Gość: mktwkr
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.03.04, 10:39
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nadużyć w firmie Roberta Niedbałowskiego
Tarnobrzeski radny, członek zarządu Klubu Sportowego Siarka i prezes firmy "Foto-Classic" Robert Niedbałowski w nocy z wtorku na środę został w zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego - wynika z naszych ustaleń. Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu potwierdza, że wszczęła śledztwo w sprawie nadużyć finansowych w firmie Roberta Niedbałowskiego.
O wtorkowej akcji CBŚ huczy cały Tarnobrzeg. Trudniej zdobyć oficjalne potwierdzenie kilku pojawiających się wersji.
- Jest zbyt wcześnie na udzielanie informacji w tej sprawie - mówi mł. insp. Andrzej Kiedrowski, wiceszef Centralnego Biu-ra Śledczego w Rzeszowie. - Ani nie potwierdzę, ani nie zaprzeczę, że akcja miała miejsce.
Od jednego z pracowników "Foto-Classic" dowiadujemy się, że funkcjonariusze CBŚ pojawili się w tej firmie we wtorek po południu. Zabrali komputery oraz dokumenty, w których zawarte były informacje o działalności przedsiębiorstwa. Faktury, zlecenia usług oraz dane kontrahentów - wzięła policja.
- Wszczęliśmy śledztwo w sprawie nadużyć finansowych w firmie "Foto-Classic". Do tej pory policja nie prosiła o złożenie do sądu wniosku o zastosowanie środków zapobiegawczych wobec żadnej z osób - mówi prokurator Edward Podsiadły, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że CBŚ dzisiaj ma wystąpić z wnioskiem o zastosowanie środków zapobiegawczych, między innymi wobec Roberta Niedbałowskiego. Według naszych informacji, oprócz prezesa "Foto-Classic" zatrzymanych zostało kilka innych osób. Jedna wersja mówi nawet o kilkudziesięciu zatrzymanych. Robert Niedbałowski - o czym dowiadujemy się od pracownika jego firmy - zatrzymany został w swoim domu, w nocy z wtorku na środę. Dodaje, że od jakiegoś czasu firma była "nękana" częstymi kontrolami, między innymi "Sanepidu" i Inspekcji Pracy.
Niedawno tarnobrzeska Prokuratura Rejonowa przedstawiła Robertowi Niedbałowskiemu zarzut zagarnięcia majątku. Sprawa dotyczy samochodu, który był własnością jego oraz dawnego wspólnika w interesach. Prezes "Foto-Classic" miał auto sprzedać, ale pieniędzmi postanowił się nie podzielić ze współwłaścicielem. Sprawa wkrótce trafi na wokandę sądu.
Próbowaliśmy się skontaktować telefonicznie z Robertem Niedbałowskim, ale jego telefon komórkowy milczał. W "Foto-Classic" nikt nie podnosił słuchawki.
źródło: Echo-Dnia
www.echo-dnia.com.pl/?news=6988&mutacja=6&dzial=1
Pozdrawiam!