Dodaj do ulubionych

Poród w Tarnobrzegu=trauma :-(

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.07.11, 10:48
Czy poród w Tarnobrzegu musi być taką traumą dla kobiet? Dlaczego w tarnobrzeskim szpitalu każą rodzić w bólach, kiedy mamy dostęp do znieczulenia!??Dlaczego lekarze i położne mają wielkie pretensje do całego świata jak kobieta przyjdzie rodzić?
Wszędzie w mediach trąbią o planie porodu, koleżanka poszła na tarnobrzeską porodówkę z takim spisanym planem, i co?
Położna się roześmiała i wywaliła zapiski do kosza!
Położnej swojej do porodu mieć nie można, od niedawna podobno lekarza na życzenie też nie!
Co to się dzieje w tym naszym szpitalu to przechodzi ludzkie pojęcie:-(
Jakie słownictwo leci z ust położnych czy lekarzy, jak traktują przerażone kobiety, nigdy z czymś takim się nie spotkałam jak tu!A niestety bywałam w wielu szpitalach.
Obserwuj wątek
    • Gość: meggi Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.07.11, 11:23
      Potwierdzam. Widzę że nic się nie zmieniło. Jak ja miałam rodzić moją martwą córkę to też wszyscy mieli pretensje. Bo przyszłam do nich w nocy i zamiast spać musieli się mną zajmować :( Najwyższy czas zmienić ordynatora i zastępcę :) Ja w tym szpitalu rodziłam 3 razy niestety :(
    • Gość: megiQ Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.07.11, 11:59
      Czyja to wina? Kto stoi za tym dziadostwem?W innych szpitalach da się rodzić po ludzku, a tu nie!Założyłam wątek, bo wqrwilam się na maxa! Coraz częściej słyszę historie jak z horroru które się dzieją w tarnobrzeskiej porodówce.
      Mogę dobre słowo powiedzieć o jednej jedynej pani pielęgniarce na położnictwie, chyba pani Gosia( ale pewna nie jestem), okulary, krótkie włosy, ok 40lat.Miła, sympatyczna, robi co do niej należy, zawsze pomocna, pielęgniarka z powołania-powinni ją sklonować!;-)
      Ale jedna, czyż nie za mało na cały oddział?
      • Gość: b.. Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.11, 12:17
        Mój poród też był koszmarem na tej porodówce piątek jedynasta w nocy zaczął sie poród więc nie bardzo dogodna pora no i weekend się zaczyna..trzeba to przyśpieszyć przeciż nie bedziemy tu siedzieć całą noc słowa połoznej i przy kazdym skurczu próbowała wydrzeć ze mnie dziecko na siłę ręką ....szkoda pisać bo wszystko wraca na koniec prze szyciu gdy przeszedl "lekarz" stwierdziła ,ze nie moze na "to" patrzeć tak mnie potargała i to sie nazywa rodzić po ludzku to sa CHAMY nic dodać nic ująć a komplikacje zaczęły sie po dwoch tyg. pół roku wyjęte z zyciorysu tylko badania i szukanie pomocy w innym mieście dopiero dała ulgę ze ....bede zyła..:) nigy wiecej dzieci !
        • Gość: b.. Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.11, 12:25
          prof. z lublina cyt."czym oni was tam szyją ,dratwą " to jakiś koszmar stwierdził czegoś takiego nie widziałem :(
          • Gość: z Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.play-internet.pl 15.07.11, 14:17
            Po moim porodzie, który po 13 godzinach zakończył się cc, powiedziałam nigdy więcej ciąży! to była taki ból, że nic w moim życiu gorszego nie było, a na sali porodowej zostalam zwyzywana od grubasów itp mozecie sobie wyobrazić resztę, a położna jeszcze grala w kulki na komputerze!
    • Gość: ona Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.smsiarkowiec.pl 15.07.11, 15:38
      Ciarki mnie przechodzą gdy czytam coś takiego, nie chce się wierzyć że to 21 wiek. O tarnobrzeskiej porodówce jak widać można by napisać książkę. Większość z pracowników ze swoją znieczulicą nadaje się do rzeźni a nie do szpitala. Po swoim porodzie stwierdzam, że to naprawdę nie jest kwestia nowoczesnego sprzętu - szpital przede wszystkim tworzą ludzie. Polecam zatem szpital w Nowej Dębie, każda jedna położna to profesjonalny pracownik i ciepły człowiek. A Tarnobrzeg lepiej omijać z daleka!
      • Gość: mama Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.szybszyinternet.pl 15.07.11, 17:41
        Rodziłam w Tarnobrzegu moje trzecie dziecko, poród poprzedzony długim pobytem w szpitalu. Gdyby nie opieka lekarzy i położnych mój synek by nie przeżył. Mimo soboty nie odczułam, bym dla kogokolwiek stanowiła ciężar. Opieka na porodówce też była bardzo dobra. Dla mnie najważniejsze było, że położna i lekarz słuchali co mam do powiedzenia i brali pod uwagę moje odczucia i fizyczne i psychiczne. Ja wystawiam 6 w sześciostopniowej skali ocen.
        • Gość: gość Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.dynamic.mm.pl 15.07.11, 18:31
          W latach 80-tych mojej siostry dziecko o mało nie zmarło przetrzymywane przez lekarza bo nie dostał. Kiedy matka zorientowała się o co chodzi i skrzywiła rękę (koperta z zawartością) lekarz natychmiast zajął się siostrą i porodem.

          Niedługo później kobieta z rodziny mojej straciła dziecko bo się o to postarali. Też ta sama metoda przetrzymywania i odkładania porodu. Dziecko zmarło. Gdyby skontaktowała się z moją matką wcześniej na pewno powiedziałaby co w tej sytuacji zrobić.

          Nie ma kto wziąć się za ten burdel na porodówce! Widać tę samą mentalność przekazywaną pokoleniom z roku na rok.
        • Gość: megiQ Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.07.11, 20:53
          Wiesz co, nie bardzo w to wierze.Chyba że ktoś z rodziny tam pracuje, to inna sprawa.
          Rozmawiałam w wieloma kobietami i w najlepszym wypadku słyszałam: "było w porządku bo szybko urodziła, bo był mąż przy porodzie, bo mama włożyła do fartucha lekarzowi 500 zł."
          Jeszcze nigdy nie usłyszałam, że było bardzo dobrze-tak jak powinno być.
          • Gość: ja Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.centertel.pl 15.07.11, 21:32
            ja tam ogolnei oceniam w miare ok. z pewymi zastrzezeniami ze lekarz zamist na cc to probowal na sile bysmy naturalnei rodzili 2,5 godziny czekania na cc bo komplikacje na sali byly a druga sal anie przygotowana dziecku spadalo cis, wyjeli z brzucha nie oddychajace posiniaczone od ucisku lekarza na brzuch przy probi erodzenia naturalnie,mimo ze byl to lekarz do kt chodzila pryw cala ciaze ,skonczylo sie dobrze a tak ni ewiele przeciez brakowalo od jakiejs tragedii
            • Gość: strach Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tktelekom.pl 15.07.11, 22:13
              Powyższe wpisy są straszne,czekam na poród.. .Kto jest dyrektorem szpitala?Pytam bo były jakieś zmiany.
              • Gość: fifi Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.07.11, 23:01
                Dlatego powinni szpital sprywatyzowc. I wtedy by sie jasniepanstwo doktorstwo i reszta musieli starac zeby mieli klientow, bo inaczej poszliby z torbami.
                • Gość: d Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.152.143.108.dsl.dynamic.t-mobile.pl 15.07.11, 23:08
                  młodawski czy jakoś tak
                  • Gość: ab Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tktelekom.pl 15.07.11, 23:11
                    Co dzieje się z Wąsikiem?
              • Gość: wiedząca Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.07.11, 09:22
                Nie czytaj tych głupich wpisów bo to piszą kobietki które nic nie wiedzą myślą że to położna i lekarz powinni za nie urodzić. Poród zawsze budził kontrowersje. ja uważam że Tarnobrzeski szpital jest na poziomie dobrym położne miłe ,a lekarze jak wszędzie. Ja tu urodziłam dwoje dzieci i jestem bardzo zadowolona z opieki.
                • Gość: ona Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.smsiarkowiec.pl 16.07.11, 10:40
                  Oczywiście że nikt za kobietę nie urodzi, to nie o to chodzi. Problem polega na tym, że w Tbg nie okazuje się pacjentce zwykłego szacunku należnemu każdemu człowiekowi. Czasem wystarczyłoby ugryźć się w jęzor. Leżałam i w Tbg i w ND. Wiadomo, że pobyt w szpitalu nie jest niczym przyjemnym. Ale na Boga, jeżeli kobieta z przerażeniem przywołuje wspomnienia z porodu to coś tu jest nie tak! Skoro 20 km dalej da się być człowiekiem to może te panie z Tbg powinny się zastanowić czy nie zmienić zawodu.
                • Gość: megiQ Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.07.11, 11:18
                  > Nie czytaj tych głupich wpisów bo to piszą kobietki które nic nie wiedzą myślą
                  > że to położna i lekarz powinni za nie urodzić.
                  wiedząca, co masz na myśli pisząc:"kobietki" które nic nie wiedzą?? Gdybym nie wiedziały na czym polega poród, jak to odbywa się w Tbg, a jak w innych miastach, to był nie zabierała głosu w tej sprawie!!!

                  wiedząca piszę "Tarnobrzeski szpital jest na poziomie dobrym położne miłe"
                  Na poziomie uważasz stosowanie technik rodem ze średniowiecza?
                  Nie mam teraz czasu się rozpisywać, więc napisze tylko o jednej.
                  Wypychanie dziecka przez położną, lekarza- zabieg niebezpieczny dla dziecka jak i matki, stosowany w Tarnobrzegu nagminnie.W innych szpitalach już dawno tego nie robią, po licznych konsekwencja jakich za sobą to niesie.

                  Miłe położne według Ciebie, te które drą się rodzącej:"połóż tą dupę wreszcie!"
                  "jak nie pasuje to podpisuj papiery i wynocha", "przyszłaś tu płakać, weź się do roboty, za późno na płacz!"
                  • Gość: magda Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.pppoe.sistbg.net 16.07.11, 20:04
                    ale mnie nastarszyłyście ejstem w szoku wybrąłam Tarnobrzeg bo mysłałam po pobycie na oddzile ginekologi że i na połozżnictwie i porodówce jest tak samo a tu szok mam termin na grudzień co prawda nie mam pojcei co i jak sie robi w szpitalu w Tranobrzegu z kim trzeb arozmaiwac czy mozna z lekrzme prowadzącym sie jakos umówić aby był przy porodzie
                    • Gość: Mąz Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 20:15
                      Uwaga na P.Błasiak z noworodków wstretna baba ja bym ja na zasilek wyj............ Uwazajcie na dzieci bo ona jest zła kobieta
                      • Gość: megiQ Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.07.11, 22:15
                        O oddziale noworodkowym też można by dużo powiedzieć, niestety bardzo mało pracuje tam życzliwych i pomocnych pań, a szkoda.
                    • Gość: megiQ magda IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.07.11, 22:12
                      magda nigdzie nie jest powiedziane, że ty będziesz miała tu źle. Jak wcześniej pisałam, rozmawiałam też z dziewczynami które były w miarę zadowolone.Oczywiście jest mnóstwo rzeczy do poprawy, ale pracują i tu porządni ludzie.Powiem Ci, ja rodząc trafiałam na położną naprawdę w porządku, niestety jej zmiana dobiegła końca.Opiekę nade mną przejęła kolejna, która na pewno nie pracowała tu z zamiłowania czy powołania, szczerze nie mam pojęcia co tam robiła-bo na pewno nie pomagała.
                      Najlepiej porozmawiaj szczerze z lekarzem prowadzącym, niestety podobno już nie można mieć swojego lekarza przy porodzie.Jednak lepiej się dopytaj.
        • Gość: apaulina Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.pppoe.sistbg.net 14.12.11, 17:52
          otóż jestem śwżo po porodzie wiec moge cos pwoeidziec nei znałam nikogo oprócz lekarza który mnie prowadził ale nie trafiłam na jego dyzur poród zaczał sie szybko położna miałam super dosłownie anioł i lerarz także bardzo dużó mi pomógł wiele moge własnei p pani połoznej i lekarzu dobrego powiedzieć. PAnie z połoznictwa także uczynne i pomocne wiele serca itrudu wkładaja w to co robią czego neistety nie mogę powiedzieć o paniach z noworodków
    • nom73 Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( 16.07.11, 22:41
      Gość portalu: megiQ napisał(a):

      > Czy poród w Tarnobrzegu musi być taką traumą dla kobiet?

      Ryba psuje się od głowy, czy złożyłaś skargę do dyrektora szpitala?
      Poza tym nie można generalizować, bo są lekarze i konowały w każdym szpitalu, tak samo jak są dobrzy i źli pracownicy, oczywiście wszyscy uważają się za tych dobrych. ;-)
      • Gość: ja Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.07.11, 23:08
        Rodziłam tutaj dwa razy. całkiem niedawno drugi poród. Jestem zadowolona z opieki i położnych i lekarzy. Fakt że są położne, którym nie za bardzo chce się pracować, ale też rozumiem je. Podczas mojego porodu na sąsiednim łóżku była inna rodząca, położna mówi jej co ma robić, żeby przyśpieszyć poród, a rodząca płacze że nie da rady i tak przez 2 godziny non stop to myślałam że i mnie szlag trafi. w końcu jej położna powiedziała, że tą drogą którą weszło musi teraz wyjść.
        Do przyszłej rodzącej : nie przejmuj się głupim gadaniem, dbaj o siebie i dzidziusia a wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki :)
        Tyle ludzi nadaje na ten oddział, ale jakoś nikt z tym nie robi. Narzekać i najeżdżać na innych każdy potrafi. Polacy to dziwny naród.
        • Gość: magda Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.pppoe.sistbg.net 17.07.11, 17:24
          no ciut ciut mnie pociesyzłyscie ale i tak sie boje no zobacyzmy z tego co wiem moja P doktor nie ejst przy porodach no ale pocieszma sie tym ż ejakos to bedzie w koncu nie ja jedna rodze musi być dobrze
          • Gość: Kama Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 17.07.11, 18:53
            Magda a która lekarka Cię prowadzi?
    • Gość: ona_bez_ogona Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.08.11, 23:58
      Szpitaal w Tarnobrzegu, a zwłaszcza oddział położniczy, to jedna wielka lipa.
      • Gość: nikita Re: w bolach rodzic bedziesz IP: *.acanac.net 02.08.11, 16:10
        mile panie , maja wprowadzic nowa usluge, rodzic beda za was inne kobiety a z czasem planuje sie wprowadzic porody komputerowe, bez bolu przy kawce w otoczeniu plotkujacych babeczek.

        drogie katoliczki, bog wypedzajac pierwsze kur...atko z raju powiedzial miedzy innymi "..w bolach rodzic bedziesz..." wiec rodzicie w bolach i co w tym dziwnego, a ze boli , ma bolec, taka fizjologia. Waszym jedynym, zmartwieniem powinno byc zdrowe dziecko a farmakologia zalezy niestety od lekarza. Dobry lekarz nie bedzie was szprycowal narkotykami kiedy wy musicie miec swiadomosc ze trzeba to dziecko urodzic. Wiec nikita zyczy wam solidnego bolu, wrzaskow pod niebiosa i usmiechu kiedy pokaza wam zdrowe rozwrzeszczane dzieciatko. A potem tylko obrzezanie i po klopocie.
        • Gość: d Re: w bolach rodzic bedziesz IP: *.play-internet.pl 02.08.11, 18:45
          :/ puknij się w głowe...
          • Gość: ja Re: w bolach rodzic bedziesz IP: *.centertel.pl 02.08.11, 19:25
            moj porod mimo ze zakonczony cc nie wspominam na jakis bolacy, raczej lajcik, nie krzyczalam ,owszem bola skurcze ale nie tak by wyc z bolu.....

            milam gorsze bole w zyciu-bez znieczulenia: wyrywany pniak, .....wycinanie paznokcia przez rzeznika w poliklinice bez znieczulenia-to jest bol za...bisty, a nie porodowy.......nie mowiac o zapaleniu stawu barkowego

            wiec mowie wam ze sa gorsze bole niz porodowy i to 100x gorsze


            kwestia psychiki duzo robi zatem wiecej pozytywnych mysli:)
        • Gość: ona_bez_ogona Re: w bolach rodzic bedziesz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.08.11, 00:23
          Takie chore przemyślenia Nikita to zachowaj dla siebie.
          Jakby tylko o rodzenie w bólu chodziło, a gdzie szacunek do pacjenta, opieka medyczna na poziomie?
          Może jesteś jedną z tych sfrustrowanych położnych wyżywających się na pacjentkach.
          • Gość: evka Re: w bolach rodzic bedziesz IP: *.smsiarkowiec.pl 03.08.11, 08:33
            Byłam niedawno operowana na tym oddziale. Opieka super. Do każdej pacjentki wszyscy odnosili się z ogromną kulturą i serdecznością. Czasem myślę, że te bzdury piszą niektórzy w jakimś określonym celu, żeby "ustawić" opinię publiczną. Nie wierzcie w te brednie. To nie jest prawda!!! Ból przy porodzie jest chyba normą? Też rodziłam i to na klinice w Krakowie i takiego chamstwa nie spotkałam już więcej nigdzie- może teraz się zmieniło, ale było tragicznie. Nie bójcie się rodzić- ten ból przeżywają wszystkie kobiety i nie jest on tak dramatyczny. A z tego co słyszałam, to wszelkie techniki, czy sposoby bezbolesnych porodów, nie są chyba tak do końca zdrowe dla maleństwa.
          • Gość: nikita Re: medykow obmacywanie IP: *.acanac.net 03.08.11, 13:58
            ona ale z ogonem - przestan bredzic o szacunku i podobnych duperelach. Szpital to nie salon, nie jestes tam sama i nie jestes najwazniejsza. Co to znaczy opieka medyczna na poziomie. W szpitalu masz urodzic i na tym koniec i to jest najwazniejsze. Nie podoba sie szpital, rodzic w domu jak wasze matki i babki.
            • Gość: gość Re: medykow obmacywanie IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.11, 14:29
              kim jesteś do cholery? ,ze takie brednie wypisujesz pewnie jedna z tych położnych bo retorykę masz podobną jak ci sie nie podoba to nie czytaj i nie pisz pierdół tu kobiety wypowiadaja sie o traumatycznych przezyciach w szpitalu tarnobrzeskim ,a jesli chcecie sie chwalić(do reszty) wspaniałymi przezyciami to proponuje nowy temat "Jak cudownie rodzić w szpitalu w tarnobrzegu" ja podtrzymuje moje zdanie Trauma,Trauma i jeszcze raz TRAUMA...Chamstwo,złe traktowanie kobiet,nie dopatrzenia, ciągłe błędy lekarzy korupstwo, wiele tak mozna wymieniać nie polecam tego odziału:( )**(
              • Gość: ona_bez_ogona Re: medykow obmacywanie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.08.11, 14:35
                gość BRAWO
              • Gość: aaa Re: medykow obmacywanie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.08.11, 20:03
                mówi się korupcja a nie korupstwo
            • Gość: ona_bez_ogona Re: medykow obmacywanie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.08.11, 14:33
              noo, masz rację:D
              Najlepiej rodzić w domu zawołać se akuszerkę albo lepiej szamana, dziecko zawinąć w płachtę i iść do lasu zbierać jagody:))))
              Bo przecież mamy XIX wiek!
              Po co korzystać ze znieczulenie, lepiej pomęczyć się w bólach ze 2 dni bo tak nasze babki robiły, to i my róbmy.
              W ogóle nikito, co ty tu robisz, z twoim podejściem powinnaś w ziemiance zamieszkać.
    • Gość: wz Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.08.11, 11:35
      W Tarnobrzeskim szpitalu rodziłam 2x bez większych problemów, nikt nikomu nie dawał w łapę, położna była miła, lekarze też. Nie było to dla mnie traumatyczne przeżycie.
      • Gość: ja Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: 31.61.7.* 03.08.11, 11:45
        prawidlowe oddychanie b pomaga-w usmierzniu bolu moze dlatego ja oceniam swoj porod jako lajcik.....

        ODDCYHANIE PRAWIDLOWE-PANIEEEEE RODZACE -B WAZNE JEST!

        SZKOLA HUGGIES POLECAM NA NECIE:)SA FAJNE FILMY DUZO Z NICH SIE NAUCZYLAM
        • Gość: ms Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.11, 21:20
          Ja rodziłam w Tarnobrzegu 2 razy(sn), we wrześniu 2006 i grudniu 2010 ale nie wspominam porodu i późniejszego pobytu jako traumy. Dodam, że jestem z okolic Sandomierza, nic nie dawałam ani lekarzowi ani położnej i rodziłam sama bez męża. Drugi poród był bardzo szybki, jedynie co mi przeszkadzało to komentarze pani doktor (nie będę wymieniać jej nazwiska) podczas porodu co do mojej wagi i jej technika szycia. Tak mnie zszyła, że po 5 dniach szwy się już wrosły. Ale mój lekarz prowadzący doskonale sobie z nimi poradził. Leżałam tam ponad tydzień, bo córka miała żółtaczkę, ale nie zauważyłam aby opieka nad matkami i dziećmi była zła. W skali od 1 do 5 oceniłabym oba porody na 4. Myślę, że nie ma idealnego szpitala, bo w każdym pracuja lepsi i gorsi lekarze i położne.
          • Gość: ja Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.centertel.pl 03.08.11, 21:59
            akurat znalazlysmysie w o tyle dobrej sytuacji z eposzlo ok,ale wierze ze sa kobiety kt przezyly traume-wspolczuje i mysle ze w kazdym szpitalu maja miejsce takie przypadki,mialam cc w tbg, 5dni jest pobyt,pamietam jak 3 dnia jakas dziewczyna urodzila -jej dziecko dostalo 2 pnkty-to dopiero szoook-i jak jak lekarki neonatolozki i polozn emowily ze taki eprzypadki sie zdarzaja ---wyopbrazacie sobie---w stalowej koleznaka urodzila wczesniaka lekarze nie przesuneli terminu szczepien dziecko dostalo autyzmu-wspolczuje tym kobietom -nie krytykujcie tu tych ktorym tragedia sie zdarzyla badz mogla zdarzyc o maly wlos,bo takie przypadki niestety si ezdarzaja
            • Gość: aaa Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.08.11, 20:10
              solisz głupoty "dostało autyzmu" najpierw poczytaj co to ten autyzm i skąd się bierze a nie będziesz jakieś herezje głosić polecam pl.wikipedia.org/wiki/Autyzm_dzieci%C4%99cy#Przyczyny

              • Gość: susunia Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 10:20
                Jakie ona herezje prawIi??? Autyzm : urazy okołoporodowe
                uszkodzenia centralnego układu nerwowego
                toksoplazmoza (wrodzona)
                dziecięce porażenie mózgowe
                Dziecku przy szczepieniu uszkodzili układ nerwowy np tym że szczepionka była za silna dla wcześniaka. Ja nie widze tu rzadnych głupot.
                • Gość: gość Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 18:34
                  rzadnych nie, ale żadnych o tak !!!
    • Gość: pati Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.11, 15:40
      Rodziłam w Tarnobrzegu dokładnie 12. 12.2010 takze całkiem niedawno. W ciazy 3 razy lezałam na patologi ciazy i nie uważam zeby było cos nie tak naprawde dobre warunki . Poród dwa dni po terminie 12 godzin skurczy ale do przezycia połozne bardzo dobrze sie opiekowały cały czas pod kontrolą. Na połoznictwie przebywałam 5 dni ze wzgledu na duze szycie i opieke lekarza który sam chciał miec mniena oddziele do czasu zdjecia szwów a dodam ze nie był moim lekarzem prowadzacym.Siostra moja rodziła dwoje dzieci i tez nie lekkie to były porody i ma bardzo dobre zdanie na temat szpitala Ja szczerze polecam warunki super
      • Gość: pati Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.11, 15:44
        dodam ze rodziąłm z soboty na niedziele
        • Gość: ff Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 18:10
          pnie porównuj patologii ciąży z położnictwem, bo to inny odział, inne położne
          • Gość: PATI Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.11, 19:47
            a własnie ze nie bo bardzo czesto sa zmiany i z patologi przechodza na połoznictwo i na odwrót Akurat rodziłam pod koniec roku i byłam swiadkiem jak połozne podpisywały dokumenty odnoscie reorganizacji od poczatku roku.
            • Gość: ff Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 20:42
              też pod koniec roku leżałam i nie widziałam innych niż były wcześniej położnych
              • Gość: Kama Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.08.11, 10:22
                całkiem inne położne sa na patologii a inne na położnictwie rodziłam 2 miesiące temu, a w lutym byłam na podtrzymaniu to wiem.
    • Gość: mama Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 13:11
      Naprawde nie jest źle ale jacy jestesmy dla innych tak i oni sa dla nas
      • Gość: ona Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 13:17
        DO KAMY a czy twój porod w tbg był traumą, bo jestes na swiezo
        • Gość: Kama Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.08.11, 17:18
          ja miałam cesarke więc nie za wiele mogę powiedzieć, tylko tyle że jeden z lekarzy wykonujący bardzo komentował "że mam dużo tłuszczu", a co do położnych to różne jedne bardzo fajne a inne strasznie wredne nie daj Boże do nich zadzwonić żeby przyszły...
          • Gość: nikita Re: magiczne slowo "trauma" IP: *.acanac.net 08.08.11, 02:59
            zastanawiam sie dlaczego uzywacie slow ktorych znaczenia nie znacie. Ot chociazby "trauma" jak wiadomo jest to termin medyczny oznaczajacy pourazowy szok organizmu spowodowany wypadkiem lub innym gwaltownym zdarzeniem, trauma jest na 6 miejscu w przypadkach najczestszej smierci w swiecie. Zatem drogie panie porod to proces fizjologiczny, jak siusianie , a brak zaintetesowania ze strony poloznych nie jest trauma. Moze zatem lezac w szpitalu w oczekiwaniu na solidne rozwarcie warto zajrzec do ksiazek zamiast obserwowac, wyciagac fatalnie falszywe wnioski odnosnie pracy poloznych, pielegniarek i lekarzy i obrabiac dupe szpitalowi na forum. A moze nie rodzic w szpitalu a wzorem babek rodzic w domu . Unikniecie "traumy".
            • Gość: monika Re: magiczne slowo "trauma" IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 11:46
              Bardzo dobrze napisane. Faktem jest, że poród boli i tyle, każda kobieta decydując się na dziecko chyba o tym wie..... Boli sam poród, potem czas połogu też jest trudnym okresem. Ja obie córcie rodziłam sn, bez znieczulenia. Owszem bardzo bolało ale wszystko jest do wytrzymania :) Jedna kobieta jest bardziej, druga mniej odporna na ból. Chętne i te zamożne mogą zafundować sobie poród w prywatnych klinikach ze znieczuleniem, pojedynczymi salami, gdzie personel ma pod opieką mała ilośc kobiet, więc może im poświęcać duzo więcej uwagi.. Jednak dużą część z nas nie jest stac na taki ekskluzywny poród.
            • Gość: srita nikita Re: magiczne slowo "trauma" IP: *.play-internet.pl 09.08.11, 15:26
              trauma nikita to jest wtedy jak przez 9 miesięcy chodzisz do lekarza, robisz wszystkie badania, odżywiasz się książkowo...żeby tylko maluszek był zdrowy, potem idziesz rodzić, a tu okazuje się jeden z drugim rzeźnik nie zlecił na czas cesarki (bo oglądał tv w czasie pracy zamiast doglądać pacjentek) i przez takiego debila rodzi się sine dziecko, które do końca życia będzie kalekie! To jest ku... trauma, a jak nie masz pojęcia to nie cytuj ku... ksiązek i nie rób se jaj z poważnych tematów. będziesz pie...ć o tym jak rodziły babki......
              • Gość: nikita Re: magiczne slowo "trauma" IP: *.acanac.net 10.08.11, 03:45
                srita - to nadal nie jest trauma. W szpitalach pracuja lekarze, a rzeznikow znajdziesz w rzezniach. Domyslam sie ze to ty rodzilas to dziecko na bezdechu. Wspolczuje i mam nadzieje ze dzieciak ma sie dobrze. a swoja droga to nie powinnas miec dzieci bo twoj rynsztokowy jezyk, nienawisc wyzierajaca spoza kazdego slowa, dyskwalifikuja cie jako matke.
                Nadal zalecam porody wzorem babek, w domku na swoim lozeczku z polozna i chlopem w drugim pokoju. Mozesz tez rodzic za stodola , trzymajac sie galezi jakiegos drzewa. Doskonala metoda stosowana od tysiacleci. A chyba wiesz ze najgorszy porod jest w pozycji lezacej. A wiesz dlaczego w szpitalach rodzi sie na lezaco ?, Nie wiesz. Powiem ci. Bo tak jest wygodniej dla lekarzy, poloznych i reszty personelu. Jesli myslisz ze nie mam racji to sprobuj zerznac kupsko w takiej pozycji ( proces dokladnie taki sam jak przy rodzeniu) i opisz wrazenia. Twoj jezyk doskonale pasuje do takiej sytuacji. Powodzenia.
                • Gość: nikita srita onita Re: magiczne slowo "trauma" IP: *.play-internet.pl 10.08.11, 14:32
                  Masakra jaki mądry człowiek z ciebie, no chyba naj naj na tym forum...wiedza jak u szamana:) W twoim przypadku też nie zaleca się pozycji leżącej, bo mózg się zniekształca i robi się platfusik, efekty tego zjawiska widać potem na forum. A żeby wypowiadać się na jakikolwiek temat niestety trzeba coś wiedzieć....
    • Gość: gość Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: 81.219.63.* 08.08.11, 12:50
      bradnie tu chodzi o trochę zyczliwości i dobretraktowanie czy to zbyt wiele ? to moze to wam otworzy oczy bo moze byc wszędzie lepiej ale nie u nas w tbg-u!www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110808/RZESZOW/896073517
      • Gość: \ Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 14:11
        co nikita ciocia jest położną?\
        • Gość: . Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 08.08.11, 18:35
          raczej nikita sama jest położną:)
      • Gość: nikita Re: z pamietnika mlodego ginekologa IP: *.acanac.net 10.08.11, 04:00
        A czy wiecie drogie mamy dlaczego tak chetnie przyjmuja porody w szpitalu ?. Nie wiecie . Bo fundusz placi dobre pieniadze za cos co i tak sie musi zdarzyc.Musicie urodzic, chcecie czy nie bo to juz od was nie zalezy. I skakanie kolo was niczego nie zmienia wiec skoro musicie urodzic i urodzicie to po jaka cholere ten caly cyrk z dobrym traktowaniem. Modlcie sie by szybko i lekko urodzic zdrowe dziecko i do domu. Nie zapominajcie ze na codzien wiekszosc z was to "sukowate charakterki" . Dokladnie takie jak niektore polozne na ktore tak ujadacie.
        Szpitale maja tez oddzialy patologi ciazy ale to juz powazniejsza sprawa.
        • Gość: / Re: z pamietnika mlodego ginekologa IP: *.play-internet.pl 10.08.11, 12:23
          szkoda słów dla niektóry osób :/
    • Gość: Renata Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.flash-net.pl 10.08.11, 12:40
      Miałam okazję urodzić moją córkę w tarnobrzeskim szpitalu 14 lat temu i nie mogę powiedzieć złego słowa, pełna opieka i kultura, opieka dr Pasierba i dr Bienia pierwsza klasa, to najwyższy poziom taktu i odpowiedniego podejścia do kobiety, myślę też że dużo zależy od kultury osobistej pacjentki i lekarza a to przekłada się na wzajemne relacje.
      • Gość: RR Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.11, 13:04
        POPIERAM JA RODZAC NIE KRZYKNEłAM ANI NIE ODEZWAłAM SIE SłOWEM A WESOłO NIE BYłO I NIE SPOTKAłAM SIE Z NICZYM ZłYM ALE WIELKA POMOCA ZE STRONY POłOZNYCH I LEKARZY
        • Gość: To nie Leśna Góra Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.08.11, 13:29
          Naoglądają si e seriali, a potem wymagają zeby je lekarz za rękę trzymał i po główce głaskał. Położna jest osobą która kontroluje przebieg akcji porodowej, lekarz przychodzi na ostatnią fazę porodu. Tam też pracują normalni ludzie, ale jak trafią na taką "paniusię" która Bóg wie co wymaga i oczekiwania ma jak z kosmosu, to szlag człowieka może trafić. Po za tym zawsze można złożyć skargę na położną od tego są ich przełożeni, a nie szargać i oczerniać innych.
          • Gość: Sonia Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.szybszyinternet.pl 10.08.11, 13:47
            Jestem świeżo po porodzie w TBG, opieka medyczna i warunki bytowe bez zarzutu, ja polecam.
            • Gość: / Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.play-internet.pl 10.08.11, 15:13
              Rodziłam dwa i pół miesiąca temu i wcale nie wymagałam tego, żeby było bezboleśnie. Chciałam tylko trochę szacunku od pań z sali porodowej. Jedna z nich to za przeproszeniem " krowa" która nie ruszyła tyłka do mnie, cały czas sobie grała w kulki na komputerze. Do drugiej pani nie mam zastrzeżeń, była bardzo uprzejma. Lekarz? męczył mnie 13 godzin, choć od początku było wiadome, ze nie mam szans urodzić naturalnie. Po 13 godzinach w końcu zrobił cięcie. Po uśpieniu ogólnym, gdy się wybudziłam nawet na chwilę nie pokazali mi dziecka. Zrobili to dopiero następnego dnia. Panie z noworodków? większość okropna, nie miałam pokarmu to mnie traktowały jak wyrodną matkę " sama pani podjęła decyzję". Chyba z ich punktu widzenia lepiej dziecko zagłodzić niż karmić butelką. A na zakończenie dodam, ze miesiac po cięciu dostałam krwotoku, tylko nikt nie wie ( lub nie chce żebym ja wiedziała" dlaczego.
              • Gość: Kama Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.08.11, 17:26
                ja też miałam cesarkę i też niestety musiałam karmić butelką, fakt Panie z noworodków były bardzo z tego powodu niezadowolone szczególnie wtedy jak musiały mi mleko przygrzać;/
                • Gość: warta Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.11, 07:33
                  no to fakt NIEKTóRE panie z noworodków to masakra bardzo niemiłe a pani ordynator to bardzo specyficzna pani.
                  • Gość: ja Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.flash-net.pl 11.08.11, 14:00
                    ja po cc tez stracilam pokarm nie wiemczemu-czy za duzo roznych medykaliow dali kroplowa przy probie rodzenia naturalnie-pierw na wzmocnienie skurczow -bo parte byly slabe-potem glukoze-potem cc---pol roku po cc dostalam zapalenia sluzu macicy- i po roku znowu to samo---nie zycze nikomu-----

                    rteraz wiem ze bylam w stanei urodzic naturalnie gdyby panei polozne sie pofatygowaly i kazaly wykonywac pewne cwiczenia-

                    lezenie to niestety najgorsza z opcji do rodzenia

                    wygoda lekarzy i poloznych powoduje ze jest zbyt duzo cc

                    nie mowie o koniecznych przypadkach -niektore konieczne nie bylyby koniecznymi gdyby odpowiednie cwiczenia-czemu lekaz mi o tym nie powiedzial nigdy ani polozna przed porodem

                    skad to mialam wiedziec

                    ale ogolnie porodowke oceniam na 4,choc widziaalm jak sie darla za mna polozna na inna dziewczyne-moze fakt z emialam pryw lekarza ianczej mnei traktowali nie wiem


    • Gość: megiQ Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.08.11, 12:53
      Doskonale wiadomo, że szpital w Tarnobrzegu to nie ten z leśnej góry, ani pokazywany w ostrym dyżurze, a na pewno nikt nie oczekuje, że poród będzie szybiutki bezbolesny z uśmiechem na twarzy, a dzidziusia przywitamy z lampką szampana.
      To co pisze nie biorę z kosmosu, tylko z mojego własnego doświadczenia i bliskich osób.
      Do porodu byłam nastawiona pozytywnie, ciąże prowadził świetny lekarz pracujący w Tarnobrzegu.Niestety jak wylądowałam na porodówce, zawiodłam się bardzo.Wcale nie wymagalm Bóg wie czego, chciałam tylko urodzic dzieko z pomoca fachowego personelu, który pomoze mi, a nie zostawi samą a sobie! Tymczasem nie miałam tam do powiedzenia NIC, NIC, zupełnie NIC, nikt mnie po prostu nie słuchał!(więc nie wierze w historię o rozwrzeszczanych paniusiach, bo wiem doskonale, że prawo głosu zostanie im odebrane natychmiast po przekroczeniu porodówki!)
      Wiadomo nie od dziś, że służba zdrowia w Polsce jest na niskim poziomie, a do Niemiec czy Hiszpani jest nam baaardzo daleko.Ale cholera, płacę na to, więc mam prawo odrobinę
      wymagać!
      • Gość: Kama Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.08.11, 01:12
        zgadzam się masz rację w zupełności
      • Gość: nikita Re: Poród w Tarnobrzegu radocha miedzy nogami IP: *.acanac.net 15.08.11, 01:52
        a co chcialabys powiedziec personelowi na porodowce czego oni nie wiedza. Ty tam idziesz zeby urodzic dziecko a nie na pogaduszki. Decyzje co i jak robic podejmuje personel a ty mozesz sobie conajwyzej powyc z bolu i grzecznie czekac az dziecko zechce opuscic ten ciemny, ciasny i mokry zakatek bo tak na dobra sprawe to nie masz nic do powiedzenia. A jesli chcesz zeby polozna trzymala cie za raczke, pielegniarze spiewali piosneczki a lekarz masowal kuciapke to musisz wyjechac gdzies na na Seszele i miec wor pieniedzy. A i tak bedziesz darla sie pod niebiosa. Tak to jest urzadzone ze "w bolach rodzic bedziesz" .. i bardzo dobrze.
        • Gość: Lili Re: Poród w Tarnobrzegu radocha miedzy nogami IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.08.11, 08:07
          Widac Nikita że czytasz zupełnie bez zrozumienia i nie załapałaś ani słowa z tego co koleżanka napisała :)
          • Gość: Kama Re: Poród w Tarnobrzegu radocha miedzy nogami IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.08.11, 12:51
            Też tak uważam Nikita, może Ty się lepiej nie wypowiadaj.
            • Gość: lila Re: Poród w Tarnobrzegu radocha miedzy nogami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.11, 07:07
              kazdy przezywa ból po swojemu
        • Gość: :) Re: Poród w Tarnobrzegu radocha miedzy nogami IP: *.play-internet.pl 18.08.11, 16:25
          nikita to pewien typ zboczeńca, który wchodzi na tego typu forum, nie dlatego, że się tym interesuje.....ale żeby sobie poczytać, poprzeglądać i w rezultacie..."szarpnąć jajem":) Polecam jeszcze inne tym razem tematyczne fora ginekologiczne.
          • Gość: jat Re: Poród w Tarnobrzegu radocha miedzy nogami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.11, 09:57
            porodówka naprawde jest ok
    • Gość: rodząca Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: 213.76.178.* 15.12.11, 22:35
      jest jeszcze jedna super miła połozna bodajrze p.Karolina w okularkach w kreconych włosach Połozna młoda ale z powolania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!polecam
      • Gość: ciekawa Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 19.04.13, 16:36
        a może jakaś świeżo upieczona mama opisze nam obecną atmosferę i podzieli się spostrzeżeniami?
        Serdecznie pozdrawiam!
        • Gość: nieciekawy Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.13, 22:32
          masz owsiki że tak ryjesz bez przerwy w tym i podobnych tematach o porodówce, zdradza cię IP, a może ty z rozwalonej dla dobra pacjentów ekipy i żal odbyt ściska?
          • Gość: gość Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.13, 08:09
            Temat jest jak najbardziej aktualny. Niestety po wymianie personelu nic się nie zmieniło chyba jeszcze na gorzej. Istna spychologia, nikt za nic nie chce ponosić odpowiedzialności. Pracujący tu lekarze są niedouczeni, albo nie mający praktyki , albo mają ja dawno za sobą. Cesarka na życzenie jest fikcja, pan ordynator przyjeżdża na dyżur i nic nie wie. nawet nie do końca wie która pacjentka jest która.
            • Gość: eh Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.free.aero2.net.pl 06.05.13, 08:44
              rece mi opadaja-cesarka na zyczenie-----chyba malo kto wie z czym to sie wiaze pozniej.....moze zalozmy watek -pt. po cesarce'.....czy wiedziales gosciu ze przy najstepnej ciazy nie daj Boze nie zdazy taka kobieta dojechac na porod cc, i urodzi nat. i jej peknie macica--bo na zyczenie chciala kiedys cc,,,,,a to niestety duze prawdopodobienstwo 1:100 bez podawania czegokolwiek, a przy podaniu oksytocyny 1:40
          • Gość: ciekawa Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.05.13, 11:34
            a z czym masz problem? Jeśli jesteś nieciekawy (wszystko na to wskazuje), czy zasady forum ograniczają dyskusje na wybrany przez siebie temat? Może jestem ze starej ekipy, może jestem w ciąży a może jestem przyszłym zainteresowanym ojcem, nikogo nie obrażam, nikomu nie ubliżam, a tylko pytam, niestety odpowiadają też tacy jak Ty, niezainteresowani, a na siłę starają się coś napisać. Proponuję również poszukać jakiejś interesującej tematyki i w niej się udzielać.
            Serdecznie pozdrawiam!
            • Gość: 123 Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.tktelekom.pl 03.05.13, 13:43
              Ciąża i poród są bardzo trudne dlatego popieram, podziwiam i szanuję rodziny wielodzietne.
              • Gość: gosć Re: Poród w Tarnobrzegu=trauma :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.13, 07:44
                ciekawe dlaczego wyciągane są wątki sprzed dwóch lat ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka