wislocki12
01.09.17, 23:36
"W konsekwencji realizowanej przez rząd reformy edukacji od 1 września dzieci polskie mieszkające za granicą tracą możliwość nauki w polskim systemie edukacyjnym, zgodnie z polską normą programową – uważają politycy Kukiz'15. Poseł Bartosz Jóźwiak podkreślił na środowej konferencji prasowej w Sejmie, że w ramach reformy wprowadzono m.in. zapis o rejonizacji. Według niego, zapomniano tym samym „o Polakach mieszkających za granicą, którzy nie mają w Polsce meldunku”. W konsekwencji – mówił – zamyka im to drogę do edukowania dzieci w ramach systemu edukacji domowej. – Od 1 września polskie dzieci – nowe dzieci, które chciałyby przystąpić do tego systemu – za granicą nie będą mogły się już uczyć w polskim systemie edukacyjnym, zgodnie z polską normą programową. Mimo że robiły to dobrowolnie, po godzinach, z woli rodziców i swojej własnej. Ja nie rozumiem, jak państwo, które chce budować polską tożsamość, chce ściągać tutaj z powrotem polskich obywateli przebywających za granicą, odmawia pomocy polskim rodzinom w tak drobnej kwestii – mówił poseł Kukiz'15."
Czy to naprawdę możliwe jest? :-((
Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-polonia/188457,reforma-dyskryminujaca-polonie.html