Gość: Darko
IP: *.pppoe.sistbg.net
12.10.10, 19:53
Zasadnicze pytania podające w wątpliwość moralne a i intelektualne predyspozycje kandydata na fotel prezydenta:
primo:
Patrząc na stronę TSM dowiadujemy się, że prezesem może być członek TSM z wykształceniem WYŻSZYM jednakże w konkursie na stanowisko prezesa TSM jednym z kryteriów było posiadanie przez kandydata wykształcenia wyższego PRAWNICZEGO lub TECHNICZNEGO. Skoro obecny kandydat na prezydenta nie spełniał kryteriów konkursu to
W JAKI SPOSÓB ZOSTAŁ PREZESEM TSM ????
secundo:
"choroba" kandydata na fotel prezydenta jest znana. Potrafi być przewlekła i trwać dłuższy okres czasu. Czy w razie ponownych problemów stan zdrowia kandydata na prezydenta będzie mu umożliwiał pełnienie obowiązków?
tertio:
komitet wyborczy kandydata na prezydenta umieszczał w toku kampanii dodatkowe reklamy w pasie drogowym. Gdy komitet kandydata na prezydenta otrzymał faktury do zapłacenia to zamiast płacić .... rozwiązał się. Faktury można pisać na Berdyczów....
To są TRZY przykłady nieskazitelności kandydata na prezydenta Tarnobrzega, który wcale nie rozpoczął kampanii wyborczej tylko reklamuje swojego bloga.
Z typowym dla lewicy naciąganiem prawa Mastalerz jawi mi się jako ucieleśnienie rządów Millera. Ilość afer dokonanych przez czerwonych baronów jest nie mniejsza niż to, co zawdzięczamy Balcerowiczowi czy też AWS.
Patrząc na dotychczasową działalność kandydata na prezydenta Tarnobrzega po prostu boję się.