IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 20:54
Wszelkim ofiarom psychomanipulacji w miejscu pracy polecam ciekawy link.
www.e-book.liiil.pl/pdf/3.pdf
Obserwuj wątek
      • Gość: pysio Re: Mobbing IP: 213.25.24.* 29.04.09, 22:12
        Czytałem dość dawno taką rozprawkę o morderstwach w USA. Moje
        zdumienie trwa do dziś bo okazało się że w tym kraju najwięcej
        morderstw jest popełnianych na nieuczciwych pracodawcach! A dość
        poważny odsetek to odwet właśnie za mobbing. Gdyby PO swój postulat
        przedwyborczy "w każdym domu broń" wcieliła w życie to statystyki
        kryminalne byłyby podobne.
        • Gość: Fanka Re: Do Pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 07:49
          Agresja fizyczna, jako reakcja na agresję słowną i pozawerbalną jest najgorszym
          z możliwych rozwiązań, ponieważ czyni agresora z osoby prześladowanej. Agresor
          zawsze daje dowód swojej bezsilności.
          Ofiara prześladowań powinna unikać wszelkiej formy konfrontacji, zwłaszcza "sam
          na sam".
      • Gość: Fanka Re: Kilka cytatów , kobietom ku przestrodze (!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 00:27
        Osobowość perwersyjno-narcystyczna realizuje się wyłącznie na drodze
        zaspokajania swych niszczycielskich popędów.
        Osobnicy perwersyjno-narcystyczni uważani są za psychotyków ,odnajdujących swoją
        równowagę poprzez wywoływanie u innych bólu, którego sami NIE ODCZUWAJĄ, oraz
        wzbudzanie u innych wewnętrznych napięć , przed którymi sami się bronią.

        W strategii perwersyjnej nie chodzi o to, by od razu zniszczyć drugą osobę, ale
        o to, by stopniowo ją podporządkować, mieć do dyspozycji. Ważne jest utrzymanie
        władzy i kontroli.

        Osobnicy perwersyjni całkowicie negują kobietę , jaką istotę ludzka.

        Odnajdujemy w nim rozkoszowanie się podłością oraz żądzą snucia intryg.

        Faza nienawiści wychodzi na światło dzienne, kiedy ofiara zaczyna reagować, gdy
        stara się przyjąć postawę podmiotu i odzyskać choć cząstkę wolności.....W
        momencie , gdy agresor czuje , że ofiara się mu wymyka, opanowuje go uczucie
        paniki i wściekłości-wpada w szał.....Nienawiść istniała już w fazie
        zawładnięcia, była jednak kamuflowana.....Ze strony osobnika perwersyjnego
        miłość nigdy nie istniała.
        Można w tym przypadku mówić o nienawiści do miłości, który to termin trafnie
        oddaje sens relacji perwersyjnej.Gdy nienawiść wyraża się w sposób jawny i
        otwarty, przybiera formę żądzy destrukcji, pragnienia unicestwienia drugiej osoby.

        Nigdy nie pojawia się komunikowanie wprost, ponieważ "z rzeczami się nie rozmawia".

        Wszystkie cytaty pochodzą z w/w książki M.F. Hirigoyen

        • Gość: Fanka Re: Kilka cytatów , kobietom ku przestrodze (!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 09:40
          > Pojęcie perwersyjności zakłada strategię polegającą na wykorzystaniu a
          następnie zniszczeniu drugiego człowieka, bez jakiegokolwiek poczucia winy.
          >
          Dla osób perwersyjnych partner nie istnieje jako osoba, lecz jako nośnik
          wartości, które stara się zawłaszczyć...Problemem jednostki perwersyjnej jest
          poradzenie sobie z własna pustką.

          Następnym celem jednostki perwersyjno-narcystycznej jest
          zniszczenie u drugiej osoby jej poczucia własnej wartości...aby tym sposobem
          siebie dowartościować.

          Nawet jeśli ofiara daje wiele, nigdy to nie wystarcza. W momencie rozstania
          osobnicy perwersyjni przyjmują postawę "porzuconych ofiar", co pozwala im
          występować w "szlachetnej roli" i uwieść
          > kolejnego partnera-pocieszyciela......Zepchniecie winy na drugiego,
          oczernienie go, żeby uchodził za złego, pozwala im się nie tylko wyładować, ale
          także wybielić. Osobnicy perwersyjni nigdy "nie są odpowiedzialni i nigdy winni".
          Osobnicy perwersyjni utrzymują dystans emocjonalny, aby nie zaangażować się
          autentycznie. Perwersyjne uwiedzenie nie zawiera żadnej uczuciowości, ponieważ
          sama zasada takiego związku polega na unikaniu uczuć.
          Osobnik perwersyjny najbardziej boi się KOMUNIKOWANIA.....więc
          nasila swe ataki , aby zmusić ofiarę do milczenia.
          • Gość: Fanka Re: Kobietom ku przestrodze (!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 13:14
            Powyższe cytaty publikuję, ale ostrzec kobiety poszukujące życiowego partnera ,
            przyjaźni, miłości....
            Jeśli w życiu lub na necie, który jest znakomitym polem do popisu dla wszelkiego
            rodzaju oszustów, spotkacie mężczyznę, sprawiającego wrażenie "biednego, małego
            kotka" to pogońcie go precz, bo niewykluczone, że jest osoba stosująca przemoc
            psychiczną w opisanej powyżej postaci i wkrótce sie przekonacie jak z
            zagubionego introwertyka staje się zimnym, wyrachowanym, skrajnie egocentrycznym
            człowiekiem, dla którego wasza osoba nie ma żadnego znaczenia.
            Im szybciej się zorientujecie, że macie do czynienia z psychopatą , tym lepiej
            dla Was.
    • Gość: wiosna Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 21:38
      Mobbing to akurat nie temat na śmichy-chichy. Nie życzę nikomu, aby na własnej skórze odczuł działania człowieka "przekonanego o swej niskiej wartości". Nie życzę Wam, drodzy Forumowicze, abyście sami musieli sprawdzić jak to jest, kiedy na sam dźwięk głosu przełożonego odczuwacie nieprzyjemne mrowienie – a przecież tym razem (wyjątkowo) ten głos nie obraża, nie pomawia, nie złorzeczy, tym razem być może akurat skrzeczy: dzieeeeeń dobry!!! Ale jaką to robi różnicę? Przecież to jest TEN głos – ten, który pomawiał, obrażał i z tym się wyłącznie kojarzy. Ta sama blada twarz obsypana krostami, znajomy szeroki uśmiech płynący z bezgranicznego samouwielbienia, no i zajady od ucha do ucha. Za jej wysokością podąża oczywiście dwór miernot komplementujący np. nowe korale, które znakomicie komponują się z aktualnym odcieniem wspomnianych zajadów. Wierny dworzanin, gdy zajdzie taka potrzeba, kąsa i kopie nawet mocniej niż jej wysokość – oczywiście zgodnie z przyjętą jedynie słuszną strategią i w imię prawdy.
      Zakładam, że osoby piszące ironiczne komentarze w tym temacie, to obecny lub przyszły dwór jakiegoś człowieczka (raczej nie mojej "pani", bo jej dworzanie nie umieją pisać, hehe)...
      PS. Fanka, dzięki za linki, życzę miłego weekendu :-)
        • hermenegildo Re: :) 01.05.09, 02:14
          "...Bo za oknem wiosenny wiatr drzewami szarpie,
          Budzą się do pracy upiory i harpie;
          Nie ufaj w wieczory, wstań, zaciągnij story -
          Upiory i harpie, harpie i upiory... "
          • Gość: pysio Re: :) IP: 213.25.24.* 01.05.09, 07:00
            Wykorzystywanie i poniżanie jest wszechobecne w naszej Galaktyce.
            Od znęcania różni się tylko tym że jest nieuświadomione. Jesteśmy
            społeczeństwem i musi w nim istnieć jakaś zależność. I tu jest
            konflikt. Na tym styku ludzie o skłonnościach sadystycznych mają
            pole do popisu i z lubością je wykorzystują. Arogancja ,
            chamstwo .narcyzm i wiele innych to ich cechy. Są to ludzie na swój
            sposób nieszczęśliwi tylko nie mają o tym pojęcia.Dlaczego o tym
            się nie mówi? Proste; najczęsciej są to cechy przełożonych a oni
            jak zwykle mają władzę i nie dopuszczają do rozgłosu.
            • Gość: Fanka Re: Do Pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 08:10
              Miarą wielkości człowieka jest między innymi jego stosunek do słabszych, również
              podwładnych.
              Szef , który pewnie czuje się na swoim stanowisku, dysponuje wiedzą i
              doświadczeniem, zna zakres swoich obowiązków i stara się wypełniać je sumiennie
              oraz kieruje się uczciwością, nie musi zniżać się do stosowania
              psychomanipulacji i prowadzić politykę zniewolenia/zastraszania.
              W czasach tzw komuny dominowali "szefowie z teczek" i władza często przypadała w
              udziale ludziom przypadkowym i niekompetentnym.
              Czy coś się zmieniło?;)
                  • Gość: Fanka Re: Do Pysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 09:18
                    Jesteśmy Polakami i w części przynajmniej, ochrzczonymi katolikami, ale ludzkie
                    postawy na każdej szerokości geograficznej i bez względu na wyznawaną religię
                    bywają podobne.

                    Rekrutacja kadr zarządzających oświatą odbywa się obecnie na drodze konkursu,
                    który z założenia powinien być sprawdzianem kompetencji osoby ubiegającej się o
                    stanowisko dyrektora.
                    Czy na tym wstępnym poziomie nie można zweryfikować ewidentnych skrzywień
                    postawy moralnej i osobowości kandydata? Każdy psycholog przyzna , że osoba
                    zakompleksiona i chorobliwie niedowartościowana nigdy nie będzie dobrym
                    dyrektorem placówki oświatowej, gdzie naczelnym celem jest wychowanie, czyli
                    kształtowanie postaw moralnych młodych ludzi własnym przykładem.
                    Polecam władzom oświatowym rozważenie propozycji włączenia psychologa do komisji
                    konkursowej, ponieważ tylko eliminacja patologii na wstępie pozwoli uniknąć
                    osobistych dramatów wielu ludzi.
                    • Gość: pysio Re: Do Pysia IP: 213.25.24.* 03.05.09, 16:53
                      Najgorszy jest niekontrolowany egoizm. Sam w sobie jest motorem
                      pchającym ludzi do czynów. Przeważnie o podłożu zaspokajającym
                      niskie rządze.Próbowano z tym walczyc w epoce rycerstwa. Składano
                      śluby o pomocy dla słabszych i opieki nad nimi.Hańbą dla rycerza
                      było mobbingowanie i nie reagowanie gdy widział takie przypadki.Ale
                      jak zwykle mroczna natura człowieka wzięła górę.Obecnie mamy
                      ekstremum jeśli chodzi o wykorzystywanie i nieliczenie się z
                      bliżnim.Myślę że niedługo nastanie okres budzenia się z tego
                      okropnego snu.Wszelkie zboczki , wredzie i oblechy miejcie się na
                      baczności!
                        • Gość: pysio Re: Do Pysia IP: 213.25.24.* 04.05.09, 07:14
                          Jak zwał tak zwał. Człowiek jest ułomny i cała sztuka polega na
                          zrozumieni i zapanowaniu nad emocjami.Ale jak to zrobić? Zewsząd
                          dochodzą do nas wieśći o beztroskim i lekkim zyciu z podtekstem że
                          tak warto żyć bez względu na cenę.Natomiast ani słowa o
                          nieszczęśnikach którzy na to słodkie życie innych ciężko
                          harowali.Mój optymizm jest prawdę mówiąc przez łzy. Bo ludzkość ma
                          manię popadania z jednej skrajności w drugą.Grozi nam powrót do
                          ascetyzmu.
                          Przez całe życie starałem się trzymać zasady; daleko od sztabu-
                          blisko kuchni.Dlatego z szefami miałem zerowe kontakty.Jeśli
                          dochodziło do kontrowersji to zmieniałem pracę.Moja średnia
                          przepracowana w jednym zakładzie to niespełna rok.Zaliczyłem ich
                          ponad trzydzieści.Prawdę mówiąc to niektórych wspominam z
                          rozrzewnieniem.
    • fanka.online Re: Mobbing 04.05.09, 22:02
      Ponad 20 lat temu w szacownym przemyskim liceum, uczennica zadenuncjowała swoją
      polonistkę, panią W., która na lekcji odważyła się wspomnieć o Katyniu.
      Dziś w innej szkole, nauczyciel preparuje donosy na drugiego nauczyciela tylko
      dlatego, aby się przypodobać władzy.
      Wspomniana powyżej uczennica w nagrodę dostała się bez egzaminu na atrakcyjny
      wówczas kierunek studiów.
      Jaką nagroda przypadnie ,niegodnej tego miana, "nauczycielce"?

      Zniewolenie wydobywa z ludzkich dusz najczarniejsze zło.
      I co gorsze, takie zło bywa nagradzane.
    • fanka.online Re: Mobbing a prawo pracy 05.05.09, 21:54
      "Ustawodawca zobowiązał pracodawcę do przeciwdziałania mobbingowi . Oznacza to,
      że na pracodawcy ciąży obowiązek podjęcia odpowiednich działań, aby mobbing nie
      występował w zakładzie pracy. Nie chodzi tutaj tylko o to, aby mobbingu nie
      stosował sam pracodawca, bądź osoba zarządzająca zakładem w jego imieniu ale
      także inni pracownicy tego zakładu, w tym przede wszystkim każdy pracownik
      wchodzący w skład szeroko pojętej kadry kierowniczej.



      Pracodawca odpowiada więc, na zasadzie ryzyka podmiotu zatrudniającego za
      sytuacje mobbingowe, które mogą się zdarzyć w jego zakładzie pracy. Nawet,
      jeżeli w konkretnym przypadku będzie można ewidentnie ustalić winę określonego
      kierownika niższego szczebla, pracodawca nie uwolni się od odpowiedzialności
      odszkodowawczej, gdyż tylko on jest jej adresatem.



      Niezależnie od odpowiedzialności odszkodowawczej, pracodawcy, może
      on być pociągnięty do odpowiedzialności karnej z art. 218 K.k., za to że
      złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownicze wynikające ze stosunku pracy.
      Analiza porównawcza komentowanego przepisu ze wskazanym artykułem Kodeksu
      karnego prowadzi do wniosku, że w każdym przypadku udowodnionego mobbingu byłaby
      podstawa do postawienia zarzutu przestępstwa z art. 218 K.k. zagrożonego
      grzywną, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do lat 2. ..."

      A więcej , dla zainteresowanych w linku poniżej
      www.prawo-pracy.pl/mobbing_w_pracy_zatrudnieniu_upomnienie_pracownika-a-24.html
    • fanka.online Re: Polecam 06.05.09, 20:49
      kadry.nf.pl/Artykul/6923/Mobbing-w-pracy-perspektywa-psychologiczna/mobbing-zarzadzanie-manipulacja/
      Komentarze pod artykułem również warte są uwagi....samo życie, niestety.
      • fanka.online Re: Mobbing 10.05.09, 08:51
        O jakich związkach mowa? O tych, co wspierają władzę ,na ściśle tajnych
        zebraniach podpisując lojalki i ustawiając "dyskusje"?
        Czy o tych, które ze spuszczoną głową i w milczeniu pozwalają wykańczać
        psychicznie i niszczyć dobre imię swoich członków?
        Związki zawodowe to przeżytek minionej epoki, a poziom ich
        uzależnienia/lizusostwa jest zbliżony to tego z lat 60-70 ubiegłego wieku.
            • fanka.online Re: Mobbing 23.05.09, 07:12
              Ja mam propozycję, ale dla biednego, smutnego pana naczelnika...zamiast
              wydeptywać ścieżki po Dworskiego z kolejnymi naganami, niech Pan dokładnie
              przejrzy dokumentację z ostatnich trzech lat.
              • Gość: .zenek Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 12:01
                Zenuś to mały PISiorek, więc może ma nazwisko na H?
                Aby nie było niedomówień....samo "h";)

                P.S. Idzie wiosna, Wiosno!:)))
                Zastanawiam się co znaczy samo "h",chyba coś zjadłaś niestrawnego.
                Apelowałbym o trochę litości i zrozumienia dla naszej gwiazdy z on
                liną.Wszystkiemu winne są te przeklęte hormony sprawiające,że nawet
                przypadkowy seks i spora porcja nasienia nie zgaszą chemicznego
                pożaru jaki wypala przedwcześnie Fankę.Mimo sporej domieszki
                tosteteronu w postacii Wiosny toczy straszliwą walkę z przemijającym
                czasem.W poście "Temat trochę zapomniany" łudzi się,że
                alkohol ,przygody łóżkowo-krzakowo-samochodowe i anarchistyczne oraz
                Jej nadpobudliwość forumowa spowolni ten proces.W Jej miemaniu
                osiągneła już szczyt możliwości więc poszukuje nowych doznań
                krytykując wszystko i zaspokaja się odpowiedziami na Jej prowokacje
                    • Gość: .zenek Re: ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 19:01
                      To poprostu dalszy ciąg ,czyli prawdziwej historii, w dniu wejścia
                      na to forum przepowiedziane masz ,że prawdziwi męszczyźni już
                      wyginęli a wokół Ciebie same Joby.Reczywiście uświadomiłem to
                      sobie ,że przed Tobą brakowało mi tylko ujawnienia się ,przed kimś
                      takim jak Ty Fanko,ale jako tylko, pajac przed kimś takim spragniony
                      wiedzy ,nie mogę
                        • Gość: obiekt Re: ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 22:18
                          Żenada, wszystko to żenada. Fanka czy naprawdę musisz swoje kompleksy, niepowodzenia i problemy zawodowe upubliczniasz, czy naprawdę myślisz, że ktoś nie znając sedna sprawy weźmie twoją stronę, czy uwierzy Ci, że masz czyste intencje. Nie wiem o co chodzi w Twojej prywatnej wojnie i prawdę mówiąc guzik mnie to obchodzi. Mówiąc prosto daj sobie siana, dość, bo cała ta żenada staje się niezrozumiałą farsą.
                          Ps. jak podwładny nie jest w stanie dogadać się a przełożonym to są dwa wyjścia:
                          1. doprowadzić do usunięcia przełożonego;
                          2. samemu zmienić miejsce pracy.
                          .
                          Jak postąpisz i ew. rezultat powinien zainteresować Ciebie i Twoich znajomych.
                          • fanka.online Re: Do Obiektu 25.05.09, 07:11
                            Deprecjonowanie, pomawianie i poniżanie to podstawowe elementy przemocy
                            psychicznej właściwej m.i. mobbingowi.
                            Dlaczego posługujesz się psychomanipulacją rzucając na mnie fałszywe oskarżenia,
                            a jednocześnie usiłując zniechęcić do pisania tutaj o zjawisku, które miałam
                            nieszczęście poznać z autopsji?
                            Jeśli masz wątpliwości odnośnie stopnia szkodliwości mobbingu , odsyłam Cię do
                            zalinkowanych powyżej artykułów, a zdobędziesz wiedzę, która w przyszłości może
                            Ci posłużyć.
                            Szerokich horyzontów życzę.
    • fanka.online Re: Mobbing 28.05.09, 14:21
      Przypominam , że pomawianie, poniżanie i bezpodstawne dyskredytowanie pracownika
      publicznie oraz rozpowszechnianie na jego temat fałszywych oskarżeń i plotek (
      na zebraniach związkowych!) podlega karze z art. 212 i 216 kk.
    • Gość: Fanka Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 16:54
      Dziś dostała wypowiedzenie osoba , która jako jedna z nielicznych jest koronnym
      świadkiem przekrętów dokonywanych we wiadomej szkole...wypowiedzenie jest
      niezgodne z prawem, o czym został już powiadomiony organ prowadzący.
      Panie Naczelniku, dlaczego pan toleruje kłamstwo, mataczenie i krzywdzenie ludzi
      (!), którzy podobnie jak świątobliwy patron kierują się w życiu zasadą "prawda
      żyć, prawdy bronić, prawdy się domagać"?
      Domagamy się prawdy i będziemy jej bronić, bo nią żyjemy(!)
          • Gość: maszyna prosta Re: Mobbing IP: *.tktelekom.pl 29.05.09, 17:47
            Dzisiaj myślałem o tym w wannie: W Polsce słowo mobbing zrobiło karierę. Tylko,
            że mobbing zmowa grupy, która prześladuje jednostkę (od ang. mob -banda, mafia,
            grupa) natomiast słowem, które oddaje istotę sprawy jest bullying, które
            desygnuje jednostkę prześladującą jednostkę (szef pracownika albo uczeń innego
            ucznia). Ciekawe czy ma to jakieś konsekwencje prawne.

            Jak ktoś mnie prześladuje to najlepiej dać mu w mordę i więcej się w jego stronę
            nie oglądać
            • Gość: Fanka Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 17:55
              Jeśli o mnie chodzi, to nawet po chrześcijańsku odpuściłbym przemoc fizyczną , o
              której wspominasz.
              Odejść, ale gdzie? To jest Przemyśl.
              Poza tym, jest jeszcze kwestia odpowiedzialności, poczucia sprawiedliwości i
              braku akceptacji dla zła demoralizującego zarówno młodych nauczycieli, jak i
              młodzież.
              • Gość: aaa Re: Mobbing IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.05.09, 18:51
                Ten temat nie budzil mojego oburzenia. On w ogole we mnie nic nie budzil.
                Uwazam, ze tzw. mobbing to kolejny wynik poprawosci politycznej, podobnie jak
                robienie afer z powodu uzycia slow pedal, murzyn czy okreslanie nieukow
                dyslektykami.
                Ja tylko nie rozumiem, dlaczego skoro jestes ofiara mobbingu nie zwrocisz sie z
                tym do odpowiednich instytucji.
                • Gość: maszyna prosta Re: Mobbing IP: *.tktelekom.pl 29.05.09, 19:21
                  Myślę, ze trafiasz w sedno sprawy aaa. Z jednej strony problem tożsamości i
                  związane z tym pojęcia, które wymieniasz stworzyła biopolityka, tylko że
                  podobnie jak inni wypowiadający się na tym forum nie widzisz, że sama jesteś
                  poprawnie polityczna. Ty, jak inni z nas dokonujesz wyboru, mrowisz:"Ten temat
                  nie budzil mojego oburzenia. On w ogóle we mnie nic nie budzi."

                  To typowa frustracja, tzw. "społeczeństwa ryyzka" Anthony Giddensa.Już nie
                  chodzi o frustrację wymuszonego wyboru Lacana; czyli 'mam wolność wyboru dopóty
                  dopóki to co wybieram jest wyborem poprawnym', ty mówisz że wybierasz w zgodzie
                  z własną wolą, nie mjąc dostatecznych danych żeby określić słuszność wyboru.

                  Niebawem okaże się, że jedzenie tłuszczu jest dobre dla zdrowia albo że palenie
                  zabija jakiegoś tam raka i trzeba będzie wybrać opcję za, przeciw, nic nic mnie
                  to nie obchodzi.
                      • Gość: aaa Re: Sorry panowie..... IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.05.09, 20:26
                        Otoz rzecz w tym, ze obecny system nie jest wolny od ograniczen a wrecz przeciwnie.
                        Ten system powoli zaczyn stwac sie bardziej totalitarnym od np. komunistycznego.
                        Tyle, ze staje sie takim "w bialych rekawiczkach".
                        W Polsce sie jeszcze tego nie odczuwa, na szczescie ale pewne oznaki juz widac.
                        To wlasnie, to ,ze za nazwanie kogos pedalem, mozesz trafic do sadu, to, ze
                        popularne niegdys "Przygody malpki Fiki- Miki" maja rasistowskie ilustracje no i
                        oczywiscie bijacy w oczy rasizm Murzynka Bambo.
                        System nie jest wolny od ograniczen, bo pod pozorem troski o Twoje dobro nie
                        pozwali Ci postepowac zgodnie z Twoimi zasadami, wychowaniem i pogladami.
                        System domaga sie tolerancji dla mniejszoscijednoczesnie nie tolerujac wiekszosci.
                        System zmusza Cie do przestrzegania norm, ktore nikomu do niczego nie sa
                        potrzebne tak naprawde.
                        System wprowadza idotyczne wymagania, ktore zmuszaja Cie do robienia roznych
                        rzeczy wbrew zdrowemu rozsadkowi.

                        Tutaj byla kilka tygodni temu glosna sprawa malzenstwa,ktore wskutek roznych
                        okolicznosci miala problemy finansowe. Opieka spoleczna odebrala im dziecko i
                        przekazala pod opieke (nazwijmy to jako rodzinie zastepczej) parze gejow. Kiedy
                        dziadkowie dziecka zaczeli interweniowac, udowadniajc, ze sa w stanie
                        zaopiekowac sie dzieckiem, poinformowano ich , zeby siedzieli cicho bo inaczej
                        zostana pozbawieni prawa do widywania wnuka.
                        To juz nawet nie jest poprawnosc polityczna tylko poprawne kretynstwo.
                        Druga glosna sprawa, to przeszczepienie murzynowi (ups, afroanglikowi) bialej
                        stopy. Mimo, ze murzyn byl zadowolony bo w koncu mogl chodzic bez protezy, zaraz
                        znalezli sie obroncy pokrzywdzonego, ktory pokrzywdzonym sue nie czul
                        Do tego wlasnie prowadzi poprawnosc polityczna
                • Gość: Fanka Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 19:27
                  Jak już powyżej pisałam, to nie jest kwestia nazwy, tylko zjawiska. Bez względu
                  czy użyjesz nowomodnej nazwy, mobbing, czy tradycyjnej, o wiele dosadniejszej w
                  wymowie, fakt pozostaje faktem.
                  Co do mnie, osobiście, jestem taką samą "ofiarą" jak i blisko sześćset osób
                  które z takich, lub innych powodów pracują lub uczą się w atmosferze
                  zastraszania, pomawiania, kłamstwa, oszustwa i wykańczania niewygodnych świadków.
                  Ofiary bezpodstawnych pomówień i fałszywych donosów wielokrotnie zwracały się
                  już ze swoimi problemami do "odpowiednich instytucji", ale zarówno nadzór
                  pedagogiczny , jak i pan naczelnik poprzestają na udzielaniu następnej nagany
                  tzw "szefowej", co nie powstrzymuje jej samej przed kolejnymi aktami przemocy
                  psychicznej wobec najlepszych pracowników, którzy mają to nieszczęście pracować
                  w/w "szkole".
                  Zło ma zarówno "adwokatów" , jak i niemych/zniewolonych wizją bezrobocia
                  świadków....a koszmar trwa.
                  • Gość: aaa Re: Do Aaa, po raz kolejny IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.05.09, 20:13
                    No wiec z przykroscia musze przyznac, ze temat przesladowania ludzi nic we mnie
                    nie budzi. Ogolnie rzecz ujmujac.
                    Bo jakos tak sie zlozylo, ze osobiscie nie znam zadnych ludzi, ktorzy byliby
                    przez kogokolwiek przesladowani. Natomiast do wszelkich doniesien medialnych
                    podchodze "z taka pewna niesmialoscia" bo dokonale wiem jak dzialaja media. Poza
                    tym przesladowanie jest niewymierne i subiektywnie odczuwane.
                    Mam znajomego, ktory czuje sie przesladowany przez Virgin Media, poniewaz
                    srednio co dwa dni dostaje od nich listy z propozycja zawracia umowy na dostawe
                    internetu o predkosci 10 MB (czy czegos takiego).
                    Gdyby moje dziecko uczylo sie tam gdzi by je przesladowali (choc to znowu
                    odczucie subiektywne) to potrafilbym sie wybrac do takiej szkoly i wyjasnic
                    sobie te kwestie. Natomiast gdyby moja zona pracowala w takim miejscu (i czula
                    sie subiektywnie przesladowana) to doskonale by sobie poradzila bez mojej
                    interwencji.
                    Nie chce mi sie wierzyc, ze okolo 600 osob (plus rodzice) nie potrafi sobie z
                    tym problemem (jesli istnieje) poradzic.
                    • Gość: bolid - nl Re: Do Aaa, po raz kolejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 23:02
                      Bo tak naprawdę nie ma żadnego mobbingu, prześladowania, obrażania itp jest za to niedowartościowana i niedoceniona Fanka. Zadaniem owej Fanki jest poniżenie i nieustające pomawianie swojej p. Dyrektor. Oczywiście nie robi tego oficjalnie bo i nie ma się czego czepić, ale robi to na forum pod pseudonimem chcąc pozostać anonimową i licząc na to, że to szkalowanie zepsuje opinię Pani Dyrektor. Fanka zrozum, że poruszane przez Ciebie sprawy są tylko i wyłącznie Twoimi problemami.
                      Albo zawiadom odpowiednie służby by wyjaśniły sprawę ew. mobbingu albo spadaj i nie truj.
                      Zabieram głos bo trochę znam sprawę i mam wyrobioną opinię.
                      Ludzie piszący na tym forum - jeżeli nie uczycie w tej szkole to nie zabierajcie głosu bo nie możecie wiedzieć o co chodzi w tym personalnym konflikcie.Oczywiście uwaga nie dotyczy fanki piszącej pod różnymi nickami.
                    • fanka.online Re: Do Aaa, po raz kolejny 31.05.09, 10:20
                      Mam nadzieję, ze Twój cynizm wynika wyłącznie z nieświadomości, a nie, np z
                      obojętności na zło lub braku empatii.
                      Mówiąc o żonie, która "doskonale by sobie poradziła", masz zapewne na myśli
                      jakieś drastyczne rozwiązania?
                      • fanka.online Re: Do Aaa, po raz kolejny 03.06.09, 23:33
                        Czekam cierpliwie Aaa na Twoja odpowiedź. Przyznam, że jestem bardzo
                        zainteresowana sposobami walki z przemocą psychiczną, jakie masz do zaproponowania.

                        Pewien świątobliwy ksiądz, psycholog, któremu swego czasu dostarczałam materiały
                        dotyczące psychomanipulacji i przemocy psychicznej , powiedział mi, że jedyną
                        radą, jakiej może z czystym sumieniem udzielić ofiarom jest "uciekać", a kiedy
                        zaskoczona prosiłam o wyjaśnienia, dodał; " z takim złem się nie walczy, bo ono
                        nie zna granic nikczemności"
                        • Gość: Student Re: Do Aaa, po raz kolejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 18:43
                          Witam!
                          Jestem studentką V roku psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Piszę pracę
                          magisterską na temat skutków zdrowotnych mobbingu. Jeśli chcesz dowiedzieć się
                          czy istnieje większe niż przeciętne prawdopodobieństwo, że jesteś poddany/a
                          mobbingowi i chcesz przyczynić się do rozwoju wiedzy dotyczącej tego coraz
                          szerszego zjawiska, napisz na adres magisterkamobbing@gmail.com. Prześlę Ci
                          krótką, anonimową ankietę, która pomoże w rozeznaniu Twojej sytuacji w pracy.
                          Pozdrawiam,
                          Ola
      • Gość: .zenek Re: Dla sympatycznej panny Krysi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 23:07
        Tak kończy Fanka, pichcący swoje smakołyki.Prędzej czy poźniej czeka
        Ją jakaś przygoda podobna do opisywanych gdzie brak jakichkolwiek
        znamion mobbingu, co uniemożliwia możliwości uzyskania
        odszkodowania.Nie wspominając, że prawdziwa profesjonalistka uzyska
        trzęsienie ziemi, co zwaliłoby sufit i sciany na ziemię.
        A jak całe życie tak zbierała ,potem z płaczem w pracy ,za coś wg
        Fanki, po prostu



    • Gość: Fanka Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 16:16
      A dzisiaj w sądzie JM poniosła totalną klęskę i ośmieszyła się po raz kolejny.
      Info z pierwszej ręki przekazuję do wiadomości wszystkich niesfornych ,
      aczkolwiek zainteresowanych dworzan od Tokara;)
      Śpijcie spokojnie protokolanci i obsługujący zapracowaną niszczarkę ZSIiM....do
      końca wakacji;)
        • Gość: Fanka Re: Mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 07:33
          Moim zdaniem, ludzie pozbawieni wrażliwości nie odczuwają bólu.
          Brak uczuć wyższych wyklucza cierpienie , a rany zadawane innym są dla nich
          jedynie źródłem chorej, sadystycznej satysfakcji.
          Zniszczenie drugiego człowieka nie stanowi dla nich problemu, ponieważ nie są
          zdolni sobie wyobrazić , że ktoś mógł by postąpić wobec nich w ten sam sposób.

          Skompromitowana i nadal kompromitująca się JM jest przykładem moralnego karła,
          którego emocje sprowadzają się wyłącznie do zaspokajania jego własnych,
          elementarnych potrzeb, bez względu na cenę, jaką zapłacą za to osoby trzecie.
          Niestety, JM nie jest niechlubnym wyjątkiem.....
    • Gość: NN Re: Mobbing IP: *.kimsufi.com 12.08.09, 23:12
      To juz nawet neonowka wie co sie dzieje w mojej szkole?
      www.youtube.com/watch?v=yNKIuiE5S0E
      U mnie takich czopkow na peczki, ale dyrektorka ma szerokie... plecy... ;) mam
      tylko nadzieje ze do jej problemow zdrowotnych nie dojda jeszcze hemoroidy, tak
      wiec czopki uwazajcie i nie wszyscy naraz...
      tylko NA RAZ-DWA-TRZY!!! bu ha ha ha


    • Gość: Fanka Re: Moralnym karzełkom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 17:08
      ...którzy tak zgodnie podnoszą łapki do głosowania bez względu na treść wniosku,
      dziękuję.
      Nie zaskoczyliście mnie i, co więcej, jestem przekonana , że równie ochoczo
      zagłosowalibyście nad wnioskiem o egzekucję jednego z was.
      Piszę w trybie przypuszczającym, bo nie dam wam już okazji do niszczenia
      reputacji i podważania autorytetu nikogo innego.
      W dowód wdzięczności zorganizuję wam show , może w TV, a może tylko w
      prasie...wasze bezprawne decyzje są przedmiotem zainteresowania kilku mediów i
      prawdę mówiąc, mój wybór będzie uzależniony wyłącznie od treści pisemnego
      raportu pani wizytator i decyzji MEN.
      Tak więc możecie już sobie zamówić wizyty u fryzjera i pobiegać po sklepach za
      odpowiednimi kreacjami, a ja życzę udanych zakupów;)
          • Gość: TRol Re: Moralnym karzełkom... IP: 79.139.112.* 17.09.09, 15:41
            Fanka i ty tutaj - dobrze nadajesz bo w Zakopanem czlowiek sie
            leczy i odpoczywa psychicznie.
            A ten Cham i pasożyt spoleczny sobie na zwolnienie tam pojechal i
            to zwolnienie lewe nie prawdziwe chorobowe bo wujek lekarz i
            specjalista od takich zwolnień( najlepszy psychiatra w
            Przemyslu) . Osobiście Najbardziej lubię odpoczywać na Rusiniowej
            Polanie jak JP II i Kopystyńskiej Górze jak sam biskup Kopystyński
            ( polecam
            Pozdrawiam - wyglodniały Trol
          • Gość: krohli Re: Moralnym karzełkom... IP: 212.160.77.* 19.09.09, 11:36

            Na serio bardzo się o Ciebie martwię i niestety stwierdzam,że następuje wejście w drugą fazę choroby. Maniaki, podejrzliwość, widzenie wszędzie wrogów, epitety, siedzenie godzinami na forum i zabieranie głosu we wszystkich, nawet bzdurnych, tematach, to tylko niektóre z wielu symptomów choroby.
            Ale pamiętaj nie jest jeszcze za późno, najważniejsze to zdać sobie sprawę z choroby i podjąć leczenie. Znam parę osób co miały takie problemy jak ty i jakoś z tego wyszły.

            Ps. Co do mobbingu- to od pół roku czekam na jakieś konkrety (prokuratura, sąd, pozbawienie stanowiska itp.) i co?
            I nic !
            Ciągle tylko: baba traci stanowisko, już po niej, znowu łamie prawo itp.
            Aha, nie oczekuję odpowiedzi i przestaję czytać te bzdury.

            • Gość: poeta w Nowym Sączu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 13:09
              ... na kanapie leży cień
              głośno skrzeczy cały dzień:
              do roboty woły, lenie
              zamiast splendor spijać ze mnie

              czas samemu się wykazać
              tu dopisać, tam wymazać
              a jak kiedyś coś się wyda
              odpowiemy, że to chyba

              diabeł sam za wszystkim stoi
              rozpłaczemy się jak bobry
              potem, "s"olidarnie w grupie
              zasłonimy się biskupem...

              cdn, już wkrótce :)
            • Gość: wiosna Re: Moralnym karzełkom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 20:24
              Hej krohli, czytając twój post i pseudonaukowe wywody domyślam się, że twój
              psychiatra wreszcie postawił właściwą diagnozę: cierpisz na cyklofrenię. Czy
              dobrze dobrał ci leki? Bardzo się martwię, bo większość pacjentów w fazie
              depresji przynajmniej raz próbuje się targnąć na własne życie. Wiesz o tym?
              Projekcja to też poważne zaburzenie i łatwo prowadzi do paranoi.
              W sumie powinnam ci współczuć, ale jakoś nie potrafię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka