jakieś 85/86. Łatwo mi to sobie wyobrazić, ale przy małych
                  piersiach u koleżanki, każde większe będą się wydawały duże :]
                  • myszka.xww Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:55
                    pisacje napisała:

                    > W sumie to mam jakieś 85/86. Łatwo mi to sobie wyobrazić, ale przy
                    małych
                    > piersiach u koleżanki, każde większe będą się wydawały duże :]


                    wydawaly sie - dobre okreslenie. Polecam stanikomanie - z w/w linka.
                    Zwlaszcza dzial "biusty na zywo". Sporo mozna sie dowiedziec -
                    miedzy innymi tego, ze te "kreatury plazowe w rozmiarze D" to tak
                    naprawde kobiety w fatalnie dobranych rozmiarach biustonoszy.

                    Zostan, rozejrzyj sie. Moze byc fajnie :)
                    • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:58
                      Dzięki za propozycję. Rozejrzę się z całą pewnością ;)Ale "kreatury o rozmiarze
                      D", to tylko przenośnia i akurat w kontekście tego, co pisałam, nie trzeba
                      traktować tego zbyt dosłownie.
                      • daslicht Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 16:10
                        Zobacz sobie różne De a także inne miseczki typu brytyjskie J czy K (europejskie P
                        i R). Wszystkie są całkowicie normalne i nie trzeba ich wcale wozić
                        na taczce.

                        Jeśli jeszcze się nie wpisałaś w rozmiarowym, to zachęcam, bo 70C
                        pasuje na kogoś o wymiarach 75-80 pod biustem i 86-87 w biuście.
                        Szczerze wątpię, że masz takie wymiary, skoro określasz swój biust
                        jako duży. Może okaże się, że sama powinnaś nosić To Wielkie De, a
                        może nawet E, F lub więcej?
                        • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 17:05
                          No takie właśnie mam wymiary i nie narzekam na swój stanik, na biust zresztą też
                          nie :/
                          • anka_z_lasu Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 18:35
                            Hej, nie obraź się, my jesteśmy troszkę specyficzne pod względem postrzegania
                            rozmiaru biustu ;) Ja na przykład mam 70 pod biustem i 98 w biuście i uważam mój
                            biust za średni. Fakt, że jakbym miała 155 wzrostu i nosiła rozmiar 36 to pewnie
                            analogicznych rozmiarów biust byłby duży ;)
                            Po prostu dziewczyny podejrzewały, ja zresztą też, że możesz mieć źle dobrany
                            stanik. Zdarzają się osoby o sporo większym od Twojego biuście noszące 70C,
                            niestety...
                            Wszystkie biusty są piękne! Ale dobrze ostanikowane są piękniejsze od innych :]
          • aadrianka Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:18
            70C pasuje na kobietę, która ma około 75cm pod biustem i jakieś 87 w
            biuście. To owszem, może być zgrabny fajny biuścik, ale nazwanie go
            ogromnym jest pewną przesadą.
            • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:20
              Tak bywa odbierany, ale może kwestia tego jakie mam koleżanki i jak wyglądają
              ich biusty, no i stereotypów.
              • aadrianka Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:22
                Zmierz się i wpisz do zalinkowanego wątku rozmiarowego, co Ci
                szkodzi:)
                • pisacje Re: miseczka D protestuje 21.07.09, 14:45
                  Poradzę sobie, ale na pewno będę się przyglądać, bo forum bardzo ciekawe :)
                  • pana.cotta Re: miseczka D protestuje 22.07.09, 03:43
                    rozumiem kwestie odbierania, bo wsrod najlepszych kolezanek mam tylko takie z
                    biustem mniejszym od mojego 28f/ff i stojac obok nich wygladam na bardziej
                    biusciasta niz jestem ;))
                    w moi osobistym odbiorze mam sredni biust :) mimo ze dla niektorych jest on maly.
    • maith Ryzyko stosowania ironii ;) 22.07.09, 05:34
      No niestety właśnie dlatego staram się unikać ironii ;) Zwykle ręce
      mi opadają, jak często ludzie nie doczytają dalej, czy nie zauważą,
      że to tak naprawdę obśmiewanie jakiegoś zjawiska.

      Sonia, a Ty masz dobrze dobrany stanik? Bo większość kobiet noszących
      tu miseczkę D uśmiałoby się jak norki na samą myśl o wyobrażeniach
      dotyczących tego "wielgachnego" (ironia ;) rozmiaru.

      Żeby Ci to lepiej zobrazować. Ta dziewczyna nosi rozmiar 65GG
      (odpowiednik polskiego 65K)
      stanikomania.blox.pl/2009/01/Dziwny-rozmiar-65GG.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka