Dodaj do ulubionych

Naruszenie intymności

IP: *.smsiarkowiec.pl 08.12.12, 20:56
Mam taki głupi problem,mieszkam w akademiku i dziewczyna z którą mieszkam nieustannie grzebie mi we wszystkich moich rzeczach począwszy od zeszytów,których w danym dniu nie zabieram na uczelnie aż po szafki,gdzie trzymam bieliznę.Dosłownie przeszukuje mi wszystko.Oczywiście próbuje zawsze zostawiać w takim stanie jak ja wychodzę,ale widzę nieraz inaczej przełożoną bluzkę.Kiedyś niechcąco się wydała mówiąc,że mam kieliszki do wina,które miałam głęboko schowane w szafie.Poza tym kiedyś wróciłam wcześniej z uczelni i ona głośno trzasnęła moją szafką i była bardzo podenerwowana moim wcześniejszym powrotem.Co ja mam z tym wszystkim zrobić?Przecież jak jej powiem,że wiem,że mi grzebie to na pewno zaprzeczy.Może macie jakieś skuteczne sposoby,aby sprawdzić co np danego dnia jej rękom było naruszone i czy mogę to gdzieś zgłosić mając dowody np na policję?Często zostawiam w pokoju dużą ilość pieniędzy,boję się,że mi kiedyś ukradnie.Może Wy sami lub Wassze dzieci mieli takie problemy,proszę więc o radę.
Obserwuj wątek
    • Gość: inspektor gadżet Re: Naruszenie intymności IP: *.tktelekom.pl 08.12.12, 21:22
      Zostawiaj w szafkach kartki typu "pogmeraj se w pi... a nie w mojej szafie szpiegu" itp, dowody to jakaś kamerka i nagraj i puść jej w tv
    • Gość: znajoma Re: Naruszenie intymności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.12, 21:25
      Porozmawiaj z Nią i powiedz Jej, że sobie nie życzysz, by przeglądała Twoje rzeczy. Jak sobie kupisz coś nowego lub przywieziesz z domu to po prostu Jej pokaż, np.nową bluzkę, bieliznę czy kieliszki. Trzeba rozmawiać. To nie są jeszcze wielkie problemy. Wierz mi, miałam poważniejsze problemy w akademiku i dzięki szczerej rozmowie zostały rozwiązane. Takie drobne problemy trzeba na bieżąco rozwiązywać i nie posądzać o kradzież, bo skoro do tej pory nic Ci nie zginęło, to nie masz podstaw nikogo posądzać. Pożycz Jej czasem jakiegoś ciucha, o ile macie ten sam rozmiar, napijcie się razem wina z nowych kieliszków. Dla mnie koleżanka z pokoju była 4 przybraną siostrą. Trzeba też coś dać od siebie. Powodzenia, zacznij od drobiazgów, może zaproponuj rano zrobienie herbaty? Pamiętaj, dobroć powraca. Troszkę serdeczności i powinno być dobrze:-)
    • e-ftalo Re: Naruszenie intymności 09.12.12, 04:54
      Dam ci jedną radę-wszystko nagrywaj z ukrytej kamery podczas nieobecności.Są też takie bezprzewodowe z nadajnikiem i się ogląda na monitorze w innym pomieszczeniu podgląd.
      • Gość: inspektor gadżet grzebanie w majtkach IP: *.tktelekom.pl 09.12.12, 09:50
        Zwykłą z allegro poniżej 100zl albo tel (schowany tak żeby tylko obiektyw wystawał, np. zaszyj w pluszaku z mocną baterią ( ewentualnie na ładowarce) ustaw na nagrywanie.

        allegro.pl/dlugopis-szpiegowski-mikro-kamera-1280x960-16-gb-i2823061714.html
        allegro.pl/1280x960-px-ukryta-kamera-szpiegowska-4gb-brelok-i2849605626.html
        na allegro wpisz sobie szpiegowski i masz pełno różnych akcesoriów do szpiegowania, klocki, zegarki nawet budziki, kalkulatory, zapalniczki, breloki, długopisy, pendrivy, okulary nawet kamera w termometrze, tańsze to niż coś bezprzewodowego.


        PS
        Bieliznę daj jej se pogrzebać w majtkach, powąchać czy ładnie pachną, to może nie będzie szukać. Najprościej wydrukuj pare kartek z napisem jak wcześniej wspomniałem i powkładaj do swoich szafek.
    • Gość: Do Majki Re: Naruszenie intymności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 10:17
      Zostawiaj na wierzchu jakieś drobniaki, policz wcześniej dokładnie ile było, np 15 złotych, za każdym razem inną sumę i sprawdzaj, czy coś ubyło. Nie posądzaj i uważaj z założeniem kamery. Może się przebierać, czy przyjść z kawalerem i pieścić się. Będziesz to przeglądać? Uważaj, żebyś sobie nie narobiła kłopotów. Nadal proponuję szczerą rozmowę. Pozdrawiam, miłej niedzieli.
      • Gość: inspektor gadżet Re: Naruszenie intymności IP: *.tktelekom.pl 09.12.12, 12:23
        wsadź sobie kamerę do szafki tak żeby po otwarciu widać było że laska otwierała, jak bedzie coś majstrować i otwierać szafkę to sie nagra, jak się kapnie że coś ją nagrywa to będzie to nagrane, ewentualnie ślady po próbie mącenia w nagraniu, inny sposób to weź słoik, butelkę z niepowtarzalną etykietą ( ewentualnie pomaluj w dziwne kolory i kształty markerem) zawartość może być wewnątrz różna (kapusta, smalec, kompot, sok) i cienką żyłką, nitką przymocuj to tak aby spadło po otwarciu twojej szafki lub szuflady i się rozbiło, sposób efektywny i może okazać się kuteczny
        • ja-tarzan Re: Naruszenie intymności 09.12.12, 12:40
          No, lista rad się rozwija, wszak żyjemy w czasach wszechobecnych agentów Tomków, jakże imponują gawiedzi te pseudo-bondowskie idole.

          By skrócić wątek droga studentko wrzucę już teraz radę, nie czekając na kolejne.

          A zatłucz gadzinę krzesłem po prostu, zaoszczędzisz na kamerach, podsłuchach, odczynnikach do pobierania odcisków palców, wariografie, oprogramowaniu i filmach instruktażowo-szkoleniowych z CSI ;)






          P.S. Znajoma dobrze Ci radzi. nie baw się w podchody, jeśli jesteś pewna po prostu porozmawiaj. Od tego na ile lubisz tę koleżankę zależy sposób i charakter rozmowy.
          pamiętaj, że nikt nie jest doskonały.

          • Gość: inspektor gadżet Re: Naruszenie intymności IP: *.tktelekom.pl 09.12.12, 12:49
            zostaw na ubraniach wibrator wysmarowany kremem lub wazeliną, ze 4 prezerwatywy z kisielem lub szamponem ( prawie jak oryginały będą wyglądać ?
        • Gość: Majka Re: Naruszenie intymności IP: *.smsiarkowiec.pl 09.12.12, 13:03
          Dzięki inspektorze gadżet ten pomysł ze słoikiem bardzo mi się spodobał i pewnie go wypróbuję :)Ja już z nią rozmawiałam kiedyś tak ogólnie,że nie lubię jak ktoś mi grzebie w szafach,ciuchach i szuka niewiadomo czego,to miała nietęgą minę...Powiedziałam jej też,że jeżeli tylko coś takiego zauważę to idę z tym na policję.Ja sama nigdy nikomu nie zaglądam w jego prywatne rzeczy.jej szafki nigdy nawet nie dotknęłam a ta się posuwa codziennie do takich czynów,jeszcze pożałuje,że na mnie trafiła.
          • Gość: gość Re: Naruszenie intymności IP: *.sistbg.net 09.12.12, 14:53
            Ja miałam taką w pokoju co podkradła, wszystko, pastę do zębów, ostatni jogurt, jabłka, mydło. Nie wytrzymałam, powiedziałam, nadal nie pomagało, ale że inteligencja nie grzeszyła i wręcz obraziła się to przestałam trzymać w pokoju to co najczesciej podkradała i trzymałam u kolezanki w pokoju obok, wiecak juz nie mialam to sama musiala kupic.

            Pytaj sie - kto pozyczał moja bluzkę, mó j kubek itp
            • Gość: inspektor gadżet Re: Naruszenie intymności IP: *.tktelekom.pl 09.12.12, 18:00
              Trza było środka na przeczyszczenie do wszystkiego dodawać i by się nauczyła jakby jej z d... pociekło
              • Gość: inspektor gadżet Re: Naruszenie intymności IP: *.tktelekom.pl 09.12.12, 19:40
                w łazience też Cię podgląda i w Twoim kompie grzebie ?
                • Gość: gość Re: Naruszenie intymności IP: *.sistbg.net 10.12.12, 16:49
                  nie da się przeniesc do innego pokoju ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka