Dodaj do ulubionych

wiosenne brzuchy

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.11, 09:24
Witam wszystkich.Piszemy tu o różnych ciekawych tematach a ja pomyślałam sobie ze własnie dziś przyszła wiosna...i ubierając sie rano stwierdziłam że mam gigantyczny brzuch!!! wogóle przytyłam przez zimę.To może piszcie co Wy z tym robicie...jak się tego pozbyć? i czy jest więcej takich jak ja? Pozdrawiam!!!!!
Obserwuj wątek
    • sp1962 Re: wiosenne brzuchy 21.03.11, 09:55
      więcej sexu na wiosnę
    • Gość: ala Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 09:59
      u mnie to samo, przytyłam i to znacznie, jakieś 10 kg, nic innego mi nie pozostało tylko dieta i duuuużo aktywności fiz.
      • Gość: Lili Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.11, 10:02
        Też mi się przytyło ...niestety:( Jestem już na diecie i jak na razie idzie mi nawet nieźle. Do naprawdę pieknej pogody zostało nam jeszcze sporo czasu, już trzeba działac aby wbic się w wiosenne łaszki:)
    • karrambello Re: wiosenne brzuchy 21.03.11, 10:05
      No właśnie, narzekacie na kryzys, a każdemu się przytyło :-)
      • Gość: Lili Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.11, 10:08
        A nigdy nie słyszałeś(aś) o tym iż najtańsze jedzenie to makarony, ziemniaki itp czyli rzeczy najbardziej tuczące :)?
        • karrambello Re: wiosenne brzuchy 21.03.11, 10:18
          Tanie, bo tanie, ale są :)
          • Gość: znajoma Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 10:27
            Nie stresujcie mnie w pierwszy dzień wiosny! Wczoraj jeździłam 2 godz na rowerze, jak wróciłam, to pół lodówki zjadłam:-)
          • Gość: rea Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.11, 10:27
            Idą chude lata, więc lepiej zastanówcie się z tym odchudzaniem. Przysłowie mówi coś w tym stylu: Zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie. A ceny tak galopują w górę, że samo przez się będziemy na diecie.
            • Gość: znajoma Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 11:12
              Dla Wiosennych Brzuszków:-)
              www.youtube.com/watch?v=pRV5_OG-5co&feature=related

              • Gość: lila Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.11, 11:23
                Piękne to było. Dziękujemy!!!
                • Gość: znajoma Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 11:35
                  Lila, trzeba ćwiczyć i jeździć na rowerze (szybko). W komputerze są fajne ćwiczenia na mięśnie brzucha. Basen też jest dobry, pływanie. Umiesz pływać?
    • Gość: anka Re: wiosenne brzuchy IP: 80.50.161.* 21.03.11, 11:39
      Ja mam zawsze jeden sposób - kupuję sobie fajnego ciucha w sklepie o jeden rozmiar mniejszy, wtedy robię wszystko aby w tego ciucha się wcisnąć.A poprostu rezygnuję z kolacji, ostatni posiłek jem o 16.30.
    • e-ftalo Re: wiosenne brzuchy 21.03.11, 14:08
      nom,wiosenne brzuchy faktycznie lubią urosnąć,a w lecie dzieciak gotowy
      • Gość: lila Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.11, 15:16
        wiesz, nie pomyślałam...
        ha ha ha ha!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Do Lili Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 11:10
          Pij kawę bez cukru. Da się! Właśnie skończyłam. Mam świetną kasetę z programem na mięśnie brzucha. Na Dvd. Trzeba ćwiczyć 2 -3 razy w tygodniu i widać efekty (bez diety). ćwiczenia nie są skomplikowane, do wykonania bez przyrządów w domu. Pół godziny. Jak jesteś zainteresowana, to napisz, mogę Ci ją dać. Znam je na pamięć. Pozdrawiam.
          • Gość: znajoma Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 11:16
            Chodziło mi o założycielkę wątku. Bez ćwiczeń, nawet jak schudniesz, to brzuch będzie sflaczały. Trzeba ćwiczyć. Pozdrawiam.
      • Gość: teresa Re: wiosenne brzuchy IP: 80.50.161.* 24.03.11, 12:05
        Właśnie zaczynam chudnąć według przepisu "kup ubranie o jeden rozmiar mniejsze" Myślę że to jest świetny sposób.Mam w maju wesele i zainwestowałam w fajną kieckę nr 40 a noszę 42.
        • Gość: lila Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.03.11, 16:42
          Powodzenia Tereniu-ja mam w szafie z tamtego roku 36 a w tym już noszę prawie 40...no takie większe 38.Ćwiczę codziennie,raz w tygodniu jestem na saunie,dwa na basenie,codziennie jeżdżę na rowerze...i nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!zaczynam od poniedziałku dietę kefirową.Zobaczymy.
          • Gość: lili Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.03.11, 16:50
            Sory literka mi się popierdykała.Oczywiście to ja! jeszcze dodam że cukru nie używam od pół roku-jak już nie mogę to biorę słodzik i to na saharozie a nie aspartamie.Nie jem dużo bo tylko dobre-tzn.pożywne śniadanie i obiad-wszystko na jogurtach naturalnych bez cukru a na kolację sucharki...i nic.I każdego tygodnia odstawiam kolejną parę spodni.Dodam że od roku biorę Novinette-może to to?
            • Gość: znajoma Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 18:34
              Aż sobie popatrzyłam, co to jest. Dopiero kilka dni temu pewna osoba mi wmawiała, że na pewno biorę środki antykoncepcyjne, bo sporo przytyłam. Nawet mnie onieśmieliła tym pytaniem. Nie biorę żadnych tabletek i przytyłam. Po tabletkach, jak najbardziej, "puchnie" się. Ja chudnę, ograniczyłam tylko słodycze i cukier. Raczej na pewno. Po drugiej cesarce lekarz mnie namawiał, ale podziękowałam. Ja przytyłam z powodu auta. Wcześniej robiłam nawet 20 km dziennie rowerem. Mi została jedna para spodni, reszta ciasne, ale już niewiele brakuje i wejdę w stare spodnie, nie kupuję nowych, bo nigdy nie schudnę. Jestem przeciwna antykoncepcji. Wiele krzywdy wyrządza organizmowi po drodze. Przekonasz się za parę lat. Stosuję kalendarzyk i wstrzemięźliwość. Mąż mnie jeszcze nie zostawił:-).Lila ,nie wiem ,ile masz lat, nie moja to sprawa, ale pomyśl o swoim zdrowiu, jest jedno. Nie gniewaj się , że to piszę, to z dobroci. Znam osoby, które lata stosowały tabletki i mają ogromne problemy ze zdrowiem.!!!Pozdrawiam.
              • Gość: lili Re: wiosenne brzuchy IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.03.11, 19:59
                Dziwnym trafem dziś akurat rozmawiałam z mężem na ten temat.Mam ponad 30 lat i faktycznie sama nie wiem po co je biorę bo chcę miec dzieci i nawet w tej chwili mam na nie nawet czas...(dodam że mam już jedną 12latkę)wiem jakie to szkody wyrządza bo zanim zaczęłam je brać to dużo na ten temat czytałam ale człowiek jest tylko człowiekiem... pokusił mnie może komfort a po drugie strasznie byłam kiedyś chuda i chciałam trochę przytyć ale poszło to za daleko...Bardzo dziękuję Ci za troskę.Miło jest wiedzieć że obcy ludzie mogą o nas zadbać.. a jak czekolada smakuje to już nie pamiętam!
                • Gość: znajoma Re: wiosenne brzuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 20:45
                  Nie gadaj! Jak można żyć bez czekolady? Dobrze, że się nie obraziłaś. Pomyśl o drugim dziecku, aby nie była kiedyś samotna(córka i Ty jak wyfrunie z domu). Mój mąż by mi nie pozwolił brać tabletek. Dobranoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka