Dodaj do ulubionych

WĄTEK RATUNKOWY - 6

    • margolciar Biustonosz HARMONY Balconet Panache 25.02.10, 19:41
      kupiłam Biustonosz HARMONY Balconet 4031 Black Panache rozmiar 90GG
      i... płakać mi się chce. Obwód ok ale miseczki na moich zwisach,
      porażka. To jednak nie jest mój model :-(
      Do sklepu nie mam jak pójść na porządne ostanikowanie, bo z moim
      szalonym 3-latkiem nic nie załatwię (a mąż w pracy do 19).
      Płakac mi się chce
      • akj77 Re: Biustonosz HARMONY Balconet Panache 25.02.10, 23:27
        margolciar napisała:

        > kupiłam Biustonosz HARMONY Balconet 4031 Black Panache rozmiar 90GG
        > i... płakać mi się chce. Obwód ok ale miseczki na moich zwisach,
        > porażka. To jednak nie jest mój model :-(

        Ptaszki spiewaja, ze Harmony fullcup lepsze. Bylo cos na ten temat na wygodnych:

        wygodne.eu.org/blog/2009/05/21/chabrowo-mi/
        wygodne.eu.org/blog/2009/07/15/oferta-dla-mutantow/
        ...a moze Curvy Kate lub Freya?

        > Do sklepu nie mam jak pójść na porządne ostanikowanie, bo z moim
        > szalonym 3-latkiem nic nie załatwię (a mąż w pracy do 19).

        A gdzie mieszkasz? W warszawskiej Dopasowanej widzialam kacik dla dzieci :)

        > Płakac mi się chce

        Cos dobierzesz - troche cierpliwosci :-)
    • derenka pomocy co to za model? 28.02.10, 15:55
      wiem, że to fantasie, ale jaki? mial ktos z nim do czynienia?jak wypada?
      photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/928/47/03/928470359
    • amee88 za szeroko rozstawione ramiączka 28.02.10, 16:07
      czy ktoś miał może problem z ramiączkami wpijającymi się na odcinku środek pachy-obojczyk? (zbyt szeroko rozstawionymi)
      moja mama zakupiła śliczny stanik firmy dalia, którego nazwy modelu nie możemy jednak dociec:/ jest to pół-usztywniana balkonetka, rozmiar 34G.
      gdyby był to bandeau nie byłoby problemu z przeszyciem ramiączek nieco bliżej mostka, ale że nie jest...no, to jest problem:/

      do głowy przychodzą mi dwie opcje:"skrócenie" góry stanika i dzięki temu głębsze wszycie ramiączek z przodu, co może dać przesunięcie kilka milimetrów bliżej mostka, lub głębsze wycięcie pachy, ale są to chyba zbyt skomplikowane zabiegi do samodzielnego eksperymentowania...no i nie wiem, czy nie zepsują wyglądu i konstrukcji całości:/

      stanik jest podobny do tego:
      www.twojabielizna.pl/b1.php?co=foto/0_694.jpg
      jakieś pomysły? uwagi? może inne rozwiązania? albo namiary na gorseciarkę w lublinie?:)
    • krysiastach HELP! 28.02.10, 21:13
      Kupiłam wczoraj nowy biustonosz Fantasie Sophie 32 F (poprzednio nosiłam rozmiar 32E). Założyłam go dziś cała szczęśliwa, a on niewdzięczny, niemiłosiernie ciśnie mnie pod pachami (mam wrażenie, że jest zbyt mocno pod pachami zabudowany, w sklepie tego nie czułąm, wyszło dopiero "w praniu"). Przegrzebałam wątki na forum, ale nie znalazłam jakiejś zadowalającej informacji. Powiedzcie czy jest szansa, że jednak się z Sophie polubimy?
      • kk345 Re: HELP! 28.02.10, 21:57
        Czasem pomaga przepięcie na luźniejszą haftke, wtedy fiszbiny nie naciągają się
        tak mocno i miska nie spłaszcza się zachodząc pod pachę. Czasem pomaga
        przedłużka. Czasem cierpliwe wygarnianie biustu do miseczki zmienia kształt
        piersi i rozluźnia obwód.
        • fauve-love Re: HELP! 01.03.10, 10:25
          ale tu nie chodzi chyba o obwód, tylko o wysokość pod pachą - im większa miska,
          tym bardziej zabudowana.
          Rozwiązanie jest proste Krysiastach - przyłóż do siebie oba staniki i porównaj
          je. Jeżeli 32F jest dużo bardziej zabudowane, to dyskomfort się raczej nie
          zmniejszy, raczej z czasem może pogłębić
          • krysiastach Re: HELP! 01.03.10, 20:43
            Zmierzyłam, różnica w zabudowaniu, w tym miejscu gdzie mnie najbardziej pije to 3 cm! Kurcze, czmu pani w sklepie nie zwróciła mi na coś takiego uwagi? Jest jakaś możliwość i sens przerobienia samemu takiego stanika, ewentualnie oddania gdzieś do przeróbki? Nie powiem, ale bolą mnie w sumie duże pieniądze, które na niego wydałam. Poza tym stanik jest bardzo ładny, dobrze trzyma itd, tylko te pachy! Może coś podpowiecie?
            • fauve-love Re: HELP! 01.03.10, 22:09
              Pani w sklepie na pewno wie, że im dalsza literka tym większa miska, ale jeżeli
              nie czułaś w sklepie tego uwierania, to co ona mogła zrobić? Nic. Uznała, tak
              jak i Ty, że pasuje :/
              Wiesz, jedna z forumek, która robi biżuterię używała jakiegoś specjalnego
              palnika do skracania fiszbin, Ty się lepiej na takie zadanie nie porywaj ;) Nie
              można tak po prostu wyciąć kawałka drutu i materiału, bo potem może się okazać,
              że powstała konstrukcja nie będzie w ogóle trzymała ciałka tam, gdzie powinna.

              Masz w sumie tę nikłą nadzieję, że poluzowanie obwodu coś da, a jeżeli nie, to
              nie kombinuj, tylko sprzedaj. Wiem, jak to boli i dosłownie i w przenośni, ale
              co zrobić, od kasy ważniejsze zdrowie.
          • kk345 Re: HELP! 01.03.10, 22:41
            rozumiem, o co chodzi, ale trudno doradzić dziewczynie, żeby kupowała mniejsze
            miski, bo są mniej zabudowane. Poza tym mogę opowiedzieć o własnym doświadczeniu
            z Arabelką, która na początku chciała mi odpiłować ramiona, a po porządnym
            wygarnianiu po miesiącu-dwóch polubiłyśmy się bardzo- zmienił się kształt piersi
            i miska inaczej się ułożyła... Przerabiałam też kiedyś podkrój misek w starej
            Melissie, zakładając, że jakby co, to stanik bez żalu wyrzucę: rozprułam tę
            podwójną warstwę brzegu materiału miski między fiszbiną a ramiączkiem, od strony
            pachy, podcięłam głębiej i zaszyłam ponownie. Szału nie ma, ale nosić się da,
            mimo że wygląda nieprofesjonalnie. Tyle, że z nowym stanikiem bym tego nie robiła...
            • kk345 Re: HELP! 01.03.10, 22:42
              Chociaż tak myślę, ze dla krawcowej taka przeróbka to pikuś, może warto
              spróbować, by stanik Cię nie krzywdził?
            • krysiastach Re: HELP! 02.03.10, 16:58
              Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Problem nie leży w fiszbinie, bo tych akurat nawet specjalnie nie czuję. Wżera mi się górna część miseczki. Trochę mnie pocieszyłas kk345, że może to jednak da się przetrzymać. Spróbuję na razie po pierwsze dobrze wygarniać, a po drugie dokupić przedłużkę. Ze sprzedażą lub przeróbką w takim razie jeszcze się wstrzymam.
              • fauve-love Re: HELP! 03.03.10, 13:22
                skoro nie o fiszbinę chodzi, to jeżeli przedłużka nic nie da, ale masz inny
                stanik, który pasuje, odłóż na bok tą Sophie i poczekaj na pierwsze efekty tego
                wygarniania.
                Nie rozumiem, jak można nosić coś co sprawia ból i pocieszać się, że może da się
                to przetrzymać - przecież ideą właściwego dobierania rozmiaru bielizny i każdej
                innej części garderoby jest to, by pasowała, by było w niej wygodnie...
    • black_halo Freya Carolyn 34G i 36GG 01.03.10, 23:59
      Podepne sie tutaj bo w watku Frei nikt nie odpowiedzial a na poczte
      musze isc jutro.

      Looknelam na metki i also sa zle wszyte albo przyszlo zle zamowienie
      bo okazuje sie, ze za duzy biustonosz jest 36GG a ja zamawialam G. W
      kazdym razie pochodzilam po domu jakies pol godziny w 34G i jednak
      nie zdolam sie przyzwyczaic do ciasnoty chociaz moj George 34G jest
      akurat w sam raz. Zdecydowanie wymieniam na obwod 36 ale nie wiem czy
      miska FF czy G. Nie moge jakos dojsc. Mam maskaradki w rozmiarze
      36FF, ktore pasuja (maia i aragon ale ono sa podobno duzomiseczkowe.
      • akj77 Re: Freya Carolyn 34G i 36GG 02.03.10, 00:07
        black_halo napisała:

        > Podepne sie tutaj bo w watku Frei nikt nie odpowiedzial a na poczte
        > musze isc jutro.
        >
        > Looknelam na metki i also sa zle wszyte albo przyszlo zle zamowienie
        > bo okazuje sie, ze za duzy biustonosz jest 36GG a ja zamawialam G. W
        > kazdym razie pochodzilam po domu jakies pol godziny w 34G i jednak
        > nie zdolam sie przyzwyczaic do ciasnoty chociaz moj George 34G jest
        > akurat w sam raz. Zdecydowanie wymieniam na obwod 36 ale nie wiem czy
        > miska FF czy G. Nie moge jakos dojsc. Mam maskaradki w rozmiarze
        > 36FF, ktore pasuja (maia i aragon ale ono sa podobno duzomiseczkowe.

        Teoretycznie 34G to 36FF, a w praktyce kto to wie. Miska w tym 34G na Ciebie jest
        dobra?
        Maia jest duzomiskowa? Mierzylam 34G i byla na mnie wyraznie za mala, wiec tego
        bym na pewno o niej nie powiedziala. 36G byla dobra w miskach, tylko luzna.
        • black_halo Re: Freya Carolyn 34G i 36GG 02.03.10, 16:31
          Maia 36FF idealnie pasuje na wieksza piers bo na mniejszej jest ciut
          za luzna, za to taki Aragon leciutku bulkuje wiec wnioskuje, ze Maia
          ma wieksze miski niz Aragon, w kazdym razie 36FF sa dobre, obwodowo
          nieco za luzne. W Carolyn obwod 34 robi okropne walki na plecach,
          ktore przechodza w paskudne bulki podpachowe a obwod 36 jest bardziej
          w sam raz ale juz nie tak scisly. Miski 34G sa chyba dobre, jesli
          rozpne obwod bo po ponownej przymiare doszlam do wniosku ze bulki
          wynikaja z mocno naciagnietego obwodu,fiszbiny leca do tylu i
          naciagaja miseczke przez co robia sie bulki.
    • agrado22 Freya Retro Plunge 30E 03.03.10, 15:53
      Po latach problemów z doborem biustonosza, postanowiłam coś w końcu z tym
      zrobić. koleżanka poleciła mi to forum, więc poczytałam sobie troszkę,
      pomierzyłam się i bach, wyszło, że powinnam nosić biustonosz 65E lub 65F przy
      wymiarach 70/90. dotychczas nosiłam 70D i nie muszę chyba pisać, że wyglądało to
      fatalnie. wyszukałam więc na allegro Freyę Retro Plunge 30E i... nie jestem do
      końca zadowolona. obwód super - rzeczywiście, 65 jest idealne, ale gorzej z
      miską. E okazała się chyba za mała. jedna pierś bułkuje i wychodzi górą i
      środkiem, przez co rowek między piersiami jest lekko krzywy. kolejny problem to
      skóra, która wyłazi między zewnętrzną krawędzią miseczki a pachą. próbowałam ją
      wygarnąć, skracać ramiączka, ale nic z tego. no i ogólnie miska zakrywa mi
      mniejszą powierzchnię biustu niż modelkom w tym samym biustonoszu na stronie
      Freyi. pocieszam się, że zazwyczaj w kwietniu/marcu mój zimowy apetyt mnie
      opuszcza i zrzucam parę kilo, więc może w maju/czerwcu biustonosz okaże się
      dobry. mimo że mój pierwszy biustonosz nie jest do końca trafiony (ale chyba
      mało kto trafia i to w dodatku zamawiając przez Internet, bez przymierzania), to
      bardzo Wam dziękuję za to forum, bo w końcu wiem, jaki mam obwód biustonosza i
      że powinnam nosić miskę E-F (w zależności od pory roku;)), a nie D. Pozdrawiam:)
      • irenka65f Re: Freya Retro Plunge 30E 04.03.10, 17:51
        Freya retro jest małomiskowa. Potwierdza to wiele dziewczyn.
      • kk345 Re: Freya Retro Plunge 30E 04.03.10, 18:59
        witaj
        generalnie dopasowywanie siebie do niezbyt dobrze dobranego stanika nie jest
        najlepszym pomysłem. Sama widzisz, ze miseczki są za małe, w dobrym rozmiarze
        nie mają prawa bułkować. Radziłabym jednak spróbować 30F, a za mały stanik
        wystawić ponownie na Allegro:)
        • agrado22 Re: Freya Retro Plunge 30E 05.03.10, 12:12
          Dziękuję za rady:) na razie nie chodzę w tym biustonoszu, ale zostawiłam go
          sobie, bo wiem, że moja waga waha się w ciągu roku nawet o 5 kg, a przede mną
          dwie obrony, ślub, szukanie nowej pracy, więc dużo stresu, pod wpływem którego
          na pewno schudnę. zostawię sobie ten biustonosz - może w pewnym momencie się
          okazać, że będzie dobry. a póki co szukam, mam nadzieję, trafionego.
          Pozdrawiam
    • leipsi cudowny sposób na skracanie obwodu...? 05.03.10, 09:23
      Witajcie!
      Na swoim blogu kasica_k wspominała o jakimś znanym sposobie na
      skracanie zbyt rozciągliwego obwodu mniej rozciągliwymi gumkami...
      Proszę wyjaśnijcie jak to zrobić... Bo mam taki kłopot że dorwałam w
      końcu Antosię 32FF i obwód jest nieco za luźny a 30GG nie robią :(
      Proszę powiedzcie jak mogę go nieco zwięzić...
      Z góry dziękuję!
      • akj77 Re: cudowny sposób na skracanie obwodu...? 05.03.10, 13:17
        Na wątku o robótkach ręcznych było tego więcej:

        tnij.com/S8xcB
        ale w skrócie to się podobno robi tak: bierzesz gumę, którą chcesz podszyć
        stanik, naciągasz ją i przypinasz do kanapy naciągniętą, przykładasz luźny
        stanik, przyszywasz w kilku miejscach naciągniętą gumę szwami pionowymi i wuala.
        Ja zrobiłam trochę inaczej: wzięłam ramiączka ze starej Feliny, które są
        szerokie, wygodne i się bardzo mało naciągają, dopasowałam jakoś długość, żeby
        mnie nie cisnęło i dwa kawałki ramiączek przyszyłam do obwodu na dole w trzech
        miejscach: do tunelu fiszbiny, na środku i przy haftkach.
        Są jeszcze jakieś sposoby na przeszywanie nicią, ale to przerasta moje
        umiejętności krawieckie.
    • dove5 Panache Ariza 05.03.10, 22:17
      Wybrałam się po zakup stanika. W Skierniewicach otwarto nowy sklep i
      słyszałam pozytywne opinie. Ekspedientki doradzają, uczą jak układać
      biust, zapianać itd. Namówiły mnie na Panache Ariza. Jak dla mnie
      był masakrycznie drogi ale pomyślałam ze lepiej mieć jeden droższy
      ale lepiej trzymajacy niż garśc innych. W internecie widziałam
      mnóstwo zachwytów nad tą firmą i był to jedyny sklep gdzie się na
      nią natknęłam. Zastanowiłam się czy nie kupię taniej przez internet
      ale zdecydowało to że mogłam przymierzyc na miejscu. Zdziwiły mnie
      wysokie fiszbiny sięgające daleko pod pachę. Jednak ekspedientka
      wyjaśniła mi ze tak ma być, że pierś zaczyna się dalej niż nam się
      wydaje i że nie będą uwierały. Niestety założyłam go dziś i pod
      pachami mam czerwone ślady. Cały dzień go czułam. Najgorzej gdy
      musiałam się schylić, wrzynały się w ciało. Noszę 80E, kupiłam
      rozmiar 36F. Czy jest szansa że się ułoży, wyrobi, dopasuje??
      • akj77 Re: Panache Ariza 06.03.10, 20:54
        dove5 napisała:

        > Wybrałam się po zakup stanika. W Skierniewicach otwarto nowy sklep i
        > słyszałam pozytywne opinie. Ekspedientki doradzają, uczą jak układać
        > biust, zapianać itd. Namówiły mnie na Panache Ariza. Jak dla mnie
        > był masakrycznie drogi ale pomyślałam ze lepiej mieć jeden droższy
        > ale lepiej trzymajacy niż garśc innych. W internecie widziałam
        > mnóstwo zachwytów nad tą firmą i był to jedyny sklep gdzie się na
        > nią natknęłam. Zastanowiłam się czy nie kupię taniej przez internet
        > ale zdecydowało to że mogłam przymierzyc na miejscu. Zdziwiły mnie
        > wysokie fiszbiny sięgające daleko pod pachę. Jednak ekspedientka
        > wyjaśniła mi ze tak ma być, że pierś zaczyna się dalej niż nam się
        > wydaje i że nie będą uwierały.

        Kurczę, no co za kobieta :-/ Sprzedać chciała i tyle, jako ekspedientka powinna
        wiedzieć, że jeśli coś uwiera już w przymierzalni, to potem będzie gorzej, a nie
        lepiej. Szczególnie jeśli to są fiszbiny, a nie jakiś miękki element stanika.

        > Niestety założyłam go dziś i pod
        > pachami mam czerwone ślady. Cały dzień go czułam. Najgorzej gdy
        > musiałam się schylić, wrzynały się w ciało. Noszę 80E, kupiłam
        > rozmiar 36F. Czy jest szansa że się ułoży, wyrobi, dopasuje??

