Dodaj do ulubionych

Atak hakerów

IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.12, 10:59
W odpowiedzi na największy sukces polskiej prezydencji, podpisanie tzw. umowy handlowej ACTA wprowadzającej ograniczenia w internecie nastąpił zmasowana atak hakerów na strony premiera, prezydenta, sejmu, ABW, itp. Pomimo, że do ataku przyznali sie hakerzy z całego świata, którzy na twitterze dali hasŁo "TANGO DOWN - sejm.gov.pl" oznaczający "wyeliminowanie wroga", to cieć mówi dalej, że to tylko wzrosło zainteresowanie internautów tymi stronami.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Atak hakerów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 22.01.12, 11:16
      Weź se czopka na wstrzymanie. Wali nas prezydencja i twoje frustracje!
      • Gość: fajerfoks Re: Atak hakerów IP: *.tktelekom.pl 22.01.12, 11:52
        Ty czopku zamknij japę i nie czytaj jak nie masz pojęcia.
    • Gość: Anonymus Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 22.01.12, 13:55
      niema powodu do czopkowania się nawzajem atak na domeny gov.pl to tylko jeden kamy rzucony w kierunku władzy co jak posypie się lawina różnych kamieni ze wszystkich stron, Anonymus jest jak stado wron jedna znajduje cel wszystkie zaczynają "klikać" a złapać można pojedyncze sztuki stada nikt nie opanuje mało tego ci którzy to wymyślają nie biorą udziału w całym zamieszaniu
      • Gość: nerwowy Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.12, 15:41
        A co na to Tomasz Lis? Czy jest zmartwiony, zdenerwowany czy zniesmaczony? To kluczowa sprawa- samopoczucie pana Lisa.
        • lechowski51 Re: Atak hakerów 22.01.12, 16:19
          Dzieki kontroli netu nie bedziemy glupi lud umieszczal chocby takich filmikow;
          www.youtube.com/watch?v=qmkEmNWP0ug
          • Gość: nerwowy Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.12, 17:08
            "Rozpoczyna się polska rewolucja" - "Anonimowi" atakują

            wiadomosci.wp.pl/title,Rozpoczyna-sie-polska-rewolucja-Anonimowi-atakuja,wid,14188130,wiadomosc.html?ticaid=1dc91&_ticrsn=5

            Pełna lista zaatakowanych w #OpACTA stron, do których przyznali się Anonymous. Trzeba przyznać, że mają chłopaki rozmach.

            Szczególnie bawi w tym zestawieniu strona ABW, która z definicji powinna być przed takimi atakami zabezpieczona. No, ale to tylko teoria.

            sejm.gov.pl – Sejm RP

            mf.gov.pl – Ministerstwo Finansów

            stat.gov.pl – Główny Urząd Statystyczny

            praca.gov.pl – Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej

            mkidn.gov.pl – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

            pip.gov.pl – Państwowa Inspekcja Pracy

            mzios.gov.pl – Ministerstwo Zdrowia i Opieki Socjalnej

            arimr.gov.pl – Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

            uzp.gov.pl – Urząd Zamówień Publicznych

            premier.gov.pl – Kancelaria Premiera

            knf.gov.pl – Komisja Nadzoru Finansowego

            abw.gov.pl – Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego

            pawelgras.pl – Rzecznik Rządu RP

            Na profilu grupy Anonymous na Twitterze opublikowano komunikat:

            "The word is #Poland will sign #ACTA in 5 days !!FIRE!! #OpMegaUpload #Anonymous #CabinCr3w World War Web"

            Hakerzy nawołują do wspierania akcji w Polsce. -" W Polsce nasi bracia i siostry walczą przeciwko ACTA. Naszym obowiązkiem jest im pomóc!"
            "- Do wszystkich naszych braci i sióstr w Polska, Operation Anti-Acta"

            Na Twitterye Anonymous pojawił się wpis o ataku na portal Onet.pl. -" Onet was down for about 30 seconds lol'

            Przetłumaczona wiadomość od Anonymous :
            www.youtube.com/watch?v=LqL2In_Gln4&feature=player_embedded

            Z tego tez powodu - "Wprowadzam stan wojenny na obszarze internetu" - zapowiedziała Barbara Kwarc przy monumentalnej muzyce i jak już wiemy jej słowa stały się ciałem. tego nie wolno przegapić!? ACTA zaatakowała skutecznie. Państwo Polskie zdało znowu egzamin!

            www.youtube.com/watch?v=QKAH3Xj1bQc&feature=player_embedded




            • Gość: nerwowy Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.12, 17:26
              Jeszcze tylko dla tych co chcieli by sie dowiedzieć wiecej jak działa ACTA wbrew propagandzie rzadowej:

              www.youtube.com/watch?v=h1fJYlQ9iJY&feature=player_embedded
              • lechowski51 Re: Atak hakerów 22.01.12, 19:53
                Palikociarnia zamiast palic jointy nie zadba o wolnosc w internecie!.Zamiast happeningow za pieniadze biednych moherow pisac ustawy i dbac o prawdziwa Wolnosc.
    • Gość: nerwowy Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.12, 20:29
      Tuskaszenko podpisze ACTA. Kapuś Boni zapowiedział że nierząd Tuskaszenki jednak podpisze ACTA.
      Podobno to nic nie zmieni.
      Tylko skoro tak - to po co podpisywac ten akt?????

      POsłuszne merdia już tłoczą leminżerii w łepetyny iż w ACTA chodzi o samo dobro.
      Lemingi łykają ten kit. POlactwo ma w doopie wolność. Tuskaszenko dobrze o tym wie.

      Podpisanie i ratyfikacja konwencji ACTA są niebezpieczne dla praw i wolności określonych w konstytucji - napisał generalny inspektor ochrony danych osobowych Wojciech Wiewiórowski w opinii, którą wysłał do resortu administracji i cyfryzacji.

      m.onet.pl/_m/ef9603df8c9b6175f4649a524a4c8c0f,20,1.jpg
      • lechowski51 Re: Atak hakerów 23.01.12, 21:00
        Przy okazji omawiania tej ustawy wyszlo w jak dziadowskim i klamliwym zyjemy panstwie.Dziadowskim bo grupa paru inteligentnych informatykow zablokowala strony agencji rzadowych,lacznie z ABW.Strach sie bac!.A klamliwym,bo w niedziele cieć Gras mowi,ze strony padly,bo jest tak ogromne zainteresowanie internautow rzadami Naszego Ukochanego Przywodcy.Dzisiaj po spotkaniu w sprawie tej ustawy Boni mowi,ze nie bylo konsultacji a w WSI-24 jeden z nielicznych ministrow w tym rzadzie,ktorego cenie Zdrojewski twierdzi,ze konultacje byly,bo wyslali pisma o opinie nawet do Telewizji Ojca Waltera.
        Co jest istota tych uregulowan?.Zabezpieczenie interesow ogromnych koncernow medialnych,muzycznych i filmowych do lupienia w imieniu prawa biednych niewolnikow na calym swiecie.Dzisiaj polski biedak,ktory na kupienie plyty czesto musi pracowac jeden dzien moze posluchac muzyki w necie.Rowniez ten biedak ktory nie ma pieniedzy na wybranie sie z rodzina do kina moze ogladnac film,oczywiscie w gorszych warunkach ale moze ogladnac!

        • Gość: Wolny Konopnik Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 23.01.12, 21:24
          nie ogarniam gardzisz palikotem a sam promujesz te same hasła, czyli rozumiesz że ktoś za kilka lat może cię wyrzucić z forum bo siejesz niepoprawne politycznie hasła ciężko mi to sobie wyobrazić ale stajemy po tej samej stronie barykady ta władza naprawdę doprowadza nas na skraj wytrzymałości
          • Gość: nikita Re: Atak hakerów IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.01.12, 22:07
            wolny konopniku - piszesz z rozmachem, ale co biedaku mozesz zrobic. Nic, absolutnie nic. Podskoczycie za wysoko, wprowadza wam stan wojenny wystrzelaja jak kaczki i pies z kulawa noga za wami nie stanie.
        • Gość: nikita Re: Atak hakerów IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.01.12, 22:03
          lechowski - splyciles problem. Interes wielkich koncernow to jedno a absolutna kontrola spoleczenstwa to sdrugie. A trzecie to ze za zlodziejami nie bedzie juz gonic policja ale sasiad bedzie musial sledzic i donosic na sasiada. Podobny schemat zastosowano w stosunku do lekarzy. To urzednik a nie sad mial decydowac czy lekarz jest zlodziejem czy nie i to urzednik wyznaczy karte a lekarz nie mial zadnej prwnej drogi by sie odwolac. Lekarze sie wybronili to wrobiono aptekarzy. Demokracja , wolnosc i dobrobyt

          I trzeba bylo walczyc z komuna, spac na styropianie i nosic w portfelu obrazek maryji jasnogorskiej, dar kapelana solidarnosci. Ale, macie dokladnie to o co walczyliscie. Brawo !!
          • Gość: RiP Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 23.01.12, 22:21
            jedno własność intelektualna prawa autorskie drugie poprawność polityczna nie można pozwolić aby kolejny Wikileaks upubliczniał informacje które są nie wygodne przytakiwanie szufladkowanie i marginalizowanie wszystkich którzy mają własne zdanie
    • Gość: prl Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 07:42
      TW „Znak“ poinformował opinię publiczną, że szesnasty rząd Trzeciej Rzeszy, ups.... przepraszam Trzeciej Rzeczpospolitej podpisze dokument ACTA.
      Nie żeby osobiście pan TuSSk trudził się i gryzmoła stawiał zamiast w futbolowy mecz uskuteczniać, tylko per procura Pani Ambasador w Kraju Kwitnącej Wiśni - Jadwiga Maria Rodowicz z gracją wyręczy go.
      W razie czego bezpieczniej, bo znów premier będzie niewinny.
      Jak by co, to nie on...

      Tak więc, jak twierdzi TW „Znak“ będzie to wydarzenie epokowe, gdyż Polska jako pierwsza z całego „sojuza“ tego gniota parafuje, czyli wyjdzie przed szereg i da przykład.
      Mentalność prymusowska władających III Rzeszą (Bezmyślnych Lemmingów) nie pierwszy raz wyrządza krzywdę Polskiemu Państwu, gdyż dla własnych interesów i wazeliniarstwa posuwa się do skrajnej głupoty.

      Mieliśmu już „występy“ Komorowskiego, Sikorskiego, Schetyny...

      W tym przypadku ACTA, to zasługa samego MIchała Boniego, znanego jako TW „Znak“.
      Ów były współpracownik SB, obecnie na etacie ministra administracji i cyfryzacji w hałastrze pana TuSSka, niczym osioł ze „Shreka“ wyskakiwał w górę wykrzykując „wybierz mnie, wybierz mnie...“ aż w końcu na siebię uwagę zwrócił i w ministry poszedł.
      W konsekwencji musiał wykazać się przed koleżeństwem, a więc jako cyfryzator-inkwizytor, postanowił cenzurować internet.

      Co to jest to ACTA?
      Generalnie jest to porozumienie mające na celu eliminowanie piractwa i handlu podróbkami, a w Polskich realiach III Rzeszy –eliminowanie i inwigilowaniem osób niewygodnych oraz nieprawomyślnych.

      Dlaczego w tej materii różnimy się od innych krajów?
      A dlatego, że nasze prawo nie jest przystosowane do standardów i terminów używanych w ACTA, choćby dlatego, że nie definiuje pojęcia „piractwa“.
      Nie można zatem nikogo karać, ale procedury wyjaśniające czy postępowanie śledcze na podstawie podejrzenia o piractwo itp. wszcząć jak najbardziej można.
      Jednym słowem koniec z anonimowością nieprzychylnych „jedynej słusznej partii“.
      Jak mawiał klasyk: „dajcie mi człowieka“ a paragraf się znajdzie.
      Przebiegłością w likwidowaniu cyberopozycji nie powstydził by się Putin z Łukaszenką do kupy.
      Cóż, przyzwyczajenia z lat młodości TW „Znaka“ pozostały...

      Wygląda na to, że to początek śmiałych posunięć władzy III Rzeszy (Bezmyślnych Lemmingów), idącej w kierunku sprawdzonych w historii wzorców.
      To taki wstęp do wprowadzenie w życie nowej wersji hitlerowskiego dekretu "O ochronie narodu i państwa" (Verordnung zum Schutz von Volk und Staat) pod nieco zmienioną nazwą: "O ochronie Partii i państwa" (Verordnung zum Schutz von Partei und Staat).
      W dalszej kolejności można liczyć na „Polizei Ausnahmezustand“ (Policyjny stan wyjątkowy), co nie wróży rychłego powrotu do normalności.
      W III Rzeszy, tej niemieckiej, taki stan trwał 12 lat...

      W całej tej smutnej historii dowcipem tryska tylko TW „Znak“ opowiadając mediom o tym, że „...mimo decyzji o podpisaniu ACTA, trwać będą społeczne konsultacje w tej sprawie...“ :))
      Dowcipniś....
      To tak jakby jakieś konsultacje w ogóle ktokolwiek i kiedykolwiek prowadził :))
      W rzeczywistości, w kwaterze „wodza“ TuSSka, od listopada ubiegłego roku trwały ściśle tajne narady, podczas których przygowywano ten Blitzkrieg przeciwko opozycyjnym internautom.
      Jak to się ma do demokratycznych procedur i zasad, trzeba spytać „Znaka“ i TuSSka.

      Grupy hakerów kilka dni temu podjęły walkę z organami III Rzeszy Bezmyślnych Lemmingów.
      Aż miło było popatrzeć jak znikają jedna po drugiej witryny TuSSkowych ministerstw.
      Władza próbowała przedstawić to jako zbieg nieprzychylnych okoliczności, bądź łańcucha paskudnych awarii, lecz po za niedorzecznikiem Grasiem, nikt w taką głupotę nie uwierzył.
      Strach padł na wodza z przyległościami.

      Czy to już koniec „awarii“?
      Myślę, że nie.
      Totalitarne praktyki i pomiatanie obywatelami uprawniają do stosowania wszelkich, nawet najbardziej drastycznych metod sprzeciwu.
      A okazja wymarzona już niebawem się nadarzy.
      Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej tuż, tuż.
      A tam cała logistyka oparta o tęgie komputery...
      To dopiero wyzwanie.
      Gdyby komuś wpadło do głowy....., ale by to obciach był dla wodzów III Rzeszy Bezmyślnych Lemmingów oraz premiera futbolisty.

      Ambrozja Europejska
      • lechowski51 Re: Atak hakerów 24.01.12, 09:27
        Tutaj znajdziecie uzasadnienie dlaczego "sukces polskiej prezydencji" jest grozny dla kazdego uzytkownika internetu.
        www.bibula.com/?p=50597
        • lechowski51 Re: Atak hakerów 24.01.12, 21:07
          No i Nasz Ukochany Przywodca jak zwykle w glownym nurcie i zgodnie z zaleceniami z Berlina i Brukseli;
          fakty.interia.pl/raport/internauci-przeciwko-acta/news/stanowisko-polski-w-sprawie-acta-decyzja-podjeta,1750623
          • Gość: haker Re: Atak hakerów IP: *.tktelekom.pl 24.01.12, 21:20
            poczytaj sobie miernoto zanim oskarżysz Berlin i Brukselę:
            Osiem państw z USA na czele podpisało kontrowersyjne porozumienie ACTA dotyczące podrabianych towarów i piractwa w sieci. Obywatele tych krajów mają prawo czuć się zaniepokojeni tym, że tak szybko zatwierdzono dokument, który powstawał przez długi czas w tajemnicy. Stany Zjednoczone podpisały ACTA bez zgody Senatu, co będzie rodziło kolejne wątpliwości. UE, Meksyk i Szwajcaria jeszcze nie podpisały traktatu.
            ACTA to międzynarodowe porozumienie dotyczące m.in. zwalczania piractwa w internecie. Kraje przystępujące do ACTA mogą z czasem wprowadzać drakońskie przepisy służące ochronie własności intelektualnej. Poza tym kontrowersyjny był sposób tworzenia porozumienia, w czasie którego omijano zasady demokratyczne. Więcej na ten temat w podsumowaniu DI pt. ACTA - co trzeba wiedzieć o antypirackim pakcie.

            Dziennik Internautów w ostatnich dniach wspominał o sobotniej ceremonii podpisania ACTA oraz o tym, że UE prawdopodobnie nie podpisze kontrowersyjnego porozumienia. Dziś możemy już poinformować o tym, że zaplanowana ceremonia w Tokio odbyła się i porozumienie ACTA zostało podpisane przez osiem państw.

            Biuro Przedstawiciela USA ds. Handlu (USTR) informuje, że porozumienie podpisały: USA, Australia, Kanada, Japonia, Korea, Maroko, Nowa Zelandia i Singapur.

            Przedstawiciele Unii Europejskiej, Meksyku oraz Szwajcarii uczestniczyli w ceremonii podpisania porozumienia i zapewnili o swoim wsparciu dla inicjatywy, ale nie mogli zatwierdzić porozumienia.
            Czytaj: Karta praw internautów w planach Rady Europy

            W UE muszą jeszcze zapaść odpowiednie decyzje na poziomie Rady UE oraz Parlamentu Europejskiego. Niewykluczone, że w kwestii ACTA będzie musiał się wypowiedzieć także Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Wielu ekspertów uważa, że traktat jest niezgodny z prawem unijnym. Najwyraźniej obawia się tego również przemysł rozrywkowy, który prosił o bezrefleksyjne podpisanie ACTA. Poza tym nie można wykluczyć, że parlamenty poszczególnych państw członkowskich będą musiały zgodzić się na podpisanie ACTA.

            W Meksyku przyjęciu ACTA sprzeciwił się Senat. W Szwajcarii porozumienie ACTA jest ciągle przedmiotem "wewnętrznej ewaluacji", która obejmuje zebranie opinii od organizacji pozarządowych.

            Porozumienie ACTA będzie otwarte do podpisania do maja 2013 r.
            Amerykańskie wątpliwości

            Ciekawie wygląda sytuacja w USA. W ubiegłą sobotę po podpisaniu ACTA biuro USTR wydało specjalne oświadczenie zapewniające, że ACTA jest zgodna z amerykańskim prawem i nie wymaga żadnych zmian w tym prawie. Z oświadczenia wynika, że celem podpisania ACTA było jedynie wzmocnienie współpracy międzynarodowej oraz "wzmocnienie ram prawnych dla egzekwowania własności intelektualnej" (cokolwiek to ma oznaczać).

            Te zapewnienia mają dla administracji Obamy znaczenie szczególne. Podpisanie wiążącego dla USA traktatu powinno się odbywać pod kontrolą senatu. Według administracji Obamy ACTA jest "porozumieniem władzy wykonawczej" (ang. executive agreement), które nie wymaga rady i zgody senatu.

            Problem w tym, że ACTA dotyczy spraw związanych z własnością intelektualną i handlem zagranicznym. Konstytucja USA stanowi, że to kongres ma prawo regulować handel z innymi krajami. Prezydent nie powinien zatem podpisywać porozumień w tej kwestii nawet wtedy, jeśli nie wymagają one zmian w prawie. Należy się spodziewać, że amerykańscy przeciwnicy ACTA oraz przeciwnicy polityczni obecnych władz będą ten argument podnosić.
            ACTA zaczyna żyć

            Nawet jeśli UE nie podpisała ACTA, to faktem jest, że porozumienie zacznie funkcjonować w międzynarodowej polityce.

            Z informacji ujawnionych przez Wikileaks wynika, że ACTA była inicjatywą amerykańską, która miała wywierać nacisk na inne państwa, aby te zaostrzały walkę z naruszeniami własności intelektualnej. Z wycieków wynika też, że władze USA już z powodzeniem naciskały na Szwecję czy Hiszpanię.

            Stany Zjednoczone nie robią tego wszystkiego bezinteresownie. Kraj ten jest znaczącym eksporterem dóbr audiowizualnych zatem ostra ochrona własności intelektualnej ma dla niego znaczenie ekonomiczne. Niestety władze UE i poszczególnych krajów członkowskich jakby tego nie dostrzegały. Zgadzają się one na ograniczanie praw obywateli rzekomo dla dobra kultury, tak jakby kulturą były tylko produkty z wielkich amerykańskich wytwórni.

            Unie Europejską czeka w najbliższym czasie burzliwa dyskusja dotycząca ACTA. Wyniki unijnych procesów mogą być różne, ale obywatele powinni wymagać jednego - aby te procesy odbywały się z poszanowaniem wszystkich demokratycznych norm.


            • Gość: haker Re: Atak hakerów IP: *.tktelekom.pl 24.01.12, 21:41
              Czym jest ACTA?

              ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.
              Rada UE decyzję o podpisaniu go podjęła podczas polskiej prezydencji na posiedzeniu 15-16 grudnia 2011 r. z udziałem ministrów rolnictwa i rybołówstwa, pod przewodnictwem Marka Sawickiego. Kraje UE uzgodniły przystąpienie do porozumienia na szczeblu eksperckim; w takim przypadku jest przyjętą praktyką, że formalną decyzję podejmują bez dyskusji ministrowie na dowolnym posiedzeniu.
              W związku z zamiarem podpisania porozumienia ACTA, w weekend internauci zablokowali kilka stron internetowych administracji państwowej. Nie można było wejść m.in. na strony Sejmu, premiera, kancelarii premiera i ministerstwa kultury. O zorganizowaniu akcji informowała grupa internetowych hakerów Anonymous. W poniedziałek rano podmieniona została natomiast treść serwisu internetowego kancelarii premiera.
              >>>
              Polska nie może ignorować zrozumiałych obaw obywateli i fali protestów społecznych w sprawie porozumienia ACTA – uważa ekspert prawa międzynarodowego

              Decyzja o bliskim związaniu Unii dokumentem o skrócie ACTA zapadła niestety podczas polskiej prezydencji. Podjęli ją ministrowie uczestniczący w kierowanym przez ministra Marka Sawickiego posiedzeniu Rady UE ds. rolnictwa i rybołówstwa w dniach 15 – 16 grudnia 2011. To nieprawdopodobna wpadka! Wpadka Unii, że tak brzemienną w skutki regulację usiłuje wprowadzić tylnymi drzwiami, wpadka polskiej prezydencji, że nie zorientowała się w porę, co w trawie piszczy. Co więcej, Ministerstwo Gospodarki decyzję w sprawie ACTA ogłosiło na swych stronach... sukcesem polskiej prezydencji. Co za amatorszczyzna!
              Rzeczpospolita !!!!!







              • Gość: konsument Re: Atak hakerów IP: *.tktelekom.pl 24.01.12, 21:59
                Kiedy dowiedzieliście się państwo, że istnieje coś takiego jak ACTA? Niewiele ważnych decyzji przygotowywanych było w tak szczelnej dyskrecji. I to nie tylko w Polsce
                Dwa lata temu Parlament Europejski jednomyślnie przyjął rezolucję domagającą się jawności negocjacji. I nic. Pół roku temu premier obiecał otwartą debatę w tej sprawie. I też nic.
                To starcza, by trudno było potępić ataki hakerów na serwery władzy. Gdy władza tak uporczywie spiskuje przeciw obywatelom, jej legitymacja staje się wątpliwa, a sprzeciw jest uprawniony. Przynajmniej w granicach, w których ten atak się mieści.
                Zwłaszcza gdy nielojalność władzy wobec obywateli dotyczy sprawy poważnej. A ACTA wyrasta z tego samego groźnego procesu co kryzys. Ten proces, który genewskie Obserwatorium Finansów nazywa finansjalizacją, to postępująca zamiana relacji na transakcje. W przypadku ACTA chodzi o ugruntowanie w prawie międzynarodowym zamiany relacji twórcy i odbiorcy w transakcję dostawcy z nabywcą. Wedle logiki stosowanej w ACTA sensem twórczości przestaje być inspiracja, a staje się transakcja.
                Od 30 lat finansjalizacja dewastuje kolejne sfery życia społecznego. Zamienia pacjenta w klienta, a lekarza w dostawcę usługi medycznej. Ucznia zamienia w nabywcę oferty edukacyjnej, nauczyciela czyni jej wykonawcą. Czytelnika czy widza przemienia w target reklamowy, wierzyciela w anonimowego posiadacza prawa do kredytu, które może w każdej chwili komukolwiek odstąpić, z adwokata czyni przedstawiciela prawnego, z dziennikarza - mediaworkera, z naukowca - dostawcę wiedzy lub innowacji itp. Istotą przestaje być treść relacji, a staje się wartość transakcji.
                Wydawało się, że ta zamiana zwiększy efektywność. Kryzys pokazał, że zwiększa głównie liczbę i koszty transakcji. W większości dziedzin społeczna wartość od tego nie rośnie. A często maleje. W Ameryce, gdzie finansjalizacja zaszła najdalej, wydatki zdrowotne są najwyższe na świecie, a efekt jest dużo gorszy niż w wydających kilkakrotnie mniej krajach Europy.
                Zwolennicy ACTA powołują się na prawa twórców do wynagrodzenia, bez którego twórczości podobno nie będzie, jak finansować. Ale ludzkość sporo dzieł stworzyła, nim kilkadziesiąt lat temu wymyślono "własność intelektualną". Chopin, Beethoven, Chaplin, Beatlesi, Picasso, małżeństwo Curie tworzyli przed finansjalizacją. Ludzie płacili za koncert, nuty, książki, obrazy, odkrycia. Potem mogły one krążyć, być reprodukowane i udostępniane swobodnie. Dopóki między twórcą a odbiorcą nie było korporacji, której jedynym celem jest wynik finansowy.


                • lechowski51 Re: Atak hakerów 25.01.12, 08:33
                  Pokopiowales...i dobrze,a teraz czas zabrac sie do dzialania.Piszcie do swoich parlamentarzystow,wyjdzcie na ulice jak dzisiaj w Mielcu i w Rzeszowie...
                  referendum-acta.interia.pl/
                  • Gość: nerwowy Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 20:36
                    Wysłane do wszystkich z woj. podkarpackiego. Treść automatyczna to:
                    "Szanowna Pani Poseł
                    Szanowny Panie Pośle

                    Moim zdaniem porozumienie ACTA jest niebezpieczne dla praw i wolności określonych w konstytucji RP. Wystarczającą podstawę do ścigania poważnych naruszeń praw autorskich dają przepisy o wymianie informacji między organami ścigania krajów UE. Dodatkowo, decyzja o podpisaniu ACTA nie została poprzedzona wystarczająco szerokimi konsultacjami.


                    Z poważaniem:"
                    tutaj jest adres mailowy
    • Gość: Michał Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 25.01.12, 08:56
      Jak zgubię kluczyk do auta to też nie będę mógł pójść do warsztatu który mi je dorobi, tylko do ASO aby mi sprowadzili duplikat i zapłacę 10x więcej?
      To samo w innych dziedzinach. Nie będzie można zastosować tańszych zamienników, bo to już sugeruje że okradamy kogoś.
      Dojdzie do tego że człowiek szyby w oknie gdy się zbije nie będzie mógł wstawić jaką chce tylko będzie musiał się zwrócić do producenta, by nie narazić się na stosowanie podróbki.
      • lechowski51 Re: Atak hakerów 25.01.12, 20:09
        Mam nadzieje ze przy okazji protestow w sprawie ACTA obudzi sie mlode pokolenie Polakow,ze przestanie wierzyc w brednie,ze najwazniejsza jest ciepla woda w kranie.Mysmy walczyli z komunistyczna cenzura,oni wychodza na ulice aby nie poddac sie politycznej poprawnosci i dyktatowi swiatowych koncernow medialnych.Poki co "marszalkini" stracila twarz..
        fakty.interia.pl/raport/internauci-przeciwko-acta/news/zhakowano-profil-ewy-kopacz-na-facebooku,1751312
        • Gość: mały Re: Atak hakerów IP: *.torservers.net 25.01.12, 20:51
          znów Polaczki przed orkiestrę wyskakują i podpisują następny "KOŃKORDAT" zobowiazujący nasze poństwo do podporządkowania wielkiemu bratu za oceanem , kosztem ogółu. Znów polaczki dali du_py biednym koncernom wielkiego brata największego BANDYTY ŚWIATA i policjanta niby dla wolności. Znów znajdą reaktor atomowy w Iranie , który będzie zagrażał bezpieczeństwu świata (żydostwa). To naprawdę będzie komisja nie zależna ha ha ha właścicieli koncernów zbrojeniowych USA. Wielka ropa wam popłyneła z Iraku teraz wam też popłynie z Iranu ŻANDARMIE ŚWIATA (ŻYDOSTWA)
          • lechowski51 Re: Atak hakerów 26.01.12, 10:41
            Ciekawe spojrzenie na to co sie dzieje obecnie na ulicach polskich miast...

            System Tuska zdeptał godność młodych, bo ich nie zauważył


            Kiedyś przeciwko rugowaniu religii ze społeczeństwa obywatelskiego protestowali razem ks. Henryk Jankowski i Adam Michnik, tak dzisiaj różne grupy łączą się w proteście przeciwko ingerowaniu w internet - twierdzi socjolog Michał Łuczewski.



            Polska ma problem z mobilizacją. Na przestrzeni ostatnich 20 lat stała się bierna i nieruchawa. Stało się tak, bo nie zostały połączone trzy rzeczy, które muszą współistnieć ze sobą, by ruch społeczny, taki jak ten protestujący przeciwko ACTA, mógł stać się istotnym zjawiskiem w przestrzeni publicznej.

            Po pierwsze musi być powód mobilizacji i protestu. Takim powodem jest jakaś emocja. Zwykle jest to poczucie jakiejś nierzeczywistości z jednej strony i poczucie zagrożenia godności z drugiej strony. Gdy spojrzymy na to dlaczego ludzie buntowali się za komuny, możemy powiedzieć, że właśnie dlatego iż odczuwali pewną nierzeczywistość świata, w jakim żyją. Wiedzieli, że prawdziwe życie jest gdzie indziej, i dlatego, co proponują Gomułka czy Gierek jest jakąś alternatywą. I to mógł być np. Kościół, to mógł być Zachód, czy II Rzeczpospolita. W każdym razie ludzie wiedzieli, że PRL to nie to.

            W III RP staliśmy się bierni i bezalternatywni. Łatwo było ludziom wpaść w przekonanie, że tzw. transformacja się dokonała i jest tak, jak ma być. Polska wygląda tak jak powinna i mamy nowe czasy. Składnikiem takiego życia dla młodszego pokolenia jest internet. Pamiętam dobrze, kiedy wysyłałem swojego pierwszego e-maila. Jestem przekonany, że to młodsze pokolenie nie pamięta, kiedy zaczęli korzystać z poczty elektronicznej. Dla nich to naturalne środowisko, część rzeczywistości. Nie widzi też alternatywy dla internetu.

            Nagle okazuje się, że to, co dla nich naturalne, ta ich ważna część rzeczywistości, może być w jakiś sposób modyfikowana odgórnie, albo w jakiejś części nawet im zabrana. Wtedy rodzi się poczucie takiej nierzeczywistości. Ostrzeżenie, że system, z którym mają do czynienia, w tym wypadku, a konkretnie system Tuska, jest nierzeczywisty w tym sensie, że próbuje zakłócić im rzeczywistość.

            Poczucie nierzeczywistości za komuny było uruchamiane, kiedy zabierano religię ze szkół. Teraz zostało ono uruchomione przez premiera Tuska, który próbuje zakłócić to, co było dla tego pokolenia naturalnego.

            Z próbą przeprowadzenia ACTA ponad głowami młodych ludzi łączy się też poczucie utraty godności. Nie dość, że ten świat, w którym żyjemy jest zagrożony, bo jest kryzys, to dodatkowo my się w nim nie liczymy. I to nie liczymy się bardzo konkretnie, na trzy sposoby. Prowadząc negocjacje ws. ACTA rząd nie tylko nie zrozumiał internautów, nie robił badań, co oni sądzą, jak zareagują. Nie tylko nie wysłuchał internautów, ale nawet ich nie zauważył. Zostali potraktowani jak powietrze. Nie ma chyba nic gorszego dla godności człowieka niż traktowanie go jak powietrze.

            Połączenie tych dwóch rzeczy, poczucia nierzeczywistości i naruszenia godności w tej elementarnej sferze powoduje wielki gniew czyli emocje. Możemy się oburzyć, czy zbulwersować, ale rzadko pod wpływem takich uczuć protestujemy. To raczej chwilowe stany. Tutaj mamy coś głębszego. I to moim zdaniem odróżnia ten protest od tzw. Oburzonych.

            Obudził się gniew związany z naszą godnością. Z punktu widzenia socjologa jest to bardzo istotne, bo animuje największe emocje społeczne. Na gniewie oparty był też ruch Solidarności.

            Mówiliśmy o konkretnym powodzie protestu. Ma on również swój konkretny cel. Często mamy do czynienia z grupą, która protestuje, bo jest źle, ale nie wiedzą, dlaczego jest źle i co trzeba robić. Stąd debatują, debatują, debatują… i nawet nie zauważają, kiedy wypala się ich energia. W przypadku protestu i mobilizacji przeciwko ACTA wiadomo o co chodzi i co trzeba robić. Być może w dzisiejszym świecie jest to jakiś wyjątek. Żyjemy w świecie wielości, różności interpretacji i często nie ma jasnego przekonania co trzeba robić. W tym przypadku jest zupełnie odwrotnie.

            Trzecia ważna rzecz: w tym proteście znany jest przeciwnik. "Solidarność" wiedziała przeciwko komu jest, Oburzeni już nie bardzo wiedzieli przeciwko komu są, protestujący obecnie wiedzą dobrze przeciwko komu są. Przeciwko rządom, przeciwko korporacjom, przeciwko Unii Europejskiej. Łatwo wskazać winowajcę.

            Połączenie tych trzech rzeczy, czyli przyczyny, celu i przeciwnika powoduje, że ruch społeczny jest silny i widoczny. Z tych powodów może łączyć różne, często odmienne od siebie, grupy. Tak jak kiedyś przeciwko rugowaniu religii ze społeczeństwa obywatelskiego mogli protestować ks. Henryk Jankowski i Adam Michnik, tak dzisiaj różne grupy łączą się w proteście przeciwko ingerowaniu w internet, który w dzisiejszym świecie może być pewną formą religii czy kultu.

            Dotykamy w ten sposób płaszczyzny przedpolitycznej. Ludzie zostali poruszeni, dotknięci na poziomie godności. Ingeruje się w ich naturalną rzeczywistość, a to jest wcześniejsze, głębsze niż podziały polityczne. To również pokazuje, że w tym co oglądamy mamy do czynienia z jakimś nowym ruchem społecznym. Warto się zastanowić, co się z tym stanie. Moim zdaniem na pewno wytworzą się więzy solidarności. Później może stać się z nimi wiele. Te więzy mogą nie być używane, albo przeciwnie, mogą być użyte do jakichś innych celów np. do celów typowo politycznych.

            Z tymi protestami wiąże się też inna nowość: hakerzy jako współcześni "Robin Hoodowie" atakujący rządzących (bogatych), którzy robią coś za plecami społeczeństwa (biednych). Jako tacy "bandyci", którzy odbudowują poczucie sprawiedliwości rzeczywistości. To ciekawe zjawisko. Ale widać też, że nie można idealizować tego ruchu, ponieważ różne wartości znajdują się za tym ruchem.

            W czasie protestu można było dostrzec transparent "Komorowski matole, skąd będziesz ściągać pornole". Widać tutaj pewną projekcję tych protestujących. Myślę, że Bronisław Komorowski nie korzysta za często z internetu i nie bardzo mu przeszkadza, że jego strona nie działa. Takie transparenty mówią raczej o tych, którzy protestują. Oczywiście trudno powiedzieć, że jest to protest w imię pornografii. Ale widać tam pewną nutę materializmu. Może to oczywiście zostać uwznioślone i to co materialne, zamienić się w protest w imię wolności. Ale na razie każe nam na chłodno oceniać ten ruch.

            Michał Łuczewski
            • lechowski51 Re: Atak hakerów 26.01.12, 10:53
              Niestety niektorzy obrazali naszego Pierwszego Gajowego Rzeczpospolitej
              a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/401979_243466529062529_100001975500377_562100_238430845_n.jpg
              • Gość: haker Re: Atak hakerów IP: *.torservers.net 26.01.12, 11:10
                Panie Biskupie L-51 tak pan zawsze podkreślał że jest tak pięknie komuna obalona tylko sie cieszyć że mamy najwspanialszy ustrój mamy wolność (nie ważne puste żołądki) a teraz jakoś cicho pan siedzisz i mędrkuje pan jak jest fajnie. Panie ta pańska wolność z biegiem lat zostaje bardzo ograniczona finnsjerą świata. To żandarm świata narzuca takim tumanom jak Polacy ograniczenia wolności i uzależnienia od Wója Sam (żydostwa). Teraz znów mamy nastepny krok oddalający naszą wolność proszę poczytać jak się pięknie to robi przez kiedysiejsze KLD dziś PełO:
                Nowe uprawnienia NIK: wgląd w wyznanie, zapis DNA... "To przerażające"
                Kontrolerzy NIK będą mogli zbierać informacje nt. preferencji seksualnych, poglądów politycznych, wyznania, a nawet informacji genetycznej - podaje "Polityka". - To rzecz przerażająca - komentuje była szefowa GIODO dr Ewa Kulesza
                Projekt nowelizacji ustawy o NIK nie wzbudził sprzeciwu posłów. Został przyjęta przez Sejm i wejdzie w życie w czerwcu. Jednak jak okazuje się, kontrolerzy NIK uzyskali dzięki ustawie ogromne uprawnienia. Będą mogli zbierać i gromadzić informacje ze wszystkich sfer życia obywateli m.in. na temat pochodzenia rasowego, preferencji seksualnych, poglądów politycznych, wyznania, a nawet informację genetyczną, nałogów oraz stanu zdrowia
                Chodzi o dość enigmatyczny art. 29 pkt. 2, odsyłający do innego artykułu ustawy o ochronie danych osobowych, który wylicza dane szczególnie wrażliwe.
                Jak pisze "Polityka" podczas obrad nad projektem kontrowersje budziły zapisy wprowadzające audyt zewnętrzny NIK, ale o rozszerzeniu uprawnień kontrolnych Izby nikt właściwie się nie zająknął, łącznie z ekspertami Biura Analiz Sejmowych.
                Jedną z niewielu osób ostrzegających przez zmianami był były Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Michał Serzycki. Krytykuje je również poprzedniczka Serzyckiego na stanowisku dr Ewa Kulesza.
                - Dla mnie to rzecz przerażająca. Takich uprawnień nie posiadają nawet funkcjonariusze służb specjalnych - oni, chcąc uzyskać dostęp do danych wrażliwych, muszą przedstawić szczegółowe upoważnienie od przełożonego. W ustawie o NIK takiego zastrzeżenia zabrakło - mówi "Polityce" dr Kulesza.
                Tygodnik pisze, że NIK częściowo zgadza się z tą argumentacją. Z wypowiedzi przedstawicieli izby można wysnuć wniosek, że posłowie, przyjmując taki zapis art. 29, poszli mocno na skróty. Nie określili bowiem konkretnie danych, do których dostęp jest NIK niezbędny.
                Rzecznik NIK Paweł Biedziak zapewnia jednak, że jego instytucja nigdy nie przeprowadzała ani nie zamierza przeprowadzać kontroli, które wymagałyby dostępu do zapisu DNA, preferencji seksualnych czy poglądów politycznych.


                • lechowski51 Re: Atak hakerów 26.01.12, 16:33
                  Czytam co tutaj splodzilem i niestety przekonujesz mnie ze nie kazdy kto umie czytac ma zdolnosc rozumienia tekstu.Nie bede polemizowal z Toba o zydowskim spisku,nato miast jak czytam i ogladam co sie dzieje wokol tej ustawy to sie zastanawiam?-Skoro Tusk i jego mimistrowie twierdza za ACTA nie zmienia polskiego prawodawstwa,to po jaka cholere go wprowadzaja w polska przestrzen publiczna?!
                  Tutaj ciekawy tekst o ACTA;
                  wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-lukasza-warzechy/22142-lukasz-warzecha-o-prawach-autorskich-czyli-jaka-kare-zaplacilby-vivaldi-prosimy-klientow-o-niesluchanie-radia
                  • Gość: josek Re: Atak hakerów IP: *.trinity-systems.info 26.01.12, 18:00
                    panie L51 pan zawsze popierał Jankesów i popiera bo oni nam tarczę antyrakietowa zainstalują w imię naszego zagrożenia przez Iran i takie tam baju baju a my Polacy na te bajki się łapiemy , Ofset miał poprawić zatrudnienie w Polsce i co wyszło wielkie oszustwo Polaków jak zwykle i teraz mamy nastepne świństo podstawione przez (żydowstwo) o sorry USA. No to może poczytamy o co wielkim Jankesom się rozchodzi :
                    Tu wcale nie chodzi o internetowe stronki, czy nagrania Dody. Żadna nadwiślańska piewczyni czy wierszopisarza nie interesuje wielkich korporacji. Po wprowadzeniu ACTA w życie zniszczone zostaną w Polsce małe zakłady, drobni producenci, a także nawet rzemieślnicy.
                    Oto dowód- cytat z ACTA – Sekcja 2. Artykuł 5 pkt k -
                    • lechowski51 Re: Atak hakerów 26.01.12, 19:31
                      No masz!.Okazuje sie ze jestem nie tylko agentem Watykanu ale tez agentem CIA.Tak juz mam.W Ameryce uchodzilem za gorliwego krytyka amerykanskiej rzeczywistosci a tutaj mi imputujesz ze jestem "ukryta amerykanska opcja".Jak przeczytasz moje posty,to zobaczysz ze do ACTA mam podobny stosunek jak Ty.Roznimy sie tym ze nie wszedzie widze spisek zydowski.To ze Zydzi rzadza Hollywoodem i wytworniami muzycznymi to oczywiste.Sa jeszcze inne znaki towarowe jak chocby Addidas czy Mercedes,ktore z zydowstwem nie maja nic wspolnego.
                      Bronie wolnego dostepu do tego wszystkiego co w internecie,bo to stawarza mozliwosci jak przed pareset latami do uczestniczenia kazdego na tej ziemi w dorobku cywilizacyjnym roznych narodow.
    • Gość: ben Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 26.01.12, 23:23
      na urząd
      • lechowski51 Re: Atak hakerów 27.01.12, 09:12
        Milosnik Putina i Rosji tym razem broni interesow "amerykanskich imperialistow".Czyzby Bul-Komorowski zarzadzil zmiane taktyki?!
        wpolityce.pl/wydarzenia/22177-jak-sa-problemy-to-rosnie-sympatia-do-teorii-spiskowych-prof-kuzniar-protesty-w-sprawie-acta-to-byla-manipulacja
    • Gość: Resistance Re: Atak hakerów IP: *.devs.futuro.pl 27.01.12, 10:56
      Porozumienie ACTA nie tylko wprowadza cenzurę internetu jaka dotychczas była tylko w Chinach i daje rządowi i korporacjom możliwość zatrzymania i uciszenia bez dowodów każdego kto jest dla nich niewygodny. To porozumienie zakazuje wszystkich zamienników markowych produktów. Np. nie będzie zamienników drogich części samochodowych, tonerów do drukarek, ubrań i wielu innych... pomyślcie o ile pieniędzy więcej będzie trzeba przez to wydać, a to dopiero początek. Nie będzie też zamienników drogich leków (płać kupę kasy korporacjom albo umieraj). A najgorsza jest ochrona patentów na organizmy genetycznie modyfikowane (obecnie większość kukurydzy, soi, a także świń jest genetycznie modyfikowana). Wkrótce korporacje doprowadzą do wyginięcia naturalnych upraw (pyłki roślin genetycznie modyfikowanych przenoszą się na uprawy naturalne i mieszają z nimi swoje geny, w ten sposób rolnik, który nawet nie chciał siać GMO ma już takie rośliny na swoim polu i musi płacić korporacjom za licencje). W ten sposób w ciągu kilku lat korporacje przejmą kontrolę nad wszystkimi uprawami, a potem będą mogły dowolnie podnosić ceny nasion (przez ACTA rolnik traci prawo zatrzymania części nasion na następny wysiew). Domyślacie się już co się wtedy stanie...? Zapamiętajcie datę 26 lutego 2012, bo to początek nowej epoki. Witamy w NWO!
      • Gość: abc aż do z Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 27.01.12, 11:47
        teraz nie wystarczy że ktoś "przeskoczy przez płot" potrzebujemy symbolicznej walki dla uświadomienia społeczeństwa nic co znam nie zmierza w dobrym kierunku z niczego co się teraz dzieje mój dziadek nie byłby dumny
      • Gość: prl Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 13:12
        Dobrze mówisz!… czy jednak lemingi to właściwie rozumieją? Obawiam się, że nie… im po prostu zabrano zabawkę, niczym Jasiowi w piaskownicy… „Mamo on mi zabrał wiaderko!”…

        Tyle grup zawodowych… intelektualnych… wiekowych… sportowych, itp. zwiódł obietnicami i ich nie zrealizował rząd pod światłym przywództwem Słońca Peru … Mojżesza Dotkniętego Palcem Bożym Donalda… i co?... i nic…

        Robi się wesoło… Władza w opałach?... Czyżby?... Lemingi walczą o wolność?... Niebywałe!...

        Tak więc obawiam się, że nie chodzi tu o wolność, lecz o zabawki… Wolność nam odbierano w ostatnich latach na setki sposobów i niektórych to nie uwierało a tu nagle bęc!... Poza tym umyka tu uwadze kwestia własności… obojętnie jakiej, materialnej czy intelektualnej… Każda własność jest w pierwotnej fazie intelektualna, bo każdy artefakt jest owocem umysłowego projektu…

        A sama własność jest podstawą wolności… Zatem dlaczego ja miałbym uwierzyć lemingom?... Skoro one nie wierzą mnie… i tak nie dociera do nich, że to ich super opcja polityczna za tym stoi...

        Niezależnie od tego jak lemingi to rozumieją jestem przeciwko ACTA i w niedzielę wezmę udział w manifestacji ogólnopolskiej w Warszawie…

        Pozdrawiam myślących!
        • lechowski51 Re: Atak hakerów 27.01.12, 14:11
          Czyzby Nasz Ukochany Przywodca sie wystraszyl?.Nie wierze!
          fakty.interia.pl/raport/internauci-przeciwko-acta/news/tusk-umowa-acta-moze-nie-byc-przedlozona-do-ratyfikacji,1752083
          • lechowski51 Re: Atak hakerów 27.01.12, 15:27
            Palikociarnia ubrala maski.Czyzby oswiecil ich Duch Swiety?
            www.patajo.pl/wp-content/uploads/2012/01/maskiv.jpg
            Przez Polskę przetacza się fala demonstracji przeciwko ACTA. Na ulicach, forach (i tych rzeczywistych, i tych wirtualnych) oraz portalach społecznościowych wrze. Protestujący spod sztandaru "Anonymous" blokują strony internetowe, drogi i place, a jedyne co ich łączy - poza do pewnego stopnia słusznym poczuciem buntu wobec nieuczciwego traktowania - to identyfikacja graficzna. Maska uśmiechniętego osobnika. Utajone oblicze idealisty, walczącego o słuszne prawa.

            Muszę przyznać, że zawsze, gdy widzę te maski zasłaniające twarze, umieszczane jako awatary, wklejane pod postami i reprodukowane na inne sposoby, chichoczę cichutko. Nie, nie wyśmiewam wcale tych, którzy się za nimi chowają. Przyłączam się tylko do chichotu historii..

            Nie wiem ilu z demonstrujących zdaje sobie sprawę z tego, czyją maskę noszą na twarzach. Większość z nich pewnie myśli, że jest to maska tajemniczego "V", dzielnego anarchisty z filmu (a pierwotnie komiksu) "V jak Vendetta". W jakimś sensie to prawda - to jej najbardziej znana forma. Jednak Alan Moore, pomysłodawca tej fikcyjnej postaci, obdarzył ja "twarzą" prawdziwego bohatera. Konkretnie Guy'a Fawkesa, jednego z uczestników spisku prochowego z 1605 roku.

            W internecie, którego wolności bronią "anonimowi", nietrudno jest znaleźć informacje zarówno o samym Guy'u, jak i o intrydze. W największym skrócie - Fawkes był angielskim katolikiem, który wraz z przyjaciółmi zaplanował wysadzenie w powietrze Parlamentu, aby w ten sposób utorować drogę powrotu na tron katolickiego monarchy (czy raczej monarchini, Elżbiety Stuart). Spisek ostatecznie nie powiódł się z powodu zdrady. Fawkes został pojmany, a po kilkudniowych torturach skazany na śmierć przez powieszenie i poćwiartowanie. Umarł salwując się ucieczką z szafotu. I choć działania prochowego sprzysiężenia nie przyniosły właściwie żadnych wymiernych rezultatów, to przyświecająca mu idea - z ducha katolicki sprzeciw wobec opresji, dyktatury i braku swobód - pozostała w mocy. Do dziś.

            Czy zbuntowani wobec rządu Polacy znają tę historię? Nie mam pojęcia. Nic nie poradzę jednak, że widok setek osób przebranych za ortodoksyjnego katolika - buntownika walczącego z opresyjnym wobec jego religii aparatem państwowym - sprawia mi pewną uciechę. Tym większą, że niejedna z tych osób zapewne z obrzydzeniem zdarłaby z twarzy maskę Fawkesa, gdyby wiedziała, kogo ona przedstawia. Ot, choćby lider Ruchu Poparcia Samego Siebie i jego akolici. Choć akurat w ich przypadku, poza wesołością, odczuwam także szacunek - do historii i jej Króla, który w ostatecznym rozrachunku nie da byle komu z siebie żartować. Choć Jemu samemu, jak widać, poczucia humoru nie brakuje.

            Tomasz Sulewski
            • Gość: abc aż do z Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 27.01.12, 15:50
              dobrze wiem co symbolizuje ta maska może przeanalizujesz jeszcze sam fakt zasłaniania twarzy co w świetle polskiego prawa jest już przestępstwem to dowodzi tylko temu że swoboda obywatela się kończy a własność przechodzi w ręce korporacji której nie wolno zaszkodzić co do kościoła zrozum że inni są w stanie ewoluować i porozumiewać się ponad podziałami w imię wspólnej sprawy podstawą wiary jest "wolna wola" nie będzie wolna zostanie wola "korporacji"

              Pozdrawiam
              prl-a i myślących inaczej
              do zobaczeni w warzsawie
              • Gość: Wolny Konopnik Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 27.01.12, 15:55
                Mało tego ja wiem co w tej rewolucji jest płotem do przeskoczenia lechowski wysil się
                dum
                dum
                dum
                buduje emocje

                Konopie indyjskie

                a to całe wyjaśnienie;
                www.youtube.com/watch?v=mnYFBpZIlPE
                oglądać puki czas na nas;)
                • lechowski51 Re: Atak hakerów 27.01.12, 16:27
                  Poki co to puknij sie razem z palikociarnia w glowe i wez sie za gramatyke.
                  • Gość: RiP Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 28.01.12, 00:47
                    dzięki za rade już sie biere i jak mie jidzie buehhe h czego mnie szkoła nie nauczyła życie może już nie zdążyć zaciekawić a wolność zbrodnia marihuana lewactwo i to ostatnie nic mi nie mówi? to wszystko do jednego wora ojNie jeszcze żyd tego tematu wam brakowało w zestawie lenistwa i uzalerznień teo katolicyzmu i wykluczenia socja;l nie socjalizm
            • Gość: prl Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 19:44
              Generalnie zamach się nie udał, więc spisek był grzeszny raczej... Według niektórych teorii wcale nie było spisku , a wszystko było wyreżyserowane by mieć pretekst do represji na katolikach...

              Podobna sztuczka jak z Reichstagiem, World Trade Center itd...to stara sztuczka lewactwa...

              Polecam tradi-notkę nt spisku:

              slownik.fidelitas.pl/s_ocr/Spisek_prochowy_OCR.pdf
              • lechowski51 Re: Atak hakerów 27.01.12, 20:56
                Dzieki za linka.Prowokacja to metoda znana od starozytnosci.Lewactwo stosowalo raczej prosciejsze metody jak:szubienica,strzal w tyl glowy,podlozenie bomby itd
                • lechowski51 Re: Atak hakerów 28.01.12, 08:33
                  Kto nie wzial udzialu w tym internetowym referendum to ma tutaj nlinka;
                  fakty.interia.pl/raport/internauci-przeciwko-acta/news/poslowie-zaskoczeni-skala-referendum,1752019
                  • lechowski51 Re: Atak hakerów 28.01.12, 09:17
                    Palikociarnia pogoniona z Krakowskiego Przedmiescia.Mam nadzieje ze niedlugo po Rysiu Grodzkim i Wandzi Aborcjonistce pozostane tylko wspomnienia jak po Partii Przyjaciol Piwa i po Samoobronie
                    wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/376989,protestowali-przeciw-acta-na-krakowskim-przedmiesciu.html
                    • lechowski51 Re: Atak hakerów 29.01.12, 18:54
                      O ACKTA i protestach tym razem godny nastepca sp.Rybinskiego

                      Tego chyba nikt się nie spodziewał. Jeśli nawet – jak w większości przypadków w naszym nieszczęśliwym kraju, gdzie różne spontaniczne wystąpienia bywają aranżowane przez bezpieczniackie watahy – ktoś tam kogoś w ramach wojny na górze zainspirował, to wypadki szybko wymknęły się spod kontroli. Zaczęło się od akcji blokowania internetowych stron różnych konstytucyjnych organów naszego demokratycznego państwa prawnego. Akcja okazała się skuteczna na tyle, że strona rządowa, sejmowa, a także prezydencka zostały zablokowane. Rzecznik rządu Paweł Graś, robiąc dobrą minę oświadczył, że to ze względu na ogromne zainteresowanie obywateli pracami rządu, Sejmu i prezydenta – ale ciekawa rzecz – nie uwierzyli w to nawet dziennikarze zatrudnieni w mediach głównego nurtu, którzy już choćby z racji etatu skwapliwie i ostentacyjnie wierzą we wszystkie oficjalne wersje. Również i od nich popłynęły złośliwe komentarze, że minister Graś próbuje robić z nich idiotów, skoro sądzi, że uwierzą, iż tysiące ludzi akurat w środku nocy chciało natychmiast dowiedzieć się, co robi rząd, czy Sejm.

                      Wydaje się, że Umiłowani Przywódcy zlekceważyli to pierwsze poważne ostrzeżenie i jedynie odpowiedzialny w rządzie za cyfryzację Michał Boni zaczął się sumitować z powodu braku społecznych konsultacji przez podpisaniem przez Polskę kagańcowego porozumienia ACTA. Najwyraźniej był najlepiej poinformowanym funkcjonariuszem rządu premiera Tuska – co jest skądinąd zrozumiałe, zwłaszcza w kontekście znanego francuskiego przysłowia, że „kto raz był królem, zawsze zachowa majestat”. Uprzedzając nieco fakty trzeba bowiem podkreślić, że taka właśnie interpretacja stała się wkrótce podstawą akcji perswazyjnej podjętej przez media głównego nurtu najwyraźniej na polecenie Sił Wyższych, zaskoczonych rozmiarami i gwałtownością reakcji.

                      Bo na ulice miast wyszły tysiące ludzi, przeważnie młodych, albo nawet bardzo młodych – bo tacy przede wszystkim są użytkownikami Internetu – którzy przybrali wobec rządu, Platformy Obywatelskiej i w ogóle – Umiłowanych Przywódców niechętną, a nawet wrogą postawę. Bezpieka, jak zwykle w takich wypadkach, zastosowała taktykę „porozumienia i walki”, bo z jednej strony media głównego nurtu zaczęły natrętnie suflować niezadowolonym, że oburza ich przede wszystkim brak owych społecznych konsultacji i gdyby tylko Donald Tusk okazał im szacunek i powiedział, co i jak, to nie tylko w podskokach zgodziliby się na ACTA, ale nawet daliby obciąć sobie języki – a z drugiej generał Stanisław Koziej, który szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego został mianowany przez marszałka Komorowskiego już następnego ranka po smoleńskiej katastrofie i niezwłocznie po nominacji przejął „Aneks” do „Raportu o rozwiązaniu WSI” – zagroził wprowadzeniem stanu wyjątkowego w sytuacji dalszego zagrożenia systemu informatycznego państwa. Dopiero na tym tle można lepiej zrozumieć gorliwość mediów głównego nurtu, które przygotowując się do stanięcia jednym susem w awangardzie szermierzy praworządności, argusowym okiem zauważyły wśród demonstrantów „stadionowych bandytów”.
                      wiecej;www.bibula.com/?p=50962
    • e-ftalo Re: Atak hakerów 30.01.12, 15:27
      Przeprowadzono atak hakerski na gminę Gnojno
      www.se.pl/gmina-gnojno,117080/
      • lechowski51 Re: Atak hakerów 30.01.12, 16:00
        Starzejacy sie doopek Wojewodzki jest najlepszym komentarzem do tego neewsa.
        • lechowski51 Re: Atak hakerów 31.01.12, 14:56
          ...i znow jacys "kibole" zaatakowali najbardziej obiektywna Telewizje Ojca Waltera.Skandal!
          wyborcza.pl/1,75248,11058354,ACTA__Ekipa_TVN24_przepedzona___Nie_wyjedziecie_zywi_.html
          • e-ftalo Re: Atak hakerów 31.01.12, 18:54
            no proszę ,czyli Stalowa Wola jest miastem czynu tam ludzie umieją zaprotestować

            umieją protestować w Lublinie
            www.kurierlubelski.pl/artykul/494729,protest-w-lzps-protektor-demonstracja-w-centrum-lublina,id,t.html?cookie=1
            w Zamościu
            bilgoraj.naszemiasto.pl/galeria/zdjecia/1253589,zamosc-zamieszki-na-manifestacji-przeciw-acta-foto,galeria,id,t,tm.html#484c6210ca1764bc,1,3,6
            w Biłgoraju
            bilgoraj.com.pl/radykalne-przedsiewziecia-w-obronie-szkol,1,7537,n.html
            w Chełmie
            chelm.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1247127,chelm-protest-dziesiatki-pod-urzedem-miasta-chelm,2030435,id,t,zid.html#galeria
            www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120118/CHELM/346117638
            A w Tarnobrzegu? haha,no cóż,tutaj sami tchórze,szczególnie ci co napłynęli zza Wisły,oni w życiu nie widzieli prostestu,jak Ruscy weszli,to im nieźle namieszali w głowach,teraz rozpanoszyli się po Tarnobrzegu i przekonują nas że wszystko jest bardzo dobrze i nie sensu nic zmieniać
            • Gość: abc aż do z Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 01.02.12, 07:49
              parasole to zakała tego miasta leniwe dziadostwo żyje tylko kłótniami i kościołem uratowali szkoły teraz zapłaczą jak dostaną wyliczenie podatku z UM cisnąć jak się tylko da chcę mieć szkoły niech płacą proponuje jeszcze podatek od głupoty i po kryzysie w Tarnobrzegu
              Tu nie będzie rewolucji.
              • lechowski51 Re: Atak hakerów 01.02.12, 09:43
                Protestowali tez w Mielcu;
                www.hej.mielec.pl/miasto2/aktualnosci/art1997,mlodzi-protestowali-przeciw-acta-zamiast-1500-okolo-150-osob-.html
                No i niestety protestowali rowniez pod domem Naszego Ukochanego Przywodcy
                niezalezna.pl/22383-tlumy-ida-pod-dom-tuska
                • lechowski51 Re: Atak hakerów 02.02.12, 10:29
                  Oni,Tusk i Niesiolowski POpieraja ACTA

                  Izraelscy rabini ostrzegają: Internet to dzieło szatana


                  Surfowanie po sieci jest sprzeczne z nauką Tory. Pobożni Żydzi mogą bowiem natrafić tam na rozmaite świństwa – twierdzą duchowni

                  Specjalny list w tej sprawie wydali czołowi ultraortodoksyjni rabini. Między innymi naczelny sefardyjski rabin Izraela Szlomo Amar oraz duchowy przywódca religijnej, współrządzącej partii Szas, Owadia Josef. „Obowiązkiem każdego Żyda jest ratowanie bliskich i sąsiadów przed duchowym zagrożeniem, jakie niesie ze sobą Internet" – napisali do wiernych.

                  Dalej w dokumencie można przeczytać: „Doszliśmy do sytuacji, w której każdy za pomocą telefonu komórkowego może być narażony na niebezpieczne widoki, które są surowo zabronione przez Torę i mogą mieć destrukcyjne konsekwencje. Niektórzy zaglądają na takie strony, bo całkowicie zawiedli, a inni dlatego, że są po prostu ciekawi. Rozsypało się przez to wiele domów i wiele rodzin".

                  Ci Żydzi, którzy zarabiają, używając Internetu, powinni zaś być „nadzwyczaj ostrożni". Powinni używać tylko „koszernych komputerów", czyli takich, w których zamontowano specjalne filtry odrzucające nieodpowiednie dla Żydów treści. A w ostateczności zapytać „doświadczoną i odpowiedzialną osobę", jakie strony można oglądać, a jakich nie. Radą taką może służyć naturalnie rabin.

                  – Internet jest złym diabłem, który kusi użytkowników do najgorszych grzechów, jakie tylko mógłby popełnić Żyd – powiedział, cytowany przez dziennik „Jediot Ahronot" rabin Mosze Szafir. Zagrożenie wypływające z sieci porównał on do biblijnego wypędzenia Żydów z Egiptu. – Żydzi, którzy mieli w sobie tyle odwagi, by wskoczyć w ogień inkwizycji, na pewno znajdą w sobie siłę, aby odrzucić te wszystkie urządzenia, które niosą ze sobą sprośność i obrzydzenie – dodał.

                  Ultraortodoksi z Izraela od lat walczą z nowinkami technicznymi. Zarówno w synagogach, jak i na ulicach. W Jerozolimie co pewien czas co bardziej krewcy chasydzi demolują na przykład sklepy sprzedające iPody i inne gadżety służące do „psucia młodzieży". Rabini zaś surowo zakazują swoim wiernym oglądania telewizji, która ma demoralizować wiernych.

                  Ultraortodoksyjni rabini surowo zakazują swoim wiernym oglądania telewizji

                  W 2010 roku w całym Izraelu na ulice miast wyszło 100 tysięcy religijnych Żydów protestujących przeciwko zniesieniu segregacji w jednej ze szkół. Aszkenazyjscy chasydzi nie chcieli zgodzić się na to, aby ich dzieci chodziły do jednej klasy z dziećmi, które m.in. mogą w domach oglądać telewizję. A potem opowiadać im o „okropnościach", które zobaczyły.

                  – Rabini tak zażarcie zwalczają nowoczesne środki masowego przekazu, bo uważają je za objaw zgniłej, konsumpcyjnej kultury Zachodu – mówi „Rz" Uri Huppert, jerozolimski prawnik i ekspert ds. judaizmu. – Rabini boją się, że gdy ortodoksyjna młodzież dowie się, jak wygląda normalny, świecki świat, nie będzie chciała już ich słuchać i oddali się od religii. Jest więc to wojna o dusze młodego pokolenia Żydów.

                  Według niego kolejnym polem bitwy w tej wojnie jest szkolnictwo. – Rabini dążą do tego, aby młodzi ludzie nie uczyli się fizyki, biologii i innych ich zdaniem sprzecznych z judaizmem przedmiotów – uważa Huppert. – Niestety coraz więcej szkół zaczyna przyjmować ten religijny program nauczania. Dla kraju, który stawia na rozwój technologii i którego naukowcy dostali w przeszłości tyle nagród Nobla, to trend niepokojący.
                  Rzeczpospolita
    • Gość: nerwowy Tusku zawiesił ACTA IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.12, 10:17
      Oto młoda wykształcona laska z wielkiego miasta:

      3.bp.blogspot.com/-duCyeTReTrQ/TyxO855L5AI/AAAAAAAAAK8/_kdw5GJQIQ8/s1600/koszulka1.jpg
    • e-ftalo Re: Atak hakerów 04.02.12, 13:46
      kolejna fala protestów przeciw ACTA
      www.radiowawa.pl/index.php?page=show_song_wawa&also_id=13965
      udało sie namierzyć cżłowieka który hakował strone premiera
      www.radiowawa.pl/index.php?page=show_song_wawa&also_id=13955
      a tu wyjątkowo odrażającty przypadek ataku hakerskiego na dzieło narodowe
      www.radiowawa.pl/index.php?page=show_song_wawa&also_id=13964
      • Gość: abc aż do z Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 04.02.12, 15:30
        blokowanie stron to szczeniackie pogrywanie co będzie jak zaczną robić przelewy z rachunków rządowych mała szkoda okradać bogatego ale cały naród się zrzuca a tu klik klik i niema protestowanie dla protestowania to nie sztuka trzeba wyznaczać kierunek zmian nie krzyczeć nie bo nie wstrząs się już dokonał a to czy kogoś konsultacje społeczne dotyczą jest tylko uwarunkowane jego wiedzą w danej dziedzinie i wolą w nich uczestniczenia
    • Gość: prl Re: Atak hakerów IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 11:55


      Niedawno guru lemingozy… Donald Kopia Kaczora ogłosił, że zawiesza ACTA… Tymczasem każdy średnio rozgarnięty wie, włączając w to nawet żółwie syberyjskie… a wyłączając lemingów… że zawiesić to on se może majtochy na płocie… jeśli oczywiście Margarita mu wypierze… Choć z tym praniem to onegdaj chodziły słuchy, że w tym małżeństwie, związku… inaczej trochę wyglądało… a było podobne do tego jak kiedyś na Placu Czerwonym w Moskwie przy rozdawaniu rowerów… i to jednak nie Margarita prała…

      Wracając jednak do ACTA, jest tak, że to Donkey Business kazał podpisać i jest podpisane… Donkey teraz wymyślił pijar, że jak zawiesi ACTA to się uspokoi… Oby nie!... To tak jakby wziął ślub i dwa dni później powiedział, że zawiesza związek… być może właśnie dlatego tyle czasu zajęło mu ratyfikowanie własnego małżeństwa...

      I tak…
      - jeśli nawet może se zawiesić… co i tak w najmniejszym stopniu nie zależy od niego… to kosztuje znacznie więcej niż w jego pralni…
      - jaki rodzaj relacji był w Tuskopralni, skoro tam takie wartości obowiązywały, jak na przykład zawieszanie…
      - takie zawieszanie co dopiero podpisanej umowy, świadczy, że podpisujący jest jakiś nie teges… co akurat i tak wiadomo…
      - w praktyce nie będzie żadnego zawieszania…
      - ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach Polski… Inwigilacja i cenzura internetu to cel ważny, ale poboczny…

      Należy się jednak spodziewać, że WSI24 i POlsrat, a także coraz bardziej TVPO na pewno zaprezentują ekspertów, którzy w sposób tradycyjnie pokrętny wyjaśnią, że to jest możliwe… A że sposób wyjaśnienia będzie zagmatwany i nieprzyswajalny dla normalnego człowieka… ponadinteligentne lemingi pokiwają głowami ze zrozumieniem i zamiast powiedzieć, że nie kumają bazy i że to jest zwykłe pieprzenie, będą udawać, że wszystko zrozumieli... i tak się właśnie szerzy światła myśl w narodzie…

      Jednym słowem jesteśmy w czarnej dupie, tfu dziurze, którą załatwili nam lemingi głosując za PO i wybierając Donalda Kopia Kaczora za premiera, a do której tak stadnie się garną…

      Problemem jest jednak to, że na dno wciągają ludzi im przeciwnych:

      c.wrzuta.pl/wi19925/8821764e001c30ac4f1ddced/lemingi.gif
      Pozdrawiam myślących!
      • Gość: abc aż do z Re: Atak hakerów IP: *.flash-net.pl 05.02.12, 12:09
        opisujesz oczywistą oczywistość szukaj rozwiązań; małe zmiany dają duże efekty jedno ziarno daje wielkie plony protest są i będą bo trzeba zmieniać świadomość
        • lechowski51 Re: Atak hakerów 06.02.12, 10:08
          Oni nie przyjda,to moze choc przyjdzie znana blogerka Kasia Tusk?!
          wiadomosci.onet.pl/raporty/protest-przeciw-umowie-acta/internauci-pisza-do-tuska-ws-acta-nie-przyjdziemy-,1,5018158,wiadomosc.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka