arafat
21.09.01, 16:28
Znalazłem w gazecie ofertę z pośredniaka, że jest praca w spedycji. Pracowałem
już w takiej firmie, więc poszedłem dowiedzieć sie co to za oferta. Oczywiście
SPECJALISTA od razu wystawił mi kwitek i musiałem tam iść. Najciekawsze jest
to,że oni mają w swoich komputerach wszystkie dane o moim doświadczeniu
zawodowym, ale tłumoki nie potrafią skojarzyć oferty z osobą. Wszystko i tak
trzeba załatwiać samemu. Więc po co w urzedzie pracy jest zatrudnionych tyle
osób???