Dodaj do ulubionych

Polacy I Ukraińcy

16.07.03, 21:28
Przemysl - miasto pogranicza, DOM nie tylko Polaków. Jestem ciekawa co
mieszkańcy Przemyśla sądzą o obecnym miejscu społeczności Ukraińskiej w tym
mieście. Co sądzicie na temat przeszłych o obecnych relacji między Polakami a
Ukraińcami w tym mieście.
Mam nadzieję, że temat pobudzi do dyskusji.
Obserwuj wątek
        • iwan-franko Re: Polacy I Ukraińcy 18.07.03, 09:01
          miriam30 napisała:

          > Nie chodzi o to gdzie jest więcej, chodzi o tak jak ludzie postrzegają
          relacke
          > polsko-ukraińskie w Przemyslu i czy odczuwaja potrzebe zauważania innych.
          W Przemyślu i pod Przemyślem zawsze było więcej Ukraińców jak Polaków. Polaków
          zawsze była tam garstka. Do Rzeszowa była większość Ukraińców. Dopiero akcja
          wisła to zmieniła. Wywieziono Ukraińców a nawieziono Polaków.
          • Gość: Adas Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.agh.edu.pl 18.07.03, 18:59
            iwan-franko napisał:

            > W Przemyślu i pod Przemyślem zawsze było więcej Ukraińców jak Polaków.
            > Polaków zawsze była tam garstka.

            Iwan, nie masz racji. Przegladnij sobie roczniki statystyczne. Najwiekszy
            procent wyznawcow prawoslawia (na tym sie opieralo badanie etniczne) byl 20% i
            to przez krotki czas. Polakow zarowno w Przemyslu i Lwowie bylo powyzej 50% ( z
            malymi wahaniami). Jesli nie wierzysz, to policz koscioly (dolicz rozbiorki CK)
            i cerkwie.

            Adas
            • iwan-franko Re: Polacy I Ukraińcy 18.07.03, 19:47
              Gość portalu: Adas napisał(a):

              > iwan-franko napisał:
              >
              > > W Przemyślu i pod Przemyślem zawsze było więcej Ukraińców jak Polaków.
              > > Polaków zawsze była tam garstka.
              >
              > Iwan, nie masz racji. Przegladnij sobie roczniki statystyczne. Najwiekszy
              > procent wyznawcow prawoslawia (na tym sie opieralo badanie etniczne) byl 20%
              i
              > to przez krotki czas. Polakow zarowno w Przemyslu i Lwowie bylo powyzej 50%
              ( z
              >
              > malymi wahaniami). Jesli nie wierzysz, to policz koscioly (dolicz rozbiorki
              CK)
              >
              > i cerkwie.
              >
              > Adas
              Skoro twierdzisz,że Polaków było więcej to powiedz mi skąd pochodzili np. twoi
              dziadkowie z Przemyśla czy przyjechali do Przemyśla dopiero w 1945. Bo moich
              dziadków wywieziono spod Przemysla w 1947.
              • truskawusia Re: Polacy I Ukraińcy 18.07.03, 20:04
                iwan-franko napisał:

                > Gość portalu: Adas napisał(a):
                >
                > > iwan-franko napisał:
                > >
                > > > W Przemyślu i pod Przemyślem zawsze było więcej Ukraińców jak Polaków
                > .
                > > > Polaków zawsze była tam garstka.
                > >
                > > Iwan, nie masz racji. Przegladnij sobie roczniki statystyczne. Najwiekszy
                > > procent wyznawcow prawoslawia (na tym sie opieralo badanie etniczne) byl 2
                > 0%
                > i
                > > to przez krotki czas. Polakow zarowno w Przemyslu i Lwowie bylo powyzej 50
                > %
                > ( z
                > >
                > > malymi wahaniami). Jesli nie wierzysz, to policz koscioly (dolicz rozbiork
                > i
                > CK)
                > >
                > > i cerkwie.
                > >
                > > Adas
                > Skoro twierdzisz,że Polaków było więcej to powiedz mi skąd pochodzili np.
                twoi
                > dziadkowie z Przemyśla czy przyjechali do Przemyśla dopiero w 1945. Bo moich
                > dziadków wywieziono spod Przemysla w 1947.

                To oznacza, że stolicą podkarpacia musi być polski Rzeszów, a nie ukraiński
                Peremyszl.
                • Gość: jerry Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 00:01
                  Drogi Ajwenie Franko ,przed wybuchem II-giej wojny światowej w
                  Przemyślu,więcej było liczebnie Zydów niż Ukrainców i właśnie ta wojna
                  postawiła wszystko na głowie.Do tej pory wszystkie trzy narody żyły w miarę
                  zgodnie i bez większych zatargów.Dopiero rąsia hitlerowców z komunistami
                  rozwaliła wszystko.Obiecanki Niemców wyzwoliły u Ukraińców ruch
                  niepodległościowy.Czym to się zakończyło-wszyscy wiemy.Ruscy dołożyli swoje-
                  jak wyżej.Zasiana nienawiść pozostaje do dziś.Prezydenci bratają się,a narody?
                  Zobaczymy.Moim zdaniem,przynajmniej jeszcze jedno pokolenie potrzebne jest,by
                  wybaczyć.Nie zapomnieć,lecz wybaczyć z obu stron.
                • Gość: Adas Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.agh.edu.pl 19.07.03, 14:16
                  truskawusia napisała:
                  > > Skoro twierdzisz,że Polaków było więcej to powiedz mi skąd pochodzili np.
                  > twoi
                  > > dziadkowie z Przemyśla czy przyjechali do Przemyśla dopiero w 1945. Bo moi
                  > ch
                  > > dziadków wywieziono spod Przemysla w 1947.

                  Jesli mam sie chwalic, to moj pradziadek wybudowal wiele frontowych kamienic
                  Zasania jeszcze przed I wojna swiatowa i byl Polakiem. Drugi dziadek pochodzil
                  spod Przemysla i byl w AK. Cos jeszcze?

                  > To oznacza, że stolicą podkarpacia musi być polski Rzeszów, a nie ukraiński
                  > Peremyszl.

                  Laczac fakty i implikacje Truskawusi dochodzimy do sprzecznosci - Truskawusia
                  nie ma racji;)

                  A Rzeszow mial polowe mieszkancow wyznania mojzeszowego, wiec moge powiedziec:
                  Rzesziw mojzesziw (wersja wschodnia, bo ydisz nie znam wogole;)

                  Znikam na jakis czas z sieci (za to pojawie sie pewnie na kopcu:)
                  Pozdrawiam,
                  Adas
              • gocze1 Re: Polacy I Ukraińcy 14.04.07, 20:47
                Niestety Iwan ale moi dziadkowie i moja mama uciekli z Sokala przed mordującymi
                Polaków nacjonalistami ukraińskimi. Mam prawo wierzyć w to co mi przekazała
                moja mama i moi dziadkowie.Nie mam uprzedzeń do Ukrainców z Ukrainy.
                Natomiast co do polskich Ukraińców ( urodzonych i mieszkających w Polsce oraz
                mających polskie obywatelstwo) to naprawdę też nie mam żadnych uprzedzeń tylko
                mnie boli że jak czasem pójdę na jakieś imprezy otwarte urządzane przez
                środowisko ukraińskie w Przemyslu to zdarza się że mój kolega Ukrainiec którego
                lubię i szanuję (Marian B.)odwraca głowę i udaje że mnie nie widzi i robi
                wrażenie jakby się bał abym przypadkiem nie podszedł do niego jak jest wśród
                swoich.Dla mnie nie jest ważne kto jest jakiej nrodowości dla mnie liczy się
                tylko człowiek. Nienawidzę jednakże skrajnych nacjonalistów tak polskich jak i
                ukraińskich i nacjonalistów innych nacji bo z tego to się rodzi samo
                zło,nienawiść i izolacja pomiędzy ludzkimi narodowościami.
            • miriam30 Re: Polacy I Ukraińcy 19.07.03, 10:22
              Gość portalu: Adas napisał(a):

              > iwan-franko napisał:
              >
              > > W Przemyślu i pod Przemyślem zawsze było więcej Ukraińców jak Polaków.
              > > Polaków zawsze była tam garstka.
              >
              > Iwan, nie masz racji. Przegladnij sobie roczniki statystyczne. Najwiekszy
              > procent wyznawcow prawoslawia (na tym sie opieralo badanie etniczne) byl 20%
              i
              > to przez krotki czas. Polakow zarowno w Przemyslu i Lwowie bylo powyzej 50% (
              z
              >
              > malymi wahaniami). Jesli nie wierzysz, to policz koscioly (dolicz rozbiorki
              CK)
              >
              > i cerkwie.
              >
              > Adas


              Adaś od kiedy to prawiosławie jest podstawową religią Ukraińców, cos Ci sie
              pokręciło. Grekokatolicyzm jest podstawowym wyznaniem Ukraińców i Cerkiew
              Greckokatolicka jest Kościołem narodowym UKraińców.
              • miriam30 Re: Polacy I Ukraińcy 19.07.03, 10:24
                miriam30 napisała:

                > Gość portalu: Adas napisał(a):
                >
                > > iwan-franko napisał:
                > >
                > > > W Przemyślu i pod Przemyślem zawsze było więcej Ukraińców jak Polaków
                > .
                > > > Polaków zawsze była tam garstka.
                > >
                > > Iwan, nie masz racji. Przegladnij sobie roczniki statystyczne. Najwiekszy
                > > procent wyznawcow prawoslawia (na tym sie opieralo badanie etniczne) byl 2
                > 0%
                > i
                > > to przez krotki czas. Polakow zarowno w Przemyslu i Lwowie bylo powyzej 50
                > % (
                > z
                > >
                > > malymi wahaniami). Jesli nie wierzysz, to policz koscioly (dolicz rozbiork
                > i
                > CK)
                > >
                > > i cerkwie.
                > >
                > > Adas
                >
                >
                > Adaś od kiedy to prawiosławie jest podstawową religią Ukraińców, cos Ci sie
                > pokręciło. Grekokatolicyzm jest podstawowym wyznaniem Ukraińców i Cerkiew
                > Greckokatolicka jest Kościołem narodowym UKraińców.


                P/S Mowa oczywiście o Ukraińcach w Polsce, na Ukrainie to co innego...
              • Gość: Adas Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.agh.edu.pl 19.07.03, 14:31
                miriam30 napisała:

                > Adaś od kiedy to prawiosławie jest podstawową religią Ukraińców, cos Ci sie
                > pokręciło. Grekokatolicyzm jest podstawowym wyznaniem Ukraińców i Cerkiew
                > Greckokatolicka jest Kościołem narodowym UKraińców.

                Sorry za niescislosci:
                w rocznikach chodzi o wiernych obrzadku wschodniego. A sa Ukraincy wyznania
                rzymskokatolickiego? duzo?

                Adas
                • miriam30 Re: Polacy I Ukraińcy 19.07.03, 15:45
                  Gość portalu: Adas napisał(a):

                  > miriam30 napisała:
                  >
                  > > Adaś od kiedy to prawiosławie jest podstawową religią Ukraińców, cos Ci si
                  > e
                  > > pokręciło. Grekokatolicyzm jest podstawowym wyznaniem Ukraińców i Cerkiew
                  > > Greckokatolicka jest Kościołem narodowym UKraińców.
                  >
                  > Sorry za niescislosci:
                  > w rocznikach chodzi o wiernych obrzadku wschodniego. A sa Ukraincy wyznania
                  > rzymskokatolickiego? duzo?
                  >
                  > Adas

                  Sa i prawosławni i rzymskokatoliccy, i zielonoswiątkowcy ale podstawowa religia
                  to grekokatolicyzm
                  • iwan-franko Re: Polacy I Ukraińcy 19.07.03, 22:33
                    Może i w Przemyślu była wiekszość Polaków ale duża część tych Polaków to siłą
                    spolonizowani Ukraińcy. Przed wojną stosowano przymusową polonizację. Jak
                    Ukrainiec chciał dostać lepszą pracę albo utrzymać dotychczasową np. na kolei
                    to sugerowano takiemu Ukraińcowi aby zmienił obrządek na rzymskokatolicki.
                    I wielu tak robiło! Wyciągali metryki z cerkwi i przenosili do kościoła.
                    A Polacy tylko zacierali ręce bo dzięki temu Polaków przybywało a Ukraińców
                    ubywało. Jak nie wierzycie to popytajcie po rodzinach jak to było naprawdę.
                  • iwan-franko Re: Polacy I Ukraińcy 19.07.03, 22:35
                    miriam30 napisała:

                    > Gość portalu: Adas napisał(a):
                    >
                    > > miriam30 napisała:
                    > >
                    > > > Adaś od kiedy to prawiosławie jest podstawową religią Ukraińców, cos
                    > Ci si
                    > > e
                    > > > pokręciło. Grekokatolicyzm jest podstawowym wyznaniem Ukraińców i Cer
                    > kiew
                    > > > Greckokatolicka jest Kościołem narodowym UKraińców.
                    > >
                    > > Sorry za niescislosci:
                    > > w rocznikach chodzi o wiernych obrzadku wschodniego. A sa Ukraincy wyznani
                    > a
                    > > rzymskokatolickiego? duzo?
                    > >
                    > > Adas
                    >
                    > Sa i prawosławni i rzymskokatoliccy, i zielonoswiątkowcy ale podstawowa
                    religia
                    >
                    > to grekokatolicyzm
                    Rzymokatolik nigdy nie będzie dla mnie prawdziwym Ukraińcem.
            • Gość: Zygmunt Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.08.03, 17:41
              Gość portalu: Adas napisał(a):
              > Iwan, nie masz racji. Przegladnij sobie roczniki statystyczne. Najwiekszy
              > procent wyznawcow prawoslawia (na tym sie opieralo badanie etniczne) byl 20%
              i to przez krotki czas. Polakow zarowno w Przemyslu i Lwowie bylo powyzej 50% (
              z malymi wahaniami

              Adas,
              Masz racje jezeli chodzi o miasta Lwow i Przemysl. Jezeli badania etniczne
              ograniczaly liczbe Ukraincow do liczby wyznawcow prawoslawia, to takie badania
              mozna sobie o kant zadka potluc. Wiekszosc osob wysiedlonych w ramach Akcji
              Wisla to wyznawcy katolicyzmu w obrzadku ukrainskim (unijnym/grecko-katolickim,
              zalezy co komu latwiej przez gardlo przechodzi).
          • gocze1 Re: Polacy I Ukraińcy 07.05.08, 17:57
            iwan-franko napisał
            > W Przemyślu i pod Przemyślem zawsze było więcej Ukraińców jak
            Polaków. Polaków
            > zawsze była tam garstka. Do Rzeszowa była większość Ukraińców.
            Dopiero akcja
            > wisła to zmieniła. Wywieziono Ukraińców a nawieziono Polaków.

            Jesteś w błędzie przyjacielu - w akcji wisła nie wywieziono tylko
            przesiedlono Polaków narodowosci ukraińskiej i udzielono im.
            m.innymi materialnego wsparcia. Gdyby to byli obywatele Ukrainy to
            poprostu by ich wysiedlono poza granice Polski.Każdy ma prawo zrzec
            się obywatelstwa i być na statusie bezpaństwowca ale skoro czują się
            Polakami to po co tu ludzi dzielić ....Każdy kto ma polskie
            obywatelstwo jest Polakiem bez względu na narodowość....
            • piotrzr kłamstwa i półprawdy 11.05.08, 22:42
              gocze1 napisał:

              Wywieziono Ukraińców a nawieziono Polaków.

              I dobrze napisał - Akcja Wisła była tylko jednym z etapów WYWOżENIA -bezprawnego
              Ukraińców - w tym bojków i łemków z ich etnicznych ziem w ramach potwornej czystki
              >
              > Jesteś w błędzie przyjacielu -

              To ty jesteś błędzie z niewiedzy albo celowego kłamstwa

              > Polakami to po co tu ludzi dzielić ....Każdy kto ma polskie
              > obywatelstwo jest Polakiem bez względu na narodowość....

              Nieprawda - posiadane obywatelstwo nie przesądza wcale o narodowości i "byciem
              Polakiem" . nie każdy kto ma polskie obywatelstwo ma polską narodowość czyli
              jest Polakiem
      • Gość: Piotr Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 08:01
        Kochani mieszkańcy Pięknego Grodu na Sanem. To przerażające jak mało wiecie o
        ludziach którzy żyją obok Was.Jestem w waszym mieście - turystycznie średnio
        dwa razy do roku. Wałęsam się po fortach, zaglądam do cerkwii i kościołow,
        wskakuję do Kalw. Pacławskiej. Raz nawet oglądałem ceremonię ślubną w cerkwi -
        pięknie śpiewający chór ...

        Przed wojną udział Ukraińców w liczbie mieszkańców miasta wynosił od 22
        % /zaraz po Iw./ do 15 % w 1938 r. /na 54 200 mieszkańców - było 50 % Polacy,
        34 % Zydzi - no, no a ktoś tam u was mówił o Mojżeszowie :) /

        Do ZSRR z powiatu przemyskiego wysiedlono 64800 Ukraińców. Część z nich aby
        uniknąć wysiedlenia, zmieniała wyznanie na rzymsko- katolickie,narodowość a
        nawet nazwiska. Władze komuny zlikwidowały wszystkie ukraińskie szkoły i
        organizacje,zdelegalizowały na rozkaz z Moskwy cerkiew grek katol. a biskupów
        Kocyłowskiego i Łakotę wraz z grupą księzy przemyskie UB przekazało sov. NKWD.
        Bezprawnie przejęto ukraińskie budynki i dobra ruchome.

        Obecnie w mieście i okolicy żyje kilkanaście tysięcy Ukraińców, głównie tych
        którzy po 1956 roku powrócili z wygnania / z póln. i zach. Polski/. Są czynne
        cerkwie - sobór w centrum starówki, Bazylianie na zasaniu, prawosławna na
        Bloniach,Wilczu , grekokatolicka w Łuczycach itd.
        Moi dziadkowie "Rusini" rzeszowscy mieszkali w Rzeszowie ale mieli do połowy
        lat 50 - tych kamienicę w Przemyślu - niewielką piętrową, przy drodze na
        Rzeszów, jak się jedzie pod "górę", adresu nie pamiętam. Musieli ją sprzedać za
        psie pieniądze, gdy się "przejadła" bandycka polityka podatkowa władz i
        utarczki z "rozwydrzonym" przez komunę mieszkającym w kamienicy
        lumpenploretariatem.
        A tak wogóle to kocham Wasze piękne miasto - szczególnie gdy idziemy sobie
        nabrzeżem na zasaniu i gapie sie na panorame starówki, albo popijam piwkiem
        pizze koło ratusza,wspinam się "serpentynami" w stronę ziemnych fortów ,pałętam
        się po parku szukająć "flecisty" no i ta specjalność cukiernicza Przemyśla -
        drożdżówki z kaszą i ziemniakami na tej pięknej przemyskiej "floriańskiej"
        Pozdrawiam Przemyśl i Przemyślaków
          • Gość: Rzeszowiak Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.milocin.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 22:58
            troche póżno przeczytałem ale chce coś dodac. jeste z Rzeszowa i nie znam
            nikogo kto uważał by Przemyśl za miasto gorsze? złe? nie wiem jakich słów użyć.
            Przemyśl jest jednym z najpiękniejszych miast w Polsce i trudno znależć podobne
            na podkarpacciu, Nie rozumiem twojego tekstu. Dlaczego chwalisz kogoś za
            oczywiste stwiedzenie.A ludzie . Hm to jest problem bo przeciez tylko w Mieście
            Aniołó mieszkają sami aniołowie. A tak powaznie znam z Twojego miasta fajnych
            ludzi i takich sobie. Dokładnie moge to samo powiedzieć o każdej miejscowości w
            które=j mam chociaz dwóch znajomych- czyli opinie. Pozdrawiam przemyśl . warto
            do was pojechać , chociaz na jedne dzień!
        • Gość: rybka Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.vt.pl 23.07.03, 12:35
          Dzięki, Piotr, mądry facet z ciebie. W ogóle głupia ta dyskusja - ilu Polaków,
          ilu Ukraińców, a może jeszcze trzeba policzyć Wietnamczyków i Aborygenów? Jak
          dla mnie, to ludzie dziela się jedynie na madrych i głupich - po prostu! Ktoś
          tu wcześniej na forum napisał, że do Przemysla "nawieziono Polaków". Moją
          babcię tak "nawieziono" - straciła dom koło Drohobycza. Druga babcia straciła
          mieszkanie w ukochanym Lwowie - też się dała nawieźć. Ciocię "nawieziono" aż z
          Syberii - urodziła się na kamczatce, bo rodzine zesłano. Ciocia miała 4 latka
          jak musiała wlec się z wygnania 3 miesiace w towarowym wagonie, z mamą i
          siostrami! Wszystkie te osoby (a znam więcej takich) osiedliły sie na ziemi
          rpadziadków, w Przemyslu i okolicy. Byłoby im przykro, gdyby przeczytały, że sa
          tu nawiezione. Podobnie koszmarne losy spotykały Ukraińców, Żydów, w ogóle
          ludzi. cierpienia ludzkiego nie da sie podzielić na narodowosci. Oj, wstyd mi
          za niektorych forumowiczów - zgodzisz się Piotrze?
            • Gość: Piotr Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 16:21
              Nie chodzi mnie o ocenianie kto mówi mądrze czy głupio, a raczej o
              spostrzegawczość. Byłem jakieś 2 tyg.temu w Przemyślu. Poszedłem zobaczyć
              Bazylianów na zasaniu. Wracam w strone mostu - gapie sie do tyłu, zza
              bazylianów wystaje wieża neogotyku polskiego, gapie w lewo - widze wielką
              bożnice zamienioną na jakiś magazyn, patrze na wprost jakiś klasztor z murkiem
              obronnym, koło niego poaustriacki kiosk z kopułką, a za rzeką wieża kadedry,
              obok wieże frańciszkańskie,karmel i cerkiew, gdzieś z boku zamek kazimierzowski
              i "boski" park w którym już zaczynają się fortyfikacje austriackie. Ludzie,
              Qrcze, gdzie w Polsce można spotkać jeszcze taki fantastic - kogel-mogel .

              Ps jakiś total-pesymist powie - no tak ale syf, bieda, bród, sypiące się
              kamienice,lumpy,egzotyką sie nikt nie nakarmi- to też - ale zejdżće se tą krętą
              ulicą od Karmelu ,albo pójdzie se od kopca w strone prałkowickiego fortu przez
              Kruhel do Krasiczyna,albo polećcie od Helichy do Grochowiec!
              Ach - albo jeszcze raz popłynąć pontonikiem od Kraśiczyna do Przem.! A
              najlepiej to siąść popołudniu przy piweczku pod zamkiem.

              Ps2 No to jak z tymi Ukraińcami - tubylcami jest w Przemyślu, są czy ich nie ma?
    • maaax Re: Polacy I Rusini 24.07.03, 11:51
      wyluzujcie- wy, dla ktorych wyrocznia we wszystkich sprawach są redaktorzy
      Wybiórczej-
      W 2 poł. XIX w. Austriacy podniecali (divide et impera) nacjonalistyczne zapędy
      rusinów, ktorzy zaczeli wtedy uzywac nazwy Ukraińcy.
      W latach I wojny zaczeli robic to Prusacy (Niemcy)("Mitteleuropa")potem
      hitlerowcy- a jednoczesnie ruch nacjonalistyczny ukraiński= terrorystyczny sie
      rozwijał.
      II wojna ukazala w całej pełni jego oblicze i nieistotne, że zachęcali do
      zbrodni a to hitlerowcy a to sowieci- faktem jest, ze w straszny sposób Rusini-
      Ukraińcy mordowali Polaków!!!
      Tak więc teraz potrzeba jedynie troche pokory i po prostu...uznania tego faktu
      a dopiero POTEM mozna zacząc mowic o pojednaniu.
      Bo takie "normalne" ekonomiczne pojednanie dokonuje sie np. w okolicach
      MiniMalu...
      • Gość: Piotr Dla kogo? IP: 217.96.24.* 24.07.03, 13:13
        Dla kogo dzwonią dzwony nad Olgą i Włodzimierzem,kto śpiewa "Mnohije lita",kto
        modli sie przed pieknym ikonostasem w soborze, .Dla kogo i Komu zagrał na nosie
        Ojciec Świety oddają kościół garnizonowy na cerkiew?
        • Gość: Piotr Re: Dla kogo? re...sam sobie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.07.03, 21:38
          W Przemyślu żyją Ukraińcy i Polacy różnych wyznań - tylko, że Wy Przemyślacy
          udajecie że tego nie widzicie.
          To dziwne i piękne miasto z bardzo dziwnymi ludżmi - tu żył i rządził Sawicki
          co nie chciał by mu Orkiestra grała, tu mieszka abp Michalak który zamiast
          wywalic na zbity ... księdza pedofila z Tylawy - mówi coś o konfliktach unitów
          z katalomi i "chowa siwą głowkę w piach", tu żyją wściekłe dziadki co się
          zamkły w karmelu i siedzieli tam nawet gdy Papież przyjechał. No ale tu też z
          kapelą chodził kiedyś Tatuś pewnej pięknej "czarnulki" to strasznie chciała
          zrobić karierę piosenkarki i chyba zrobiła....

          Tu łatwiej uczcić bajkowego Szwejka niż posłuchać występu zespołu ukraińskiego,
          tu żyją dzieci biednych lumpów z walących się kamienic, co lubią rzucać
          kamieniami w weselisko ukraińskie wychodzace z cerkwi - sam to widziałem stojąc
          koło dzwonnicy z rzeżbami Św. Olgi i Włodzimierza - patronów Rusi.
          Ps Ale lubię język przemyslaków - to cudowne zaciąganie nawet jak mówią kurwa
          to brzmi to jakoś inaczej coś jak :"Ta co tyy tu roobisz do kiurwy nędzy..."

          Pozdrawiam Przemyśl i Przemyslaków.Zostańcie zdrowi.
              • dmytro1 Re: Polacy i Ukraińcy 06.08.03, 09:07
                Chciałbym zauważyć, że według opublikowanych niedawno wyników spisu
                powszechnego na Podkarpaciu mieszka zaledwie około 3 tysięcy Ukraińców. Nie
                wiem czy warto więc zajmować się taka śladową grupką naszego społeczeństwa.
                • Gość: rybka Re: Polacy i Ukraińcy IP: *.vt.pl 07.08.03, 15:22
                  ładne mi "zaledwie 3 tysiące". To ma być grupka? Nieważne, jaka narodowość!
                  Człowieku, 3 tysiące to spora wieś, albo i miasteczko! Poza tym Kolumb czy
                  Szekspir też był jeden, a warto się nim było zająć. Nie licz Ukraińców, i w
                  ogóle ludzi na sztuki. Bo to be!
                  Pozdrawia cię całkiem nieukraińska Rybka
                  • dmytro1 Re: Polacy i Ukraińcy 07.08.03, 15:43
                    Gość portalu: rybka napisał(a):

                    > ładne mi "zaledwie 3 tysiące". To ma być grupka? Nieważne, jaka narodowość!
                    > Człowieku, 3 tysiące to spora wieś, albo i miasteczko! Poza tym Kolumb czy
                    > Szekspir też był jeden, a warto się nim było zająć. Nie licz Ukraińców, i w
                    > ogóle ludzi na sztuki. Bo to be!
                    > Pozdrawia cię całkiem nieukraińska Rybka
                    Jak by te 3 tysiące mieszkało w jednym miejscu to może by to i była spora wieś
                    a nawet małe miasteczko ale w skali całego województwa to jest zaledwie jakiś
                    ułamek procenta. Nikogo na sztuki nie liczę tylko pokazuję, ze problem
                    ukraiński i w ogole sprawy ukraińskie to margines w życiu Podkarpacia ( nie
                    mylic z marginesem społecznym).
                    Pozdrawia cię polski Dmytro1.
                    • miriam30 Re: Polacy i Ukraińcy 07.08.03, 18:45
                      dmytro1 napisał:

                      > Gość portalu: rybka napisał(a):
                      >
                      > > ładne mi "zaledwie 3 tysiące". To ma być grupka? Nieważne, jaka narodowość
                      > !
                      > > Człowieku, 3 tysiące to spora wieś, albo i miasteczko! Poza tym Kolumb czy
                      >
                      > > Szekspir też był jeden, a warto się nim było zająć. Nie licz Ukraińców, i
                      > w
                      > > ogóle ludzi na sztuki. Bo to be!
                      > > Pozdrawia cię całkiem nieukraińska Rybka
                      > Jak by te 3 tysiące mieszkało w jednym miejscu to może by to i była spora
                      wieś
                      > a nawet małe miasteczko ale w skali całego województwa to jest zaledwie jakiś
                      > ułamek procenta. Nikogo na sztuki nie liczę tylko pokazuję, ze problem
                      > ukraiński i w ogole sprawy ukraińskie to margines w życiu Podkarpacia ( nie
                      > mylic z marginesem społecznym).
                      > Pozdrawia cię polski Dmytro1.



                      Drogi Dmytro, niepełnosprawnych i homoseksualistów jest jeszce mniej niz 3
                      tysiace a jednak wszyscy się nimi zajmuja, ich problemami, więc czemu udawać,
                      że Ukraińców nie ma wśród nas?? Czyjeś ego nie może tego znieść?? Chcesz być
                      akceptowany przez innych i zauważany to akceptuj i zauważaj innych. Pozdrawiam
                      • Gość: Piotr Re: Polacy i Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 23:53
                        Statystyka spisowa - to jedna sprawa.
                        To głownie sprawa odwagi zadeklarowania się, z drugiej strony to kryterium
                        przynalezności - no właśnie jakie językowe, wyznaniowe.... Tu gdzie jeszcze
                        dziadkowie wielu młodych ratowało się kupowaniem katolickich metryk,zmianami
                        nazwisk.
                        Tu gdzie potomkowie wielu Ukraińców z gorliwością neofity od lat udawadniają,
                        że oni są taaacy Polacy ...od Piasta Kołodzieja...
                        No i gdzie wielu jako tako oczytanych Prawdziwych Polaków- chciałoby każdemu
                        z "tamtym" pochodzeniem wystawiac "rachunki" za Upa, Wołyń, Łuny w Bieszczadach.
                        W Przemyślu przyznanie się do narodowości ukrainskiej wymaga/ tak mi
                        sie z pewnego oddalenia wydaje/ sporo odwagi.
                        Z przemyską ultrakatolicością, z manią wystawiania katolickich
                        krzyży /monstrualnej wielkości/ na każdym pagorku,sławną sprawą ścinania
                        unickiej kopuły, rozżalonymi i zawziętymi w rozdrapywaniu historii dziadkami na
                        zjazdach kresowych.
                        Nawet przemyska "mrówa" ganiająca przez granicę do Polski z gorzałą i
                        papierosami, gdyby ją wyciągnąc na "poważną" rozmowe to będzie taaaka
                        antyukrainska, że ho ho..
                        Pozdrawiam Przemyśl, Przemyślanki i Przemyslaków!
                        • Gość: Wolf Re: Polacy i Ukraińcy IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.08.03, 18:43
                          Gość portalu: Piotr napisał(a):

                          > Z przemyską ultrakatolicością, z manią wystawiania katolickich
                          > krzyży /monstrualnej wielkości/ na każdym pagorku....

                          Piotrze, niestety takie paranoje nie sa specjalnoscia tylko przemyska.
                          Calkiem niedawno w Siemiatyczach ksiadz katolicki czekal z zakonczeniem budowy
                          kosciola do momentu gdy na kopulach nowobudowanej Cerkwi stana krzyze, wiesz
                          czemu? Zeby jego byly wyzej.
                          Ciekawy przypadek prawda?
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Piotr Re: Polacy i Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 19:50
                            Odnoszę wrażenie, że tu w Przemyślu ten krzyż na Zniesieniu to nie jest symbol
                            wiary a raczej tworzenia atmosfery podboju kolonialnego " Patrzcie - obaliliśmy
                            waszą kopułę dominującą przez prawie 200 lat nad miastem - a teraz nasz znak
                            będzie was kłuł w oczy".
                            Bardzo dziwne i piękne/tak jak piękne są przemyslanki/ to miasto .
                            Dobrze, że chociaż oddano już cerkiew /przez 40 lat archiwum panstwowe/ na
                            Zasaniu prawowitym właścicielom , teraz wraca do właścicieli pałac biskupów
                            grekokatolickich, może kiedyś wróci też do nich budynek "Proświty", budynki
                            szkolne i seminaryjne...
                            Pzdr
                              • Gość: Piotr Re: Polacy i Ukraińcy- Jerremu IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 18:01
                                Drogi kolego - w cywilizowanym świecie funkcjonuje coś takiego jak "święte
                                prawo własności" - więc boję się że tymi kamienicami - i ukraińskim i
                                żydowskimi, nie tylko w Przemyślu będzie jeszcze trochę zamieszania.
                                Odnośnie kościoła - karmelu, wiem, wiem i co z tego ?
                                Jakoś nikt o zadysponowanie tym Pięknym Kościołem przez Austriaków nie miał
                                pretensji np w II R-plitej, ale jak tylko zrobiła się wolność III Rz - plitej
                                to rozpętano przez pseudokatolików w Przemyślu skandaliczną checę .
                                Ale nie wracam do tego - było minęło.
                                Jerry to Wszechpolak ???
                                      • Gość: Piotr Re: Polacy i Ukraińcy- for Jerry 2 IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 22:02
                                        Wyobraż sobie,że ja też straciłem nadzieję na odzyskanie ekwiwalentu za majątek
                                        pozostwiony na Wołyniu przez rodzinę mojej świętej pamięci Teściowej - córki
                                        polskiego osadnika wojskowego spod Równego.
                                        Kurde - ale pech - moja żona jest jedyną spadkobierczynią .
                                        Takiej samej nadziei nie ma mój kuzyn, też półkrwi Rusin, którego nieżyjący
                                        ojciec- Polak pozostawił papiery świadczące o pozostawieniu we Lwowie sporego
                                        domu. Popatrz, popatrz jak to życie płata figle co? :-)
                                      • Gość: dede Re: Polacy i Ukraińcy- for Jerry IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 18.08.03, 19:03
                                        Tak przyglądam się dyskusji i postanowiłem włączyć
                                        się po krótkiej nieobecności ,osobiście nie mam nic
                                        do narodu ukraińskiego i jego mieszkańców w naszym mieście
                                        ,ale nie wiem czy jest to sprawiedliwe że my Polacy potrafimy pewne
                                        standardy światowe przyjąć , a innym krajom jest do tego bardzo daleko.
                                        Tylko serce boli ,że o wszystkim decyduje Warszawa jakiś tam urząd,
                                        który wydaje werdykty ale nie wiem a może nie chcą wiedzieć że powinny
                                        działać w tej sprawie umowy o wzajemności.
                                        Dlaczego nie można tego kontrolować ,jakie posunięcia wykonują inne kraje?
                                        ,jak dużo naszych Polaków otrzymuje zwrot swojego mienia i proporcjonalnie
                                        do tego oddawać. Ludzie widza i wiedzą że jest to niesprawiedliwe bo w końcu
                                        dlaczego my Polacy mamy na tym tracić ,my tylko pragniemy równego traktowania
                                        nic więcej poza tym .Dla dobra naszego miasta powinniśmy razem współpracować ,
                                        w różnych dziedzinach gospodarczych.
                                        Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
                                        dede
                        • Gość: rybka Re: Polacy i Ukraińcy IP: *.vt.pl 18.08.03, 13:08
                          To chyba nie tak do końca z tą odwagą w przyznaniu sie do bycia Ukraińcem. znam
                          wielu Ukraincow, jeszcze w latach 80. chodziłam do ogólniaka - w klasie były 4
                          ukrainki, żadna sie z tym nie kryła, bo i po co? Wytypowaliśmy nawet dwie z
                          tych dziewczyn na Festiwał Poezji Ukrainskiej, bo tylko one mogły recytować
                          bezbłędnie w swoim języku. I byliśmy dumni, gdy wróciły z nagrodami.
                          Przyjaźnimy sie do dziś, dzięki temu dwukrotnie byłam na uroczystościach I
                          Komunii w greckokatolickiej katedrze. Spotkałam parę osób, o ktorych nie
                          wiedzialam ze sa ukraincami. Nie zauważyłam, żeby ktoś z nich głowę chował, bo
                          się dowiem o ich narodowości. Dla mnie to w ogóle dziwne - dlaczego ktoś miałby
                          to ukrywać? Moje pokolenie nie zna tych problemów, na szczęscie.
        • Gość: Piotr Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 07:49
          Bardzo ciekawy jest głos Rybki - świadczy o tym jak bardzo np ja mam
          ugruntowany stereotyp stosunków polsko-ukraińskich tj że się żrą,wypominają
          itp.
          A tym czasem to wygląda inaczej - być może na poziomie szkół, relacji
          młodzieżowych wreśżcie zaczyna być normalnie.
          Głos niemca - niewarty nawet jednego kliku :-}/niemiec to nick od "niemoty"?/

          Pozdrawiam Przemyślanki i Przemyślaków
    • pawro2001 Re: Polacy i Ukraińcy 21.08.03, 12:17
      Czytam to wszystko i czuję sie jak bym był na forum Katowice i czytał
      absurdalne spory polsko-niemiecko-śląskie. Ten sam ton jedynie słusznych racji
      i udowadniania swojej wyższości. Mi problemy polsko-ukraińskie są w pewnym
      sensie obce, to znaczy interesuję sie nimi tyle o ile, ale nigdy mnie dotknęły,
      jako Krakusa mieszkającego obecnie na Śląsku. W Przemyślu jak i Lwowie byłem
      pierwszy raz w ubiegłym tygodniu. Oba miasta piekne. Z oddalenia widzę wasze
      spory nieco inaczej. Po pierwsze, zacznę od słynnej decyzji papieża w sprawie
      katedry grekokatolickiej. Wydaje mi się, że ten gest został w Polsce przyjęty
      bardzo przychylnie i niezależnie od sporów wsród Przemyślan, na pozostałym
      obszarze kraju nie uwikłanym w spory polsko-ukraińskie zdecydowana większość
      katolików przyjeła go ze zrozumieniem. Po drugie, ja patrzę na te problemy z
      pozycji interesów ogólnonarodowych, a nie lokalnych i wydaje mi się, że nie ma
      nic gorszego dla Polski niż ewentualna odbudowa imperium rosyjskiego. Silna,
      niepodległa i trzymająca dystans do Rosji Ukraina jest ważnym elementem naszego
      bezpieczeństwa. I czy ktoś lubi ten naród, czy nie powinno się dązyć do coraz
      większej współpracy gospodarczej. Przeszkodą sa ovczywiście różnice ekonomiczne
      i ta współpraca na razie wygląda tak jak przejście w Medyce, ale to odrębny
      temat. Nie wdawajcie się w niepotrzebne spory, bo generalnie macie w Polsce
      opinię, społeczności bardzo gościnnej i otwartej (sam tego doświadczyłem) i
      szkoda sobie psuć tej opinii. No i wreszcie kościoły. Są tak piekne bez względu
      na wyznanie, że warto je z jednej strony potraktować jako wspólne dziedzictwo
      kulturowe tej ziemi nie zależnie od narodowości. A spór o katedrę bulwersował
      mnie przede wszystkim ze względów religijnych. Dla mnie rzymskiego katolika
      jest niezrozumiałe jak można w tak żenujący sposób kłócić się w obrębie
      jednego kościoła katolickiego. Na Śląsku np. zdarzały sie przypadki oddawania
      kościołów katolickich protestantom i odbywało sie bez żadnych problemów na
      drodze porozumienia między biskupami obu kościołów. A tu katolik z katolikiem...
    • Gość: niemiec Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 16:03
      nie moze tak byc aby mniejszosc ukrainska rzadzila sie tak jak by byli u
      siebie,wiec mowie wam ukraincy nie jestescie u siebie wiec cieszcie sie ze
      mozecie o czym kolwiek decydowac,a co do zycia podkarpackiego od pewnego czasu
      obserwuje ze coraz wiecej reporterow to ukraincy,czy zycie podkarpackie stanie
      sie gazeta ukrainska???wiec trzeba cos zrobic aby w naszej regionalnej gazecie
      {zycie podkarpackie}nie panoszyli sie ukraincy i nie siali wrogiej
      propagandy,trzeba ich po prostu wywalic z tej gazety ,zycie podkarpackie
      spowrotem w POLSKIE rece!!!


      popzdrawiam
      • Gość: rybka Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.vt.pl 22.08.03, 10:23
        O rany, facet, wyluzuj! Co ty wypisujesz? Gazeta jest do czytania! Nie podoba
        sie, to nie kupuj! Ja np. nie kupuję, bo nudna, a nie dlatego, że tam są
        reporterzy takiej czy innej nacji. A w ogóle skąd wziąłeś tę pokrętną teorię,
        że nasz przemyski tygodnik ma byc w "polskich rękach". Nie wiem, czy wziąłeś
        pod uwagę, że Życie Podkarpackie to prywatna własność Ziemia Przemyska Sp. z
        o.o.). Jak ci tak zalezy, to może namówisz właścicieli żeby sprawdzili
        narodowość dziennikarzy. Codziennie rano na odprawie kontrola medalików.
        Brrr... Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, abys sobie zalożył naszą
        polska, przemyską gazetę, bez ukraińców, murzynów, belgów i aborygenów.
        Sukcesów życzę.
        • Gość: Lester Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.royalsunalliance.ca 27.08.03, 16:15
          przez ostatnie 17 lat studiuje relacje miedzy miejszosciami i wiekszosciami
          narodowymi w europie srodkowej (eg. polacy-ukraincy), i musze przyznac, ze
          historia polska w szczegolnosci ta z lat 1944-1991, jest przesiaknieta w
          ogromnym stopnie tzw. "ukrainskinm semityzmem" utozsamiajac wspolnote ukrainska
          ze zrodlem konfliktu politycznego porownywanym czesto z politycznym konfliktem
          miedzy faszystowskimi Niemcami i wspolnota Zydowska w latach przed i w czasie
          2 wojny swiatowej.(W zrodlach miedzynarodowych polski szowinizm jest czesto
          porownywany z politycznym punktem widzenia, i systemem edukacyjnych wartosci
          znajdowanych na "stronach" swiatopogladu przedstawicieli sil hitlerowskich
          niemiec.) Z powyzszych komentarzy jest przykro widziec jak biedny jest stopien
          edukacji generacji wyroslej na literaturze pseudo polskich patriotow
          i "historykow" bazujacych swoja publiczna opinie na "opowiesciach dziadka i
          babci" oraz tych co zawsze chcieli dowiesc, ze Polska wiekszosc narodowa
          posiada 98.5 % (w polsce). Rzeczywistosc jest i byla zawsze inna. Dla tych co
          mysla o polsce dla polakow, jest duzo dostepney literatury w roznych jezykach -
          nie koniecznie co polskie to lepsze - i detali zwiazanych z polityka rzadu
          polskiego istniejacego czesto jako grupa stworzona z "niewidzialnych
          mniejszosci narodowych", w interesie ktorych czesto bylo izolowanie obiektywnej
          informacji w tym wypadku w odniesieniu do zrodel historycznych, stwarzajac
          oczekiwany effect.
          Osobiscie, nie jestem zwiazany ani z polskim, czy ukrainskim pochodzeniem, i
          moje komentarze sa rezultatem wlasnych obserwacji wyniesionych ze studiow
          historii, polityki miedzynarodowej, i relacji miedzynarodowych.Moja znajomosc
          jezykow slowianskich (eg. polski) jest zwiazana czesciowo z moja praca.



      • Gość: Piotr Pawro i Lester - bardzo ciekawie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 22:54
        Z dużą uwagą przeczytałem oba posty . Głos Pawro - w pełni podzielam podziw
        dla urody obu wspomnianych miast - swoje piękna i urok /tak Przemyśl jak i
        Lwów/ zawdzięczają splotowi kultur - polskiej,ukraińskiej, ormiańskiej i
        autrowęgierskiej.
        Czy obecnie w Przemyslu istnieje konflikt polsko - ukraiński? Obawiam się że
        trudno znaleść na ten temat jednoznaczą odpowiedź - przemyskich Polaków
        i "zarubieżnych" Ukraińców łączy raczej wspólnota przemytniczych i czysto
        handlowych interesów /może się mylę z mojej rzeszowskiej perspektywy ?/
        . A polscy Ukraińcy z okolic Przemyśla - obawiam się, że nie można tu mówić o
        jednolitym środowisku i raczej o dużym stopniu spolonizowania oraz o
        ewentualnie scalajacej roli religii prawosławnej lub unickiej.

        Głos Lestera - tu zaoponowal bym w jednej sprawie- przez ostatnie 50 lat często
        te "opowieści babci i dziadka" były źródłem wiedzy o Katyniu, sowieckiej
        agresji 1920 roku, najeżdzie 17 września 1939 czy wojennych i powojenncyh
        zsyłkach Polaków.
        Owszem - te opowieści w odniesieniu do relacji polsko- ukraińskich były źródłem
        przekłamań i subiektywnych ocen- gdyż mogły przedstawiać Ukraińców tylko jako
        mordeców i podpalaczy okołoprzemyskich czy bieszczadzkich wsi, a Polaków - jako
        tylko ofiary ukraińskiego terroru / zgodnie zresztą z polsko-komunistyczną
        propagandą/.
        I tu jest rola edukacji, pokazywania obiektywnej prawdy, bez "szczeniackich"
        emocji i dziecinnego zacietrzewienia.

        Swoją drogą nie spodziewałem się spotkać na tym forum tak ciekawe wypowiedzi.
        Pozdrawiam serdecznie
              • Gość: Rybka Re: czy wiecie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.03, 10:20
                Byłam 5 lat temu na jakiejś uroczystości w ujkowickim monastyrze (już po tej
                słynnej aferze, gdy okoliczni mieszkańcy niszczyli drzewa wokół monastyru,
                grozili, protestowali). To był przypadek, pojechałam ze znajomymi "na chwilę",
                a oni na te uroczystość przyjechali z końca Polski, podobnie jak 300 innych
                osób. Uczestniczyłam w niemal całym nabożeństwie i trochę głupio mi było, że
                nie znam liturgii, spiewów, obrzędów. Starałam się nie przeszkadzać, klękałam
                gdy oni klękali - z szacunku dla tych ludzi i dla tego święta. Aż głupio, że
                nie pamiętam co to było. W kazdym razie, już po zakończonej liturgii, poznałam
                gospodarzy - m.in. Archimandryte Nikodema (o ile dobrze pamietam). Zwiedziłam
                cały klasztor, dostałam książki o ikonach, o swiętej Górze Atos oraz pamiątkowe
                widokówki z ikonami. a przede wszystkim gospodarze przekonali mnie, że kazdej
                niedzieli mogę tam przyjechać, zjeść z nimi obiad, odpocząć, porozmawiać.
                Tak "w duchu ekumenicznym". Nigdy nie skorzystałam zaproszenia, ale zorbił to
                mój kuzyn. Od niego wiem, że wieś już się przyzwyczaiła co obecności mnichów. A
                sama czasem ich spotykam w mieście - chyba maja sie dobrze i tego im życzę.
                  • wowa11 Re: pozytywnie ? 30.10.03, 21:24
                    a z fortami też się chyba poprawiło, dużo sie o nich mówi chyba wreszcie coś
                    robi, przymajmniej tak mi sie wydaje, bo sam dawno ich nie odwiedzałe. Co raz
                    lepiej za to mają sie cmentarze wojenne z I i II wojny, W beskidzie Niskim
                    sporą ich część odnowiono, zabezpieczono, oznakowano. no tak, zbliża sie
                    Wszystkich Świetych...
    • wowa11 Re: Polacy I Ukraińcy 25.10.03, 22:44
      podoba mi się ta dyskusja. bezsensowna kłótnia czy w Przemyślu było więcej
      Polaków czy Ukraińców, jakby od tego coś zależało. Po prostu do rozbiorów
      Przemyśl był w Rzeczpospolitej, potem w Monarchii Austryjackiej, a potem w
      RP, i głupotą jest udowadnianie sobie, że jeżeli mieszkało w nim przed wojną
      więcej Polaków to jest to polskie miasto, a jeżeli więcej Ukraińców to
      ukraińskie. Nie tylko Przemyśl, ale i tereny położone dalej na wschód o setki
      kilometrów należały do Polski ale nie można mówić, że były to etnicznie
      polskie ziemie. A co do Polaków i Ukraińców to różnica była jedna:
      wykształcenie, a co za tym idzie poziom materialny. Polacy stali szczebel
      wyżej i potrafili to wykorzystać. Ukrainiec był najczęściej prostym,
      niepismiennym chłopem bez szansy na awans społeczny. Zresztą na tym polegała
      polityka Polski i Rosji wobec Ukraińców, odciać ich od wykształcenia. Za brak
      inteligencji cierpią do dzisiaj ale myślę, że sie odbiją, cóż ile można żyć
      Szewczenką i Iwanem Franko. Są na szczęście nowe ciekawe twarze jak
      Andruchowych.
      • Gość: Piotr Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 13:03
        wowa11 napisał:

        A co do Polaków i Ukraińców to różnica była jedna:
        > wykształcenie, a co za tym idzie poziom materialny. Polacy stali szczebel
        > wyżej i potrafili to wykorzystać. Ukrainiec był najczęściej prostym,
        > niepismiennym chłopem bez szansy na awans społeczny. Zresztą na tym polegała
        > polityka Polski i Rosji wobec Ukraińców, odciać ich od wykształcenia. Za brak
        > inteligencji cierpią do dzisiaj ale myślę, że sie odbiją, cóż ile można żyć
        > Szewczenką i Iwanem Franko.
        To tylko półprawda - zarówno Lwów jak i Przemyśl/a i Jarosław/ były do II wojny
        lokalnymi "centrami" tak polskiej jak i ukraińskiej kultury.Tragedią powojenną
        było także zamazanie tej prawdy i utrwalenie stereotypów ukrainiec-prosty chłop
        albo rezun.
        A historia ukraińskiej społecznosći Przemyśla /a i Jarosławia tez/ do II wojny
        w obecnej Polsce - to obszar białych plam i przekłamań.
        • wowa11 Re: Polacy I Ukraińcy 26.10.03, 16:20
          oczywiście, że ja uogólniłem problem, bo przecież znamy statystyki z e szkół i
          uczelni lwowskich i wiemy ilu uczniów było wyznania rzymskiego a ilu
          wschodniego. Powszechnie znana jest też historia walki o uniwersytet
          ukraiński, jeszcze za CK i radykalna postawa Polaków zarzucających, że we
          lwowie nie ma miejsca dla takiej uczelni. Jednakże ukraińcy stanowili znikomy
          odsetek inteligencji we wschodniej galicji. Z drugiej strony można powiedzieć,
          że inteligencję w znakomitej części stanowili potomkowie spolszczonej szlachty
          ukraińskiej. I tu koło się zamyka, co naszą dyskusję powoduje jeszcze bardziej
          jałową i bezsensowną. jeżeli chodzi o obecne współżycie tych dwóch narodów to
          sprowadza się ono do wymiany towarowo pieniężnej na bazarach, ukraińskiej
          taniej sile roboczej i wyjazdach Polaków na wschód po paliwo i papierosy.
          Iobydwa narody sa zadowolone...
          wowka
              • Gość: Piotr Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 16:26
                Gość portalu: wiedźma napisał(a):

                > Historia mieszczaństwa ukraińskiego /prawda- nielicznego/ i inteligencji
                > > ukraińskiej Przemysla zakończyła się po 45 r.
                >
                > Serio???

                Oczywiście,że nie na serio - tylko,że nie mam ambicji,jako rzeszowianin pisania
                tej cholernie trudnej,powojennej "historii" ukraińskiej społeczności Przemyśla.
                A przemyślanie,jak widać w tej kwestii "ani me ani be..." etc ;-(
                Ps są tam ponoć szkoły z ukraińskim językiem nauczania ,nauczyciele, jest
                ukraiński kler,zakonnicy,przynajmniej jedno czasopismo???
          • Gość: wiedźma Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 14:01
            jeżeli chodzi o obecne współżycie tych dwóch narodów to
            > sprowadza się ono do wymiany towarowo pieniężnej na bazarach, ukraińskiej
            > taniej sile roboczej i wyjazdach Polaków na wschód po paliwo i papierosy.
            > Iobydwa narody sa zadowolone...
            > wowka


            Dla ciebie obecne stosunki polsko-ukraińskie to jedynie bazar??? I jesteś
            zadowolony widzę baardzo... Cieniuśko...
            A gdzie w twej teorii "współżycia" miejsce chociażby na wymianę kulturalną,
            naukową, gospodarczą? Tylko nie mów, że coś takiego nie istnieje!
      • Gość: wiedźma Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 13:50
        wowa11 napisał:
        Polacy stali szczebel
        > wyżej i potrafili to wykorzystać. Ukrainiec był najczęściej prostym,
        > niepismiennym chłopem bez szansy na awans społeczny. Zresztą na tym polegała
        > polityka Polski i Rosji wobec Ukraińców, odciać ich od wykształcenia. Za brak
        > inteligencji cierpią do dzisiaj ale myślę, że sie odbiją, cóż ile można żyć
        > Szewczenką i Iwanem Franko.


        Widocznie mało wiesz o Przemyślu w czasach, o których piszesz... Wystarczy
        jedynie spojrzeć ile było ukraińskich wydawnictw, czasopism, ile wydawano
        książek, ilu uczniów było w ukraińskich szkołach, jakie były teatry, chóry,
        jacy wybitni ludzie tutaj mieszkali... Ukraińcy.
        Porównaj ilu w Polsce a ilu na Ukrainie jest ludzi po studiach...
        Porównaj poziomy uczelni, chociaż obawiam się, że tego chyba nie da się
        porównać... Polska zostaje w tyle...
        Ukraina ma setki osób którymi "żyje" - nie są to jedynie Szewczenko i Franko.
        Może ty znasz ich jedynie...
        • wowa11 Re: Polacy I Ukraińcy 27.10.03, 16:34
          mylisz się, spędzam na Ukrainie sporo czasu, to moj ulubiony kraj, jestem tam
          kila razy do roku, zwiedzam miasta i wioski, chodzę po górach i wbrew temu co
          myślisz nie cieszę sie, ze współżycie naszych narodów sprowadza sie do
          bazarów, a do tego w 90% się sprowadza. rozmawiałem w wieloma Ukraińcami z
          miast i wsi, mam znajomych na uniwersytecie i szczerze mówiac, żaden z nich
          nie potrafił mi wyliczyć 5 pisarzy, filozofów ukraińskich żyjących i
          tworzących przed 45 rokiem. Mówisz, że ukraińcy są bardziej wykształceni niż
          Polacy, nie wiem, tego chyba nie można wymierzyć, ale podczas na prawdę wielu
          wizyt na Ukrainie stwierdziłem, że dostęp do nowości z takich dziedzin jak
          muzyka czy literatura jest tam bardzo utrudniony, a w zasadzie niemożliwy.
          szansę rozwoju, poznania, mają jedynie ludzie wyjeżdżajacy na zachód, a wiec
          najczęściej do "zacofanej" Polski. pewnych żeczy nie można zmienić. jak
          powiedział kiedyś Kroh: "dzisiaj trudno zaprzeczyć, że w XIX wieku na Słowacji
          WQęgier posiadał wykształcenie, biblioteke i dwór, a Słowak był zwykłym
          chłopem co nie oznacza, że Słowak nie był od niego mądrzejszy i
          inteligentniejszy. Podonie ma się rzecz z Polakami i Ukraińcami w Galicji"
          • Gość: wiedźma Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 08:55
            I tu się z tobą nie zgodzę...
            Zapewniam, że absolwenci szkół średnich na Ukrainie maja pojęcie ne tylko o
            pisarzach i ogólnie mówiąc "ludziach kultury i nauki" z Ukrainy, ale również
            z "dziedzictwa światowego". W Polsce nie spotakałam się z czymś takim, żeby na
            lekcjach w tak szerokim zakresie były omawiane dzieła twórców światowych z
            zakresu literatury, filozofii, kultury itp.

            Widocznie prawdą jest, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"... dla
            mnie i wielu osób kontakty polsko-ukraińskie nie maja nic wspólnego z bazarem.
            I zapewniam cię, że te twoje 90% są daleeeko zawyżone...
            • wowa11 Re: Polacy I Ukraińcy 28.10.03, 12:22
              możliwe, ja raczej faktycznie nie stykam sie z kilkunastoletnią młodzieżą,
              tylko z 30-latkami lub starszymi, w tym ludzmi z uniwersytetu
              (wykładowcami).Moze dlatego nie znam szkoły ukraińskiej i błędnie ją oceniam,
              chociaż prawdę mówiąc wogóle jej nie oceniałem. Od tych znajomych wiem jednak,
              że są spore problemy z dostaniem wielu dzieł współczesnych po ukraińsku (prawda
              jest taka, że wszystkich), a praktycznie wogóle nie są tam wydawane. Nawet
              proszono mnie żebym z Polski przywiózł pewne książki. oczywiście wynika to z
              sytuacji materialnej, ceny są takie jak w Polsce, a więc jest po prostu drogo.
              zreszta z tej samej przyczyny nie wydaje sie zbyt wielu prac naukowych. w tym
              roku byłem w jednej stacji naukowej - większosć literatury przez nią posiadanej
              została wydana przed wojną po polsku lub w latch 60-70. z ostatnich 20 lat nie
              było nawet jednej książki. No tak ale znowu oderwalismy sie od Przemyśla. Może
              ktoś napisze jak wyglądają szczegóły szkolnictwa ukraińskiego w Przemyslu, ilu
              jest uczniów i czy poziom nauczania jest zadawalający/
              • Gość: wiedźma Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 14:46
                Czy my napewno mówimy o tej samej Ukrainie???
                Ja również mam do czynienia z ludźmi 30-letnimi i w górę - wykładowcami,
                naukowcami, absolwentami, co nie ogranicza moich znajomości z młodszymi.
                Nie wiem jak możesz w ogóle mówić, że nie wydaje się na Ukrainie współczesnej
                literatury czy innych dzieł? Osobiście skompletowałam sobie niezłą
                biblioteczkę. Wydawane są również książki, które przez długie lata były
                zakazane i ukazywały się jedynie w "podziemiu".
                Podejrzewam, że braki w literaturze we wspomnianej przez ciebie stacji naukowej
                wynikają z jakichś zaniedbań. Uwierz, ale jeszcze 5-6 lat temu książki na
                Ukrainie były bardzo tanie i każdy mógł sobie na nie pozwolić (jeszcze tych
                kilka lat temu zarobki były w miarę...), później niestety podrożały, chociaż i
                tak są tańsze niż w Polsce.
                Obecnie lwowskie wydawnictwo "Kameniar" realizuje projekt - wydają
                najwybitniejsze dzieła literatury polskiej i ukraińskiej - książki dwujęzyczne.
                Tłumaczeniem zajmują się wybitne osobistości ze świata literatury. Dobry pomysł.

                wiedźma
                • wowa11 Re: Polacy I Ukraińcy 28.10.03, 15:32
                  znam to wydawnictwo, wydają m. in Andruchowycza, przynajmniej kiedyś wydawali
                  oraz poezję. innych rzeczy nie widziałem. Zawsze we Lwowie śledzę co nowego w
                  księgarnich i tam na prawde nic nie widzę. chyba, że można kupić dobrą
                  literaturę współczesną (bo o takiej mówimy) wysyłkowo lub w siedzibie
                  wydawnictw. A moze jest jakaś dobra księgarnia lub antykwariat o którym nie
                  wiem, jeżeli znasz to go poleć. w tym roku byłem
                  • Gość: wiedźma Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 16:10
                    Naprawdę mówisz jakby o innym świecie, niż ten który znam!
                    Wydawnictwo "kameniar" wydaje dużo literatury współczesnej. Byłam niedawno i
                    widziałam.
                    Nie wiem jaka literatura współczesna cię interesuje. Może to jedynie jeden czy
                    dwóch pisarzy...

                    Wydawnictwo "kameniar" ma swoja księgarnię na ul. Pidwalnej 3 (chyba 3 piętro),
                    polecam 2 księgarnie Naukowego Towarzystawa im.Szewczenki na prosp.Szewczenki -
                    oprócz lit. pięknej dużo naukowej, słowniki itp., księgarnie za pomnikiem
                    Mickiewicza, księgarnię w Lwowskim Narodowym Uniwersytecie im.Franki, malutki
                    antykwariat na pl. Halyckim - to chyba te najlepsze.

                    Pozdrawiam!
                    wiedźma
                    • wowa11 Re: Polacy I Ukraińcy 28.10.03, 16:57
                      nie znałem tej księgarni "kameniara", muszę ja odwiedzić przy najbliższym
                      pobycie we Lwowie. pozostałe znam i odwiedzam, te na szewczenki są najlepsze,
                      bo te za Mickiewiczem prezentują tragiczny poziom.
                      faktycznie są tam słowniki, etnografia, pozycje dotyczące techniki, nawet
                      trochę bajek jednakże popularnych dzisiaj pisarzy jak np. Wharton czy Carroll,
                      których sam nie czytuję nie widziałem. Podobnie Heller, Hasek i cała kupa
                      literatury czeskiej, nie mówiąc juz o literaturze węgierskiej czy niemieckiej.
                      Winić za to mozna jedynie 50 lat izolacji ale nie zmienia to faktu, że tego
                      nie ma. Możliwe, że to wszystko co wymieniłem jest na rynku, a ja tego po
                      prostu nie widziałem, ale sama chyba przyznasz, że istniejące we Lwowie
                      ksiegarnie i antykwariaty prezentuja pozim przeciętnej księgarni w 40-
                      tysięcznym polskim miasteczku, a gdzież im do księgarni krakowskich. Przyczyną
                      tego jest tylko i wyłącznie zubożenie społeczeństwa. Dlatego ciągle nie mogę
                      sie zgodzic z Twoją tezą o znacznej przewadze Ukrainy w zakresie szkolnictwa,
                      czy też po prostu ogólnego rozwoju intelektualnego. i jeszcze jedno, szukałem
                      dobrej muzyki ukraińskiej, zarówno folk jak i jazz, blues czy rock. faceci w
                      sklepach muzycznych na Hnatiuka nie potrafili mi nic podać. Może Ty coś znasz,
                      jak również moze znasz jakieś inne dobre sklepy muzyczne (wiem , że teraz po
                      ograniczeniu piractwa jest z tym ciężko)
                      wowka
      • Gość: Piotr Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 17:01
        Z tego co wiem odwiedzanie cmentarzy na Ukrainie praktykuje się głownie w
        okresie Wielkoanocy prawoslawnej - odbywają się wtedy uroczyste procesje
        religijne,modlitwy za zmarłych,ozdabianie grobów,słyszałem tez o odwiedzaniu
        cmantarzy połaczonym z posiłkami przy mogiłach - głównie piciu horyłki za
        pamiat.
        U Lemków świętowano tez pamięc zmarłych w odpowiednik naszych Zielonych Świąt.
        Palnenie zniczy na grobach to rzeczywiście raczej polski zwyczaj.
          • Gość: Piotr Ukraińcy w Przemyślu ? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 22:32
            Przy okazji ubiegłorocznego spisu ludności "Nowiny" napisały :

            "... w Przemyślu panuje opinia, że większość miejscowych Ukraińców nie przyzna
            się do swojej narodowości. W wypowiedzi dla "Polityki" Jarosław Sydor, prezes
            przemyskiego Związku Ukraińców w Polsce, wyznał: - Może się tak zdarzyć, że w
            Przemyślu nie będzie, według statystyki, ani jednego Ukraińca.
            Nie mniejsze obawy mają mieszkający w Podkarpackiem nieliczni Łemkowie. Nie
            posiadają własnego państwa, więc podczas spisu powszechnego podadzą
            prawdopodobnie narodowość polską. - Dotyczyć to będzie głównie ludzi młodych,
            często mieszanych małżeństw - twierdzi Maria Gocz z Zyndranowej. - Ja natomiast
            na pewno przyznam się do łemkowskich korzeni."
            Co sądzicie o tych wypowiedziach - było tu już kiedyś o wynikach spisu,czytałem
            o przemyskim festiwalu 4 narodów,czy Nowiny i wypowiedź Pana Sydora
            rzeczywiście oddają sytuację polskich Ukraińców ?

            • wowa11 Re: Ukraińcy w Przemyślu ? 04.11.03, 12:10
              Sytuacja chba nie wygląda aż tak źle. 50-letnia propaganda zrobiła swoje,
              Ukrainiec był narażony na szykany i obelgi, dla świętego spokoju część ludzi
              podawała przed urzedami narodowość polską, tak po prostu było wygodniej i
              bezpieczniej. Ukrainiec zawsze był utożsamiany z rezunem i bandytą, "czarne
              podniebienie", to było wpajane Polakom przez 50 powojennych lat. Dzisiaj jest
              już chyba inaczej, zwłaszcza, że i czasy się zmieniły, i pokolenie "wojenne"
              powolutku wymiera ale nie da się już pewnych rzeczy przywrócić. dalej w naszym
              regionie, podczas zwykłej sąsiedzkiej kłótni, gdy już brakuje sensownych
              argumentów, to w "dobrym tonie" jest nazwanie swojego
              przeciwnika "banderowcem". Ja spotykam sie z wieloma polskimi Ukraińcami,
              którzy kompletnie nie krępują sie mówić o swoim pochodzeniu, są jednak i tacy,
              którzy zupełnie bezsensownie i bezpodstawnie boją się do tego przyznać, a co
              gorsza wstydzą.
              Co do Łemków, to z nimi nie jest chyba jeszcze najgorzej, działają zespoły,
              kluby, stowarzyszenia pielęgnujące kulturę łemkowską skupiajace wielu młodych
              ludzi. Od dłuższego czasu panuje moda na łemkowszczyznę, funkcjonuję zespoły
              folkowe grające muzykę łemkowską, w których nie ma nawet jednego Łemka. Wydaje
              sie również przewodniki po Beskidzie Niskim, wspomnienia Łemków, a nawet
              reprinty dawnych opracowań ("Na szlakach Łemkowszczyzny" Pieradzkiej wydane w
              tym roku).
              wowka
              • Gość: Piotr O polskich Ukraińcach IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 16:21
                wowa11 napisał:

                > Sytuacja chba nie wygląda aż tak źle. 50-letnia propaganda zrobiła swoje,
                > Ukrainiec był narażony na szykany i obelgi, dla świętego spokoju część ludzi
                > podawała przed urzedami narodowość polską, tak po prostu było wygodniej i
                > bezpieczniej. Ukrainiec zawsze był utożsamiany z rezunem i bandytą, "czarne
                > podniebienie", to było wpajane Polakom przez 50 powojennych lat. Dzisiaj jest
                > już chyba inaczej, zwłaszcza, że i czasy się zmieniły, i pokolenie "wojenne"
                > powolutku wymiera ale nie da się już pewnych rzeczy przywrócić. dalej w
                naszym
                > regionie, podczas zwykłej sąsiedzkiej kłótni, gdy już brakuje sensownych
                > argumentów, to w "dobrym tonie" jest nazwanie swojego
                > przeciwnika "banderowcem". Ja spotykam sie z wieloma polskimi Ukraińcami,
                > którzy kompletnie nie krępują sie mówić o swoim pochodzeniu, są jednak i
                tacy,
                > którzy zupełnie bezsensownie i bezpodstawnie boją się do tego przyznać, a co
                > gorsza wstydzą.
                > Co do Łemków, to z nimi nie jest chyba jeszcze najgorzej, działają zespoły,
                > kluby, stowarzyszenia pielęgnujące kulturę łemkowską skupiajace wielu młodych
                > ludzi. Od dłuższego czasu panuje moda na łemkowszczyznę, funkcjonuję zespoły
                > folkowe grające muzykę łemkowską, w których nie ma nawet jednego Łemka.
                Wydaje
                > sie również przewodniki po Beskidzie Niskim, wspomnienia Łemków, a nawet
                > reprinty dawnych opracowań ("Na szlakach Łemkowszczyzny" Pieradzkiej wydane w
                > tym roku).
                > wowka

                BRAWO BRAWO ale posłuchj tego :

                "Nie chcę, żeby moje dzieci były szykanowane przez rówieśników i pokazywane na
                ulicy palcami - mówi pragnący zachować anonimowość Ukrainiec. Strach przed
                ujawnieniem pochodzenia jest wśród mniejszości narodowych i etnicznych wciąż
                ogromny.

                Jan Fedecki z koła Związku Ukraińców w Ustrzykach Dolnych wpisze narodowość
                ukraińską bez obaw. - Dla mnie przynależność narodowa nie podlega dyskusji -
                mówi. - Wielu jednak, zwłaszcza młodzi, ukryją ją, nie chcąc narażać się na
                przykrości ze strony niektórych Polaków.
                Zdaniem Fedeckiego, spis powszechny nie będzie rzetelny i wykaże błędą liczbę
                Ukraińców w Polsce. Zaszłości polsko-ukraińskie wciąż są obecne w umysłach. -
                Zbierałem niedawno w bieszczadzkich wioskach deklaracje na temat wprowadzenia
                nauki języka ukraińskiego w niektórych szkołach i byłem zszokowany, jak wiele
                osób boi się przyznać, kim są - twierdzi. - Jedni mówili, że się zastanowią,
                inni że lepiej "nie wywoływać wilka z lasu". Byli też tacy, którzy bez wahania
                podpisywali się imieniem i nazwiskiem pod deklaracjami.
                Według opinii działaczy ukraińskich, część ich rodaków czuje się spolonizowana.
                Wielu zupełnie nie zna historii swojego kraju. - Naczytali się "Łun w
                Bieszczadach" i na tym fałszywym obrazie bazują, dlatego tak trudno trafić do
                ich świadomości - tłumaczy Fedecki.
                Mirosław Hawrylec z Mokrego: - Jestem Ukraińcem i nie zamierzam udawać podczas
                spisu kogoś innego. Jednak rozumiem tych, którzy obawiają się się przyznać do
                ukraińskości. Wielokrotnie wielu z nas miało z tego powodu kłopoty."

                A tak poza tym miło popatrzeć jak rozwija sie dyskusja.
                Brawo kochani
                Pozdrawiam


          • Gość: voyto Re: Polacy I Ukraińcy IP: 212.160.138.* 04.11.03, 13:43
            witam,
            mysląc o kontaktach z ukrainą...postawiłbym na TANIĄ (w granicach 10-15 zł w 2
            strony) komunikacje łącząca Przemyśl z Lwowem, propagowanie imprez, koncertów,
            klubów i pubów lwowskich (chyba taniej tam się zabawić niż w krakowie czy
            rzeszowie), restauracji, na pewno lepiej ta współpraca by nam wyszła niż z
            nielubiącym przemysla rzeszówkiem. A my zamiast doceniać ytakie możliwości -
            psioczymy, wyobrazając sobie ukraińca jako klienta w czapce i starych
            łachach...a to juz przeszłość przecież. pozdro
            • wowa11 Re: Polacy I Ukraińcy 04.11.03, 14:26
              Zapraszam zimą na narty do Ustrzyk Dolnych, Weremienia, Arłamowa, Wierchomli i
              innych. Ubiegłej zimy w okresie pomiędzy Swiętami a feriami bawili tam sami
              Ukraińcy, można i trzeba na nich zarobić, w wielu miejscach ludzie już to
              zrozumieli. Przecież do Weremienia czy Krynicy Niemiec na narty nie przyjedzie,
              a Ukrainiec i owszem. miałem okazje odwiedzic ukraińskie centra narciarstwa,
              np. w Sławsku ceny są jak w Krynicy a poziom żaden, wyciągi prymitywne, trasy
              nie przygotowane, za nocleg ze śniadaniem chcieli po 10$. Ale pełno tam Rosjan
              i "Pribałtyki".
        • Gość: wiedźma Re: Polacy I Ukraińcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 09:58
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Z tego co wiem odwiedzanie cmentarzy na Ukrainie praktykuje się głownie w
          > okresie Wielkoanocy prawoslawnej - odbywają się wtedy uroczyste procesje
          > religijne,modlitwy za zmarłych,ozdabianie grobów,słyszałem tez o odwiedzaniu
          > cmantarzy połaczonym z posiłkami przy mogiłach - głównie piciu horyłki za
          > pamiat.
          > U Lemków świętowano tez pamięc zmarłych w odpowiednik naszych Zielonych Świąt.
          > Palnenie zniczy na grobach to rzeczywiście raczej polski zwyczaj.


          Nie wiem co to takiego "wielkanoc prawosławna". Kościoły Wschodnie obchodziły
          święta (i większość obchodzi nadal) według kalendarza juliańskiego - tzw. stary
          styl, natomiast Kościoły Zachodnie według gregoriańskiego - tzw. nowy styl. W
          związku z tym jest różnica w terminach świąt stałych - w starm stylu obchodzone
          są one 13 dni po nowym stylu.
          Odwiedzanie cmentarzy odbywa się, tak jak powiedział Piotr - w czasie
          Wielkanocy - i jest to dzielenie się ze zmarłymi "święconką". Dzień
          tych "odwiedzin" bywa różny w zależności od regionu - niedziela, poniedziałek
          albo wtorek. Jednak głównym dniem, w którym odwiedzane są groby jest
          poniedziałek po niedzieli św.Tomasza (tydzień po Wielkanocy). W tym dniu
          odprawiana jest Panachyda (nabożeństwo żałobne) i ludzie z po
          żywieniem "wielkanocnym" idą na groby dzielić się nim ze zmarłymi.
          • Gość: voyto Re: Polacy I Ukraińcy IP: 212.160.138.* 04.11.03, 13:54
            ps.
            a i jeszcze jedno...
            Należy molestowac wszelkie władze miasta, by rozwijać współprace
            przygraniczną, wszak na rozwój terenów przygranicznych jak tez ochronę granic
            (tu mozna podpiąć cywilizowanie przejśc granicznch, np. rozbdowę przejścia w
            Malhowicach, czy tworzenie nowychy wraz z siecią handlową) - maja oiść
            największe pieniądze unijne...bo znowy rzeszów zarządzi kasą i wszystko
            pójdzie na korczową i rozwój rzeszowa (lotnisko, drogi)i to na własne
            przemysla życzenie...
            • rychu_z_przemysla Re: Polacy I Ukraińcy 23.02.04, 16:07
              Gość portalu: voyto napisał(a):

              > ps.
              > a i jeszcze jedno...
              > Należy molestowac wszelkie władze miasta, by rozwijać współprace
              > przygraniczną, wszak na rozwój terenów przygranicznych jak tez ochronę granic
              > (tu mozna podpiąć cywilizowanie przejśc granicznch, np. rozbdowę przejścia w
              > Malhowicach, czy tworzenie nowychy wraz z siecią handlową) - maja oiść
              > największe pieniądze unijne...bo znowy rzeszów zarządzi kasą i wszystko
              > pójdzie na korczową i rozwój rzeszowa (lotnisko, drogi)i to na własne
              > przemysla życzenie...


              Niestety nie ma przejścia w Malhowicach!
              A jest to najkrótsza droga, możnaby ominąc Lwow na poludnie.
          • Gość: Piotr Polacy I Ukraińcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 18:53
            Plagiatuję wypowiedź mego przyjaciela z forum rzeszów :
            sympatyczny cytacik z "Zycia Podkarpackiego"

            "Prałkowce k. Przemyśla: Ekumeniczny Dom Opieki Społecznej przyjął pierwszych
            pacjentów
            By nikogo nie zranić
            Na początku stycznia br. zainaugurował swoją działalność Ekumeniczny Dom Opieki
            Społecznej w Prałkowcach k. Przemyśla. Mieszkają tu wspólnie wierni kościoła
            rzymskokatolickiego, greckokatolickiego oraz prawosławni wymagający stałej
            opieki medycznej.
            W pierwszej fazie dom przyjął 35 osób, docelowo ma pomieścić ok. 45. To
            pierwsza taka placówka w Polsce. Instytucję, przy której działa też Centrum
            Rehabilitacji i Ośrodek Szkolenia Personelu Opiekuńczego, prowadzi
            greckokatolickie Zgromadzenie Sióstr Służebnic Niepokalanej Maryi Panny.
            Przewodniczącym Komitetu Budowy Domu był proboszcz greckokatolickiej parafii
            Narodzenia NMP w Lublinie ks. Stefan Batruch. Zgodnie z zamierzeniami
            pomysłodawców placówka ma zapewnić godną i fachową opiekę medyczno-charytatywno-
            rehabilitacyjną osobom niepełnosprawnym, poszkodowanym i chorym, zamieszkującym
            ten zróżnicowany etnicznie, kulturowo i religijnie region. Innym, bardzo
            istotnym celem, jak podkreślił ks. S. Batruch, jest tworzenie przyjaznych
            relacji międzyludzkich, międzynarodowych i międzywyznaniowych na pograniczu
            kultur.
            Niemal wszystkie pomieszczenia w placówce spełniają wszelkie standardy
            europejskie. Wyposażona jest m.in. w: wyspecjalizowane sale do różnego typu
            zabiegów rehabilitacyjnych, laboratorium analiz medycznych oraz gabinety:
            lekarski i dentystyczny. Z usług tych będą mogli korzystać zarówno mieszkańcy
            Domu, jak i pacjenci z zewnątrz. Nie jest tajemnicą, że wiele osób z regionu
            pogranicza, które przebywały w państwowych domach opieki społecznej, bało się
            przyznawać do swojej odrębności religijno-etnicznej. - Osoby te czuły się
            zalęknione, wyizolowane, odrzucone i niezrozumiane, jeżeli chodzi o potrzeby
            duchowo-emocjonalne - powiedział ks. S. Batruch.
            Mariusz GODOS"

            Natomiast dla Wszechpolakow i innych podobnych podsylam cytat z "Nowin"

            "Walczą o przywrócenie tablic
            Ukraińcy liczą na pomoc wicepremiera Józefa Oleksego
            PRZEMYŚL. Społeczność ukraińska domaga się przywrócenia tablic na mogiłach
            członków Ukraińskiej Powstańczej Armii. Ich zdaniem zostały one bezprawnie
            usunięte.
            W grudniu ub. roku przedstawiciele Związku Ukraińców w Polsce zawiadomili
            prokuraturę o kradzieży dwóch tablic z Cmentarza Strzelców Siczowych w
            Przemyślu. Znajdowały się na mogiłach spoczywających tam powstańców UPA
            ekshumowanych w Birczy i Lisznej. Tablice zdemontowali pracownicy miejskich
            służb komunalnych po wcześniejszych uzgodnieniach z wojewodą podkarpackim.
            Treść napisów nie była zgodna z pierwotnymi ustaleniami poczynionymi przez Radę
            Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie i stronę ukraińską.
            - Treść napisów nie obrażała uczyć Polaków - uważa Jarosław Sydor,
            przewodniczący przemyskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce. - Nikt ich nie
            kwestionował. Po prostu zostały skradzione.
            Policja pod nadzorem prokuratury ustala obecnie okoliczności demontażu tablic.
            Tymczasem społeczność ukraińska wraz z rodzinami powstańców UPA spoczywających
            na cmentarzu, wystosowała list do Józefa Oleksego, wicepremiera, ministra spraw
            wewnętrznych i administracji. Podpisało się pod nim blisko 400 osób. Wymienieni
            uważają, że tablice usunięto bezprawnie, a minister, jako przełożony wojewody
            powinien wydać polecenie ich przywrócenia na pierwotne miejsce."

            Plagiatuję wypowiedź mego przyjaciela z forum rzeszów

        • miriam30 Re: Polacy I Ukraińcy 22.02.04, 17:57
          Ostatnio jest koncepcja by Polska pomagała Ukrainie wejśc do NATO i UE, by była
          swego rodzaju łącznikiem ze strukturami zachodnimi dla Ukrainy. Czy nie
          sądzicie, że współpraca polsko-ukraińska to dobry soposób na wspólna przyszłość?
          Co myślicie na temat zycia na pograniczu polsko-ukraińskim i roli Polski w
          pomaganiu Ukrainie w wychodzeniu z dołka gospodarczego i wchodzeniu do struktur
          zachodnich?
    • upowiec a więc dalej męczymy temat ! 28.05.05, 13:50
      Przeniosłem wątek "upowiec - jesteś idiotą", bo trochę mnie drażni tytuł
      wątku :)
      dmytro1 napisał:
      "Jak zwykle same ogolniki a zero faktów. Skoro twierdzisz że Ukraińców
      zginęło więcej niż 10 tysięcy to napisz ile ich zginęło, gdzie ich zabito, jaki
      polski oddział ich zabił, kiedy to było. Z Żydami to chyba sobie żartujesz.
      Główną role w eksterminacji Żydów brała udział policja ukraińska. Wiesz kto
      dokonał masowej rzezi Żydów we we Lwowie i wielu innych miastach Galicji i
      Wołynia po wkroczeniu Niemców? Wiekszość Żydów w Galicji i na Wołyniu uratowali
      Polacy za co mają setki drzewek w Yad Vashem. Skoro chcesz dyskutowac to
      podawaj fakty tak jak ja a nie ogólniki bez żadnego pokrycia w faktach."

      Odpowiadam:
      1. Nie wiem ilu Ukraińców zginęło i kto ich zabił, oraz gdzie ich zabito, tym
      bardziej że pytanie jest postawione jak zwykle niekonkretnie :)
      2. Tak, czytałem o roli jaką odegrała pomocnicza policja ukraińska w
      eksterminacji Żydów i chyba jest to prawdą - natomiast ty pominąłeś dyskretnie
      rolę granatowej policji (formacji jak najbardziej polskiej) w eksterminacji
      Żydów, jak również na terenach wschodnich w walkach z partyzantką radziecką,
      pacyfikacjach, służbie wartowniczej i ściąganiu kontyngentów.
      3. Kilka razy powoływaliśmy tutaj przykład Birczy - otóż w Birczy 2000 Żydów
      zginęło z rak łotewskiej jednostki SS (chyba twoja teoria legła w gruzach).
      4. Co do "Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata", to postaram się niezwłocznie
      przygotować listę !
      • upowiec Polacy, Żydzi i UPA 28.05.05, 14:14
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=165&w=24355652&a=24459986
        Odpowiadam:
        Odjeżdżasz coraz dalej od naszego regionu !
        Jak już napisałem, interesuję się historią Pogórza Przemyskiegoo i chętnie
        dowiem się nowych rzeczy na ten temat.
        Natomiast na pewno pogoda nie służy studiowaniu przeze mnie całej historii
        stosunków polsko-ruskich, czy później polsko-ukraińskich. O tym mozemy
        podyskutować, ale w zimie.
        Co do pana Szewacha Weissa, to dzięki mojemu kuzynowi miałem okazję go poznać
        na otwarciu Klubu Fundacji Laudera w Krakowie - jest to bardzo mądry i
        serdeczny człowiek. Bardzo miło wspominał przedwojenne czasy i wcale nie
        uskarżał się na Ukraińców, wspominał wręcz, że wszyscy przed wojną w Borysławiu
        żyli w zgodzie niezależnie od narodowości, a nawet zapraszali się wzajemnie na
        swoje święta. Dlatego nie wiem, czemu miało służyć powołanie się na pana
        Szewacha ?
        • dmytro1 Re: Polacy, Żydzi i UPA 28.05.05, 17:53
          upowiec napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=165&w=24355652&a=24459986
          > Odpowiadam:
          > Odjeżdżasz coraz dalej od naszego regionu !
          > Jak już napisałem, interesuję się historią Pogórza Przemyskiegoo i chętnie
          > dowiem się nowych rzeczy na ten temat.
          > Natomiast na pewno pogoda nie służy studiowaniu przeze mnie całej historii
          > stosunków polsko-ruskich, czy później polsko-ukraińskich. O tym mozemy
          > podyskutować, ale w zimie.
          > Co do pana Szewacha Weissa, to dzięki mojemu kuzynowi miałem okazję go poznać
          > na otwarciu Klubu Fundacji Laudera w Krakowie - jest to bardzo mądry i
          > serdeczny człowiek. Bardzo miło wspominał przedwojenne czasy i wcale nie
          > uskarżał się na Ukraińców, wspominał wręcz, że wszyscy przed wojną w
          Borysławiu
          >
          > żyli w zgodzie niezależnie od narodowości, a nawet zapraszali się wzajemnie
          na
          > swoje święta. Dlatego nie wiem, czemu miało służyć powołanie się na pana
          > Szewacha ?
          Jak sie czyta wspomnienia Polaków ocalałych z rzezi wołyńskich czy galicyjskich
          to tez podkreslają że przed wojną stosunki z Ukraińcami były bardzo dobre,
          ludzie byli ze sobą zżyci, była masa małżeństw mieszanych itd. Na pana Weissa
          powołałem sie przy okazji pana Kozłowskiego partyzanta AK. Akurat byli na
          jednym zdjęciu więc mimochodem warto wspomnieć że to tez człowiek z Galicji
          Wschodniej uratowany przez Polaków.
      • dmytro1 Re: a więc dalej męczymy temat ! 28.05.05, 17:42
        upowiec napisał:

        > Przeniosłem wątek "upowiec - jesteś idiotą", bo trochę mnie drażni tytuł
        > wątku :)
        > dmytro1 napisał:
        > "Jak zwykle same ogolniki a zero faktów. Skoro twierdzisz że Ukraińców
        > zginęło więcej niż 10 tysięcy to napisz ile ich zginęło, gdzie ich zabito,
        jaki
        >
        > polski oddział ich zabił, kiedy to było. Z Żydami to chyba sobie żartujesz.
        > Główną role w eksterminacji Żydów brała udział policja ukraińska. Wiesz kto
        > dokonał masowej rzezi Żydów we we Lwowie i wielu innych miastach Galicji i
        > Wołynia po wkroczeniu Niemców? Wiekszość Żydów w Galicji i na Wołyniu
        uratowali
        >
        > Polacy za co mają setki drzewek w Yad Vashem. Skoro chcesz dyskutowac to
        > podawaj fakty tak jak ja a nie ogólniki bez żadnego pokrycia w faktach."
        >
        > Odpowiadam:
        > 1. Nie wiem ilu Ukraińców zginęło i kto ich zabił, oraz gdzie ich zabito, tym
        > bardziej że pytanie jest postawione jak zwykle niekonkretnie :)
        Skoro nie wiesz ilu zginęło Ukraińców i kto ich zabił to na jakiej podstawie
        twierdzisz że Polacy wymordowali 30-40 tysięcy Ukraińców? Co do Polaków to
        wiadomo, że na Wołyniu UPA wymordowała około 60 tysięcy, w Galicji Wschodniej
        jakies 30 tysięcy a w województwach rzeszowskim i lubelskim jakies 5-6 tysięcy.
        Pojedyncze mordy miały miejsce już we wrześniu 1939 roku natomiast
        zorganizowana czystka etniczna na wielka skale rozpoczęła się na Wołyniu w 1943
        roku. Później UPA rozszerzyła ta akcję na Galicje Wschodnią. W dzisiejszym
        województwie Podkarpackim pierwsza masowa rzeź miała miejsce w lipcu 1944 roku
        w Baligrodzie. Mozna sie oczywiście spierać czy tych wymordowanych Polaków było
        100 tysięcy a może tylko 80 tys albo 110 tys ale sa to te szacunki liczb.
        wiadomo przeciez że ustalenie wszystkich ofiar co do jednej osoby jest
        niemozliwe.
        > 2. Tak, czytałem o roli jaką odegrała pomocnicza policja ukraińska w
        > eksterminacji Żydów i chyba jest to prawdą - natomiast ty pominąłeś
        dyskretnie
        > rolę granatowej policji (formacji jak najbardziej polskiej) w eksterminacji
        > Żydów, jak również na terenach wschodnich w walkach z partyzantką radziecką,
        > pacyfikacjach, służbie wartowniczej i ściąganiu kontyngentów.
        Policja granatowa współpracowała z hitlerowcami i dlatego była i jest przez
        ogół Polaków potepiana. Wielu z tych granatowych policjantów dostało zreszta
        kulke w łeb z rąk podziemia. Nic natomiast nie wiem o tym aby brała ona
        bezpośredni udział w mordowaniu Żydów w przeciwieństwie do policji ukraińskiej
        która bezpośrednio eksterminowała Żydów. Jesli masz wątpliwości służe
        konkretnymi przykładami.
        > 3. Kilka razy powoływaliśmy tutaj przykład Birczy - otóż w Birczy 2000 Żydów
        > zginęło z rak łotewskiej jednostki SS (chyba twoja teoria legła w gruzach).
        Czy ja gdzieś napisałem że w Birczy Żydów wymordowała policja ukraińska?
        > 4. Co do "Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata", to postaram się niezwłocznie
        > przygotować listę !
        > Oczywiście że byli tez Ukraińcy którzy ukrywali Żydów np. minister Adam
        Rotfeld ocalał w greckokatolickim zakonie bazylianów. Był tez proboszcz
        greckokatolicki z Przemyslan który za ukrywanie i wydawanie fałszywych metryk
        Żydom zginął na Majdanku. Nazywał sie on bodajże Emilian Kowcz. Nie mozna
        jednak mylić Ukraińców z banderowcami ponieważ UPA tak samo zaciekle tepiła
        Żydów jak i Polaków. Myslę że pan Kozłowski i wielu innych Żydów miałoby w tym
        względzie wiele do powiedzenia.
        >
        >
        • piotrzr Co wiecie o Rotfeldzie ?? 28.05.05, 18:26
          Pan minister spraw zagranicznych Adam Rotfeld ocalał w czasie wojny ukrywany z
          kilkudziesięcioma innymi Żydami w klasztorze bazyliańskim. Akcja ratowania
          Żydów była inicjatywą Metropolity Szeptyckiego i Jego Rodzonego
          Brata /wyniesionego zresztą na ołtarz przez JPII/. Ostrzegam szanownych
          dyskutantów przed stosowaniem komunistyczno-faszystowskiej
          zasady "odpowiedzialności zbiorowej/.
          Temat już wywałkowany ale dopowiem - nie wszyscu Ukraińcy brali udzial w
          zbrodniach , słuzyli w UPA czy SS galizien, nie wszyscy Polacy zabijali Żydów,
          byli szmalcownikami, zabijali Ukraińców w Pawłokomie, wielu miejscowościach
          Pogórza Przemyskiego, są podejrzanymi w śledztwach IPN-u, nie wszyscy Polacy
          słuzyli w policji Granatowej, byli folksdojczami, słuzyli w Istribitielnych
          Batalionach, KBW, UB, zabijali Ukraińców w trakcie Akcji Wisła , w obozie
          Jaworzno i jago podobozach,nie wszyscy Polacy zabijali Ukraińców w trakcie
          powstania leskiego /1932/, niszczyli cerkwie chełmszczyzny, rozbierali cerkwie
          na budulec, brali ruskie nagrobki na budowę obwodnicy bieszczadzkiej, podpalali
          drewniane cerkiewki /ostatni casus -Opaka/ itd itd

          Panowie - nie szkoda czasu na licytacje ???

    • upowiec polskie cmentarze na Wschodzie 29.05.05, 19:30
      Harcerze będą ratować polskie cmentarze na obczyźnie

      "GW", Sylwia Śmigiel, 29-05-2005

      - Na Ukrainie i Białorusi są groby Polaków, którzy mieszkali na Kresach
      Wschodnich Rzeczypospolitej i którym należy się szacunek. Chcemy go okazać,
      dbając o miejsca ich pochówku - mówi phm. Andrzej Huk, drużynowy Czarnej
      Trzynastki Przemyskiej

      Podczas wakacji harcerze ze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej wyjadą ratować
      polskie cmentarze na Ukrainie w Świrzu i na Wołyniu oraz na Białorusi w
      Oszmianie. To pierwsza taka akcja ZHR. - Na tych terenach mieszka bardzo dużo
      Polaków i istnieją polskie cmentarze, które są niestety bardzo zaniedbane.
      Chcemy przywrócić należną im godność. Groby trzeba odkopać z ziemi,
      uporządkować i wtedy będzie można je zinwentaryzować - wyjaśnia phm. Eliza
      Dzwonkiewicz z Wydziału ds. Polaków poza Krajem przy naczelnictwie ZHR w
      Warszawie.

      Pomysł spotkał się z ogromnym odzewem, wciąż napływają zgłoszenia od harcerzy z
      całego kraju. Wyjechać mogą wędrownicy, osoby powyżej 16. roku życia. Zgłosili
      się już chętni z Rzeszowa i Przemyśla. - Zainteresowanie jest bardzo duże.
      Planujemy wysłanie tam trzech dziesięcioosobowych grup. Chcemy, żeby były to
      grupy zorganizowane, a na razie wydaje się, że Podkarpacie pod tym względem
      jest najlepsze - stwierdza Dzwonkiewicz. Dlatego obiecano wędrownikom z
      Przemyśla, że to właśnie oni wyjadą na Białoruś.

      Wszystkie prace przy porządkowaniu i inwentaryzacji cmentarzy będą prowadzone
      pod kierunkiem wykładowców z Akademii Sztuk Pięknych z Warszawy, a harcerze
      zostaną przeszkoleni przez Janusza Smazę, przewodniczącego Ogólnopolskiej Rady
      Konserwatorów Sztuki. ZHR pomaga fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie, która
      pokrywa wszelkie koszty związane z przejazdem, zakwaterowaniem i zakupem
      sprzętu do pracy.

      Pierwsza grupa harcerzy uda się na Białoruś w drugim tygodniu lipca.

      miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,2735554.html
      • piotrzr na Wschodzie 30.05.05, 17:01
        upowiec napisał:

        > Harcerze będą ratować polskie cmentarze na obczyźnie
        >
        >
        > - Na Ukrainie i Białorusi są groby Polaków, którzy mieszkali na Kresach
        > Wschodnich Rzeczypospolitej i którym należy się szacunek. Chcemy go okazać,
        > dbając o miejsca ich pochówku - mówi phm. Andrzej Huk, drużynowy Czarnej
        > Trzynastki Przemyskiej
        >
        > Podczas wakacji harcerze ze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej wyjadą ratować
        > polskie cmentarze na Ukrainie w Świrzu i na Wołyniu oraz na Białorusi w
        > Oszmianie. To pierwsza taka akcja ZHR. - Na tych terenach mieszka bardzo dużo
        > Polaków i istnieją polskie cmentarze, które są niestety bardzo zaniedbane.

        Myślę że to bardzo ważna inicjatywa - tylko brakuje mi tu informacji o
        nawiązywaniu kontaków miezy młodzieżą ukraińską i Polską. Ja wiem -
        groby ,pamiątki etc - ale wiem z własnego doświadczenia jak ważne jest wzajemne
        poznawanie sie. Bez tego - nawet najlepiej odnowione ruiny,nekropolie znów będą
        noszczone ,popadać we wtórną ruinę. Ukraińcy powinny poznać poprzez kontakty-
        dlaczego Polacy tam jadą, nie po to aby odnawiać "pamiątki kolonialne" ale
        także po to aby zyć wspołczesnością !!!!!
        A przy wspomnieniu Kresów - pasowałby przymiotnik "byłe kresy"