        Nie bardzo :-/ Ja w Panache mam dokładnie to samo, próbowałam się przyzwyczaić i
        nie poszło. Za długa fiszbina to za długa fiszbina, anatomii pan nie zmienisz. W
        36F masz bardzo duży wybór innych, dużo lepszych, a często tańszych marek. Ale
        zacznij może od wpisania się do wątku rozmiarowego:

        forum.gazeta.pl/forum/w,32203,107028939,107028939,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_44.html
        żeby zmniejszyć ryzyko pomyłek. Powodzenia :-)
    • wiewioreczkamala Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 13.03.10, 19:57
      Witam
      Kupiłam stanik gorgeous rozmiar 32f/70f, jest na fiszbinach, ktore lekko
      uwierają mnie pod pachami. Miseczka jest bardzo delikatnie zbyt luźna u góry
      (stanik miękki, z koronki, więc tego nie widać). Jaki rozmiar powinnam kupić,
      żeby mnie nie gniótł pod pachami? Pod biustem mam 75 cm, w biuscie mierzone w
      staniku 93 cm.
    • wiewioreczkamala Gorgeous 32f/70f uwira pod pachami i... 15.03.10, 20:08
      Witam
      Kupiłam stanik gorgeous rozmiar 32f/70f, jest na fiszbinach, ktore lekko
      uwierają mnie pod pachami. Miseczka jest bardzo delikatnie zbyt luźna u
      góry(stanik miękki, z koronki, więc tego nie widać, ale jednak). Jaki rozmiar
      powinnam kupić,żeby mnie nie gniótł pod pachami? Pod biustem mam 75 cm, w
      biuscie mierzone w
      staniku 93 cm. Pozostanę przy tej firmie bo kupiłam też 70f z dwóch innych firm
      i zupełnie źle leżą, misecZki są za małe więc wolę nie ryzykować. Jaki rozmiar
      teraz powinnam obstawiać skoro przy podpowiadanym mi przez kalkulator rozmiarze
      32 f objawy sa jakk wyżej?
      • azymut17 Re: Gorgeous 32f/70f uwira pod pachami i... 15.03.10, 20:29
        wiewioreczkamala napisała:
        Jaki rozmiar
        > teraz powinnam obstawiać skoro przy podpowiadanym mi przez kalkulator rozmiarze
        > 32 f objawy sa jak wyżej?

        Kalkulator podaje tylko wstępny, orientacyjny rozmiar, od jakiego należy zacząć szukanie dobrego stanika. Poza tym nie jest tak, że każdy stanik w tym rozmiarze będzie leżał identycznie, ja np. mam staniki w 4 różnych rozmiarach, bo te akurat najlepiej wyglądały. Problem zatem nie leży w Twoim rozmiarze, ale w konkretnym staniku, który masz. Widzę też, że nie wpisałaś się do wątku rozmiarowego (a warto) i kupiłaś stanik opierając się wyłącznie na kalkulatorze Mariski (z całym szacunkiem dla autorki, nie grzeszy on przesadną dokładnością ;-)).
        Z Twojego opisu wnioskuję, że albo stanik ma za duże miseczki, albo nieodpowiedni krój. Może wyślesz swoje zdjęcia do zamkniętej galerii? Tam doświadczone lobbystki mogą Ci pomóc określić przyczynę problemów ze stanikiem.

        > Pozostanę przy tej firmie bo kupiłam też 70f z dwóch innych firm
        > i zupełnie źle leżą, misecZki są za małe więc wolę nie ryzykować.

        A może kupiłaś polskie 70F? Ono jest zdecydowanie mniejsze od brytyjskiego, może więc tym razem odwrotnie, to nie kwestia producenta tylko rozmiaru?
        • wiewioreczkamala Re: Gorgeous 32f/70f uwira pod pachami i... 15.03.10, 22:13
          Możliwe, że te pozostałe 70f były polskie. O wątku rozmiarowym nie wiedziałam-
          jutro się wpiszę. a zdjęcie też mogę wysłać do profesjonalnej oceny bo opis plus
          zdjęcie to chyba najlepsze rozwiązanie... niech tylko mąż wróci bo nie ma mi kto
          zrobić zdjęcia.wielkie dzięki za podpowiedzi.
    • yopi_kasiulka Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 15.03.10, 20:55
      Witam!
      Znalazłam w sklepie stanik o wymiarze 70F, stwierdziłam, że przymierzę, pomimo,
      że moje wymiary to ścisło 70/91, więc poszukuję staników 65F lub 70E. W sklepie
      wydał się dobry...w domu natomiast doszłam do wniosku, że mam za mocno
      podciągnięte ramiączka, a po ich poluzowaniu okazało się, że są luzy w
      miseczkach. Obwód jest idealny, ale musiałabym nosić tak, że ramiączka by mi się
      wrzynały. Myślicie, że zrobię sobie większą krzywdę nosząc ten nowy stanik, czy
      moje stare jeszcze nieuświadomione 75D ?
      • yopi_kasiulka Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 15.03.10, 21:03
        zapomniałam dodać, jaki to biustonosz - Gorsenia 402 (na metce jest napisane
        "Beauty").
        Podaję linka:
        gorsenia.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=42&page=view&catid=6&PageNo=4&key=28&hit=1
      • panistrusia Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 15.03.10, 23:10
        Ja myślę, że możesz ponosić i poobserwować: być może jeszcze nie
        wygarniasz dobrze do misek wszystkiego, może Ci coś 'zmigruje'. Bardzo
        prawdopodobne nawet, że ten stanik szybko stanie się za mały.

        Poobserwuj się też, czy Ci się nie zmienia wielkość biustu w zależności
        od cyklu miesięcznego - u niektórych to nawet wielkość jednej miski.
    • mikoki Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 16.03.10, 11:45
      Witam,
      bardzo proszę o pomoc:
      kilka dni temu zakupiłam w sklepie (po dobieraniu przez bra-
      fitterkę) dwa staniki Frei Pollyanna black 32E i Lizzie 30E.
      Niestety, w obydwu nie czuję się komfortowo (w Lizzie nawet gorzej),
      po ściągnięciu mam czerwone ślady obwodu i fiszbin i odciśnięty
      mostek pomiędzy piersiami. W Lizzie czuję jak napiera na żebra,
      nawet po poluzowaniu ramiączek są ślady.
      Zakładam, wygarniam zgodnie z regułami sztuki jednak mam wrażenie że
      to nie są staniki dla mnie.
      Moje wymiary: 90 cm w biuście, 72 cm pod (po wymierzaniu przez bra-
      fitterkę 71 cm), lekka asymetria: mniejsza prawa pierś.
      Ratunku, tyle dałam i mam wrażenie że dalej mam niedopasowane
      staniki.
      • anka_z_lasu Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 16.03.10, 12:09
        Same odciśnięte ślady, jeśli po niedługim czasie znikają - nie są raczej groźne.
        Jeśli jednak jest Ci niewygodnie, masz kłopoty z oddychaniem w tych stanikach -
        to proponuję zakupić przedłużkę i spróbować, czy z nią będzie wygodniej.
        Przyzwyczajenie do nowego obwodu to jedno, a komfort to drugie - nawet w nowym
        staniku musi Ci być wygodnie.
        • mikoki Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 16.03.10, 13:24
          Dzięki za odpowiedź.
          Te ślady wyraźnie odciśnięte, zwłaszcza po Lizzie-na żebrach i
          Pollyannie na mostku są boląco-swędzące. Zastanawiam się o czym to
          świadczy?
          Czemu nawet z bra-fitterką nie mogę sobie dobrać stanika?
          • kk345 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 16.03.10, 15:33
            > Czemu nawet z bra-fitterką nie mogę sobie dobrać stanika?

            W jakim sklepie dobieramo Ci stanik? Czasem przepranie stanika
            pomaga, materiał mięknie i lepiej się układa. Spróbuj też
            przedłużki, jak Ci radzono, do kupienia w sklepach stanikowych i
            pasmanteriach. No i spokojnie, na mnie dobrze pasował chyba 4
            stanik, większość z nas na początku miała z tym kłopot.
          • agn44 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 16.03.10, 16:49
            Do ścisłych obwodów trzeba się przyzwyczaić. Pamiętam mój pierwszy stanik z
            węższym obwodem, 70-tka gaii, wydawała mi się niesamowicie ciasna. Teraz każda
            nowa 70-tka wydaje mi się za luźna.
            Z tymi obtarciami to bym uważała. Kilka miesięcy temu fiszbiny w jakimś M&S
            obtarły mnie na żebrach. To nie były rany, ale zaczerwienie skóry, które potem
            mi zbrązowiało i do teraz jest widoczne :( Więc jeśli te zaczerwienienia znikają
            to dobrze, ale jeśli następnego dnia rano nadal są widoczne to uważaj.
            Przypuszczam, że nie możesz wymienić staników, bo chodziłaś już w nich, więc
            może kup w pasmanterii przedłużkę na początek. Po jakimś czasie obwody powinny
            się naciągnąć.
            Jeśli chodzi o mostek to czytałam, że niektóre dziewczyny odginają te fiszbiny
            np kombinerkami (jeśli się na to zdecydujesz to zrób to przez jakąś szmatkę,
            żeby materiału nie uszkodzić) i wtedy już nie uwiera.
    • pernille1 freya arabella 32hh klopot z obowdem-oddac? 19.03.10, 14:58
      Witam,

      Kupilam freya arabella w rozmiarze 32hh. Mierzylam ja w sklepie 2 tyg temu i
      choc bylo w miare ok, to do konca nie bylam zadowolona. Ale ze wzgedu na brak
      alternatyw i mozliwosci wybarnia sie do sklepu ponownie (mieszkam w malym
      miescie) kupilam ja przez internet... dzis przyszla i obwod wydaje sie za
      duzy... jak zapianam sie na ostatnia haftke to jeszcze moze byc, ale cala reke
      moge bez problemow moge wsadzic pod ten obwod. Na ostania haftke jest luzo, a na
      srodkowa troche lepiej ale nadal nie czuje zeby tak trzymalo jak w mojej
      pollyannie 32hh. Czytalam ze model Arabela jet dosc mocno sie rozciaga i dlatego
      nie wiem czy zostawic czy oddac ten stanik. Co radzicie???
      Dodam , ze pod biustem mam w duzym scisku 76-77, a luzno 80.
      Niestety jak probowalam cokolwiek w rozmiarze 65 (30) pod biustem to fiszbiny
      mialam na plecach...:(
      • kk345 Re: freya arabella 32hh klopot z obowdem-oddac? 19.03.10, 15:17
        I tu jest problem: Arabela jest rozciągliwcem ( ja na 79 ciasno pod
        biustem nosze Arabelkę 70-tkę i jest luźnawa), więc naciągnie się na
        bank, ale sama piszesz, że w 65-tce naciągaja się fiszbiny- to
        spłaszczy Ci miskę. Inna sprawa, ze Polly to ściśliwiec, więc możesz
        mieć wrażenie luzu przy wszystkich innych stanikach.
        Chyba jedyną opcją, jesli chcesz zatrzymać Arabelkę, jest podszycie
        obwodu.
        • pernille1 Re: freya arabella 32hh klopot z obowdem-oddac? 19.03.10, 15:40
          Dzieki!
          juz zupelnie nei wiem co robic z tym stanikiem, bo sie zmierzylam pod biustem i
          troche mi ubybo bo tak na ciasno mam 76cm a wczesniej mialam 77-79... i te miski
          tez troche sa duze. Ale mysle, zeby go moze do spania lub na dni kiedy mam okres
          zostawic.Co sadzicie? czy sie oszukuje...
          Mysle, ze stacialam obietywne podejscie do do kwesti obwodu :)
          A jest gdzies jakis link do filmiku jak najlepiej podszyc ten obwod?
          Bo jak patrze na ten obowod to jakos czarno to widze... bo miski sa tak duze ze
          malo zostaje tego obwodu... i jakby sie chcialo podszyc to wyjdzie taki schodek...
          Z gory bardzo dziekuje za porady!!!
          • azymut17 Re: freya arabella 32hh klopot z obowdem-oddac? 19.03.10, 15:57
            pernille1 napisała:
            i te misk
            > i
            > tez troche sa duze.

            I tu może być pies pogrzebany, za duże miski mogą dawać efekt za luźnego obwodu. O ile nie odcięłaś metek, odeślij go i wymień na mniejszą miskę. Obwód ma szanse być ściślejszy. Nie ma sensu przerabianie nowego stanika, który ma zły i obwód i miseczki, mnie by było żal kasy wydanej na niego.

            > Ale mysle, zeby go moze do spania lub na dni kiedy mam okre
            > s
            > zostawic.Co sadzicie? czy sie oszukuje...

            To może być ten sam syndrom, co u mnie "napaliłam się na stanik, naczekałam się, poczta tym razem nie ukradła, świętujmy! a że nie leży super, hmmm, ale może.... nie chce mi się bawić w odsyłanie, mam lenia...".
            Zastanów się, czy kupiłabyś go, gdybyś mierzyła go w przymierzalni sklepowej, czy też próbowałabyś znaleźć jednak coś lepiej dopasowanego. Ja z tego powodu (nieudolności w domowym ocenianiu, w sklepie jestem niesamowicie wybredna) prawie nie kupuję wysyłkowo, nawet gatek, za dużo mi się w szafie wala niewygodnych i niedopasowanych rzeczy (ubrań też). Jeśli już coś zamawiam, to pokazuję się później zaufanym osobom, które obiektywnie ocenią moje zakupy.
    • derenka stanik do letniej sukienki 25.03.10, 07:31
      który stanik tak ma, że nie wychodzi spod wydekoltowanych bluzek, w sensie pod
      pachami i z tyłu, no i ma jak najcieńsze ramiączka?Najlepiej w ciemnym kolorze.
      Nie chodzi mi o dekolt plunge do głebokich dekoltów, tylko o to, żeby stanik
      po bokach nie był zabudowany, pod pachą, no i mostek też nie 10cm, ale nie to
      najważniejsze. Szukam stanika do letniej sukienki z dekoltem serce na cieeeenkich
      ramiaczkach, o taka:
      img15.allegroimg.pl/photos/oryginal/971/31/67/971316707_2
      • agn44 Re: stanik do letniej sukienki 25.03.10, 18:28
        Najlepszy byłby strapless. No ale znaleźć dobry bezramiączkowiec nie jest łatwo...
      • mam_to_w_nosie Re: stanik do letniej sukienki 30.03.10, 11:31
        Ja mam ten problem odkąd zaczęłam nosić dobrze dopasowane staniki, może trochę
        na własne życzenie, bo rozmiar mam taki raczej standardowy, więc pewnie
        coś w rodzimej ofercie by się znalazło. Nie wiem jaki jest twój rozmiar,
        ale ja ostatnio intensywnie szukam takich właśnie staników, nie wychodzących
        spod bluzek każdą możliwą stroną, to szukam wśród polskich marek - Ewa Bień,
        Milena, Gaia ... imho strapless (brytyjski) nie jest żadnym rozwiązaniem,
        nie mierzyłam jeszcze takiego, który by nie wyłaził - pod pachami albo dekoltem :(
        Niestety nie doradzę nic konkretnego, ale spróbuj polskie marki.
      • dominisia30 Freya Vodkatini 30F 10.06.10, 17:29
        Witam, zakupiłam sobie cudny strój kąpielowy Freya Vodkatini (
        trójkątne miseczki góra i szorty). Noszę standardowo 30F i taki też
        zamówiłam. Miseczki są sztywne i za małe, potrzebuję rozmiar więcej.
        Wiem że nie ma w tym modelu 30FF więc szukam 32 ( zwłaszcza, że to straszny ściśliwiec i nawet wolę 70 pod biustem). A jaki mam miski
        wybrać? czy 32 E ( odpowiednik 30 FF?) czy może 32F? już sama nie
        wiem...proszę o pomoc.
        • anka-ania Re: Freya Vodkatini 30F 10.06.10, 19:27
          32E będzie miało takie same miski jak 30F. Jeśli chcesz zwiększyć miskę i obwód,
          bierz 32F.
          • dominisia30 Re: Freya Vodkatini 30F 11.06.10, 10:23
            Dzięki za odpowiedź! Ale powiedz mi jak to jest, wg. tabeli
            (stanikomania.pl/pliki/tabela_rozmiarow.html) 30F = 32 DD, więc
            32 E powinno być jak 30FF. nie jest tak? czy może masz ten strój i
            wiesz, że 32E to takie same miski jak 30F? pozdrawiam
            • kk345 Re: Freya Vodkatini 30F 11.06.10, 10:36
              Jesli chcesz powiększyć i miskę i obwód o jedno oczko, to wychodzi
              32E. Anka-ania chyba się pomyliła, zdarza sie najlepyszym:)
              • anka-ania Re: Freya Vodkatini 30F 11.06.10, 11:16
                No to wyjaśnię szerzej. Przy przeliczaniu obwodów przeskakujemy o jedną miskę
                (lub dwie wg drugie metody, ale to trzeba sprawdzić indywidualnie). U mnie
                sprawdza się przeskakiwanie o jedną miskę i tę metodę polecam też dominisi
                (zresztą zawsze można wziąć drugi rozmiar do porównania i odesłać niepasujący).
                Jeśli mamy 30F i chcemy mieć taką samą miskę, ale szerszy obwód, to bierzemy 32E
                (wg wariantu I, czyli przesuwamy się po tabeli w dół na lewy ukos). Wtedy miski
                będą miały tą samą _pojemność_.
                Jeśli chcemy zwiększyć obwód i miskę, bierzemy 32F (czyli po tabeli pionowo w dół).
            • anka-ania Re: Freya Vodkatini 30F 11.06.10, 11:49
              Te rozmiary są na ten sam obwód w biuście, ale nie na tą samą pojemność biustu.
              W 32DD w wymiar ten wchodzi więcej pleców, a mniej biustu niż w 30F.
              • dominisia30 Re: Freya Vodkatini 30F 11.06.10, 16:10
                Dziękuję pięknie za wszystkie podpowiedzi. Powiem tak, ta 30F
                mierzyłam i problem jest taki że te trójkąciki są super tylko dość
                sztywne, zupełnie nierozciągliwe i lekko spłaszczają biust. Ja zawsze
                czytałam te tabele w ten sposób, ze dopasowywałam rozmiar pod biustem
                bo szerokości w biuście i dlatego moje wątpliwości, bo wychodzi że
                odpowiednikiem jest 32DD a nie 32 E, ale zaryzykowałam i kupiłam już
                32F tylko że tankini, bo dorwać górę w tym rozmiarze graniczy z
                cudem. Jest jednak również na ebay-u angielskim obecnie licytowany
                komplet nowy 32E + szorty S , tam naprawdę warto poszperać. Dlatego
                było moje pytanie , czy go sobie nie licytować, tylko że potem
                zwrotów już niestety nie ma... no cóż, zobaczę jak to tankini i
                najwyżej będę dalej szukać. Swój komplet również kupiłam na ebay-u
                (nowy bez metek) ale górę już sprzedałam na allegro, wiem, że to
                rzadki rozmiar, została kupiona po godzinie :) . Jak ktoś jest
                zainteresowany tym kompletem z ebay-a to mogę podesłać link.
                pozdrawiam
        • doris.sol Re: Freya Vodkatini 30F 11.06.10, 12:12
          A gdzie Ty zes go dorwala???Bo ja go szukam,szukam i znalezc nie
          moge....Powiedz,powiedz,proszeeeeeee...
    • anuula12 pytanie natury teoretyczno-filozoficznej 26.03.10, 17:19
      Jeszcze jakiś miesiąc temu w biuście prosto miałam 91cm, a w zwisie 94.
      Teraz biust mi się naprawdę nieznacznie powiększył, bym powiedziała, że
      zaokrąglił, na prosto mam 92cm, czyli +1, i byłoby wszystko w porządku, gdyby
      nie to, że w zwisie mam 97-98cm! Nie zauważyłam, żeby mi biust jakoś oklapł czy
      rozjechał się, więc skąd ten pomiar?
      Co mój biust za ekscesy wyczynia?
      • kk345 Re: pytanie natury teoretyczno-filozoficznej 29.03.10, 21:25
        A może generalnie się ujędrnił, czego tak bardzo nie widać, gdy stoisz (inaczej
        się jednak rozkłada na ciele) a uwydatnia się w zwisie (grawitacja robi swoje?)
        • anuula12 Dziękuję :) 29.03.10, 22:17
          Na to bym nie wpadła :)
      • maith Re: pytanie natury teoretyczno-filozoficznej 03.05.10, 00:36
        Mogłaś też mierzyć się miesiąc temu po okresie z mniejszym biustem, a
        teraz przed czy w trakcie, z większym? Sprawdź też, czy to
        powiększenie jest stałe :)
    • yaga7 Elomi Moulded Leopard - jakieś doświadczenie?? 29.03.10, 20:03
      Czy któraś z Was ma albo mierzyła Elomi Moulded Leopard?
      A jak tak, to może ma jakieś porównanie do Lary? Albo czegoś innego?
      Bo nie wiem, w jaki rozmiar celować :) Normalnie noszę 34G, ale przy
      ciaśniejszych 36FF, a z kolei Larę mam 36F.
      • pilotka86 stanik za mało- za duży 30.03.10, 16:54
        witajcie!
        w wątku rozmiarowym pisałam już o swoich problemach z ostanikowaniem mamy.
        wtedy miałam niezły mętlik, natomiast teraz... to już nic nie wiem!
        mama ma pod 92, w biuscie 112, w "zwisie" 115... niby wyszło 36G/80J.

        byłam 2 dni temu z mamą w CH i wchodzę do bieliźniarskiego z głupka pobuszować.
        Po długich poszukiwaniach znalazłam miękkie, koronkowe staniki 80G i 85F firmy
        ALLES (ten sam model), zapraszam mamę do przymierzalni(choć myślę no to Polska
        firma to NA PEWNO będą za małe, ale większej miski przy tym obwodzie nie było).
        Jakie jest moje zdziwienie przy zakładaniu... obwód no.. może być ok, dość
        ścisły, natomiast miska:O:O:O:O przy fiszbinie całkowicie za mała, wbijająca
        się, natomiast na górze dosłownie mogłam całą pięść włożyć, taki luz:-( a
        przecież teoretycznie powinnam brać rozmiar 80 J ! To chyba mogłabym wtedy głowę
        wsadzić w tą miskę he w każdym razie wyszłam załamana! acha dodam tylko, że
        piersi zostały wygarnięte... czy to wina stanika czy co? ja już nie wiem co
        kupić, najgorsze, że już jeden stanik zamówiłam na all:( hmm zastanawiam się
        teraz ,,może pandora panache? ja lubię ich staniki zawsze dobrze leża.
        wątek jest ratunkowy więc pozdrawiam i wołam RATUNKU
        pilotka
        • kk345 Re: stanik za mało- za duży 30.03.10, 21:39
          PO pierwsze, przy większych rozmiarach biustu staniki często wybiera się
          mniejsze, niż wynikałoby to z tabelki, bo tłuszczyk inaczej układa sie pod
          obwodem i w miskach, jest bardziej kompresowalny.
          PO drugie, objaw ciasno/powiewających miseczek może wcale nie oznaczać zbyt
          dużej miseczki, a raczej zjawisko "pomarańczy w szklance"- biust nie mieści się
          w miseczkę, wiec nie wypełnia jej do końca, zostawiając puste miejsca, właśnie,
          jak pomarańcza wepchnięta do szklanki. Warto byłoby zabrać Mamę do sklepu z
          brafittingiem, by rozmiarowi pierwszy raz przyjrzał sie ktoś fachowym okiem i
          dobrał ten, od którego powinnyście startować.
          • pilotka86 Re: stanik za mało- za duży 31.03.10, 18:16
            kk345, gdyby to było takie proste nie pisałąbym na forum,,,
            u mnie w mieście nie ma ŻADNEGO sklepu z profesjonalnym brafittingiem, baaa nie
            ma nawet żadnego z "biuściastymi" wymiarami:/ najbliższy mam 150 km i raczej się
            w najbliższym czasie tam z mamą nie wybieram
            • kk345 Re: stanik za mało- za duży 01.04.10, 17:47
              Pozostaje Ci więc zamówienie kilku sąsiadujących rozmiarów, przymiarka i
              odesłanie niepasujących.
    • landora Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 06.04.10, 23:02
      Ratunku!
      Kupiłyśmy z mamą staniki - po jednym granatowym Just Peachy z Figleaves i
      dodatkowo ja Curvy Kate Portię czarno - żółtą, a ona Pour Moi? Destiny koralowe.
      Pour moi? jest okay, ale pozostałe 3 próbują nas przedziurawić na pół, wiercąc
      dziury w mostku :(
      Tym bardziej jest to dziwne, bo mamy już staniki Just Peachy (ja - różowy, ona
      -czarny)i są super wygodne, a tu taki klops!
      Czy ktoś byłby tak miły i wyjaśniłby mi, na czym polega to słynne odginanie
      fiszbin? Będę bardzo wdzięczna, niedługo będę miała dziurę na plecach...
      • marikooo Re: odginanie fiszbin na mostku 24.04.10, 12:45
        Łapiesz i odginasz ;) Kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt razy - do skutku.
        Łatwiej jest to zrobić np. o blat biurka czytając Lobby, bo wtedy czas szybciej
        mija i palce mniej bolą ;)
        • landora Re: odginanie fiszbin na mostku 08.05.10, 12:28
          Dzięki, już jest trochę lepiej :)
    • miztli_katia Pierwszy stanik - milion pytań 07.04.10, 22:48
      Cześć, jestem tu nowa... Wybrałam się dzisiaj do LiParie, gdzie pani dopasowała
      mi stanik...
      Ciasny, oj ciasny. Wybrałam się, bo moje 75c wydawało mi się duuużo, duuuużo za
      luźne - i chyba słusznie, dostałam 60F, model deco plunge freya (
      sklep.milla.net.pl/p/149/kolekcje/biustonosze/biustonosze-usztywniane/biustonosz-deco-nude-freya.html
      ). Teraz mam go na sobie już kilka ładnych godzin i mam parę pytań, bo straciłam
      pewność, że wszystko jest ok...

      - czy on naprawdę ma być aż tak ciasny? Zostawia mi czerwony ślad na całym ciele...
      - miseczka trochę odstaje od piersi o jakieś, kiedy jestem wyprostowana, a kiedy
      pochylam się - odchyla się więcej. Kiedy krzyżuję ręce - naprawdę zaczyna sporo
      odstawać :| Czy to znaczy, że miseczka jest za duża?

      Poza tym fiszbina celuje w połowę pachy, biust się trzyma w miejscu...
      A ja wciąż odczuwam pewien dyskomfort - bo i ciasno, i nie jestem przyzwyczajona
      do odstawania miseczki i wcale nie czuję się szczęśliwą uświadomioną :|
      • anka_z_lasu Re: Pierwszy stanik - milion pytań 24.04.10, 12:38
        A jakie masz wymiary? Osobie świeżo uświadomionej nowy stanik może się wydawać
        ciasny, a czerwonawy ślad po zdjęciu stanika jest dopuszczalny (taki, jak po
        skarpetkach albo dżinsach - w zależności od wrażliwości skóry). Nie mogą to być
        jednak wyraźne pręgi, które nie chcą szybko znikać, bo mogą z czasem powstać
        trwałe ślady. Musi Ci być wygodnie - może na początku spróbuj z przedłużką, a
        miarę przyzwyczajania się - zrezygnujesz z niej? O ile stanik nie jest na Ciebie
        faktycznie za ciasny.
        Co od odstawania, to jest ono raczej normalne w usztywnionych stanikach - na
        początku zakłada się zresztą pojawienie migracji, dlatego noszenie miseczki
        nawet troszkę za dużej nie jest w moim odczuciu błędem.
    • st-efa miękus pilnie poszukiwany 24.04.10, 10:55
      Pisałam już w wątku curvy kate ale tutaj też napiszę. Jestem
      zdesperowana.
      Potrzebuję miekkiego stanika, ale od kiedy weszłam w strefę G+ nic
      na mnie leży. Szukam miękusa już kilka tygodni. Zamawiam i odsyłam.
      Fantasie nie leży, Freya robi mi jakieś pionowe dzioby w każdym
      modelu i rozmiarze z okolic 80H, panache zabija fiszbinami. Ostatnio
      kupiłam cleo george 80H i 85GG - miseczkowo sa na styk ale fiszbiny
      za szerokie, ramiączko ciągnie miskę i robi mi się pod pachą takie
      cudo - jakby pionowa bułka. W brooke 85H to samo tylko, że w misce
      mam jeszcze luz.
      Najlepiej się czuję w effuniakach 85GG ale mam tylko gąbki, a pragnę
      miękkiego.
      Czy curvy kate będzie miało fiszbiny węższe niż cleo??
      W jaki rozmiar celować z princess, angel lub innego modelu Kaśki?
      • kryklu Re: miękus pilnie poszukiwany 24.04.10, 12:40
        Odpowiem trochę nie na temat bo na CK słabo się znam.
        Może byś spróbowała fullcupa o ewidentnie balkonetkowym wyglądzie,
        b. ścisłego i dużomiskowego - Pour Moi? St. Tropez;:
        www.onlyher.pl/products/164/p/442/search//start/84/?
        ProducerId=14&
        85G miałoby szansę pasować.

        Zostaje jeszcze Avocado z wąskofiszbinowymi stanikami.

        Ja tam cierpliwie czekam na miękkie effuniaki, jeśli one okażą się
        ze mną niekompatybilne, wypróbuję możliwości, o których Ci napisałam.
        • yaga7 Re: miękus pilnie poszukiwany 25.04.10, 11:07
          Też spróbowałabym Avocado.

          Na mnie miękkie też raczej nie leżą, a Avocado wprost przeciwnie, więc polecam.
          • st-efa Re: miękus pilnie poszukiwany 25.04.10, 19:42
            Gdzie znaleźć jakąś tabelę rozmiarów Avocado? Nie mogę jakoś nic
            takiego znaleźć na ich stronie
            • yaga7 Re: miękus pilnie poszukiwany 25.04.10, 19:48
              Bo niestety nie ma :(

              Możesz zaglądnąć na wątek Avocado i zobaczyć, czy jest tam recenzja jakiegoś
              modelu, który Ci się podoba, albo tam zapytać o konkretny model.
    • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 09:58
      Dzień dobry.
      Uwaga - długi post, z góry przepraszam i proszę o wyrozumiałość.
      RATUNKU!!! Jestem wściekła i załamana bo właśnie wydałam prawie 300 zł na
      biustonosz i ... jest mi w nim duszno.
      Ratunku, dziewczyny, ratunku... Opowiem od początku.
      Niedawno zmieniłam sobie trasę dojścia do dworca i chodzę ulicą Smolną w
      Warszawie. Już pierwszego dnia wzrok mój padł na dużą reklamę "profesjonalny
      dobór biustonoszy". Drugiego dnia weszłam, ale wzięłam tylko ulotkę do
      poczytania bo leciałam na pociąg. Kolejnego dnia zdecydowałam się, że pójdę bo i
      tak planowałam zakup dobrego biustonosza w niedługim czasie.
      Dygresja: po czytaniu forum i "nawróceniu się" nosiłam ponad pół roku Samantę
      75F i było ok, ale ostatnio poczułam że się przesuwa, może się rozciągnął... I
      miseczka wydała mi się za mała, bo nie była w połowie pachy. Stąd dobór.
      Poszłam więc do jaskini lwa (tak, słyszałam o pani Hannie, zorientowałam się, że
      to ta sama pani, która była na Grochowskiej), czekałam godzinę... panie dobrały
      mi biustonosz (Felina Conturelle 75 średnie G) i nazajutrz kazały odebrać - był
      do zszycia z przodu, między miseczkami.
      Tu powiem, że obsługa może i profesjonalna, ale klientka do gadania nie ma nic,
      nawet swojego biustu nie może dotknąć (panie układają) o dotykaniu stanika nie
      wspominając. Ale dobra, nie będę się rozwodzić, zapewne wiele osób ma takie
      doświadczenia z tą panią. Ja powiedziałam sobie, że ok, jak mi dobiorą dobrze
      biustonosz, to nie ma sprawy.
      Teraz tak: biustonosz odebrałam, ubrałam, pojechałam do domu - miałam go na
      sobie jakieś dwie godziny. Na drugi dzień rano ubrałam - już samodzielnie,
      robiąc tak jak robię - układając, wygarniając wszystko co się da z żeber i z
      pleców :)), w lekkim pochyleniu, i pojechałam do pracy. Biustonosz jest i dobry
      i zły: dobry, bo miseczka rzeczywiście obejmuje całą pierś, kończy się w połowie
      pachy, cały dół biustonosza trzyma bardzo dobrze, nie ściska, nie uwiera, jest w
      prawidłowym miejscu - ok. Ale góra... Górę mam maksymalnie pod pachami,
      ramiączka się wżynają (ich lekkie wydłużenie nic nie daje) i - co najgorsze -
      biust mam spłaszczony (nawet koronka u góry się odciska) i jakoś tak
      podwyższony, że jest mi duszno! Jak zdejmę biustonosz to przestaje mi być
      duszno, więc to na pewno dlatego.
      Do tego prawa miseczka (na mniejszej piersi) się marszczy.
      Kazano mi przyjść do sklepu za 5 dni, ale mam zamiar pójść jutro. Wiem, za
      głupotę się słono płaci a za brak asertywności tym bardziej, ale skoro już
      zapłaciłam to mam zamiar zapytać panie "profesjonalnie" dobierające staniki czy
      dobrze dobrany biustonosz = spłaszczony biust?
      Tylko że co mi to da, stanik kupiony, 300 stówy poszło się bujać...
      Co robić dziewczyny? To spłaszczanie mnie dziwi, bo w większą miseczkę raczej
      nie będę miała sobie co włożyć. W ogóle się dziwię, że mam co włożyć w miękki
      biustonosz - piersi mam takie stożkowe, sterczące raczej, i od spodu nie są
      pełne...

      Nienawidzę biustonoszy... ja tylko chciałam mieć wygodny stanik, który nie
      będzie uwierał, którego ramiączka nie będą mi wiecznie opadać i którego w ogóle
      nie będzie czuć...
      Poradźcie coś, pocieszcie...

      PS Moje wymiary to ok. 85/104; wymiary biustonosza to 75 G (średnie) Felina
      conturelle.
      • kk345 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 10:15
        No cóż, najprostsza odpowiedź jest taka, że kupiłaś model, który
        jest z Tobą niekompatybilny. Oczywiście, zawsze istnieje możliwość,
        że sie ułoży, ale nic pewnego. Idź reklamuj, tym bardziej, że stanik
        został przerobbiony i różnie ta przeróbka mogła wpłynąc na
        konstrukcję...
        • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 12:05
          Obawiam się, że reklamowanie nic mi nie da, panie we wspomnianym sklepie mają na
          widocznym miejscu odpowiedni cytacik z odpowiedniej ustawy...
          Po kolejnych paru godzinach mam ochotę zerwać to narzędzie tortur z siebie i
          wracać do domu bez... ale to może nie jest najlepszy pomysł. Jakoś wytrzymam.
          Gorsze jest to, że jak spojrzę w dół to mam połowę biustu mniej niż miałam...
          No i gorsze jest to, że nadal nie wiem jak biustonosz jest dla mnie najlepszy i
          jestem w punkcie wyjścia, czyli w tak zwanej kropce...
          • anka-ania Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 12:42
            thinkyb napisała:

            > Obawiam się, że reklamowanie nic mi nie da, panie we wspomnianym sklepie mają n
            > a
            > widocznym miejscu odpowiedni cytacik z odpowiedniej ustawy...

            Też myślę, że to nic nie da.

            > Po kolejnych paru godzinach mam ochotę zerwać to narzędzie tortur z siebie i
            > wracać do domu bez... ale to może nie jest najlepszy pomysł. Jakoś wytrzymam.

            Jeśli cię dusi, to lepiej zdejmij. Przez te parę godzin bez biustonosza nic ci
            się nie stanie, a cisnący może narobić ci siniaków, otarć itp. "atrakcji". Potem
            nawet noszenie lepiej dopasowanego biustonosza może być bolesne.

            > Gorsze jest to, że jak spojrzę w dół to mam połowę biustu mniej niż miałam...
            > No i gorsze jest to, że nadal nie wiem jak biustonosz jest dla mnie najlepszy i
            > jestem w punkcie wyjścia, czyli w tak zwanej kropce...

            W Warszawie masz dużo polecanych na forum sklepów z brafittingiem:
            stanikowamapa.prv.pl/ Po prostu próbuj dalej. Wiem, że to kłopotliwe i
            czasem kosztowne (chociaż teraz oferta jest dość szeroka i za 300 zł możesz mieć
            2-3 biustonosze, a nie jeden), ale warto. Zapewniam, że trafisz w końcu na dobry
            sklep i dobry biustonosz. :-)
            • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 13:29
              anka-ania napisała:




              > W Warszawie masz dużo polecanych na forum sklepów z brafittingiem:
              > stanikowamapa.prv.pl/ Po prostu próbuj dalej. Wiem, że to
              kłopotliwe i
              > czasem kosztowne (chociaż teraz oferta jest dość szeroka i za 300 zł możesz mie
              > ć
              > 2-3 biustonosze, a nie jeden), ale warto. Zapewniam, że trafisz w końcu na dobr
              > y
              > sklep i dobry biustonosz. :-)

              Dzięki za słowa otuchy! Tak, chyba nie ma innego wyjścia, jak (kosztowna raczej)
              metoda prób i błędów... Dzięki za link.
              • kk345 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 15:23
                No cóż, nie przypadkiem sklepu,w którym byłaś nie polecamy na
                Lobby...ale ja bym do nich poszła z tym stanikiem dla zasady, nie by
                go zwrócić, bo nie masz takiej możliwości w myśl ustawy, ale żeby
                aspróbowały poprawić, co sknociły przy dobieraniu...
                • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 15:36
                  Właśnie się biję z myślami czy iść (i stracić trochę nerwów) czy nie iść... A
                  najbardziej mnie boli własna głupota, bo przecież taka całkiem zielona tam nie
                  poszłam a mimo to dałam się omamić trzem babom... Ech.
                  • anka_z_lasu Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 15:41
                    Idź koniecznie! To one się mają martwić, że na Ciebie nie pasuje, a nie Ty!
                    Niech kombinują. A nuż coś wymyślą?
                    Zresztą, jeśli mimo tego doświadczenia wybierzesz się do innego sklepu na
                    brafitting, to możesz od razu spytać, co z Twoim stanikiem jest nie tak - być
                    może uda Ci się na przyszłość uniknąć podobnego błędu...
                • akj77 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 29.04.10, 23:59
                  kk345 napisała:

                  > No cóż, nie przypadkiem sklepu,w którym byłaś nie polecamy na
                  > Lobby...ale ja bym do nich poszła z tym stanikiem dla zasady, nie by
                  > go zwrócić, bo nie masz takiej możliwości w myśl ustawy, ale żeby
                  > aspróbowały poprawić, co sknociły przy dobieraniu...

                  Jestem byłą klientką pani Hani (jeszcze z czasów Grochowskiej). Kupowałam u niej
                  biustonosze za 200 zł, które się szmaciły po kilku miesiącach... ale ja nie o
                  tym. Obawiam się, że reklamacje i pretensje nic nie dadzą. Dlaczego? Często
                  chodzę ostatnio ul. Smolną i widzę, co się dzieje w sklepie - za każdym razem
                  jest tam kolejka. To jaką motywację właścicielka ma do zmiany asortymentu czy
                  podejścia do klientek? Zerową, jeśli nie ujemną.

                  Mogę poradzić tylko, żeby sprzedać niepasujący biustonosz - za 300 zł się nie
                  uda, ale może chociaż część kasy na nowy stanik się uzbiera - nie szkodzi, że
                  przerabiany, mojej ostatniej Felinie takie zszycie między miseczkami zrobiło
                  całkiem nieźle, powiększyła się miseczka i poprawił obwód.
                  W tej okolicy masz Li Parie na Chmielnej (i w złotych tarasach), Lady's Place w
                  metrze Centrum, a jak wsiądziesz w tramwaj 9 pod palmą, to jesteś w Dopasowanej,
                  gdzie można liczyć na dobry brafitting. Powodzenia.
                  • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 30.04.10, 09:04
                    Dziewczyny,
                    dzięki za odpowiedzi! To bardzo pokrzepiające, że można na Was liczyć!
                    akj77 ma rację: w sklepie na Smolnej jest tyle klientek, ze strata jednej nie
                    zrobi na właścicielce żadnego wrażenia. A mnie chyba nerwów jednak szkoda i nie
                    pójdę, zresztą już tak nienawidzę tego biustonosza, że cud mu nie pomoże... :)
                    Rzeczywiście spróbuję go sprzedać. Jest ładny, nawet bardzo, a to że na mnie nie
                    pasuje nie oznacza, że na kogoś innego nie będzie jak ulał! Każda z nas jest
                    inna przecież.
                    Miłego majowego weekendu wszystkim!
                    Pozdrawiam
      • maith Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 02.05.10, 18:21
        Jejku no strasznie mi Cię żal :((
        Jakbyś się tam wybierała z reklamacją, to nie sama (wbiją Cię po
        chamsku w podłogę i tylko Ci trauma zostanie).
        Weź ze sobą z dwie pewne siebie koleżanki, to może zdołają się do
        niej przebić z informacją, że może by się jednak poczuła
        odpowiedzialna za to że źle Ci dobrała stanik i pomyślała, co z
        PROBLEMEM teraz zrobić. Zamiast chamskiego spławiania klientki,
        której źle dobrała biustonosz.

        O metodach pani Hani już wiele kobiet w różnych miejscach (od lat)
        pisało.
        Nie mam zielonego, fioletowego ani różowego pojęcia, czemu nadal,
        kolejne kobiety, chodzą tam i kupują staniki za nawet 300 zł, często
        jeszcze przerabiane.

        Do tego zwykłe, nieciekawe.
        Przecież w taaakiej cenie to są obok Avocado z luksusowymi koronkami
        i bez przeróbek.
        A w tym rozmiarze masz w połowie tej ceny kolosalny wybór
        przepięknych staników najróżniejszych firm.

        No nie wiem, co Ci napisać, że doświadczenie jest bezcenne? :(
        Ale kurczaki po co, skoro tyle kobiet już wcześniej przez to samo
        przeszło i to opisało...

        Może Ty mi zdołasz wytłumaczyć, jak to jest możliwe?
        Że inteligentne dziewczyny, mając dostęp do pełnej informacji o
        kilkudziesięciu dobrych firmach i o całym mnóstwie sklepów z
        brafitingiem i różnymi markami i o tym, czego się można spodziewać u
        pani Hani.... czemu kolejne osoby pakują się w to samo, zamiast
        skorzystać z istniejących możliwości? :((
        • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 06.05.10, 11:58
          O, sorry ale dopiero teraz zauważyłam twoją odpowiedź.

          Dzięki za słowa pocieszenia... Nie pójdę tam, stwierdziłam, że i tak mam za dużo
          stresu w życiu... A koleżanek brak. :)

          Właśnie najgorsze jest to, że tak normalnie to głupia nie jestem i rozsądku mi
          nie brakuje... A tak się dałam zrobić w jajo... Cóż, nie czytałam dokładnie
          lobby to mam! (mea culpa) Nie wiedziałam o złej sławie pani Hanny, a że sklep
          mam po drodze to poszłam. Profesjonalne to te panie są, w zachowaniu. Trzy na
          jednego - siłę przebicia mają.
          Nie, no choćby nie wiem co mówić to głupota i brak asertywności jakimi się
          wykazałam są na takim poziomie, że jakby się to dało zmierzyć to pewnie to
          księgi rekordów guinessa bym trafiła... Byłam tak otumaniona, że dopiero po
          fakcie się zorientowałam, że przecież nawet swojego biustu nie mogłam dotknąć w
          przymierzalni (wszystko robiły panie)!
          Ech... Jedyna nadzieja dla mnie taka, że może ktoś zechce odkupić ode mnie ten
          stanik. W końcu jest bardzo ładny, firma też niezła, więc jeśli komuś pasuje
          taki rozmiar i fason to kupienie go po niższej cenie będzie okazją.
          Jak tylko będę mogła (na razie mam za mało postów, bo nie mam za bardzo czasu
          regularnie pisać na forum, ale nadrabiam!)to umieszczę go w wątku sprzedażowym!

          Maith, odpowiadając na twoje pytanie z końca postu, chyba ośmielę się
          stwierdzić, że w tym sklepiku na Smolnej po prostu i zwyczajnie działa
          omamiająca energia wysyłana przez rudą czarownicę.... :)))
          • akj77 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 06.05.10, 18:48
            thinkyb napisała:


            > Ech... Jedyna nadzieja dla mnie taka, że może ktoś zechce odkupić ode mnie ten
            > stanik. W końcu jest bardzo ładny, firma też niezła, więc jeśli komuś pasuje
            > taki rozmiar i fason to kupienie go po niższej cenie będzie okazją.
            > Jak tylko będę mogła (na razie mam za mało postów, bo nie mam za bardzo czasu
            > regularnie pisać na forum, ale nadrabiam!)to umieszczę go w wątku sprzedażowym!

            Jest jeszcze Bra Swap na balkonetka.pl (a może wrzuciłabyś tę Felinę do katalogu?)
            • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 10.05.10, 09:46
              akj77 napisała:




              >(a może wrzuciłabyś tę Felinę do katalog
              > u?)
              >

              Jakiego katalogu?...
              Dzięki za Bra Swap, nie wiedziałam o czymś takim.
              >
              >
              • akj77 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 10.05.10, 13:54
                thinkyb napisała:

                > akj77 napisała:
                >
                >
                >
                >
                > >(a może wrzuciłabyś tę Felinę do katalog
                > > u?)
                > >
                >
                > Jakiego katalogu?...

                balkonetka.pl/katalog - otwarty katalog staników na prawdziwych biustach.
                Obejrzyj. Felin tam mało, warto wstawić dla potomności ;-)
                (Jeśli chcesz uzyskać poradę co do dopasowania stanika, ale nie chcesz
                umieszczać go na forum publicznym, to jest jeszcze zamknięta galeria Lobby - ale
                tu chyba nie chodzi o poradę, bo wiesz, że stanik Ci nie pasuje).

                > Dzięki za Bra Swap, nie wiedziałam o czymś takim.

                powodzenia :)
                • thinkyb Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 "profesjonlany" dobór 12.05.10, 13:16
                  Dzięki. Porada chyba nic nie da, duszę się w nim, więc co? Musiałabym obciąć
                  miseczki żeby były płytsze? :))))
    • confused.girl odstająca 'falbanka' 02.05.10, 11:43
      Kupiłam ten staniczek z la senzy:
      www.lasenza.co.uk/bras/unpadded_bra/level3.aspx?d=1&type=7&style=701530&product=010010539&img=SS110_164
      to co robi z biustem to po prostu bajka! Pięknie go unosi, zaokrągla, nadaje
      bardzo ładny kształt. Tylko ta górna falbanka odstaje:( Macie jakiś pomysł co
      można z tym zrobić? Nie chcę go zwracać ani na allegro sprzedawać, ale ta
      odstająca falbanka odznacza się pod bluzką:( Wydaje mi się, że jest podobna do
      falbanek w cleo george i brooke, więc może ktoś uparł się już z podobnym problemem?
      • confused.girl Re: odstająca 'falbanka' 02.05.10, 11:52
        jeszcze tylko dodam, że w dole miseczka jest dobra, fiszbiny też na styk, więc
        mniejsza o rozmiar miska byłaby za mała.
        • anka_z_lasu Re: odstająca 'falbanka' 02.05.10, 12:40
          Pierwsza myśl na szybko, to lekko ją przymarszczyć, skoro Ci przeszkadza
          odstawanie. Tzn. na przykład przeszyć ją po lewej stronie pasującą
          kolorystycznie nitką, tak, żeby nitka nie przechodziła na prawą stronę (jak przy
          podkładaniu spodni). Żeby nie było widać, łapiesz igłą kilka pojedynczych
          niteczek koronki. Chyba, że nie przeszkadza Ci widoczność po prawej stronie, to
          nie musisz się tak bawić ;) I tą nitkę podczas szycia lekko ściągać, żeby
          koronka troszeczkę się zmarszczyła i "skróciła". Może wystarczy jedno
          przeszycie, może 2-3. Pomnożone przez dwie miseczki daje Ci zajęcie manualne Ale
          nigdy nie robiłam czegoś takiego stanikowi, więc nie mogę ręczyć za efekt.
          Najwyżej, jeśli się nie uda, to wyciągasz nitkę i wracasz do punktu wyjścia...
          • anka_z_lasu tam miało być: 02.05.10, 12:41
            "Pomnożone przez dwie miseczki daje Ci zajęcie manualne na czas trwania
            przeciętnego filmu w TV" ;)
          • confused.girl Re: odstająca 'falbanka' 03.05.10, 20:45
            Dzięki:) W sumie mogę spróbować. Dam mu jeszcze tej falbance czas, może po
            pewnym czasie noszenia i wypraniu dopasuje się do mojej piersi;) A jak nie, to
            skorzystam z Twojej rady:)
    • anuula12 Poszło mi oczko na obwodzie!!! 03.05.10, 15:58
      Tak. W mojej Hestii na obwodzie, tuż obok zapięcia, poszło oczko, teraz to ok.
      1,5cm.
      Nie wiem, co z tym fantem zrobić, da się to jakoś zacerować???
      Nie używałam jej jakoś szczególnie intensywnie, raczej bym powiedziała, że
      sporadycznie...chociaż może to moja wina? Nie wiem, za ciasny obwód, źle prałam?
      • marikooo Re: Poszło mi oczko na obwodzie!!! 03.05.10, 16:20
        Mogłaś zahaczyć paznokciem przy zapinaniu, albo haftką przy zakładaniu stanika i
        pociągnęłaś. Poszukaj w swojej okolicy pracowni cerowania artystycznego, to go
        naprawią. Nie bez śladu, ale na pewno lepiej niż ktoś, kto nigdy nie zacerował
        żadnej skarpetki ;)
        • maith Re: Poszło mi oczko na obwodzie!!! 03.05.10, 20:39
          Dawniej wszędzie były takie zakłady, gdzie cerowali rajstopy i
          pończochy...
          • lanka77 Zły rozmiar biustonosza 07.05.10, 14:44
            Witam, przyszedł mi właśnie mój pierwszy dobrze dobrany stanik, ale okazało się,
            że nie jest dobrze dobrany. Z uwagi na to, że mój biust trochę zwisa nie
            potrafiłam dokładnie się zmierzyć i zamówiłam 65F Polyanna. Pod biustem dobrze-
            ścisło jak nigdy, ale miski za małe. Na górze robią się bułki- nie duże, ale pod
            bluzką się odznaczają. Jaki wobec tego kupić rozmiar, nie wiem czy 65FF, czy
            może 65G dla pewności? Jeszcze jedno- jestem osobą raczej szczupłą 54kg, ale na
            plecach pod obwodem biustonosza mam takie dwa duże wałki tłuszczu i jak nosiłam
            biustonosz 75 pod biustem nie były one tak widoczne, a w tym nowym 65 tak
            ściska, że te wałki są jeszcze większe- może jednak obwód jest za ciasny? Bardzo
            proszę o radę- bo przecież nie wygarnę tłuszczu z dołu pleców do biustonosza. Z
            góry dziękuje za odpowiedź.
            • azymut17 Re: Zły rozmiar biustonosza 07.05.10, 17:09
              Skoro bułki są niewielkie, nie ma sensu zamawianie stanika o dwie miseczki
              większego. Spróbuj z 65FF, na wszelki wypadek z tym samym kolorem (poszczególne
              wersje kolorystyczne w obrębie tego samego modelu mogą się nieznacznie od siebie
              różnić, czarna Polly jest z reguły ściślejsza od ivory).

              Co do wałków na plecach i ciasności obwodu - zerknęłam na Twoje wymiary podane w
              wątku rozmiarowym i wydaje mi się, że 65 to dobry wybór. Pytanie, czy te wałki
              są tuż pod obwodem (wtedy wygarnianie jest konieczne, nawet z pleców - tam
              właśnie ucieka biust z za małych miseczek), czy dużo niżej, w talii -
              wygarnianie z dołu pleców do miski jest rzeczywiście karkołomnym posunięciem,
              możesz jednak sprawdzić, czy da się obwód ułożyć tak, by się nie wbijał. Jeśli
              jednak poczujesz, że masz trudności ze swobodnym oddychaniem lub że obwód
              stanika sprawia Ci ból, spróbuj z obwodem 70 (oczywiście w tym samym modelu i
              kolorze). Jeśli masz małą warstwę tłuszczową na plecach i cienką, delikatną
              skórę, zaniżanie obwodu nie jest konieczne.
              • azymut17 Re: Zły rozmiar biustonosza 07.05.10, 17:12
                I jeszcze uwaga natury technicznej: zadając pytanie na forum gazetowym musisz zwracać uwagę na to, gdzie klikasz "odpowiedz". W tym wypadku podpięłaś się pod czyjś post na zupełnie inny temat i zaburzyłaś układ forum. To częsty błąd wśród nowych osób na forum, więc się nie przejmuj specjalnie, tylko uważaj na przyszłość :-)
    • azymut17 zamknięcie wątku 07.05.10, 17:18
      Z uwagi na przekroczenie liczby 500 postów założyłam nowy wątek ratunkowy, link:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,111124368,111124368,WATEK_RATUNKOWY_7.html
    • aleksandralm starszy biust 80/93/9 29.07.10, 23:16
      Dziewczyny, prosze o porade.
      Oto link z opisem problemu i zdjeciem:
      www.balkonetka.pl/katalog/bra/freya-retro-38
      Gdybyscie mogly pokomentowac na Balkonetce bylabym wdzieczna
    • excelsa Gossard reverie multiway - co zrobić? 26.01.11, 23:43
      Witam!
      Chciałabym bardzo prosić o pomoc. Potrzebuje na sobotę straplessa. W najgorszym wypadku, pójdę w ogóle bez biustonosza, choć zdecydowanie wolałabym mieć na sobie coś oprócz sukienki. Sukienka jest ciasna i kondycja mojego biustu pozwala na takie ekscesy co jakiś czas. ;-)
      Kupiłam przez internet stanik "Gossard reverie" 30F, multiway (jeszcze lepiej niż strapless) w kolorze białym.
      Zastanawiam się, co z nim zrobić. Zostawić? Zwrócić?
      Kształt biustu z boku bardzo mi się podoba. Niesetety miski się zsuwają. Wtedy u dołu tworzy się załamanie, co u góry skutkuje niewielką bułką bliżej środka biustu. Zasadniczo gąbki wystarcza, aby objąć calą pierś. Fiszbiny nie są za szerokie, cleują raczej w środek pachy, choć na pewno kończą się tam, gdzie nie mam już biustu. Mostek oczywiście przylega i raczej nie ciśnie. Mam jednak wątpliwości, czy stanik nie jest za nisko. Przypuszczam, że odnoszę takie wrażenie, ponieważ to mój pierwszy kontakt ze straplessem. Góra biustumimo wszystko niestety faluje, a przy mocniejszych podskokach obawiam się, że stanik w ogóle się zsunie. Po dołożeniu ramiączek pod tym względem jest lepiej. Jednak cały zastanawiam się, czy ten model nie rozstawia mi trochę piersi na boki. Poza tym odznacza się pod bluzką, ale nie przeszkadza mi to mocno. Myślę, że po praniu będzie lepiej przylegał.
      Może zapinam się za ciasno? Jestem dosyć zdesperowana. Zależy mi na multiwayu. Co radzicie, drogie Lobbystki?
      Bardzo dziękuję za szybką pomoc! Pozdrawiam.
      • kk345 Re: Gossard reverie multiway - co zrobić? 26.01.11, 23:58
        Powiem tak: skoro Ci zalezy i możesz żyć z tym załamywaniem misek, to go zostaw, kształt Ci się podoba, no i pewniej z nie_idealnie_dopasowanym stanikiem, niż bez niego:) A od niewielkich bulek też się swiat nie zawali:) Wiem, perfekcjonistka z Ciebie, ale może warto odpuścić i trochę przymknąc oko?:) No i spróbuj zapiąć go luźniej, może pomoże?
      • azymut17 Re: Gossard reverie multiway - co zrobić? 27.01.11, 07:22
        Spróbuj ułożyć pas obwodu z tyłu wyżej, tak by był na wysokości górnego brzegu misek i sprawdź, czy nadal się zsuwa.
        Co do fiszbin - lepsze za szerokie, niż za wąskie. Kształt - nie widziałam jeszcze straplessa zbierającego biust do środka :-)
        • azymut17 wątek zamknięty 27.01.11, 07:24
          P.S. Przypominam, że wątek jest już zamknięty, z przyczyn technicznych prosimy o niepisanie w starych wątkach. Link do aktualnego:
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,111124368,111124368,WATEK_RATUNKOWY_7.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka