Dodaj do ulubionych

Słońce Peru i Boryna…

IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.12, 14:49
Tak, tak!... to znowu ja… Wasze zagubione sumienie… Dawno mnie tu nie było, ale nie mogę przecież Was opuścić… bo same tutaj nudy i pierdoły opowiadacie a tu tyle ważnych przecież rzeczy się dzieje…

"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej."
"Tak mi dopomóż Bóg"…

Marek Sawicki przysięgał jak sięgał, a jak dostał zaprzestał… Zresztą nie on jedyny…

Sawicki zaprzestał jak dostał i pozostawił wakat… i na to czekał sam Donald… Słońce Peru, cudotwórca tchnięty boskim geniuszem… Mojżesz dzisiejszych czasów… swój chłop, który nigdy nie kłamie i fajny premier…

wpolityce.pl/site_media/media/cache/82/b7/82b781ad8e84f84b433f066601d1e788.jpg

Czy mogło się przytrafić wsi i rolnikom coś piękniejszego i lepszego?... Jak pan Donald się za coś zabierze, to już nie ma zlituj!...
Afera taśmowa, która wydarzyła się z powodu niewiedzy bohaterskiego przywódcy "mądrego" narodu jeszcze nie ostygła, a dzielny pan Donald już podejmuje samodzielnie odważne decyzje…
Czy dostrzegacie ten czuły dotyk?...

img.interia.pl/wiadomosci/nimg/l/j/Mozliwe_sam_bede_Tusk_Sam_5838943.jpg

Śpiące do tej pory CBA wparowało do Elewarru i szuka, śledzi, analizuje…

Posiedzą tam jak już wiadomo kilka miesięcy, więc zabawę mamy zagwarantowaną na jakiś czas…

Kiedy tylko panu Donaldowi opadnie, wyciągnie się jakieś fakty lub przecieki i natychmiast panu Donaldowi urośnie...

Bo naród mądry jest i tak jak jego przywódca bardzo wrażliwy na uczciwość ludzi władzy…
Naród wie również, że szybka i stanowcza reakcja pana Donalda uratowała Polskę kolejny już raz przed niecnością ludzi złej woli…

Teraz, kiedy nasz ukochany wódz wziął sprawy w swoje zapracowane… czyste jak śląski śnieg ręce należy oczekiwać, że przy okazji prześwietlania Elewarru… tak przy okazji, poprawi się również sytuacja polskich rolników… pan Donald bowiem, znając się doskonale na wszystkich dziedzinach gospodarki i finansów, zajmie się kompleksowo całym resortem…

Słońce Peru zaświeci wreszcie nad tym sektorem gospodarki… Mamy przecież coraz więcej osób dumnych ze swoich chłopskich korzeni i teraz ON… chłop z dziada pradziada, który jak Bóg zagrzmi, to ON do pacierza… to taki jewropejski Maciej Boryna…

Maciej Boryna jeden z głównych bohaterów „Chłopów” Władysława Reymonta to postać, która w dużej mierze ucieleśnia ideał chłopa polskiego… To gospodarz z dziada pradziada na trzydziestu dwóch morgach gruntu z pastwiskami oraz prawem do wspólnego lasu. Gdy poznajemy Borynę jest on już mężczyzną dojrzałym, wręcz starzejącym się… choć zupełnie tego po nim nie widać… Mimo swoich pięćdziesięciu ośmiu lat wciąż charakteryzuje się krzepą i siłą, wciąż zarządza gospodarstwem, choć dzieci usilnie namawiają go, żeby przepisał na nie ziemię, a sam poszedł na wycug…
Uparty i dumny Maciej nie chce się na to zgodzić, co rodzi wiele konfliktów w domu…
To tylko tak dla przypomnienia…

Więc Donald zupełnie jak Boryna… Uparty i dumny prowadzi IIIRP do raju, mimo kłód rzucanych mu przez pisowców pod nogi… Gospodaruje na 312 683,00 km2 i troszczy się o 38 606 922 Polaków, by żyło im się lepiej…

Pewnym jest, że kiedy siedząc w ministerstwie będzie analizował tomy dokumentów pod kątem uczciwości ludzi z PSL… wnikliwym, osobistym analizom podda także sytuację rolników i własnoręcznie naniesie poprawki w tym, czy innym zakresie ich ciężkiego życia…
Tym samym dobrze, że większością pozostałych resortów zajmują się ludzie znani i cenieni za uczciwość, czyli fachowcy z PO… Tu przynajmniej pan Donald może być spokojny, że nikt nie będzie niepokoił mediów jakimiś aferami...

Mogą zatem "mądrzy" Polacy spać spokojnie i nie martwić się o przyszłość… pan Donald czuwa i strzeże praworządności w Polsce…

Swoją drogą, dzięki tej niesamowitej, niewiarygodnej i wstrząsającej aferze… "mądry" naród upewnił się, że media… wbrew temu co głoszą Kaczyści… są niezależne i wolne od nacisków wszelakich ze strony władzy… To rzecz jasna też jest zasługą pana Donalda, który podejmując odważną decyzję, odpolitycznił media, czyniąc tym samym słowo wolnym…

Zresztą, geniusz pana Donalda sięga do obszarów tak tajemnych i niedostępnych dla przeciętnego obywatela, że nic nie jest w stanie tego przywódcy zaskoczyć…

Chodzą słuchy, że w najbliższym czasie pan Donald ma zamiar podjąć negocjacje z aurą, która już na wieść o tym postanowiła się zmienić z początkiem przyszłego tygodnia…
Dziś niestety poprawa pogody panu Donaldowi nie uda się z racji ogromu zajęć związanych z rolnictwem…
Ale jutro, może- spoko… Da się zrobić…

Myślę więc, że "mądry" naród może już zacząć wyrażać swój podziw, poparcie i wielkie uznanie dla heroicznej postawy pana Donalda, który po raz kolejny udowodnił, że słów na wiatr nie rzuca, a dla dobra kraju jest w stanie ponieść wszelkie niedogodności…

Zresztą wzrost poparcia i popularności wodza tysiąclecia daje się już odczuć w niezależnych, obiektywnych, rządowych mediach...

Kibiców futbolu uspokajam… pan Donald na boisko wróci w przyszłym tygodniu zaraz po uzdrowieniu sytuacji w rolnictwie…

Dla fan klubu pana Donalda dostępne są na You Tube wszystkie strzelone przez niego bramki, których zdecydowana większość pretenduje do bramki wszechczasów....

Teraz na wsi będzie tylko lepiej i jeszcze fajniej niż fajnie… Fajna Polska, fajne miasta, fajne wsie i super fajny cudotwórca…
Tylko jeszcze fajnego euro do kieszeni i będzie zajefajnie…

" Chłop robotny i żona pyskata, to wezmą choćby i pół świata"
I tego się trzymajmy…

www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Mh0ZccuSEvQ
Pozdrawiam myślących!
Obserwuj wątek
    • Gość: no właśnie Re: Słońce Peru i Boryna… IP: *.smsiarkowiec.pl 22.07.12, 16:49
      jak nigdy tak się zgadzam... wspomnę tylko że Boryna w końcu oberwał po łbie, a w finale zmysły postradał i padł jak kawka między skibami myśląc, że ziarno sieje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka