jk471
07.03.18, 06:27
W marcu '68 roku Jan Tomasz Gross sypał w śledztwie kolegów a po latach został "mianowany" historykiem "światowej sławy" i stał się naczelnym kłamcą i oskarża Polaków o czyny, których nigdy nie popełnili. Teraz wiadomo dlaczego tak postępuje, boi się by współplemieńcy spod egidy GeWu mu tego nie wywlekli. Przeliczył się bo i tak wyszło to na jaw za sprawą Antoniego Zambrowskiego, też Żyda ale z tych porządnych.
niezalezna.pl/218923-antoni-zambrowski-ujawnia-jan-tomasz-gross-on-w-marcu-1968-r-sypal-kolegow