Dodaj do ulubionych

Co zrobił PiS dla Tarnobrzega - plusy i minusy

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.07.13, 21:43
Może o tym, co było w Warszawie, bo w Tarnobrzegu PiS pozostawił spaloną ziemię.

Ale na poczatek przypomne motto:
„PiS jest partią ludzi praworządnych, którzy dążą do rozliczenia krzywd. [...] Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza.”
(Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.)

„[...] To będą ludzie, którzy potrafią się dobrze prezentować, także w swoim życiu osobistym i lokalnym.”
„[...] Bez skandali, bez jeżdżenia po pijanemu, bez przestępstw i wyroków, [...] bez pezetpeerowskiej przeszłości, bez nadużyć i chamstwa, bez zasłaniania się immunitetem.”
Na odpowiedzialne stanowiska będą rekomendowani i kierowani wyłącznie ludzie kompetentni, koniec z nepotyzmem i kolesiostwem”.
(Jarosław Kaczyński, fragmenty z różnych wypowiedzi podczas kampanii wyborczej czerwiec – październik 2005 r.)

Nie ma afer, my jesteśmy pierwszą władzą, która afer nie organizuje – i jednocześnie pierwszą władzą, która reaguje na zło we własnych szeregach, prawo jest jedno dla wszystkich.”
(Jarosław Kaczyński na konwencji samorządowej PiS w Radomiu, 30.06.2007)

To by bylo tyle umoralniania boardowiczow, wiec pora przejsc do konretow ... pamietajcie, ZASADY ZOBOWIĄZUJĄ:

Obserwuj wątek
    • Gość: gość z TBG Re: Co zrobił PiS dla Tarnobrzega - plusy i minus IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.07.13, 21:44
      1. Konrad Tomaszewski, szef gabinetu ministra środowiska – w momencie mianowania był oskarżonym w dwóch procesach i prowadzono przeciwko niemu jeszcze jedno śledztwo.
      afera Matemblewa – sprawa, którą Lech Kaczyński, będąc ministrem sprawiedliwości w rządzie Buzka, zakwalifikował jako jedną z 9 (?) największych afer korupcyjnych w III RP (niezgodne z prawem przekazanie pod budownictwo mieszkaniowe terenów Lasów Państwowych w Gdańsku).
      afera ze żwirownią – unieważnił decyzję urzędnika o odszkodowaniu w wysokości 800 tys. zł i zmniejszył do 15 tys. karę za nielegalne wylesienie 6 ha na sprzedanej firmie Dech-Pol za bezcen działce ze żwirem o wartości 20 mln, zdymisjonował urzędnika, który wysoką karę wyznaczył.
      fałszerstwo dokumentów – odchodząc poprzednio z ministerstwa ochrony środowiska, antydatował rozporządzenie utrudniające zmiany na stanowiskach w ministerstwie.
      28.11.2005 – po interwencjach prasowych i intensywnej, ale bezskutecznej obronie ze strony ministra Szyszko, Tomaszewski podał się do dymisji.
      07.12.2005 – sąd nagle uniewinnił Tomaszewskiego z zarzutów w sprawie Matemblewa. W uzasadnieniu wyroku sąd podaje, że „... co prawda oskarżony podpisał się pod określoną decyzją, ale przygotowali ją jego podwładni, więc to oni są za nią odpowiedzialni”.
      Po odwołaniu pan Tomaszewski znalazł zatrudnienie jako główny analityk w przedsiębiorstwie Lasy Państwowe, któremu kiedyś dyrektorował.

      2. Jacek Ciechanowski, członek Rady Politycznej PiS, pełnomocnik PiS w okręgu pilskim – skazany za wyłudzenie kilkuset mln starych złotych. Na początku lat 90. Ciechanowski był właścicielem Przedsiębiorstwa Budowlano-Usługowo-Handlowego Birkut w Pile. Między listopadem 1991 a końcem stycznia 1992 r. z Banku Spółdzielczego wyłudził kredyt na 280 mln starych zł i 700 mln starych zł od oddziału Banku Rozwoju Rolnictwa SA Rolbank. We wnioskach o kredyty podał nieprawdziwe, zawyżone dochody spółki. Ponadto jesienią 1992 r. wyciągnął z Banku Spółdzielczego kolejne 520 mln. Podstawił za siebie innego, niezadłużonego kredytobiorcę. Sprawa trafiła do sądu w 1994 r. Pięć lat później Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał go na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Wiosną 2000 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok.
      • Gość: gość z TBG Re: Co zrobił PiS dla Tarnobrzega - plusy i minus IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.07.13, 21:47
        3. Krzysztof Gerbszt, członek Rady Politycznej PiS – jako były dyrektor w warszawskim śródmiejskim Zakładzie Gospodarowania Nieruchomościami jest podejrzany o defraudację ok. 38 mln zł, które miały trafić do budżetu dzielnicy.

        4. Paweł Brzezicki, doradca premiera ds. gospodarki morskiej Na początku 2005 r. został zwolniony ze stanowiska szefa Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie przez ministra skarbu Jacka Sochę, w związku z aferą zakupu bez zgody ministra akcji PŻM przez grupę 11 menedżerów (za 340 zł!) i faktyczne przejęcie władzy nad przedsiębiorstwem i jego majątkiem. Wynikało to ze specyficznych zapisów umowy i statutu spółki, które stanowią, że do podejmowania decyzji niezbędna jest obecność wszystkich właścicieli i ich pełna jednomyślność. Minister złożył też doniesienie do prokuratury o przestępstwie działania na szkodę skarbu państwa. Postępowanie zostało jednak umorzone.
        20.05.2006 – Brzezicki został powołany przez resort skarbu na stanowisko prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu

        5. Marek Płusa, działacz PiS, na początku lutego 2006 mianowany na szefa oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach.
        w sierpniu 2000 r. Płusa wyleciał z fotela prezesa spółdzielni mieszkaniowej w Busku. Przyznał tam sobie 2 tys. zł nagrody, fałszując protokół z posiedzenia zarządu. Ale lista zarzutów wobec prezesa Płusy była znacznie dłuższa: wynajem atrakcyjnych lokali spółdzielczych bez przetargów, umarzanie po uważaniu odsetek od niepłaconych czynszów. Płusa nie płacił też wykonawcom za zrealizowane roboty.
        w lutym 2001 roku Płusa został skazany na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata za podrobienie dokumentu. Pół roku później sąd uchylił wyrok i nakazał mu zapłacić 200 złotych grzywny za poświadczenie nieprawdy. Prokurator rejonowy w Busku Zdroju wyjaśnia, że nie oznacza to, iż sąd uznał Marka Płusę za niewinnego.
        w 2004 r. Płusa dostał z programu unijnego SAPARD 40 tys. zł na samochód, przedkładając papiery, że jako rolnik założy małą firmę rozwożącą paczki. Pracował wtedy w biurze SAPARD w Kielcach, które decydowało o podziale tych pieniędzy. Żona Marka Płusy dostała zaś – za pośrednictwem Agencji – 50 tys. zł bezzwrotnej pożyczki na "ułatwienie startu młodym rolnikom".
        09.02.2006 – zdecydował się podać do dymisji.


        • Gość: gość z TBG Re: Co zrobił PiS dla Tarnobrzega - plusy i minus IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.07.13, 21:49
          6. Bogusław MarzecBogusław Marzec, 25.04.2006 powołany z rekomendacji ministra Naimskiego na prezesa PGNiG
          już w 2005 r. rząd miał z ABW sygnały o toczących się wokół niego postępowaniach – zawiadomienie o przestępstwie złożył wiosną 2005 NIK, po przeprowadzonej w drugiej połowie 2004 r. kontroli. Ponadto Marzec już wcześniej pracował w PGNiG (był wiceprezesem odpowiedzialnym za finanse) i rozstał się ze stanowiskiem w tajemniczych okolicznościach, w kontekście niejasnego sposobu wyboru firmy, która miała wyemitować euroobligacje na rzecz spółki.
          14.06.2006 – ABW wszczęła postępowanie wobec Marca, a rada nadzorcza wyłączyła go z dostępu do informacji niejawnych. Póki co nie podano, jakie są powody wszczęcia postępowania.
          16.06.2006 – okazało się, że szczecińska prokuratura okręgowa postawiła Marcowi trzy zarzuty działania na niekorzyść szczecińskiej stoczni Gryfia, którą kierował w latach 2003-2004. Zarzuty dotyczą m.in. sprzedaży po zaniżonej cenie dwóch statków (zaniżanie wystawianych faktur w zamian za prowizje, które trafiały do prywatnych kieszeni) oraz sprzedaży spółce Wulkan za ok. 13 ceny ośrodka wypoczynkowego stoczni w Karpaczu. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie chciała aresztować Marca, ale w końcu odstąpiono od tego wyznaczając poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł.

          7. Andrzej Buczkowski, 06.05.2006 powołany na stanowisko dyrektora generalnego Stoczni Gdańskiej – przeciwko niemu toczą się dwa postępowania.
          od 2004 r. toczy się już przed gdyńskim sądem postępowanie, w którym Buczkowski jest oskarżony o narażenie gdyńskiej stoczni (w której był m.in. wiceprezesem) na straty w wysokości ok. 30 mln. Grozi mu do 10 lat za to, że wspólnie z prezesem Januszem Szlantą i drugim członkiem zarządu poręczał pod koniec lat 90. – w imieniu stoczni – bankowe kredyty dla własnej spółki pod nazwą Stoczniowy Fundusz Inwestycyjny. Pieniądze od banków, które panowie przeznaczali na zakup akcji Stoczni Gdynia nie zostały oddane, więc stocznia musiała spłacać długi spółki SFI.
          w prokuraturze jest też sprawa, w której Buczkowskiemu postawiono zarzut pobierania cichych prowizji od niemieckich firm, które zlecały Stoczni Gdynia budowę statków. W latach 1995-2001 pieniądze od Niemców miały trafiać na jego konto w Szwajcarii. Prokuratura uznała, że na „nienależnych prowizjach” stocznia straciła ok. 5 mln zł, jednak dwa tygodnie po powołaniu Buczkowskiego na dyrektora Stoczni Gdańskiej, śledztwo dotyczące Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego … zostało umorzone! Sąd stwierdził, że „prowizje nie spowodowały strat Stoczni Gdynia”! Pełnomocnik Stoczni Gdynia złożył na decyzję prokuratury zażalenie – sprawa jest w toku.
          • Gość: gość z TBG Re: Co zrobił PiS dla Tarnobrzega - plusy i minus IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.07.13, 21:53
            8. Andrzej Sośnierz, mianowany w nagrodę za opuszczenie PO szefem Narodowego Funduszu Zdrowia.
            15.05.2006 został przez Sąd Rejonowy w Katowicach uznany winnym prowadzenia działalności ubezpieczeniowej bez zezwolenia. Sąd warunkowo umorzył wobec niego postępowanie – Sośnierz ma wpłacić tysiąc zł na cel społeczny i pokryć koszty procesu. Sprawa dotyczyła spółki Śląska Opieka Medyczna, której prezesem Sośnierz był w latach 2003-2005. Sąd uznał, że firma ta od 2000 roku prowadziła działalność ubezpieczeniową bez wymaganego zezwolenia.
            prowadzono śledztwo w sprawie darowizn od koncernów farmaceutycznych, m. in. firmy Schering (a więc kontrahentów kierowanej przez Sośnierza śląskiej kasy chorych) dla założonej i kierowanej przez niego Fundacji Zamek Chudów. Sośnierz tłumaczył, że firmy sponsorowały remont zamku, a tymczasem pieniądze przekazywane były na programy zdrowotne, choć fundacja nie miała w statucie takiej działalności. W czasie, w którym dokonywano przelewów, sprzedaż na Śląsku dwóch leków Scheringa wzrosła w porównaniu z innymi regionami Polski o 40-50 proc. Co ciekawe, o ile polska prokuratura umorzyła sprawę, to amerykańska SEC (odpowiednik KPWiG) ukarała za nieprawidłowości związane z przekazaniem dotacji fundacji przez jednego ze sponsorów fundacji Sośnierza, którego akcje były notowane na amerykańskich giełdach. Co też ciekawe, w okresie kampanii wyborczej, kiedy Sośnierz był jeszcze w PO, to PiS był tą sprawą oburzony i grzmiał o „typowym układzie korupcyjnym”.
            11.09.2006 – okazało się, że najwyższe wpłaty na fundację pochodzące od donatorów prywatnych, wpływały w imieniu nieistniejących osób, spod nieistniejących adresów, np. 50.000 zł na nazwisko pana, który w XIX wieku był właścicielem zamku w Chudowie. Wszystko więc wskazuje na to, że przy okazji fundacja była pralnią brudnej kasy.

            9. Michał Seweryński, minister szkolnictwa wyższego, do niedawna szef resortu edukacji – jest odpowiedzialny za nadużycia finansowe przy komputeryzacji szkół. Afera trafiła już do prokuratury, a zawiadomienie złożył ... Roman Giertych. Według jeszcze nieoficjalnego raportu NIK, który badał komputeryzację szkół w wykonaniu urzędników ministra, skarb państwa stracił prawdopodobnie nawet 200 mln zł, bo MEN płaciło firmom informatycznym za pracownie komputerowe, które istniały tylko na papierze.
            Violetta Plebanek-Sitko, 13.10.2006 mianowana w trybie nagłym przez Andrzeja Sośnierza na dyrektora dolnośląskiego oddziału NFZ na miejsce Janusza Wróbla – była do roku 2003 dyrektorką Szpitala Specjalistycznego im. Falkiewicza, w którym kontrola NIK wykazała wiele nieprawidłowości dotyczących m.in. ponoszenia nieuzasadnionych kosztów, opóźnień w wypłatach wynagrodzeń pracownikom oraz przekazywania ich składek do kasy zapomogowo-pożyczkowej, zawierania niekorzystnych dla szpitala umów i nieaktualizowania dokumentacji organizacyjno-prawnej. W wyniku kontroli NIK skierował sprawę do prokuratury, jednak z braku dowodów postępowanie umorzono. Panią dyrektor ze stanowiska w atmosferze skandalu odwołał jednak marszałek województwa dolnośląskiego. Szef NFZ tłumaczy, że do Wróbla nie miał żadnych zastrzeżeń, ale „Do tego trudnego zadania kierowania NFZ potrzebuję nowych, zaufanych ludzi - formuję po prostu nowy zespół”.

            10. Tomasz Górski, poseł PiS z Poznania, w latach 1999 - 2000 wyłudzał gotówkę od firmy CLA, załatwiając kredyty na fikcyjne zakupy towarów przez podstawione osoby w sklepach meblowych należących do jego rodziny. Śledztwu w tej sprawie ukręcono łeb, ale po publikacji w dniu 07.03.2006 w "Głosie Wielkopolskim", zostało ono wznowione.
            Adam Glapiński, były członek Porozumienia Centrum, przewodniczący rady nadzorczej należącej do PLL LOT spółki "Centralwings", mianowany 24.04.2007 również przewodniczącym rady KGHM Polska Miedź, a 03.07.2007 prezesem i dyrektorem generalnym Polkomtela.
            w roku 1991 zamieszany w wątek redystrybucji pieniędzy pochodzących z afery FOZZ.
            w latach 1991-1992 jako minister współpracy gospodarczej z zagranicą w rządzie Jana Olszewskiego, wprowadził koncesje na import paliw, co spowodowało silne perturbacje na rynku paliwowym, w szczególności utratę pozycji przez Ciech i wprowadzenie na polski rynek osławionej spółki J&S Energy.
    • Gość: gość z TBG Stado świń IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.07.13, 22:02
      Kolejne stado świń czeka, kiedy się dorwie i będzie szarpać. W aTarnobrzegu również niektóre świnki już usychają z braku profitów.
      • Gość: PiSda Re: Stado świń IP: *.leaseweb.com 29.07.13, 22:11
        A TO BYŁO ZA KACZYŃSKICH
        W 1990 roku, parę miesięcy po tym jak powstała PC, powstaje spółka Telegraf. W radzie nadzorczej tej spółki zasiadają Jarosław i Lech Kaczyńscy, Maciej Zalewski, Andrzej Urbański, Krzysztof Czabański. W ciągu dziesięciu miesięcy działalności `Telegrafu’, kapitał założycielski wzrósł 150 razy i zatrzymał się na poziomie 2 milionów dolarów. Spółka miała ambitne cele, lotniska, telewizje, stacje benzynowe, wydawnictwa. Kasę `Telegrafu’, zasilało wiele podmiotów, głownie państwowe: Państwowy Bank Przemysłowo – Handlowy ofiarował 11miliardów starych złotych, państwowy Budimex wykupił udziały za 9 miliardów złotych. 15 miliardów kredytu wziął „Telegraf” z państwowego Kredyt Banku , z Banku Rozwoju Energetyki 18 miliardów złotych. Baksik i Gąsiorowski twierdzą, że Art-B, przekazała spółce 57 miliardów złotych. (starych). Spółkę Telegraf podejrzewano o udział w aferze FOZZ, jakieś niejasne kontakty z dziwnym biznesmenem Pineiro i parę innych dziwnych kontaktów. Co się stało ze spółką `Telegraf’? Spółka padła w niejasnych okolicznościach. Co jest najbardziej ciekawe w całej sprawie? Najbardziej ciekawe są losy założycieli i powiązanych z `Telegrafem’:
        1) Maciej Zalewski, zostaje w 2002 roku, skazany za wymuszanie łapówkę od prezesów ART. B. ART. B miała wyłożyć największą kase na Telegraf
        2) Adam Glapiński, działacz PC, powiązany z `Telegrafem’, bliski znajomy Dochnala, dziś szef Polkomtela, miał co najmniej dziwny stosunek do głównego bohatera afery FOZZ, skazanego już Żemka. W czasie gdy Glapiński był ministrem w rządzie Olszewskiego, Żemek był przez niego wysuwany jako kandydat na wiceszefa NBP!
        3) Niezwykle dziwne jest to, że aferę FOZZ zamknęli, po wielu latach dwaj ludzie. Był to sędzia Kryże, który wręcz brawurowo prowadził sprawę i prokurator, UWAGA, Kaczmarek. Obaj panowie mimo beznadziejnej, PZPRowskiej przeszłości, zwłaszcza Kryże, dostają od Jarosława Kaczyńskiego ministerialne stołki.
        4) Andrzej Urbański, członek KLD Donalda Tuska, wylatuje z kancelarii prezydenta, po artykule ukazującym jego powiązania z baronem SLD Nawratem. Wraca po cichu do kancelarii Jarosława Kaczyńskiego, a potem zostaje prezesem TVP i członkiem kolegium IPN.
        5) Czabański jak wszyscy wiemy członek PZPR, zostaje prezesem Polskiego Radia.
        Z wyjątkiem skompromitowanego Zalewskiego, który siedział, wszyscy ludzie z Telegrafu, są dziś tuzami w biznesie i mediach.

        II Fundacja prasowa Solidarność.
        Założona przez Kaczyńskich, uwłaszczona na majątku RSW Prasa Ksiązka Ruch, przejęła, 13 maja 1991 praktycznie bez przetargu „Express Wieczorny”. Parę lat później `Express wieczorny’ sprzedała, za 26 miliardów złotych, plus 9,1 miliarda, co stanowiło zwrot pożyczki zaciągniętej przez Jarosława Kaczyńskiego w 1991 roku, na potrzeby kampanii wyborczej PC, partii Kaczyńskiego. Fundacja Kaczyńskiego, kupiła następna gazetę i dwie drukarnie, ponieważ podobnie jak w przypadku Telegrafu dostała od Banku Przemysłowo-Handlowego 1,2 miliarda złotych (starych). Z tym bankiem Fundację łączą osobliwe kontakty, budynki które fundacja otrzymała od skarbu państwa na wieczyste użytkowanie, swoją siedzibę miał właśnie Bank BPH, który za dzierżawę zapłacił 39,4 miliarda. Patronat BPH, nie był bezinteresowny. Nie kto inny, jak minister Siwek, członek PC, w kancelarii Wałęsy, za czasów gdy Kaczyńscy byli tam szefami, naciskał na ówczesnego prezesa NBP Wójtowicza, aby BPH został sprywatyzowany w pierwszej kolejności. Fundacja Prasowa Solidarność spłodziła wiele dziwnych spółek, znana spółkę `Srebrna, ale tez mniej znane, chociaż bardzo osobliwe przedsięwzięcie.

        III Towarzystwo Cargo Modlin
        Ten twór z Warszawską Fundacją Rozwoju Regionalnego, Fundacją Kultury w Wojsku Art-Woj oraz Fundacją Pilotów i Spadochroniarzy Gloria Victis Aeronautis, miał zbudować port lotniczy, na przejętym bezpłatnie od wojska terenie lotniska. Kaczyńskiemu i tym razem biznes się posypał, pokłócił się z Wałęsą i stracił wpływy, wypadł z gry.

        IV Spółka Srebrna’
        To coś działa do dziś i zawiadują tym ludzie PiS, którzy wynajmują budynki partii PiS, te same, które zostały przekazane Fundacji Prasowej Solidarność i te same, które Fundacja wynajmowała BPH. W spółce zasiadali działacze PiS, tacy jak towarzysz, członek PZPR Jasiński i pan Lipiński jako prezes, ten od taśm Renaty Beger. Ciekawostką towarzyską jest fakt, że w radzie nadzorczej była też posłanka Szczypińska. Srebrna wygenerowała kolejne szemrane podmioty jednym z nich jest założona przez Kaczyńskiego i Dorna Fundacja Nowe Państwo, to coś z kolei wygenerowało `Srebrną media’.
        Tak sobie chłopaki z PC żyły, uwłaszczały, kombinowały, część z nich siedziała, a co robią dziś?
        1) Maciej Zalewski – członek PC, pracownik kancelarii Lecha Wałęsy, skazany na 3 lata, za wymuszanie łapówek i szantażowanie prezesów Art. B, 2 lata odsiedział.
        2) Adam Glapiński, członek PC, minister w rządzie Krzysztofa Bieleckiego, minister w rządzie Olszewskiego, bliski znajomy Marka Dochnala, zasłynął na początku lat 90 kilkoma patologicznymi decyzjami:
        a) wprowadzenie koncesji na import paliw, które zapoczątkowały serie afer paliwowych i wyrwały z budżetu państwa wiele miliardów złotych.
        b) tak zwane `ustawy Glapińskiego’, pozwoliły oddać za bezcen spółkom developerskim działki budowlane co w ułamku sekundy doprowadziło do powstania kolejnych lewych fortun.

        Dziś pan Glapiński z nadania patii Jarosława Kaczyńskiego jest szefem Polkomtela, jednej z największych spółek telekomunikacyjnych.

        3) Andrzej Urbański, członek PC i były członek partii liberałów (KLD), były szef kancelarii Lecha Kaczyńskiego, z której wylatuje po artykule ujawniającym jego wspólne interesy z baronem SLD Nawratem. Spółka panów: Nawrata i Urbańskiego jest na tapecie prokuratury. Po kilku tygodniach Urbański po cichu zostaje zatrudniony w kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego, a następnie już w świetle kamer zostaje szefem TVP i członkiem kolegium IPN. Sprawa wspólnych interesów z Nawratem do dziś nie została wyjaśniona.
        4) Jan Parys – członek rządu Olszewskiego, startował z list PC w wyborach 1993 roku, minister w rządzie Olszewskiego, obecnie oskarżony o defraudacje pieniędzy z fundacji Polsko – Niemieckie Pojednanie.
        5) Andrzej Kern – członek PC, marszałek sejmu zasłynął jako ojciec Moniki, panny której młodzieńcza miłość stała się pierwszym w Polsce politycznym love story. Kernowi zarzucano nadużywanie władzy, której używał do wychowywania i poszukiwania córki. Zasłynął również jako główny bohater książki Anastazji P, która zarzucała mu gwałt. Kern po serii skandali wycofał się z polityki na stałe.
        6) Adam Lipiński – członek PC, to ten pan, który spędzał wieczory w pokoju posłanki Beger i wspólnie z posłanką ustał warunki umieszczenia Beger w strukturach władzy, umorzenia toczących się procesów posłanki Renaty i miejsca na listach PiS dla szwagra. Jarosław Kaczyński wytłumaczył te procedury korupcji politycznej jako normalne w PiS negocjacje polityczne. Co ciekawe poseł Lipiński był szefem komisji etyki poselskiej, która ukarała posłankę Beger i uniewinniła posła Lipińskiego.
        7) Krzysztof Putra – członek PC, jeden z najbardziej zatwardziałych ścigaczy’ układu, podejrzewany o poświadczenie nieprawdy, w głośnej sprawie oczyszczalni ścieków, sprawa do dziś wisi w powietrzu.
        Leszek Piotrowski – członek PC, zasłynął jako obrońca gangstera, który był podejrzewany o zabójstwo Pershinga. Obecnie adwokat męża Barbary Blidy.
        9) Krzysztof Tchórzewski – członek PC, zawód dyrektor i państwowy urzędnik, nieprzerwanie od początku lat 1990utrzymywany przez podatnika. Wojewoda Siedlecki, członek zarządu PKP, prezes państwowej spółki Inter-Poligrafia, dyrektor spółki `Srebrna’, tej samej co finansowała PC. Sekretarz w kancelarii Buzka.
        10) Czesław Sobierajski – członek i poseł PC forsujący ustawę w sprawie górniczych odpraw w kwocie 39 ty
        • lechowski51 Re: Stado świń 29.07.13, 22:27
          Kopiuj,kopiuj a i tak kandydat PiS-u w wyborach na senatora 8 wrzesnia zdobędzie ponad 50% głosow a wspolny kandydat PO i PSL nie więcej jak 30%
          • Gość: janek Re: Stado świń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.13, 22:36
            ten wątek obnaża słabość i płytkość ludzi popierających obecny stan rzeczypospolitej politycznej...
        • Gość: igor Re: Stado świń IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.07.13, 23:36
          Rozumiem, że ci wszyscy siedzą w wiezieniu, a więc niema co się obawiać PiS-u. Wybór pozostał tylko z grupy uczciwych z PO i SLD. I tak trzymaj POpaprańcu. Na lep to tylko much się łapią. Tarnobrzeżanie was przejrzeli i zagłosują na tych nielubianych z PiS-u
    • Gość: elo Re: Co zrobił PiS dla Tarnobrzega - plusy i minus IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.13, 00:38
      PiS obniżył składkę rentową, dzięki czemu wszyscy więcej zarabiamy.
      PiS obniżył podatki wprowadzając dwie stawki bez podnoszenia progów.
      PiS zlikwidował podatki od spadków i darowizn.
      PiS wprowadził ulgę rodzinną, dzięki czemu na każde dziecko możemy odliczyć całkiem przyzwoitą kwotę od podatku.

      PiS nie podwyższał VAT i akcyzy na paliwo.
      PiS wprowadzał kotwicę budżetową na poziomie 30 miliardów.
      PiS nie zniósł progów bezpieczeństwa.
      PiS nie zadłużał państwa w szalonym tempie.
      PiS nie okradł nas z naszych emerytur, przez oskubanie OFE.
      PiS nie podkradał z rezerwy demograficznej.
      PiS nie podniósł wieku emerytalnego.
      PiS nie zwiększał w szalonym tępie liczby urzędników.

      Wystarczy?
      • Gość: gość z TBG Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.13, 01:34
        ciemny lud wszystko kupi:
        Kłamstwa Kurskiego i PiSu
        UWAGA!
        W tle okrzyki kłamca-kłamca-kłamca w stosunku do Kurskiego
        www.youtube.com/watch?v=me2l6uhz5Vs
        www.youtube.com/watch?v=lGobYPGmasU
        • Gość: gość z TBG Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.13, 12:08
          Urban legends...
          Kłamco nie chce mi się szukać więcej więc masz pisowski kłamco!


          PiS obniżył składkę rentową, dzięki czemu wszyscy więcej zarabiamy
          I więcej płacimy podatków, żeby powstałą dziurę uzupełnić:
          W roku 2007 było tak:
          Według wyliczeń resortu finansów już w tym roku po obniżce składki rentowej o 3,5 mld zł zmniejszą się wpływy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W przyszłym roku, po kolejnej obniżce, wpływy te będą niższe o 20 mld zł. Część tych pieniędzy wróci do budżetu w postaci podatków od wyższych płac (PIT) i większych wydatków konsumpcyjnych (VAT i akcyza). W sumie obniżka ma w przyszłym roku kosztować budżet kilkanaście miliardów złotych. Dotacje z budżetu do FUS mają wzrosnąć z 21,5 mld zł w tym roku do 36 mld w roku przyszłym.

          PiS obniżył podatki wprowadzając dwie stawki bez podnoszenia progów.
          Likwidacja 3 stawki podatkowej byla najwiekszym bledem Kaczynskiego
          stawki podatkowe w Holandii –
          do € 17,987 podatek 2.35%2 –
          od € 17,897 do € 32,127 podatek 10.85%3 –
          od € 32,128 to € 54,776 podatek 42.00%4 –
          powyzej € 54,777 podatek 52.00%

          Tak jeszcze dla ilustracji progi podatkowe w Belgii.
          Nawet i 50% sie znalazlo
          EUR 0 – 7,900 25%
          EUR 7,900 – 11,240 30%
          EUR 11,240 – 18,730 40%
          EUR 18,730 – 34,330 45%
          Ponad EUR 34,330 50%

          PiS zlikwidował podatki od spadków i darowizn
          Podatek od spadków i darowizn nie został zlikwidowany, tylko zostało wprowadzone zwolnienie dla najbliższej rodziny, obwarowane szeregiem warunków. W dodatku równocześnie zniesiono zwolnienie w podatku dochodowym dla sprzedaży mieszkań otrzymanych w drodze spadku lub darowizny. Wcześniej dziecko, gdy dostawało mieszkanie płaciło 7% podatku od darowizny, ale potem mogło je sprzedać bez podatku (choćby następnego dnia). Teraz dostaje darowiznę bez podatku, ale jeśli sprzeda mieszkanie przed upływem 5 lat (licząc od 31 grudnia roku darowizny), to płaci 19% podatku dochodowego.

          PiS wprowadził becikowe
          Nowelizację mającą na celu wprowadzenie "becikowego" jako prawa powszechnie obowiązującego na terenie całego kraju zaproponowała Liga Polskich Rodzin w swoim programie przed wyborami w 2005. Stworzony po wyborach rząd Kazimierza Marcinkiewicza włączył ten projekt do swojego programu w zamian za poparcie LPR-u w głosowaniu o wotum zaufania dla rządu.

          Cały klub PiS za becikowym na poziomie 500 złorka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&5&6&30
          orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&5&6&37

          PiS wprowadził ulgę rodzinną, dzięki czemu na każde dziecko możemy odliczyć całkiem przyzwoitą kwotę od podatku.
          Giertych zauważył także, że w czwartkowym głosowaniu w sprawie ulgi
          prorodzinnej w podatku PIT - "za" głosował jeden poseł PiS,
          przeciwko było 135, a 15 - nie głosowało. Jak dodał, Kurski był w
          trakcie tego głosowania nieobecny. - Nie spełniło się obowiązku
          poselskiego - mówił lider Ligi do Kurskiego.

          • Gość: elo Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.13, 16:07
            Nie jestem pewien do kogo piszesz. Ja na pewno nie jestem pisowskim kłamcą.

            Nic nie wspominałem o becikowym. To akurat nie był najlepszy pomysł.
            Nie płacę więcej podatków po obniżeniu składki rentowej. A Ty? Składka rentowa to nie dziura, ani nie podatek do budżetu. To składka, która ma nas zabezpieczyć rentowo. Czy po obniżeniu nie wystarczy według Ciebie na ten cel?

            A co mnie interesuje Holandia? W obniżaniu podatków nie widzę nic błędnego. To największy sukces. To jest dobre. Podnoszenie podatków jest złe. Grabież 50% dochodów jest barbażyństwem. Jeśli uważasz, że powinieneś płacić 50%, to płać, ale nie każ innym. Ja się cieszę, że płacę 18, zamiast 19.

            Jak dla mnie podatek został zlikwidowany. Skorzystałem z tego to wiem.
            Jeśli Ty wolałbyś płacić podatek od spadku czy darowizny, to płać. Przyjdziesz do Rostowskiego, to na pewno Cię nie przegoni, tylko przyjmie z otwartymi rękami.

            Czy ulgi prorodzinnej nie wprowadzono za rządów PiSu?
            A może prezydent Kaczyński ją wetował?
            Czy oceniasz ją dobrze czy źle? Jeśli dobrze, to dlaczego o obniżeniu składki rentowej piszesz, że spowodowała dziurę, a o uldze nie? A jeśli źle, to zgadzasz się z PiSem? Określ się, bo już się gubię w Twoich ocenach.
            • Gość: olo Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.13, 17:39
              Gość portalu: elo napisał(a): ... Składka rentowa to nie dziura, ani nie podatek do budżetu. To składka, która ma nas zabezpieczyć rentowo. Czy po obniżeniu nie wystarczy według Ciebie na ten cel?
              ....

              Drogi(a) @elo, poszukaj sobie np. w budżecie za 2012 rok, ile z naszych podatków dopłaciliśmy do ZUSu, (do rent i emerytur), potem zabierzesz głos. OK?
            • Gość: gość z TBG Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.13, 17:50
              1. Nic nie wspominałem o becikowym. To akurat nie był najlepszy pomysł.
              To był najlepszy pomysł tyle, że nie PiSu. Należy zabrać ubekom, esbekom, agentowi Tomkowi, doradcom w ministerstwach, policjantom i strażakom po 800 zł z emerytury czy pensji i dać na becikowe, bo niedługo Polska pozostanie wspomnieniem

              2. Nie płacę więcej podatków po obniżeniu składki rentowej.
              Jak napisał olo, popatrz ile budżet, czyli Ty i ja, dopłacamy do ZUS.

              3. A co mnie interesuje Holandia? W obniżaniu podatków nie widzę nic błędnego.
              Tylko, że Polacy jeżdżą do tej złej Holandii zapierniczać w szklaraniach i magazynach. W Polsce mimo obniżenia podatków dla szych w ministertwach i członków zarządów i rad nadzorczych wcale nie jest lepiej.

              4. Jak dla mnie podatek został zlikwidowany.
              Zmiana zasad poboru nie jest likwidacją. Zapraszam na propedeutykę prawa, bo szkoda moich nerwów.

              5. Czy ulgi prorodzinnej nie wprowadzono za rządów PiSu?
              No widzisz.
              Jaki sukces!
              Za rządów Gierka wybrano Wojtyłę na papieża.
              Jeszcze większy sukces, nieprawdaż?


              6. Określ się, bo już się gubię w Twoich ocenach.
              PiS PO i SLD to tyfus, malaria i cholera.
              Co wybrać?
              • Gość: gość z TBG Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.13, 17:53
                PS.
                Nigdy nie było rządów PiSu.
                Były rządy PiS, LPR i Samoobrony.
                Tej bandzie z PiS ktoś musi patrzeć na ręce.
                W końcu i Sikorskiego i Marcinkiewicza wyciągnął do rządów Kaczyński.
                Więc to ludzie Kaczyńskiegoi, nieprawdaż?
                • Gość: elo Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.13, 22:37
                  > Nigdy nie było rządów PiSu.
                  > Były rządy PiS, LPR i Samoobrony.

                  I tu bym widział w sumie największy sukces rządów PiS. LPR i Samoobrona zostały skutecznie rozpieprzone na wieki wieków!
                  Zgadzam się w Twojej ocenie PiS, PO czy SLD. Palikot i PSL też nie lepsi.
                  Ale głosujemy tylko z tych list które są do dyspozycji. Taki system. Zaproponuj coś. Jakie wydzisz wyjście?

                  Jakby nie patrzeć, zdecydowanie wolałem rząd Marcinkiewicza, Sikorskiego, Religi, Gilowskiej, Gęsickiej, Mellera, Ujazdowskiego, Ziobry i reszty, niż to co mamy teraz.
                  • lechowski51 Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną 30.07.13, 22:45
                    Zaraz Ci napisze,że Kaczor to kordupel,nie ma prawa jazdy i robi głupie miny.
                    • Gość: Cichowiem Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.rzeszow.hypnet.pl 31.07.13, 00:35
                      Cicho, wiem! Coś bardziej budującego!
                      • Gość: gość z TBG Re: Kłamstwa PISu - 1 poseł za ulgą prorodzinną IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 31.07.13, 22:23
                        Taki system. Zaproponuj coś. Jakie wydzisz wyjście?

                        I podobno to "to" (celowo dwukrotnie) nazywa się demokracją. Demos kratos - rządy ludu.
                        Każde pójście do głosowania uwiarygadnia to "to" a z demokracją ma wspólnego tyle, co mirabelki z nektarynkami.
                        Wyrodziała się i owrzodziała ta "demokracja". Owoców dla demosu nie przynosi. Tworzy oligarchów i multinarodowe korporacje. Czas może wrzoda wyciąć?

                        Nie możne pozostać nikt z obecnego układu, bo moment i będą haki na niego i będzie łatwo sterowalny z tylnej kanapy. PiS w Tarnobrzegu już nagrywa. PO w Tarnobrzegu to zbiór bezideowych ludzi dążących do kariery. SLD to grupa na szczęście wymierająca. PSL to samo co PO.
                        I to jest DEMOKRACJA ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka