IP: *.sistbg.net 06.10.10, 19:33
Wychodzę za mąż i mój przyszły mąż ma niezbyt ładne nazwisko - kojarzy się dość obraźliwie.Co mam zrobić by nie urazić jego i jego rodziny?Bo nie chce w ogóle wziac tego nazwiska, nie chce tez na przyszłość robić przykrości dzieciom - z takim nazwiskiem nie będą miały w szkole łatwo, wręcz będę przechodziły przez to co on.
Obserwuj wątek
    • Gość: znajoma Re: POMOCY! IP: *.smsiarkowiec.pl 06.10.10, 19:49
      Po prostu powiedz mu o swoich obawach. Powiedz, że go kochasz, ale wolałabyś zostać przy swoim nazwisku. Mam nadzieje, ż eto mądry facet i zrozumie, a jak nie to zastanów się czy warto..., powodzenia. Tylko szczera i prawdziwa rozmowa moze pomóc, inaczej sobie tego nie wyobrażam.
      • Gość: magda Re: POMOCY! IP: *.sistbg.net 06.10.10, 19:55
        On o tym wie, nawet przez gardło mi to nazwisko nie może przejść, ale jego rodzina jest bardzo staroświecka....co to za chłop co na takie rzeczy pozwala, itp. I taki ma dylemat, bo go podpuszczają.
        A biedne dzieci?Co one będą przechodziły w szkole, już widzę jak wszyscy się z nich naśmiewają, dzieci, młodzież, nawet nauczyciele czytając listę obecności.
        A ja - jak mam rejestrując się do lekarza wymówić takie nazwisko?
        • Gość: Gość Re: POMOCY! IP: 83.238.199.* 06.10.10, 20:11
          Powiedz mu że to dla dobra dzieci a nie dla ciebie.
          Rzeczywiście skutki mogą być dla nich opłakane. Będą cierpieć z tego tytułu i to bardzo.
        • Gość: znajoma Re: POMOCY! IP: *.smsiarkowiec.pl 06.10.10, 20:30
          To straszne, dziewczyno nie daj się, nie rób nic przeciwko sobie, bo po latach będziesz tego żałowała. Pamiętaj, że to Twoje życie i masz je tylko jedno, więc naciskaj, naciskaj i naciskaj. Twardo powiedz mu, że Ty i dzieci zostajecie przy swoim nazwisku i basta. Boże, nie wyobrażam sobie, że Twój przyszły mąż tego nie zrozumie i nie zaakceptuje. Małżeństwo to wielki kompromis z dwóch stron, a rodziną się nie przejmuj bo z reguły im się nie dogodzi. Może nawet będziesz zmuszona do postawienia mu ultimatum, to trudne..., ale pamiętaj, nie startuj w nowe życie nieszczęśliwa, bo nic z tego nie będzie. Powodeznia.
      • Gość: gość Re: POMOCY! IP: *.smsiarkowiec.pl 07.10.10, 21:16
        ja tez zostaje przy swoim nazwisku i tylko zastanawiam sie czy jak pojawi sie dziecko to bedzie nosilo moje azwisko czy podwojne moje i meza??? jak to jest??
    • Gość: m Re: POMOCY! IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.10, 20:20
      zmień sobie chłopa
      • Gość: Andrzej Re: POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 20:30
        Ja, się też nie nazywam Kowalski...
        • Gość: tarnobrzeg Re: POMOCY! IP: *.sistbg.net 06.10.10, 20:35
          To musi być wielki szacunek ze strony męża przyszłego by pogodził się z faktem, ze zostaniesz przy swoim nazwisku i tylko przy swoim - takich pan znam zaledwie 2 może 3 ? A spróbuj jego przekonać by może wziął twoje i raz na zawsze pozbył się obraźliwego i wstydliwego nazwiska?A dzieciom koniecznie daj swoje, trudno, jak kocha to zrozumie, a jak nie zrozumie to się zastanów czy kocha?
          • Gość: a. Re: POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 21:17
            nazwisko można zmienić bez problemu w USC jeśli jest np.ośmieszające czy nieprzyzwoite.Chłopakowi to nie przeszkadzało w życiu?Być może był pośmiewiskiem w szkole,więc dla dobra waszych przyszłych pociech nie powinien robić problemów. No i jeśli cię kocha to może zrozumie...
            • Gość: ja Re: POMOCY! IP: 83.1.122.* 06.10.10, 22:16
              maz moze przyjac twe nazwisko rownie dobrze,pamietaj
              • Gość: tomek Re: POMOCY! IP: 80.50.161.* 07.10.10, 13:09
                Nazwisko po ślubie
                Nazwisko po ślubie

                Ślub wiąże się z wieloma formalnościami, które chcemy czy nie, musimy załatwić. Zmiana nazwiska po ślubie to najczęściej spotykany problem. Większość kobiet przyjmuje nazwisko męża, lub tworzy dwuczłonowe. W obu przypadkach, należy wymienić po ślubie wszystkie swoje dokumenty, a także powiadomić instytucje, z którymi mamy podpisane umowy. Jak to zrobić? Gdzie się udać?

                Zgodnie z polskim prawem można wziąć trzy rodzaje ślubów: cywilny, kościelny lub konkordatowy. Ślub cywilny jest prawnym usankcjonowaniem związku małżeńskiego, wszelkie formalności załatwiamy w Urzędzie Stanu Cywilnego. Ślub kościelny nie ma mocy prawnej, dlatego też można od razu wybrać ślub konkordatowy. Proces załatwiania formalności niezbędnych do tego rodzaju ślubu jest taki sam jak w przypadku ślubu cywilnego i kościelnego. Oznacza to, że wszystkie dokumenty, jakie załatwiamy w Urzędzie Stanu Cywilnego dostarczamy bezpośrednio do kancelarii parafialnej, a decyzje i wątpliwości rozpatruje już kapłan. Więcej o formalnościach przed ślubem przeczytasz tutaj.

                Kiedy i gdzie mamy się udać, aby uzgodnić szczegóły odnośnie zmiany nazwiska po ślubie? Temat zmiany nazwiska pojawia się podczas wizyty narzeczonych w Urzędzie Stanu Cywilnego, przy tej okazji uzyskuje się również dokument potwierdzający brak przeciwwskazań do zawarcia małżeństwa. Do USC powinniście się tam zgłosić w terminie najpóźniej na miesiąc i dzień przed planowanym ślubem, jeśli będzie on miał tylko formę cywilną i nie wcześniej niż trzy miesiące przed ślubem w przypadku formy konkordatowej - tyle bowiem jest ważne zaświadczenie o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa. Jednakże, aby zarezerwować dogodny termin ślubu najlepiej zgłosić się tam także wcześniej, co najmniej pół roku.

                Udając się do USC musicie przygotować:

                * w przypadku ślubu cywilnego: dowody osobiste, oryginały skróconych odpisów aktów urodzenia,
                * w przypadku ślubu konkordatowego: dowody osobiste, skrócone odpisy aktów urodzenia, a wdowiec/wdowa musi pamiętać o przygotowaniu aktu zgonu współmałżonka.

                Przygotujcie się do uiszczenia opłat w USC ok. 80 zł - 75 zł za sporządzenie aktu małżeństwa, 5 zł za wydanie zaświadczenia o braku przeciwwskazań do zawarcia małżeństwa, a także opłata za podanie do ślubu konkordatowego - 5 złotych. Wpłat można dokonać na konto urzędu (numery kont dostępny na stronach internetowych danych urzędów) lub w kasie. Tam też czeka was formalna rozmowa z urzędnikiem, na której to właśnie będziecie zobowiązani podać informację co do nazwisk jakie będziecie nosić po ślubie Wy oraz Wasze dzieci.

                Oto różne możliwości zmiany nazwisk:

                żona:

                * przyjmuje nazwisko męża - symbolizuje złączenie się małżonków w jedną rodzinę, dla mężczyzny również jest symbolem praw, staje się on teraz głową rodziny,
                * przyjmuje nazwisko dwuczłonowe - kobiety coraz częściej zostawiają swoje nazwisko przed nazwiskiem męża. Daje im to poczucie niezależności. Mężczyźni raczej nie lubią takich rozwiązań. Również nie zawsze jest to wygodne, np. jeśli oba nazwiska są długie,
                * pozostaje przy swoim nazwisku - takie rozwiązanie często wybierają kobiety, których nazwisko jest znane i publikowane, bądź też bizneswoman, dla których zmiana nazwiska wiązałaby się w dużej mierze z przebudową kariery. Ciężko zmienić przecież nazwiska na rozdanych już partnerom wizytówkach,

                mąż:

                * przyjmuje nazwisko żony - takie rozwiązanie zdarza się bardzo rzadko. Mąż decyduje się zwykle na przyjęcie nazwiska żony, kiedy jego własne nazwisko jest ośmieszające. Zdarza się jednak również, że nazwisko żony jest powszechnie znane i może w jakiś sposób wypromować męża.

                Zazwyczaj po ślubie żona przyjmuje nazwisko swojego wybranka. Coraz częściej jednak spotykamy się z sytuacją, kiedy panna młoda zostawia swoje nazwisko panieńskie łącząc je z nazwiskiem męża. Pozostałe opcje zdarzają się bardzo rzadko.

                Kiedy podjęliście już decyzję co do nazwisk jakie będziecie nosić po ślubie i jakie nazwisko otrzyma w przyszłości Wasze dziecko, przekażcie ustalenia urzędnikowi , a on na tej podstawie wyda Wam odpowiednie oświadczenie. Należy dostarczyć je kancelarii parafialnej lub pozostawić w USC w zależności od rodzaju ślubu.

                Od kiedy możemy posługiwać się nowym nazwiskiem? Urząd Stanu Cywilnego do dwóch tygodni od dnia ślubu jest zobowiązany sporządzić Akt Zawarcia Małżeństwa, w przypadku ślubu konkordatowego okres ten może wydłużyć się do 5 dni, które ma kancelaria parafialna na przesłanie do USC wszystkich dokumentów dotyczących zawarcia ślubu. Po tym okresie możemy udać się do urzędu po odbiór aktu ślubu i prawnie funkcjonujemy pod nowym nazwiskiem.

                Niestety droga pt. zmiana nazwiska dopiero przed nami. Sprawą niecierpiącą zwłoki jest zmiana wszystkich dokumentów. Najważniejszym z nich jest dowód osobisty, którym trzeba się zająć w pierwszej kolejności. Sporządźcie sobie kilka odpisów aktu ślubu, ponieważ trzeba będzie go okazywać w wielu urzędach i przy każdej zmianie dokumentu.
    • Gość: Ateista Re: POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 22:00
      Magdo , zrób tak jak radzi Tobie znajoma . Tak jak Ona uważam , że udane małżeństwo to ciągły kompromis . Jeśli narzeczony nie zgadza się na zmianę nazwiska na Twoje lub wspólnie wybrane , radzę Ci zmień narzeczonego !!!
      • Gość: magda Re: POMOCY! IP: *.sistbg.net 06.10.10, 22:36
        Najgorsze jest to ze jeszcze żadna dziewczyna która wyszła za mąż w tej rodzinie nie wyłamała się i ja przecieram szlaki- ciężka ma rola, rodzina nietolerancyjna, narzeczony to mnie już doprowadza do szału, raz mówi, a rób co chcesz, a potem, a jak to będzie wyglądało?
        A jak ja będę wyglądała z nazwiskiem obraźliwym?Dramat.

        Znajomego koleżanka się wyłamała, zostawiła swoje, chociaz mąż ma normalne, w ogóle nie obraźliwe i ci co się dziwili to tak naprawdę zazdrościli, a dziewczyna konkretna i mąż jej w porządku. Zazdroszczę!
        • Gość: expert Re: POMOCY! IP: *.com 06.10.10, 23:23
          " a rób co chcesz, a potem, a jak to będzie wyglądało?"

          Jakiś wieśniak musi być skoro patrzy na ogół (społeczność wiejską) kiedy dotyczy to tylko jego i jego przyszłej rodziny. Niekumaty, niegramotny, niezdecydowany, bez wyobraźni.
          Duży wpływ w późniejszym czasie będzie miała jego rodzina na ciebie i Twoją rodzinę dlatego ustaw ich już na samym starcie byś nie miała z nimi problemów.
          Jest takie powiedzenie: żenisz się z całą rodziną a nie z osobą. Coś w tym jest dlatego walcz już o swoje prawa i o to by ci się nikt nie wtrącał w Twoje sprawy.
          • Gość: iguana Re: POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 00:02
            Raz w życiu spotkałam się z naprawdę obraźliwym ,a tym samym nie ładnym nazwiskiem.Zdarzenie miało miejsce w poczekalni przychodni pełnej ludzi.Pielęgniarka wyczytała .....Pędzich(h)uja .Na korytarzu zapanowała absolutna cisza i nerwowe spoglądanie na siebie.Każdy oczekiwał wyłonienia się delikwenta o wstydliwym nazwisku.Niestety nie dane było nam spotkanie z panem X. Prawdopodobnie był w śród nas - lecz anonimowy.Trudno z takim nazwiskiem iść przez życie z podniesioną wysoko głową. Zmień kobito nazwisko,bo takich poczekalni będziesz miała wiele w swoim życiu.
            • Gość: gosc Re: POMOCY! IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 11:45
              ale sensacja?!!!!!!!!! a co jest obrazliwego w nazwisku pedzihuj Normalne nazwisko
        • Gość: danka Re: POMOCY! IP: 83.1.112.* 07.10.10, 09:28
          jak Cię wkurza to go zostaw bo po ślubie będzie gorzej teraz to on się stara a potem orka na ugorze a nazwisko sam wcześniej powinien sobie zmienić a skoro tego niż zrobi to chłop bez jaj. pozdrawiam wytrwałości życzę
          • Gość: Andrzej Re: POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 11:33
            Danka info,
            tu nam wnosi.
            Że ten chłop ,
            - co w spodniach nosi.

            Może Magdzie ,
            nie przeszkadzać .
            Bo, nie będzie miał,
            czym zdradzać...
    • Gość: egon Re: POMOCY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.10, 09:54



      mam odmienne zdanie od większości przedmówców, którzy Cię podpuszczają przeciw przyszłemu mężowi. kochasz go chyba bez względu na nazwisko. zrozum, że to dla niego bardzo ważne, to pierwsze i czasem ostatnie co mamy. zrozum też jego rodziców.

      jeśli nie potrafisz ustąpić w tak błahej sprawie, to marnie widzę przyszłość Waszego związku. znam kobiety, które przyjęły śmieszne nazwiska po mężu i jest im z tym dobrze, bo ludzkie opinie i śmiechy nie są najważniejsze. można w tym odkryć dumę przeszłych pokoleń i swoich przodków. kto wysoko oceni zaprzańca?

      znam również kobietę która została przy swoim obcym szlacheckim nazwisku. teraz zawsze pojawia się problem w szkole, bo wychodzi, że rodzice nie mają ślubu. tak wszyscy myślą, że od 20 lat żyją na kocią łapę, bo nazwiska mają inne.

      postaw się w sytuacji narzeczonego i spróbuj go zrozumieć.
      • Gość: znajoma Re: POMOCY! IP: *.smsiarkowiec.pl 07.10.10, 11:12
        Człowieku co ty za bzdury opowiadasz, jakie podpuszczanie męża, jak można cos takiego sugerować. Co to za bzdurne teksty, że ludzkie opinie nie maja znaczenia. Mają i to olbrzymie zwłaszcza dla dzieci, bo w szkole dzieciaki potrafia byc okrutne. Sam sobie zresztą zaprzeczasz bo najpierw mówiszm że opinie ludzkie nie mają znaczenia, a potem dodajesz o gadaniu ludzkim na temat życia na kocią łapę.
        Postaw sie w jej sytuacji i spróbuj ją zrozumieć. Ja sugeruje rozmowę, szczerą z mężem, zapewnienie go o wielkiej miłości i zmainę nazwiska, bo Ona nie chce przyjąć jego nazwiaska i to widać. A jak zrobi na starcie coś przeciw sobie, to ja takiemu małżeństwu nie wróżę nic dobrego.
    • Gość: gosc Re: POMOCY! IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 11:42
      trzeba nie zgadzac sie na slub skoro ci to nazwisko przeszkadza;P
      przesadzasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jest wiele smiesznych nazwisk ale zwraca na nie uwage dopiero wtedy kiedy inni powiedzieli ze takie smieszne nazwisko
      zostaw swoje nazwisko i dodaj jego a na codzien uzywaj tylko panienskiego
      • Gość: Andrzej Re: POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 11:55
        Znam gruzina, ma na nazwisko Gównowidze...
        • Gość: weq Re: POMOCY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.10, 12:44
          A czemu kobieta ma ulegać i ona brać nazwisko męża?c za głupi zwyczaj?prostactwo! czemu on nie weźmie jej - przecież jest równouprawnienie?
          A jak ma się męczyć z jakimś nazwiskiem to po cholerę ściągać na siebie taka plagę?
          W mojej szkole uczą nauczyciele o dość obraźliwym nazwisku- dopiero dzieci maja ubaw i oczywiście odpowiednio ich przezywają.
        • Gość: kaziuk66 Re: POMOCY! IP: *.tktelekom.pl 07.10.10, 12:47
          Argument typu - jak kocha to zrozumie należy bardzo ostroznie stosowac gdyz On może powiedziec to samo i argumentów tez mu pewnie nie zabraknie.Kompromis - według mnie-polega na tym ,ze się spotykamy gdzies w połowie drogi i zazwyczaj obie strony nie sa do konca zadowolone z osiagnietego porozumienia. Jezeli nie można sie porozumiec w takiej -moim zdaniem - prostej sprawie to jak bedzie wygladać sprawa dalej np. liczba dzieci,gdzie mieszkamy ,gdzie wyjezdzamy,podział obowiazków małzenskich.itp,itd. Proszę zauwazyc ,ze rodzina o tym nazwisku funkcjonuje jak rozumiem od wielu lat i nikomu nie przyszło do głowy zmieniac nazwiska.Nawet kobiety które wiążą sie z mężczyznami tej rodziny niec sobie z tego nie robia.Odnosze wrażenie ,ze załozycielka tematu jest osoba o ponad przecietnej wraźliwości i może dlatego jest problem.Widzę rozwiazanie problemu tak. Kazda ,że stron zostaje przy swoim nazwisku,jeżeli Bóg Was obdarzy dziecmi nie stoi nic na przeszkodzie by miały nazwisko dwuczłonowe.Twoje pierwsze jego drugie.To chyba jest w stanie zaakceptować. Dzieci pełnoletne moga bez problemy zmienic nazwisko na jakie bedą chciały i niekoniecznie musi to byc nazwisko któregos z rodziców. Jezeli z tym problemem sie uporacie warto omówic inne które zasygnalizowałem bo nie omówione wróca na pewno ze zdwojona siłą. POWODZENIA :}
          • Gość: znajoma Re: POMOCY! IP: *.smsiarkowiec.pl 07.10.10, 14:41
            Brawo, to chyba najlepsza rada.
        • Gość: qaz Re: POMOCY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 19:40
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Znam gruzina, ma na nazwisko Gównowidze...

          To pewnie jakiś pociotek Kałmanawardze, nie?

          A mówiąc poważnie, to ja znałem jednego tylko gościa, którego nazwisko wprowadzało mnie w zakłopotanie... nazywał się Stojebał :)
          I ani mysłał je zmieniać! Kwardy facet, nie?
    • Gość: ola Re: POMOCY! IP: 89.174.106.* 07.10.10, 14:08
      Magda nie słuchaj krytycznych uwag, zapewne panów, tylko konkretnie rozmawiaj z narzeczonym i koniec.Nie pozwól robić z siebie i z przyszłego potomstwa pośmiewiska! Uważam,że mniejszy wstyd gdy facet zgodzi się z twoim zdaniem,niż gdy ty bedziesz nosić kompromitujące nazwisko. Nie przejmuj się zdaniem jego całej rodzinki bo masz zamiar wyjść za niego a nie za tę familię.Poza tym ja bym się zastanowiła czy to jest odpowiedni kandydat na partnera?
      • Gość: toto Re: POMOCY! IP: *.tktelekom.pl 07.10.10, 20:09
        Niech mąż przyjmie nazwisko twoje skoro jego jest śmieszne.Rodzina pogada i da spokój.Mój znajomy miał na nazwisko Szatan miał dośc ponizen typu Diabeł i przyjął nazwisko zony i co w tym zlego .To wasze życie .
        • Gość: gość Re: POMOCY! IP: 80.48.35.* 08.10.10, 13:17
          szatan to nie jest jakieś niewiadomo jakie złe nazwisko, ja pamiętam taką sytauacje pracowałam jako sekretarka i musiałam zadzwonić do innego działu gdzie pracowało trzech Janów z tym że jeden z nich miał na nazawisko Siur, zawsze dzwoniłam i prosiłam O Pana Jana na to ktoś a którego no..Siura, wszystkich w moim pokoju to zawsze bawiło a mi było wstyd bo jestem z reguły lekko nieśmiała i wstydliwa, co do Twojego problemu to ciężko masz nie zazdroszczę zależy na ile to nazwisko jest obrazliwe albo śmieszne bo jak widać każdy postrzega to inaczej, dla mnie w nazwisku szatan niema nic dziwnego ale oczywiście inni mogą mieć odmienne zdanie. Pozdrawiam
          • Gość: magda Re: POMOCY! IP: *.sistbg.net 08.10.10, 16:55
            Szatan to nic - normalne dla mnie, najgorzej jest jak się kojarzy obraźliwie z narządami ciała, albo przekleństwem, albo wyzwiskiem od debili, głąbów itp.
            Negocjacje trwają, ja raczej zostanę przy swoim, w sumie żona to nie rodzina, głównie chodzi mi o określenie się jak się maja dzieci nazywać?Bo tj dla nich.A z teściową będę mieszkała - narazie i to ona mąci wodę. Ale nie mam gdzie mieszkać narazie, a na wynajem nie mam za bardzo pieniędzy, tyle ile sobie życzą w Tarnobrzegu.
            • Gość: jańcio Re: POMOCY! IP: 80.48.35.* 08.10.10, 19:15
              Przychodzi facet do lekarza.
              - Jak się Pan nazywa ?
              - Panie doktorze, ja mam takie rzadkie nazwisko....
              - Jakie ?
              - Sraczka...
              - To rzeczywiście rzadkie !
              • Gość: Ralok Re: POMOCY! IP: *.server4rent.eu 08.10.10, 20:34
                Kurcze, Szatan to fajne nazwisko moglbym takie miec, ewentualnie Rzeznik tez by mi pasowalo.
    • Gość: gosc Re: POMOCY! IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.10, 20:38
      znam chlopaka ktory nazywa sie surma a poniewaz bardzo seplenil to przedstawial sie ze ma nazwisko SIURMA pytam siurma????????? a on nie ,ze nie ze siurma i dalej tak samo mowil;) hheh zabawnie bylo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka